II NSNc 100/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 października 2025 r.
SSN Tomasz Demendecki (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Elżbieta Karska
Mariusz Wilczyński (ławnik Sądu Najwyższego)
w sprawie z powództwa T.R.
przeciwko S. sp. z o.o. w B.
o wynagrodzenie,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w
dniu 15 października 2025 r.,
w przedmiocie skargi nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu
Rejonowego w Bydgoszczy z 25 października 2022 r., sygn. VII P 277/22:
I. uchyla zaskarżony wyrok w całości i sprawę przekazuje
Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy do ponownego
rozpoznania;
II. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania
przed Sądem Najwyższym wywołane wniesioną skargą
nadzwyczajną.
UZASADNIENIE
II NSNc 100/24
2
Pozwem z dnia 22 lipca 2022 r. T.R. (dalej: „powód”) wniósł o zasądzenie od
strony pozwanej S. sp. z o.o. na rzecz powoda kwoty 35.883,42 zł (trzydzieści pięć
tysięcy osiemset osiemdziesiąt trzy 42/100 złotych) brutto tytułem wynagrodzenia za
pracę z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia rozwiązania stosunku pracy
do dnia zapłaty; zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg norm
przepisanych, wydanie nakazu zapłaty nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej
wykonalności, rozpoznanie sprawy pod nieobecność powoda i wydanie wyroku
zaocznego w przypadku niestawienia się pozwanej na rozprawę. W uzasadnieniu
pozwu powód podniósł, że został w dniu 18.02.2022 r. zatrudniony na stanowisku
kierowcy samochodu ciężarowego o DMC pow. 3,5 t przez pozwaną spółkę, z
wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości 5992 zł brutto z wynagrodzeniem za
czas dyżuru w zależności od minimalnej stawki dziennej obowiązującej w państwach
UE i kosztami z tytułu podróży służbowej (por. pkt 5 umowy o pracę, t. I, k. 16). Praca
była wykonywana w Belgii, Francji, Niemczech, Włoszech i w Polsce. Rozwiązanie
stosunku pracy nastąpiło za porozumieniem stron w dniu 26.03.2022 r.,
oświadczeniem powoda. W tym czasie, jak twierdzi powód, otrzymał łącznie
wynagrodzenie w wysokości 2400 zł, próbował bezskutecznie kontaktować się z
pozwaną, skierował w dniu 25 kwietnia 2022 r. wezwanie do zapłaty dla pozwanej,
które nie zostało odebrane. Oświadczeniem datowanym na 17 marca 2022 r. została
rozwiązana umowa o pracę na podstawie art. 52 § 1 k.p.
Pozwana, mimo wezwania Sądu z dnia 28 lipca 2022 r., nie wyliczyła
jednomiesięcznego wynagrodzenia powoda liczonego jak ekwiwalent za urlop
wypoczynkowy, nie przesłała akt osobowych ani nie złożyła odpowiedzi na pozew w
terminie 14 dni. Korespondencja była awizowana dwukrotnie. W aktach sprawy do
dnia 25 października 2022 r. nie znajdowało się pełnomocnictwo od pozwanej
ani inne pismo pozwanej. Ze znajdujących się w aktach sprawy wypisów
z KRS wynikało, że zarząd pozwanej był jednoosobowy i nie dokonywano zmian.
Pozwana nie stawiła się na termin rozprawy w dniu 25 października 2022 r.,
w związku z czym został wydany wyrok zaoczny.
Wyrokiem z dnia 25 października 2022 r., sygn. VII Pa 277/22, Sąd Rejonowy
w Bydgoszczy VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zasądził od strony
pozwanej na rzecz powoda kwotę 35.883,42 zł (trzydzieści pięć tysięcy osiemset
II NSNc 100/24
3
osiemdziesiąt trzy 42/100 złotych) brutto tytułem wynagrodzenia za pracę
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 marca 2022 r. do dnia zapłaty;
kwotę 1795 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz nadał wyrokowi
rygor natychmiastowej wykonalności. Wyrok uprawomocnił się w dniu 28 listopada
2022 r.
Pismem z dnia 22 grudnia 2022 r., pozwana wniosła o przywrócenie terminu
do złożenia sprzeciwu od powyższego wyroku zaocznego, argumentując, iż jako
jedyny członek zarządu S. sp. z o.o., od lipca 2021 r. jest osobą trwale niezdolną do
samodzielnej egzystencji, a od sierpnia 2021 r. – na podstawie decyzji Prezydenta
Miasta B. z dnia 17 sierpnia 2021 r. – przebywa w Domu Pomoc Społecznej w I., w
związku z czym nie miała możliwości odbioru jakiejkolwiek korespondencji
kierowanej na adres rejestrowy pozwanej spółki. O wydaniu przez Sąd wyroku
zaocznego w sprawie VII Pa 277/22 dowiedziała się w związku z zajęciem rachunku
bankowego. Do powyższego pisma, załączono sprzeciw od wyroku zaocznego,
wnosząc o uchylenie w całości wyroku zaocznego, oddalenie powództwa w całości,
wyznaczenie rozprawy, przeprowadzenie dowodów z przedstawionych dokumentów
i zeznań świadka, zobowiązanie do przedłożenia karty kierowcy, dopuszczenie
dowodu z opinii biegłego specjalizującego się w wyliczeniach płac zagranicznych,
zaniechanie wyznaczania posiedzenia przygotowawczego ewentualnie
przeprowadzenia posiedzenia bez udziału pozwanej i zobowiązanie do złożenia
pisma przygotowawczego, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów
procesu, zawieszenie klauzuli wykonalności oraz o udzielenie zabezpieczenia
poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego do czasu prawomocnego
rozstrzygnięcia sprawy. W uzasadnieniu sprzeciwu pozwana wskazała, że żądana
kwota jest nierealna w odniesieniu do realiów gospodarczych, odwołując się do
przepisów prawa pracy Belgii, Francji, Niemiec i Włoch i przedstawiając zestawienia
tras. Zdaniem pozwanej umowa została rozwiązana na podstawie oświadczenia
pracodawcy w trybie art. 52 k.p. z powodu porzucenia pracy i narażenia na koszt
ściągnięcia ciągnika. Do sprzeciwu dołączono akta osobowe pracownika,
zawierające m.in. oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę, kartę kierowcy,
porozumienie w sprawie wprowadzenia indywidualnego rozkładu czasu pracy oraz
informacje wydane na podstawie art. 29 k.p.
II NSNc 100/24
4
Postanowieniem z dnia 11 stycznia 2023 r., Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
oddalił wniosek pozwanej o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od wyroku
zaocznego oraz odrzucił złożony sprzeciw. W uzasadnieniu postanowienia, Sąd
Rejonowy wskazał na okoliczności wynikające z braku organizacji odbioru
korespondencji przez pozwaną w zastępstwie jej prezesa zarządu. Sąd Rejonowy
wskazał, że z zastosowaniem fikcji podwójnego awizo termin upłynął od dnia
15 listopada 2022 r. w dniu 28 listopada 2022 r.
Pozwana wniosła zażalenie na powyższe postanowienie do Sądu
Okręgowego w Bydgoszczy pismem z dnia 16 lutego 2023 r. W uzasadnieniu
zażalenia pozwana wskazała, że była pozbawiona możliwości obrony swoich praw,
jako że korespondencja nie była doręczana do jej rąk ani do rąk jej upoważnionego
pracownika.
Postanowieniem z dnia 24 marca 2023 r., sygn. akt VI Pz 3/23, Sąd Okręgowy
w Bydgoszczy oddalił zażalenie pozwanej.
W uzasadnieniu do wyroku z dnia 25 października 2022 r., sygn. VII Pa 277/22
sporządzonym na podstawie art. 92 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wskazał, że pozwana jest spółką prawa
handlowego, reprezentowaną przez prezesa zarządu w osobie U.K., która ze
względu na chorobę i niezdolność do samodzielnej egzystencji przebywała w Domu
Pomocy Społecznej od lipca 2021 r. W takiej sytuacji podlega ocenie, czy strona
podjęła działania zmierzające do zapewnienia należytego odbioru korespondencji,
szczególnie gdy dotyczy to podmiotu gospodarczego. Zdaniem Sądu Rejonowego,
skoro prezes zarządu nie mogła osobiście odbierać korespondencji, powinna była
zadbać o należyte wykonanie tej czynności przez inne osoby (rozszerzenie zarządu,
ustanowienie prokury, ustanowienie pełnomocnika do doręczeń), bądź wskazanie
adresu do korespondencji, a nawet likwidację spółki. Sąd uznał, że z pozwu wynika,
że strony w ramach swobody umów, dokonały uzgodnień w zakresie przysługujących
powodowi należności za pracę. Wobec bezczynności pozwanego w procesie, Sąd
uznał, iż nie miał żadnych podstaw do ingerencji w ustalenia stron i podważania ich
treści. Tym bardziej, że nie naruszały one prawa, nie zmierzały do jego obejścia ani
też nie naruszały praw pracownika.
II NSNc 100/24
5
Prokurator Generalny pismem z dnia 8 grudnia 2023 r. wniósł skargę
nadzwyczajną zaskarżając w całości prawomocny wyrok zaoczny Sądu Rejonowego
w Bydgoszczy VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 25 października
2025 r., sygn. VII P 277/22.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie zasad oraz praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. nr 78, poz.
483 ze zm.), a w szczególności zasadę ochrony zaufania jednostki
do państwa i jego organów (art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej),
bezpieczeństwa prawnego i pewności prawa; prawa do rzetelnego i
sprawiedliwego ukształtowania postępowania sądowego (art. 45 ust. 1
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej) oraz bezpodstawną ingerencję w
konstytucyjnie chronioną w ramach art. 64 ust. 1 - 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej sferę praw majątkowych pozwanej, poprzez
wydanie przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wyroku zaocznego
zasądzającego przeciwko pozwanej kwotę dochodzoną pozwem, w sytuacji,
gdy stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy w postaci twierdzeń
zawartych w pozwie dotyczących m.in. wyliczeń za wynagrodzenie za pracę
był nieprawidłowy, a przedłożone dokumenty w żaden sposób nie dowodziły
zasadności i wysokości dochodzonego roszczenia co nie uzasadniało
dochodzonego roszczenia - roszczenie było zatem oczywiście bezzasadne, a
to winno skutkować oddaleniem powództwa;
2. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 339 § 1 i 2 k.p.c.
poprzez uznanie, że zaistniały przesłanki do wydania wyroku zaocznego,
bez dokonania prawidłowej oceny materialnoprawnej zasadności żądania
oraz przyjęcie za prawdziwe twierdzeń powoda o faktach zawartych w pozwie
dotyczących m.in. wyliczeń za wynagrodzenie za pracę oraz w załączonym do
pozwu wyliczeniem zaległego wynagrodzenia za pracę wg nowych przepisów
tzw. pakietu mobilności, które to wyliczenie miało uzasadniać wysokość
roszczenia w sytuacji, gdy wskazywane przez powoda okoliczności budziły
uzasadnione wątpliwości – jako niespójne, wewnętrznie sprzeczne, niezgodne
z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
II NSNc 100/24
6
Prokurator Generalny wniósł o uwzględnienie skargi nadzwyczajnej
oraz uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy, z pozostawieniem temu Sądowi
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, w tym postępowania ze skargi
nadzwyczajnej.
W odpowiedzi na skargę nadzwyczajną, powód wniósł o oddalenie skargi
i zwrot kosztów postepowania według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga nadzwyczajna Prokuratora Generalnego zasługuje na uwzględnienie.
1. Dopuszczalność wniesienia skargi nadzwyczajnej uwarunkowana jest
spełnieniem szeregu przesłanek ustawowych, które dzieli się na przesłanki
materialne i formalne. Wśród przesłanek materialnych wyróżnia się ogólne, które
muszą stanowić podstawę każdej skargi nadzwyczajnej, oraz szczególne, spośród
których przynajmniej jedna powinna być podstawą danej skargi nadzwyczajnej.
2. Zgodnie z art. 89 § 1 u.SN skarga nadzwyczajna może być wniesiona od
prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego lub sądu wojskowego kończącego
postępowanie w sprawie jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą
demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej, a orzeczenie nie może być uchylone lub zmienione w trybie innych
nadzwyczajnych środków zaskarżenia oraz gdy dodatkowo spełniona jest choćby
jedna z następujących przesłanek szczególnych: orzeczenie narusza zasady lub
wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji, lub orzeczenie w
sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe
zastosowanie, lub zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią
zebranego w sprawie materiału dowodowego.
3. Przesłanki formalne odnoszą się do substratu zaskarżenia, terminu
i podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi. W przedmiotowej sprawie nie budzi
wątpliwości legitymacja Prokuratora Generalnego do wniesienia skargi
nadzwyczajnej. W świetle art. 89 § 2 ustawy o SN Prokurator Generalny jest
II NSNc 100/24
7
wskazany jako jeden z podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi nadzwyczajnej,
w związku z czym skarga nadzwyczajna pochodzi od uprawnionego podmiotu.
4. Wnosząc skargę nadzwyczajną, prokurator Generalny dochował terminu na
jej wniesienie, jako że nie upłynął okres 5 lat od jego uprawomocnienia do chwili
wniesienia skargi.
5. Nie budzi także wątpliwości dopuszczalność niniejszej skargi
nadzwyczajnej z perspektywy ustawowych ograniczeń w zakresie przedmiotowym.
W sprawie brak jest podstaw do uchylenia orzeczenia bądź jego zmiany w trybie
innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Nie ma także podstaw do wniesienia
skargi o wznowienie postępowania z uwagi na upływ terminu bądź o stwierdzenie
niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia z uwagi na brak przymiotu
orzeczenia drugiej instancji. Przedmiotowe orzeczenie obecnie nie może być
uchylone w innym trybie niż tylko poprzez wniesienie skargi nadzwyczajnej.
6. Spełnienie przesłanek formalnych dopuszczalności skargi nadzwyczajnej
przesądza o dopuszczalności jej kontroli merytorycznej.
7. Na wstępie należy podkreślić, że Sąd Najwyższy podziela pogląd wyrażony
w orzecznictwie, że rolą kontroli nadzwyczajnej jest eliminowanie wadliwych, a
jednocześnie naruszających zasady sprawiedliwości społecznej, orzeczeń sądowych,
które dotyczą konkretnych, zindywidualizowanych podmiotów. Wyjątkowość
orzekania w ramach tej instytucji powinna dotyczyć tylko tych z nich, które nie dają
się pogodzić z podstawowymi zasadami demokratycznego państwa prawnego,
będąc prima facie orzeczeniami w sposób elementarny niesprawiedliwymi (Wyrok
SN z dnia 18 marca 2025 r., II NSNc 420/23, Legalis nr 3207951; podobnie co do
charakteru rażącego naruszenia prawa: wyrok SN z dnia 20 marca 1996 r., II PRN
4/96, OSNP 1996, nr 20, poz. 305; Postanowienie SN z dnia 19 lutego 2025 r., II
NSNc 40/24, Legalis nr 3183436).
8. Prokurator Generalny, formułując zarzut naruszenia konstytucyjnych praw
i wolności pozwanej, słusznie wskazał na zasadę demokratycznego państwa
prawnego, z której wyprowadzano m.in. zasadę bezpieczeństwa prawnego
i pewności prawa, zasadę ochrony zaufania jednostki do państwa. Prokurator
Generalny naruszenia zasady ochrony zaufania jednostki do państwa
i sprawiedliwości społecznej dopatruje się w ingerencji w sferę własności i praw
II NSNc 100/24
8
majątkowych wydanym wyrokiem zaocznym zasądzającym wynagrodzenie na rzecz
powoda.
9. Jeśli chodzi o naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji, rację ma Prokurator
Generalny, wywodząc, że w treść prawa do sądu wchodzi prawo do uzyskania
sprawiedliwego wyroku wraz z uzasadnieniem, prawo dostępu do właściwego sądu,
prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury sądowej i prawo do wykonania
wyroku (zob. wyrok TK z dnia 24 lutego 2003 r., K 28/02, OTK-A, nr 2, poz. 13).
W sprawie niniejszej, prawa tego pozwana była pozbawiona.
Jak wynika z akt sprawy i treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, pozwana
wykazała się pasywnością do chwili wydania wyroku. Tym samym, wbrew
zobowiązaniu Sądu Rejonowego nie złożyła żadnych pism w odpowiedzi na pozew
ani nie przesłała żądanych wyliczeń ani akt osobowych w zakreślonym przez Sąd
Rejonowy terminie. Nie można na gruncie niniejszej sprawy tracić z pola widzenia,
iż pozwana nie podejmowała korespondencji kierowanej do spółki, bowiem na
podstawie decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia 17 sierpnia 2021 r. decyzją P. w I. z
dnia 20 sierpnia 2021 r. od dnia 20 sierpnia 2021 r. zamieszkała w Domu Pomocy
Społecznej w I.. W decyzji Prezydenta Miasta B. wskazano, że pozwana wymaga
stałej, całodobowej opieki i nie może samodzielnie funkcjonować w środowisku.
Z powyższego należy wysnuć, iż U.K., będąca prezesem zarządu S. sp. z o.o.
oraz jedynym członkiem zarządu, z dniem 20 sierpnia 2021 r. utraciła możliwość
samodzielnego odbioru korespondencji kierowanej na adres spółki. Zgodnie z art.
340 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy wyznaczył rozprawę. Pozwana jednak, wobec braku
wiedzy o toczącym się postępowaniu, nie składała żadnych pism procesowych do
czasu wydania wyroku, ani nie wzięła udziału w wyznaczonej rozprawie celem
zajęcia stanowiska, bowiem przebywając w Domu Pomocy Społecznej nie odebrała
zawiadomienia o terminie rozprawy skierowanego na adres spółki i podwójnie
awizowanego.
W orzecznictwie uznaje się, że miernikiem oceny winy strony w uchybieniu
terminu jest zdolność człowieka prowadzącego swoje sprawy z należytą
starannością. Brak winy strony z powodu choroby w otwartym terminie na złożenie
pisma ma miejsce wtedy, kiedy stan zdrowia uniemożliwił realne działanie
(por. postanowienia SN: z dnia 6 listopada 2014 r., sygn. II CZ 69/14). Sąd Rejonowy
II NSNc 100/24
9
w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia podkreśla, iż prezes zarządu, jeśli nie
mogła samodzielnie odbierać korespondencji, winna była zadbać o należyte
wykonanie tej czynności przez inne osoby, bądź wskazania adresu
do korespondencji. Biorąc jednak pod uwagę, wskazywane powyżej okoliczności,
uznać należy, iż prezes zarządu, co najmniej od dnia 20 sierpnia 2021 r. znalazła się
w sytuacji szczególnej, spowodowanej jej warunkami osobistymi, tj. chorobą
i niezdolnością do samodzielnej egzystencji, skutkującymi brakiem możliwości
do samodzielnego funkcjonowania, co skutkowało jej umiejscowieniem w Domu
Pomocy Społecznej. Taka sytuacja, mająca charakter obiektywny i niezależny
od woli pozwanej, może wyłączyć możliwość przypisania jej winy w uchybieniu
terminowi procesowemu. Wobec powyższego, w ocenie Sądu Najwyższego,
stanowisko sądu meriti, który odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu
od wyroku zaocznego, uznając, że pozwana – jako prezes zarządu spółki – powinna
była zapewnić sprawny odbiór korespondencji, stanowi zastosowanie prawa
w sposób nadmiernie nieproporcjonalny. Nie można bowiem tracić z pola widzenia,
że przesłanka „braku winy” z art. 168 § 1 k.p.c. powinna być interpretowana
z uwzględnieniem zasad proporcjonalności oraz konstytucyjnego prawa do sądu
(art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest
pogląd, iż nie można przypisać winy stronie za uchybienie terminowi, jeżeli przyczyna
uchybienia była od niej niezależna i obiektywnie uniemożliwiała dokonanie czynności
procesowej (zob. postanowienie SN z dnia 9 października 2002 r., I CZ 131/02; także
postanowienie SN z dnia 8 listopada 2018 r., I CZ 68/18). W podobnym duchu
wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 18 lutego
2015 r., VI ACz 297/15, wskazując, że „pobyt w zakładzie leczniczym, w którym
strona nie miała realnego dostępu do korespondencji i pomocy prawnej, może
uzasadniać przywrócenie terminu”. Teza ta zachowuje pełną aktualność w realiach
niniejszej sprawy, w której pozwana na mocy decyzji organu administracji publicznej
administracji została umieszczona w instytucji opiekuńczej. O ile w zwykłych
warunkach na prezesie zarządu spółki ciąży zwiększony obowiązek dbałości
o organizację działalności podmiotu, o tyle w sytuacji, gdy osoba ta została faktycznie
pozbawiona możliwości działania w wyniku decyzji administracyjnej i obiektywnych
ograniczeń zdrowotnych, ocena jej zachowania wyłącznie przez pryzmat formalnego
II NSNc 100/24
10
statusu przedsiębiorcy prowadziłaby do nieusprawiedliwionego pozbawienia prawa
do obrony. Dodatkowo, nie sposób pominąć, iż pozwana – po uzyskaniu informacji
o wydaniu wyroku zaocznego – niezwłocznie podjęła próbę obrony swych praw,
wnosząc wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. Tego rodzaju
działanie jest dowodem jej staranności i wyklucza przypisanie jej rażącego
niedbalstwa.
10. Prokurator Generalny stwierdził, że oczekiwania powoda
co do wynagrodzenia za pracę są oderwane od warunków rynkowych. Argument ten
wyprowadzony jest z zarzutu naruszenia art. 64 ust. 1 w zw. z art. 31
ust. 3 Konstytucji RP poprzez nieuprawnioną ingerencję w prawa majątkowe
pozwanej. Z tego względu należy go odczytywać łącznie z zarzutem naruszenia
art. 339 k.p.c. poprzez wydanie wyroku zaocznego, co miało wpływ na zasądzenie
od pozwanej kwoty zaległego wynagrodzenia na rzecz powoda.
Powód przedstawił wyliczenia w oparciu o stawki godzinowe obowiązujące
na dzień złożenia pozwu w poszczególnych krajach, w których wykonywał pracę
i dokonał konwersji na złote z euro według kursu obowiązującego na dzień złożenia
pozwu.
Zgodnie z art. 339 k.p.c., Sąd może wydać wyrok zaoczny na posiedzeniu
niejawnym, gdy pozwany w wyznaczonym terminie nie złożył odpowiedzi na pozew.
(§ 1). W przypadku, o którym mowa w § 1, przyjmuje się za prawdziwe twierdzenia
powoda o faktach zawarte w pozwie lub pismach procesowych doręczonych
pozwanemu przed posiedzeniem, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo
zostały przytoczone w celu obejścia prawa. Powyższe, reguluje przesłankę
orzekania zaocznego fakultatywnego. Przepis ten został zmieniony na skutek
nowelizacji z 4 lipca 2019 r. i w obecnym brzmieniu obowiązuje od 7 listopada 2019
r. Zmiana utrzymała zasadę, że wydanie wyroku zaocznego stanowi konsekwencję
bierności pozwanego, która jest rozumiana jako niezajęcie przez pozwanego
stanowiska wobec żądań powoda. Nowe brzmienie art. 339 pozwala
na zastosowanie konsekwencji wynikających z bierności pozwanego na wczesnym
etapie postępowania, tj. jeżeli przedstawione w pozwie fakty nie budzą wątpliwości
(art. 339 § 2), a pozwany nie złoży w przepisanym terminie odpowiedzi na pozew,
której złożenie w obecnym stanie prawnym jest obligatoryjne. Oznacza to zatem,
II NSNc 100/24
11
że wyrok może zostać wydany na posiedzeniu niejawnym, bez potrzeby
wyznaczania terminu rozprawy. W judykaturze wskazano, że przewidziane w art. 339
§ 2 domniemanie prawdziwości twierdzeń powoda dotyczy wyłącznie strony
faktycznej wyroku i nie obowiązuje w zakresie prawa materialnego. Domniemanie
to zastępuje jedynie postępowanie dowodowe i to tylko wówczas, gdy twierdzenia
powoda nie budzą uzasadnionych wątpliwości. Zaistnienie przesłanek wskazanych
w art. 339 § 2 k.p.c. pozostawione jest swobodnej ocenie sądu, dokonywanej
w okolicznościach konkretnego przypadku. Sąd nie jest jednak zwolniony
z obowiązku dokonania prawidłowej oceny materialnoprawnej zasadności żądania
pozwu opartego na tych twierdzeniach (zob. O. M. Piaskowska [w:] M. Kuchnio,
A. Majchrowska, K. Panfil, J. Parafianowicz, A. Partyk, A. Rutkowska, D. Rutkowski,
A. Turczyn, O. M. Piaskowska, Kodeks postępowania cywilnego. Postępowanie
procesowe. Komentarz aktualizowany, art. 339).
Sąd Rejonowy stwierdził, iż przytoczone przez powoda okoliczności
zasadniczo nie budziły wątpliwości co do ich zgodności z rzeczywistym stanem
rzeczy i stąd roszczenie powoda uznać należało za zasadne. Wskazano, iż powód
niewątpliwie wykonywał pracę polegającą na wyjazdach samochodem ciężarowym
poza granicę kraju i z tego tytułu miał prawo do ryczałtu za podróże służbowe oraz
noclegi poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Skoro pracodawca nie prowadził
ewidencji czasu pracy powoda i nie dokonał żadnej próby jej przedstawienia, a
powód przedstawił wyliczenia i prawdopodobny wymiar świadczonej pracy, to w myśl
wspomnianego art. 339 § 2 k.p.c. twierdzenia powoda stały się podstawą faktyczną
wyroku zaocznego. Powód domagał się zasądzenia kwoty 35883.42 zł. Zgodnie z
przedłożonymi wyliczeniami należności za pracę w kraju i za granicą wynosiły
38283,42 zł, a z tej kwoty należało odjąć kwotę 2400 zł otrzymanego od pozwanej
wynagrodzenia.
Jak wynika z powyższego, Sąd Rejonowy bez jakiejkolwiek analizy
merytorycznej dokonanych przez powoda obliczeń w zakresie wysokości należnej
kwoty wynagrodzenia zasądził od pozwanej na rzecz powoda wskazaną przez niego
kwotę. Wskazać należy, że w cytowanym uzasadnieniu skarżonego orzeczenia, Sąd
Rejonowy w żaden szczegółowy sposób nie odniósł się do sposobu wyliczeń
zasądzonej kwoty, a jedynie przytoczył przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r.
II NSNc 100/24
12
o czasie pracy kierowców (Dz.U. z 2004 r. Nr 92, poz. 879 ze zm.) oraz kodeksu
pracy, uznając twierdzenia powoda za niebudzące wątpliwości i mieszczące się
w granicach prawa. Sąd Rejonowy brak ingerencji w przedstawione przez powoda
twierdzenia uzasadnił bezczynnością pozwanej w procesie, która, jak już wskazano
powyżej, zdaniem Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie, należy uznać
za niezawinioną.
11. Wskazać natomiast należy, że orzecznictwie i doktrynie utrwalony jest
pogląd, że „przyjęcie za prawdziwe twierdzeń powoda dotyczy wyłącznie
okoliczności faktycznych i nie zwalnia sądu orzekającego od rozważenia, czy
przytoczone okoliczności uzasadniają należycie i w całości żądania pozwu oraz czy
uwzględnienie tych żądań nie narusza obowiązujących przepisów. Sąd nie jest zatem
całkowicie zwolniony z obowiązku dokonania prawidłowej oceny materialnoprawnej
zasadności żądania pozwu opartego na tych twierdzeniach (zob. orzeczenie SN
z 29 maja 1958 r., 1 CR 969/57, OSNCP 1960/1, poz. 14; wyroki SN: z 15 września
1967 r., III CRN 175/67, OSNCP 1968/8-9, poz. 142; z 15 marca 1996 r., I CRN 26/96,
OSNCP 1996/7-8, poz. 108; z 6 czerwca 1997 r., I CKU 87/97, Prok. i Pr.-wkł.
1997/10, s. 44; z 31 marca 1999 r., I CKU 176/97, Prok. i Pr.-wkł. 1999/9, s. 30).
Jeżeli zatem w świetle przytoczonych przez powoda okoliczności brak jest podstaw
do uwzględnienia żądania pozwu, sąd wyrokiem zaocznym oddala powództwo
(zob. wyrok SN z 7 czerwca 1972 r., III CRN 30/72, Biul. SN 1972/10, poz. 178;
por. K. Weitz, Wyrok zaoczny oddalający powództwo, PPC 2011/3, s. 36 i n.;
A. Jakubecki [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Artykuły
1 - 366, red. T. Wiśniewski, Warszawa 2021, art. 339). Zgodzić należy się,
ze wskazaniem Sądu Najwyższego zawartym w wyroku z dnia 10 września 1998 r.,
sygn. III CKU 46/98, że uwzględnienie powództwa wyrokiem zaocznym
i bezkrytyczne przyjęcie prawdziwości twierdzeń pozwu, mimo nasuwających się
wątpliwości, podważa zaufanie do organów wymiaru sprawiedliwości, godząc tym
samym w interes Państwa.
Prokurator Generalny słusznie wskazał, iż Sąd Rejonowy w Bydgoszczy,
wydając wyrok zaoczny, bezkrytycznie uznał twierdzenia powoda za prawdziwe.
Zgodnie z art. 775 § 1 k.p.: „Pracownikowi wykonującemu na polecenie
pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba
II NSNc 100/24
13
pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie
kosztów związanych z podróżą służbową”. Art. 2 pkt 7) ustawy z dnia 16 kwietnia
2004 r. o czasie pracy kierowców, uznaje za podróż służbową każde zadanie
służbowe wykonywane w ramach krajowych przewozów drogowych polegające
na wykonywaniu, na polecenie pracodawcy przewozu drogowego poza miejsce
prowadzenia działalności gospodarczej pracodawcy lub wyjazdu poza siedzibę
pracodawcy w celu wykonywania przewozu drogowego (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r.
poz. 220; dalej: „u.c.p.k.”). W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się autonomiczny
charakter definicji podróży służbowej kierowców. Zgodnie z art. 2 pkt 7 u.c.p.k.
wynika, że w przypadku kierowców obowiązuje autonomiczna względem art. 775 k.p.
definicja podróży służbowej (zob. wyrok SN z 20.5.2011 r., II UK 349/10, Legalis).
Zgodnie z tymi przepisami podróż służbowa to każde zadanie służbowe polegające
na wykonywaniu na polecenie pracodawcy przewozu drogowego poza miejscowość,
w której znajduje się siedziba pracodawcy oraz inne miejsce prowadzenia
działalności przez pracodawcę, w szczególności filie, przedstawicielstwa i oddziały,
jak również wyjazd poza tak rozumianą miejscowość w celu wykonania przewozu
drogowego. Należy w tym miejscu podkreślić, że wyrokiem z dnia 24.11.2016 r., sygn.
K 11/15, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 21a u.c.k.p. w zw. z art. 775
§ 2, 3 i 5 k.p. w zw. z § 16 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia o podróżach służbowych
w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy
w transporcie międzynarodowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Niemniej,
Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że po wyżej wskazanym wyroku TK
do pracowników - kierowców w transporcie międzynarodowym znajdują
zastosowanie reguły rozliczenia podróży służbowej przewidziane w art. 77 k.p.
Artykuł 2 pkt 7 u.c.p.k. w relacji z art. 4 u.c.p.k. i art. 5 k.p. wypiera bowiem
stosowanie art. 775 § 1 k.p. (zob. P. Korus [w:] A. Sobczyk (red.), Kodeks pracy.
Komentarz, wyd. 7, 2025, art. 775; uchwała SN(7) z dnia 26 października 2017 r.,
sygn. III PZP 2/17).
Tymczasem, jak wynika z uzasadnienia pozwu oraz załączonym przez
powoda „wyliczeniem zaległego wynagrodzenia za pracę wg nowych przepisów
tzw. pakietu mobilności”, które to wyliczenie miało uzasadniać wysokość roszczenia,
powód, w przedstawionym przez siebie wyliczeniu, przyjął założenie, że czas
II NSNc 100/24
14
świadczenia przez niego pracy poza granicami Polski, w poszczególnych państwach,
wynosił 24 godziny na dobę (lub ich wielokrotność - jeśli przebywał w danym kraju
kilka dni), za co domagał się, wynikającego z umowy „wynagrodzenia za czas dyżuru
uzależnionego od wysokości płacy minimalnej obowiązującej na terenie Unii
Europejskiej”. W oparciu o takie założenia, nie tylko niezgodne z logiką
i doświadczeniem życiowym, ale także z przepisami prawa pracy czy ustawą o czasie
pracy kierowców, powód wyliczył należne mu - w jego ocenie - wynagrodzenie
za pracę w wymienionych przez niego Państwach (Belgia, Francja, Niemcy, Włochy),
poprzez przemnożenie godzinowych stawek minimalnego wynagrodzenia
obowiązujących w danym kraju razy 24 godziny (lub ich wielokrotność -jeśli
przebywał w danym kraju 2 albo więcej dni). Ponadto, powód w przedstawionym
przez siebie wyliczeniu wskazał dni, podczas których miałby wykonywać pracę
w kilku krajach jednocześnie i dla każdego z tych krajów wskazał 24-godzinny okres
pracy (w oparciu o co przemnożył dany dzień dwukrotnie razy obowiązującą
na terenie poszczególnych krajów stawkę). Wskazać należy, że Sąd Rejonowy
w żaden sposób nie odniósł się do wyliczeń przedstawionych przez powoda, które
ze swej natury zawierają wskazane powyżej błędy logiczne.
12. Na kanwie niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż nieobecność pozwanej
na rozprawie oraz jej bierność w trakcie postępowania nie można w pełni uznać
za zawinioną. Nie budzi wątpliwości stwierdzenie powoda o konieczności wypłaty
zaległego wynagrodzenia za pracę za granicą, jednakże Sąd Najwyższy podzielając
zarzuty skargi nadzwyczajnej stwierdził, iż budzi wątpliwości sposób wyliczenia
należnego wynagrodzenia, w który to Sąd Rejonowy nie ingerował i którego nie badał,
uznając je za nienaruszające przepisów prawa i niepodważony skutecznie przez
stronę przeciwną. Z tych względów, Sąd Najwyższy uznał, iż wyrok Sądu
Rejonowego w Bydgoszczy z 25 października 2022 r., sygn. VII P 277/22 należało
uchylić i sprawę przekazać temu Sądowi celem ponownego, rzetelnego rozpoznania.
13. Mając na uwadze wymienione argumenty, Sąd Najwyższy na podstawie
art. 91 § 1 u.SN oraz art. 39818 k.p.c. w zw. z art. 95 pkt 1 u.SN, orzekł jak w sentencji
orzeczenia.
[SOP]
[r.g.]
II NSNc 100/24
15