IV KK 343/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 września 2025 r.
SSN Marek Pietruszyński
w sprawie B. N. podejrzanego o popełnienie czynu zabronionego z art. 13 § 1 k.k.
w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i art. 157 § 2 k.k.
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 23 września 2025 r. w Izbie Karnej w trybie
art. 535 § 3 k.p.k.
kasacji wniesionej przez obrońcę podejrzanego na postanowienie Sądu
Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 marca 2025 r., sygn. II AKz 142/25
utrzymujące w mocy postanowienie Sądu Okręgowego w Bielsku – Białej z dnia 2
stycznia 2025 r., sygn. III K 40/24 o umorzeniu postępowania i zastosowaniu
środka zabezpieczającego,
na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł :
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zasądzić od podejrzanego B. N. na rzecz Skarbu Państwa
koszty sądowe postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
UZASADNIENIE
W kasacji od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25
marca 2025 r., sygn. II AKz 142/25, utrzymującego w mocy postanowienie Sądu
Okręgowego w Bielsku – Białej z dnia 2 stycznia 2025 r., sygn. III K 40/24 – o
IV KK 343/25
2
umorzeniu postępowania i zastosowaniu środka zabezpieczającego umieszczenia
w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym wobec podejrzanego B. N. , ze względu
na popełnienie czynów zabronionych: z art. 13 § 1 k.k. w zw. art. 156 § 1 pkt 2 k.k.
i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k. oraz trzykrotnie z art.
190 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k., jego obrońca zarzucił rażącą obrazę przepisów
postępowania mającą wpływ na treść zaskarżonego postanowienia, a to:
1. art. 170 § 3 w zw. z art. 193 § 1 i 2 k.p.k. poprzez zaniechanie rozpoznania
wniosków dowodowych obrońcy z dnia 10.03.2025 r. doręczonych sądowi
12.03.2025 r. o dopuszczenie dowodu z historii zdrowia i choroby oraz opinii
instytutu naukowego, celem wykazania tezy dowodowej o braku konieczności
stosowania najsurowszego środka zabezpieczającego oraz ustalenia wpływu
stwierdzonej przewlekłej niewydolności oddechowej podejrzanego na stan jego
świadomości, okoliczności nieznanej biegłym psychiatrom wydającym opinię o
konieczności zastosowania środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia
podejrzanego w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym, co miało istotny wpływ
na treść zaskarżonego orzeczenia,
2. art. 170 § 3 k.p.k. poprzez zaniechanie rozpoznania wniosków dowodowych
obrońcy zawartych w pkt 3 ppkt 1 zażalenia z dnia 03.02.2025 r., co miało istotny
wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, albowiem uniemożliwiło wykazanie
obrońcy, że do obrażeń ciała pokrzywdzonej doszło w okolicznościach wskazanych
w wyjaśnieniach podejrzanego, a tym samym niewyczerpania znamion pierwszego
z zarzucanych mu czynów;
3. art. 433 § 2 w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. polegającą na nienależytym rozpoznaniu
zarzutów podniesionych w zażaleniu obrońcy z dnia 03.02.2025r., a dotyczących
wadliwie przyjętej kwalifikacji prawnej pierwszego z zarzucanych czynów
podejrzanemu oraz dowolnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca podejrzanego wniósł o uchylenie
zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnego w
Katowicach do ponownego rozpoznania.
IV KK 343/25
3
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna stopniu oczywistym, co umożliwiało
oddalenie jej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.). Za takim
rozstrzygnięciem przemawiały następujące argumenty.
1. Nierozpoznanie wniosku dowodowego wyrażające się w pominięciu postulatu
strony w tym zakresie i nieprzedstawieniu przez Sąd stosownej argumentacji w
drodze postanowienia opatrzonego uzasadnieniem wprawdzie z reguły świadczy o
rażącym naruszeniu prawa procesowego, a to art. 170 § 3 k.p.k. Jednak warunkiem
uwzględnienia kasacji jest w równym stopniu, by uchybienie to miało istotny wpływ
na treść orzeczenia sądu odwoławczego (art. 523 § 1 k.p.k.). W niniejszej sprawie
wpływu takiego nie sposób zakładać. Podejrzany został poddany opiniowaniu
sądowo-psychiatrycznemu przez dwa niezależne zespoły biegłych lekarzy –
psychiatrów, a także biegłego psychologa. Nawet uwzględniając, że pierwsza z
opinii sądowo-psychiatrycznych – ze względu na swoją lakoniczność – nie była
bezpośrednią podstawą czynienia przez Sąd Okręgowy ustaleń w zakresie stanu
zdrowia psychicznego B. N., to trudno pominąć, że oba zespoły biegłych
pozostawały zgodne zarówno, co do pozostawania przez podejrzanego tempore
criminis w stanie zniesionej poczytalności, jak również argumentowały, że ze
względu na wysokie prawdopodobieństwo, że podejrzany popełni ponownie czyn
zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości w związku z chorobą psychiczną,
nieodzowne jest zastosowanie wobec niego izolacyjnego środka
zabezpieczającego.
Zespół biegłych lekarzy – psychiatrów w osobach K. J. i B. R., których opinia
stanowiła podstawę rozstrzygnięcia Sądu meriti, wyraźnie wskazał że tłem
zachowań podejrzanego była choroba psychiczna, nie zaś, jakoby charakter jego
zaburzeń był nieznany, co mogło sugerować jego dalsze poszukiwanie, w tym
poprzez wykluczenie wskazywanego przez obronę „splątania w przebiegu
niewydolności krążenia mózgowego wywołanego niedotlenieniem”. Obrońca
IV KK 343/25
4
przyznaje, że schorzenie to po raz pierwszy zostało stwierdzone podczas pobytu
podejrzanego w areszcie śledczym w lipcu 2024 r., jednak traci jednak z pola uwagi,
że to wówczas nastąpiło ogólne pogorszenie się stanu zdrowia podejrzanego
wcześniej leczonego na cukrzycę i związek tych zaburzeń somatycznych na
wyłączenie poczytalności w chwili inkryminowanych zdarzeń jest jedynie hipotezą,
w najmniejszym stopniu nie uprawdopodobnioną przez opiniujących podejrzanego
biegłych lekarzy.
Podobnie kwestia ta przedstawia się przez pryzmat zastosowanego
izolacyjnego środka zabezpieczającego. Decydujące w tej mierze nie było, jak
sugeruje kasacja, zachowanie podejrzanego na sali rozpraw, ale kategoryczne
stanowisko biegłych lekarzy psychiatrów podnoszących, że mógłby on w
przyszłości dopuścić się czynów podobnych do zarzuconych, a nawet jeszcze
poważniejszych. Spostrzeżenie to jest tym bardziej uzasadnione, gdy zważyć na
opinię biegłej psycholog odnoszącej się do cech osobowości B. N.. W pełni również
zasadnie dostrzegł Sąd Apelacyjny, że z uwagi na towarzyszące mu stale poczucie
zagrożenia podejrzany nosił ze sobą niebezpieczne narzędzie, co wespół z
ujawnionymi okolicznościami dotyczącymi jego stanu psychicznego i treścią
formułowanych konsekwentnie gróźb, uprawniało do wnioskowania o płynącym z
jego strony zagrożeniu dla bezpieczeństwa otoczenia i celowości oraz racjonalności
zastosowania najbardziej ingerującego w wolność podejrzanego środka
zabezpieczającego.
2. Nieco inaczej przedstawia się ocena procesowa w zakresie wniosków
dowodowych sformułowanych w zażaleniu, albowiem zasadniczo stanowiły one
powielenie analogicznych wniosków złożonych przez obronę w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym, które zostały poprawnie rozpoznane i oddalone z
dochowaniem rygorów procesowych, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny.
Zarzut w tym zakresie należy natomiast odczytywać łącznie z uzasadnieniem
kasacji, gdzie skarżący wyraźnie wskazał, że „od początku postępowania
konsekwentnie podtrzymuje zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne
przyjęcie kwalifikacji prawnej opisanej w pierwszym z zarzucanych czynów
podejrzanemu”, podnosząc jednocześnie, że – w jego ocenie – w postępowaniu nie
IV KK 343/25
5
udowodniono, jakoby zachowanie podejrzanego świadczy, że rzeczywiście usiłował
spowodować u pokrzywdzonej D. N. ciężkie obrażenia ciała w postaci choroby
realnie zagrażającej życiu lub istotnego zeszpecenia twarzy, a biegła sądowa dr n.
med. S. K. nie wypowiedziała się w przedmiocie hipotetycznych obrażeń jakie
mogły powstać w przypadku uderzenia maczetą pokrzywdzonej.
Należy więc wyjaśnić, że domeną biegłych są „wiadomości specjalne", a
więc takie wiadomości faktyczne czy praktyczne, które wykraczają poza przeciętne
umiejętności czy wiedzę. Wiedza dostępna dla dorosłego człowieka o odpowiednim
doświadczeniu życiowym i wykształceniu może natomiast zostać zastąpiona
wiedzą i doświadczeniem sędziowskim (zob. wyrok SN z 15 kwietnia 1976 r., II KR
48/76, OSNKW 1976/10-11, poz. 133; postanowienie SN z 10.02.2021 r., IV KK
574/20). Tak też postąpiono w sprawie niniejszej, gdzie charakter rzeczywiście
wyrządzonych u pokrzywdzonej obrażeń, odpowiadających znamionom art. 157 § 2
k.k. ustalono na podstawie opinii sądowo-lekarskiej. Nie było natomiast potrzeby
odwołania się do wiadomości o takim charakterze przy ocenie szerszego kontekstu
jego zachowania, tzn. usiłowania spowodowania ciężkich obrażeń ciała.
Zasadnie orzekające w sprawie Sądy podstawowe znaczenie nadały tu
narzędziu użytemu przez podejrzanego (maczeta o długości 48 cm, przy długości
ostrza 34,5 cm) oraz towarzyszącemu mu zachowaniu – zamachnięciu się maczetą
na pokrzywdzoną, przy jednoczesnym wypowiadaniu gróźb pozbawienia życia i
uniknięcie przez pokrzywdzoną co najmniej owych ciężkich obrażeń ciała tylko w
wyniku podjęcia zachowań obronnych, w rezultacie których odniosła jedynie
wspomniane „lekkie obrażenia ciała” prawej dłoni.
Maczeta jest narzędziem skrajnie niebezpiecznym, co wynika z jej budowy
oraz normalnego sposobu jej używania. Poprzez nadanie – w wyniku nabrania
zamachu – jej ostrzu określonego pędu, dochodzi do zwielokrotnienia siły nacisku
krawędzi ostrza. Oznacza to, że ostrze to może nie tylko z łatwością przebić skórę,
ale siła wywołana zamachnięciem się i uderzeniem maczetą innej osoby powoduje,
że uszkodzenia tej tkanki są często głębokie, z łatwością penetrujące do naczyń
krwionośnych. Wiedza ta jest dostępna dla każdego przeciętnie wykształconego
dorosłego człowieka, zwłaszcza jeżeli zestawić ją z ustalonymi rozmiarami tego
IV KK 343/25
6
przedmiotu oraz zrekonstruowanym na podstawie eksperymentu procesowego
przebiegiem następujących po sobie zdarzeń. Samo użycie takiego narzędzia w
odniesieniu do drugiego człowieka, w szczególności przez sprawcę, który z
przyczyn chorobowych, nie jest w stanie zapanować nad własnym zachowaniem, a
zdeterminowany jest do realizacji głośno wypowiadanego zamierzenia pozbawienia
życia, uprawniało do wysnucia wniosku, że spowodowanie ciężkich obrażeń ciała
było w sprawie realne w stopniu ponadprzeciętnym i do realizacji tego właśnie
skutku bezpośrednio dążył podejrzany, co ostatecznie nie nastąpiło wyłącznie w
wyniku postąpienia samej pokrzywdzonej.
Dlatego w sprawie nie mogło być mowy o wadliwych ocenach i ustaleniach
prowadzących do przyjętej kwalifikacji prawnej w zakresie czynu podejrzanego z
pkt. 1 postanowienia Sądu Okręgowego.
3. Zarzut z ostatniego punktu kasacji ponownie należało skonfrontować z
uzasadnieniem nadzwyczajnego środka zaskarżenia, z którego wynika jednak, że
skarżący nawiązuje w tym zakresie wyłącznie do kwestii omówionych już powyżej
oraz odnosi się do ewentualnych niedostatków pisemnego uzasadnienia
zaskarżonego postanowienia. Należało więc stwierdzić jedynie, że już Sąd
Okręgowy dokonał poprawnej, wszechstronnej analizy wszystkich okoliczności
sprawy, poddał podejrzanego badaniu przez dwa zespoły biegłych lekarzy –
psychiatrów, co świadczyło o przyłożeniu dużej wagi do tego, by ustalenia
dotykające sfery podmiotowej nie budziły najmniejszych wątpliwości. Prawidłowo i
na podstawie całokształtu materiału dowodowego zrekonstruowano również
okoliczności przedmiotowe zaistniałych zdarzeń, przekładające się w konsekwencji
na prawną ocenę czynu, którego dopuścił się podejrzany.
Także pisemne motywy orzeczenia Sądu Apelacyjnego stanowiły wyraz
rzeczowego, syntetycznego odniesienia się do wszystkich istotnych argumentów
podnoszonych w zażaleniu, a kontrola odwoławcza została przeprowadzona w
stopniu nienasuwającym żadnych wątpliwości z punktu widzenia zapewnienia
podejrzanemu sprawiedliwego, opartego na dwóch instancjach postępowania.
IV KK 343/25
7
Nie budziła również wątpliwości Sądu Najwyższego konstatacja obydwu
Sądów, że w zaistniałym układzie sprawy tylko skorzystanie z izolacyjnego środka
zabezpieczającego może spełnić stawiane przed nim cele, pozwalając
jednocześnie, a może nawet przede wszystkim – na uwolnienie podejrzanego od
jego choroby, alternatywnie wdroży go w przyszłości do leczenia w warunkach
otwartych.
Z tych wszystkich względów kasacja jako bezzasadna w stopniu oczywistym,
podlegała oddaleniu.
Jednocześnie, na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
kosztami postępowania kasacyjnego obciążono podejrzanego nie znajdując
podstaw do zwolnienia go z tego obowiązku.
Dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[r.g.]