II KS 41/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 1 października 2025 r.
SSN Jacek Błaszczyk
w sprawie I. D.
oskarżonego z art. 278 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 1 października 2025 r.,
skargi prokuratora
na wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 1 lipca 2025 r., sygn. akt X Ka 481/25,
uchylający wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy – Żoliborza w Warszawie
z dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt III K 776/23,
i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania,
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
1. oddalić skargę;
2. obciążyć Skarb Państwa
skargowego.
kosztami
postępowania
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 06 marca 2025 r. w sprawie o sygn. akt III K 776/25 Sąd
Rejonowy dla Warszawy - Żoliborza w Warszawie uznał I. D. za winnego
popełnienia czynów z art. 278 § 1 k. k.
Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego.
II KS 41/25
2
Po rozpoznaniu apelacji, wyrokiem z dnia 01 lipca 2025 r. sygn. akt X Ka
481/25 Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił przedmiotowy wyrok i przekazał sprawę
Sądowi Rejonowemu dla Warszawy - Żoliborza w Warszawie do ponownego
rozpoznania.
Skargę na wyrok Sądu odwoławczego złożył Prokurator Okręgowy w
Warszawie zarzucając naruszenie art. 437 § 2 zd. drugie in fine k.p.k. poprzez
uchylenie wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy - Żoliborza w Warszawie z dnia
06 marca 2025r. sygn. akt III K 776/25 i przekazanie sprawy Sądowi I Instancji do
ponownego rozpoznania na skutek błędnego uznania, że w sprawie zaszła
określona we wskazanym przepisie przesłanka do wydania rozstrzygnięcia
kasatoryjnego w postaci konieczności przeprowadzenia na nowo przewodu w
całości.
W oparciu o powyższy zarzut, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy w Warszawie, zaskarżonym wyrokiem, uchylił wyrok Sądu I
instancji i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania ze względu
na konieczność przeprowadzenia na nowo w całości przewodu sądowego.
Okoliczność ta należy do przesłanek uzasadniających uchylenie orzeczenia,
wymienionych przez ustawodawcę w art. 437 § 2 k.p.k. W myśl tego przepisu sąd
odwoławczy może uchylić orzeczenie i przekazać je sądowi I instancji do
ponownego rozpoznania tylko w jednym z trzech przypadków: zaistnienia
bezwzględnych przyczyn odwoławczych, konieczności przeprowadzenia na nowo
przewodu sądowego w całości oraz wówczas, gdy wydanie wyroku
reformatoryjnego naruszyłoby regułę ne peius, określoną w art. 454 § 1 k.p.k.
Zadaniem Sądu Najwyższego, rozpoznającego skargę na wyrok sądu
odwoławczego, jest wyłącznie skontrolowanie, czy zachodzi tzw. bezwzględna
przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 k.p.k., albo czy sąd odwoławczy uchylił wyrok
mimo braku formalnej przeszkody, określonej w art. 454 k.p.k., do wydania wyroku
II KS 41/25
3
zmieniającego oraz czy jest konieczne przeprowadzenie w całości przewodu
sądowego (art. 437 § 2 in fine k.p.k.).
Wydając zaskarżony wyrok Sąd odwoławczy wyraźnie wskazał, że w jego
ocenie rozstrzygnięcie Sądu I instancji zapadło na skutek błędów w zakresie
podstaw dowodowych zaskarżonego wyroku oraz istoty ustaleń faktycznych, w
oparciu o które przypisano oskarżonemu winę. Zastrzeżenia instancji odwoławczej
budziła przede wszystkim ocena zeznań świadka M. S., na podstawie których Sąd
meriti ustalił, że kradzieży dokonał I. D. Sąd ad quem doszedł do wniosku, że na
podstawie nagrań monitoringu, na które powoływał się świadek nie jest możliwa
pewna identyfikacja sprawcy kradzieży, jak również zabieranych przez niego rzeczy.
Wskazano także, że konieczne jest ponowne przesłuchanie oskarżonego i
dokonanie oględzin jego ciała, aby ustalić jakie i w jakich miejscach ma tatuaże na
rękach i nogach oraz czy posiadał je w dacie czynów.
Tym samym, mimo formalnego przeprowadzenia w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym szeregu dowodów (z których znaczna część okazała się
zbędna) i przeprowadzenia przez Sąd ich oceny, która okazała się bezkrytyczna i
uchybiała standardom określonym w art. 7 k.p.k., nie doszło, w świetle zasad
procesu karnego, do ustalenia w toku postępowania przed Sądem Rejonowym
podstawowych kwestii, warunkujących odpowiedzialność karną oskarżonego.
Z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego (por. uchwałę składu 7
sędziów z dnia 22 maja 2019 r., I KZP 3/19 oraz postanowienia SN: z dnia 20
października 2021 r., II KS 22/21 oraz z dnia 13 marca 2024 r., I KS 3/24) wynika,
że konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego, o której
mowa w art. 437 § 2 k.p.k., powinna być oceniana nie tylko w aspekcie ilościowym,
ale i jakościowym. Tego rodzaju sytuacja zachodzi zatem także wówczas, gdy
nieprawidłowo przeprowadzono nie wszystkie, ale większość kluczowych dla oceny
zachowania oskarżonego dowodów, co powoduje niemożność poddania ocenie
tych prawidłowo przeprowadzonych - z zastrzeżeniem, że nie ma też żadnego
innego prawidłowo przeprowadzonego dowodu, w kontekście którego można
byłoby ocenić dowód nieprawidłowo przeprowadzony. Gdy sąd I instancji nie
przeprowadza oceny dowodów lub czyni to w sposób jednoznacznie sprzeczny z
zasadami określonymi w art. 7 k.p.k., mamy do czynienia z wadliwością całego
II KS 41/25
4
postępowania dowodowego. W rezultacie powstaje konieczność przeprowadzenia
na nowo przewodu w całości, o której mowa w art. 437 § 2 zdanie drugie in fine
k.p.k., jako powód uchylenia przez sąd odwoławczy zaskarżonego wyroku i
przekazania sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Taką właśnie konieczność dostrzegł Sąd odwoławczy w niniejszej sprawie -
uznając, że przewód sądowy przed Sądem Rejonowym wdla Warszawy – Żoliborza
w Warszawie cechowała nierzetelność i wymaga on powtórzenia. Nie ma zatem
racji prokurator, wyrażając pogląd, iż celem naprawienia błędów w postępowaniu
przed Sądem meriti wystarczyłoby uzupełnić postępowanie dowodowe poprzez
przesłuchanie oskarżonego i świadka. Jeśli bowiem sposób przeprowadzenia
dowodów przez sąd a quo dotknięty jest tego typu wadliwościami, że samo
częściowe tylko uzupełnienie postępowania dowodowego przez dodatkowe
przeprowadzenie dowodów przez instancję odwoławczą byłoby niewystarczające, a
to właśnie z powodu uchybień w zakresie sposobu przeprowadzenia całego
postępowania dowodowego przed sądem pierwszej instancji, niezbędne jest
przeprowadzenie przewodu na nowo w całości, po uprzednim uchyleniu wyroku
sądu I instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2024 r., III
KS 21/24).
Sąd odwoławczy nie popełnił więc błędu, uchylając wyrok Sądu Rejonowego
i przekazując mu przedmiotową sprawę do ponownego rozpoznania.
Nie dostrzegając podstaw do uwzględnienia wniesionej przez prokuratora
skargi, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie, o kosztach postępowania
rozstrzygając na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
[J.J.]
[r.g.]
II KS 41/25
5