IV KK 41/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 lutego 2025 r.
SSN Jacek Błaszczyk
w sprawie R. C.
skazanego z art. 207 § 1 k.k.
w dniu 26 lutego 2025 r.,
po rozpoznaniu, na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach
z dnia 20 czerwca 2024 r., sygn. akt VI Ka 464/24
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 17 stycznia 2024 r., sygn. akt III K 1135/23,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu adw.
K. K. Kancelaria Adwokacka w G. kwotę 885,60 (osiemset
osiemdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt groszy), w tym 23 %
VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. S. M. - Kancelaria
Adwokacka w G. pełnomocnika z urzędu oskarżycielki posiłkowej
T. K. kwotę 885,60 (osiemset osiemdziesiąt pięć złotych
sześćdziesiąt groszy), w tym 23 % VAT, tytułem opłaty za
sporządzenie pisemnej odpowiedzi na kasację;
4. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
[J.J.]
IV KK 41/25
2
UZASADNIENIE
R. C. został oskarżony o to, że: w G. w okresie od dnia 9 grudnia 2017 roku
do dnia 16 grudnia 2019 roku znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją
konkubiną T. K. poprzez wszczynanie bezpodstawnych awantur w miejscu
zamieszkania, wyzywanie słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, poniżanie,
uderzanie, popychanie, szarpanie, popychanie, kierowanie gróźb uszkodzenia ciała
oraz ciągłe niepokojenie, przy czym zarzuconego czynu dopuścił się w ciągu 5 lat
po odbyciu kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne,
orzeczonej wyrokiem zaocznym Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 12 listopada
2013 roku, sygn. akt III K 1157/13, za czyn z art. 190 §1 k.k., którą odbył w okresie
od dnia 22 maja 2017 roku do dnia 8 grudnia 2017 roku,
to jest o czyn z art. 207 § 1 k.k. w związku z art. 64 § 1 k.k.
Wyrokiem z dnia 20 lutego 2023 r., sygn. akt IX K 369/21, Sąd Rejonowy w
Gliwicach uznał oskarżonego za winnego m.in. popełnienia w okresie od 18
czerwca 2018 r. do 16 grudnia 2019 r. czynu z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1
k.k., za co wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności. Sąd zmodyfikował jednak
czas popełnienia przestępstwa przyjęty w akcie oskarżenia, skracając go i
dostosowując do okresów przebywania oskarżonego w Zakładzie Karnym.
W powyższym zakresie wyrok ten został uchylony przez Sąd Okręgowy w
Gliwicach, wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2023 r., sygn. akt VI Ka 461/23, albowiem
Sąd odwoławczy dostrzegł, że przyjęty przez Sąd a quo czas popełniania
przestępstwa budzi wątpliwości.
Wyrokiem z dnia 17 stycznia 2024 r., sygn. akt III K 1135/23, po ponownym
przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd Rejonowy w Gliwicach uznał
oskarżonego R. C. za winnego popełnienia w okresie od 18 czerwca 2018 r. do 16
grudnia 2019 r. przestępstwa z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. na szkodę
konkubiny T. K., za co wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności, orzekł od
IV KK 41/25
3
oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej nawiązkę w wysokości 5000 zł, a także
rozstrzygnął w przedmiocie kosztów sądowych.
W apelacji od tego wyroku obrońca oskarżonego zarzucał obrazę art. 2 § 2
k.p.k., art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., skutkującą błędem
w ustaleniach faktycznych poprzez uznanie oskarżonego za winnego popełnienia
zarzuconego mu czynu oraz brak obiektywizmu sądu, a ponadto rażącą
niewspółmierność kary. Na tej podstawie obrońca oskarżonego wnosił o
uniewinnienie lub – z tzw. ostrożności procesowej - o obniżenie kary.
Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2024 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, sygn. akt
VI Ka 464/24, zmienił wyrok sądu I instancji w ten sposób, że przyjął, iż w sprawie
zastosowanie znajdują przepisy Kodeksu karnego obowiązujące w dacie czynu, a
w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy, orzekając jednocześnie w
przedmiocie kosztów sądowych.
Kasację od tego orzeczenia wniósł obrońca skazanego zarzucając rażące
naruszenie art 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz art 457 § 3 k.p.k. w zw. z art 7 k.p.k. przez
rażące naruszenie reguł procedowania, przeniesienie do orzeczenia Sądu ad quem
uchybień popełnionych przez Sąd a quo, dokonanie nierzetelnej oceny zarzutów
apelacji podniesionych w pkt II apelacji oraz sposobu dokonania ustaleń co do
przyjęcia, że skazany w okresie objętym aktem oskarżenia znęcał się psychicznie i
fizycznie nad swoją konkubiną T. K. poprzez szereg działań szczegółowo
wskazanych w treści rozstrzygnięcia, co doprowadziło do przyjęcia, że skazany
dopuścił się przestępstwa z art 207 § 1 k.k. w zw. z art 64 § 1 k.k.
W oparciu o tak sformułowany zarzut skarżący wniósł o uniewinnienie R. C.
od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu II
instancji oraz wyroku Sądu meriti i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi Rejonowemu w Gliwicach.
W pisemnych odpowiedziach na kasację Prokurator Rejonowy w G. oraz
pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej T. K. wnieśli o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna, o czym przesądził zakres i
treść podniesionych w niej zarzutów.
IV KK 41/25
4
Przypomnieć należy, że kasacja nie stanowi trzeciej instancji rozpoznawania
spraw karnych, lecz jest nadzwyczajnym środkiem odwoławczym, a zarazem i
środkiem kontroli prawomocnych orzeczeń sądowych. To sprawia, że
postępowanie kasacyjne prowadzi tylko do oceny kasacji w aspekcie rażącego
naruszenia przepisów prawa, przez sąd odwoławczy, które mogło mieć istotny
wpływ na treść orzeczenia, a nie zaś do merytorycznego rozpoznania sprawy, w
której kasacja została wniesiona (zob. postanowienie SN z 25 lutego 2014 r., IV
KK6/14). Postępowanie kasacyjne nie jest z pewnością postępowaniem, które
ponawiać ma kontrolę odwoławczą. W toku postępowania z założenia nie dokonuje
się zatem kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje
zasadności ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej kary (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2014 r., IV KK 125/14).
Jak słusznie wskazuje prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację,
podniesiony przez skarżącego zarzut jakoby przeprowadzone ponownie
postępowanie dowodowe nie doprowadziło do ustalenia, czy w okresie od 18
czerwca 2018 r. do dnia 16 grudnia 2019 r. oskarżony dopuścił się przestępstwa,
za które został skazany jest wyłącznie nieuzasadnioną polemiką z prawidłowymi
ustaleniami dowodowymi Sądu I instancji. W ponownym postępowaniu Sąd ten
przeprowadził pogłębione postępowanie dowodowe, zgodnie z zaleceniami Sądu
odwoławczego. Nie było ono obarczone żadnymi brakami, czy błędami
proceduralnymi. Zasadnie przyjęto, że do znęcania się oskarżonego nad
pokrzywdzoną doszło we wskazanym właśnie okresie. Nie można też uznać, że
uchybienia w postępowaniu dowodowym przeniknęły do wyroku Sądu II instancji,
albowiem żadnych uchybień w prowadzeniu postępowania dowodowego nie było.
Procedowano rzetelnie i w zgodzie z wymogami stawianymi w ustawie procesowej.
Przeprowadzona kontrola instancyjna była w pełni prawidłowa.
Zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. jest bezzasadny
również w odniesieniu do kwestii kontroli odwoławczej zarzutu apelacyjnego błędu
w ustaleniach faktycznych. Sąd odwoławczy rozpoznał ten zarzut, czego dowodem
jest część 3.1 uzasadnienia. Uzasadnienie to jest wnikliwe i opisujące prawidłowość
ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji. Należy jednocześnie
stwierdzić, że kasacja – mimo odmiennych deklaracji skarżącego – w istocie nie
IV KK 41/25
5
wykazuje błędów w kontroli odwoławczej Sądu II instancji, ale stara się odmienną
wagę nadać poszczególnym okolicznościom oraz wyjaśnieniom oskarżonego i
zeznaniom świadków. Sam fakt braku akceptacji twierdzeń zawartych w środku
odwoławczym nie świadczy o tym, że argumenty w toku kontroli instancyjnej
zostały pominięte. Należy ponadto zauważyć, że de facto zarzut kasacyjny stanowi
powtórzenie stanowiska zawartego w apelacji. Tymczasem postępowanie
kasacyjne nie służy kolejnej kontroli orzeczenia sądu I instancji.
Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że kasacja jest
nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia o bardzo rygorystycznych uwarunkowaniach
formalnych co do rodzaju i konstrukcji zarzutów kasacyjnych. W żadnym razie nie
jest wystarczającym do uwzględnienia kasacji oparcie się przez jej autora na
prezentacji własnych ocen materiału dowodowego i własnych wniosków z tych ocen
płynących, bez wykazania uchybień - i to rażących - w procedowaniu bądź
rozumowaniu sądu odwoławczego, które w dodatku mogły mieć istotny wpływ na
treść orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2017 r.,
III KK 265/17).
W tym stanie rzeczy trzeba stwierdzić, że obrońca skazanego we wniesionej
kasacji w stopniu oczywistym nie wykazał, aby zaskarżony wyrok dotknięty był nie
tylko rażącym, ale jakimkolwiek naruszeniem prawa. Konsekwencją tej oceny było
oddalenie kasacji w formule kwalifikowanej - jako oczywiście bezzasadnej, na
posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Ponadto rozstrzygnięto o kosztach sądowych postępowania karnego, w tym
o opłatach: na rzecz obrońcy z urzędu skazanego oraz pełnomocnika z urzędu
oskarżycielki posiłkowej za podjęte czynności procesowe w postępowaniu
kasacyjnym.
[J.J.]
[r.g.]
IV KK 41/25
6