IV KK 362/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 lutego 2025 r.
SSN Ryszard Witkowski
w sprawie J.Z.
skazanego z art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2025 r. w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art.
535 § 3 k.p.k.,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w
Katowicach z 5 kwietnia 2024 r. sygn. akt VI Ka 4/24 utrzymującego w mocy wyrok
Sądu Rejonowego w Mikołowie z 17 października 2023 r. sygn. akt II K 213/23,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu - adw.
M.B., Kancelaria Adwokacka w M., kwotę 885,60 zł (osiemset
osiemdziesiąt pięć złotych i sześćdziesiąt groszy), w tym 23%
VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji
na rzecz skazanego.
[WB]
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z 5 kwietnia 2024 r. sygn. akt VI Ka
4/24 utrzymał w mocy zaskarżony przez obrońcę wyrok Sądu Rejonowego w
Mikołowie z 17 października 2023 r. sygn. akt II K 213/23, którym to oskarżony J. Z.
IV KK 362/24
2
został uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 200 § 1 k.k. w zw. z art.
12 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 57b k.k. wymierzył
oskarżonemu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności (pkt 1
wyroku). Ponadto sąd I instancji orzekł na podstawie art. 41 § 1a pkt 2 k.k. i art. 43
k.k. wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu zajmowania wszelkich
stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów oraz działalności, związanych z
wychowaniem, edukacją, leczeniem i opieką nad małoletnimi dożywotnio (pkt 2
wyroku), a także na podstawie art. 41a § 2 k.k. i art. 43 § 1 k.k. orzekł wobec niego
środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzoną N. G. w
jakikolwiek sposób oraz zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 50
(pięćdziesiąt) metrów na okres 10 (dziesięciu) lat (pkt 3 wyroku). Sąd ten również
zobowiązał J. Z., na podstawie art. 46 § 2 k.k., do zapłaty na rzecz małoletniej
pokrzywdzonej N. G. nawiązki w kwocie 5 000 (pięciu tysięcy) złotych, płatne do rąk
matki małoletniej – M. G. (pkt 4 wyroku).
Kasację od wyroku sądu II instancji wywiódł obrońca skazanego, zarzucając
zaskarżonemu orzeczeniu następujące naruszenia:
1. art. 2 § 1 pkt 3 k.p.k., art. 6 k.p.k., art. 78 § 1 k.p.k. w zw. z art. 338b k.p.k. w
zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji i art. 6 ust. 3 lit. c) Europejskiej konwencji
praw człowieka i podstawowych wolności poprzez naruszenie prawa
oskarżonego do obrony, polegające na braku rozpoznania wniosku
oskarżonego o ustanowienie dla niego obrońcy z urzędu przed terminem
rozprawy wyznaczonej na dzień 28 lipca 2023 r., a w konsekwencji
przeprowadzenie rozprawy, w tym dowodu z przesłuchania oskarżonego
oraz dowodu z zeznań świadków na rozprawie bez udziału obrońcy z urzędu,
w sytuacji, gdy oskarżony skutecznie złożył wniosek o ustanowienie obrońcy
z urzędu w dniu 18 lipca 2023 r., zaś termin rozprawy wyznaczony był
dopiero dziesięć dni później tj. 28 lipca 2023 r., co w przypadku
niezwłocznego i skutecznego rozpoznania (uwzględnienia) wniosku przez
Sąd nie spowodowałoby konieczności odroczenia rozprawy,
a zagwarantowałoby należytą realizację fundamentalnego prawa do obrony;
IV KK 362/24
3
2. rażące naruszenie art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. poprzez brak uwzględnienia
wniosku obrońcy zgłoszonego na rozprawie w dniu 6 października 2023 r. o
ponowne przesłuchanie świadków M. G. i I. F. oraz B. S. przy udziale
obrońcy i niezasadne uznanie, że wniosek ten zmierza do przedłużenia
postępowania, który to dowód został przeprowadzony na rozprawie 28 lipca
2023 r., bez udziału obrońcy;
3. naruszenie art. 457 § 3 k.p.k., poprzez odniesienie się do zarzutów apelacji
w sposób wprawdzie obszerny, jednak niepełny - rażąco jednostronny,
sprowadzający się do stwierdzenia, że sąd I instancji zrealizował zasadę
swobodnej oceny dowodów, a obrońca jedynie polemizuje z prawidłowymi
ustaleniami sądu I instancji.
Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w Mikołowie oraz
o przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację obrońcy prokurator wniósł o oddalenie tego
nadzwyczajnego środka zaskarżenia jako oczywiście bezzasadnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Podniesione w kasacji obrońcy zarzuty okazały się oczywiście bezzasadne,
co skutkowało rozpoznaniem tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia w trybie
wskazanym w przepisie art. 535 § 3 k.p.k.
Przed rozpoczęciem rozważań dotyczących poszczególnych zarzutów
należy zaznaczyć i podkreślić, iż kasacja jest właśnie nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia, o bardzo rygorystycznych uwarunkowaniach formalnych co do rodzaju
i konstrukcji zarzutów kasacyjnych [postanowienie Sądu Najwyższego (dalej SN) z
24 listopada 2021 r. sygn. akt II KK 422/21]. Postępowanie kasacyjne nie jest także
z pewnością postępowaniem, które ma ponawiać kontrolę odwoławczą. W
postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy bada czy sąd odwoławczy (w realiach
niniejszej sprawy Sąd Okręgowy w Katowicach), w sposób rażący naruszył
wskazane przez autora kasacji przepisy.
IV KK 362/24
4
Oczywista bezzasadność kasacji zachodzi, kiedy już z pobieżnej analizy
podniesionych przez skarżącego zarzutów w jasny sposób wynika, że są one
nietrafne i nie mogą doprowadzić do oczekiwanego przez skarżącego rezultatu w
postaci wzruszenia zaskarżonego orzeczenia (postanowienie SN z 1 lipca 2021 r.
sygn. akt II KK 184/21).
Analizując podniesione w kasacji zarzuty i wspierającą je argumentację
w kontekście przebiegu postępowania karnego w niniejszej sprawie oraz treści
uzasadnienia wyroku nie sposób uznać, iż sąd II instancji, dokonując kontroli
zaskarżonego apelacją obrońcy orzeczenia, dopuścił się wskazanych przez
skarżącego naruszeń. Autorka kasacji, choć powierzchownie formułuje zarzuty
w stosunku do orzeczenia sądu II instancji, w istocie powiela te uprzednio
podniesione w zwyczajnym środku odwoławczym (pkt 1 i 2 apelacji), które zostały
szeroko i rzetelnie rozważone w toku postępowania odwoławczego, doprowadzając
ów Sąd do zaaprobowania sposobu procedowania, ustaleń faktycznych, a
ostatecznie także i prawnokarnej oceny zachowania oskarżonego, dokonanej przez
sąd a quo (s. 6-8 formularza uzasadnienia).
Odnosząc się do zarzutu z pkt 1 kasacji, stwierdzić należy, iż jest on
bezzasadny. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 20 czerwca 2023 r. wraz z aktem
oskarżenia oraz zawiadomieniem o terminie rozprawy, J. Z. zostało doręczone
także postanowienie o zwolnieniu uprzednio ustanowionego dla niego obrońcy z
urzędu, z uwagi na stwierdzenie przez biegłych braku istnienia ku temu podstaw, o
których mowa w art. 79 k.p.k. Pierwsze posiedzenie Sądu miało miejsce 28 lipca
2023 r., o czym oskarżony wiedział, natomiast jego wniosek o ustanowienie
obrońcy nadany został w placówce pocztowej 10 lipca 2023 r. (zatem z
przekroczeniem terminu, o którym mowa w art. 338b § 1 k.p.k.), notabene
obarczony formalnymi brakami, uzupełnionymi stosownie do zarządzenia z 12 lipca
2023 r. dopiero 18 lipca 2023 r. W takim układzie zdarzeń, mając na uwadze treść
art. 338b § 2 k.p.k., nie sposób uznać, iż Sąd nie wywiązał się z ciążących na nim
obowiązków związanych z wyznaczeniem obrońcy, a tym bardziej, aby w związku
z podjętymi czynnościami w jakikolwiek sposób naruszył prawo oskarżonego do
obrony. Okoliczności sprawy wskazują, iż zaistniała sytuacja procesowa, nie była
IV KK 362/24
5
wynikiem uchybienia Sądu, a zaniechań oskarżonego, który żądanie ustanowienia
mu obrońcy z urzędu złożył z przekroczeniem 7 dniowego terminu, o ewentualnych
konsekwencjach, o których został poinformowany w skierowanym do niego
stosownym pouczeniu.
Tym samym Sąd Najwyższy podziela pogląd wyrażony w piśmiennictwie, iż
w myśl regulacji dotyczącej rozpoznania „spóźnionego” wniosku o wyznaczenie
obrońcy, obowiązującej także w przypadku, gdy na pierwszym terminie rozprawy
lub posiedzenia sąd wydał wyrok, wniosek taki podlega rozpoznaniu po ogłoszeniu
wyroku, zaś wyznaczenie obrońcy z urzędu następuje na potrzeby dalszego
postępowania. Może to oznaczać, że oskarżony zostanie pozbawiony możliwości
korzystania z należnej mu pomocy obrońcy z urzędu w trakcie rozpatrzenia sprawy
w sądzie I instancji (K. Sychta, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, pod red.
J. Zagrodnika. Warszawa 2024, art. 338(b) nb. 2 i cyt. tam piśmiennictwo). Wobec
więc powyższego, skoro dopuszczalny procesowo jest stan, kiedy oskarżony z
uwagi na własne uchybienie, w toku całego postępowania pierwszoinstancyjnego
nie ma obrońcy, to tym bardziej w zaistniałej w niniejszej sprawie sytuacji
procesowej, gdzie brak obrońcy dotyczył tylko terminu pierwszej rozprawy, a który
później działał już w postępowaniu przed tym sądem nie stanowi naruszenia prawa
do obrony.
Ponieważ w realiach sprawy nie wystąpił stan, o którym mowa w art. 79
§ 1 i 2 k.p.k. albo art. 80 k.p.k., twierdzenie o wystąpieniu w niniejszej sprawie
uchybienia choćby zbliżonego swoją doniosłością do bezwzględnej przyczyny
odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k., jawi się jako absolutnie
nieuzasadnione.
Zastrzeżeń nie budzi także kwestia oddalenia wniosku dowodowego obrońcy,
sprecyzowanego w pkt 2 kasacji, do której to kwestii sąd odwoławczy również
wystarczająco się odniósł, jako że stanowiła część zarzutu apelacyjnego,
dotyczącego naruszenia prawa do obrony (s. 8 formularza uzasadnienia wyroku).
Ponowienie tego zarzutu w kasacji wskazuje, iż Skarżąca stanowiska sądu ad
quem nie przyjęła do wiadomości, w dalszym ciągu domagając się powtórnego
przesłuchania zawnioskowanych świadków. Co prawda obrońca (z powodu
IV KK 362/24
6
wspomnianych wcześniej zaniechań oskarżonego) nie była obecna na rozprawie, w
trakcie której świadkowie ci byli przesłuchiwani, tym niemniej nie wykazała ani
sprzeczności w ich depozycjach, które wymagałyby w tym trybie wyjaśnienia, ani
nowych okoliczności koniecznych do ustalenia z powodu ich istotnego znaczenia
dla kwestii rozstrzygnięcia przedmiotu postępowania. To uprawniało sąd do
stwierdzenia, iż obrońca swoim wnioskiem zmierzał do przedłużenia postępowania.
Lektura uzasadnienia wyroku sądu I instancji nie budzi wątpliwości co do
prawidłowości oceny sądu odwoławczego dokonanej w toku kontroli instancyjnej, w
zakresie zarówno akceptacji stanu faktycznego, jak i poprzedzającej te ustalenia
oceny materiału dowodowego, także pod względem jego kompletności. Stan
faktyczny został ustalony bowiem nie tylko w oparciu o zeznania wymienionych w
zarzucie świadków, ale także o inne źródła dowodowe, nie wyłączając
przesłuchania małoletniej pokrzywdzonej oraz jej siostry – N. i J. G., wsparte
opiniami psychologicznymi.
Analiza kasacji w kontekście uzasadnienia wyroku sądu II instancji prowadzi
do jednoznacznej konstatacji, iż skarżąca powieliła sformułowaną uprzednio
w zwyczajnym środku odwoławczym argumentację, którego zarzuty i twierdzenia
zostały rzetelnie i kompleksowo omówione przez ten Sąd (s. 8 formularza
uzasadnienia), co czyni nie tylko bezzasadnym zarzut naruszenia art. 457 § 3 k.p.k.,
ale w ogóle kasacyjnie bezskuteczne wszystkie podniesione ponownie zarzuty. Jak
już zaznaczono na wstępie niniejszych rozważań, podstawą kasacji może być tylko
rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku (art. 523
§ 1 k.p.k.). Konieczne jest zatem wykazanie, iż przy dokonywaniu kontroli
odwoławczej podniesione uchybienie w rzeczywistości zaistniało, a przy tym
opisanie, na czym ono polegało oraz umotywowanie, dlaczego stanowi tak rażące
naruszenie, że można w swych skutkach przyrównywać je do uchybienia wagi
bezwzględnej podstawy odwoławczej. Podstawą kasacji zasadniczo może być więc
tylko taka wadliwość uzasadniania, która wskazuje na rażące uchybienie w ramach
kontroli odwoławczej, np. w kontekście powinności rozpoznania wszystkich
podniesionych zarzutów (art. 433 § 2 k.p.k.), które mogło mieć istotny wpływ na
treść wyroku sądu odwoławczego (postanowienie SN z 17 stycznia 2024 r. sygn.
akt V KK 554/22). Takiej wadliwości nie tyle w realiach niniejszej sprawy nie
IV KK 362/24
7
wykazano, ile nie stwierdzono z urzędu, bo doniosłości kasacyjnej pozbawione są
same tylko niedoskonałości uzasadnienia, skoro pisemne motywy wyroku
sporządzane są już po jego wydaniu, a ewentualne wadliwości w zakresie
szczegółowości czy zakresu wątków analizowanych w uzasadnieniu rozstrzygnięcia
sądu odwoławczego powodujące, iż nie spełnia ono wymogów określonych w art.
457 § 3 k.p.k., nie mogą doprowadzić do uchylenia wyroku sądu odwoławczego
(postanowienie SN z 8 listopada 2024 r. sygn. akt V KK 19/24).
Zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. J. kosztów nieopłaconej
pomocy prawnej udzielonej skazanemu z urzędu oparto o przepis § 17 ust. 3 pkt 1
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie
ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2024.763
ze zm.). Ustalona kwota podlegała odpowiedniemu podwyższeniu o stawkę
podatku od towarów i usług, tj. o 23% (§ 4 ust. 3 cyt. rozporządzenia), co
uwzględniono w treści postanowienia.
Mając zatem na uwadze powyższe rozważania, orzeczono o oddaleniu
kasacji jako oczywiście bezzasadnej, jednocześnie zwalniając skazanego z
obowiązku uiszczenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego (art. 637a
k.p.k. w zw. z art. 624 § 1 k.p.k.).
[J.J.]
[r.g.]