II ZIZ 18/24
UCHWAŁA
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 16 lipca 2025 r.
SSN Marek Siwek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Zbigniew Korzeniowski
SSN Paweł Wojciechowski
Protokolant starszy inspektor sądowy Marta Brzezińska
przy udziale prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej - Oddziałowej Komisji
Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w W. A. P.
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na posiedzeniu jawnym w dniu 16 lipca 2025 r.
zażalenia prokuratora
na uchwałę Sądu Najwyższego – Izby Odpowiedzialności Zawodowej z dnia 28
maja 2024 r., sygn. akt I ZI 53/23, o odmowie zezwolenia na pociągnięcie do
odpowiedzialności karnej prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w W. w stanie
spoczynku X. Y. za czyny opisane we wniosku Instytutu Pamięci Narodowej –
Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w W. z dnia
24 lipca 2023 r., sygn. akt […]
podjął uchwałę:
I. utrzymuje w mocy zaskarżoną uchwałę;
II. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.
[M. T.]
UZASADNIENIE
Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w W. wnioskiem z dnia 24 lipca 2023 r.,
II ZIZ 18/24
2
sygn. akt [...], zwrócił się do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały o zezwolenie
na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w
W. w stanie spoczynku X. Y. za czyny polegające na tym, że:
1. w okresie od 13 stycznia 1982 r. do 28 stycznia 1982 r. w W. jako
podprokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w W., będący
jednocześnie funkcjonariuszem państwa komunistycznego posługującego
się na wielką skalę terrorem dla realizacji celów politycznych i społecznych,
działając w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego
zamiaru, przekroczył swoje uprawnienia w zakresie rzetelnej analizy
zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w ten sposób, iż dokonał
jego dowolnej i niekorzystnej dla T. D. oceny i w dniu 13 stycznia 1982 r.
wydał postanowienie o wszczęciu śledztwa w sprawie o sygn. […] przeciwko
wymienionemu o przestępstwo z art. 270 § 1 k.k., art. 273 § 2 k.k. i art. 48
ust. 2 i 3 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (dalej
powoływany jako: dekret o stanie wojennym) z zastosowaniem przepisów art.
1 ust. 1. pkt 5 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o postępowaniach
szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie
obowiązywania stanu wojennego, to jest w trybie postępowania doraźnego,
w tym samym dniu wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów
popełnienia przestępstw z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 273 § 2 k.k. i z art. 48
ust. 2 i 3 dekretu o stanie wojennym i ogłosił je, przesłuchując go w
charakterze podejrzanego, na zasadzie art. 8 ust. 1 dekretu z dnia 12
grudnia 1981 r. o postępowaniach szczególnych w sprawach o przestępstwa
i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego zastosował wobec
niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na
okres 1 miesiąca, to jest do dnia 13 lutego 1982 r., w dniu 28 stycznia 1982 r.
wydał postanowienie o zmianie podejrzanemu przedstawionych zarzutów,
zarzucając popełnienie przestępstw z art. 48 ust. 1 dekretu o stanie
wojennym w zw. z art. 270 § 1 k.k. i art. 273 § 2 k.k. i ogłosił je,
przesłuchując go, pomimo obiektywnego braku faktycznych podstaw do
wszczęcia śledztwa przeciwko niemu, wydania i ogłoszenia mu
postanowienia o przedstawieniu oraz zmianie zarzutów, jak również do
II ZIZ 18/24
3
stosowania wobec jego osoby przepisów dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o
postępowaniach szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w
czasie obowiązywania stanu wojennego i środka zapobiegawczego na mocy
tego dekretu, tym samym do przyjęcia, iż swoim zachowaniem wyczerpał on
ustawowe znamiona zarzucanych mu przestępstw, albowiem treść druków i
pism, jakie gromadził, przechowywał oraz rozpowszechniał nie zawierała
fałszywych informacji, mogących nadto wywołać niepokój publiczny lub
osłabić gotowość obronną Polskiej Rzeczypospolitej Polskiej, natomiast
druki i pisma, które przechowywał nie lżyły, ani nie poniżały Narodu
Polskiego, Rzeczypospolitej Polskiej, jej ustroju, ani naczelnych organów
władzy, a Wojciecha Jaruzelskiego jako przewodniczącego Wojskowej Rady
Ocalenia Narodowego, który jako organ poza konstytucyjny nie korzystał z
ochrony prawnej przewidzianej w art. 270 § 1 k.k., przy czym okoliczności te
były prokuratorowi wiadome, w wyniku czego doprowadził do bezprawnego
pozbawienia wolności T. D. na okres powyżej 7 dni, co stanowiło działanie
na szkodę jego interesu prywatnego oraz represje i poważne
prześladowanie w stosunku do osoby sprzeciwiającej się ówczesnej władzy i
wprowadzonemu przez nią stanowi wojennemu, wyczerpujące równocześnie
znamiona komunistycznej zbrodni przeciwko ludzkości, tj. za czyn z art. 231
§ 1 k.k. w zw. z art. 189 § 2 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy o IPN;
2. w dniu 29 stycznia 1982 r. w W. jako podprokurator Wojskowej Prokuratury
Garnizonowej w W., będący jednocześnie funkcjonariuszem państwa
komunistycznego, posługującego się na wielką skalę terrorem dla realizacji
celów politycznych i społecznych, przekroczył swoje uprawnienia w zakresie
rzetelnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w ten
sposób, iż dokonał jego dowolnej i niekorzystnej dla T. D. oceny i sporządził
przeciwko niemu akt oskarżenia, zarzucając mu popełnienie przestępstw z
art. 48 ust. 1 dekretu o stanie wojennym w zw. z art. 270 § 1 k.k. i art. 273 §
2 k.k. i art. 48 ust. 2 i 3 dekretu o stanie wojennym, pomimo obiektywnego
braku faktycznych podstaw do przyjęcia, iż swoim zachowaniem wyczerpał
on ustawowe znamiona zarzucanych mu przestępstw, albowiem treść
II ZIZ 18/24
4
druków i pism, jakie gromadził, przechowywał oraz rozpowszechnia! nie
zawierała fałszywych informacji, mogących nadto wywołać niepokój
publiczny lub osłabić gotowość obronną Polskiej Rzeczypospolitej Polskiej,
natomiast druki i pisma, które przechowywał nie lżyły, ani nie poniżały
Narodu Polskiego, Rzeczypospolitej Polskiej, jej ustroju, ani naczelnych
organów władzy, a Wojciecha Jaruzelskiego jako przewodniczącego
Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, który jako organ poza konstytucyjny
nie korzystał z ochrony prawnej przewidzianej w art. 270 § 1 k.k., przy czym
okoliczności te były prokuratorowi wiadome, co stanowiło działanie na
szkodę jego interesu prywatnego oraz represje i poważne prześladowanie w
stosunku do osoby sprzeciwiającej się ówczesnej władzy i wprowadzonemu
przez nią stanowi wojennemu, wyczerpujące równocześnie znamiona
komunistycznej zbrodni przeciwko ludzkości, tj. za czyn z art. 231 § 1 k.k. w
zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy o IPN.
Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 28 maja 2024 r., sygn. akt I ZI 53/23,
odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora
Prokuratury Apelacyjnej w W. w stanie spoczynku X. Y. za czyny opisane we
wniosku prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w W. z dnia 24 lipca 2023 r., sygn. akt [...],
zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Zażalenie na tę uchwałę wniósł prokurator Instytutu Pamięci Narodowej –
Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w W.,
zaskarżając ją w całości na niekorzyść X. Y. Zaskarżonej uchwale zarzucił błąd w
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego
treść, polegający na przyjęciu przez Sąd I instancji, iż materiał dowodowy
zgromadzony w toku postępowania przygotowawczego o sygn. [...] przez
prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej nie daje podstaw do zezwolenia na
pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w W.
w stanie spoczynku X. Y. za czyn zabroniony z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 189 § 2
k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy
o IPN popełniony przez niego jako podprokuratora Wojskowej Prokuratury
Garnizonowej w W. na szkodę T. D. w okresie od 13 stycznia 1982 r. do 28
II ZIZ 18/24
5
stycznia 1982 r. w W. oraz z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy o
IPN w dniu 29 stycznia 1982 r. w W., albowiem nie uprawdopodobniono
dostatecznie uzasadnionego podejrzenia dopuszczenia się przez wymienionego
opisanych powyżej czynów, w sytuacji gdy prawidłowa ocena materiału
dowodowego zgromadzonego i ujawnionego w postępowaniu przygotowawczym
winna prowadzić do przeciwnego wnioskowania, że uprawdopodobniono fakt, że X.
Y. świadomie działając w ramach struktur państwa totalitarnego i realizując jego
cele przekroczył swoje uprawnienia w celu stosowania represji wobec wskazanego
pokrzywdzonego i w ten sposób wypełnił znamiona zbrodni komunistycznej i
zbrodni przeciwko ludzkości określonej w art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 189 § 2 k.k.
przy zast. art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i z art. 231 § k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i
art. 3 ustawy o IPN.
Podnosząc tak sformułowany zarzut, skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego
rozpoznania.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w W. w stanie spoczynku X. Y. w
odpowiedzi na wniesione zażalenie wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonej
uchwały.
Obecny na posiedzeniu w dniu 26 lipca 2025 r. prokurator Instytutu Pamięci
Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
w W. poparł zażalenie i wnioski w nim zawarte.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest zasadne.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, należy w pierwszej kolejności
przypomnieć, że zgodnie z dotychczasową linią orzeczniczą Sądu Najwyższego
zarzut błędu w ustaleniach faktycznych może zostać skutecznie podniesiony tylko
wtedy, gdy w zaskarżonym orzeczeniu poczyniono ustalenia faktyczne nie mające
jakiegokolwiek oparcia w przeprowadzonych dowodach, albo gdy określonych
ustaleń nie poczyniono, pomimo że z przeprowadzonych i uznanych za wiarygodne
dowodów określone fakty jednoznacznie wynikały (wyrok Sądu Najwyższego z dnia
8 lipca 2020 r., sygn. akt I KA 5/20). Błąd w ustaleniach faktycznych może być
wynikiem nieprzestrzegania reguł swobodnej oceny dowodów, np. w zakresie
II ZIZ 18/24
6
logicznego rozumowania przez wyciąganie niewłaściwych wniosków z prawidłowo
ustalonych faktów (tzw. błąd dowolności), lub następstwem pominięcia faktów bądź
źródeł dowodowych o istotnym znaczeniu albo oparcia się na faktach
niepotwierdzonych materiałem dowodowym (postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 12 marca 2019 r., sygn. akt VI KZ 3/19). Zarzut błędu w ustaleniach
faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, jest tylko wówczas słuszny, gdy
zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności
ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego
rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z
ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku, lecz do wykazania, jakich
mianowicie konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania
dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość zaś
przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może
prowadzić do wniosku o dokonaniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych
(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2014 r., sygn. akt SNO 46/14;
podobnie wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 1975 r., sygn. akt I KR
197/74 oraz z dnia 24 marca 1975 r., sygn. akt II KR 355/14). Skarżący może
podważać prawidłowość ustaleń co do faktów, jeśli wykaże, że popełniono błąd
przy ich rekonstrukcji w oparciu o przeprowadzone dowody. Nie powinno to jednak
polegać na prezentowaniu poglądu, że te same dowody pozwalałyby na przyjęcie
odmiennej wersji zdarzeń, lecz na wykazaniu, iż przy ustalaniu faktów sąd posłużył
się rozumowaniem logicznie nieprawidłowym, bądź sprzecznym ze wskazaniami
doświadczenia życiowego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia
2008 r., sygn. akt V KK 301/07).
Analiza treści zarzutu sformułowanego w zażaleniu oraz argumentacji
podniesionej w jego uzasadnieniu prowadzi do wniosku, że skarżący nie wskazał,
które konkretnie ustalenia faktyczne dokonane przez sąd a quo nie mają
jakiegokolwiek oparcia w przeprowadzonych dowodach (błąd „dowolności”), bądź
też jakich ustaleń nie poczyniono, pomimo że z przeprowadzonych i uznanych za
wiarygodne dowodów określone ustalenia jednoznacznie wynikały (błąd „braku”).
Przede wszystkim skarżący nie wykazał, aby Sąd I instancji dopuścił się błędu w
zakresie logicznego rozumowania przez wyciągnięcie niewłaściwych wniosków z
II ZIZ 18/24
7
prawidłowo ustalonych faktów bądź źródeł dowodowych o istotnym znaczeniu albo
oparł się na faktach niepotwierdzonych materiałem dowodowym.
W złożonym zażaleniu skarżący w istocie powielił stanowisko
argumentacyjne zawarte we wniosku o zezwolenie na pociągnięcie prokuratora do
odpowiedzialności karnej, przedstawiając własną wersję ustaleń faktycznych, przy
czym jest to wersja odmienna od ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji. Tak
sformułowany zarzut nie mógł okazać się procesowo skuteczny. Wymaga
podkreślenia, że postępowanie odwoławcze nie może stanowić ponowienia
procedury przeprowadzonej przed sądem I instancji. Jego istotą jest analiza
zaskarżonego orzeczenia, jednak w kontekście zarzutów odwoławczych, której
celem jest uruchomienie rzeczywistej kontroli instancyjnej. W modelu tym skarżący
powinien zatem podjąć merytoryczną dyskusję z argumentacją zawartą w
uzasadnieniu orzeczenia sądu I instancji, a tak się w niniejszej sprawie nie stało.
Niezależnie od powyższego, argumentacja skarżącego wspierająca jego
stanowisko procesowe jest nietrafna.
Po pierwsze, skarżący powołując się na treść uzasadnienia wyroku Sądu
Najwyższego – Izby Wojskowej z dnia 14 września 1993 r., sygn. akt WRN 142/93,
wywodzi, że nie było uzasadnionych podstaw do zarzucenia T. D. sprawstwa w
zakresie popełnienia przestępstw z art. 48 ust. 1, 2 i 3 dekretu o stanie wojennym w
zw. z art. 270 § 1 k.k. i art. 273 § 2 k.k. oraz art. 48 ust. 2 i 3 dekretu o stanie
wojennym. Powołanym wyżej wyrokiem Sąd Najwyższy uwzględnił rewizję
nadzwyczajną wniesioną przez Prokuratora Generalnego na korzyść T. D. i zmienił
zaskarżony rewizją wyrok Sądu [...] Okręgu Wojskowego w W. z dnia 13 lutego
1982 r., sygn. akt […], przez uniewinnienie T. D. od popełnienia przypisanego mu
przestępstwa z art. 48 ust. 4 w zw. z ust. 2 i w zb. z ust. 3 art. 48 dekretu o stanie
wojennym i w zb. z art. 270 § 1 i 273 § 2 k.k.
Skarżący nie dostrzega jednak, że w postępowaniu rewizyjnym badaniu
podlegała prawidłowość prawomocnego wyroku kończącego postępowanie sądowe,
a więc tego rodzaju rozstrzygnięcie, które jest wydawane w warunkach pełnego i
nie budzącego wątpliwości przekonania sądu orzekającego o winie oskarżonego.
Tymczasem podstawą zarzutu stawianego prokuratorowi X. Y. są czynności
procesowe podejmowane przez niego na etapie postępowania przygotowawczego
II ZIZ 18/24
8
(wydanie postanowienia o wszczęciu śledztwa z zastosowaniem trybu doraźnego,
przedstawienie zarzutów i ogłoszenie ich podejrzanemu, zastosowanie wobec
podejrzanego tymczasowego aresztowania, wydanie postanowienia o zmianie
zarzutów, sporządzenie aktu oskarżenia). Wszystkie te czynności w świetle
obowiązujących wówczas przepisów wymagały mniejszego stopnia
uprawdopodobnienia popełnienia przez sprawcę przestępstwa niż jednoznaczne i
nie pozostawiające wątpliwości przekonanie sądu rozstrzygającego wyrokiem
kwestię poniesienia przez sprawcę odpowiedzialności karnej. I tak: art. 255 k.k. z
1969 r. stanowił, że postępowanie przygotowawcze wszczyna się, jeżeli zachodzi
dostatecznie uzasadnione podejrzenie, że popełniono przestępstwo; art. 269 § 1
k.k. z 1969 r. przewidywał, że postanowienie o przedstawieniu zarzutów sporządza
się, ogłasza się je podejrzanemu i przesłuchuje się go, jeżeli zachodzą dostateczne
postawy do wykonania tych czynności; art. 209 k.k. z 1969 r. stanowił, że środki
zapobiegawcze można stosować, jeżeli dowody zebrane przeciwko oskarżonemu
dostatecznie uzasadniają, że popełnił przestępstwo; z kolei z treści art. 295 k.k. z
1969 r. wynika, że skierowanie aktu oskarżenia wymaga bardziej jeszcze
rozbudowanej podstawy dowodowej i wyższego stopnia umotywowania, niemniej
nie powinno uchodzić uwadze, że stanowisko procesowe prokuratora zawarte w
akcie oskarżenia podlega rozpatrzeniu przez sąd i jest niejako propozycją
określonego rozstrzygnięcia. W każdym razie wymienione czynności procesowe,
dokonane przez prokuratora X. Y. w ramach śledztwa prowadzonego przeciwko T.
D., były podejmowane w warunkach, w których przekonanie o popełnieniu przez T.
D. przestępstwa nie musiało być pełne, przy czym czynności te w żaden sposób nie
przesądzały o winie podejrzanego/oskarżonego. Nie można zatem czynić założenia,
że skoro Sąd Najwyższy po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej ostatecznie
uniewinnił T. D., to czynności podejmowane w jego sprawie na etapie
postępowania przygotowawczego przez prokuratora X. Y. były bezprawne.
Po drugie, nie można tracić z pola widzenia tego, że wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 14 września 1993 r. uniewinniający T. D. został wydany po
dokonaniu fundamentalnych zmian w obszarze ustroju państwa oraz
towarzyszącym im zmian w sferze praw i wolności obywatelskich. Z
obowiązującego porządku prawnego wyeliminowano szereg instytucji
II ZIZ 18/24
9
charakterystycznych dla państwa socjalistycznego (także represyjnych), w tym
znajdującą zakotwiczenie w art. 3 Konstytucji PRL koncepcję kierowniczej roli
Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w państwie. To gruntowne
przemodelowanie porządku ustrojowego oraz zmiana systemu aksjologicznego, na
którym zasadzał się ten porządek, w oczywisty sposób musiały rzutować na
dokonaną przez Sąd Najwyższy ocenę rozstrzygnięcia Sądu [...] Okręgu
Wojskowego w W. w sprawie T. D. W rezultacie czyny, za które wyżej wymieniony
został prawomocnie skazany w 1982 r., ocenione przez pryzmat społecznego
niebezpieczeństwa czynu stanowiącego warunek przypisania przestępstwa, nie
zostały uznane w ogóle za przestępstwo. Chociaż w warunkach ustrojowych 1993 r.
tego rodzaju ocena była w pełni uprawniona, to jednak nie można kryteriów, na
jakich się zasadzała, w prosty sposób zastosować do prawnokarnej oceny działań
(mających postać czynności procesowych) podejmowanych przez X. Y. jako
podprokuratora Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w sprawie podejrzanego T. D.
w zupełnie odmiennym porządku prawno-ustrojowym.
Czynności procesowe dokonane przez prokuratora X. Y. w sprawie, w której
podejrzanym był T. D., mieściły się w ramach obowiązujących wówczas przepisów
oraz kierunków ich wykładni formułowanych w doktrynie prawa karnego.
Czyn przypisany T. D. w pkt. I aktu oskarżenia, polegający na rozwieszeniu
na terenie budynku Wojskowej Komisji Uzupełnień w W. ulotek „zawierających
treści szkalujące i wyszydzające osobę generała armii Wojciecha Jaruzelskiego,
jako przewodniczącego Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego”, zakwalifikowany
jako przestępstwo z art. 48 ust. 1 dekretu o stanie wojennym w zw. z art. 270 k.k. z
1969 r. i art. 273 § 2 k.k. z 1969 r. znajdował podstawę faktyczną w ustaleniach
śledztwa prowadzonego przez Wojskową Prokuraturę Garnizonową w W..
Podobnie należy ocenić czyn z pkt. II aktu oskarżenia, polegający na gromadzeniu,
przechowywaniu i rozpowszechnianiu zakazanych wówczas druków, co prokurator
zakwalifikował jako czyn z art. 48 ust. 2 i 3 dekretu o stanie wojennym. Przyjęta
przez prokuratora kwalifikacja prawna tego czynu została przez Sąd [...] Okręgu
Wojskowego w W. zmieniona w wyroku z dnia 13 lutego 1982 r., zaś wyrok tego
Sądu, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego został zmieniony
przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 14 września 1993 r. Nie oznacza to jednak,
II ZIZ 18/24
10
że sam fakt sformułowania przez prokuratora nietrafnego bądź wadliwego
stanowiska procesowego powinien skutkować jego pociągnięciem do
odpowiedzialności karnej. Prokurator wykonując czynności procesowe, działa w
ramach uprawnień i obowiązków przewidzianych w obowiązujących przepisach
prawnych, a więc w warunkach kontratypu wyłączającego bezprawność czynu.
Jeżeli zatem nie mamy do czynienia z sytuacją wyjątkową (np. doszło do
naruszenia fundamentalnych zasad normujących postępowanie karne oraz
kardynalnych zasad określających podstawy pociągnięcia człowieka do
odpowiedzialności karnej, prokurator dopuścił się innego przestępstwa w związku z
wykonywanymi czynnościami procesowymi, działania arbitralnego i pozbawionego
jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych), dokonane przez prokuratora
czynności procesowe nie powinny być oceniane w płaszczyźnie prawno-karnej.
Kontroli merytorycznej czynności prokuratorskich dokonuje ostatecznie sąd, a w
analizowanej sprawie Sąd [...] Okręgu Wojskowego w W. w zasadzie podzielił
stanowisko procesowe prokuratora X. Y. Co więcej, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu
wyroku z dnia 14 września 1993 r. stwierdził nawet, że „choć formalnie można [w
działaniach T. D.] dopatrzyć się znamion przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art.
273 § 2 k.k., to jednak wnikliwa analiza ich treści pozwala zasadnie przyjąć, że nie
były one społecznie niebezpieczne na tyle, aby zachodziła potrzeba zastosowania
tych właśnie przepisów ustawy karnej”. Jasne jest natomiast, że zagadnienie
społecznego niebezpieczeństwa czynu sprawcy zawsze pozostawało w sferze ocen
organu prowadzącego postępowanie karne, a za nietrafne formułowanie tych ocen
nie sposób, z perspektywy upływu ponad 40 lat karać.
Wszystkie okoliczności wskazują zatem, że działania prokuratora X. Y.
podejmowane w toku śledztwa przeciwko T. D. nie wykraczały poza granice
przewidziane w obowiązujących wówczas przepisach prawnych i znajdowały
oparcie w poczynionych ustaleniach faktycznych. Decyzje procesowe podjęte przez
wyżej wymienionego nie były arbitralne, zaś samo postępowanie respektowało
zasady obowiązujące w postępowaniu karnym oraz zasady odpowiedzialności
karnej. Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem autora zażalenia, jakoby
prokurator X. Y. „jako funkcjonariusz organów państwowych wykorzystał to prawo w
celu represjonowania osób uważanych za przeciwnika politycznego, stosując
II ZIZ 18/24
11
przepisy prawa w sposób dowolny”. Jak wskazano wyżej, obowiązujące wówczas
przepisy nie zostały zastosowane dowolnie, natomiast niewątpliwa represyjność
ówczesnego ustawodawstwa tworzyła ramy działania prokuratora, na których
kształt nie miał on wpływu.
Po trzecie, nie sposób przyjąć, aby prokuratorowi X. Y. można przypisać
zamiar popełnienia czynów opisanych we wniosku o zezwolenie na pociągnięcie go
do odpowiedzialności karnej, a więc aby wyżej wymieniony obejmował swoim
zamiarem przekroczenie uprawnień (art. 231 § 1 k.k.) w celu bezprawnego
pozbawienia wolności T. D. (art. 189 § 2 k.k.). X. Y. zajmując stanowisko
podprokuratora Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w W. realizował typowe dla
tego stanowiska kompetencje, do których należy dokonywanie czynności
procesowych w ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego.
Skarżący prowadząc wywód o historycznych realiach towarzyszących
wprowadzonemu stanowi wojennemu, w ramach których działało ówczesne
sądownictwo i prokuratura, nie wykazał, aby wskazane uwarunkowania polityczne
oraz działania podejmowane przez ówczesne władze partyjne i państwowe
przełożyły się – w sposób nie znajdujący oparcia w obowiązujących wówczas
unormowaniach prawnych – na konkretne działania podejmowane przez
prokuratora X. Y. Kierując się zatem określoną w art. 5 § 2 k.p.k. zasadą in dubio
pro reo powiązaną z wyrażoną art. 42 ust. 3 Konstytucji zasadą domniemania
niewinności, nie sposób wywieść, aby czynności takie jak wydanie postanowienia o
wszczęciu śledztwa z zastosowaniem trybu doraźnego, przedstawienie zarzutów i
ogłoszenie ich podejrzanemu, zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego
aresztowania, wydanie postanowienia o zmianie zarzutów, sporządzenie aktu
oskarżenia, były czymś więcej niż tylko stosowaniem obowiązujących wówczas
przepisów.
Z kolei z przynależności prokuratora X. Y. do Polskiej Zjednoczonej Partii
Robotniczej oraz organizacji społecznych, faktu otrzymywania licznych odznaczeń
oraz z informacji na jego temat zawartych w opiniach służbowych nie sposób
wywodzić zamiaru popełnienia zbrodni komunistycznej. Zgodnie z art. 2 ust. 1
ustawy o IPN, zbrodniami komunistycznymi są czyny popełnione przez
funkcjonariuszy państwa komunistycznego w okresie od dnia 8 listopada 1917 r. do
II ZIZ 18/24
12
dnia 31 lipca 1990 r. polegające na stosowaniu represji lub innych form naruszania
praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności bądź w związku z ich
stosowaniem, stanowiące przestępstwa według polskiej ustawy karnej
obowiązującej w czasie ich popełnienia. Ze zgromadzonego materiału dowodowego
nie wynika, aby czynności procesowe podejmowane przez prokuratora X. Y. w toku
postępowania przygotowawczego prowadzonego przeciwko T. D. charakteryzował
zamiar represjonowania podejrzanego. Nie wynika też, aby zachowanie prokuratora
X. Y. miało charakter przestępny. Z faktu zajmowania stanowiska podprokuratora
Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w W., członkostwa w Polskiej Zjednoczonej
Partii Robotniczej oraz w innych organizacjach, a także z dokumentacji dotyczącej
przebiegu jego kariery zawodowej nie wynika, aby X. Y. ze szczególnym
zaangażowaniem realizował cele polityczne władz PRL, wykraczając poza
kompetencje przyznane mu jako prokuratorowi na mocy obowiązującego
ustawodawstwa. Nie potwierdzają tego również informacje zawarte w jego opiniach
służbowych, z których wynika jedynie, że był wysoko oceniany, wyróżniany i
nagradzany. Jest to jednak za mało, aby działania podejmowane przez prokuratora
móc scharakteryzować jako zamierzoną realizację prześladowań przeciwników
politycznych ówczesnej władzy lub stosowanie represji z motywów politycznych.
Reasumując, należy stwierdzić, że ustalenia Sądu Najwyższego – Sądu I
instancji poczynione w zakresie braku podstaw do zezwolenia na pociągnięcie
prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w W. w stanie spoczynku X. Y. do
odpowiedzialności karnej zostały dokonane w sposób prawidłowy, z
uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów wynikającej z art. 7 k.p.k. i nie
budzą wątpliwości, zaś analiza uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2024 r.
sygn. akt I ZI 53/23 dokonana przez pryzmat zarzutu podniesionego w zażaleniu,
nie daje podstaw do jej uchylenia.
Z powyższych względów zażalenie skarżącego, jak i podniesiona przez
niego argumentacja, w ocenie Sądu odwoławczego stanowi jedynie polemikę z
prawidłowymi ustaleniami sądu a quo, a w konsekwencji nie być uznane za
zasadne.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uchwalił, jak w sentencji.
II ZIZ 18/24
13
[M. T.]
[r.g.]
Zbigniew Korzeniowski
Marek Siwek
Paweł Wojciechowski