IV KK 453/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
Dnia 18 maja 2026 r.
po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2026 r.
w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),
sprawy A. W.
o zadośćuczynienie,
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawczyni
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z dnia 8 maja 2025 r., sygn. II AKa 42/25,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie
z dnia 16 grudnia 2024 r., sygn. II Ko 287/24,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć wnioskodawczynię A. W. kosztami
postępowania kasacyjnego.
sądowymi
[J.J.]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Olsztynie — po rozpoznaniu żądania wnioskodawczyni
A.W. o zasądzenie od Skarbu Państwa na jej rzecz kwoty 20.000 zł tytułem
zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie w sprawie
IV KK 453/25
2
o sygn. akt II Kp 1529/16 Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku od 15
grudnia 2016 r. do 24 stycznia 2017 r. — wyrokiem z dnia 16 grudnia 2024 r., sygn.
akt II Ko 287/24, na podstawie art. 552 § 4 k.p.k. oddalił wniosek o zasądzenie
zadośćuczynienia (pkt I) zaś na podstawie art. 554 § 4 k.p.k. zwolnił
wnioskodawczynię od kosztów sądowych (pkt II).
Na skutek apelacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawczyni, Sąd
Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 8 maja 2025 r., sygn. akt II AKa 42/25,
utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie.
Wyrok ten zaskarżony został kasacją pełnomocnika wnioskodawczyni A. W.
w całości, który zarzucił mu rażące naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1. art. 552 § 4 k.p.k. polegające na jego błędnej wykładni i przyjęciu, że oceny,
czy tymczasowe aresztowanie wnioskodawczyni było niewątpliwe niesłuszne
należało dokonać przez pryzmat wydanych wobec niej rozstrzygnięć w
sprawie głównej, w której została skazana, przy jednoczesnym uznaniu, iż
formalna poprawność zastosowania tymczasowego aresztowania w świetle
przepisów rozdziału 28 k.p.k., finalne uznanie winy wnioskodawczyni i jej
prawomocne skazanie oraz zaliczenie okresu tymczasowego aresztowania
na poczet kary o charakterze wolnościowym w tej samej sprawie, wykluczają
możliwość uznania tymczasowego aresztowania za niewątpliwe niesłuszne i
przyznanie wnioskodawczyni zadośćuczynienia, podczas gdy zgodnie z
ugruntowanymi poglądami doktryny i judykatury, w tym Sądu Najwyższego,
ocena niewątpliwej niesłuszności tymczasowego aresztowania winna być
dokonywana z uwzględnieniem całokształtu okoliczności (nie zaś wyłącznie
w oparciu o treść akt sprawy karnej), znanych w momencie rozstrzygania w
przedmiocie zadośćuczynienia, a więc ocena ta powinna być dokonana
zarówno ex tunc oraz ex nunc, a w szczególności z perspektywy końcowego
rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej, zaś prawomocne skazanie na
karę inną niż kara bezwzględnego pozbawienia wolności oraz zaliczenie
okresu rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie na poczet kary
grzywny nie wyklucza a priori uznania, że tymczasowe aresztowanie było
niewątpliwie niesłuszne;
IV KK 453/25
3
2. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegające na zaniechaniu
dokonania przez Sąd drugiej instancji wszechstronnej kontroli odwoławczej
poprzez pobieżne, a tym samym niepełne i nienależyte rozpoznanie
zarzutów zawartych w pkt. 1 lit. b, c, d i e petitum apelacji, bowiem Sąd
drugiej instancji w rzeczywistości nie pochylił się nad zagadnieniami
przytoczonymi szeroko przez wnioskodawczynię we wniesionym środku
odwoławczym, co uczyniło kontrolę instancyjną Sądu pierwszej instancji
wyłącznie formalną, nie zaś merytoryczną i poddaje pod wątpliwość
rzeczywistą realizację zasady dwuinstancyjności postępowania oraz prawa
do sprawiedliwego i rzetelnego procesu sądowego, obejmującego również
postępowanie przed Sądem drugiej instancji,
zaś powyższe uchybienia miały istotny wpływ na treść zaskarżonego
orzeczenia, gdyż przeprowadzenie przez Sąd drugiej instancji trafnej, pogłębionej i
rzetelnej wykładni pojęcia „niewątpliwej niesłuszności" w rozumieniu art. 552 § 4
k.p.k., w połączeniu z należycie przeprowadzoną kontrolą instancyjną – obejmującą
odniesienie się do argumentów podniesionych w apelacji i bez apriorycznych
założeń co do braku niesłuszności tymczasowego aresztowania – ma kluczowe, a
wręcz fundamentalne znaczenie w perspektywie możliwości zasądzenia
zadośćuczynienia w trybie ww. przepisu i winno doprowadzić do odmiennego
rozstrzygnięcia niż to wydane.
We wnioskach końcowych pełnomocnik wnioskodawczyni wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w
Białymstoku do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w Olsztynie
wniosła o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja pełnomocnika wnioskodawczyni A.W. okazała się bezzasadna ⎯ i
to w stopniu oczywistym.
W pierwszej kolejności należy wskazać na to, że postępowanie kasacyjne
IV KK 453/25
4
nie stanowi postępowania trzecioinstancyjnego; jego przedmiotem nie jest
powtórzenie postępowania odwoławczego: kontrolą przeprowadzaną przez Sąd
Najwyższy objęte jest orzeczenie sądu odwoławczego (art. 519 k.p.k.) badane pod
kątem uchybień wskazanych w przepisach art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k. oraz art.
439 § 1 k.p.k. Podstawą nadzwyczajnego środka zaskarżenia mogą być wyłącznie
uchybienia, których dopuścił się sąd drugiej instancji. Tym samym w ewentualnej
orbicie zainteresowania procesowego najwyższej instancji sądowej znaleźć się
mogą jedynie te błędy, które miałyby mieć miejsce w postępowaniu odwoławczym.
Postępowanie kasacyjne nie dubluje bowiem postępowania apelacyjnego.
Niedopuszczalne jest w tym postępowaniu podnoszenie zarzutów skierowanych
przeciwko orzeczeniu sądu pierwszej instancji oraz bezpośrednie kontestowanie
prawidłowości sposobu przeprowadzenia postępowania przed tym sądem oraz
dokonanych ustaleń faktycznych.
Wskazanych konsekwencji procesowych — wynikających wprost z
określonego ukształtowania przez ustawodawcę modelu postępowania
nadzwyczajnoskargowego inicjowanego wniesieniem kasacji (w szczególności zaś
związanych z istnieniem wyraźnych barier procesowych w zakresie prawnej
dopuszczalności formułowania w nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzutów o
charakterze czysto apelacyjnym) zdaje się nie dostrzegać pełnomocnik
wnioskodawczyni.
Po pierwsze należy zauważyć, że pierwszy zarzut kasacyjny stanowi w
znacznej mierze powielenie jednego z zarzutów podniesionych w zwyczajnym
środku odwoławczym, o czym świadczy dobitnie treść uzasadnienia. Na etapie
postępowania kasacyjnego skarżący nie podnosi bowiem żadnych argumentów,
które nie znalazłyby się już poprzednio w polu widzenia sądu odwoławczego. Treść
uzasadnienia, rozbudowanego o szerokie rozważania pełnomocnika
wnioskodawczyni odnoszące się głównie do kwestii wykładni przepisu art. 552 § 4
k.p.k., a precyzyjniej kwestii wykładni pojęcia „niewątpliwa niesłuszność”
tymczasowego aresztowania uprzednio podnoszonej w apelacji, w istocie stanowi
przejaw krytyki rozstrzygnięcia sądu meriti w tym zakresie, zaaprobowanego przez
sąd ad quem. Wbrew zatem wyraźnemu wymogowi procesowemu, wynikającemu
z dyspozycji przepisu art. 519 zd. pierwsze k.p.k. oraz art. 523 § 1 zd. pierwsze
IV KK 453/25
5
k.p.k. — podniesiony przez autora kasacji zarzut skierowany został w istocie
przeciwko orzeczeniu sądu pierwszej instancji, a nie ⎯ czego wymaga ustawa
postępowania karnego ⎯ przeciwko wyrokowi sądu odwoławczego. Autor kasacji
w tym fragmencie środka zaskarżenia, w którym odnosi się do zarzutu z pkt. 1
petitum kasacji, powtórzył w istocie odpowiednio zarzut z pkt. 1 lit. e zwyczajnego
środka zaskarżenia. Świadczy to o tym, że autor kasacji w tym zakresie usiłuje
ponownie poddać kontroli odwoławczej orzeczenie sądu pierwszej instancji,
ignorując wymogi wynikające z normatywnego ukształtowania podstaw
kasacyjnych. Powtórzenie zarzutu apelacyjnego nie może wszak stanowić
podstawy do inicjowania kontroli o charakterze kasacyjnym. Regulacje zawarte w
ustawie postępowania karnego dopuszczają kwestionowanie nadzwyczajnym
środkiem zaskarżenia jedynie orzeczenia sądu instancji odwoławczej i
przeprowadzenie oceny prawidłowości orzekania tego sądu.
Przechodząc do oceny pierwszego z wyartykułowanych w kasacji zarzutów
uznać należy, że zarzut naruszenia przepisu postępowania, a mianowicie art. 552 §
4 k.p.k., pozbawiony jest zasadności. Jest to bowiem zarzut kierowany w istocie
pod adresem sądu meriti z tego względu, że to właśnie Sąd Okręgowy w Olsztynie
orzekał na jego podstawie w przedmiocie zadośćuczynienia za niewątpliwie
niesłuszne tymczasowe aresztowanie A.W. w sprawie o sygn. akt II Kp 1529/16
Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku. Sąd Apelacyjny w Białymstoku
jedynie zaaprobował w tym zakresie argumentację i stanowisko przedstawione
przez sąd pierwszej instancji w ramach kontroli instancyjnej w kwestii braku
możliwości uznania tymczasowego aresztowania za niewątpliwie niesłuszne i
przyznania wnioskodawczyni zadośćuczynienia, uznając je za prawidłowe i zgodne
z wykładnią przepisu art. 552 § 4 k.p.k., wskazując, że cyt.: „[n]ie może zasługiwać
na aprobatę pogląd, że w przypadku, gdy oskarżonemu przypisano winę, ale nie
orzeczono bezwzględnej kary pozbawienia wolności, automatycznie należy
uznawać, że tymczasowe aresztowanie było niewątpliwie niesłuszne”. Sąd
odwoławczy powołując się na judykat Sądu Najwyższego (uchwałę z dnia 15
września 1999 r., I KZP 27/99, OSNKW 1999/11-12/72, Biul.SN 1999/9/12,
M.Prawn. 1999/11/3, M.Prawn. 2000/5/315, Prok.i Pr.-wkł. 1999/11-12/8, Wokanda
1999/11/15, LEX nr 37467) dokonał szczegółowej analizy i oceny sprawy w
IV KK 453/25
6
pryzmacie kryterium „niewątpliwej niesłuszności” tymczasowego aresztowania
wnioskodawczyni, uwzględniając przy tym całokształt okoliczności znanych sądowi
w momencie rozstrzygania w przedmiocie zadośćuczynienia, w tym czas trwania
tymczasowego aresztowania („zaledwie nieco ponad miesiąc”), przyczynę
zastosowania ww. środka zapobiegawczego („obawa matactwa, a także możliwość
wymierzenia (…) surowej kary pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 165 § 1
pkt 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.”, tj. występek o znacznej
szkodliwości społecznej), wstępną postawę procesową oskarżonej
(wnioskodawczyni) (nie zakwestionowała zastosowania wobec niej środka
zapobiegawczego; nie złożyła bowiem zażalenia do sądu wyższej instancji) czy
okoliczności sprawy (wskazujące na to, że oskarżona miała działać z dwiema
osobami, a tylko jedna z nich została wówczas zatrzymana; przebywając na
wolności mogła z tą drugą osobą ustalać linię obrony i nakłaniać ją do składania
fałszywych wyjaśnień), o czym przekonuje treść uzasadnienia (s. 9-10 sekcja 1
uzasadnienia formularzowego). Nie sposób zatem nie zgodzić się z końcową
oceną sądu odwoławczego wskazującego, że cyt.: „[p]rzyznanie wnioskodawczyni
zadośćuczynienia za jej tymczasowe aresztowanie, kiedy jego stosowanie było
zasadne i konieczne oraz w sytuacji, gdy nie było wątpliwości co do jej winy w
popełnieniu groźnego przestępstwa, za które finalnie została prawomocnie skazana
oraz gdy tymczasowe aresztowanie zostało całkowicie zrekompensowane przez
jego zaliczenie na poczet grzywny na podstawie art. 63 § 1 k.k., kłóciłoby się z
elementarnym poczuciem sprawiedliwości. Orzeczenie zasądzające na jej rzecz
jakiegokolwiek zadośćuczynienia w tych wszystkich okolicznościach byłoby
zupełnie niezrozumiałe dla społeczeństwa, byłoby rażąco sprzeczne z
fundamentalnymi zasadami współżycia społecznego”. Ocena taka ⎯ jako
mieszcząca się w granicach uznania sędziowskiego ⎯ podlega ochronie i nie
może być skutecznie kwestionowana w kasacji. Skoro zatem sąd odwoławczy nie
stosował wspomnianego przepisu, nie mógł go w konsekwencji naruszyć.
Odnosząc się do drugiego zarzutu kasacyjnego zauważyć należy, że
zgodnie z treścią art. 433 § 2 k.p.k. sąd odwoławczy jest obowiązany rozważyć
wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym, chyba że ustawa
stanowi inaczej. Z kolei art. 457 § 3 k.p.k. stanowi, że w uzasadnieniu należy podać,
IV KK 453/25
7
czym kierował się sąd wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd
uznał za zasadne albo niezasadne. W tym zakresie w bogatym orzecznictwie Sądu
Najwyższego sygnalizuje się, że „kwestionowanie spełnienia przez sąd
odwoławczy standardu kontroli rzetelnej obarczone jest dodatkowym wymogiem,
precyzyjnego wykazania, które z zarzutów apelacyjnych nie zostały w ogóle
rozpoznane (art. 433 § 2 k.p.k.) i że uchybienie takie mogło mieć istotny wpływ na
treść zapadłego rozstrzygnięcia. W przypadku podniesienia zaś naruszenia art. 457
§ 3 k.p.k., należy mieć dodatkowo na uwadze, że sporządzenie uzasadnienia
wyroku sądu odwoławczego, następuje już po wydaniu orzeczenia, co w świetle
brzmienia art. 537a k.p.k., nie może powodować uchylenia wyroku tylko z tego
powodu, że nie spełnia ono wymogów art. 457 § 3 k.p.k.” (por. m. in. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2020 r., sygn. IV KK 442/20, SIP
«Legalis» nr 2505038). Zestawienie uzasadnienia sporządzonego przez sąd
drugiej instancji oraz zarzutów odwoławczych przekonuje o rzetelności
postępowania odwoławczego. Lektura uzasadnienia sądu ad quem, pozwala na
poznanie motywów, które legły u podstaw podjętej przez ten sąd decyzji i
argumentacji.
Analizując uzasadnienie orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
należy dojść do przekonania, że sąd ten nie pominął żadnego ze stawianych w
apelacji pełnomocnika A.W. zarzutów, jak również wskazał czym się sąd
odwoławczy kierował, wydając wyrok, dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za
niezasadne (por. „Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo
zasadny albo niezasadny” sekcja 1 uzasadnienia formularzowego, strona 7-11).
Wbrew twierdzeniom skarżącego, sąd ten dokonał wszechstronnej kontroli
odwoławczej odnosząc się wnikliwie (a nie „pobieżnie”) i należycie do zarzutów
zawartych w pkt. 1 lit. b, c, d i e petitum apelacji, pochylając się nad zagadnieniami
przytoczonymi przez wnioskodawczynię we wniesionym środku odwoławczym, o
czym przekonuje treść uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. I tak, do zarzutu z
pkt. 1 lit. b odniósł się w pierwszym akapicie uzasadnienia formularzowego na
stronie 8 – od słów „Sąd Okręgowy słusznie natomiast oddalił wnioski dowodowe o
przesłuchanie wnioskodawczyni A.W. i świadka W.S.” do słów „(…) akt sprawy
Sądu Okręgowego w Gdańsku XIV K 76/18”. Do zarzutu z pkt. 1 lit. c odniósł się w
IV KK 453/25
8
następnym akapicie uzasadnienia formularzowego – od słów „[s]koro zaś Sąd
pierwszej instancji zasadnie oddalił te wnioski dowodowe” do słów „(…) z uwagi na
przepis art. 8 § 1 k.p.k.”, do zarzutu z pkt. 1 lit. d odniósł się w ostatnim akapicie
uzasadnienia formularzowego na stronie 8 – od słów „[n]ie można też zgodzić się z
obrońcą, że zaskarżony wyrok zapadł z obrazą art. 366 § 1 k.p.k.” do słów „(…)
orzeczeń w sprawie Sądu Okręgowego w Gdańsku XIV K 76/18” zaś do zarzutu z
pkt. 1 lit. e odniósł się w pierwszym akapicie uzasadnienia formularzowego na
stronie 9 – od słów „[n]ie sposób też podzielić zarzutu skarżącego w zakresie
obrazy art. 552 § 4 k.p.k.” poświęcając im najwięcej uwagi jako zagadnieniu
kluczowemu w przedmiotowej sprawie, kończąc obszerne wywody na stronie 11
uzasadnienia formularzowego. Powtarzanie argumentacji zawartej w ww.
fragmentach uzasadnienia byłoby czynnością zbyteczną. Powyższe przekonuje o
tym, że nie sposób nazwać poczynionej przez sąd odwoławczy kontroli instancyjnej
Sądu pierwszej instancji za „wyłącznie formalną, nie zaś merytoryczną” ani tym
bardziej „poddającą pod wątpliwość rzeczywistą realizację zasady
dwuinstancyjności postępowania oraz prawa do sprawiedliwego i rzetelnego
procesu sądowego, obejmującego również postępowanie przed Sądem drugiej
instancji”, co czyni sformułowany zarzut całkowicie nieuprawnionym.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście
bezzasadną, o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzekając na
podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
[WB]
[r.g.]