III KK 218/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 czerwca 2025 r.
SSN Piotr Mirek
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 18 czerwca 2025 r.,
w sprawie H.N.
skazanego z art. 190 § 1 k.k. i in.
kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie
z dnia 25 października 2024 r., sygn. akt II Ka 384/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowie
z dnia 10 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 374/24,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Tarnowie, wyrokiem z dnia 10 czerwca 2024 r., sygn. akt II
K 374/24, uznał H.N. za winnego tego, że działając w krótkich odstępach czasu i z
wykorzystaniem takiej samej sposobności:
1. w dniu 17 grudnia 2023 r. w T., woj. [...], kierował wobec K.N. groźby
pozbawienia życia, czym wzbudził u zagrożonej uzasadnioną obawę, że
zostanie ona spełniona, a ponadto naruszył nietykalność cielesną K.N., w
III KK 218/25
2
ten sposób, że szarpał ją, popychał i ciągnął za włosy, przy czym
zarzucanego mu przestępstwa dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co
najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne
przestępstwo podobne;
2. w dniu 17 grudnia 2023 r. w T., woj. [...], kierował wobec ND. groźby
pozbawienia życia, czym wzbudził u zagrożonej uzasadnioną obawę, że
zostaną one spełnione, a ponadto poprzez szarpanie i ciągnięcie za włosy
naruszył nietykalność cielesną N.D. oraz znieważył wymienioną w ten
sposób, że kierował pod jej adresem słowa wulgarne powszechnie
uznawane za obelżywe, przy czym zarzucanego mu przestępstwa dopuścił
się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia
wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne -
co zostało uznane za ciąg przestępstw z art. 190 § 1 k.k. i art. 217 § 1 k.k. w zw. z
art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k. i art. 217 §
1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. i za co,
na mocy art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. wymierzył
mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto orzekł wobec oskarżonego
zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych K.N. i N.D. na odległość mniejszą niż 20
metrów, na okres 2 lat, oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi K.N. i N.D.
w sposób bezpośredni i pośredni na okres 2 lat. Dodatkowo orzekł wobec
oskarżonego obowiązek częściowego zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę
poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych kwot po 1.000 złotych. W wyroku
rozstrzygnięto także o kosztach.
Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone apelacją obrońcy oskarżonego,
która zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotne
znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a to art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.,
a także – alternatywnie - zarzut błędu w ustaleniach faktycznych oraz zarzut
orzeczenia rażąco surowej kary oraz środków karnych. Mając na względzie
powyższe obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie
oskarżonego bądź – alternatywnie – o zmianę kwalifikacji prawnej czynu
zarzucanego oskarżonego z art. 217 § 1 k.k. na art. 217 § 2 k.k., lub wymierzenie
oskarżonemu łagodniejszej kary.
III KK 218/25
3
Sąd Okręgowy w Tarnowie, wyrokiem z dnia 25 października 2024 r., sygn.
akt II Ka 384/24, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Kasację od wyroku wywiodła obrońca oskarżonego, zaskarżając go w
całości i zarzucając mu rażące naruszenie prawa procesowego, mające istotny
wpływ na treść orzeczenia, a to:
1. art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez dokonanie nienależytej kontroli
instancyjnej, polegającej na lakonicznym odniesieniu się przez Sąd II
instancji do szeregu zarzutów podniesionych w apelacji i ograniczenie się w
tym zakresie niemal wyłącznie do podzielenia argumentacji Sądu I instancji;
2. art. 437 k.p.k. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku, na skutek
błędnego uznania, że Sąd I instancji nie naruszył art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art.
410 k.p.k. oraz art. 5 § 2 k.p.k. przez dowolną ocenę zebranego materiału
dowodowego, rażąco naruszającą zasady wiedzy, logiki i doświadczenia
życiowego, wyrażającą się w:
1. przyznaniu waloru wiarygodności zeznaniom świadków – K.N. oraz
N.D., podczas gdy były one sprzeczne między sobą oraz różniły się w
zależności od etapu postępowania, a ponadto pozostawały w
sprzeczności z wyjaśnieniami oskarżonego i przedłożonymi przez
jego obrońcę w toku sprawy dokumentami w postaci: korespondencji
z aplikacji M. oskarżonego z córką J. N. oraz pokrzywdzoną – K.N., a
także wydruku z rozmów sms oskarżonego z K.N. z dnia 17 grudnia
2023r.,
2. odmowie przyznania waloru wiarygodności wyjaśnieniom
oskarżonego w części w jakiej nie przyznał się do popełnienia
zarzuconych mu czynów, mimo iż były one logiczne, zgodne z
doświadczeniem życiowym oraz przedstawionymi w toku
postępowania dokumentami w postaci: korespondencji z aplikacji M.
oskarżonego z córką J.N. oraz pokrzywdzoną K.N., a także wydruku z
rozmów sms oskarżonego z K.N. z dnia 17 grudnia 2023 r.,
3. błędnym przyjęciu, że pokrzywdzone — K.N. i N.D. obawiały się gróźb
wypowiadanych przez oskarżonego, w sytuacji gdy ich zachowanie
świadczy o przeciwnym wniosku, tj. pokrzywdzone nie uciekły z
III KK 218/25
4
miejsca zdarzenia, lecz spokojnie pozostały na miejscu, ponadto
pokrzywdzona – K.N. przed zdarzeniem wyrażała zgodę na spotkania
oskarżonego z małoletnimi dziećmi, wobec czego nie mogła się
obawiać jego zachowania,
4. pominięciu okoliczności zdarzenia, tj. sprowokowania zachowania
oskarżonego przez pokrzywdzoną — K.N., która już na początku
spotkania z oskarżonym w dniu zdarzenia zagroziła mu, że więcej nie
zobaczy ich dzieci, co wywołało jego emocjonalne zachowanie,
5. pominięciu okoliczności, iż pokrzywdzone — K.N. i N.D.
odpowiedziały naruszeniem nietykalności cielesnej oskarżonego, a w
konsekwencji prawidłowa kwalifikacja czynu zarzucanego
oskarżonemu to art. 217 § 2 k.k.
W oparciu o powyższe zarzuty obrońca wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku oraz uniewinnienie skazanego od zarzucanych mu czynów, ewentualnie
przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Tarnowie do ponownego rozpoznania,
bądź o zmianę kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonego z art. 217 § 1
k.k. na art. 217 § 2 k.k., a w konsekwencji wymierzenie mu łagodniejszej kary.
Odpowiedź na kasację złożył prokurator, wnosząc o jej oddalenie ze względu
na oczywistą bezzasadność.
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
Kasację należało uznać za oczywiście bezzasadną, a to pozwoliło oddalić ją
na posiedzeniu bez udziału stron.
Wywód kasacji ograniczał się właściwie do kwestionowania ustaleń
faktycznych, poczynionych przez Sąd pierwszej instancji i zaaprobowanych przez
Sąd odwoławczy. Powyższej oceny nie zmienia formalny opis zarzutów, które prima
facie wskazywały na naruszenia przepisów procedury. Istota podniesionych
argumentów zmierzała bowiem do wykazania błędów w ustaleniach faktycznych, na
co trafnie zwrócono uwagę w prokuratorskiej odpowiedzi na kasację. Mając
powyższe na uwadze, przypomnieć należy, że postępowanie sądowe prowadzone
na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego jest dwuinstancyjne.
Konsekwencją tego rozwiązania systemowego jest nadanie kasacji charakteru
nadzwyczajnego środka zaskarżenia, służącego do eliminowania z obrotu
III KK 218/25
5
prawnego prawomocnych i podlegających wykonaniu orzeczeń, które są dotknięte
naruszeniem prawa, ale nie każdym, ale jedynie rażącym i to takim, które mogło
mieć istotny wpływ na treść wyroku sądu odwoławczego, gdyż to przeciwko
orzeczeniu tego sądu jest kierowana kasacja. Oznacza to, że Sąd Najwyższy,
orzekając w postępowaniu kasacyjnym, nie jest uprawniony do kontrolowania i
weryfikowania ustaleń faktycznych.
Patrząc z tej perspektywy na zarzuty kasacji, odczytywane łącznie z
argumentacją zawartą w jej uzasadnieniu, stwierdzić należy, że ich podniesienie
jest niczym innym jak próbą ponowienia kontroli odwoławczej. Kontrola ta została
już przeprowadzona, a to, że jej wyniki nie spełniają oczekiwań skazanego nie
świadczy o jej wadliwości.
Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku przeprowadzona z perspektywy
stanowiska Sądu pierwszej instancji – które w całej rozciągłości zyskało aprobatę
instancji odwoławczej – oraz zarzutów podnoszonych w apelacji prowadzi do
wniosku, że Sąd Okręgowy dostatecznie wywiązał się ze swoich obowiązków
kontrolnych. Zauważyć przy tym trzeba, że kasacja nie zarzuca Sądowi
odwoławczemu, iż nie rozpoznał zarzutów apelacji, lecz że odniósł się do nich
ogólnikowo – lakonicznie uzasadniają ich nieuwzględnienie.
Wbrew stanowisku skarżącej, w tym zakresie Sąd odwoławczy nie naruszył
przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Lektura uzasadnienia
zaskarżonego wyroku pozwala stwierdzić, że Sąd Okręgowy w sposób przejrzysty i
zrozumiały dał odpowiedź na pytanie o to, czym kierował się uznając apelację za
niezasadną.
Przechodząc do analizy pierwszego ze sformułowanych zarzutów,
dotyczącego rzekomo nienależytej kontroli instancyjnej należy wskazać, że w
ocenie Sądu Najwyższego Sąd odwoławczy odniósł się do wszystkich,
podniesionych przez obronę argumentów. Nie tylko zaakceptował stanowisko Sądu
pierwszej instancji, ale także odniósł się bezpośrednio do tez apelacji. Wskazał, z
jakich względów odrzucić należy ocenę materiału dowodowego, lansowaną przez
obronę, zwracając uwagę na szerszy kontekst zdarzenia, obejmujący chociażby
wcześniejsze skazanie za przestępstwo znęcania nad pokrzywdzoną w niniejszej
sprawie (k. 171). Należy przy tym podkreślić, że rolą Sądu odwoławczego nie jest
III KK 218/25
6
zaprezentowanie ponownej, holistycznej oceny materiału dowodowego, ale
wyłącznie weryfikacja oceny działań Sądu pierwszej instancji pod kątem
ewentualnych błędów. W tej perspektywie zaskarżony wyrok zasługuje na pełną
akceptację, zaś pierwszy zarzut uznać należy za oczywiście bezzasadny.
W podobny sposób ocenić należało ocenić także drugi ze sformułowanych
zarzutów, odnoszący się już bezpośrednio do akceptacji rzekomo wadliwych
ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji. Także i w tym
zakresie stanowisko obrony nie zasługiwało na uwzględnienie – sprowadzało się
bowiem do kwestionowania prawidłowo ustalonych faktów, których weryfikacja – jak
już wcześniej zaznaczono – nie stanowi przedmiotu postępowania kasacyjnego.
Niemniej jednak zauważyć trzeba, że podnoszone przez obronę rozbieżności
w zeznaniach K.N. oraz N.D. miały charakter marginalny i nie dotyczyły istoty
zarzucanego czynu. Kluczowe fragmenty ich depozycji korespondowały ze sobą
oraz – co istotne – z zapisami monitoringu. Trafnie uznano je za wiarygodne i
zaaprobowano w toku kontroli instancyjnej. Jednocześnie treść wyjaśnień
oskarżonego pozostawała w sprzeczności z pozostałym, niebudzącym wątpliwości,
materiałem dowodowym. Sąd odwoławczy zasadnie podniósł, że dla oceny
wiarygodności wyjaśnień oskarżonego w zakresie dotyczącym czynu nie miały
znaczenia wcześniejsze rozmowy, prowadzone przez niego z córką bądź
pokrzywdzoną - za pośrednictwem aplikacji M. bądź w formie smsów (k. 123-157).
Jak trafnie wskazano w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego – dla
oceny realizacji znamion przestępstwa z art. 190 k.k. kluczowe znaczenie reakcja
na groźbę w danym momencie, a nie wcześniejsze relacje między pokrzywdzoną a
sprawcą.
Nie sposób także uznać, że zachowanie pokrzywdzonej K.N. usprawiedliwiło
fizyczną napaść na nią oraz na jej sąsiadkę. Sąd odwoławczy trafnie potraktował
zachowanie pokrzywdzonej jako czyn stanowiący reakcję obronną, nie dający
podstaw do zastosowania art. 217 § 2 k.k. Nie może ujść uwadze, że oskarżony był
już skazany na karę pozbawienia wolności za znęcanie nad członkami najbliższej
rodziny.
III KK 218/25
7
W ocenie Sądu Najwyższego zaskarżony wyrok nie jest obarczony błędami,
o na które wskazała obrona. Mając na względzie powyższe, kasację należało
oddalić, jako oczywiście bezzasadną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono po myśli art. 637a k.p.k. w
zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
[WB]
[r.g.]