Sygn. akt II KK 60/19
POSTANOWIENIE
Dnia 27 marca 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),
po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2019r.,
sprawy K. Z. M.
skazanego z art. 107 § 1 i § 3 k.k.s. w zw. z art. 9 § 3 k.k.s.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w P.
z dnia 12 września 2018r., sygn. akt V Ka […],
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S.
z dnia 31 stycznia 2018r., sygn. akt II K […],
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi za postępowanie
kasacyjne.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w S., wyrokiem z 31 stycznia 2018 r., skazał K. Z. M. na karę 3 miesięcy pozbawienia wolności i karę grzywny w ilości 200 stawek dziennych, każda w wysokości 100 zł, za przestępstwo skarbowe z art. 107 § 1 k.k.s. w zw. z art. 9 § 3 k.k.s. polegające na tym, że 5 lipca 2016r. wbrew m. in. art. 6 ust. 1 i art. 14 ust. 1 ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych urządzał i prowadził gry hazardowe, a na podstawie art. 29 pkt 1 k.k.s, orzekł przypadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio z przestępstwa skarbowego. Sąd Okręgowy w P., po rozpoznaniu w dniu 12 września 2018 r. apelacji obrońcy, utrzymał w mocy pierwszoinstancyjny wyrok.
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego złożył obrońca, podnosząc pięć zarzutów rażącego i mającego istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenia prawa materialnego oraz zarzut rażącej niewspółmierności kary. W konsekwencji wniósł o „uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie skazanego”, ewentualnie o „uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II instancji”.
W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy w S. zażądał jej oddalenia jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna – i to w stopniu oczywistym.
Trudno na wstępie nie odnotować, że sformułowane w kasacji zarzuty stanowiły w istocie wierne powielenie zarzutów podniesionych w apelacji. Owa zbieżność zarzutów kasacyjnych i apelacyjnych sama przez się nie była niczym niedopuszczalnym, tyle że na wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie poruszone w środku odwoławczym jego autor uzyskał ze strony Sądu drugiej instancji wyjątkowo wszechstronną, wyczerpującą i przekonywającą odpowiedź. Silnie trzeba podkreślić, że skarżący pod adresem Sądu odwoławczego nie wysunął żadnych zarzutów; w szczególności nie stwierdził, że Sąd ten uchylił się od obowiązku rozważenia wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w apelacji i że w ten sposób obraził art. 433 § 2 k.p.k. Nie miał też zastrzeżeń do jakości motywacyjnej części zaskarżonego wyroku i w związku z tym nie zgłosił, że Sąd ad quem naruszył art. 457 § 3 k.p.k.
Tak zredagowana kasacja, której zarzuty – wbrew wyraźnej dyspozycji art. 519 k.p.k. – nie odnosił się do wyroku Sądu odwoławczego, a jeden z nich (kwestionujący wymiar kary) wprost sprzeczny był z treścią art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k., znalazła się na granicy dopuszczalności. Dlatego też Sąd Najwyższy – stwierdzając, że Sąd ad quem w pełni wywiązał się ze swoich powinności, gdyż poddał wnikliwej analizie m. in. zagadnienia dotyczące notyfikacji przepisów ustawy o grach hazardowych i stosowania prawa krajowego w tym zakresie – nie dostrzegł potrzeby powtarzania argumentacji wyłożonej precyzyjnie w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku. Byłoby to ze strony instancji kasacyjnej postąpienie zbyteczne, a więc w jakimś sensie nieracjonalne.
W tym stanie rzeczy należało kasację oddalić w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s., a kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne obciążyć skazanego (art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s.).