IV KK 476/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 lutego 2025 r.
SSN Paweł Kołodziejski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 27 lutego 2025 r.,
sprawy P.D., N.N. i M.J.,
uniewinnionych z art. 286 § 1 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego
subsydiarnego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 12 kwietnia 2024 e., sygn. akt II AKa 449/23,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Sosnowcu
z dnia 26 kwietnia 2023 r., sygn. akt IV K 95/22,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego
Przedsiębiorstwo "B." sp.j. w D. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
[WB]
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Sosnowcu wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2023 r., sygn. akt
IV K 95/22 uniewinnił P.D., N.N. i M.J. od popełnienia zarzuconego im czynu
IV KK 476/24
2
polegającego na tym, że „działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia
korzyści majątkowej, działając w D., w warunkach przestępstwa ciągłego i pełniąc
kolejno funkcję Prezesów Zarządu N. Sp. z o.o., a to:
a) P.D.- od 21 lutego 2019 r. do 28 marca 2019 r.;
b) N. N.- od 28 marca 2019 r. do 12 czerwca 2019 r.;
c) M.J.- od 12 czerwca 2019 r. do nadal;
doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mianem znacznej wartości
pokrzywdzonej na łączną kwotę 343.583,66 zł poprzez wprowadzenie jej w błąd co
do zamiaru i faktycznej możliwości zapłaty należności wynikającej z faktur
wystawionych kolejno za zamówiony towar, tj. z faktur VAT nr […]”, tj. występku z
art. 286 § 1 k.k., rozstrzygając jednocześnie w przedmiocie kosztów procesu.
Apelację od tego orzeczenia wywiódł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego
subsydiarnego, zarzucając mu:
1. „obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy a to art.
410 k.p.k. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z wyjaśnień oskarżonych
celem wyjaśnienia zaistniałych w sprawie nieścisłości;
2. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy a to art.
7 k.p.k. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji dowolnej a nie swobodnej
oceny materiału dowodowego, co doprowadziło do
3. błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanego
orzeczenia, który miał wpływ na jego treść, a to stwierdzenia, że oskarżeni
nie wprowadzili swoim działaniem w błąd oskarżyciela posiłkowego co do
sytuacji majątkowej oraz możliwości zapłaty za zamówiony towar a tym
samym nie doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem
oskarżyciela subsydiamego”.
W konsekwencji wniósł o uznanie oskarżonych za winnych zarzucanego im
czynu i wymierzenie im kary wedle uznania sądu drugiej instancji, zobowiązanie
oskarżonych solidarnie do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem, a
także obciążenie kosztami procesu za obie instancje, w tym kosztami zastępstwa
procesowego związanymi z ustanowieniem przez oskarżyciela posiłkowego
subsydiamego pełnomocnika z wyboru.
IV KK 476/24
3
Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2024 r., sygn. akt
II AKa 449/23 utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, orzekając jednocześnie o
kosztach postępowania drugoinstancyjnego.
Kasację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela
posiłkowego subsydiarnego, który wyrok sądu drugiej instancji zaskarżył w całości,
zarzucając mu „rażące naruszenia prawa, mające istotny wpływ na treść
zaskarżonego wyroku, a to:
1. art. 433 § 2 k.p.k. polegające na zaniechaniu dokonania przez Sąd
Apelacyjny prawidłowej i wszechstronnej kontroli odwoławczej z pominięciem
analizy całego materiału dowodowego i podniesionych w apelacji wszystkich
zarzutów, co przejawiło się w nierozpoznaniu przez Sąd odwoławczy zarzutu
sformułowanego w apelacji, którego przedmiotem było zakwestionowanie
dokonanych ustaleń faktycznych co do braku wystąpienia zamiaru
oszukańczego u oskarżonych, pomimo podnoszonych przez apelującego
okoliczności wieloletniej współpracy gospodarczej między pokrzywdzoną a N.
Sp. z o.o. i zaufaniu wybudowanym przez pokrzywdzoną z P.D., co stanowiło
bezpośrednią i zarazem jedyną przyczynę oferowania przez pokrzywdzoną
N. Sp. z o.o. stali, charakteryzującej się natychmiastową zbywalnością na
rynku, z odroczonym terminem płatności, w następstwie czego doszło do
utrzymania w mocy zaskarżonego wyroku, zapadłego z rażącą obrazą
przepisów art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. podczas gdy prawidłowa,
wszechstronna kontrola odwoławcza mogłaby doprowadzić do odmiennego
rozstrzygnięcia;
2. art. 457 § 3 k.p.k. przez skonstruowanie wyroku niemającego wartości
rozstrzygnięcia instancji odwoławczej, bowiem uzasadnienie wyroku nie
zawiera merytorycznego odniesienia się do zarzutów w zakresie błędnych
ustaleń faktycznych co do wystąpienia zamiaru oszukańczego u
oskarżonych postawionych w apelacji, wobec uznania przez Sąd Apelacyjny
w Katowicach, że takiego zarzutu nie sformułowano, co uniemożliwia
kontrolę poprawności rozstrzygnięcia zaskarżonego wyroku;
3. art. 454 § 1 k.p.k. w zw. z art. 456 k.p.k. polegające na nieuwzględnieniu
zarzutów apelacyjnych wobec treści wniosku apelacyjnego z uwagi na treść
IV KK 476/24
4
art. 454 § 1 k.p.k. i uznaniu niemożności uwzględnienia zarzutów
apelacyjnych z przyczyn proceduralnych, podczas gdy sąd odwoławczy nie
jest związany wnioskami apelacyjnymi, a zatem istniała proceduralna
możliwość uwzględnienia zarzutów apelującego i wydania stosownego
rozstrzygnięcia wedle uznania Sądu Apelacyjnego w Katowicach, w tym w
postaci uchylenia wyroku I instancji i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania”.
Końcowo wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania oraz zwolnienie
oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego z obowiązku poniesienia kosztów
sądowych za postępowanie kasacyjne.
Prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna i to w stopniu oczywistym w rozumieniu art.
535 § 3 k.p.k.
Oczywista bezzasadność dwóch pierwszych zarzutów wynika już z samego
porównania treści apelacji wywiedzionej przez pełnomocnika oskarżyciela
posiłkowego subsydiarnego z uzasadnieniem zaskarżonego wyroku. Lektura tego
ostatniego nie pozostawia wątpliwości, że sąd ad quem odniósł się do wszystkich
kwestii awizowanych w zwykłym środku odwoławczym, w tym prawidłowości
poczynionych na etapie pierwszoinstancyjnym ustaleń faktycznych dotyczących
braku zamiaru oszustwa po stronie oskarżonych (pkt 3.4. formularza UK2). Wbrew
twierdzeniom autora kasacji poczynione w tym zakresie wywody są rzeczowe i
wskazują na odrzucenie argumentacji zaprezentowanej w apelacji, która została
uznana za polemiczną. Słusznie sąd odwoławczy zauważył, że sama możliwość
przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu nie może prowadzić do
wniosku o dokonaniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych (zob. wyrok SN z
dnia 24 marca 1975 r., II KR 355/74; wyrok SN z dnia 10 maja 2005 r., WA 12/05,
OSNwSK 2005, nr 1, poz. 949; wyrok SN z dnia 10 czerwca 2010 r., WD 6/10,
OSNwSK 2010, nr 1, poz. 1188; postanowienie SN z dnia 12 marca 2019 r., VI KZ
IV KK 476/24
5
3/19). Jednocześnie podzielił stanowisko sądu a quo, iż pokrzywdzona spółka nie
została wprowadzona w błąd zarówno co do faktycznej możliwości zapłaty
(wykluczono to), jak i zamiaru zapłaty (nie stwierdzono na to dowodów) za
zamówiony towar. Akceptując tok rozumowania sądu meriti w powyższym zakresie,
sąd odwoławczy miał pełne prawo się do niego odwołać, unikając zbędnych
powtórzeń (zob. m.in. postanowienie SN z dnia 27 kwietnia 2017 r., IV KK 107/17;
postanowienie SN z dnia 14 stycznia 2021 r., V KK 511/20; postanowienie SN z
dnia 27 lutego 2024 r., IV KK 33/24). Niemniej jednak zauważyć należy, że organ
ad quem na tym nie poprzestał. Zwrócił bowiem uwagę na opinię biegłego z
zakresu rachunkowości, z której wynika nie tylko, że spółka N. sp. z o.o. w czasie
składania zamówień miała możliwość zapłaty, lecz także, iż główną przyczyną
załamania finansowego spółki był wzrost w pierwszym kwartale 2019 r. należności
z tytułu faktur niezapłaconych przez odbiorców wyrobów hutniczych. Co istotne,
przyrost zobowiązań wobec pokrzywdzonej spółki stanowił mniej niż jedną trzecią
całości, co przeczy tezie o podejmowaniu przez przedstawicieli N. sp. z o.o. działań
oszukańczych akurat wobec tego konkretnego kontrahenta. Tym bardziej, że na 31
grudnia 2018 r. pokrzywdzona spółka była szóstym co do wielkości zadłużenia
wierzycielem N. sp. z o.o. Również okoliczność, iż N. sp. z o.o. spłacała w tamtym
czasie część zobowiązań wobec pokrzywdzonej spółki, podważała tezę aktu
oskarżenia o działaniu oskarżonych z zamiarem wprowadzenia w błąd
pokrzywdzonej co do zamiaru zapłaty. Przy ocenie tej uwzględniono zarówno fakt
10-letniej współpracy oskarżonych z pokrzywdzoną spółką, jak i niepoinformowania
o zmianach w kierownictwie N. sp. z o.o. Twierdzenia skarżącego, że „[w] sposób
celowy i świadomy wykorzystana została luka czasowa w przekazywaniu
pokrzywdzonej kolejnych informacji finansowych dotyczących kondycji finansowej
spółki” są gołosłowne i nie mogą podważyć prawidłowości ustaleń faktycznych co
do znamion strony podmiotowej. Oczywistym jest, że zamiaru popełnienia
przestępstwa nie wolno domniemywać ani się domyślać, lecz musi być on ustalony
w sposób pewny, wykluczający jakąkolwiek wątpliwość (zob. m.in. wyrok SN z dnia
5 listopada 2009 r., II KK 124/09; postanowienie SN z dnia 15 marca 2017 r., II KK
70/17; postanowienie SN z dnia 6 grudnia 2023 r., IV KK 430/23; wyrok SA w Łodzi
z dnia 2 lipca 2021 r., II AKa 118/21, OSAŁ 2022, nr 1, poz. 185; wyrok SA w
IV KK 476/24
6
Poznaniu z dnia 18 października 2022 r., II AKa 3/22; wyrok SA we Wrocławiu z
dnia 11 maja 2023 r., II AKa 90/23). W tej sytuacji przeprowadzoną kontrolę
odwoławczą uznać należało za rzetelną i spełniającą kryteria określone w art. 433 §
2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.
Całkowicie nietrafiony był również zarzut drugi w zakresie w jakim
sprowadza się do literalnego odczytania przez sąd ad quem zarzutu błędu w
ustaleniach faktycznych podniesionego w petitum apelacji, bez uwzględnienia treści
uzasadnienia skargi. Podzielić należy pogląd, iż uchybienia podniesione w środku
odwoławczym pochodzącym od podmiotu kwalifikowanego to uchybienia wskazane
w jego zarzucie. Wszystkie inne, dodatkowe tezy dowodzone w uzasadnieniu
takiego środka, wykraczające poza literalne brzmienie zarzutu nie muszą, a nawet
nie mogą być przedmiotem analizy sądu odwoławczego. Ich uwzględnienie
godziłoby bowiem w jeden z filarów procesu karnego – zasadę reformationis in
peius. Wprawdzie w judykaturze dopuszcza się możliwość oceny rzeczywistego
zakresu zaskarżenia i treści zarzutu z uwzględnieniem treści art. 118 § 1 i 2 k.p.k.,
niemniej jednak stanowisko to nie ma zastosowania przy ocenie środka
zaskarżenia pochodzącego od podmiotu kwalifikowanego, składanego na
niekorzyść oskarżonego, z uwagi na bardzo rygorystyczne brzmienie art. 434 § 1
k.p.k., który wolę zaskarżenia w szerszym zakresie nakazuje wyrazić w precyzyjnie
sformułowanym zarzucie, przez wskazanie konkretnego uchybienia, nie zaś w jego
uzasadnieniu (vide wyrok SN z dnia 4 października 2012 r., WA 20/12). Za taką
wykładnią o charakterze gwarancyjnym przemawia także zasada sprawiedliwego
procesu, znajdująca swoje zakotwiczenie konstytucyjne (w art. 45 ust. 1 Konstytucji
RP), jak i konwencyjne (w art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw
Człowieka i Podstawowych Wolności). Niezależnie od powyższego godzi się
zauważyć, że lektura uzasadnienia apelacji pełnomocnika oskarżyciela
posiłkowego subsydiarnego nie pozwala na jednoznaczne i niebudzące wątpliwości
stwierdzenie, że zarzucił on błąd w ustaleniach faktycznych polegający nie tylko na
wprowadzeniu pokrzywdzonego w błąd „co do sytuacji majątkowej oraz możliwości
zapłaty za zamówiony towar”, lecz także „co do zamiaru zapłaty”. Powyższe
rozważania mają jednak w niniejszej sprawie charakter wyłącznie akademicki, gdyż
niezależnie od dostrzeżonych przez sąd odwoławczy niedostatków apelacji,
IV KK 476/24
7
ostatecznie odniósł się on również do kwestii braku zamiaru zapłaty za faktury (vide
pkt 3.3. uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
Co się zaś tyczy zarzutu trzeciego to zgodzić się należy, że sąd odwoławczy
nie jest związany wnioskami apelacyjnymi, a zatem ich sformułowanie z
naruszeniem art. 454 § 1 k.p.k. nie stoi na przeszkodzie wydaniu wyroku
kasatoryjnego. Skarżący zdaje się jednak zapominać, że to nie ograniczenie
wynikające ze wskazanego przepisu legło u podstaw utrzymania w mocy
orzeczenia pierwszoinstancyjnego, a stwierdzona niezasadność zarzutów
apelacyjnych. Kwestia sprzeczności wniosków apelacyjnych z art. 454 § 1 k.p.k.
została wytknięta apelującemu jedynie dodatkowo. Potwierdza to lektura
uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdzie przy każdym z omawianych zarzutów
sąd odwoławczy stwierdził: „Nie tylko wobec niezasadności zarzutów apelacyjnych,
związane z nim wnioski nie mogły zostać uwzględnione. Wniosek pełnomocnika
oskarżyciela subsydiarnego zawarty w apelacji był wprost sprzeczny z art. 454 § 1
k.p.k., wedle którego sąd odwoławczy nie może skazać oskarżonego, który nie
został uniewinniony w pierwszej instancji lub co do którego w pierwszej instancji
umorzono postępowanie. Jego realizacja byłą więc proceduralnie niemożliwa”. W
tej sytuacji zarzut rażącego naruszenia art. 454 § 1 k.p.k. w zw. z art. 456 k.p.k. nie
mógł znaleźć akceptacji.
Reasumując, skarżący nie wykazał, aby sąd ad quem dopuścił się rażącej
obrazy przepisów wskazanych w kasacji, która do tego miałaby istotny wpływ na
treść orzeczenia. Z tych też względów, nie stwierdzając bezwzględnych przyczyn
odwoławczych, Sąd Najwyższy oddalił kasację pełnomocnika oskarżyciela
posiłkowego subsydiarnego jako oczywiście bezzasadną, kosztami postępowania
kasacyjnego obciążając tego ostatniego, zgodnie z art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636
§ 1 k.p.k. Podkreślić należy, że oskarżyciel posiłkowy subsydiarny nie przedstawił
żadnych dowodów wskazujących na jego trudną sytuację, a jednocześnie stać go
na ponoszenie kosztów pełnomocnika z wyboru.
Z tych też względów orzeczono jak w sentencji postanowienia.
[WB]
IV KK 476/24
8
[r.g.]