IV KK 34/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 11 marca 2026 r.
SSN Eugeniusz Wildowicz
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 11 marca 2026 r.
sprawy D.M.
skazanego z art. 62 § 2 k.k.s. w zb. z art. 56 § 1 k.k.s. w zb. z art. 61 § 1 k.k.s. w
zw. z art. 6 § 2 k.k.s. i in.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie
z dnia 24 lipca 2025 r., sygn. akt VII Ka 266/25,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Częstochowie
z dnia 16 stycznia 2025 r., sygn. akt IV K 1220/23,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
[WB]
UZASADNIENIE
D.M. został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 16
stycznia 2025 r., sygn. akt IV K 1220/23:
1. na karę 3 lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze 200
stawek dziennych po 150 zł każda za to, że w okresie od 2 sierpnia 2018 r. do 21
IV KK 34/26
2
grudnia 2018 r. w C., w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu tego samego
zamiaru, jako prezes zarządu spółki J. Sp. z.o.o. z/s w C., ul [...], NIP: [...], działając
wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami, wystawił w sposób nierzetelny
147 faktur VAT o łącznej wartości 1.816 586,73 zł, podatek VAT 326 128, 17 zł,
szczegółowo wymienionych w pkt I części wstępnej wyroku, które nie
dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a następnie posłużył się
nimi, wprowadzając je do rejestrów sprzedaży VAT za okres od sierpnia 2018 roku
do grudnia 2018 roku, przez co rejestry te stały się nierzetelne oraz podał
nieprawdę w deklaracji podatkowej VAT-7 za miesiąc sierpień 2018 r., złożonej do
Pierwszego Urzędu Skarbowego w C., poprzez zawyżenie podatku należnego o
łączną kwotę 43.125,00 zł, przy czym na skutek wystawienia w/w faktur umożliwił
podmiotom, na rzecz których je wystawił, obniżenie zobowiązania podatkowego o
podatek naliczony, czym naraził na uszczuplenie podatek od towarów i usług za
okres od sierpnia do grudnia 2018 r. w łącznej kwocie 326 128.17 zł, tj. za czyn z
art. 62 § 2 k.k.s. w zb. z art. 56 § 1 k.k.s. w zb. z art. 61 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2
k.k.s. przy zast. art. 7 § 1 k.k.s. – przy czym kara wymierzona za ten czyn podlega
wykonaniu na podstawie art. 8 § 1 k.k.s.;
2. na karę 2 lat pozbawienia wolności za to, że w okresie od 2 sierpnia 2018 r.
do 21 grudnia 2018 r. w C., w krótkich odstępach czasu w wykonaniu tego samego
zamiaru, jako prezes zarządu spółki J. Sp. z.o.o. z/s w C., ul [...], NIP: [...], działając
wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami, wystawił 147 faktur VAT,
szczegółowo wymienionych w pkt I części wstępnej wyroku, o łącznej wartości
1.816 586.73 zł, podatek VAT 326 128, 17 zł, poświadczając nieprawdę co do
okoliczności faktycznych mogących mieć znaczenie dla określenia wysokości
należności publicznoprawnych, tj. co do zaistnienia zdarzeń gospodarczych
będących przedmiotem faktur, przy czym w odniesieniu do trzech z tych faktur
działał wspólnie z inną ustaloną osobą, tj. za czyn z art. art. 271a § 1 k.k. w zw. z
art. 12 § 1 k.k. – przy czym kara wymierzona za ten czyn nie podlega wykonaniu na
podstawie art. 8 § 2 k.k.s.;
IV KK 34/26
3
3. na karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych po 150 zł każda za ciąg
przestępstw z art. 77 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości,
szczegółowo opisanych w pkt III, V i VII części wstępnej wyroku;
4. Na karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych po 150 zł każda za ciąg
przestępstw z art. 79 pkt 4 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości,
szczegółowo opisanych w pkt IV, VI i VIII części wstępnej wyroku;
Na podstawie art. 86 § 1 i 2 k.k. przy zast. art. 91 § 2 k.k., w pkt V wyroku,
Sąd Rejonowy połączył wymierzone oskarżonemu kary grzywny, w ich miejsce
orzekając karę łączną grzywny w wysokości 300 stawek dziennych po 150 zł każda.
Sąd Okręgowy w Częstochowie, po rozpoznaniu apelacji obrońcy
oskarżonego, wyrokiem z dnia 24 lipca 2025 r., sygn. akt VII Ka 266/25, utrzymał
względem niego w mocy wyrok Sądu I instancji.
Obrońca D.M. wniósł kasację od wyroku Sądu odwoławczego, zaskarżając
go w całości i zarzucając:
„I. rażącą obrazę przepisów prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ
na treść zaskarżonego wyroku, przez naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457
§ 3 k.p.k., poprzez brak adekwatnego rozważenia przez Sąd odwoławczy zarzutu
względem art. 366 k.p.k. w zw. z art. 202 k.p.k. w zw. z art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k. i w
konsekwencji ich niezastosowanie, co doprowadziło do zaniechania dopuszczenia
dowodu z opinii biegłego neurologa i dwóch biegłych lekarzy psychiatrów, celem
ustalenia stanu zdrowia neurologicznego i psychicznego oskarżonego, w sytuacji
gdy oskarżony podczas przesłuchania w toku postępowania wyjaśnił, że był
leczony neurologicznie z uwagi na uraz głowy (k. 2463), a nadto obrońca
przedkładał posiadaną przez oskarżonego dokumentację medyczną wskazującą na
jego problemy zdrowotne, a zatem zachodziła podstawa do ustalenia, czy w
zarzucanym okresie czasu oskarżony miał zachowaną zdolność do rozpoznania
znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem, czy zdolność ta była
zniesiona, a także, tym samym, czy nie zachodziła podstawa do obrony
obligatoryjnej, co doprowadziło do naruszenia oskarżonego przysługującego mu
prawa do obrony, niezależnie od powyższego,
IV KK 34/26
4
II. rażącą obrazę przepisów prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ
na treść zaskarżonego wyroku, przez naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457
§ 3 k.p.k., poprzez brak adekwatnego rozważenia przez Sąd odwoławczy zarzutu
względem art. 7 k.p.k. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i
zastąpienie jej dowolną oceną dowodów, jednoznacznie ukierunkowaną na
przypisanie skazanemu odpowiedzialności karnej, założenie a priori przez Sąd
sprawstwa i winy oskarżonego i dokonywanie ustaleń nieadekwatnych do
obiektywnej rzeczywistości, uznawanie jedynie faktów świadczących na niekorzyść
oskarżonego, przy jednoczesnym pominięciu okoliczności przemawiających na jego
korzyść, co doprowadziło do nieuzasadnionego przyjęcia, iż oskarżony dopuścił się
zarzucanych mu czynów, w sytuacji gdy brak jest obiektywnego materiału
dowodowego potwierdzającego sprawstwo i winę oskarżonego.”
Podnosząc powyższe, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Częstochowie do ponownego
rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację obrońcy prokurator wniósł o jej oddalenie
jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, wobec czego podlega rozpoznaniu i
oddaleniu na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Zarzuty kasacji stanowią niemal wierne powtórzenie zarzutów apelacyjnych,
które zostały dogłębnie i prawidłowo rozpoznane przez Sąd Odwoławczy. Taki
zabieg procesowy, sprowadzający się do powtórzenia w kasacji zarzutów
apelacyjnych, zwłaszcza dotyczących gromadzenia i wartościowania przez sąd
meriti materiału dowodowego, może okazać się skuteczny w zasadzie wyłącznie
wówczas, gdyby sąd odwoławczy zupełnie pominął argumentację skarżącego
zaprezentowaną w zwykłym środku zaskarżenia, a więc nie wywiązał się z
obowiązku wszechstronnego rozważenia zarzutów apelacji (art. 433 § 2 k.p.k.), nie
wyjaśniając przy tym motywów takiego postąpienia (art. 457 § 3 k.p.k.) (por.
IV KK 34/26
5
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2025 r., IV KK 213/25). Taka
sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca.
Zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., poprzez brak
adekwatnego rozważenia przez Sąd odwoławczy zarzutu naruszenia art. 366 k.p.k.
w zw. z art. 202 k.p.k. w zw. z art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k. jest całkowicie chybiony i
oderwany od okoliczności przedmiotowej sprawy. Z faktu, że w 2008 r. skazany
przeszedł uraz głowy, który nie wymagał leczenia neurochirurgicznego ani nie
skutkował dalszym leczeniem lub jakimikolwiek powikłaniami, skarżący wysnuwa
wniosek, iż w sprawie wystąpiły okoliczności uzasadniające badanie z urzędu
poczytalności D.M. w chwili popełnienia zarzuconych mu czynów oraz jego
zdolność do samodzielnego prowadzenia obrony. Abstrahuje przy tym od faktu, że
przestępstwa zarzucone skazanemu wymagają zaangażowania intelektualnego i
podejmowania świadomych działań, ukierunkowanych na ominięcie zobowiązań
podatkowych. Brak ponadto jakichkolwiek dowodów uzasadniających twierdzenie,
że w chwili popełnienia inkryminowanych czynów – tj. m.in. przez okres o 2 sierpnia
2018 r. do 21 grudnia 2018 r. – D.M. znajdował się w stanie ograniczonej
poczytalności, skoro w czasie tym pełnił funkcję prezesa zarządu spółki J. Sp. z o.o.
z/s w C..
Ocena, czy zachodzą wątpliwości co do poczytalności oskarżonego
(podejrzanego) powinna być dokonywana nie na podstawie jednej wyrwanej z
kontekstu informacji, ale na kanwie całego materiału dowodowego i wszystkich
okoliczności sprawy. Wątpliwości co do poczytalności oskarżonego powinny zostać
co najmniej uprawdopodobnione, to znaczy, że muszą mieć podstawę w
konkretnych okolicznościach sprawy i wynikać z nich w sposób obiektywny. Nie
mogą natomiast stanowić jedynie subiektywnego przekonania oskarżonego
(podejrzanego) lub jego obrońcy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26
kwietnia 2021 r., II KK 127/21). Nie ma w tej kwestii automatyzmu, a zatem sama
informacja o przeszłym urazie głowy czy np. korzystaniu przez oskarżonego z
opieki psychiatrycznej (np. w celu leczenia depresyjnych zaburzeń nastroju) nie
tworzy po stronie organu prowadzącego postępowanie obowiązku przeprowadzenia
dowodu z opinii biegłych celem ustalenia stanu jego zdrowia psychicznego lub, jak
IV KK 34/26
6
w niniejszej sprawie, także neurologicznego. Dopiero zaistnienie po stronie organu
uzasadnionych wątpliwości co do stanu psychicznego nakazuje je zweryfikować w
sposób wskazany w art. 202 § 1 k.p.k. Źródłem tego typu wątpliwości mogą być:
zaświadczenie lekarskie czy zaświadczenia placówek służby zdrowia, zeznania
świadków dotyczące wypadków, chorób lub sposobu bycia oskarżonego, a nawet
samo zachowanie się oskarżonego przed sądem (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 26 czerwca 2019 r., V KK 237/19). Wskazane okoliczności w
niniejszej sprawie nie wystąpiły. Słusznie zatem Sądy orzekające w sprawie, a
wcześniej organ prowadzący postępowanie przygotowawcze, nie znalazły podstaw
do przeprowadzenia dowodu, o którym mowa w art. 202 § 1 k.p.k.
Drugi zarzut kasacji jest oczywiście bezzasadny dlatego, że pod pozorem
naruszenia prawa procesowego w rzeczywistości atakuje ustalenia faktyczne,
poczynione przez Sąd I instancji, a zaaprobowane w instancji odwoławczej.
Świadczy o tym przede wszystkim opis słowny zarzutu, w którym skarżący
poprzestaje na kwestionowaniu bezstronności Sądu odwoławczego, nie podając
żadnej argumentacji na poparcie swych twierdzeń poza tą, że Sąd utrzymał w mocy
wyrok skazujący oskarżonego. Wykazanie wadliwości przeprowadzonej w sprawie
kontroli apelacyjnej poprzez zakwalifikowanie uchybień jako mających naruszać
dyspozycje art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. nie może ograniczać się
wyłącznie do ich formalnego powołania w zarzucie kasacji, jeżeli z istoty zarzutu
odczytywanej tak z jego treści, jak i uzasadnienia, jednoznacznie wynika, iż
skarżący dąży wyłącznie do przeprowadzenia przez Sąd Najwyższy kolejnej,
dublującej kontrolę apelacyjną, weryfikacji prawidłowości orzeczenia sądu pierwszej
instancji (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2026 r., I KK
26/26). W toku postępowania kasacyjnego nie dokonuje się bowiem, z założenia,
kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów i nie weryfikuje zasadności
ustaleń faktycznych. Tak sformułowany zarzut kasacyjny nie zasługuje zatem na
uwzględnienie.
Mając na uwadze oczywistą bezzasadność obu podniesionych w niej
zarzutów, Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy, kosztami postępowania
IV KK 34/26
7
kasacyjnego obciążając skazanego (na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636
§ 1 k.p.k.).
Z tych powodów orzeczono jak w postanowieniu.
[WB]
[r.g.]