|
1.
|
Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż zgromadzony w sprawie materiał potwierdza, iż do zderzenia pojazdów doszło na pasie ruchu, którym przed wypadkiem poruszali się A. T. i R. Z., a przyczyną wypadku było zjechanie przez P. D. częściowo na przeciwległy pas ruchu, podczas gdy prawidłowa analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz okoliczności zdarzenia oceniane we wzajemnym ze sobą powiązaniu wskazują, że takie ustalenia sądu są przedwczesne albowiem w sprawie istnieją dwie sprzeczne ze sobą opinie biegłych, a sąd odstąpił od powołania innych biegłych w celu wyjaśnienia ww. wątpliwości.
|
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
|
|
W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów (w tym także obu opinii biegłych), która uwzględniała wszystkie dyrektywy wymienione w art. 7 kpk. Znamiennym jest, że Sąd I instancji dostrzegł wszystkie niespójności pomiędzy poszczególnymi dowodami i miał je na względzie przy ocenie poszczególnych dowodów. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd Rejonowy dokładnie wskazał, którym dowodom bądź ich częściom przyznał przymiot wiarygodności jednocześnie podając słuszne powody przemawiające za takim wnioskowaniem. Uwagi te odnoszą się w również do opinii biegłych S. C. (1) i K. Z.. Sąd niższej instancji dostrzegł, że opinie te były ze sobą sprzeczne. W związku z tym w uzasadnieniu wyroku została przedstawiona szczegółowa analiza treści obu tych opinii przeprowadzona z uwzględnieniem treści pozostałych uznanych za wiarygodne dowodów, zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Ostatecznie po dokonaniu tych czynności Sąd Rejonowy doszedł do słusznego wniosku, że jedynie opinia biegłego K. Z. mogła stać się podstawa czynionych ustaleń faktycznych gdyż była pełna, jasna, wewnętrznie spójna, a przy tym korelowała z pozostałymi wiarygodnymi dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy. Jednocześnie takich cech nie można było przypisać opinii biegłego S. C. (1) (zarówno Sąd Rejonowy jak i apelujący błędnie wskazywali nazwisko biegłego jako (...)). Biegły ten wybiórczo traktował dowody skoro niezasadnie wyłączył ślad na poboczu ze strony jazdy V. jako niepewny co do pochodzenia i związku z wypadkiem. Ponadto, pierwszy biegły nie dysponował dokumentacją zdjęciową obrazującą przedwypadkowe położenie F. (...) omijanego przez oskarżonego, która została uzyskana już po sporządzeniu opinii pisemnej przez biegłego S. C.. Istotnym dowodem rzeczowym, który nie został właściwie uwzględniony był też ślad wleczenia wahacza pochodzący od uszkodzonego koła przedniego A., który pozwolił na ustalenie, że do zderzenia pojazdów A. i V. (...) doszło na pasie ruchu właściwym dla kierunku jazdy kierowcy samochodu A.. Odmienne stanowisko prokuratora przedstawione w stosunku do opinii pierwszego powołanego w sprawie biegłego S. C. (1) nie spotkało się z aprobatą Sądu odwoławczego. Poza podkreślaniem elementów dowodowych wziętych pod opiniowanie w tej ekspertyzie, skarżący nie ustosunkował się do tych dowodów, które biegły wyłączył bądź poddał w wątpliwość. Co więcej, prokurator nawet nie podjął próby podważenia wartości dowodowej drugiej opinii, tej wydanej przez biegłego K. Z.. Warto podkreślić także, że sam apelujący we wniesionym środku odwoławczym podnosił, iż sam fakt zaistnienia sprzeczności między opiniami
nie obliguje sądu do powoływania innych biegłych, a sąd w ramach swobodnej oceny dowodów może spośród kilku sprzecznych opinii przyjąć tę, która odpowiada wymaganiom, i na jej podstawie stwierdzić okoliczności mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie (
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2006 r., III KK 294/05, OSNwSK 2006, Nr 1, poz. 711). Wówczas sprzeczność staje się pozorna, wobec zdyskwalifikowania jednej z opinii. Relacja sprzeczności może mieć miejsce bowiem tylko wtedy, gdy sąd
meriti, dokonując oceny obu takich odmiennych w swoich wnioskach opinii, nie może rozstrzygnąć, w oparciu o całokształt materiału dowodowego i przy posłużeniu się instrumentarium z art. 7 KPK, która z nich winna stanowić podstawę orzekania (
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2014 r., II KK 192/14, Legalis). Taka sytuacja nie zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Nie miał więc racji prokurator wskazując, że nie było możliwości poczynienia trafnych ustaleń faktycznych bez dopuszczenia opinii kolejnego biegłego. Ocena dowodów pozwoliła na zdyskwalifikowanie opinii biegłego S. C. (1) jako nieposiadającej odpowiednich walorów poznawczych i jednoczesne przypisanie tych cech opinii biegłego K. Z.. Tak więc opinia drugiego biegłego wraz z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym umożliwiła niebudzące żadnych wątpliwości ustalenie stanu faktycznego sprawy, zgodnie z którym to nie A. T. był sprawcą zaistniałego w dniu 18 sierpnia 2017 r. wypadku drogowego. W takiej sytuacji nie było powodów dla prowadzenia dalszego postępowania dowodowego.
|