II KK 427/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 5 listopada 2025 r.
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2025r.
w sprawie A. B.
skazanego za przestępstwa z art. 278§1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 4 czerwca 2025r., sygn. akt XI Ka
413/25, zmieniającego w części wyrok Sądu Rejonowego we Włodawie z dnia 20
lutego 2025r., sygn. akt II K 272/24
postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. zasądzić od skazanego A. B. na rzecz oskarżyciela posiłkowego
M.D. kwotę 1.200 zł (tysiąc dwieście złotych) tytułem zwrotu wydatków
związanych z ustanowieniem pełnomocnika w postępowaniu
kasacyjnym,
3. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu
oczywistym.
II KK 427/25
2
W tym nadzwyczajnym środku odwoławczym postawiono trzy zarzuty
naruszenia przepisów prawa karnego procesowego, tj. art. 433§2 k.p.k. w zw. z art.
457§3 k.p.k., które miało polegać na niedostatecznym rozważeniu zarzutów
apelacji.
W pierwszym zarzucie (pkt 1 lit. a), jako niewłaściwie rozpoznany, wskazano
zarzut apelacji naruszenia przepisów art. 49§1 k.p.k. w zw. z art. 413§2 pkt 1 k.p.k.
poprzez wadliwe i pozbawione podstaw ustalenie kręgu osób pokrzywdzonych
działaniem A. B. i przypisanie w opisie czynu, że oskarżony działał na szkodę M. D.
(czyn I), a także E. i A. K, (czyn II). W ocenie skarżącego zawarta w aktach sprawy
dokumentacja, w szczególności decyzja scaleniowa, która stała się prawomocna z
dniem 4 marca 2024r., nie pozwala na uznanie wymienionych osób jako
pokrzywdzonych w sprawie, bowiem osoby te w inkryminowanym okresie nie były
właścicielami działek objętych ramami postępowania, co skutkuje brakiem związku
pomiędzy tymi osobami a dobrem, które zostało naruszone.
W przestrzeni tego zarzutu obrona nie wykazała błędów w rozumowaniu
Sądu Odwoławczego, lecz konsekwentnie stoi na stanowisku, że jedynie prawo
własności do działek dawałoby podstawę do uznania wymienionych wyżej osób za
pokrzywdzonych w sprawie. Skarżący całkowicie ignoruje w tym miejscu logiczne
i rzeczowe argumenty Sądu Odwoławczego zawarte na str. 4 motywów pisemnych
jego orzeczenia. Sąd wskazał w nich, że: „Decyzja Starosty W. z 2.02.2024r.
zatwierdza projekt scalenia gruntów części wsi K. i w punkcie XV nadaje jej rygor
natychmiastowej wykonalności (k.108-110). Z uzasadnienia wynika, że przemawiał
za tym wzgląd na wyjątkowy interes społeczny i konieczność objęcia w posiadanie
nowo wydzielonych działek w jednym czasie. To oznacza, że zarówno M. D. jak i
małżonkowie K. byli posiadaczami odpowiednio działek nr […] i […]1 już od 2
lutego 2024r. Uprawomocnienie się decyzji w marcu 2024 r. miało znaczenie tylko
dla nabycia prawa własności, ale nie dla statusu pokrzywdzonych w postępowaniu
karnym”. Stanowisko Sądu Odwoławczego jest, w świetle art. 278 k.k., jak
najbardziej uprawnione. Wszak przedmiotem ochrony czynu zabronionego przez §1
tego przepisu jest nie tylko własność, ale i posiadanie rzeczy, zaś w orzecznictwie
wskazuje się także na inne prawa rzeczowe albo obligacyjne do rzeczy ruchomej
(vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2013r., sygn. akt V
II KK 427/25
3
KK 233/13). Skarżący nie zdołał wykazać nieprawidłowości w rozumowaniu Sądu
Odwoławczego, a co za tym idzie, rozważania tego Sądu, oparte na treściach
wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, należało w pełni
zaakceptować.
Przede wszystkim zwrócić jednak należy uwagę na dyspozycję art. 49§1
k.p.k., która jednoznacznie wskazuje, że „pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub
prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez
przestępstwo”. Przepis ten podkreśla, że status strony w postępowaniu karnym
przysługiwać może osobie, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone,
bez względu na to, jaki tytuł prawny miała do tego dobra.
W drugim zarzucie kasacji (pkt I lit. b)), zwrócono uwagę na nieprawidłowe
rozważenie zarzutu apelacji dotyczącego naruszenia art. 193§1 k.p.k. polegającego
na niewywołaniu i zaniechaniu przeprowadzenia przez Sąd I instancji dowodu
biegłego z zakresu szacowania wartości drewna i jej ustalenie w oparciu o cenę
detaliczną drewna na podstawie decyzji nr 1 Nadleśniczego Nadleśnictwa W. z dnia
12 stycznia 2024r.
Sąd Okręgowy odniósł się do zarzutu zwyczajnego środka odwoławczego
w sposób rzeczowy i prawidłowy. Ponownie skarżący nie dostarczył takiej
argumentacji, która podważałaby prawidłowość kontroli odwoławczej w omawianym
obszarze. Dodać jedynie można, że w zarzucie apelacyjnym wprost wskazano,
że niepowołanie biegłego wynikało nie z nieuwzględnienia stosownych wniosków
stron, ale że Sąd nie podjął takiej decyzji z urzędu (pkt 3 apelacji obrońcy
skazanego). Zasadnym więc jawi się wskazanie, że trudno jest skutecznie zarzucać
Sądowi naruszenie przepisów procedury karnej dotyczących postępowania
dowodowego, a konkretnie zarzucanie braku inicjatywy dowodowej (która stanowi
uprawnienie, a nie bezwzględny obowiązek Sądu), przy jednoczesnym braku
inicjatywy dowodowej stron postępowania.
Odnośnie zaś ostatniego zarzutu kasacji, w którym wskazano na
niewłaściwe odniesienie się do zarzutu apelacji dotyczącego naruszenia art. 399§1
k.p.k., polegającego na nieuprzedzeniu przez Sąd I instancji o możliwości zmiany
kwalifikacji prawnej czynu, podnieść należy, że również w tej przestrzeni
przeprowadzona kontrola odwoławcza nie jawi się jako nieprawidłowa. Zauważenia
II KK 427/25
4
w tym miejscu wymaga, że Sąd Rejonowy zastosował przepis art. 91§1 k.k., a
zatem orzekał w przestrzeni instytucji prawa materialnego o charakterze
obligatoryjnym. W tej sytuacji Sąd nie był zobowiązany do uprzedzenia obecnych
na rozprawie stron o „zmianie” kwalifikacji prawnej czynu – jak np. w przypadku
orzeczenia kary łącznej. Co więcej, jak trafnie zauważył Sąd Odwoławczy, zmiana
ta miała dla skazanego korzystny charakter, a co za tym idzie trudno mówić o
uchybieniu proceduralnym, które niosłyby dla skazanego negatywne skutki
procesowe.
Biorąc pod uwagę wszystko powyżej należało uznać, że autor kasacji nie
wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się uchybienia o charakterze rażącego
naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia i które winno
skutkować orzeczeniem o charakterze kasatoryjnym.
Konsekwencją powyższych wniosków było uznanie kasacji za bezzasadną
w stopniu oczywistym.
Zgodnie z wnioskiem pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego M. D.,
zawartym w odpowiedzi na kasację, na podstawie art. 627 k.p.k. w zw. § 11 ust. 2
pkt 6 i ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r.
w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023r., poz. 1964 t.j.),
zasądzono od skazanego na rzecz wymienionego oskarżyciela posiłkowego zwrot
wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika w postępowaniu kasacyjnym.
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
[a.ł]