II ZIZ 9/25
UCHWAŁA
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 2 lipca 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący,
sprawozdawca)
SSN Zbigniew Korzeniowski
SSN Barbara Skoczkowska
Protokolant Kamila Zacharz
przy udziale D. P. – prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej Oddziałowej Komisji
Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w K. oraz SSN X. Y. i adwokata
P. D. - obrońców X1. Y1. - sędziego Sądu Najwyższego w stanie spoczynku,
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej na posiedzeniu w dniu 2
lipca 2025 r., zażalenia prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej Oddziałowej
Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w K., na uchwałę Sądu
Najwyższego z dna 4 grudnia 2024 r., sygn. akt I ZI 31/24, w przedmiocie odmowy
wyrażenia zgody na pociągnięcie X1. Y1. sędziego Sądu Najwyższego w stanie
spoczynku – do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 165 § 2 k.k. z 1969 r. przy
zastosowaniu art. 4 k.k. z 1997 r. oraz art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia
1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko
Narodowi Polskiemu – dalej powoływanej jako ustawa o IPN
uchwalił:
1. utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę;
2. kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb
Państwa.
Zbigniew Korzeniowski Wiesław Kozielewicz Barbara Skoczkowska
II ZIZ 9/25
2
UZASADNIENIE
Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej - Oddziałowej Komisji Ścigania
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w K. wnioskiem z dnia 10 czerwca 2024 r.,
sygn. akt [...]., zwrócił się do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały o zezwolenie
na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej X1. Y1. - sędziego Sądu Najwyższego
w stanie spoczynku, za czyn polegający na tym, że w dniu 27 maja 1983 r. w K.
jako funkcjonariusz publiczny państwa komunistycznego, pełniąc funkcję sędziego
Sądu [...] Okręgu Wojskowego, działając wspólnie i w porozumieniu z A. K. i A. C.,
dopuścił się zbrodni komunistycznej stanowiącej także zbrodnię przeciwko
ludzkości popełnioną z motywów politycznych, a polegającą na stosowaniu represji
i naruszaniu praw człowieka w ten sposób, że przekraczając swoje uprawnienia
bezprawnie pozbawił wolności K. B. na okres powyżej 14 dni w okresie od dnia 27
maja 1983 r. do dnia 31 sierpnia 1982 r. poprzez wydanie postanowienia o
nieuwzględnieniu wniosku o uchylenie wobec niego środka zapobiegawczego w
postaci tymczasowego aresztowania pod zarzutem, iż K. B. w okresie od marca do
września 1982 r. nie odstąpił od działalności związkowej poprzez
rozpowszechnianie ulotek, przekazywanie materiałów poligraficznych i usiłowanie
przewrócenia przy użyciu stalowej liny napisu „PZPR”, czym miał dopuścić się
przestępstwa z art. 46 ust. 1 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym
oraz że w sierpniu 1982 r. posiadał materiał wybuchowy, czym miał dopuścić się
przestępstwa z art. 143 k.k. z 1969 r. w sytuacji, gdy K. B. nie wypełnił znamion
przypisanego mu przestępstwa z uwagi na fakt, iż zarzucane mu działanie
stanowiło jedynie rozpowszechnianie ulotek wzywających do uchylenia stanu
wojennego, co nie nosiło znamion kontynuowania działalności związkowej, a nadto
działanie to nie stanowiło czynu społecznie niebezpiecznego, ponadto stan zdrowia
jego żony i warunki, w jakich znajdowały się jego dzieci, pociągały za sobą
wyjątkowo ciężkie warunki dla rodziny aresztowanego, co stanowiło opisaną w art.
218 k.p.k. z 1969 r. przesłankę do uchylenia tymczasowego aresztowania, przez
co działał na szkodę interesu jednostki i interesu publicznego, które to działanie
stanowiło poważne prześladowanie K. B. z powodu jego przynależności
II ZIZ 9/25
3
do określonej grupy politycznej, która sprzeciwiła się bezprawnemu wprowadzeniu
stanu wojennego oraz pozbawieniu podstawowych praw i wolności obywatelskich,
tj. o przestępstwo z art. 165 § 2 k.k. z 1969 r. przy zastosowaniu art. 4 k.k. z 1997 r.
oraz art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy o IPN (k. 3 – 21).
Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 4 grudnia 2024 r., sygn. akt I ZI 31/24,
odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej X1. Y1. -
sędziego Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, za czyn wskazany we wniosku
prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu w K. z dnia 10 czerwca 2024 r., sygn. [...], zaś
kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa (k. 156 – 174).
Zażalenie na powyższą uchwałę złożył prokurator Instytutu Pamięci
Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
w K. Zaskarżył ją w całości na niekorzyść X1. Y1. - sędziego Sądu Najwyższego w
stanie spoczynku. Zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę
orzeczenia mogący mieć wpływ na jego treść polegający na przyjęciu, iż czyn
przypisany sędziemu X1. Y1., uczestniczącemu w składzie Sądu [...] Okręgu
Wojskowego wydającym postanowienie w przedmiocie tymczasowego
aresztowania K. B., nie stanowił naruszenia obowiązującego wówczas prawa, a
jego działanie nie może być kwalifikowane jako zbrodnia komunistyczna i zbrodnia
przeciwko ludzkości, podczas gdy analiza treści całości przesłanego wraz z
wnioskiem o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej
materiału dowodowego w postaci akt archiwalnych, jak również dokumentu
przedłożonego przez sędziego X1. Y1. do akt sprawy zatytułowanego „Wystąpienie
na odprawę z sędziami [...] Okręgu Wojskowego w dniu 16 lutego 1982 r.”,
zawierającego analizę orzecznictwa Sądu [...] Okręgu Wojskowego w sprawach o
przestępstwa związane z obowiązywaniem dekretów stanu wojennego prowadzą
do wniosku, że zachowanie sędziego X1. Y1. związane z jego orzekaniem, zostało
popełnione jako element rozległego i świadomego prześladowania z powodu
przynależności osób prześladowanych do określonej grupy politycznej, społecznej,
a sędzia ten aprobował taki sposób realizacji polityki władz państwa i brał tym
samym świadomie czynny udział w prześladowaniach i tym samym działanie jego
II ZIZ 9/25
4
może być uznane za wypełniające znamiona zbrodni komunistycznej i zbrodni
przeciwko ludzkości.
Podnosząc ten zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Izbie Odpowiedzialności
Zawodowej w Wydziale I Sądu Najwyższego (k. 184-189v).
Na posiedzeniu w dniu 2 lipca 2025 r. D. P. - prokurator Instytutu Pamięci
Narodowej - Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
w K. poparł złożone zażalenie, zaś obrońcy X1. Y1. - sędziego Sądu Najwyższego
w stanie spoczynku: adwokat P. D. i X. Y. – sędzia Sadu Najwyższego, wnieśli o
utrzymanie w mocy zaskarżonej uchwały (k. 231)
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko
Narodowi Polskiemu w K. nie zasługiwało na uwzględnienie.
Wskazany w art. 438 pkt 3 k.p.k. względny powód odwoławczy sprowadza
się do wykazania, że dokonano ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z treścią
dowodów, którym sąd pierwszej instancji dał wiarę. W doktrynie zauważa się, że w
tym przypadku strona powinna wykazać, iż ustalenia faktyczne są odmienne od
treści zawartej w tych dowodach. Najczęściej jednak w praktyce występują inne
formy błędu w ustaleniach faktycznych – wiążą się one z kompletnością materiału
dowodowego (np. art. 167 k.p.k. i art. 366 k.p.k.) lub wadliwą i niepełną jego oceną
(art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.). Zarzut odwoławczy błędu w ustaleniach faktycznych
przyjętych za podstawę orzeczenia w zakresie w jakim jest powiązany z
uchybieniami procesowymi, może mieć postać błędu ,,dowolności” lub błędu ,,braku”
(por. J. Matras, w: K. Dudka (red.), Kodeks postępowania karnego. Komentarz,
Warszawa 2018, s. 987).
W realiach niniejszej sprawy, wbrew poglądowi Autora zażalenia, Sąd
Najwyższy orzekający w pierwszej instancji w tej sprawie, ustalenia faktyczne
poczynił w oparciu o całokształt okoliczności opartych na wszystkich dowodach
wprowadzonych do postępowania w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie X1.
II ZIZ 9/25
5
Y1. - sędziego Sądu Najwyższego w stanie spoczynku do odpowiedzialności karnej
za czyn opisany we wniosku Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej - Oddziałowej
Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w K. z dnia 10 czerwca
2024 r., sygn. akt [...]. Również nie można przyjąć, iż doszło do wadliwej oceny
zgromadzonych dowodów, czyli obrazy przepisu art. 7 k.p.k. Przypomnieć należy,
że określona w tym przepisie tzw. zasada swobodnej oceny dowodów, zakłada, że
sąd dokonuje określonych ustaleń faktycznych na podstawie wszystkich
zgromadzonych dowodów ocenianych z uwzględnieniem: zasad prawidłowego
rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Niektórzy
nazywają ją tzw. kontrolowaną oceną dowodów (por. np. Z. Świda, Zasada
swobodnej oceny dowodów w procesie karnym, w: J. Czapska (red.), Zasady
procesu karnego wobec wyzwań współczesności. Księga ku czci prof. S. Waltosia,
Warszawa 2000, s. 567). Jasną jest rzeczą, iż przy ocenie dowodów sąd po
pierwsze nie może pominąć któregokolwiek z przeprowadzonych dowodów, a po
drugie nie wolno mu w swoich ocenach kierować się dowodami, które nie zostały
przeprowadzone (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 grudnia 2002 r.,
sygn. akt II KK 297/02, LEX nr 74406, z dnia 17 września 2004 r., sygn. akt IV KK
102/04, LEX nr 126693). Sąd ma prawo oprzeć się na jednych dowodach, a
pominąć inne, jeśli ich treść jest rozbieżna. W takiej sytuacji istota rozstrzygania
polega na daniu priorytetu niektórym dowodom. Obowiązkiem sądu jest wówczas
wskazanie, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (por. np. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 26 sierpnia 1998 r., sygn. akt IV KKN 324/98, OSN Prok. i Pr.
1999, nr 1 poz. 13, z dnia 8 stycznia 2004 r., sygn. akt II KK 246/03, LEX nr 83748).
Podkreśla się od lat w orzecznictwie, że w sferze swobodnej oceny dowodów
zasadniczy układ odniesienia mają dowody przeprowadzone przez sąd orzekający
pierwszej instancji, co łączy się z dwiema podstawowymi zasadami procesu
karnego - zasadą bezpośredniości i zasadą kontradyktoryjności. Podane w tym
przepisie kryteria (logika, wiedza i doświadczenie), pozwalają również na
dokonanie kontroli przestrzegania przez sąd zasady swobodnej oceny dowodów w
konkretnej sprawie, tym samym mają uniemożliwiać tzw. dowolną ocenę dowodów.
Trafnie wskazuje Michel Foucault, że od połowy XVIII wieku to sędziemu przypada
podjęcie – w jego własnym sumieniu – decyzji co do tego, co jest przekonywujące,
II ZIZ 9/25
6
a co nie w dowodach, które są mu przedstawiane czy to przez prokuratora, czy też
przez oskarżonego, ewentualne przez tych, którzy go bronią. ,,Wartość dowodowa
nie jest przecież ustalana przez żaden z góry określony kod, to po prostu sumienie
sędziego, które w sobie samym, w swej własnej władzy, w swej własnej
suwerenności, czy będzie ona kartezjańska, czy empiryczna, jak chcecie, musi
zdecydować, że to a to faktycznie stanowi dowód, że to a to faktycznie dowodzi
prawdy, która jest oczywista i nie do odparcia” (M. Foucault, Zło czynić, mówić
prawdę. Wykłady z Louvain, 1981, Kraków 2018, s. 252 – 253).
Zbrodnia komunistyczna, zgodnie z art. 2 ustawy o IPN, to czyn popełniony
w okresie od 8 listopada 1917 r. do dnia 31 lipca 1990 r. przez funkcjonariuszy
aparatu państwowego, organów ścigania, organów administracji publicznej lub
innych podmiotów działających na rzecz reżimu komunistycznego, skierowany
przeciwko podstawowym prawom i wolnościom obywatelskim, w tym przede
wszystkim poprzez działanie w ramach systemu politycznego, który miał na celu
represjonowanie opozycji politycznej. Z kolei zbrodnią sądową jest, najogólniej
rzecz ujmując, umyślne, rażące nadużycie władzy sędziowskiej, związane zwykle
z orzekaniem w procesach politycznych, często prowadzonych bez poszanowania
fundamentalnych zasad normujących postępowanie karne, jak również
kardynalnych zasad określających podstawy pociągnięcia człowieka do
odpowiedzialności karnej. Celem takich działań było dążenie do umocnienia władzy
komunistycznej poprzez stosowanie represji wobec osób, których działalność była
uznana za zagrożenie polityczne lub ideologiczne (por. np. uchwała Sądu
Najwyższego z dnia 12 lutego 2025 r., sygn. akt II ZIZ 28/24, LEX nr 3853544, W.
Kozielewicz, Zbrodnie sądowe jako zbrodnie przeciwko ludzkości – uwagi z polskiej
perspektywy, w: A. Światłowski (red.), Hominum causa omne ius constitutum sit.
Księga jubileuszowa Profesora Piotra Hofmańskiego, Warszawa 2024, s. 614 –
632).
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie miało zatem
ustalenie, czy zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawy do przyjęcia, że
zachodzi dostateczne uzasadnione podejrzenie, iż X1. Y1. – sędzia Sądu
Najwyższego w stanie spoczynku, popełnił czyn stanowiący zbrodnię sądową w
II ZIZ 9/25
7
rozumieniu art. 2 ustawy o IPN. Innymi słowy, czy swoim zachowaniem X1. Y1.
sędzia Sadu Najwyższego w stanie spoczynku jako członek składu orzekającego
Sądu [...] Okręgu Wojskowego w […]. w sprawie o sygn. akt [...], wydając
postanowienie w przedmiocie nieuwzględnienia wniosku o uchylenie wobec K. B.
środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, działał w celu
naruszenia podstawowych praw człowieka i wolności obywatelskich.
Trafnie przyjął Sąd Najwyższy orzekający w pierwszej instancji, iż wniosek
prokuratora z Instytutu Pamięci Narodowej Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu w K. z dnia 10 czerwca 2024 r., sygn. akt [...],
podlegał w tym zakresie ocenie zgodnie z mającą moc zasady prawnej uchwałą
pełnego składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego z dnia 19
września 2023 r., sygn. akt II ZZP 2/22.
Według powołanej uchwały (pkt I lit. a), błąd w zakresie wykładni i
stosowania przepisów prawa krajowego lub prawa Unii Europejskiej lub w zakresie
ustalenia stanu faktycznego czy też oceny dowodów, jeżeli nie stanowi rażącej i
oczywistej obrazy przepisów prawa, jako zachowanie mieszczące się w istocie
sprawowania wymiaru sprawiedliwości (zwłaszcza w modelu dwuinstancyjnego
postępowania uzupełnionego o instytucje nadzwyczajnych środków zaskarżenia) i
przez to legalne, nie może być podstawą do pociągnięcia członka składu
orzekającego do odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej (arg. ex. art. 107 § 1 pkt
1 - 3 u.s.p.). Jak też wskazano w tej uchwale (pkt I lit. b), jeżeli zachowanie
sędziego, które wyczerpuje znamiona typu deliktu dyscyplinarnego określonego w
art. 107 § 1 u.s.p., dotyczy błędu w zakresie wykładni i stosowania przepisów
prawa krajowego lub prawa Unii Europejskiej lub w zakresie ustalenia stanu
faktycznego czy też oceny dowodów, to nie stanowi ono przewinienia
dyscyplinarnego (art. 107 § 3 pkt 1 u.s.p.) i nie może jednocześnie stanowić
przestępstwa (por. pkt I lit. a i lit. b uchwały pełnego składu Izby Odpowiedzialności
Zawodowej Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2023 r., sygn. akt II ZZP 2/22).
Jednocześnie Sąd Najwyższy, w pkt I lit. c powołanej uchwały stwierdził, że
cyt. „Brak odpowiedzialności dyscyplinarnej, jak i będący tego konsekwencją brak
ewentualnej odpowiedzialności karnej, o jakich mowa w pkt I lit. a i lit. b, nie
II ZIZ 9/25
8
obejmuje sytuacji wyjątkowych, w których w ramach sprawowania wymiaru
sprawiedliwości dochodzi do popełnienia przez sędziego w trakcie orzekania tzw.
zbrodni sądowej, czyli czynu sprowadzającego się do umyślnego, w formie zamiaru
bezpośredniego, zachowania polegającego na wymierzeniu przez niego (sąd z nim
w składzie) kary w postępowaniu prowadzonym z naruszeniem fundamentalnych,
powszechnie uznanych zasad normujących postępowanie karne, jak również
kardynalnych zasad określających podstawy pociągnięcia człowieka do
odpowiedzialności karnej; sędzia dopuścił się innego przestępstwa (np.
przekupstwo, sfałszowanie dokumentu, zmuszenie do określonego zachowania);
sędzia podejmuje w złej wierze działania, dla których sprawowanie wymiaru
sprawiedliwości ma stanowić jedynie pozorne uzasadnienie; sędzia w sposób
arbitralny i pozbawiony jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych odmawia
udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości”.
Także w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 lipca
2021 r., w sprawie C-791/19 Komisja Europejska przeciwko Polsce (system
odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów) przyjęto, że wyłączenie gwarancji
wynikających z zasady niezawisłości sędziowskiej nie dotyczy „poważnych i
całkowicie niewybaczalnych zachowań ze strony sędziów, polegających na
przykład na celowym i wynikającym ze złej wiary lub z wyjątkowo poważnych i
rażących zaniedbań pogwałceniu przepisów prawa krajowego i prawa Unii, których
przestrzeganie mają zapewnić, lub na arbitralnym szafowaniu wyroków lub
odmowie wymiaru sprawiedliwości, podczas gdy jako depozytariusze funkcji
orzeczniczych mają za zadanie orzekać w sporach poddawanych im pod
rozstrzygnięcie przez jednostki” (por. pkt 137 tego wyroku).
Współcześnie wskazuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, iż nie do
przyjęcia jest, ze względu na sens panującego w Polsce porządku konstytucyjnego
demokratycznego państwa prawnego, aby sędzia wypełniający swoje obowiązki
orzecznicze i korzystający, w związku z tym z wynikającego z zasady sędziowskiej
niezawisłości, uprawnienia dokonywania samodzielnie, według swego sumienia,
wykładni prawa (interpretacji) podczas wykonywania czynności orzeczniczych w
obszarze sprawowania wymiaru sprawiedliwości, był za takie orzecznicze
II ZIZ 9/25
9
czynności represjonowany na płaszczyźnie prawa karnego lub prawa
dyscyplinarnego. Niebudzące jakichkolwiek wątpliwości naruszenia w obszarze
wykładni przepisów prawa (określane jako naruszenie przepisów prawa
materialnego lub prawa procesowego przez błędną wykładnię), powinny być
usuwane w trybie kontroli instancyjnej, poprzez zaskarżenie takiego orzeczenia
zwykłym lub nadzwyczajnym środkiem odwoławczym, z konsekwencjami w postaci
zmiany lub uchylenia zaskarżonego orzeczenia, jak też z ewentualnym
zastosowaniem przez sąd odwoławczy instytucji wytknięcia uchybienia, o jakiej
mowa w art. 40 u.s.p. (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2023 r.,
sygn. akt I ZSK 43/22, LEX nr 3516555).
Sąd Najwyższy rozpoznając sprawę w drugiej instancji, podzielił ustalenia
zawarte w zaskarżonej uchwale z dnia 4 grudnia 2024 r., sygn. akt I ZI 31/24, mocą
której odmówiono zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej X1. Y1.
– sędziego Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, albowiem jak prawidłowo ustalił
Sąd Najwyższy w pierwszej instancji, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy,
nie daje podstaw do przyjęcie istnienia dostatecznie uzasadnionego podejrzenia
popełnienia przez niego w trakcie orzekania w sprawie karnej Sądu [...] Okręgu
Wojskowego w […]. o sygn. akt [...], tzw. zbrodni komunistycznej stanowiącej także
zbrodnię przeciwko ludzkości, z motywów politycznych, polegającej na stosowaniu
represji i naruszaniu praw człowieka poprzez przekroczenie uprawnień i bezprawne
pozbawienie wolności K. B. na okres powyżej 14 dni, czyli czynu sprowadzającego
się do umyślnego, w formie zamiaru bezpośredniego, zachowania polegającego na
wydaniu orzeczenia z naruszeniem fundamentalnych, powszechnie uznanych
zasad normujących postępowanie karne oraz kardynalnych zasad określających
podstawy pociągnięcia człowieka do odpowiedzialności karnej, w tym jak w
niniejszej sprawie, również zasad określających stosowanie środków
zapobiegawczych. Z dowodów zgromadzonych w sprawie, nie można, bez
przekroczenia treści unormowania z art. 5 § 2 k.p.k., wywieść i uzasadnić wniosków,
iż zachodzi dostateczne podejrzenie, że X1. Y1. – sędzia Sądu Najwyższego w
stanie spoczynku, będąc w składzie orzekającym Sądu [...] Okręgu Wojskowego w
[…]., który wydał postanowienie w dniu 27 maja 1983 r. w przedmiocie
nieuwzględnienia wniosku o uchylenie środka zapobiegawczego w postaci
II ZIZ 9/25
10
tymczasowego aresztowania zastosowanego wobec K. B., uczynił to intencjonalnie
z naruszeniem kardynalnych zasad określających podstawy stosowania środków
zapobiegawczych, czyli że działał z zamiarem bezpośrednim popełnienia zbrodni
komunistycznej stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości. Trafnie
ustalił Sąd Najwyższy orzekający w pierwszej instancji, iż X1. Y1. – sędzia Sądu
Najwyższego w stanie spoczynku, działał w ramach uprawnień przysługujących mu
w związku z zajmowanym stanowiskiem sędziowskim, a jego działania znajdowały
podstawę w obowiązujących przepisach. Jak również w kwestii, że sędziowie
tworzący skład Sądu [...] Okręgu Wojskowego w […]., w tym i X1. Y1. – sędzia
Sadu Najwyższego w stanie spoczynku, rozpoznając w dniu 27 maja 1983 r.
wniosek o uchylenie tymczasowego aresztowania, orzekali zgodnie z przepisami
k.p.k. z 1969 r., a rozstrzygnięcie umotywowane było istnieniem podstawy do
dalszego stosowania wskazanego środka zapobiegawczego czyli znacznego
stopnia społecznego niebezpieczeństwa (art. 217 § 1 pkt 4 k.p.k. z 1969 r. w zw. z
art. 214 k.p.k. z 1969 r. – obecnie społeczna szkodliwość czynu), która to
przesłanka w obowiązującym wówczas stanie prawnym była wystarczająca do
stosowania tymczasowego aresztowania. Skład Sądu [...] Okręgu Wojskowego w
[…]. orzekający w dniu 27 maja 1983 r., w sprawie o sygn. akt [...], w tym też X1.
Y1. – sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, wykonując funkcję
orzeczniczą w tej sprawie, działając w ramach zasady swobodnej oceny dowodów,
nie dopatrzył się okoliczności z art. 218 k.p.k. z 1969 r., których zaistnienie
powodowałoby konieczność odstąpienia od stosowania tymczasowego
aresztowania wobec oskarżonego K. B.. Rozważył okoliczności podnoszone przez
obronę, ale uznał, że choć zachodzą ciężkie skutki dla oskarżonego K. B., to jednak
nie mają one charakteru na tyle wyjątkowo ciężkich, aby należało uwzględnić
wniosek o uchylenie tymczasowego aresztowania.
W tym miejscu należy odnieść się do treści wyroku Sądu Najwyższego –
Izby Wojskowej z dnia 14 września 1993 r., sygn. akt WRN 108/93 (k. 615-619 akt
o sygn. [...]), albowiem Autor zażalenia dostrzega brak ustosunkowania się do tego
orzeczenia przez Sąd Najwyższy orzekający w pierwszej instancji. Mając na
uwadze treść tego wyroku Sądu Najwyższego oraz jego pisemne uzasadnienie,
należy przyjąć, że wadliwość wyroku Sądu [...] Okręgu Wojennego w […]. z dnia 19
II ZIZ 9/25
11
maja 1983 r., w sprawie o sygn. akt […], a przy tym postanowienia z dnia 27 maja
1983 r., stwierdzona w rzeczywistości prawno - ustrojowej Polski po 1990 r., to
wynik błędu w zakresie prawa materialnego składu Sądu [...] Okręgu Wojennego w
[…]. orzekającego w tej sprawie. Błąd zaś to tego rodzaju stosunek poznającego
podmiotu, który charakteryzuje się niezgodnością świadomości z rzeczywistością
wobec nieodpowiedniego odbicia tej rzeczywistości w jego świadomości, czyli
błędność to tyle co niezgodność między rzeczywistością a jej odbiciem w
świadomości jakiegoś aktu poznawczego (por. W. Wolter, Funkcja błędu w prawie
karnym, Warszawa 1965, s. 8). W doktrynie podkreśla się, że błąd jest
wszechobecny, tzn. występuje w każdej sferze ludzkiej działalności, człowiek nie
jest nieomylny. Zwracał na to już uwagę już w starożytności Seneka Starszy
(urodzony około 55 roku p.n.e. a zmarły w 40 r. n.e.), mówiąc, że „błądzić jest
rzeczą ludzką” (por. M. Nawrocki, Błąd jako znamię czynu zabronionego w polskim
prawie karnym, Szczecin 2019, s. 9 – 18). Jak podniósł Sąd Najwyższy w
uzasadnieniu postanowienia z dnia 18 marca 2020 r., sygn. akt IV KK 76/20, LEX
nr 3168856, istota błędu polega na niezgodności obiektywnej rzeczywistości z jej
odbiciem w psychice sprawcy i może przybrać postać nieświadomości lub urojenia.
Należy przy tym podkreślić, że zastosowanie unormowania z art. 107 § 3 pkt 1
u.s.p., na gruncie prawa karnego materialnego w stosunku do sędziów, za
zachowania związane z wydaniem orzeczenia, nie prowadzi do uprzywilejowania
sędziów względem innych funkcjonariuszy publicznych, ale stanowi tylko jeszcze
jedno zabezpieczenie niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów. Ten brak
uprzywilejowania wynika nadto z faktu, że instytucja z art. 107 § 3 pkt 1 u.s.p. jest
rozwiązaniem szczególnym do przepisów regulujących błąd, zawartych w art. 28 -
30 k.k., które z kolei mają zastosowanie do wszystkich osób odpowiadających za
przestępstwa, a więc także pozostałych funkcjonariuszy publicznych. Sędzia,
oprócz tego, że jest funkcjonariuszem publicznym w myśl art. 115 § 13 pkt 3 k.k.,
jest jednocześnie przedstawicielem władzy sądowniczej, zachowującej odrębność
od pozostałych władz, a zarazem co do której przewidziano szereg gwarancji,
mających na celu zapewnienie niezawisłości w orzekaniu, a więc brak wpływu na
proces orzekania w konkretnej sprawie ze strony jakichkolwiek czynników
zewnętrznych. Oczywiste jest natomiast, że zasada niezawisłości sędziowskiej
II ZIZ 9/25
12
ulega zachwianiu, kiedy działalność sędziów w sferze orzekania, jest pod presją
odpowiedzialności zarówno dyscyplinarnej, jak i karnej. Takiej presji w obu
wymienionych płaszczyznach być nie może, co uzasadnia zastosowanie
wyłączenia winy sędziego w związku z wydaniem orzeczenia, zarówno na gruncie
odpowiedzialności dyscyplinarnej, jak i karnej, w sytuacji szczególnego błędu, jakim
jest błąd związany z poszczególnymi etapami stosowania prawa, a więc oceną
dowodów, dokonaniem ustaleń faktycznych, jak i wykładni prawa.
Odpowiedzialność karną sędziego wyłącza każdy rodzaj błędu, w tym także tzw.
błąd nieusprawiedliwiony, czyli błąd którego można było uniknąć.
Z kolei odnosząc się do dokumentu zatytułowanego „Wystąpienie na
odprawę z sędziami [...] Okręgu Wojskowego w dniu 16 lutego 1982 r.”, na który to
dowód powołuje się prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko
Narodowi Polskiemu w K. kwestionując uchwałę z dnia 4 grudnia 2024 r., sygn. akt
I ZI 31/24, mocą której Sąd Najwyższy odmówił uchylenia immunitetu X1. Y1. –
sędziemu Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, to należy zauważyć, iż Sąd
Najwyższy orzekający w pierwszej instancji poddał ten dokument analizie i
odzwierciedleniem jego oceny jest treść pisemnych motywów zaskarżonej uchwały.
W ocenie Sądu Najwyższego rozpoznającego sprawę w drugiej instancji, trafnie
przyjęto, że z treści wskazanego dokumentu wyłania się taki obraz Sądu [...]
Okręgu Wojskowego w […]., w którym postać X1. Y1. – sędziego Sądu
Najwyższego w stanie spoczynku, ukazywana jest jako przykład niewłaściwego,
zdaniem ówczesnych władz, podejścia orzeczniczego. Powyższe podważa więc też
tezę o udziale X1. Y1. – sędziego Sądu Najwyższego
w stanie spoczynku, w prześladowaniach z powodu przynależności do określonej
grupy politycznej, sprzeciwiającej się wprowadzeniu stanu wojennego oraz
pozbawieniu podstawowych praw i wolności obywatelskich.
Sąd Najwyższy krytycznie ocenia, brak dyscyplinarnego, jak
i prawnokarnego „rozliczenia”, w rzeczywistości prawno–ustrojowej Polski po 1990
r., czynów sędziów z okresu PRL–u, zawiązanych z wydawaniem orzeczeń,
mających postać tzw. zbrodni sądowych (por. W. Kozielewicz, Odpowiedzialność
dyscyplinarna sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy,
II ZIZ 9/25
13
Warszawa 2023 r., s. 198 – 212, M. Kielasiński, Raport o zabijaniu. Zbrodnie sądów
wojskowych na Zamku w Lublinie, Lublin 1997, W. Kulesza i A. Rzepliński (red.),
Przestępstwa sędziów i prokuratorów w Polsce lat 1944 – 1956, Warszawa 2001, K.
Szwagrzyk, Prawnicy czasu bezprawia. Sędziowie i prokuratorzy wojskowi
w Polsce 1944 – 1956, Kraków – Wrocław 2005, B. Padło, Odpowiedzialność
sędziów stalinowskich za zbrodnie popełnione w przeszłości, w: P. Pleskot (red.)
Wina i kara. Społeczeństwa wobec rozliczeń zbrodni popełnionych przez reżimy
totalitarne w latach 1939 – 1956, Warszawa 2015, s. 318 – 349, A. Strzembosz,
Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, którzy w latach 1944 – 1989
sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej, w: S. Fundowicz, F. Rymarz,
A. Gomułowicz (red.), Prawość i godność. Księga pamiątkowa w 70 rocznicę
urodzin profesora Wojciecha Łączkowskiego, Lublin 2003, W. Kozielewicz,
Bezprawne pozbawienie wolności w wyniku orzeczenia sądu, w: M. Mozgawa (red.),
Bezprawne pozbawienie wolności, Warszawa 2025, s. 89 – 103). Jednakże, co
oczywiste, ten bezsporny fakt zaniechania, nie może współcześnie skutkować
przyjęciem konstrukcji prawnych upraszczających przypisanie odpowiedzialności
karnej sędziom za ich czyny związane z orzekaniem w sprawach rozpoznawanych
w trybie doraźnym z dekretów Rady Państwa z dnia 12 grudnia 1981 r., np. poprzez
wprowadzenie elementów odpowiedzialności zbiorowej, czy przyjęcia domniemania
ich bezprawności. Federalny Trybunał Sprawiedliwości Niemiec (Bundesgerichtshof)
w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 września 1995, sygn. akt 5 StR 713/94, oceniając
postępowanie sędziów byłej NRD trafnie stwierdził, że cyt. „Fiasko ścigania
narodowosocjalistycznej niesprawiedliwości sądowej III Rzeszy, nie może jednak
prowadzić do tego, że sędziowie NRD będą pociągani do odpowiedzialności za ich
czynności urzędowe bez względu na ich indywidualną winę i z pominięciem
standardów państwa prawnego”.
Nie można zatem przyjąć, z punktu widzenia standardów demokratycznego
państwa prawnego (por. art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej), że każdy
przypadek wydania wyroku skazującego w okresie stanu wojennego na karę
bezwzględną pozbawienia wolności czy postanowienia o zastosowaniu środka
zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, stanowi
nieprzedawnialną zbrodnię przeciwko ludzkości mającą postać sądowej zbrodni
II ZIZ 9/25
14
komunistycznej. Zawsze bowiem zachodzi konieczność odróżnienia działań
sędziów tamtego okresu, okresu Polski Rzeczypospolitej Ludowej, wynikających ze
sprawowania przez nich wymiaru sprawiedliwości, od intencjonalnego działania na
szkodę interesu konkretnego człowieka z powodu jego przynależności do
określonej grupy politycznej, która sprzeciwiała się wprowadzeniu stanu wojennego
oraz pozbawieniu podstawowych praw i wolności obywatelskich.
Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy rozstrzygnął jak
w uchwale.
[M. T.]
[a.ł]
Zbigniew Korzeniowski Wiesław Kozielewicz Barbara Skoczkowska