II KK 74/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 21 marca 2025 r.
SSN Antoni Bojańczyk
po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2025 r.
w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),
sprawy M.Ł.
skazanego z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 13 września 2024 r., sygn. VI Ka 470/24,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w
Warszawie
z dnia 11 grudnia 2023 r., sygn. IV K 1287/21,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego M.Ł. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
[WB]
UZASADNIENIE
M. Ł. został oskarżony o to, że w dniu 7 czerwca 2019 r. w W. w ok. „E. C. ”
przy ul. W. 1. , woj. [...], działając wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą,
używając gazu łzawiącego oraz przemocy wobec M. C. poprzez wyciągnięcie go z
samochodu, spryskanie gazem, uderzanie rękami po głowie i twarzy doprowadził
go do stanu bezbronności, a następnie zabrał w celu przywłaszczenia telefon
komórkowy marki X. o wartości 700 zł z ładowarką, plecak z zawartością portfela z
pieniędzmi w kwocie 20 zł, dowodu osobistego, karty bankomatowej [...] SA, prawa
II KK 74/25
2
jazdy, dowodu rejestracyjnego samochodu marki F., karty miejskiej, kluczy do
mieszkania oraz czapki typu „bejsbolówka” o łącznej wartości 845 zł, tj. o czyn z art.
280 § 1 k.k.
Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z
dnia 11 grudnia 2023 r., sygn. IV K 1287/21, oskarżony M. Ł. został uznany winnym
zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu z tym ustaleniem, że czyn ten stanowi
wypadek mniejszej wagi, to jest winnym popełnienia czynu z art. 283 k.k. w zw. z
art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. i za tak opisany i zakwalifikowany czyn na
podstawie art. 283 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. sąd ten skazał
go i wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności (pkt 1), której wykonanie
warunkowo zawiesił na okres roku próby (art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 k.k.)
(pkt 2). Ponadto, zobowiązał oskarżonego do informowania kuratora o przebiegu
okresu próby (art. 72 § 1 pkt 1 k.k.) (pkt 3) oraz naprawienia szkody w części
poprzez zapłatę przez niego na rzecz pokrzywdzonego M. C. kwoty 845 zł (art. 72 §
2 k.k.) (pkt 4), a także zasądził od niego na rzecz pokrzywdzonego kwotę 2500 zł
tytułem zadośćuczynienia (art. 46 § 1 k.k.) (pkt 5), a na rzecz Skarbu Państwa
kwotę 280 zł tytułem kosztów sądowych (pkt 6).
Po przeprowadzeniu kontroli apelacyjnej — zainicjowanej wniesieniem w
sprawie środka odwoławczego przez prokuratora — Sąd Okręgowy Warszawa-
Praga w Warszawie wyrokiem z dnia 13 września 2024 r., sygn. VI Ka 470/24, przy
zastosowaniu ustawy Kodeks karny w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca
2019 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. (I) zmienił zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji
w ten sposób, że uchylił rozstrzygnięcie z pkt. 2, 3 i 4 (pkt 1), z opisu czynu
przypisanego oskarżonemu wyeliminował ustalenie, że czyn stanowił wypadek
mniejszej wagi i w związku z tym z kwalifikacji prawnej tego czynu wyeliminował art.
283 k.k., zaś orzeczoną wobec oskarżonego karę podwyższył do 2 lat pozbawienia
wolności (pkt 2), na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł od oskarżonego na rzecz
pokrzywdzonego obowiązek naprawienia szkody w kwocie 845 zł (pkt 3), (II) a w
pozostałym zakresie utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie został zaskarżony
kasacją obrońcy skazanego w całości. We wniesionym środku zaskarżenia obrońca
II KK 74/25
3
M. Ł. , na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. w zw. z art. 526 § 1 k.p.k. zarzuciła
orzeczeniu sądu drugiej instancji rażące naruszenie przepisów postępowania i
prawa materialnego, tj.:
1. art. 434 § 1 pkt 2 k.p.k., poprzez orzeczenie na niekorzyść ponad granice
zaskarżenia, bowiem w zarzucie apelacyjnym oskarżyciel publiczny nie
negował ustaleń faktycznych dotyczących sposobu zachowania się M. Ł.
podczas popełnienia przestępstwa, lecz jedynie zastosowanie przez sąd
pierwszej instancji kwalifikacji karnej dotyczącej wypadku mniejszej wagi,
natomiast sąd drugiej instancji, wydając wyrok na niekorzyść skazanego,
dokonał odmiennych od sądu meriti ustaleń faktycznych w zakresie
zachowania się M. Ł. podczas popełnienia przestępstwa przypisując mu
czyny dokonane przez współsprawcę, co miało istotny wpływ na treść
orzeczenia, bowiem skutkowało wydaniem wyroku reformatoryjnego, zmianę
kwalifikacji karnej przypisanej oskarżonemu i wymierzenie surowszej kary
pozbawienia wolności, w sytuacji, gdy wyrok sądu pierwszej instancji nie był
wadliwy i jego zmiana była niezasadna;
2. art. 1 § 1 i 3 k.k., poprzez zastosowanie przez sąd drugiej instancji
odpowiedzialności zbiorowej i rozciągnięcie działań przestępczych
popełnionych przez inną osobę, na kwalifikację karną zachowania M. Ł. i
wymierzenie mu kary za czyn polegający na użyciu gazu łzawiącego, biciu
pokrzywdzonego rękami po głowie i twarzy oraz zabraniu mu przedmiotów
osobistych, podczas gdy z prawidłowo dokonanych ustaleń sądu pierwszej
instancji wynika, że czynności tych nie dokonywał M. Ł. , lecz D. B. , co
sprawia, iż w istocie sąd drugiej instancji zmieniając orzeczenie
pierwszoinstancyjne orzekł ponad winę M. Ł. i skazał go za czyny, których
on nie popełnił, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia, bowiem
skutkowało wydaniem wyroku reformatoryjnego, zmianę kwalifikacji karnej
przypisanej oskarżonemu i wymierzenie mu znacznie surowszej kary
pozbawienia wolności, w sytuacji, gdy wyrok sądu pierwszej instancji nie był
wadliwy i jego zmiana była niezasadna;
II KK 74/25
4
3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., poprzez
przeprowadzenie kontroli odwoławczej w sposób nierzetelny, bowiem z
pominięciem istotnych okoliczności sprawy, dokonanie wadliwych ustaleń
faktycznych, błędną ocenę dowodów zgromadzonych w sprawie, poprzez
uznanie, iż to skazany M. Ł. bił pokrzywdzonego po głowie i twarzy, oraz że
to skazany M. Ł. dokonał zaboru przedmiotów należących do
pokrzywdzonego, co jest w sposób oczywisty sprzeczne z zebranym w
sprawie materiałem dowodowym i prawidłowymi ustaleniami sądu pierwszej
instancji, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia, bowiem skutkowało
wydaniem wyroku reformatoryjnego, zmianę kwalifikacji karnej przypisanej
oskarżonemu i wymierzenie surowszej kary pozbawienia wolności, w sytuacji,
gdy wyrok sądu pierwszej instancji nie był wadliwy i jego zmiana była
niezasadna;
4. art. 283 k.k., poprzez błędną jego eliminację z kwalifikacji prawnej czynu
zarzucanego skazanemu i uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie
zachodzi przypadek mniejszej wagi, podczas gdy zachowanie M. Ł. w
inkryminowanym czasie ograniczyło się do wyciągnięcia pokrzywdzonego z
pojazdu, a inne czynności przestępcze dokonywał D. B. , co sprawia, iż
społeczna szkodliwość czynu popełnionego in concreto przez skazanego
M.Ł. nie była znaczna, a to uzasadnia zastosowanie przez sąd pierwszej
instancji art. 283 k.k. przy ustalaniu kwalifikacji karnej czynu przypisanego
skazanemu, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia, bowiem skutkowało
wydaniem wyroku reformatoryjnego, zmianę kwalifikacji karnej przypisanej
oskarżonemu i wymierzenie mu znacznie surowszej kary pozbawienia
wolności, w sytuacji, gdy wyrok sądu pierwszej instancji nie był wadliwy i
jego zmiana była niezasadna.
W konkluzji kasacji obrońca oskarżonego wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu Warszawa-Praga w Warszawie
do ponownego rozpoznania. Jednocześnie wniosła o wstrzymanie wykonania
wyroku do chwili rozpoznania kasacji.
II KK 74/25
5
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w
Ostrołęce wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego M. Ł. okazała się oczywiście
bezzasadna. W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że postępowanie
kasacyjne nie stanowi „trzeciej instancji”, a jego przedmiotem nie jest
przeprowadzanie ponownej kontroli o charakterze właściwym dla zwyczajnego
postępowania odwoławczego. Przedmiotem weryfikacji dokonywanej przez
instancję kasacyjną jest orzeczenie sądu odwoławczego (art. 519 k.p.k.) poprzez
pryzmat ewentualnych rażących naruszeń prawa, których dopuścił się ten organ i
które mogły mieć istotny wpływ na treść tego rozstrzygnięcia lub wystąpienia
bezwzględnych podstaw odwoławczych (art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k.).
Analiza kasacji wniesionej w sprawie oraz sformułowanych w niej zarzutów
wskazuje dobitnie na to, że celem autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia jest
próba ominięcia procesowych ograniczeń wynikających z ustawy postępowania
karnego, która w sposób ścisły wyznacza granice i program dopuszczalnej kontroli
przeprowadzanej przez sąd pierwszej instancji w postępowaniu kasacyjnym i — w
efekcie — uruchomienie kolejnej kontroli orzeczenia sądu drugiej instancji o
charakterze apelacyjnym.
W pierwszym z podniesionych zarzutów (pkt 1 petitum kasacji) obrońca
skazanego podnosi, że zaskarżone orzeczenie Sądu Okręgowego Warszawa-
Praga w Warszawie narusza przepis art. 434 § 1 pkt 2 k.p.k., gdyż sąd ten orzekł
na niekorzyść skazanego ponad granice zaskarżenia, choć w zarzucie apelacyjnym
prokurator nie negował ustaleń faktycznych dotyczących sposobu zachowania się
M. Ł. podczas popełnienia przestępstwa, lecz jedynie zastosowanie przez sąd
pierwszej instancji kwalifikacji karnej dotyczącej wypadku mniejszej wagi.
Twierdzenia te nie znajdują poparcia w materiale sprawy, w szczególności w treści
wyroku sądu odwoławczego i jego partii motywacyjnej analizowanej na tle środka
odwoławczego wniesionego przez przedstawiciela urzędu oskarżycielskiego. Jak
wynika bowiem z treści apelacji prokuratora, wyrok sądu pierwszej instancji został
zaskarżony w całości na niekorzyść M. Ł. , a zarzut w niej postawiony dotyczył
II KK 74/25
6
„błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ
na jego treść, polegający na niewłaściwym przyjęciu przez sąd I instancji, że czyn
zarzucany oskarżonemu stanowi wypadek mniejszej wagi, co skutkowało
wymierzeniem oskarżonemu łagodniejszej kary, niż gdyby został on uznany za
winnego popełnienia przestępstwa zarzucanego mu w akcie oskarżenia, podczas
gdy prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi
do wniosku, iż oskarżony popełnił przestępstwo zarzucane mu w akcie oskarżenia.”,
co znajduje również potwierdzenie w uzasadnieniu apelacji. Taki zakres
zaskarżenia, na co słusznie wskazuje prokurator w odpowiedzi na kasację,
przyznaje też sama skarżąca w uzasadnieniu kasacji (s. 4), zatem nie sposób
przyjąć, że sąd drugiej instancji orzekł ponad granice zaskarżenia. Nie sposób też
przyjąć, że sąd drugiej instancji wydając wyrok dokonał odmiennych od sądu meriti
ustaleń faktycznych w zakresie zachowania się M. Ł. podczas popełnienia
przestępstwa przypisując mu czyny dokonane przez współsprawcę. Z uzasadnienia
zaskarżonego wyroku wynika bowiem wprost, że to „(…) oskarżony wraz z drugim
sprawcą doprowadzili pokrzywdzonego do stanu bezbronności o czym świadczą
podjęte przez nich działania w postaci użycia gazu łzawiącego oraz uderzania
rękami po głowie i twarzy, a także ich przewaga liczebna nad pokrzywdzonym”. Z
tych powodów opis czynu w postępowaniu odwoławczym nie uległ modyfikacji. Sąd
odwoławczy wskazał zarazem, że „[n]iezależnie jednak od powyższego, dokonując
oceny zachowania oskarżonego przez pryzmat przesłanek określonych w art. 115 §
2 k.k., nawet przy założeniu, że oskarżony użył tylko przemocy wobec
pokrzywdzonego, a nie doprowadził go do stanu bezbronności, w żaden sposób nie
można uznać, że stopień społecznej szkodliwości tego czynu pozwala na przyjęcie,
iż stanowi on wypadek mniejszej wagi.” Już tylko ten fragment uzasadnienia
zaskarżonego orzeczenia nie pozwala na uznanie, że sąd drugiej instancji przypisał
M. Ł. czyny dokonane przez współsprawcę, szczególnie gdy zauważy się i ten cyt.:
„(…) sprawcy bili pokrzywdzonego dotąd, aż podał im numer PIN do karty
bankomatowej, co prowadzi do wniosku, że nasilenie stosowanej przez nich
przemocy musiało być na tyle dotkliwe, że pokrzywdzony spełnił ich żądanie”.
W kolejnym, drugim z podniesionych zarzutów (pkt 2 petitum kasacji), autor
nadzwyczajnego środka zaskarżenia formułuje zarzut dotyczący naruszenia art. 1 §
II KK 74/25
7
1 i 3 k.k., poprzez zastosowanie przez sąd drugiej instancji odpowiedzialności
zbiorowej i rozciągnięcie działań przestępczych popełnionych przez inną osobę (D.
B. ) na kwalifikację karną zachowania M. Ł. i w konsekwencji orzeczenie ponad
winę skazanego za czyny, których on nie popełnił. Tak sformułowany zarzut oraz
przedstawiona na jego poparcie argumentacja stanowi li tylko nieudaną próbę
zaprezentowania swojego stanowiska co do oceny naruszenia przez sąd pierwszej
instancji wskazanych przepisów prawa materialnego, które nie miało miejsca, a
jako takie nie może zasługiwać na uwzględnienie. Zarzut ten w istocie sprowadza
się do kwestionowania ustaleń faktycznych, co jest w postępowaniu kasacyjnym
niedopuszczalne. Zgodnie z od dawna ustabilizowaną praktyką orzeczniczą
najwyższej instancji sądowej podstawy kasacji nie może stanowić zarzut błędu w
ustaleniach faktycznych jako niemieszczący się w ramach podstaw kasacyjnych, o
których mowa w przepisie art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k.
Także zarzut z pkt. 3 petitum kasacji, dotyczący naruszenia art. 433 § 2 k.p.k.
w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., nie zasługiwał na aprobatę. O
naruszeniu przepisu art. 433 § 2 k.p.k. i ściśle korespondującego z nim przepisu art.
457 § 3 k.p.k. można mówić wówczas, gdy sąd odwoławczy nie rozważył zarzutów
sformułowanych w zwyczajnym środku odwoławczym — apelacji. Przepis art. 433 §
2 k.k. obliguje sąd odwoławczy do rozważenia wszystkich wniosków i zarzutów
sformułowanych w środku odwoławczym. Obowiązek ten jest zrealizowany, gdy
sąd ten ustosunkuje się do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego i
przedstawi poprawną argumentację stanowiska zajętego w poszczególnych
kwestiach będących przedmiotem skargi apelacyjnej. Nakaz wynikający z
powołanego wyżej przepisu nie oznacza natomiast wcale, że sąd odwoławczy ma
uwzględnić wszystkie wnioski i zarzuty apelacyjne (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 7 grudnia 2020 r., sygn. II KK 337/20, SIP «Legalis» nr
2517799). Przeprowadzając szczegółową analizę treści uzasadnienia Sądu
Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie (sekcja 3.1. uzasadnienia
formularzowego) w zestawieniu z zarzutem i wnioskami sformułowanymi w apelacji
prokuratora od wyroku sądu pierwszej instancji należy skonstatować, że sąd
odwoławczy odniósł się do wszystkich wniosków i zarzutu podniesionego w środku
odwoławczym. Uczynił to w sposób skrupulatny, jasny i przejrzysty, bez pominięcia
II KK 74/25
8
istotnych okoliczności sprawy, prawidłowo przy tym oceniając dowody
zgromadzone w sprawie, posiłkując się każdorazowo dla jasności
zaprezentowanego wywodu argumentacją przedstawioną przez autora
zwyczajnego środka zaskarżenia. Tym samym wnioski i zarzut apelacji ⎯ wbrew
temu co się twierdzi w nadzwyczajnym środku zaskarżenia ⎯ został rzetelnie
rozpoznany przez sąd odwoławczy, wskazując na to, że sąd drugiej instancji nie
uchybił obowiązkom wynikającym z przepisu art. 410 k.p.k.
Podobnie zarzut z pkt. 4 petitum kasacji, dotyczący naruszenia art. 283 k.k.
nie zasługiwał na aprobatę. Kierując ten zarzut – czysto formalnie – przeciwko
orzeczeniu sądu drugiej instancji, autorka kasacji popada w pewną sprzeczność.
Jeżeli obrońca skazanego chciała zarzucić, że Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w
Warszawie uznał, iż skazany popełnił przypisane mu przestępstwo z art. 280 § 1
k.k., mimo iż zachowanie jego nie wypełniło znamion ujętych w jego kwalifikacji
przepisu prawa materialnego (bowiem stanowiło wypadek mniejszej wagi), to w
istocie zarzuciła w sposób zakamuflowany błąd w ustaleniach faktycznych. Wszak
sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok poprzez wyeliminowanie z opisu czynu
przypisanego oskarżonemu ustalenia, że czyn stanowił wypadek mniejszej wagi (i
⎯ w konsekwencji ⎯ wyeliminował także zastosowanej kwalifikacji prawnej tego
czynu przepis art. 283 k.k.). Zatem przy tak zmodyfikowanych na etapie kontroli
apelacyjnej ustaleniach faktycznych stawianie zarzutu naruszenia prawa
materialnego w istocie stanowi kontestowanie dokonanych w sprawie w
postępowaniu odwoławczym ustaleń co do stanu faktycznego sprawy i trafności
oceny dowodów dokonanej przez sąd meriti. Ponadto w licznych orzeczeniach Sąd
Najwyższy od lat konsekwentnie podkreśla, że kasacja nie inicjuje kolejnej kontroli
instancyjnej, a jej funkcją nie jest powielanie kontroli instancyjnej i przeprowadzenie
jej po raz wtóry. Celem nadzwyczajnego środka zaskarżenia jest wyeliminowanie z
obrotu prawnego orzeczeń, które z uwagi na wyjątkowo poważne uchybienia,
którymi są dotknięte, nie powinny funkcjonować. Formułując zarzuty w takim
kształcie (pkt 2 i pkt 4 petitum) autorka kasacji nie dostrzega tych uwarunkowań
postępowania kasacyjnego, skoro w części motywacyjnej kasacji prezentuje własne
stanowisko co do oceny dowodów (sugerując, że zachowanie M. Ł. w
inkryminowanym czasie ograniczyło się do wyciągnięcia pokrzywdzonego z
II KK 74/25
9
pojazdu, a inne czynności przestępcze dokonywał D. B. ), oceny naruszenia
przepisów prawa materialnego, w konsekwencji (ponownie) kwestionując ustalenia
faktyczne i formułując uwagi o polemicznym charakterze, które nawiasem mówiąc
znalazły się już w polu widzenia sądu ad quem. Jeżeli zatem obrońca skazanego
uważa, że skazany swoim działaniem nie wypełnił znamion przypisanego mu
przestępstwa z art. 280 § 1 k.k., to powinna w kasacji ograniczyć się do zarzutu
dokonania wadliwej kontroli odwoławczej, sformułowanego w pkt. 3 petitum kasacji.
W tym zakresie aktualne pozostają uwagi, poczynione przez najwyższą instancję
sądową, w zakresie odnoszącym się do trzeciego zarzutu petitum kasacji.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście
bezzasadną, o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzekając na
podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
[J.J.]
[a.ł]