II PSK 81/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Prusinowski
Dnia 5 marca 2025 r.
w sprawie z powództwa K. P.
przeciwko Wojskowemu Oddziałowi Gospodarczemu w G.
o przywrócenie do pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 5 marca 2025 r.,
skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie
z dnia 22 marca 2024 r., sygn. akt IV Pa 67/23,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 września 2023 r. Sąd Rejonowy w Giżycku przywrócił
powoda K. P. do pracy u pozwanego Wojskowego Oddziału Gospodarczego w G.
na poprzednich warunkach pracy i płacy.
Na skutek apelacji pozwanego, Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia
22 marca 2024 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji o tyle, że w miejsce
przywrócenia do pracy i wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy zasądził
na rzecz powoda 13.180,83 zł tytułem odszkodowania, a w pozostałym zakresie
powództwo oddalił.
Skargę kasacyjną wywiódł powód, wskazał na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.
w związku z art. 382 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., art. 52
§ 1 pkt 1 k.p., art. 56 § 1 i 2 w związku z art. 45 § 2 i art. 8 k.p. Przyjęcie skargi
II PSK 81/24
2
kasacyjnej do rozpoznania uzasadnił jej oczywistą zasadnością. Wskazał, że „nie
ulega wątpliwości, iż rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. jest
sposobem nadzwyczajnym, który powinien być stosowany przez pracodawcę
wyjątkowo i z ostrożnością. Decydując się zatem na ten sposób rozwiązania
umowy o pracę pracodawca winien mieć świadomość, iż jest to forma szczególna
rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem, której podstawą musi być ciężkie
przewinienie pracownika. Oznacza to tym samym, że ma być to decyzja
przemyślana i wyważona, mająca na uwadze zarówno wagę przewinienia jak i
osobę pracownika. Pracodawca zatem po stronie zwalnianego pracownika winien
wykazać winę umyślną lub rażące niedbalstwo odnoszące się do konkretnego
obowiązku pracownika. W niniejszej sprawie takie okoliczności nie zaszły. Tym
samym pozwany nie miał podstaw do zwolnienia powoda w trybie art. 52 k.p. Na co
Sąd I instancji prawidłowo wskazał w swoim orzeczeniu. Natomiast Sąd II instancji
naruszając przepisy postępowania w sposób odmienny ocenił zebrany w sprawie
materiał dowodowy, gdzie ustalenia te były sprzeczne z zebranym materiałem. Tym
samym zdaniem skarżącego przyjęcie i rozpatrzenie niniejszej skargi kasacyjnej
przez Sąd Najwyższy jest konieczne i w pełni uzasadnione”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie spełnia przesłanek określonych w art. 3989 § 1 k.p.c.
Odnosząc się do wypowiedzi skarżącego, trzeba mieć na uwadze, że o tym, czy
skarga kasacyjna zawiera niezbędny dla niej element, o którym mowa w art. 3989
§ 1 pkt 4 k.p.c., decyduje nie tyle użycie w niej określeń nawiązujących do
ustawowo sformułowanych wymogów skargi kasacyjnej, czy też posłużenie się
zwrotami wartościującymi, lecz merytoryczna ocena argumentów przytoczonych w
skardze, które powinny w sposób wyraźny i przekonywujący świadczyć o tym, że
zachodzi przyczyna uzasadniająca uwzględnienie indywidualnego interesu strony,
a przez to wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczenia oczywiście naruszających
prawo. Właściwości takich nie posiada stanowisko zaprezentowane przez powoda.
Kategoria prawna, do której odwołuje się skarżący, została wyznaczona
niedookreślonym zwrotem. Powszechnie przyjmuje się, że oczywista trafność
II PSK 81/24
3
skargi kasacyjnej ma miejsce wówczas, jeśli dla przeciętnego prawnika, jest ona
niewątpliwa, z góry widoczna, bez potrzeby głębszej analizy stosunku prawnego
oraz bez sprawdzania i oceny dowodów. Zapatrywanie to powinno wystąpić już w
trakcie przedsądu, czyli wstępnego badania skargi kasacyjnej, gdyż na tym etapie
procedowania rolą Sadu Najwyższego nie jest szczegółowe badanie zgłoszonych
podstaw zaskarżenia. W takim znaczeniu wniesiona przez powoda skarga
kasacyjna nie jest oczywiście uzasadniona. Nie jest bowiem rolą Sądu
Najwyższego roztrząsanie na etapie postępowania przedsądowego całości
materiału dowodowego i przesądzanie, czy ziściły się przesłanki wskazane w
art. 52 § 1 pkt 1 k.p.c. – a tego w istocie domaga się skarżący twierdząc, że
zachowanie pracownika nie nosiło takich znamion. Sąd Najwyższy nie orzeka w
trzeciej instancji. Kontroluje jedynie legalność rozstrzygnięcia i to w granicach
ustaleń faktycznych, które sąd odwoławczy uznał za miarodajne. Znając tę regułę,
staje się jasne, że za oczywistością skargi kasacyjnej nie może przemawiać – a do
tego sprowadzają się argumenty powoda – odmienna od Sądu odwoławczego
ocena zebranego materiału dowodowego i roztrząsanie, czy poczynione przez ten
Sąd ustalenia są sprzeczne z zebranym materiałem.
Dlatego na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.
[SOP]
[a.ł]