IV KK 532/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 października 2025 r.
SSN Andrzej Stępka
po rozpoznaniu w dniu 16 października 2025 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy P.H. skazanego z art. 197 § 3 pkt 2 k.k. i inne,
oraz A.B. skazanej z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 200 § 1 k.k. i inne,
z powodu kasacji wniesionych przez obrońców skazanych
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z dnia 9 lipca 2024 r., II AKa 79/24,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach
z dnia 2 lutego 2024 r., II K 50/23,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasacje obrońców skazanych jako oczywiście
bezzasadne;
2. zwolnić skazanych od kosztów sądowych za postępowanie
kasacyjne, obciążając nimi Skarb Państwa;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adwokatów: P.Ś.,
Kancelaria Adwokacka w S. oraz P.B., Kancelaria Adwokacka w
S., po 1476 zł (jeden tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć
złotych), w tym 23 % VAT, tytułem wynagrodzenia obrońców z
urzędu za sporządzenie i wniesienie kasacji na rzecz skazanych
P.H. i A.B.
[WB]
IV KK 532/24
2
UZASADNIENIE
Na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 2 lutego 2024 r.,
wydanego w sprawie o sygn. akt II K 50/23, A.B., obok drugiego współoskarżonego
P.H., została uznana za winną:
- w pkt IV wyroku przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 200 § 1 k.k. w
zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. polegającego na tym, że w okresie od
czerwca 2022 r. do 18 stycznia 2023 r. w miejscowości P.(..), gmina K., działając w
krótkich odstępach czasu i w realizacji z góry powziętego zamiaru, mimo tego, iż na
niej jako matce małoletniej ciążył prawny i szczególny obowiązek niedopuszczania
do popełniania przestępstwa na szkodę dziecka, udzieliła pomocy konkubentowi
P.H. w wielokrotnym obcowaniu płciowym z małoletnią poniżej lat 15 W.T. ur. [...]
2009 r. poprzez brak sprzeciwu wobec działań P.H., a nawet wyrażenie zgody na
powyższe zachowania oraz ich akceptację, a także poprzez zaniechanie
zawiadomienia właściwych instytucji świadczących pomoc rodzinie oraz organów
ochrony prawnej powołanych do ścigania przestępstw o zaistniałych zdarzeniach - i
za to na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w
zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzono jej karę 3 lat pozbawienia wolności;
- w pkt V wyroku przestępstwa z art. 207 § 1a k.k. polegającego na tym, że w
okresie od co najmniej maja 2022 r. do lutego 2023 r. w miejscowości P., gmina K.,
znęcała się psychicznie i fizycznie nad osobą nieporadną ze względu na wiek
małoletnią W.T. ur. [...] 2009 r. w ten sposób, iż wyzywała ją słowami wulgarnymi,
krzyczała na nią, zabraniała uczęszczać do szkoły, nakazywała opiekować się
młodszym rodzeństwem, obarczała obowiązkami domowymi, zabierała
oszczędności, wymuszała uzyskiwanie pieniędzy od biologicznego ojca, karała
zabierając jej telefon oraz pozbawiając możliwości zjedzenia posiłków, uderzała w
twarz, a także nie reagowała na podobne zachowania P.H. w stosunku do
małoletniej W.T. - i za to została skazana na karę roku pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 85 § 1 k.k. w zw. z art. 86 § 1 k.k. Sąd Okręgowy połączył
orzeczone w pkt. IV i V wyroku kary pozbawienia wolności i jako karę łączną
wymierzył oskarżonej A.B. karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na
podstawie art. 41a § 2 i 4 k.k. w zw. z art. 39 pkt 2b k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. Sąd
IV KK 532/24
3
orzekł wobec oskarżonej środki karne w postaci zakazu kontaktowania się z W.T.
oraz zakazu zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 50 metrów na okres 6
lat, a na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonej środek kompensacyjny
w postaci zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz W.T. -
kwoty 30 000 zł w związku ze skazaniem za czyn opisany w pkt. IV wyroku.
Wyrok zawiera także rozstrzygnięcia o zaliczeniu oskarżonej na poczet kary
łącznej pozbawienia wolności okresu rzeczywistego pozbawienia wolności, w
przedmiocie kosztów sądowych oraz wynagrodzenia za obronę z urzędu
oskarżonej.
Od powyższego wyroku apelację wniosła obrońca z urzędu oskarżonej A.B.
zaskarżając go w całości co do czynu I i II zarzucanego oskarżonej, tj. co do
rozstrzygnięć z pkt IV - VII oraz IX, a także co do rozstrzygnięcia z punktu XII w
zakresie kosztów zasądzonych na rzecz obrońcy tytułem nieopłaconej pomocy
prawnej udzielonej oskarżonej z urzędu przed Sądem I instancji. W oparciu o art.
438 pkt 2 k.p.k. obrońca zarzucił mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku
obrazę przepisów postępowania, a mianowicie: art. 7 k.p.k. w zw. z art. 2 § 1 pkt 1
k.p.k. i art. 4 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego
bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i
doświadczenia życiowego; art. 4 k.p.k. w zw. z art. 5 § 1 i 2 k.p.k. poprzez
niezastosowanie przez Sąd I instancji zasady domniemania niewinności oraz in
dubio pro reo względem oskarżonej A.B.; art. 171 § 4 k.p.k. poprzez nieprawidłowe
przeprowadzenie dowodu z przesłuchania W.T. polegające na zadawaniu
pokrzywdzonej licznych pytań sugerujących, budowaniu wypowiedzi przez
prowadzącego postępowanie za pokrzywdzoną i uznanie tego dowodu przez Sąd I
instancji jako wiarygodnego i podlegającego ocenie w prowadzonym postępowaniu;
art. 2 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 170 § 3 k.p.k. w zw. z
art. 185a § 1 k.p.k. poprzez wydanie przez Sąd postanowienia o oddaleniu wniosku
dowodowego obrońcy co do przesłuchania małoletniej pokrzywdzonej W.T. z
udziałem obrońcy i w konsekwencji nieprzeprowadzenie przez Sąd I instancji tego
dowodu, co spowodowało bezpośrednie naruszenie oskarżonej A.B. prawa do
obrony; naruszenie § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 15 ust. 3 pkt 1 i 4 w zw. z § 16
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie
IV KK 532/24
4
opłat za czynności adwokackie poprzez niezastosowanie tych przepisów i
nieuwzględnienie nakładu pracy adwokata w niniejszej sprawie, nieuwzględnienie
dodatkowej stawki za reprezentowanie oskarżonej na sześciu terminach rozpraw w
niniejszej sprawie, niedokonanie zwrotu uzasadnionych wydatków poniesionych
przez adwokata w niniejszej sprawie, nieuwzględnienie aktualnego orzecznictwa
Trybunału Konstytucyjnego w zakresie wytycznych co do wysokości stawek
należnych adwokatom za reprezentowanie oskarżonych z urzędu; a ponadto, z
ostrożności procesowej – obrońca sformułowała zarzut rażącej niewspółmierności
kary.
Po rozpoznaniu tej apelacji Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 9
lipca 2024 r., w sprawie o sygn. akt II AKa 79/24, zmienił zaskarżony wyrok w ten
sposób, że w punkcie XII kwotę wynagrodzenia za obronę z urzędu oskarżonej A.B.
określił na 3.394,80 złotych brutto, a w pozostałym zakresie wyrok utrzymał w
mocy. Zasądził również od Skarbu Państwa na rzecz adw. P.B. 1.476 złotych
tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu oskarżonej A.B. w postępowaniu
odwoławczym oraz 250 złotych tytułem zwrotu kosztów dojazdu i zwolnił oskarżoną
od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
Od powyższego wyroku Sądu odwoławczego obrońca z urzędu skazanej
A.B. w oparciu o art. 520 § 1 k.p.k. w zw. z art. 519 zd. 1 k.p.k., wniósł kasację i
wyrok ten zaskarżył w całości zarzucając w oparciu o art. 523 § 1 k.p.k.:
1/ obrazę przepisów postępowania, mającą istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie:
a/ art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 k.p.k. poprzez zaniechanie
uchylenia ad quem zaskarżonego orzeczenia, z uwagi na nienależytą obsadę Sądu
I instancji poprzez udział w składzie Sądu Sędziego Sądu Okręgowego,
powołanego na urząd sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.
U. z 2018 r., poz. 3), art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw
Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej
Polskiej w sytuacji, gdy okoliczność ta mogła wywołać uzasadnioną wątpliwość w
IV KK 532/24
5
zakresie naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy przez niezależny i
bezstronny Sąd;
b/ rażące naruszenie art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k.,
polegające na nienależytym rozpoznaniu zarzutów zawartych w apelacji obrońcy
skazanej z dnia 29 marca 2024 r., które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.:
- nienależyte rozpoznanie naruszenia art. 7 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., a
przy tym zmarginalizowanie istotnych okoliczności przedstawianych w wersji
wydarzeń skazanego P.H. i skazanej A.B., w tym świadków w osobach z rodziny
skazanych, kuratorów, pracowników socjalnych i pedagogów, a także wniosków
płynących z wydanej w sprawie opinii biegłej psycholog A.S., w tym złożonych
przez nią zeznań w toku postępowania oraz wniosków płynących z pozostałego
materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie;
- nienależyte rozpoznanie zarzutu naruszenia art. 4 k.p.k. w zw. z art. 458
k.p.k., podczas gdy w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji oraz w uzasadnieniu
wyroku Sądu II instancji przejawia się wyraźna tendencja do koncentrowania się na
okolicznościach obciążających skazaną A.B., przy jednoczesnym pomijaniu
wątków, które działały na jej korzyść;
- uznanie, że nie doszło do naruszenia zasady in dubio pro reo wyrażonej w
art. 5 § 2 k.p.k., gdyż Sądy orzekające w sprawie nie miały mających nieusuwalny
charakter wątpliwości, które następnie rozstrzygnięto na niekorzyść skazanej A.B.,
w sytuacji, gdy w sprawie zachodzą istotne wątpliwości co do okoliczności
popełnienia czynów przestępnych na szkodę pokrzywdzonej W.T., w tym w
szczególności czynu z art. 197 § 3 pkt 2 k.k. w zb. 200 § 1 k.k., którego dopuścić
się miał skazany P.H. oraz pomocy udzielonej przez skazaną A.B. w popełnieniu
tego czynu;
- nieuwzględnienie zarzutu naruszenia art. 171 § 4 k.p.k. w zw. z art. 167
k.p.k. w zw. z art. 170 § 3 k.p.k. w zw. z art. 185a § 1 k.p.k., podczas gdy Sąd
Okręgowy oddalił istotny dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności pod kątem
udowodnienia niewinności skazanej A.B., wniosek dowodowy obrońcy co do
przesłuchania małoletniej pokrzywdzonej W.T. z udziałem obrońcy, przy czym
organy prowadzące postępowanie przeprowadziły ten dowód bez udziału obrońcy
skazanej i w sposób nieprawidłowy, co bezpośrednio pozbawiło możliwości obrony
IV KK 532/24
6
skazanej A.B. w prowadzonym postępowaniu i skutkowało uznaniem za
wiarygodne w całości zeznań małoletniej pokrzywdzonej W.T.;
- naruszenie art. 186 § 1 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie jako
dowodu zeznań pokrzywdzonej W.T. w zakresie skazanej A.B., w sytuacji, gdy
pokrzywdzona skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień co do jej matki
— skazanej A.B., a zatem jej zeznania nie mogły stanowić dowodu w postępowaniu
sądowym;
Nadto z tzw. ostrożności procesowej, obrońca podniósł zarzut:
- rażącej niewspółmierności kary orzeczonej względem skazanej A.B.
poprzez naruszenie dyrektyw wymiaru kary wyrażonych w art. 53 k.k. i wymierzenie
oskarżonej za przypisane jej czyny kary łącznej w wysokości 3 lat i 6 miesięcy
pozbawienia wolności, w sytuacji, gdy właściwości i warunki osobiste skazanej, w
tym prognoza kryminologiczna jej zachowania nie uzasadniają orzeczenia wobec
niej tak dotkliwej i niewspółmiernej kary.
Formułując powyższe zarzuty, obrońca wniósł na podstawie art. 535 § 1
k.p.k. o rozpoznanie niniejszej kasacji na rozprawie, a w przypadku uchylenia
zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Suwałkach
bądź Sądowi Apelacyjnemu w Białymstoku, na podstawie art. 442 § 1 k.p.k., w
ramach udzielenia Sądowi Odwoławczemu zaleceń co do kierunku postępowania w
zakresie uzupełnienia materiału dowodowego, sprawdzenia i wyjaśnienia
nasuwających się wątpliwości, przeprowadzenia określonych dowodów lub
przeprowadzenia ich w określony sposób, a nawet ponownego rozważenia już
ustalonych okoliczności - o zalecenie przeprowadzenia ponownego przesłuchania
pokrzywdzonej W.T. z udziałem biegłego psychologa oraz obrońcy występującego
w niniejszej sprawie celem ustalenia, czy zachowanie skazanej A.B. wypełniło
znamiona czynów przestępnych z art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 18 § 3 k.k. oraz z art.
207 § 1a k.k., przy czym umożliwienie pokrzywdzonej konstruowania swobodnych
wypowiedzi, uniemożliwienie osobom przesłuchującym zadawania pytań
sugerujących pokrzywdzonej oraz prezentowania forsowanej w przeprowadzonych
postępowaniach sądowych wersji wydarzeń.
W konkluzji obrońca wniósł o uniewinnienie skazanej A.B. od zarzucanych jej
czynów [po uchyleniu wyroków Sądów obu instancji, czego nie wskazano],
IV KK 532/24
7
ewentualnie uchylenie w całości wyroków Sądu I i II instancji i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Suwałkach, bądź uchylenie w
całości zaskarżanego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi Apelacyjnemu w Białymstoku.
Ponadto, na podstawie przepisów Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki
samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez
adwokata z urzędu, tj. § 4 ust. 2 pkt 1, 3, 4 w zw. z § 17 ust. 2 pkt 6, mając na
uwadze nakład pracy obrońcy w niniejszej sprawie, wniósł o zasądzenie na rzecz
obrońcy kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skazanej A.B. za obronę
przed Sądem Najwyższym w wysokości 4.800 zł powiększonej o należny podatek
VAT, ewentualnie pozostawienie rozstrzygnięcia o kosztach obrony przed Sądem
Najwyższym Sądowi I lub II instancji, przy jednoczesnym oświadczeniu obrońcy, iż
koszty te nie zostały poniesione w całości czy też w części.
W odpowiedzi na wniesioną kasację, prokurator Prokuratury Rejonowej w Ełku
wniósł o oddalenie jej jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanej A.B. okazała się bezzasadna i to
w stopniu oczywistym, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k. A zatem nie było podstaw
do uwzględnienia wniosku obrońcy o rozpoznanie niniejszej kasacji na rozprawie,
zamiast na posiedzeniu bez udziału stron, a więc w trybie wskazanego przepisu.
Analiza zarzutów kasacyjnych nie wykazała, by w sprawie doszło do rażącego
naruszenia prawa z art. 523 § 1 k.p.k.
Podniesiony przez obrońcę zarzut na gruncie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. nie
mógł być uznany za słuszny. Podobnie jak w sprawie IV KO 78/23 (postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2023 r.), tak i w niniejszej sprawie Sąd
Najwyższy uznał, że samo wydanie orzeczenia przez Sędziego Sądu Okręgowego
w Suwałkach X. Y. nie oznacza zaistnienia automatycznie bezwzględnej przesłanki
odwoławczej. W istocie sędzia X. Y. został rekomendowany Prezydentowi RP na
stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Suwałkach uchwałą Krajowej Rady
Sądownictwa z dnia [...] 2019 r., nr [...], której skład ukształtowano ustawą z dnia 8
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
IV KK 532/24
8
innych ustaw. Jednak zgodnie z uchwałą trzech połączonych Izb Sądu
Najwyższego, na którą powołał się skarżący (z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-
4110-1/20, OSNKW 2020, z. 2, poz. 7), dla przyjęcia istnienia przesłanki z art. 439
§ 1 pkt 2 k.p.k. konieczne jest wskazanie i wykazanie okoliczności, które w
konkretnej sprawie przesądzałyby, że sędzia powołany przez wadliwie obsadzoną
KRS nie spełnia standardu sądu bezstronnego. Tego we wniosku nie tylko nie
wykazano, ale nawet nie wskazano podstaw ani argumentów dla przyjęcia takiego
twierdzenia za prawdziwe, poza samym podniesieniem faktu wadliwego powołania.
Z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że nienależyta
obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. może zachodzić także wtedy,
gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego w sądzie
powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.
U. z 2018 r., poz. 3). Warunkiem uznania takiej wadliwości nie może być jednak
sam fakt powołania sędziego do pełnienia urzędu na podstawie wniosku złożonego
przez KRS w nowym, kwestionowanym konstytucyjnie składzie. Trzeba, aby
wadliwość ta w realiach konkretnej sprawy prowadziła do naruszenia standardu
niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 47 Karty
Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności (zob. m.in. w/w uchwała trzech połączonych
Izb Sądu Najwyższego; a także: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18
listopada 2020 r., IV KK 290/20, LEX nr 3144843). Z kolei uchwała składu siedmiu
sędziów SN z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22 (OSNK 2022, z. 6, poz. 22) trafnie
podsumowała, - „brak podstaw do przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu
powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie
przed Krajową Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego
standardu bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest nienależycie
obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.”.
Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy należało stwierdzić, że brak
jest podstaw do przyjęcia, iż uchybienie w postaci nienależytej obsady składu Sądu
I instancji zaistniało z uwagi na udział w składzie orzekającym Sądu Okręgowego w
IV KK 532/24
9
Suwałkach Sędziego X. Y. Obrońca nie wskazał żadnych okoliczności, które
uzasadniałyby, że w tej konkretnej sprawie SSO X. Y. nie zachował należytego
standardu bezstronności. Wprawdzie z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia
2024 r., IV KO 47/24, wynika, że analiza ścieżki awansowej tego Sędziego
pozwalała „odnieść nieodparte wrażenie o wystąpieniu w 2016 roku „punktu
zwrotnego”, dynamizującego karierę zawodową sędziego X. Y., którą
zapoczątkowała delegacja do Ministerstwa Sprawiedliwości. Z pewnością również
do wzmocnienia pozycji zawodowej wyżej wymienionego i zyskania bardziej
przychylnego spojrzenia Krajowej Rady Sądownictwa mogło przyczynić się
udzielenie poparcia wcześniej wymienionym kandydatom do Krajowej Rady
Sądownictwa, tworzonej w oparciu o przepisy ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.
U. z 2018 r., poz. 3)” – jednak nadal nie musi to automatycznie oznaczać, że sędzia
X. Y. nie mógł być sędzią bezstronnym w przedmiotowej sprawie – takich
okoliczności skarżący nie wykazał, a nie wynikają one z akt przedmiotowej sprawy.
Jednocześnie podkreślenia wymaga, że przekonanie o naganności ścieżki awansu
Sędziego nie musi automatycznie prowadzić do uchylenia każdego wydanego
przez niego wyroku – bowiem obowiązujący standard wynikający z orzecznictwa
Sądu Najwyższego wymaga także badania zachowania przez niego bezstronności
na gruncie konkretnej sprawy.
Omawiając w niniejszej sprawie przedmiotową kwestię Sąd Najwyższy
stwierdza, że wymagana jest także konieczność zachowania równowagi między
dobrami prawnymi, których ochronę zapewniać ma proces karny, interpretowany w
świetle konstytucyjnego prawa do sądu. Zgodnie z wyrokiem ETPC w sprawie
Ástráðsson przeciwko Islandii (nr skargi 26374/18, wyrok Wielkiej Izby z dnia 1
grudnia 2020 r.), nie można zignorować tego, jak szczególną rolę odgrywa w
społeczeństwie sądownictwo, które jako gwarant sprawiedliwości, podstawowej
wartości w państwie rządzonym w myśl zasady rządów prawa, musi cieszyć się
zaufaniem publicznym, aby z powodzeniem wypełniać swe obowiązki. Natomiast
sądy krajowe powinny wyważać ochronę prawa do sądu ustanowionego ustawą z
potrzebą m.in. ochrony pewności prawa, res iudicata i nieusuwalności sędziów,
jednak zawsze czyniąc to zgodnie ze standardem konwencyjnym. Zachowania
IV KK 532/24
10
wymaga także sprawiedliwa równowaga pomiędzy ochroną, w szczególności,
zasady pewności prawnej z jednej strony, a podtrzymaniem poszanowania dla
prawa z drugiej strony. I o ile nie można racjonalnie powoływać się na zasady
pewności prawnej lub bezpieczeństwa kadencji sędziego, aby argumentować, iż w
niniejszej sprawie nie miało miejsca naruszenie prawa do „sądu ustanowionego
ustawą”, to jednak, jak podkreślił Trybunał -„we wszystkich przypadkach, w których
podstawowe zasady Konwencji są w konflikcie, należy zatem wypracować
równowagę, aby ustalić, czy zachodzi pilna potrzeba - o zasadniczym i
bezwzględnym charakterze - uzasadniająca odejście od zasady pewności prawnej,
powagi rzeczy osądzonej oraz zasady nieusuwalności sędziów, w zależności od
przypadku, w konkretnych okolicznościach danej sprawy” (pkt 236 i 240, odmiennie:
M. Górski, Perspektywa prawa jednostki do sądu należycie ustanowionego:
zastosowanie testu Ástráðsson w Polsce, EPS 2023/11/33-41).
Trybunał wprawdzie nie wymienia jako wartości wymagającej ochrony, praw
pokrzywdzonych. Potrzeba ochrony tych wartości i konieczność poszukiwania
równowagi również między nią a jakością realizowanego prawa do sądu
podkreślona została jednak w orzecznictwie polskiego Sądu Najwyższego. W
uchwale z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22 (choć na gruncie art. 41 k.p.k., OSNK
2022, z. 6, poz. 22), stwierdzono, że „Brak podstaw do przyjęcia a priori, że każdy
sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału
w konkursie przed Krajową Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia
minimalnego standardu bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest
nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.”. Sąd wskazał, że w
świetle powyższych reguł, „przesłanka odwoławcza, tak jak została ona
ukształtowana w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. i była wykładana w dotychczasowym
piśmiennictwie i orzecznictwie, na gruncie rodzącej się obecnie praktyki, budowanej
głównie w oparciu o uchwałę trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego nie ma
charakteru stricte bezwzględnego. Powstała tu swoista hybryda, gdyż
bezwzględność działania tej instytucji ma swoje ograniczenia czasowe i
podmiotowe. Dotyczy bowiem składów sądów powszechnych w sprawach karnych
utworzonych po 23 stycznia 2020 r., ale jednocześnie nie dotyczy zasiadających w
nich sędziów, którzy po dniu 17 stycznia 2018 r. otrzymali pierwszą nominację
IV KK 532/24
11
sędziowską. Powyższe ograniczenia stosowania tego przepisu burzą modelową
„bezwzględność” tej przesłanki odwoławczej, jednocześnie jednak niwelują część
niepożądanych skutków bardziej bezkompromisowego rozwiązania tego problemu.
Powstanie owej „hybrydy” (rozwiązania mającego obok swojego bezwzględnego
charakteru cechy względnych przesłanek odwoławczych) jest też skutkiem
programowego i długotrwałego wprowadzania do ustroju Państwa rozwiązań
niekonstytucyjnych. Żaden system prawny, w tym przepisy procedury karnej, nie
jest modelowo przygotowany na funkcjonowanie w takich warunkach. Stąd też
rozwiązania zaradcze, z konieczności, muszą wymykać się schematom.”
Powyższe racje muszą być przez Sąd Najwyższy dostrzegane. Szczególnie
istotna jest konieczność odrzucenia wszelakiego automatyzmu w ocenie stosunku
sędziego do danej sprawy, który miałby za każdym razem uniemożliwiać mu
bezstronne niezawisłe rozpoznanie każdej kolejnej sprawy. W rachunku wartości
koniecznych do zważenia w zastanym kryzysie nie bez znaczenia pozostaje
również kwestia zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa,
jak również zasada stabilności rozstrzygnięć sądowych (zob. pkt 55 uchwały 3
połączonych Izb SN z dnia 23 stycznia 2020 r.; K. Lipiński, Glosa do uchwały z 2
czerwca 2022 r., I KZP 2/22, OSP 2023, Nr 2, s. 63).
Ocena taka powinna bowiem także uwzględniać to, że w pewnych
sytuacjach taki automatyzm mógłby prowadzić do odmowy prawa do sądu dla
pokrzywdzonego w ogóle (w przypadku bardzo zaawansowanych wiekiem
pokrzywdzonych), czy też do niedopuszczalnej wtórnej wiktymizacji dla małoletnich
ofiar przestępstw o charakterze seksualnym. Prawidłowość realizacji prawa do
sądu musi być bowiem także równoważona z założeniami sprawiedliwości
proceduralnej, a tym samym uwzględniać to, że podstawowym celem procesu
karnego powinno być bowiem rozstrzygnięcie konfliktu między oskarżonym – ofiarą
a społeczeństwem. Zgodnie z art. 2 § 2 k.p.k., należy tak ukształtować
postępowanie karne, by uwzględnić prawnie chronione interesy pokrzywdzonego, a
postrzegać tę ochronę należy także w kontekście granic konstytucyjnej ochrony
praw pokrzywdzonego i pytania, czy w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP mieści się
prawo pokrzywdzonego do sądu [na ten temat m.in. wyroki Trybunału
IV KK 532/24
12
Konstytucyjnego z 15 czerwca 2004 r., SK 43/03, Dz.U. Nr 145, poz. 1545 oraz z
18 maja 2004 r., SK 38/03, Dz.U. Nr 128, poz. 1351].
Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy w niniejszym postępowaniu
uznał, że nie doszło do naruszenia prawa w postaci art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez
udział w składzie orzekającym Sądu Okręgowego w Suwałkach sędziego X. Y.,
powołanego w wyniku procedur przeprowadzonych przed Krajową Radą
Sądownictwa, której skład ukształtowano w trybie określonym przepisami ustawy z
dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz
niektórych innych ustaw.
Jeśli chodzi o pozostałe zarzuty sformułowane w kasacji, to analiza
uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego nie wskazuje na to, by Sąd ten
nienależycie ustosunkował się do zarzutów apelacji, a więc nie doszło do
naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k., a tym bardziej by miało
charakter rażący. Zresztą, zarzuty apelacji były identyczne co obecnie zarzuty
kasacji, co sprawia, że do każdego z podnoszonych obecnie przez obrońcę
problemów ustosunkował się już Sąd odwoławczy i uczynił to w sposób
szczegółowy i prawidłowy. W większości zarzuty kasacji zostały skierowane
przeciwko uznaniu zeznań pokrzywdzonej za wiarygodne.
Nie można było uznać, że doszło do „zmarginalizowania istotnych
okoliczności przedstawianych w wersji wydarzeń skazanego P.H. i skazanej A.B.”
przez Sąd odwoławczy. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że jest to w
istocie zarzut błędnej oceny wiarygodności wyjaśnień współoskarżonych. W drugiej
kolejności, nie mogło ulegać wątpliwości, że Sąd odwoławczy ustosunkował się do
tożsamego zarzutu apelacji w sposób prawidłowy i rzetelny. Wskazał, że ocenienie
wyjaśnień oskarżonych w sprawie jako niewiarygodnych przez Sąd I instancji
zostało w sposób prawidłowy wykazane. Nie było także prawdziwe twierdzenie
skarżącej, że wyjaśnienia te znajdywały oparcie w dowodach z zeznań
przesłuchanych świadków w sprawie, nadto z opinii biegłej A.S. - pisemnej z
k.1159-1570 i złożonej na rozprawie w dniu 23 stycznia 2024 r. – bowiem
wskazanie na to, że pokrzywdzona była nastolatką w okresie buntu, przejawiającą
znaczne trudności w kontaktach nie tylko z matką, ojczymem, ale również z
młodszym rodzeństwem, występowały u tej osoby zachowania agresywne w
IV KK 532/24
13
szkole, problemy z nauką, w kontaktach z rówieśnikami, nie oznacza, że
wiarygodności jej zeznaniom w zakresie rzutującym na obraz przypisanego
oskarżonej czynu należy odmówić, zwłaszcza, iż wskazywane zachowania
stanowiły reakcję i konsekwencję popełnianych przeciwko pokrzywdzonej
przestępstw. Obecnie również w ramach uzasadnienia kasacji obrońca po raz
kolejny powołuje się na „poważne problemy wychowawcze” pokrzywdzonej –
jednak nie może się taki zabieg powieść w ramach kasacji. Sądy obu instancji
wzięły te „problemy” pod uwagę i należycie oceniły w świetle oceny wiarygodności
zeznań pokrzywdzonej. Z kolei, obrońca nie wskazuje w jaki sposób brak
posłuszeństwa ze strony pokrzywdzonej i wyzwiska względem matki mógł wpłynąć
na to, że do inkryminowanych czynów nie doszło. Nie miał również racji obrońca
wskazując, iż zeznania pokrzywdzonej były jedynym dowodem obciążającym
skazaną. Sąd odwoławczy trafnie podniósł, że zeznania te znalazły potwierdzenie
w licznych innych dowodach: opinii biegłej psycholog o możliwości negatywnych
konsekwencji w sferze psychicznej dla pokrzywdzonej; opinii z zakresu ginekologii;
treści korespondencji sms i mms pomiędzy oskarżonymi; zeznaniach R.B., A.B.,
U.S., koleżanek szkolnych pokrzywdzonej: W.L., M.G., udokumentowanym czasie
pobytu oskarżonej A.B. w szpitalu (w związku z twierdzeniem pokrzywdzonej o
czasie ostatniego stosunku z ojczymem) – i miały one zasadnicze znaczenie dla
ustaleń w sprawie, w tym dla oceny wiarygodności pokrzywdzonej. Sąd I instancji
zresztą odniósł się bardzo szczegółowo do analizy zeznań pokrzywdzonej i nie ma
potrzeby powtarzać tej analizy, skoro jest ona pełna, jasna i przekonująca.
Nie ujawniła się w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego „tendencja do
koncentrowania się na okolicznościach obciążających skazaną A.B.”. W istocie, nie
doszło do naruszenia zasady in dubio pro reo wyrażonej w art. 5 § 2 k.p.k., gdyż
Sądy orzekające w sprawie nie powzięły żadnych mających nieusuwalny charakter
wątpliwości. Wątpliwości te mają bowiem zostać powzięte przez sąd, a nie przez
obrońcę. Zaś zdaniem obu Sądów nie zachodziły żadne istotne wątpliwości co do
okoliczności popełnienia czynów przestępnych na szkodę pokrzywdzonej W.T., a
co do kwestii tego, kiedy dochodzi do naruszenia tej zasady [in dubio pro reo], to
jest to oczywiste w świetle bogatego w tym zakresie stanowiska i doktryny i
praktyki; w żadnym fragmencie ustaleń Sąd - zasadnie - nie powziął wątpliwości,
IV KK 532/24
14
ani też mając je nie zinterpretował na niekorzyść pokrzywdzonej; jednoznacznie
dotyczy to i kwestii pomocy udzielonej przez oskarżoną A.B. P.H. w popełnieniu
czynu w sposób przypisany w punkcie IV wyroku.
Z kolei „nieuwzględnienie zarzutu apelacji” nie może samo w sobie
prowadzić do naruszenia przepisów. Zarzut naruszenia art. 171 § 4 k.p.k. w zw. z
art. 167 k.p.k. w zw. z art. 170 § 3 k.p.k. w zw. z art. 185a § 1 k.p.k. Sąd
odwoławczy również rozpoznał należycie, trafnie uznając, że sposób
przeprowadzenia dowodu z przesłuchania W.T. nie rzutował na możliwość
dokonania oceny jej zeznań, a czynność ta nie została przeprowadzona w sposób,
który spełnia warunki z art. 171 § 4 k.p.k. Również, prawidłowo zostało przez Sąd I
instancji wydane i uzasadnione postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego
obrońcy co do przesłuchania małoletniej pokrzywdzonej W.T. z udziałem obrońcy.
Bardzo szczegółowo te okoliczności omówił w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji,
trafnie wskazując, że ponieważ protokół przesłuchania małoletniego świadka (k.
168-171) nie do końca odzwierciedlał całość przebiegu czynności, w tym w
zakresie poszczególnych wypowiedzi, stąd też Sąd bazował przede wszystkim na
odtworzonym nagraniu z przeprowadzonej czynności procesowej. Sąd miał także
na uwadze wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzonych czynności
przesłuchania dziecka w „niebieskim pokoju” w kontekście zbytniego ingerowania
prowadzącego czynności w treść wypowiedzi pokrzywdzonej, dlatego też dokonał
ich szczegółowej weryfikacji w oparciu o dalszy materiał dowodowy. Ostatecznie
Sąd doszedł do wniosku, iż te nieprawidłowości nie wypaczyły istoty czynności, nie
mogły przesądzić o tym by zakwestionować zeznania małoletniej. Odniósł się także
do tego problemu, że chociaż małoletniego pokrzywdzonego na etapie
postępowania przygotowawczego przesłuchano bez obecności obrońcy
podejrzanego (przed przedstawieniem mu zarzutów), co grozi potencjalnym
naruszeniem jego praw, to Sąd odmówił jednak uwzględnienia wniosku o ponowne
przesłuchanie tego świadka przed Sądem już w obecności obrońcy oskarżonego,
co miałoby niejako „sanować” wcześniejsze naruszenia zasad proceduralnych. Sąd
powołał natomiast ponownie biegłego psychologa, który w opinii k. 1568-1569
stwierdził, iż ponowne przesłuchanie byłoby dla dziecka niekorzystne, mogłoby
nieść ze sobą emocjonalną destabilizację psychiczną o charakterze wtórnej
IV KK 532/24
15
traumatyzacji, wpływać u niej na utrwalanie syndromu ofiary seksualnych nadużyć.
Biegły uczestniczył przy wcześniejszym przesłuchaniu dziecka i mógł dodatkowo
zweryfikować zmiany w zachowaniu dziecka jakie w międzyczasie nastąpiły, w
szczególności po opuszczeniu przez pokrzywdzoną środowiska, w którym
poddawana była seksualnej presji. Powyższe stało się podstawą do oddalenia
wniosku dowodowego co do ponownego przesłuchania W.T.. Takie procedowanie
należało ocenić – podobnie jak uczynił to Sąd odwoławczy – jako zgodne z treścią
art. 185a § 1 k.p.k. Ten przepis stanowi, że ponowne przesłuchanie
pokrzywdzonego małoletniego – nawet w przypadku, gdy w trakcie pierwszego
przesłuchania nie był obecny obrońca – jest fakultatywne: „W sprawach o
przestępstwa popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej lub określone
w rozdziałach XXIII, XXV i XXVI k.k. pokrzywdzonego, który w chwili przesłuchania
nie ukończył 15 lat, przesłuchuje się w charakterze świadka tylko wówczas, gdy
jego zeznania mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, i tylko raz,
chyba że wyjdą na jaw istotne okoliczności, których wyjaśnienie wymaga
ponownego przesłuchania, lub w razie uwzględnienia wniosku dowodowego
oskarżonego, który nie miał obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania
pokrzywdzonego”. W tym więc wypadku Sąd I instancji prawidłowo uznał, że nie
jest możliwe ponowne przesłuchanie, a przekonanie swoje oparł na jednoznacznej
opinii biegłego. Wziął także pod uwagę błędny sposób przeprowadzania
przesłuchania, co ponownie w ramach kasacji omawia obrońca.
Z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że „Prawo do
obrony nie jest prawem absolutnym i przepis art. 185a § 1 k.p.k. stanowi o jednym z
jego ograniczeń. Przepis ten sam w sobie jest wyrazem przyznania przez
prawodawcę prymatu ochrony interesów małoletniego pokrzywdzonego nad
interesem oskarżonego” (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia
2025 r., V KK 524/24, LEX nr 3823595). Żądanie ponownego przesłuchania
małoletniego pokrzywdzonego (art. 185a § 1 in fine k.p.k.), w sytuacji, gdy
podejrzany nie miał obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania tego świadka
stanowi podstawę obligatoryjnego przeprowadzenia czynności przesłuchania
świadka, chyba że zachodzą wyjątkowe, szczególnie uzasadnione okoliczności, z
których wynika, iż takie przesłuchanie będzie prowadziło do istotnych i trwałych
IV KK 532/24
16
zaburzeń stanu psychicznego małoletniej osoby pokrzywdzonej. Zmiana
normatywna zastępująca „żądanie” - „wnioskiem” i wymagająca oceny zasadności
tego wniosku, podkreśla jedynie szczególny charakter „żądania” w poprzedniej
wersji omawianego przepisu i przemawia za trafnością zaprezentowanego wyżej
stanowiska. Nawet w przypadku wniosku o ponowne przesłuchanie
pokrzywdzonego złożonego w trybie art. 185a § 1 in fine k.p.k., wniosek taki
podlega ocenie także w perspektywie kryteriów określonych w art. 170 § 1 pkt 4
k.p.k. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 stycznia 2024 r., IV KK 402/23, LEX
nr 3652130; z dnia 14 kwietnia 2022 r., III KK 164/21, OSNK 2022, z. 8, poz. 30;
postanowienie SN z dnia 9 listopada 2016 r., V KK 164/21, LEX nr 2167637).
Podkreślana niemożność ponownego przesłuchania została w niniejszej sprawie
wykazana, a więc przekonanie Sądu odwoławczego o prawidłowości postępowania
Sądu I instancji było uzasadnione i trafne. Wniosek o przesłuchanie ponowne
pokrzywdzonej Sąd I instancji oddalił na podstawie art. 170 § 1 pkt 4 k.p.k.,
uznając, że tego dowodu nie da się przeprowadzić.
Wypada zauważyć, że szczególna wrażliwość i brak w pełni ukształtowanych
mechanizmów obronnych nakazują strzec pokrzywdzonych tej kategorii przed
wtórną wiktymizacją będącą wynikiem ich wielokrotnego zaangażowania we
wnioski procesowe (k. 1575v). Wniosek o ponowne przesłuchanie pokrzywdzonej
złożyła obrońca również na etapie postępowania apelacyjnego. Sąd odwoławczy
ten wniosek oddalił (k.1872) – na podstawie art. 170 § 1 pkt 1 i 4 k.p.k., uznając, że
przeprowadzenie dowodu w postaci ponownego przesłuchania małoletniej jest
niedopuszczalne – skoro pokrzywdzona odmówiła składania zeznań w stosunku do
matki, a nadto, zważywszy na treść opinii biegłej psycholog, zgodnie ze
stanowiskiem Sądu I instancji, dowodu nie da się przeprowadzić.
W apelacji obrońcy oskarżonej nie podniesiono zarzutu naruszenia art. 186 §
1 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie jako dowodu zeznań
pokrzywdzonej W.T. w zakresie skazanej A.B., w sytuacji, gdy pokrzywdzona
skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień co do jej matki — skazanej
A.B., a zatem jej zeznania nie mogłyby stanowić dowodu w postępowaniu
sądowym. To zaś sprawiło, że Sąd odwoławczy nie mógł się do tego zarzutu
ustosunkować. Natomiast z treści uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że
IV KK 532/24
17
w odniesieniu do tej oskarżonej czynił ustalenia na podstawie innych dowodów niż
zeznania pokrzywdzonej – głównie na podstawie treści sms-ów oraz zeznań innych
świadków (w szczególności szkolnego psychologa, który jako pierwszy dowiedział
się o popełnianych przestępstwach) – a zeznania te nie pozostawiały żadnych
wątpliwości co do faktów sprawy. Być może obraz sprawy w tym zakresie zaciemnił
się przez to, że zarzuty apelacji dotyczyły sposobu oceny wiarygodności zeznań
tego świadka, i Sąd odwoławczy do tej oceny się odnosił – niesłusznie, skoro te
zeznania nie stanowiły podstawy czynienia ustaleń faktycznych przez Sąd I
instancji.
Reasumując, Sąd odwoławczy odniósł się nie tylko prawidłowo, ale bardzo
szczegółowo i wyczerpująco do wszystkich zarzutów apelacji. Nie ma potrzeby
ponownego przywoływania dodatkowych argumentów na poparcie twierdzenia, że
argumenty apelacji były bezzasadne, jeżeli takich dodatkowych argumentów nie
przedstawił obrońca, powtarzając dokładnie te same zarzuty i te same argumenty,
co na etapie apelacyjnym. Do wszystkich kwestii podnoszonych obecnie w ramach
zarzutów kasacyjnych Sądy procedujące w sprawie odnosiły się już szczegółowo w
sposób rzetelny i prawidłowy.
Co do ostatniego zarzutu należy wskazać, że w kasacji rażąca
niewspółmierność kary może być kwestionowana wyłącznie w sposób pośredni, to
jest, jako wykazanie, iż taka cecha kary jest konsekwencją rażącego naruszenia
prawa materialnego lub procesowego. Zarzutu rażącej niewspółmierności kary nie
można zatem w sposób uprawniony podnieść obok innych zarzutów; art. 523 § 1 zd.
2 k.p.k. nie legitymizuje ponadto zarzutu, który sformułowany jest jako
„konsekwencja” naruszeń opisanych w innych zarzutach (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 24 stycznia 2025 r., II KK 546/24, LEX nr 3820083). Co więcej,
naruszenie art. 53 k.k. wskazującego na dyrektywy wymiaru kary nie może
stanowić podstawy zarzutu kasacyjnego, albowiem zgodnie z jego treścią „sąd
wymierza karę według swojego uznania”.
Na zakończenie tych uwag przypomnieć należy, że nie mogło być uznane za
skuteczne w tej sytuacji powtórzenie zarzutów przedstawionych już raz w ramach
apelacji do rozpoznania Sądowi odwoławczemu. Powtarzanie w kasacji tych
samych argumentów co w złożonym wcześniej przez stronę zwykłym środku
IV KK 532/24
18
odwoławczym (apelacji), stanowi, co do zasady, jaskrawe naruszenie przepisu art.
519 k.p.k. (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 12 stycznia 2021 r., IV
KK 527/20, LEX nr 3114890; z dnia 26 lutego 2020 r., II KK 52/20, LEX nr 3078055;
z dnia 18 stycznia 2017 r., III KK 470/16, LEX nr 2242146).
Istotą kasacji jest bowiem wykazanie, że w czasie kontroli odwoławczej
doszło do rażących błędów w przebiegu tej kontroli. Skarżący nie wykazał, iż
niektóre z zarzutów apelacyjnych nie zostały w ogóle rozpoznane (naruszenie art.
433 § 2 k.p.k.), lub też jedynie w sposób niepełny (naruszenie art. 457 § 3 k.p.k.).
Takie zarzuty wymagałyby bowiem nadto wykazania, że uchybienia takie, jeżeli
faktycznie wystąpiły, miały istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia (por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2019 r., V KK 108/18, LEX nr 2642389;
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2019 r., V KK 613/18, LEX nr
2615843). W niniejszej sprawie tej okoliczności nie wykazano.
Wyjątkiem od zakazu podnoszenia tych samych zarzutów w kasacji, co w
apelacji, jest więc sytuacja, gdy w toku postępowania odwoławczego dojdzie do
tzw. „efektu przeniesienia”, czyli zaabsorbowania do orzeczenia sądu ad quem
uchybień popełnionych przez sąd a quo. Możliwe jest podnoszenie tych samych
zarzutów w kasacji, które już zostały przedstawione uprzednio w apelacji, gdy w
toku postępowania odwoławczego dojdzie do tzw. „efektu przeniesienia”, czyli
zaabsorbowania do orzeczenia sądu odwoławczego uchybień popełnionych przez
sąd pierwszej instancji. Takie „wykazanie” powinno nastąpić zarówno poprzez
powołanie przepisów, które sąd odwoławczy naruszył dopuszczając do
„przeniesienia” tego uchybienia do swojego orzeczenia, jak i poprzez stosowną
argumentację (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 maja 2018 r., V KK 421/17,
LEX nr 2488976; z dnia 9 grudnia 2009 r., III KK 192/09, LEX nr 553705;
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 9 stycznia 2019 r., IV KK 694/18, LEX nr
2604055; z dnia 29 stycznia 2019 r., IV KK 783/18, LEX nr 2613541; z dnia 7
czerwca 2017 r., III KK 27/17, LEX nr 2335984; z dnia 5 grudnia 2017 r., III KK
289/17, LEX nr 2427119). Tymczasem taki przypadek nie miał miejsca w niniejszej
sprawie, gdyż Sąd odwoławczy trafnie wykazał w odniesieniu do każdego zarzutu
apelacji, dlaczego uznał je za bezzasadne.
IV KK 532/24
19
Mając to wszystko na uwadze, należało uznać kasację za oczywiście
bezzasadną i oddalić ją na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. O kosztach
sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w
zw. z art. 637a k.p.k., zwalniając od nich skazaną.
[WB]
[r.g.]