IV KO 124/25
ZARZĄDZENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Puszkarski
Dnia 30 grudnia 2025 r.
zarządził:
1. zawiadomić – przez doręczenie niniejszego zarządzenia –
skazanego R.M. oraz jego obrońcę adw. D.C., iż:
- nie stwierdzono podstaw do wznowienia z urzędu postępowania
zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w
Białymstoku z dnia 15 kwietnia 2024 r., sygn. akt II AKa 259/23,
- nie uznano za dopuszczalne wznowienie z urzędu postępowania
kasacyjnego zakończonego postanowieniem Sądu Najwyższego
z dnia 11 lutego 2025 r., sygn. akt IV KK 412/24;
2. sprawę zakreślić w repertorium KO.
UZASADNIENIE
Skazany R.M., powołując się na art. 542 § 3 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k., zwrócił się do Sądu Najwyższego o wznowienie dotyczącego go
postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w
Białymstoku z dnia 15 kwietnia 2024 r., sygn. akt II AKa 259/23. Zdaniem
skazanego powinno to nastąpić z powodu udziału w składzie orzekającym tego
Sądu sędziego X. Y. powołanego do pełnienia urzędu przez Prezydenta RP na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, której skład został ukształtowany w trybie
określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o
IV KO 124/25
2
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz.
3). Skazany zaznaczył, że „ta nominacja tworzy stan niepewności i rodzi
podejrzenia o polityczne motywacje. Wyklucza to spełnienie obiektywnych
warunków postrzegania tak nominowanych osób jako bezstronnych i niezawisłych”.
Nadto zwrócił uwagę, że wniesioną przez jego obrońcę kasację od wymienionego
wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku rozpoznał i postanowieniem z dnia 11
lutego 2025 r., sygn. akt IV KK 412/24, oddalił jako oczywiście bezzasadną Sąd
Najwyższy złożony przez sędziów również powołanych do pełnienia urzędu na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, której skład został ukształtowany w trybie
określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. W konkluzji R.M. wniósł o
cyt. „uwzględnienie mojego wniosku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania w składzie nieobarczonym wadą prawną”. Jego wystąpienie
skutkowało zarejestrowaniem w Sądzie Najwyższym sprawy o sygn. akt IV KO
124/25.
Następnie analogiczne w treści pismo złożył obrońca ustanowiony przez
skazanego R.M., deklarując, że popiera w całości wniosek skazanego o
wznowienie postępowania oraz że „argumentacje i podstawę przyjmuję jako
własną”. Nadto zwrócił się o wstrzymanie orzeczenia do czasu wydania
rozstrzygnięcia w przedmiocie wznowienia postępowania oraz o zasądzenie od
Skarbu Państwa wynagrodzenia za pomoc prawną świadczoną skazanemu według
norm przepisanych. Do pisma obrońca załączył wydruk postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 8 stycznia 2025 r., II KO 89/24, którym w jednej ze spraw
wznowiono postępowanie kasacyjne z powodu nienależytej obsady orzekającego w
tym postępowaniu Sądu Najwyższego.
Do akt sprawy dołączono również kolejne pismo skazanego datowane
27.10.2025 r., określone jako „Uzupełnienie wniosku”. Autor przekonywał, że
wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu
Apelacyjnego w Białymstoku jest konieczne także na podstawie art. 542 § 3 k.p.k.
w zw. z art. 439 § 1 pkt 9 i 11 k.p.k. Wywodził, że wyrokiem Sądu I instancji został
skazany za przestępstwo z art. 190 § 1 k.k., pomimo „braku złożenia przez
pokrzywdzonego wymaganego prawem wniosku o ściganie”. Wyrok ten został
IV KO 124/25
3
zmieniony przez Sąd Apelacyjny, który w uwzględnieniu apelacji prokuratora uznał,
że R. M. dopuścił się czynu nie z art. 190 § 1 k.k., a ściganego z urzędu czynu z art.
13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 k.k. Zdaniem skazanego, Sąd odwoławczy swojego
stanowiska w tym względzie „nie uzasadnił w wystarczający sposób”, z kolei
wywiedziona kasacja „była rozpatrzona przez osoby zasiadające w składzie które
nie spełniają warunków bezstronnego i niezawisłego Sądu”.
Odnosząc się do przedmiotowych wystąpień, w pierwszej kolejności należy
stwierdzić, mając w polu widzenia treść art. 118 § 1 i 2 k.p.k., jak też art. 9 § 2 k.p.k.,
że zasadniczo sygnalizują one potrzebę wznowienia z urzędu postępowania
zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia
15 kwietnia 2024 r., sygn. akt II AKa 259/23 oraz postępowania kasacyjnego z
powodu zaistnienia uchybienia z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (nienależyta obsada sądu).
Sąd Najwyższy od dawna konsekwentnie wskazuje bowiem, że wznowienie
postępowania na podstawie art. 542 § 3 k.p.k., tj. w razie ujawnienia się jednego z
uchybień wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k., może nastąpić tylko z urzędu, a nie
na wniosek strony (zob. uchwałę składu 7 sędziów z dnia 24 maja 2005 r., I KZP
5/05, OSNKW 2005, z. 6, poz. 48 i szereg wydanych później orzeczeń).
W odniesieniu do wznowienia pierwszego z wymienionych postępowań
zwraca uwagę okoliczność, że chociaż autorzy pism nawiązali do uchwały
połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu
Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I - 4110 - 1/20, to pominęli, że w pkt 2
uchwały wskazano, iż „nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k. […] zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana
na urząd sędziego w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej
Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3), jeżeli wadliwość procesu powoływania
prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i
bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art.
47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o
ochronie praw człowieka i podstawowych wolności”. Wynika z tego, że w przypadku
IV KO 124/25
4
sędziego sądu powszechnego i sądu wojskowego sam fakt powołania go do
pełnienia urzędu na wniosek wadliwie ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa
nie skutkuje nienależytą obsadą sądu, gdy w jego skład wchodzi ten sędzia. Trzeba
zatem przyjąć, że jeżeli strona postuluje wznowienie postępowania z tego powodu,
iż w procesie nominacyjnym sędziego, który orzekał w sprawie, brała udział
Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana po 2017 r., to powinna wykazać in
concreto, że z uwagi na dające się zidentyfikować okoliczności związane z
powołaniem danego sędziego do pełnienia urzędu, istnieją tego rodzaju wątpliwości,
iż sąd, w składzie którego zasiadał taki sędzia, był sądem nienależycie
obsadzonym. W odniesieniu do sędziego X. Y. ani skazany R. M., ani jego obrońca
nie przytoczyli żadnej dodatkowej okoliczności sugerującej, że powołanie go do
Sądu Apelacyjnego w Białymstoku było podyktowane nie tylko jego zawodowymi
kompetencjami, ale też zachowaniami postrzeganymi przez czynniki decyzyjne jako
pożądane, np. polegającymi na aktywnym wspieraniem destruktywnych zmian
wprowadzanych po 2015 r. w wymiarze sprawiedliwości przez władze
ustawodawczą i wykonawczą. Sędzia X. Y. do powołania na wyższe stanowisko
sędziowskie został rekomendowany uchwałą Nr [...] Krajowej Rady Sądownictwa z
dnia [...] 2020 r., zaś uzasadnienie tej uchwały pozwala przyjąć, że jego powołanie
do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku było naturalnym osiągnięciem kolejnego
szczebla na drodze rozwoju zawodowego. W tym względzie zasadnicze znaczenie
ma okoliczność, że wcześniej przez ponad 13 lat sędzia orzekał w Sądzie
Okręgowym w Łomży, zaś w sporządzonej opinii sędzia wizytator wysoko ocenił
jego pracę. Należy też wspomnieć, że w toku postępowania apelacyjnego nie
zgłoszono wniosku o wyłączenie sędziego X. Y. od udziału w sprawie oraz że już
wcześniej Sąd Najwyższy uznał, wydając orzeczenia np. w sprawach IV KK 468/23,
IV KS 19/22, IV KS 15/24, że udział sędziego X. Y. w składzie Sądu Apelacyjnego
w Białymstoku nie skutkuje jego nienależytą obsadą w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k.
Twierdzenie R. M., że postępowanie zakończone wyrokiem Sądu
Apelacyjnego w Białymstoku powinno zostać wznowione z urzędu także na
podstawie art. 542 § 3 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 9 i 11 k.p.k. jest oparte na
nieporozumieniu. Tezę o zaistnieniu uchybienia z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. opierał na
IV KO 124/25
5
poglądzie, że w sprawie zachodzi okoliczność wyłączająca postępowanie określona
w art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., polegająca braku wniosku o ściganie, co miało też
skutkować przedawnieniem karalności (art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.). Zbędne jest
wypowiadanie się, czy rzeczywiście pokrzywdzony złożył wniosek o ściganie, skoro
kwestia ta nie ma znaczenia w sytuacji, gdy prawomocnym wyrokiem R. M. został
skazany za ścigany z urzędu czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 k.k., a nie
za czyn z art. 190 § 1 k.k. Twierdzenie skazanego, że w tym zakresie
rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego było błędne nie jest okolicznością nakazującą
wznowienie postępowania, zwłaszcza z urzędu, podobnie jak twierdzenie o
przedawnieniu karalności czynu wysunięte przy założeniu, że chodzi o czyn z art.
190 § 1 k.k. Z uwagi na treść art. 542 § 4 k.p.k. trzeba też zaznaczyć, że wskazane
zagadnienie zostało podniesione w ramach zarzutów kasacyjnych, zatem było już
przedmiotem uwagi Sądu Najwyższego. Wymienienie przez skazanego art. 439 § 1
pkt 11 k.p.k. jest niezrozumiałe, w piśmie w żaden sposób nie nawiązał do treści
tego przepisu mówiącego o rozpoznaniu sprawy pod nieobecność oskarżonego,
którego obecność była obowiązkowa.
Gdy chodzi o wznowienie z urzędu postępowania kasacyjnego należy
zauważyć, że zagadnienie dopuszczalności takiego postąpienia pojawia się w
związku z kierowaniem do Sądu Najwyższego przez strony (najczęściej przez
samego skazanego, względnie obrońcę) pism sygnalizujących potrzebę
wznowienia z urzędu postępowania kasacyjnego zakończonego orzeczeniem Sądu
Najwyższego oddalającym kasację. Podobnie jak uczynili to skazany R. M. i jego
obrońca, zainteresowani twierdzą, że jest to konieczne z powodu zaistnienia
uchybienia określonego w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (nienależyta obsada sądu) z tego
powodu, że w składzie orzekającym Sądu Najwyższego zasiadał sędzia (sędziowie)
powołany do tego Sądu przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej na podstawie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, tj.
organu, który sposobem powołania jego części sędziowskiej odbiega od modelu
przewidzianego dla niego przez Konstytucję RP.
IV KO 124/25
6
Zagadnienie to, wielkiej wagi dla praktyki orzeczniczej Sądu Najwyższego,
Sąd ten, orzekając w składzie trzech sędziów, przedstawił do rozstrzygnięcia
powiększonemu składowi Sądu Najwyższego, formułując pytanie:
„Czy oddalenie kasacji przez skład Sądu Najwyższego, w którym bierze
udział sędzia powołany do Sądu Najwyższego w wyniku procedury
przeprowadzonej przed Krajową Radą Sądownictwa, której skład ukształtowano w
trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 3)
jest prawomocnym orzeczeniem kończącym postępowanie sądowe w rozumieniu
art. 542 § 3 k.p.k.?”.
Sąd Najwyższy, procedując w powiększonym składzie siedmiu sędziów, co
ważne, utworzonym z sędziów powołanych do pełnienia urzędu w tym Sądzie przed
2018 r., tj. na wniosek Krajowej Radzie Sądownictwa, której sposób wyłonienia nie
budzi zastrzeżeń, postanowieniem z dnia 23 marca 2023 r., I KZP 17/22 (publ.
OSNK 2023, nr 4, poz. 20), jednogłośnie odmówił podjęcia uchwały, uznając, że nie
zachodzą poważne wątpliwości co do wykładni przepisu art. 542 § 3 k.p.k.,
interpretowanego w powiązaniu z art. 540 § 1 k.p.k. W uzasadnieniu przeprowadził
jednak obszerne rozważania, które doprowadziły do tezowanej konkluzji, że
„orzeczenie o oddaleniu kasacji nie jest prawomocnym orzeczeniem kończącym
postępowanie sądowe w rozumieniu art. 540 § 1 k.p.k.”. Wskazał również na
implikację tego poglądu, zaznaczając, że „nie wchodzi w grę możliwość wznowienia
z urzędu w trybie art. 542 § 3 k.p.k. wobec ujawnienia się jednego z uchybień
wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k. postępowania kasacyjnego zakończonego
wydaniem wskazanego postanowienia” (postanowienia o oddaleniu kasacji), co
odnosi się również do sytuacji, gdy takie orzeczenie zostało wydane z udziałem
sędziego powołanego do Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej na podstawie wspomnianej ustawy z dnia 8 grudnia
2017 r. Należy podkreślić, że cytowany judykat został wydany po szczegółowym
rozważeniu również argumentacji przemawiającej za odmiennym stanowiskiem, w
tym nawiązującej do kryzysu konstytucyjnego związanego z działalnością Krajowej
Rady Sądownictwa ukształtowanej po 2017 r.
IV KO 124/25
7
Jest faktem, że pogląd wyrażony we wspomnianym postanowieniu nie jest
powszechnie aprobowany, o czym świadczy fakt, iż później notowane są przypadki
wydawania przez Sąd Najwyższy orzeczeń wznawiających postępowanie
kasacyjne ze wskazaniem zaistnienia uchybienia wymienionego w art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k. Nie jest to wykluczone w sytuacji, gdy w sprawie I KZP 17/22 nie została
podjęta uchwała, której nadano moc zasady prawnej. Sędzia wydający niniejsze
zarządzenie uznaje jednak, że orzeczenia wznawiające postępowanie kasacyjne
nie nakazują odejścia od wspomnianego judykatu. Chociaż zawierają rzeczowe
argumenty, to trudno przyjąć, że wykazują jego zupełną błędność. Jak zaznaczono,
zawiera on wszechstronne rozważania prawne, do których wypada odesłać
zainteresowane osoby. Nie jest też bez znaczenia, że został wydany przez
powiększony skład Sądu Najwyższego. Znacznie wcześniej w uchwale pełnego
składu Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2000 r., I KZP 37/00
(publ. OSNKW 2000, z. 9-10, poz. 78), podkreślono, że oddalenie kasacji jest
rozstrzygnięciem jakościowo zupełnie odmiennym od rozstrzygnięcia
utrzymującego zaskarżone orzeczenie w mocy, jako że z istoty postępowania
kasacyjnego wynika, iż nie jest ono postępowaniem zmierzającym do
rozstrzygnięcia o zasadności oskarżenia w sprawie karnej (w rozumieniu art. 6 ust.
1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności), lecz
postępowaniem zmierzającym do zbadania zasadności nadzwyczajnego środka
zaskarżenia jakim jest kasacja, wniesionego już po prawomocnym zakończeniu
postępowania. W konsekwencji na przestrzeni lat Sąd Najwyższy prezentował
stanowisko – potwierdzone wspomnianym postanowieniem z dnia 23 marca 2023 r.,
I KZP 17/22 – że niedopuszczalne jest wznowienie postępowania kasacyjnego,
gdyż orzeczenie Sądu Najwyższego nie jest orzeczeniem kończącym
postępowanie w rozumieniu art. 542 § 2 k.p.k. w zw. z art. 540 § 1 in princ. k.p.k.
Takim orzeczeniem jest natomiast wydane przez Sąd Najwyższy, po uchyleniu w
wyniku kasacji prawomocnego wyroku, orzeczenie następcze o umorzeniu
postępowania lub o uniewinnieniu oskarżonego, co przewiduje art. 537 § 2 k.p.k.
(zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 12 kwietnia 2001 r., III KO 53/99; z
dnia 27 czerwca 2001 r., III KO 115/00; z dnia 25 listopada 2010 r., V KO 87/10; z
dnia 19 sierpnia 2015 r., IV KO 46/15; z dnia 29 grudnia 2017 r., IV KO 126/17; z
IV KO 124/25
8
dnia 28 sierpnia 2018 r., IV KO 75/18; z dnia 1 sierpnia 2019 r., II KO 66/19; z dnia
26 lutego 2020 r., V KO 108/19 i inne).
Wydaje się, że kwestia wymaga ponownego wnikliwego rozważenia,
najlepiej przez skład całej Izby Karnej, chociaż jest faktem, że istniejące w tej Izbie
uwarunkowania personalne obecnie stawiają pod znakiem zapytania możliwość
procedowanie w takiej formule. Nasuwa się też postulat jednoznacznego
uregulowania zagadnienia w ramach przewidywanych zmian prawa karnego, w tym
prawa procesowego.
Trzeba również zauważyć, że nie jest tak, iż dla strony postępowania
kasacyjnego jedyną opcją jest dążenie – po wydaniu orzeczenia przez wadliwie
obsadzony Sąd Najwyższy – do wznowienia tego postępowania. Nie jest bowiem
wykluczone wcześniejsze wykazanie inicjatywy zmierzającej do takiego
ukształtowania składu tego Sądu, by nie budził on zastrzeżeń. Po otrzymaniu
zawiadomienia o składzie Sądu strona może wszak wystąpić z wnioskiem o
wyłączenie sędziego (sędziów) od udziału w sprawie, co w praktyce zazwyczaj ze
skutkiem pozytywnym dla autora takiego wniosku ma miejsce. Tymczasem, jak
wynika z akt sprawy IV KO 412/24, po otrzymaniu zawiadomienia o składzie
orzekającym Sądu Najwyższego (k. 191, 192) ani R. M., ani jego obrońca przed
terminem rozprawy kasacyjnej nie wystąpili z wnioskiem o wyłączenie sędziów od
udziału w sprawie. Natomiast w protokole rozprawy kasacyjnej, w której
uczestniczył m.in. obrońca wymienionego skazanego zapisano, że „strony
oświadczają, iż nie zgłaszają wniosków przed otwarciem przewodu kasacyjnego i
nie dostrzegają żadnych przeszkód w rozpatrywaniu sprawy na rozprawie w dniu
dzisiejszym” (k. 221 odw.). Każe to uznać rozpatrywane wystąpienia za
instrumentalne. W realiach procesowych sprawy i przy przedstawionej ocenie
wystąpień skazanego oraz jego obrońcy zbędne było wydanie orzeczenia w
przedmiocie wstrzymania wykonania prawomocnego wyroku, natomiast wniosek o
zasądzenie kosztów obrony obrońca złożył bez uwzględnienia, że rozstrzygnięcie w
tym przedmiocie jest zamieszczane w orzeczeniu kończącym postępowanie w
sprawie (art. 626 § 1 k.p.k.).
IV KO 124/25
9
Na koniec celowe będzie nadmienić, iż Sąd Najwyższy niejednokrotnie
wskazywał, że gdy strona (jej pełnomocnik) wystąpi o rozważenie wznowienia
postępowania z urzędu, utrzymując, iż w sprawie zachodzi któraś z bezwzględnych
przyczyn odwoławczych, w razie niepodzielenia tego poglądu jest dopuszczalne
wydanie przez sędziego zarządzenia o niestwierdzeniu podstaw do wznowienia
postępowania z urzędu (zob. np. uzasadnienie wspomnianej uchwały Sądu
Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., I KZP 5/05; postanowienie z dnia 7 grudnia
2021 r., V KZ 39/21, nadto zarządzenie sędziego SN z dnia 27 kwietnia 2023 r., II
KO 33/23). Wobec tego wypada przyjąć, że w taki sam sposób można wyrazić
stanowisko odnośnie do samej dopuszczalności (możliwości) wznowienia
postępowania w danej sprawie.
Mając powyższe na uwadze, zarządzono jak na wstępie.
[WB]
[r.g.]