Sąd Najwyższy w składzie:
UCHWAŁA
Dnia 4 września 2025 r.
SSN Marek Siwek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Tomasz Demendecki
SSN Maria Szczepaniec
Protokolant Kamila Zacharz
przy udziale Prokuratora Prokuratury Krajowej Wydziału Spraw Wewnętrznych Zbigniewa
Rzepy
po rozpoznaniu w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej
na posiedzeniu jawnym w dniu 4 września 2025 r.
zażalenia obrońcy
na uchwałę Sądu Najwyższego – Izby Odpowiedzialności Zawodowej z dnia
27 listopada 2024 r., sygn. akt I ZI 41/24,
uchwalił:
I. zmienić zaskarżoną uchwałę w ten sposób, że nie uzwzględnić
wniosku prokuratora o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej X. Y. za
czyny opisane w tym wniosku w punktach III, IV, V, VI;
II. w pozostałej części zaskarżoną uchwałę utrzymać w mocy;
III. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. A. – Kancelaria
Adwokacka w W. kwotę 2 214 zł (słownie: dwa tysiące dwieście czternaście
złotych), w tym 23% podatku VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej
pomocy prawnej udzielonej przed Sądem Najwyższym w toku
postępowania odwoławczego prokuratorowi X. Y.;
IV. kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa.
Tomasz Demendecki Marek Siwek Maria Szczepaniec
UZASADNIENIE
Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej w dniu 2 lipca 2024 r. wniósł
do Sądu Najwyższego wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności
karnej prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...] X. Y., za czyny polegające na tym, że:
1. w dniu 26 września 2023 r. w O., woj. [...], znajdując się w stanie nietrzeźwości
potwierdzonym badaniem próbki krwi pobranej o godz. 21:12 z wynikiem 1,54%o
prowadził w ruchu lądowym samochód osobowy marki S. o nr rej. […], tj. o czyn z
art. 178a § 1 k.k.;
2. w nocy z 26 na 27 września 2023 r. w O., woj. [...], używając gróźb bezprawnych
wywierał wpływ na czynności służbowe ; funkcjonariusza Komendy Powiatowej
Policji w O. st. post. D. P., w celu zmuszenia ww. funkcjonariusza do zaniechania
prawnej czynności służbowej w postaci zatrzymania w związku z ujawnieniem
kierowania samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości, tj. o czyn z art. 224 §
2 k.k.;
3. w nocy z 26 na 27 września 2023 r. w O., woj. [...], znieważył słowami obraźliwymi
funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w O. asp. P. B. podczas i w związku
z pełnieniem przez niego czynności służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1 k.k.;
4. w nocy z 26 na 27 września 2023 r. w O., woj. [...], znieważył słowami obraźliwymi
funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w O. sierż. Sztab. K. M. podczas i w
związku z pełnieniem przez niego czynności służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1
k.k.;
5. w nocy z 26 na 27 września 2023 r. w O., woj. [...], znieważył słowami obraźliwymi
funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w O. st. post. P. K. podczas i w
związku z pełnieniem przez niego czynności służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1
k.k.;
6. w nocy z 26 na 27 września 2023 r. w O., woj. [...], znieważył słowami obraźliwymi
funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w O. st. post. D. P. podczas i w
związku z pełnieniem przez niego czynności służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1
k.k.
Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 23 września 2024 r., sygn. akt I Zl 41/24, zezwolił
na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...]
X. Y. za czyny opisane we wniosku Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej
z dnia 2 lipca 2024 r.
Zażalenie na powyższą uchwałę wniósł obrońca prokuratora X. Y., zaskarżając ją
w całości na jego korzyść. Zaskarżonej uchwale zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na treść uchwały tj.:
1. art. 117 § 2a k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. polegające na przeprowadzeniu
posiedzenia w dniu 27 listopada 2024 r. i wydania na tym terminie uchwały,
pomimo nieobecności prokuratora X. Y. usprawiedliwionej zaświadczeniem
lekarza sądowego, które to naruszenie doprowadziło do uniemożliwienia
wykonywania przysługującego mu prawa od obrony;
2. art. 7 k.p.k. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i wynikający stąd błąd
w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mających wpływ na
jego treść, a polegający na błędnym ustaleniu przez Sąd, iż materiał dowodowy
przedstawiony w sprawie wskazuje na dostateczne uzasadnione podejrzenie
popełnienia przez prokuratora X. Y. czynów z art. 178a § 1 k.k., art. 224 § 2 k.k.,
art. 226 § 1 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi
do odmiennego wniosku.
Podnosząc tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej
uchwały i odmowę wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej
prokuratora X. Y. za czyny wskazane we wniosku Prokuratury Krajowej, ewentualnie o
uchylenie uchwały i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
w pierwszej instancji.
Obecny na posiedzeniu w dniu 4 września 2025 r. obrońca prokuratora X. Y.
poparł zażalenie i wnioski w nim zawarte, zaś prokurator X. Y. poparł stanowisko obrońcy.
Z kolei prokurator Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej wniósł o
nieuwzględnienie zażalenia i utrzymanie w mocy zaskarżonej nim uchwały.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenie okazało się częściowo zasadne.
Trafny okazał się zarzut z pkt. 2 zażalenia w zakresie, w jakim przedmiotem
kontestacji skarżącego stało się ustalenie poczynione przez Sąd I instancji co do tego, że
zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez prokuratora X. Y.
przestępstw z art. 226 § 1 k.k., wymienionych w pkt 3, 4, 5 i 6 wniosku
o zezwolenie na jego pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.
Zgodnie z treścią art. 226 § 1 k.k. odpowiedzialność karną ponosi ten, kto
znieważa funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków
służbowych. Słowne porównanie funkcjonariuszy Policji do „Gangu Olsena”, a do tego
sprowadza się inkryminowane zachowanie, choć wprost nie zostało przytoczone w treści
potencjalnych zarzutów, nie może zostać zakwalifikowane jako zniewaga w rozumieniu
powołanego przepisu, a ściślej jego materialnej treści związanej z założeniem
konieczności istnienia wszystkich warunków odpowiedzialności karnej, przewidzianej
w części ogólnej Kodeksu karnego, nawet w ramach prawdopodobieństwa związanego
z charakterem niniejszej sprawy.
Istotą zniewagi jest bowiem użycie wobec innej osoby określeń obiektywnie
obelżywych, wyrażających pogardę bądź mających na celu poniżenie jej w oczach opinii
publicznej. W analizowanym przypadku zwrot „Gang Olsena” odnosi się do bohaterów
popularnych filmów komediowych, znanych z nieudolnych i niepoważnych działań
przestępczych. W potocznym odbiorze określenie to może nieść ze sobą treści
uwłaczające czci, w zależności od okoliczności sprawy, jednak na poziomie zupełnie
minimalnym, gdyż przede wszystkim ma ono wydźwięk humorystyczny i satyryczny.
Określenie to można bowiem łączyć z humorystycznym wskazaniem na nieporadność
czy brak skuteczności w działaniu. Nie zawiera ono treści wulgarnych ani powszechnie
uznawanych za obraźliwe. W konsekwencji posłużenie się porównaniem do „Gangu
Olsena” nie wypełnia znamion czynu zabronionego z art. 226 § 1 k.k., a tym samym nie
może być mowy o dostatecznie uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa
stypizowanego w powołanym przepisie właśnie z powodu braku wystarczającej
materialnej treści, czego wymaga art. 1 § 2 k.k. Należy przypomnieć, że większość
funkcjonariuszy Policji nie czuła się znieważona tego rodzaju wypowiedzą, co wprawdzie
nie jest wyłącznym wyznacznikiem tego, czy zniewaga miała miejsce czy też nie, jednak
nie może zostać pominięte w ustaleniu, czy w ogóle do niej doszło. Znieważenie jest
bowiem atakiem na czyjąś godność, cześć lub dobre imię, a żeby do niego doszło trzeba
stwierdzić w tym ataku element obraźliwy, czy wręcz poniżający dla danej osoby.
Z tego powodu najczęściej znieważenie łączone jest z wypowiadaniem wprost lub
gestem określonych wulgaryzmów lub treści wulgaryzmom tym odpowiadających.
Przywołane wyżej określenie policjantów zdecydowanie nie sięga poziomu jakichkolwiek
wulgaryzmów. Gdyby z kolei odnieść użycie tego sformułowania do oceny pracy Policji,
niewątpliwie zawiera ono element negatywny w tej ocenie, co jednak nie przekreśla jego
głównego wydźwięku, który jak wcześniej wskazano pozostaje na poziomie
humorystycznego, choć oczywiście negatywnego odniesienia się do pracy
funkcjonariuszy.
Nie ulega wątpliwości, że wypowiedź miała charakter celowy, zmierzała nie tylko
do określenia policjantów w sposób humorystyczny, ale również do dyskwalifikacji ich
czynności w sposób zarazem ośmieszający. Jednocześnie nie podlega kwestii, że
formułowanie tego rodzaju wypowiedzi obiektywnie wyraźnie odstaje od poziomu, który
winien prezentować prokurator. Gdyby jednak nawet uwzględniać ten aspekt wypowiedzi,
ciągle przeważa w nim kontekst satyryczny nad kontekstem ośmieszającym,
poniżającym, co z kolei nie pozwala na stwierdzenie, że przekroczony został poziom
społecznej szkodliwości przewidziany w art. 1 § 2 k.k. Tego rodzaju wypowiedzi
prokuratora wobec policjantów, zwłaszcza w związku z prowadzonymi przez policjantów
czynnościami wobec prokuratora mogą natomiast świadczyć o popełnieniu przewinienia
dyscyplinarnego, którego społeczna szkodliwość oceniana jest z punktu widzenia
korporacyjnej naganności, a więc na innym poziomie, aniżeli poziom kryminalny. Ocena
taka pozostaje jednak poza zakresem niniejszego postępowania, które ogranicza się
wyłącznie do oceny prawnokarnej. W ramach niniejszego postępowania nie sposób
jednak ustalić, że jakakolwiek osoba wypowiadająca tego rodzaju treści, o jakich mowa
w sprawie a przywołane wyżej (także zatem prokurator), popełnia przestępstwo.
W pozostałym zakresie zarzut z pkt. 2 zażalenia jest chybiony.
Nie można zgodzić się z podniesionym przez skarżącego zarzutem dokonania
przez Sąd I instancji dowolnej oceny materiału dowodowego, naruszającej standardy
wynikające z art. 7 k.p.k., poprzez nieuzasadnioną odmowę przyznania wiarygodności
„twierdzeniom prokuratora X. Y., ze alkohol spożył dopiero na stacji". Wymaga
dostrzeżenia, że prokurator X. Y. nie składał jeszcze wyjaśnień w niniejszej sprawie we
właściwej procesowo formie, a zatem Sąd I instancji nie oceniał przedstawionej przez
niego wersji zdarzenia. Ustalenia dokonane przez Sąd I instancji odnośnie do tego, że
zachodzi dostateczne uzasadnienie popełnienia przez prokuratora X. Y. przestępstwa z
art. 178a § 1 k.p.k. są prawidłowe. Z nagrań kamer monitoringu znajdujących się na
stacji paliw nie wynika, aby X. Y. spożywał alkohol w jej obrębie. Sekwencja czasowa
całego zdarzenia mającego miejsce po przyjeździe wyżej wymienionego na tę stację o
godz. 19.02 wskazuje z dostatecznym prawdopodobieństwem, że X. Y. przyjechał na nią
znajdując się już w stanie nietrzeźwości. Na nagraniu uwidoczniony został moment, jak
wyciąga on z pojazdu przedmiot koloru zielonego w kształcie walcowym, a następnie
przechyla do swoich ust. Z zeznań świadków P. D. i D. P. jednoznacznie wynika, że
wyczuwali oni od niego woń alkoholu i że jego zachowanie było charakterystyczne dla
osób w stanie nietrzeźwości. Oględziny jego samochodu ujawniły, że znajdowała się w
nim puszka po piwie. Naruszenie art. 7 k.p.k. nie może być sprowadzone do braku
akceptacji określonej wersji przebiegu zdarzenia przyjętej przez sąd; konieczne jest
wykazanie wadliwości w rozumowaniu tego organu procesowego z punktu widzenia
kryteriów przewidzianych w tym przepisie, a skarżący takich wadliwości nie wykazał.
Nietrafne są też wywody skarżącego kwestionujące ustalenie, że nie zachodzi
dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez X. Y. przestępstwa z art. 224 §
2 k.p.k. polegającego na kierowaniu pod adresem funkcjonariuszy Policji bezprawnych
gróźb w celu zmuszenia tych funkcjonariuszy do zaniechania czynności służbowych
związanych z jego zatrzymaniem i asystą przy przeprowadzaniu badania krwi na
zawartość alkoholu. Tego typu ustalenia - co zresztą zauważa sam obrońca - wynikają z
zeznań świadka D. P. i już ta okoliczność sama przez się pozwala na przyjęcie, że
popełnienie czynu kwalifikowanego z powołanego przepisu zostało dostatecznie
uprawdopodobnione.
Za chybiony należało również uznać zarzut z pkt. 1 zażalenia, w ramach którego
skarżący podnosi naruszenie przez Sąd Dyscyplinarny I instancji art. 117 § 2a k.p.k.
w zw. z art. 6 k.p.k. polegające na przeprowadzeniu posiedzenia w dniu 27 listopada
2024 r. i wydaniu w tym terminie uchwały, pomimo nieobecności prokuratora X. Y.
usprawiedliwionej zaświadczeniem lekarza sądowego, co miało naruszać przysługujące
mu prawo do obrony. Należy w tym miejscu przede wszystkim zaznaczyć, że z
zaświadczenia dostarczonego przez uczestnika postępowania, wystawionego przez
lekarza specjalistę chorób wewnętrznych A. D. (k. 85) nie wynika, że jest on lekarzem
sądowym. Już więc z tego formalnego powodu nie można stwierdzić naruszenia
wskazanego w zarzucie przepisu.
Trzeba również dostrzec, że art. 135 § 6 ustawy - Prawo o prokuraturze, w zdaniu
drugim i trzecim stanowi, że Sąd dyscyplinarny wzywa prokuratora, którego dotyczy
wniosek, do złożenia pisemnego oświadczenia odnoszącego się do wniosku lub do
osobistego stawiennictwa celem odebrania od niego ustnego oświadczenia.
Stawiennictwo stron nie jest obowiązkowe. Sąd Dyscyplinarny I instancji dopełnił tego
obowiązku (k.35). Prokurator X. Y. dwukrotnie nie stawił się na posiedzenie, wskazując,
że uniemożliwia mu to jego aktualny stan zdrowia. Ostatecznie Sąd Dyscyplinarny I
instancji przeprowadził postępowanie pomimo niestawiennictwa prokuratora X. Y.,
uznając za wystarczającą obecność obrońcy wyznaczonego mu z urzędu.
Powyższe działanie Sądu nie uchybiło zatem rygorom wynikającym z art. 117 § 2a
k.p.k. Przepis ten formułuje wymóg usprawiedliwiania niestawiennictwa przez
przedstawienie zaświadczenia wystawionego przez lekarza sądowego i nie jest
adekwatnym przepisem do wykazywania podnoszonego przez skarżącego rzekomego
uchybienia polegającego na przeprowadzeniu przez Sąd I instancji posiedzenia w czasie
nieobecności uczestnika postępowania, uprawnionego do wzięcia w nim udziału, gdy
o zapewnienie mu takiego udziału wnosi. Takim przepisem byłby art. 117 § 2 k.p.k. który
stanowi, że czynności nie przeprowadza się, jeżeli osoba uprawniona nie stawiła się,
usprawiedliwiła należycie niestawiennictwo i wnosi o nieprzeprowadzanie czynności bez
jej obecności, jednak i ten przepis nie został naruszony. Zgodnie z treścią art. 117 § 3a
k.p.k. niestawiennictwo strony, która została należycie zawiadomiona o czynności
procesowej, niezależnie od jego przyczyny, nie stoi na przeszkodzie przeprowadzeniu tej
czynności, jeżeli stawił się jej obrońca lub pełnomocnik. Taka sytuacja miała miejsce
w niniejszej sprawie. Jakkolwiek w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że
z możliwości prowadzenia na podstawie art. 117 § 3a k.p.k. rozprawy pod nieobecność
oskarżonego a w obecności jego obrońcy, należy korzystać ostrożnie i rozważnie, gdyż
przyjęte w nim rozwiązanie może prowadzić do kolizji z art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz art.
6 EKPC (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2022 r., sygn. akt II KK 217/21,
Lex nr 3418128) to jednak wymaga dostrzeżenia, że w postępowaniu dyscyplinarnym
prokuratorów i asesorów prokuratury powyższą regulację na mocy odesłania zawartego
w art. 171 pkt 1 ustawy - Prawo o prokuraturze stosuje się odpowiednio, a więc
z uwzględnieniem specyfiki i charakteru postępowania delibacyjnego. W postępowaniu
tym Sąd Dyscyplinarny nie przesądza kwestii popełnienia przez uczestnika postępowania
przestępstwa, a swoje ustalenia ogranicza do kwestii wstępnej, czy zachodzi
dostatecznie uzasadnione podejrzenie jego popełnienia, otwierając dopiero
prokuratorowi będącemu uczestnikiem tego postępowania możliwość dowodzenia
swoich racji przez sądem karnym. Z tego powodu rygoryzm przestrzegania uregulowań
proceduralnych w postępowaniu delibacyjnym jest mniejszy niż w postępowaniu karnym.
Wreszcie, rozwiązanie przyjęte przez ustawodawcę w zdaniu drugim art. 135 § 5 ustawy
- Prawo o prokuraturze, polegające na zakreśleniu sądowi dyscyplinarnemu 14-dniowego
terminu na rozpoznanie wniosku o uchylenie immunitetu, wskazuje na oczekiwaną przez
ustawodawcę priorytetowość szybkości i sprawności postępowania delibacyjnego.
Powyższy termin, mający wprawdzie jedynie instrukcyjny charakter, podkreśla jednak
specyfikę postępowania delibacyjnego, którą należy uwzględniać, adaptując rozwiązania
normatywne przewidziane w postępowaniu karnym na grunt postępowania o uchylenie
immunitetu.
Trzeba też podkreślić, że prokurator X. Y. w toku prowadzonego postępowania
delibacyjnego miał wyznaczonego mu z urzędu obrońcę, co stanowiło gwarancję tego, że
pomimo jego nieobecności na posiedzeniu, przysługujące mu z mocy art. 6 k.p.k. prawo
do obrony będzie respektowane. Sąd Dyscyplinarny nie uchybił przeto normie
wynikającej z powołanego przepisu.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę
w zakresie, w jakim dotyczyła ona czynów opisanych w pkt 1 i 2 wniosku o zezwolenie na
pociągniecie prokuratora X. Y. do odpowiedzialności karnej, zaś w zakresie czynów
opisanych w pkt 3, 4, 5 i 6 wniosku zmienił zaskarżoną uchwałę w tej części
i wniosku prokuratora nie uwzględnił.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uchwalił jak w sentencji, rozstrzygając
o kosztach postępowania na podstawie art. 166 ustawy - Prawo o prokuraturze, zaś
o wynagrodzeniu obrońcy ustanowionego z urzędu - na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy
z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2024 r. poz. 1564, z późn. zm.)
oraz § 17 ust. 2 pkt 6 i § 4 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14
maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu
terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata
z urzędu (Dz. U. poz. 763, z późn. zm.).
II ZIZ 1/25
[M. T.]
[r.g.]