IV KK 341/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 5 listopada 2025 r.
SSN Paweł Kołodziejski
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 listopada 2025 r.,
sprawy K. K. ,
skazanego z art. 54 § 1 k.k.s. i in.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 7 lutego 2025 r., sygn. akt VII Ka 1023/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego Katowice-Zachód w Katowicach
z dnia 7 czerwca 2024 r., sygn. akt III K 582/21
p o s t a n o w i ł :
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego K. K. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy Katowice-Zachód w Katowicach, wyrokiem z dnia 7 czerwca
2024 r., sygn. akt III K 582/21, uznał K.K. za winnego tego, że od sierpnia do
października 2008 r. w K., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu tego
IV KK 341/25
2
zamiaru i z wykorzystaniem takiej samej sposobności, jako podatnik, uchylając się
od opodatkowania nie ujawnił Naczelnikowi Urzędu Celnego w Katowicach
przedmiotu i podstawy opodatkowania w związku z nabyciem w okresie od lipca do
września 2008 r. wyrobów akcyzowych w postaci oleju opałowego w łącznej ilości
743.377 litrów, od których nie została zapłacona akcyza, przez co naraził Skarb
Państwa na uszczuplenie podatku akcyzowego w łącznej kwocie 1.486.754 zł przy
przyjęciu, że w czasie czynu jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu i
pokierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, tj. popełnienia
przestępstwa skarbowego z art. 54 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. i art. 37 § 1 pkt
1 k.k.s. oraz art. 11 § 2 k.k.s., za które wymierzył mu karę 5 miesięcy i 1 dnia
pozbawienia wolności (pkt 1), zaliczając na jej poczet okres rzeczywistego
pozbawienia wolności w sprawie (pkt 2). Wyrok zawierał także rozstrzygnięcie w
przedmiocie kosztów sądowych (pkt 3).
Z powyższym wyrokiem nie zgodził się obrońca K.K., który zaskarżył go w
całości, zarzucając mu:
„Obrazę przepisów prawa procesowego mająca wpływ na treść orzeczenia, a to;
Art. 4,7 410 kpk w zw. Z art. 8 kpk przez dowolną ocenę materiału dowodowego w
zakresie podstaw wszczęcia postępowania podatkowego wobec K.K. i możliwości
uznania go za podatnika na podstawie dokumentu czynności prawnej o charakterze
ogólnego zarządu firmą w konsekwencji wszczęcie postępowania karnego
wyłącznie w celu wydłużenia okresu przedawnienia przez błędnie określony
kierunek postępowania skarbowego i nie zachowanie samodzielności orzekania w
tym przedmiocie
Naruszenie zakazu reformationis in peius
Obrazę przepisów prawa materialnego a to;
1/ Art. 54 §1 w zw. Z art. 9§3 kks w zw. Z art. 98 kc wyrażenie błędnego poglądu
prawnego, że K.K. miał prawny i faktyczny obowiązek prowadzenia księgowości i
składania deklaracji podatkowej podczas gdy nie wynika to z treści pełnomocnictwa
ani z prawa materialnego cywilnego i podatkowego
2. Art. 95 §1i 2 kc przez ich nie zastosowanie w konsekwencji niesłusznie
przypisanie czynu K.K.”.
IV KK 341/25
3
W konsekwencji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie
oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
Sąd Okręgowy w Katowicach, wyrokiem z dnia 7 lutego 2025 r., sygn. akt VII
Ka 1023/24 utrzymał w mocy zaskarżony wyrok i orzekł w przedmiocie kosztów
sądowych za postępowanie odwoławcze.
Kasację od powyższego wyroku wniósł obrońca skazanego, który wyrok
sądu drugiej instancji zaskarżył w całości, zarzucając mu „[r]ażące naruszenie
prawa, mające istotny wpływ na treść wyroku, tj. obrazę przepisów postępowania, a
to
1. Art. 449 §1 kpk przez jego nie zastosowanie i w konsekwencji rażące
naruszenie art. 439 §1 kpk pkt 1 i 2 i 11 kpk w zw. z art. 178 ust 1 Konstytucji
RP i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 2 i art. 7 Konstytucji RP wyrok
skazujący został wydany poza rozprawą, termin rozprawy był fasadowym
terminem, w konsekwencji rzeczywiście nie jest znany ani skład Sądu ani
miejsce ani czas przygotowanej treści rozstrzygnięcia ogłoszonej w
konsekwencji nie sposób skontrolować orzeczenia z punktu widzenia
standardów demokratycznego państwa prawa
2. Art. 450 §1 kpk udział w rozprawie a obrońcy w wypadkach określonych w
art. 79 i art. 80 jest obowiązkowy nie jest znane miejsce przygotowania
rozstrzygnięcia w każdym razie nie była to rozprawa „dwukrotnie sprawa
uchylana do ponownego rozpoznania która ma kilkanaście tomów dosłownie
„chwila narady” demokratyczne państwo prawa Konstytucyjne nie zna
pojęcia pozornej rozprawy
3. art. 452 §3 kpk w zw. Z art. 193 kpk w zw. z art. 201 kpk w zw. z art. 366 §1
kpk w zw. z art. 2§2 kpk przez jego niezastosowanie i nie przeprowadzenie
dowodu z uzupełniającej opinii biegłych psychiatrów treści dokumentacji
medycznej była dowodem z dokumentu urzędowego do jego interpretacji
konieczna była wypowiedź biegłych specjalistów natomiast w konfrontacji z
przygotowanym już uprzednio rozstrzygnięciem przed rozprawą mogła
kolidować w konsekwencji nie sposób skontrolować skarżonego orzeczenia
z punktu widzenia standardów demokratycznego państwa prawa i prawa
strony do sądu.
IV KK 341/25
4
4. Art. 449 §2 kpk w zw. Z art. 45 ust. 1 Konstytucji przez nie dostrzeżenie faktu,
że wyrok z dnia 28 lipca 2017 r. VI Ka 317/17 Sądu Okręgowego w
Katowicach uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Katowicach z dnia 10 luty
2017 r. Wyrok z dnia 30 lipca 2021 r. Sądu Okręgowego w Katowicach
uchylający wyrok uniewinniający oskarżonego z dnia 3 grudnia 2020 r. Sądu
Rejonowego Katowice Zachód, z naruszeniem standardu demokratycznego
państwa prawa i per analogiam składu 3 osobowego co miało wpływ na
sytuację procesową oskarżonego K.K.
5. Art. 433 §2 kpk w zw. I art. 4 kpk i w zw. Z art. 7 kpk i w zw. Z art. 2§2 kpk
przez nie rozpoznanie zarzutów apelacji w konsekwencji nie sposób
skontrolować motywy rozstrzygnięcia”.
Końcowo obrońca skazanego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Katowicach do ponownego
rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację, prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy skazanego okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym
w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k., co upoważniało do jej rozpoznania i oddalenia na
posiedzeniu.
Na wstępie zwrócić należy uwagę, że kasacja została sporządzona w
sposób niedbały, a sposób konstruowania zdań momentami utrudnia wręcz
ustalenie istoty problemu, na który skarżący stara się zwrócić uwagę, co potwierdza
treść zarzutów przywołanych powyżej in extrenso. Kwestia ta ma doniosłe znacznie,
albowiem zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach
zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym tylko w wypadkach
określonych w art. 435 k.p.k., art. 439 k.p.k. i art. 455 k.p.k. Brak precyzji w opisie
uchybień, których miał się dopuścić sąd odwoławczy może zatem rodzić ryzyko
błędnego odczytania intencji skarżącego, a w skrajnych przypadkach skutkować
uznaniem zarzutu za oczywiście bezzasadny z uwagi na jego niezrozumiałość. Nie
jest bowiem rolą sądu kasacyjnego domyślanie się co autor kasacji miał na myśli,
IV KK 341/25
5
zwłaszcza że ten nadzwyczajny środek zaskarżenia może być sporządzony i
podpisany wyłącznie przez wskazane w art. 526 § 2 k.p.k. podmioty fachowe, które
są gwarantem zarówno wysokiego poziomu merytorycznego tego szczególnego
pisma procesowego, jak i dopełnienia wszelkich wymogów formalnych stawianych
przez ustawę (por. postanowienie SN z dnia 17 października 2019 r., I KK 37/19).
Przechodząc do omówienia dwóch pierwszych zarzutów zauważyć należy,
że opierają się one na twierdzeniu o pozorności narady przed wydaniem wyroku
przez sąd ad quem, która była „chwilowa”, a sama treść orzeczenia była
przygotowana wcześniej, gdyż przewodnicząca korzystała z obszernych notatek
sporządzonych komputerowo. Tymczasem żadna z tych okoliczności nie świadczy
ani o rażącym naruszeniu prawa, ani tym bardziej zaistnieniu bezwzględnej
przyczyny odwoławczej. Oczywistym jest bowiem, że w postępowaniu
odwoławczym członkowie składu orzekającego jeszcze przed rozprawą zapoznają
się z aktami sprawy. Podczas tej czynności szczególna uwaga jest nakierowana na
kwestie podniesione w środku odwoławczym, co powoduje, że w sposób naturalny
sędzia dokonuje wstępnej oceny zasadności postawionych zarzutów. Co więcej, w
sprawach skomplikowanych nierzadko dochodzi do tzw. narad wstępnych, podczas
których omawiane są różnego rodzaju kwestie faktyczne i prawne. W ich trakcie w
sposób naturalny członkowie składu orzekającego ujawniają swe zapatrywania na
sprawę, co powoduje skrócenie czasu niezbędnego do uzgodnienia ostatecznego
stanowiska w trakcie narady właściwej. Nie jest więc niczym nadzwyczajnym
przygotowanie przed rozprawą notatek ułatwiających podanie ustnych motywów
przyszłego rozstrzygnięcia, a nawet projektu samego orzeczenia. W żadnej mierze
nie świadczy to o „fasadowości” terminu rozprawy odwoławczej, jak suponuje
obrońca skazanego. Nie budzi przecież wątpliwości, że to wstępnie wypracowane
stanowisko może ulec zmianie pod wpływem wniosków składanych w trakcie
rozprawy i argumentów podnoszonych przez strony w mowach końcowych.
Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego,
w którym wskazuje się, że „Przygotowanie projektu wyroku przed zamknięciem
przewodu sądowego nie stanowi żadnego uchybienia. O ile skład orzekający już
wcześniej wstępnie uzgodnił stanowisko, a wysłuchanie głosów stron bezpośrednio
poprzedzających tę część narady nie spowodowało jego zmiany, to narada, o której
IV KK 341/25
6
mowa w art. 408 k.p.k., wcale nie musiałaby trwać wprost proporcjonalnie do
obszerności zgromadzonego materiału dowodowego i stopnia złożoności sprawy.
To wyłącznie skład orzekający, pod kierunkiem przewodniczącego, decyduje o
przebiegu narady i głosowania oraz o czasie trwania tych czynności procesowych.
Jedynym wyrazem przeprowadzenia "całości" narady pozostaje podpisanie
uzgodnionego wyroku, a to, ile czasu zajęło dojście do ostatecznych rozstrzygnięć,
pozostaje już nie tylko poza zakresem kontroli stron, ale także kontroli instancyjnej”
(vide postanowienie SN z dnia 7 października 2008 r., II KK 142/08, OSNwSK 2008,
nr 1, poz. 1975; zob. także postanowienie SN z dnia 9 lipca 2014 r., II KK 128/14).
W tej sytuacji nie może być mowy ani o rażącym naruszeniu przepisów art. 449 § 1
k.p.k. i art. 450 § 1 k.p.k., ani też o zaistnieniu jakiejkolwiek z bezwzględnych
przyczyn odwoławczych z art. 439 § 1 k.p.k. Sprawa została bowiem rozpoznana
na rozprawie w dniu 7 lutego 2025 r., na której obecny był obrońca z wyboru K.K., a
po zamknięciu przewodu sądowego i wysłuchaniu głosów stron odbyła się narada,
w trakcie której ostatecznie uzgodniono treść wyroku, ogłoszonego niezwłocznie po
jej zakończeniu.
Oczywiście bezzasadny był również zarzut trzeci dotyczący naruszenia
przepisów art. 452 § 3 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. w zw. z
art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. W przedmiotowej sprawie K.K. był
trzykrotnie badany przez biegłych psychiatrów, z czego jedna z opinii wydana
została po jego obserwacji na Oddziale Psychiatrii Sądowej Szpitala Aresztu
Śledczego w K. (k. 611-617, 932-950, 975, 1963-1967). Dodatkowo biegli
psychiatrzy przesłuchiwani byli w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego (k.
1336v-1337, 1889v-1890v). W sprawie zabezpieczono także obszerną
dokumentację medyczną skazanego, w tym opinie z innych spraw i informacje z
konsultacji psychiatrycznych (k. 432, 474, 492, 1586-1623, 1883-1888, 1927-1929,
1948-1951). W tej sytuacji oddalenie wniosku złożonego na rozprawie odwoławczej
w dniu 7 lutego 2025 r. przez obrońcę K.K. o dopuszczenie dowodu z
uzupełniającej opinii sądowo-psychiatrycznej było w pełni uzasadnione. Tym
bardziej, że jak trafnie zauważył sąd ad quem, kwestia aktualnego stanu zdrowia
psychicznego ww. podlegała monitorowaniu w warunkach penitencjarnych.
Jednocześnie nie sposób nie zauważyć, że z załączonej przez obrońcę
IV KK 341/25
7
dokumentacji wynika, że K.K. trafił do Szpitala Aresztu Śledczego w K. z powodu
podejrzenia zatrucia litem, skąd został wypisany po 6 dniach. Na marginesie godzi
się zauważyć, że oddalenie wniosku dowodowego przez sąd odwoławczy nie
nastąpiło z uwagi na prekluzję dowodową, o której mowa w art. 452 § 2 pkt 2 k.p.k.,
a na podstawie art. 201 k.p.k. a contrario. Zatem całkowicie nietrafione są wywody
poczynione w uzasadnieniu kasacji dotyczące wykładni przepisu art. 452 § 3 k.p.k.
Przechodząc do omówienia czwartego z podniesionych zarzutów
przypomnieć należy, że zgodnie z art. 519 k.p.k. strona może wnieść kasację od
prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie oraz od
prawomocnego postanowienia sądu odwoławczego o umorzeniu postępowania i
zastosowaniu środka zabezpieczającego określonego w art. 93a k.k. Oznacza to,
że podnoszone zarzuty nie mogą odnosić się do wcześniejszego wyroku sądu
odwoławczego, na mocy którego uchylono poprzednie orzeczenie sądu meriti.
Takie orzeczenie nie kończy bowiem postępowania, a powoduje powrót sprawy do
sądu pierwszej instancji. Stąd też stronie nie przysługuje od niego kasacja, a
jedynie skarga, o której mowa w art. 539a k.p.k. Jeśli nie doszło do wywiedzenia
tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia, to dochodzi do bezpowrotnej utraty
możliwości kwestionowania sposobu procedowania przez sąd na wcześniejszym
etapie (zanim przekazano sprawę do ponownego rozpoznania). Stąd też za
niedopuszczalny należało uznać zarzut obrazy art. 449 § 2 k.p.k. w zw. z art. 45
ust. 1 Konstytucji RP. Odnosi się on bowiem nie do wyroku Sądu Okręgowego w
Katowicach z dnia 7 lutego 2025 r., a wcześniejszego wyroku tego sądu z dnia 30
lipca 2021 r. (VI Ka 284/21).
Także ostatni z podniesionych w kasacji zarzutów nie mógł doprowadzić do
oczekiwanego przez skarżącego rezultatu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego
ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym z rażącym naruszeniem prawa o
istotnym wpływie na treść orzeczenia w rozumieniu art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k.
możemy mieć do czynienia wówczas, gdy zarzuty sformułowane w środku
odwoławczym zostaną w ogóle pominięte przez sąd ad quem (art. 433 § 2 k.p.k.),
bądź w sytuacji, w której wprawdzie staną się przedmiotem rozważań sądu
odwoławczego, lecz w sposób odbiegający od wymogu rzetelnej ich oceny (art. 433
§ 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.). Nierozpoznanie zarzutu oznacza sytuację
IV KK 341/25
8
zerojedynkową, tj. całkowity brak odniesienia się do treści apelacji (postanowienie
SN z dnia 29 listopada 2023 r., III KK 442/23). Z kolei o nienależytej kontroli
odwoławczej można mówić wówczas, gdy będzie ona jedynie iluzoryczna,
ogólnikowa, schematyczna i nie ustosunkowująca się in concreto do istoty zarzutów
(zob. m.in. postanowienie SN z dnia 9 czerwca 2020 r., IV KK 121/20;
postanowienie SN z dnia 5 października 2022 r., IV KK 341/22; postanowienie SN z
dnia 9 września 2024 r., V KK 254/24). Chodzi zatem o rozpoznanie zarzutów
podniesionych w środku odwoławczym, jednakże w taki sposób, który w istocie
podważa konstytucyjny (art. 176 ust. 1 Konstytucji RP) i konwencyjny (art. 13 EKPC)
standard dwuinstancyjności postępowania (vide postanowienie SN z dnia 27
listopada 2024 r., V KK 384/24). To na autorze kasacji spoczywa ciężar wykazania
powyższych mankamentów, które przekonałyby Sąd Najwyższy, że pozostawienie
w obrocie prawnym orzeczenia jest z punktu widzenia zasad rzetelnego procesu
niemożliwe (zob. postanowienie SN z dnia 9 lipca 2024 r., III KK 217/24). W
przedmiotowej sprawie skarżący podnosi „nie rozpoznanie zarzutów apelacji w
konsekwencji nie sposób skontrolować motywy rozstrzygnięcia”. Kwestii tej nie
rozwija jednak w uzasadnieniu kasacji, co uniemożliwia ustalenie, które z zarzutów
apelacyjnych zostały jego zdaniem przez sąd ad quem pominięte. Niemniej jednak
lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że sąd
odwoławczy nie tylko odniósł się do wszystkich zarzutów sformułowanych w
zwykłym środku zaskarżenia, lecz także uczynił to w sposób rzetelny. Szczególną
uwagę zwrócił przy tym na kwestię pełnomocnictwa udzielonego skazanemu przez
W.S. i konsekwencji z tym związanych w kontekście możliwości przypisania K.K.
odpowiedzialności za przestępstwo indywidualne z art. 54 § 1 k.k.s. To, że
skarżący nie może pogodzić się z brakiem akceptacji jego argumentacji
zaprezentowanej w apelacji nie może być utożsamiane z nierzetelnością
przeprowadzonej kontroli odwoławczej.
Reasumując, skarżący nie wykazał, iż sąd ad quem nie dopuścił się rażącej
obrazy przepisów prawa procesowego przywołanych w kasacji, która mogła mieć
istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a przeprowadzona kontrola
odwoławcza spełniała kryteria określone w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Z
tych też względów, nie stwierdzając bezwzględnych przyczyn odwoławczych, Sąd
IV KK 341/25
9
Najwyższy orzekł o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej, kosztami
postępowania kasacyjnego obciążając skazanego K.K., zgodnie z art. 637a k.p.k. w
zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
[WB]
[a.ł]