III KZ 16/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 sierpnia 2025 r.
Prezes SN Zbigniew Kapiński (przewodniczący)
SSN Małgorzata Bednarek
SSN Stanisław Stankiewicz (sprawozdawca)
w sprawie W.T.
skazanego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 20 sierpnia 2025 r.
zażalenia skazanego
na postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 31 marca 2025 r., sygn. akt III KO 186/24,
o odmowie przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania wobec jego oczywistej
bezzasadności
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 545 § 3 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Małgorzata Bednarek Zbigniew Kapiński Stanisław Stankiewicz
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 31 marca 2025 r., wydanym w sprawie o sygn. akt III
KO 186/24, Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia osobistego wniosku skazanego W.T.
o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu
Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 7 marca 2024 r., sygn. akt II AKa 118/23,
III KZ 16/25
2
zmieniającym wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 27 marca 2023 r., sygn.
akt III K 331/20 – wobec jego oczywistej bezzasadności.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skazany W.T. Skarżący
podniósł, że nie zgadza się z wydanym orzeczeniem, gdyż jego sprawa została
rozpoznana nieprawidłowo, zaś do przedstawienia nowych faktów „potrzebuje
pomocy prawnej”. W generalnych stwierdzeniach zakwestionował również
dokonane w sprawie ustalenia faktyczne, a także zarzucił niezupełność
przeprowadzonego postępowania dowodowego, wskazując na nieprzesłuchanie
wskazanych świadków. Nadto, uzupełniając swoje stanowisko skarżący, powołując
się na fragmenty opinii biegłego, sporządzonej w toku postępowania karnego,
podniósł, że ujawnione u pokrzywdzonej obrażenia nie naraziły jej na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Autor zażalenia zarzucił, że sąd
orzekający nie uwzględnił tej opinii przy ustaleniu kwalifikacji prawnej zarzuconego
mu czynu. Natomiast w odniesieniu do drugiego z pokrzywdzonych skarżący
stwierdził, że nawet jeśli pokrzywdzany ten był w stanie zagrożenia życia, to stan
ten nie wynikał z zadanych mu ran, lecz „prawdopodobnie” z braku stosowania się
przez pokrzywdzonego do zaleceń lekarza, co ma świadczyć o bezpodstawności
skazania go za usiłowanie podwójnego zabójstwa. Skazany wskazał nadto, że
pokrzywdzeni zostali skazani za przestępstwo z art. 190 § 1 k.k., popełnione na
jego szkodę, wywodząc z tej okoliczności, że w przedmiotowej sprawie to on jest
„poszkodowanym”, zastrzegając jednocześnie, iż swoim zachowaniem mógł jedynie
przekroczyć granicę obrony koniecznej. Skarżący zarzucił także pokrzywdzonym,
że dopuścili się licznych „matactw”, ich zeznania były sprzeczne, zaś on sam
zadeklarował gotowość poddania się badaniu wariografem „na wszelkie
okoliczności związane ze sprawą”. W konkluzji swojego wystąpienia skazany podał,
że złożony przez niego wniosek o wyznaczanie obrońcy można potraktować jako
wniosek o wznowienie postepowania, ewentualnie skargę nadzwyczajną.
Przedstawił również wykaz spraw karnych, jakie podjął przeciwko pokrzywdzonym,
wskazując, że dotyczą one m.in. składania fałszywych zeznań i tworzenia
fałszywych dowodów przeciwko niemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie wniesione przez skazanego nie zasługiwało na uwzględnienie.
III KZ 16/25
3
Na wstępie przypomnieć należy, że przedmiotem rozstrzygnięcia w
postępowaniu o wznowienie jest kwestia istnienia podstaw do wznowienia
postępowania. Te zaś zostały określone w art. 540 k.p.k., art. 540a k.p.k. i art. 540b
k.p.k., przy czym katalog ten ma charakter zamknięty. Z kolei w art. 545 § 3 k.p.k.
ustawodawca nałożył na sąd obowiązek dokonywania kontroli wniosku o
wznowienie postępowania przez pryzmat jego ewentualnej oczywistej
bezzasadności już na wstępnym etapie jego analizy. Powyższy przepis wskazuje,
że sąd orzekając jednoosobowo, odmawia przyjęcia wniosku niepochodzącego od
osoby wymienionej w art. 545 § 2 k.p.k. (tj. adwokata, radcy prawnego albo radcy
Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej), bez wzywania do usunięcia jego
braków formalnych, jeżeli z treści wniosku, w szczególności odwołującego się do
okoliczności, które były już rozpoznawane w postępowaniu wznowieniowym,
wynika jego oczywista bezzasadność. Pod pojęciem „oczywistej bezzasadności”,
użytym na gruncie przywołanej regulacji, należy rozumieć (poza sytuacją
wymienioną wprost w ww. przepisie) także przypadki, w których we wniosku, jako
przyczynę wznowienia postępowania wskazano okoliczność niemieszczącą się w
ustawowych podstawach wznowienia postępowania (określonych w przepisach
rozdziału 56 Kodeksu postępowania karnego), albo też w ogóle nie podano
żadnych podstaw wznowienia. Oczywiście bezzasadny jest również wniosek, w
którym wprawdzie formalnie odwołano się do wskazanej podstawy wznowieniowej,
ale nie wyeksponowano konkretnych okoliczności przemawiających za
wznowieniem postępowania albo przywołano okoliczności, które w powołanej
podstawie wznowieniowej się nie mieszczą (zob. postanowienia SN: z 25 września
2015 r., II KO 49/15; z 4 lipca 2019 r., V KO 36/19; z 30 stycznia 2025 r., II KO
154/24). Co istotne, w toku postępowania w trybie art. 545 § 3 k.p.k., nie dochodzi
do merytorycznego rozpoznania wniosku ani do badania jego zasadności pod
kątem ewentualnych podstaw wznowienia, ale do badania wniosku o charakterze
quasi formalnym, wstępnym, choć pod katem hipotetycznej możliwości wznowienia.
Dopiero po tym badaniu i stwierdzeniu braku podstaw do uznania wniosku za
oczywiście bezzasadny, przechodzi się do dalszych czynności prowadzących do
merytorycznego rozpoznania wniosku. Ustawodawca wprowadził bowiem do
Kodeksu postępowania karnego w ww. unormowaniu wstępną kontrolę wniosku o
III KZ 16/25
4
wznowienie, chcąc wyeliminować konieczność przeprowadzenia różnego rodzaju
czynności procesowych, związanych z wnioskiem, który w stopniu oczywistym nie
może doprowadzić do wznowienia postepowania (zob. postanowienie SN z 25
września 2015 r., II KO 49/15).
Właśnie taki stan rzeczy wystąpił w przedmiotowej sprawie, co – wbrew
odmiennym twierdzeniom skarżącego - upoważniało Sąd Najwyższy, orzekający w
dniu 31 marca 2025 r. (sygn. akt III KO 186/24), do odmowy przyjęcia wniosku
skazanego (z powodu jego oczywistej bezzasadności). W.T. w zażaleniu nie
sformułował konkretnych zarzutów świadczących o nietrafności tego postanowienia,
podniósł natomiast te same a także nowe - w stosunku do wcześniej
prezentowanych - okoliczności świadczące o błędnej ocenie dowodów dokonanej w
jego sprawie i wskazał na błędne ustalenia faktyczne, zaś istotną okolicznością – w
ocenie skarżącego – byłoby poddanie go badaniu „wykrywaczem kłamstw”.
Odnosząc się do tej argumentacji wskazać w pierwszej kolejności należy, iż
zażalenie nie jest środkiem służącym do uzupełniania złożonego w sprawie
wniosku o wznowienie postępowania o nowe okoliczności, które nieznane były
Sądowi Najwyższemu rozstrzygającemu w pierwszej instancji. Kontrola
rozstrzygnięcia na które wniesiono zażalenie, nie polega bowiem na ponownym
rozpatrzeniu wniosku, uzupełnionego o nową argumentację. Rolą Sądu
Najwyższego orzekającego w trybie art. 545 § 3 zdanie drugie k.p.k., jako sądu
drugiej instancji, jest sprawdzenie, czy zasadnie, zgodnie z prawem oceniono, że
wniosek o takiej, a nie innej treści powinien zostać uznany za bezzasadny w
stopniu oczywistym. Możliwość podnoszenia dodatkowych argumentów dopiero na
etapie postępowania odwoławczego, oznaczałoby zupełnie odmienne rozumienie
omawianej instytucji, zaprzeczenie funkcji kontrolnej Sądu Najwyższego
orzekającego jako sąd drugiej instancji, który stałby się organem ponownie
oceniającym sam wniosek, a nie sposób jego rozstrzygnięcia w pierwszej instancji
(zob. postanowienia SN: z 26 września 2018 r., IV KO 119/17; z 9 października
2018 r., III KO 64/18).
Na tle powyższych uwarunkowań stwierdzić należy, że w omawianym
zażaleniu brak jest merytorycznych argumentów podważających prawidłowość
III KZ 16/25
5
wydania przez Sąd Najwyższy postanowienia z dnia 31 marca 2025 r.,
odmawiającego przyjęcia wniosku skazanego, wobec uznania go za oczywiście
bezzasadny. Skarżący w znacznej części powtarza również tezy pierwotnego
wniosku wskazując, jakie rzekome błędy i nieprawidłowości towarzyszyły
rozpoznaniu jego sprawy. W zaskarżonym orzeczeniu Sąd Najwyższy trafnie ocenił
bowiem, że podnoszone przez skazanego okoliczności w żaden sposób nie
wskazują na pojawienia się jakichkolwiek nowych faktów o istotnym znaczeniu,
obiektywnie mogących doprowadzić do wznowienia postępowania. Sąd Najwyższy
w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia odniósł się do zasadniczych
okoliczności, które skazany podniósł uprzednio w osobistym wniosku. Polemika z
ustaleniami faktycznymi, kwestionowanie zebranego w sprawie materiału
dowodowego oraz podkreślanie wystąpienia wielu nieprawidłowości w sprawie –
wskazują na rzeczywiste zamiary skarżącego, zmierzające do zainicjowania
powtórnej kontroli odwoławczej prawomocnego już wyroku. Powyższe z
oczywistych względów nie mogło stanowić podstawy do wznowienia postępowania,
bowiem pamiętać należy, że postępowanie wznowieniowe nie służy prowadzeniu
na nowo kontroli ustaleń i ocen prawnych dokonanych podczas zwykłego toku
instancji (zob. postanowienia SN: z 8 lutego 2024 r., I KZ 56/23; z 17 lipca 2024 r.,
III KZ 16/24).
Wznowienie postępowania może nastąpić wyłącznie w oparciu o ściśle
określone przez ustawodawcę podstawy. Stąd też lektura wywiedzionego zażalenia
nakazuje stwierdzić, iż nie zawiera ono argumentacji, która pozwoliłaby na przyjęcie,
że w sprawie miały miejsce okoliczności ujęte w art. 540 k.p.k., czy też art. 540a
k.p.k. lub art. 540b k.p.k., których nie dostrzegł w zaskarżonym postanowieniu Sąd
Najwyższy, jako sad pierwszej instancji. W szczególności podkreślić należy, że w
zażaleniu składanym na postanowienie o odmowie przyjęcia wniosku o wznowienie
postępowania wobec jego oczywistej bezzasadności – możliwe jest jedynie
podnoszenie zarzutów odnoszących się bezpośrednio do tego postanowienia, nie
zaś do okoliczności faktycznych rozpoznawanych przez sądy powszechne w
aspekcie odpowiedzialności karnej skazanego. Tymczasem tę właśnie aktywność
skarżący podjął w uzupełnieniu wniesionego środka odwoławczego, kwestionując
kolejne obszary procedowania sądu w toku postępowania rozpoznawczego, czego
III KZ 16/25
6
wyrazem były zarzuty nieprzeprowadzania dowodu z zeznań określnych świadków,
nieuwzględnienia sporządzonych w sprawie opinii biegłych na okoliczność stanu
zdrowia pokrzywdzonych, czy też nieprawidłowej oceny reszty materiału
dowodowego, a w konsekwencji błędów w ustaleniach faktycznych co do
sprawstwa skazanego w zakresie przypisanych mu czynów.
Należy wyjaśnić skarżącemu, że przepis art. 540 § 1 pkt 2 k.p.k. przewiduje
możliwość wznowienia postępowania sądowego zakończonego prawomocnym
orzeczeniem, jeżeli po wydaniu orzeczenia ujawnią się nowe fakty lub dowody
wskazujące na to, iż: a) skazany nie popełnił czynu albo czyn jego nie stanowił
przestępstwa lub nie podlegał karze; b) skazano go za przestępstwo zagrożone
karą surowszą albo nie uwzględniono okoliczności zobowiązujących do
nadzwyczajnego złagodzenia kary albo też błędnie przyjęto okoliczności
wpływające na nadzwyczajne obostrzenie kary; c) sąd umorzył lub warunkowo
umorzył postępowanie karne, błędnie przyjmując popełnienie przez oskarżonego
zarzucanego mu czynu. Chodzi tu zatem o nowe fakty lub dowody nieznane
przedtem sądowi i stronie. To na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania
zaistnienia tego rodzaju nowych faktów lub dowodów, które mogłyby wskazywać na
wysokie prawdopodobieństwo dopuszczenia się pomyłki sądowej i wydania
błędnego wyroku. Tymczasem analiza zarówno wniosku, jak też zażalenia
skazanego wprost dowodzi, że żadna ze wskazanych w nim okoliczności nie mieści
się w katalogu przesłanek zawartych we wspomnianym przepisie, a zarzuty jakie
stawia skazany wyrokom wydanym w jego sprawie, wynikają w istocie z
niezadowolenia z końcowego rezultatu postępowania, którego podstawą miały być
okoliczności, o których W.T. miał wiedzę w czasie postępowania. Samo
wnioskowanie przez skazanego – w obecnym stadium sprawy – o przeprowadzenie
kolejnego dowodu w postaci badania wariograficznego (abstrahując już od jego
specyfiki w postępowaniu karnym), nie stanowi aktywności nakierowanej na
wykazanie nowego dowodu, lecz zmierza do uzupełnienia postępowania o dowód,
którego przeprowadzenia skazany mógł domagać się w postępowaniu
rozpoznawczym.
Podstawą wniosku o wznowienie postępowania nie mogą być także osobiste
oceny skarżącego (a takie pojawiły się w zażaleniu), sugerujące iż w związku
III KZ 16/25
7
z postępowaniem dopuszczono się przestępstwa, polegającego na składaniu
fałszywych zeznań i tworzenia fałszywych dowodów na szkodę skazanego.
Dyspozycja art. 541 § 1 k.p.k. wymaga, aby czyn, o którym mowa w art. 540 § 1 pkt
1 k.p.k., został ustalony prawomocnym wyrokiem skazującym, chyba że orzeczenie
nie może zapaść z przyczyn wymienionych w art. 17 § 1 pkt 3 - 11 lub w art. 22
k.p.k. W.T. w złożonych pismach na taki wyrok nie wskazał, zaś w postępowaniu o
wznowienie postępowania nie wolno prowadzić postępowania dowodowego w celu
stwierdzenia, czy w związku z postępowaniem pierwotnym dopuszczono się
przestępstwa (zob. postanowienie SN z 11 lipca 2023 r., III KO 71/23).
W tym stanie rzeczy wniosek o wyznaczanie obrońcy z urzędu nie mógł być
procedowany, z uwagi na brak racjonalnych podstaw do jego wyznaczenia.
Przypomnieć w tym miejscu należy, iż mechanizm wyznaczania obrońcy z urzędu
nie może być uruchomiony, jeśli okoliczności, które skazany podnosi we wniosku,
nie mieszczą się w podstawach wznowienia postępowania. Temu właśnie
przeciwdziałać ma tryb przewidziany w art. 545 § 3 k.p.k. Takich zaś podstaw
skarżący nie wykazał, co czyniło zbędnym ustosunkowanie się do wniosku o
wyznaczenie obrońcy z urzędu, który pośrednio wybrzmiał również w treści
złożonego zażalenia.
Reasumując, wobec braku umotywowanych zarzutów wniesionego środka
odwoławczego nakierowanych na samą istotę zaskarżonego postanowienia,
należało przyjąć, że złożony przez skazanego osobisty wniosek o wznowienie
postępowania słusznie został uznany za oczywiście bezzasadny (bez wzywania do
usunięcia jego braków formalnych) i jako taki nie został przyjęty do rozpoznania.
Tym samym wniesione zażalenie, wskazujące na przyjęcie błędnego trybu
procedowania przez Sąd Najwyższy, nie mogło być uznane za zasadne.
Jedynie na marginesie dodać należy, że złożenie wniosku o wznowienie
postępowania na korzyść skazanego nie jest ograniczone żadnym terminem, zatem
może on to uczynić ponownie, tyle że po zleceniu sporządzenia wniosku
ustanowionemu przez siebie adwokatowi lub radcy prawnemu, o ile obrońca uzna,
że powody do wznowienia rzeczywiście zachodzą.
Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy, postanowił jak na
sentencji.
III KZ 16/25
8
[WB]
[r.g.]
Małgorzata Bednarek Zbigniew Kapiński Stanisław Stankiewicz