IV KK 490/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 8 stycznia 2026 r.
SSN Michał Laskowski
w sprawie J.N.
skazanego za popełnienie czynu z art. 254a k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3
k.p.k.),
w dniu 8 stycznia 2026 r.,
kasacji obrońcy
od wyroku Sądu Okręgowego w Sosnowcu
z dnia 9 czerwca 2025 r., sygn. akt V Ka 219/25
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Sosnowcu
z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt IX K 843/23
postanowił:
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) obciążyć skazanego kosztami sądowymi za postępowanie
kasacyjne.
[WB]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Sosnowcu, wyrokiem z 9 czerwca 2025 r., po rozpoznaniu
apelacji obrońcy, utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Sosnowcu z 20
listopada 2024 r., mocą którego J.N. został uznany za winnego popełnienia w
ramach ciągu przestępstw występku polegającym na zamachu na urządzenia
IV KK 490/25
2
infrastruktury tj. czynu z art. 254a k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. i za co wymierzono
mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.
W kasacji od wyroku Sądu Okręgowego obrońca wskazał na wystąpienie
bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.
polegającej na rozpoznaniu sprawy przez sędziego, który mógł być objęty
wnioskiem o wyłączenie na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.; ponadto podniósł rażące
naruszenie prawa procesowego tj. art. 6 k.p.k. oraz art. 45 Konstytucji i art. 6
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka polegające na naruszeniu prawa do obrony
oskarżonego przez rozpoznanie sprawy podczas jego nieobecności i przez
wadliwie obsadzony skład sądu. Przy tak sformułowanych zarzutach obrońca
wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania w postepowaniu odwoławczym.
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Rejonowej w Kędzierzynie
Koźlu wniósł o oddalenie jej jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja była oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. i w
związku z tym nie wymagała przekazania jej na rozprawę, lecz zgodnie z art. 535 §
1 k.p.k. podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu bez udziału stron.
Analiza sprawy nie potwierdziła istnienia podniesionego przez obrońcę
zarzutu bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. Już sama
redakcja tego uchybienia pozostawiała wiele do życzenia, albowiem zgodnie z
treścią tego przepisu zaskarżone orzeczenie podlega bezwzględnie uchyleniu,
jeżeli ,,w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona lub niezdolna do
orzekania bądź podlegająca wyłączeniu na podstawie art. 40”, podczas gdy w
uzasadnieniu zarzutu autor kasacji powołał jako pominiętą przyczynę wyłączenia
instytucję iudex suspectus (art. 41 § 1 k.p.k.). Pomijając jednak ten lapsus Sąd
Najwyższy zbadał sprawę z najwyższą dokładnością, na jaką zasługiwał zarzut
zarówno bezwzględnej przyczyny odwoławczej jak i pod kątem ewentualnego
naruszenia gwarancji prawa do obrony i stwierdził, że zostały one wysnute
instrumentalnie na potrzeby postępowania kasacyjnego i poparte nie do końca
IV KK 490/25
3
rzetelną argumentacją. Do takiego wniosku uprawniało Sąd Najwyższy kilka kwestii.
Po pierwsze nie ujawniono żadnej z przyczyn, dla których sędziego X.Y. miałyby
dotyczyć uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności. Sędzia ten nie należy
do kręgu sędziów, którzy objęli swoje stanowisko w wyniku poparcia ze strony
Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej ustawą z 8 grudnia 2017 r. i nie był
dotychczas poddany procedurze testowania niezawisłości i niezależności.
Jednocześnie stronie nie odebrano prawa do zakwestionowania składu
sędziowskiego, albowiem po wyznaczeniu sędziego referenta w dniu 20 maja 2025
r. skazany i jego obrońca zostali o tym prawidłowo powiadomieni i żaden z nich nie
wszczął procedury z art. 42a § 3 ustawy o ustroju sądów powszechnych. Po drugie
ani obrońca, ani J.N., zawiadomieni prawidłowo o terminie rozprawy apelacyjnej,
nie stawili się na nią w dniu 9 czerwca 2025 r. Zasadą jest, że udział oskarżonego
w rozprawie apelacyjnej nie jest obowiązkowy (art. 450 § 1 i 2 k.p.k.), a
niestawiennictwo należycie zawiadomionych o terminie rozprawy stron i obrońców
(…) nie tamuje rozpoznania sprawy, chyba że ich udział jest obowiązkowy (§ 3).
Niestawiennictwo na rozprawie odwoławczej J.N., który w postępowaniu
drugoinstancyjnym miał obrońcę i który prawidłowo zawiadomiony o terminie nie
usprawiedliwił swojej nieobecności, ani nie wnosił o nieprzeprowadzanie rozprawy
pod jego nieobecność (art. 117 § 2 k.p.k.), ani nie tamowało przeprowadzenia
czynności procesowej, ani nie naruszało prawa skazanego do obrony.
W ramach postępowania kasacyjnego nie wykazano aby w sprawie J.N.
doszło do jakichkolwiek zaniedbań ze strony wymiaru sprawiedliwości, które
mogłyby skutkować bezwzględną koniecznością uchylenia wyroku Sądu
odwoławczego, ani takich które prowadziłyby do naruszenia podstawowych praw
podsądnego, jakim jest konstytucyjnie zagwarantowane prawo do sądu (art. 45
Konstytucji RP) oraz prawo do obrony (art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka
i Podstawowych Wolności).
Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej
orzeczenia, uznając kasację za oczywiście bezzasadną w rozumieniu art. 535 § 3
k.p.k. O kosztach sądowych za postępowanie kasacyjne orzeczono po myśli art.
636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.
IV KK 490/25
4
[WB]
[a.ł]