II KK 172/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 8 lipca 2026 r.
SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący)
SSN Jacek Błaszczyk (sprawozdawca)
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
Protokolant Kamila Zacharz
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Zajkowskiego,
w sprawie K. K. skazanego z art. 211 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 8 lipca 2026 r.,
kasacji wniesionych przez obrońców
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 19 listopada 2025 r., sygn. akt IX Ka 898/25,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie
z dnia 27 marca 2025 r., sygn. akt V K 1299/23,
1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie w postępowaniu
odwoławczym;
2. zarządza zwrot K. K. kwoty 450 zł opłaty od kasacji.
Jacek Błaszczyk
[J.J.]
Tomasz Artymiuk Małgorzata Wąsek-Wiaderek
II KK 172/26
2
UZASADNIENIE
K.K. został oskarżony o to, że w dniu 9.09.2020 roku w W. uprowadził M.K. w
wieku 6 lat oraz Ł.K. w wieku 3,5 lat wbrew woli E.M., matki małoletnich powołanej
do opieki nad nimi, w ten sposób, że zabrał ww. dzieci przebywające wraz z
opiekunką na terenie osiedla przy ul. [...] w W., wsiadł z nimi do samochodu oraz
odjechał w nieznanym kierunku, następnie w okresie od 09.09.2020 r. do 29.03.2022
r. zatrzymywał w nieustalonych miejscach między innymi na terytorium Polski i
Francji ww. dzieci wbrew woli matki małoletnich E.M., przy czym od dnia 24.11.2020
r., nadto wbrew postanowieniu Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy VI Wydział
Rodzinny i Nieletnich, sygn. akt VI Nsm 1987/20, zobowiązującemu go do wydania
małoletnich dzieci matce, przy czym postanowieniem z dnia 11.09.2020 r., sygn. akt
VI Nsm 1987/20, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie VI Wydział
Rodzinny i Nieletnich, zawiesił przysługującą mu nad wymienionymi małoletnimi
władzę rodzicielską, tj. za czyn opisany w art. 211 k.k.
Wyrokiem z dnia 23 marca 2025 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, sygn.
akt V K 1299/23, skazał oskarżonego na karę 5 lat pozbawienia wolności, zaliczając
na jej poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 28 lutego do dnia
15 marca 2023 roku.
Od tego wyroku wniesiono cztery apelacje, tj. wnieśli je oskarżony oraz trzej
jego obrońcy.
K.K. na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 k.p.k. wyrokowi
zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 211 k.k. poprzez błędne przyjęcie, że
ponosi odpowiedzialność za zarzucany mu czyn, ponieważ w przyjętym okresie
oskarżenia, K.K. nie był prawomocnie i ostatecznie (prawomocność materialna)
pozbawiony władzy rodzicielskiej względem małoletnich Ł.K. i M.K., jak również
władza ta nie została mu zawieszona postanowieniem o walorze prawomocności
materialnej - z uwagi na fakt, że dopiero w dniu 26 sierpnia 2022 r. - po rozpoznaniu
apelacji przez Sąd II instancji w sprawie opiekuńczej - nastąpiła ingerencja w jego
II KK 172/26
3
władzę rodzicielską, dlatego dopiero od tej daty, oskarżony mógł wyczerpać
znamiona art. 211 k.k. Tym samym, Sąd I instancji dokonał wykładni rozszerzającej,
czym naruszył gwarancje procesowe oskarżonego, a ponadto całkowicie pominął
znaczenie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, błędnie wskazując art. 360
k.p.c., zamiast art. 578 k.p.c. w zw. z art. 579 k.p.c., co miało istotny wpływ na ww.
wyrok, na jego byt prawny.
Ponadto oskarżony zarzucił:
1. „naruszenie prawa procesowego poprzez jego niewłaściwe
zastosowanie, tj.
1. art. 2 § 1 pkt. 1 k.p.k. przez wadliwe ukształtowanie postępowania karnego, co
doprowadziło do tego, że osoba niewinna została nieprawomocnie skazana,
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku,
mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że oskarżony swoim
zachowaniem wyczerpał znamiona czynu zabronionego zarzucanego mu w a/o, tj.
art. 211 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonego materiału
dowodowego prowadzi do wniosku, iż oskarżonemu nie można przypisać winy za
popełnienie tego przestępstwa, ponieważ nie wystąpiły elementy dyspozycji z art.
211 k.k., tj. np. pokrzywdzona nigdy nie wyraziła swojej woli, aby oskarżony
przekazał jej dzieci, a wręcz unikała z nim kontaktu,
3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na
przyjęciu, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu (pomimo poważnych
wątpliwości prawnych samego Sądu I instancji w tym względzie) poprzez
zastosowanie wykładni rozszerzającej przyjętej za podstawę orzeczenia, mającej
wpływ na jego treść, poprzez niezasadne przyjęcie, iż w realiach niniejszej sprawy
mamy do czynienia z uprowadzeniem, w sytuacji, kiedy postanowienie Sądu
opiekuńczego - kończące postępowanie przed Sądem II instancji - wydane było
poza okresem oskarżenia, tj. w dniu 26 sierpnia 2022 r. (vide art. 579 k.p.c.),
4. w świetle zbiegu przepisów prawnych (koincydencja wartości i przepisów
prawnych z KK i KPC), poprzez ich pominięte przez Sąd I instancji, co miało istotny
II KK 172/26
4
wpływ na przesłankę odpowiedzialności, która w istocie w tej sprawie nie wystąpiła
(art. 578 k.p.c. w zw. z art. 579 k.p.c. i art. 211 k.k.),
1. co miało wpływ na treść wyroku”.
Z tzw. ostrożności procesowej oskarżony wskazał na rażącą
niewspółmierność (art. 438 pkt 4 k.p.k.) orzeczonej względem niego kary
pozbawienia wolności w maksymalnym jej wymiarze. Tak radykalnie wysoki wymiar
kary prowadzi do błędnej, jego zdaniem, wykładni art. 53 k.k. - nawet gdyby przyjąć,
że doszło do popełnienia tego przestępstwa.
Jak wskazano apelacje wnieśli także obrońcy oskarżonego.
1. Adw. U.F. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła;
1. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 1 k.p.k. naruszenie prawa
materialnego to jest art. 211 k.k. poprzez błędne przyjęcie, że oskarżony ponosi
odpowiedzialność za zarzucany mu czyn, pomimo, że w dacie jego popełnienia
przysługiwała mu pełna władza rodzicielska względem małoletnich Ł.K. i M.K.,
1. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach
faktycznych polegający na nieprawidłowej ocenie stopnia społecznej szkodliwości
czynu zarzucanego oskarżonemu, to jest wybiórczemu, niezgodnemu z prawdą
lub wyolbrzymieniu rozmiaru wyrządzonej szkody, sposobu i okoliczności
popełnienia czynu, wagi naruszonych obowiązków, jak również zamiaru i
motywacji oskarżonego,
2. na zasadzie 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach
faktycznych polegający na nieprawidłowym ustaleniu prognozy kryminologicznej
wobec oskarżonego, o której mowa w art. 69 § 2 k.k. i orzeczenie bezwzględnej
kary pozbawienia wolności w wymiarze maksymalnym, bez warunkowego jej
zawieszenia, w sytuacji, gdy oskarżony nie był dotychczas karany, postawa
oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia
oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa dawały podstawę do
warunkowego zawieszenia orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności,
II KK 172/26
5
3. na zasadzie art. 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt 4 k.p.k. rażącą niewspółmierność
orzeczonej względem K.K. kary pozbawienia wolności w maksymalnym jej
wymiarze, w sytuacji gdy po stronie oskarżonego występował szereg okoliczności
łagodzących, które nie zostały przez Sąd meriti uwzględnione lub uwzględnione
jedynie w niewielkim stopniu, co doprowadziło do orzeczenia kary rażąco surowej,
nieuwzględniającej dyrektyw wymiaru kary określonych w art. 53 k.k.
Obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego
od zarzucanego mu czynu, bądź z tzw. ostrożności procesowej zmianę
zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie kary łagodniejszej z warunkowym
zawieszeniem jej wykonania.
4. Adw. A.C. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła obrazę:
- art. 211 k.k. poprzez przyjęcie, iż sprawcą przestępstwa może być
rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską - w sytuacji, gdy treść przepisu
nie pozwala na taki wniosek, a orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym
zakresie jest jednolite;
- art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 111 § 1 k.k. poprzez skazanie
oskarżonego - w sytuacji, gdy działał on na terenie Francji, gdzie czyn oskarżonego
nie stanowi przestępstwa czemu wyraz dały wprost organy Francji w uzasadnieniu
orzeczenia odmawiającego wykonania europejskiego nakazu aresztowania;
- art. 26 § 1 i 2 k.k. poprzez skazanie oskarżonego w sytuacji, gdy działał
on w stanie wyższej konieczności - w celu ochrony małoletnich przed negatywnymi
postawami matki - oskarżycielki posiłkowej;
- art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez oddalenie wniosków dowodowych
oskarżonego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego dotyczącego ustalenia
cech osobowości oskarżycielki posiłkowej oraz wniosków dowodowych
wskazanych w pkt 1 do 5 protokołu rozprawy z dnia 9 stycznia 2025 r. jako bez
znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy - w sytuacji, gdy oskarżony działał w celu
ochrony małoletnich przed negatywnym i sprzecznym z dobrem małoletnich
II KK 172/26
6
działaniem matki - oskarżycielki posiłkowej, co stanowiło działanie w stanie wyższej
konieczności.
Obrońca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie
oskarżonego w całości od popełnienia zarzucanego mu czynu.
1. Adw. A.R. zarzucił wyrokowi:
1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k. i przyjęcie,
iż czyn opisany w tym artykule może zostać popełniony przez osobę posiadającą
pełnię władzy rodzicielskiej, co w konsekwencji doprowadziło do uznania
oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, zaś prawidłowa
wykładnia tego przepisu powinna prowadzić do wniosku przeciwnego;
2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k. w
zestawieniu z błędną wykładnią art. 360 k.p.c., z jednoczesnym wadliwym
nieuwzględnieniem art. 579 in fine k.p.c. i przyjęcie, iż czyn opisany w art. 211 k.k.
może zostać popełniony przez osobę wobec której wydano nieprawomocne
postanowienie o zawieszeniu władzy rodzicielskiej, co w konsekwencji
doprowadziło do uznania oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu
czynu, a przy prawidłowej wykładni Sąd nie powinien doprowadzić do błędnego
rozstrzygnięcia;
3. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97
§ 1 k.r.o. w zestawieniu z art. 211 k.k., przez wadliwe, zawężające przyjęcie, iż
„nie jest zatem wykonywaniem władzy rodzicielskiej takie postępowanie, które
pozbawia drugiego z rodziców tego uprawnienia ” (z uzasadnienia wyroku), która
to chybiona (bo nie można - bez prawomocnego orzeczenia sądowego - pozbawić
takiego uprawnienia jednego rodzica przez drugiego), a ponadto zawężająca
wykładnia i interpretacja pomija sytuacje, kiedy faktyczne korzystanie z władzy
rodzicielskiej jest przeniesione, z uzasadnionych powodów, z jednego rodzica na
drugiego, zwłaszcza w sytuacji stanu wyższej konieczności;
4. błędne, bo niepełne oraz wadliwe (wewnętrznie sprzeczne) ustalenie stanu
faktycznego odnośnie istotnych okoliczności czynu zarzucanemu oskarżonego,
które miały wpływ na uznanie, że oskarżony dopuścił się czynu bezprawnego (co
mogło mieć wpływ na treść orzeczenia), a dotyczące:
II KK 172/26
7
a) wadliwego opisu przebiegu zdarzenia, jakie miało miejsce w dniu 9 września 2020
r. w W. przy ul. [...], polegającego na przejęciu przez oskarżonego pieczy nad dwójką
własnych dzieci - poprzez oparcie się wyłącznie na zeznaniach świadków ze strony
oskarżycielki posiłkowej z pominięciem materiału dowodowego złożonego przez
oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku;
b) nieuwzględnienia uzasadnionych obaw oskarżonego, że małoletnie dzieci M. i Ł.K.
są wadliwie zaopiekowane przez ich matkę ze względu na agresję słowno-fizyczną
ze strony matki wobec dzieci oraz jej zły stan psychofizyczny mogący doprowadzić
do zagrożenia zdrowia i życia dzieci, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego
wyroku;
c) wadliwego przyjęcia, ze względu na wewnętrzną sprzeczność ustalenia, że z
jednej strony w dacie czynu osobą powołaną do opieki nad dziećmi oskarżonego była
ich matka i oskarżony „Nie ma wątpliwości, że w dacie czynu osobą powołaną do
opieki nad dziećmi oskarżonego (oprócz niego samego - w owym czasie) była ich
matka E.M.” (z uzasadnienia wyroku), a następnie wyciągnięcie z tego prawidłowego
ustalenia, błędnego wniosku, iż zabranie dzieci z placu zabaw „modelowo wręcz
wyczerpuje znamiona uprowadzenia osoby małoletniej wbrew woli osoby powołanej
do opieki'’, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku;
d) wadliwego ustalenia, że oskarżony po przejęciu pieczy nad dziećmi w dniu 9
września 2020 r. przewrotnie złożył do sądu rodzinnego wniosek w którym skarży się
i apeluje o ustalenie miejsca pobytu w swoim miejscu pobytu, gdy w rzeczywistości
wniosek ten dotyczył sytuacji sprzed dnia 9 września 2020 r., co sprawia, że wniosek
nie był przewrotnie złożony, ale rzeczowo złożony, co w konsekwencji doprowadziło
do wadliwego wyroku;
e) wadliwego ustalenia, że oskarżony uniemożliwiał dzieciom i matce swobodny
kontakt, gdyż dostrzeżony przez Sąd kontakt internetowy (Skype), jak i propozycja
spotkania się matki z dziećmi we Francji, pozwoliłyby matce dzieci na swobodną
rozmowę i spotkanie z dziećmi bez osób trzecich, a oskarżony w sytuacji braku osób
trzecich nie brałby udziału w tych rozmowach, które to wadliwe ustalenie Sądu „dziwi”
tym bardziej, że odrzucenie przez matkę tych form kontaktów z dziećmi, nawet jeśli
były dla niej niedoskonałe, przeczy jej tezie, że tęskniła za dziećmi i była ich
pierwszoplanową opiekunką, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku;
II KK 172/26
8
f) wadliwego ustalenia, że oskarżony „odcinał” matkę dzieci od wiadomości o
podstawowych sprawach związanych z życiem dzieci, w sytuacji, kiedy oskarżony
faktycznie proponował i nakłaniał matkę dzieci do utrzymywania kontaktów i wymiany
informacji poprzez Skype, lecz to matka dzieci tę propozycję odrzuciła, podobnie jak
odrzuciła możliwość spotkania się z dziećmi w miejscu ich zamieszkania we Francji,
co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku;
5. błędne przyjęcie, że oskarżony dopuścił się krzywdy wobec małoletnich dzieci
poprzez „sam fakt uprowadzenia, odebrania możliwości swobodnego kontaktu
z matką i bezpiecznego rozwoju oraz w praktyce całkowitego wykorzenienia z
dotychczasowego środowiska w tym i kulturowego”, gdy w rzeczywistości
oskarżony nie uprowadził dzieci, tylko przejął pieczę rodzicielską, nie odebrał
matce dzieci możliwości swobodnego kontaktu z dziećmi, bo dał jej możliwości
kontaktu z dziećmi poprzez Skype i kontakt bezpośredni we Francji, z czego
matka dzieci nie skorzystała, nie odebrał też im możliwości bezpiecznego
rozwoju, jak i nie wykorzenił z dotychczasowego środowiska w tym i
kulturowego, bo oskarżony dbał o rozwój dzieci i kontakt z językiem polskim i
kulturą, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku;
6. obrazę przepisów postępowania mających wpływ na treść wyroku, to jest art.
170 § 1 pkt 2 k.p.k. a contrario, w zestawieniu z art. 169 § 1 k.p.k., poprzez
bezpodstawne nieuwzględnienie przez Sąd wniosków dowodowych
złożonych przez oskarżonego:
1. w czasie postępowania sądowego pismem „Pismo procesowe - wnioski
dowodowe” z dnia 28.06.2023 r. o „przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych
psychiatrów i psychologów na okoliczność występowania bądź nie, u Pani E.M.
cech osobowości determinujących zachowanie oskarżonego, w tym zaburzeń
osobowości, skłonności do konfabulacji, zachowań dyssocjalnych, nagłej
utraty przytomności oraz innych mających wpływ na przebieg zdarzenia”,
2. w czasie rozprawy w dniu 09.01.2025 r., to jest:
1. obdukcji K.K. z dnia 21.04.2018 r. na okoliczność zachowań
dyssocjalnych oskarżycielki posiłkowej włącznie z nagraniami zachowań
oskarżycielki posiłkowej;
II KK 172/26
9
2. korespondencji SMS oskarżycielki posiłkowej na okoliczność
eliminowania ojca z życia dzieci;
3. raportu detektywa z dnia 20.09.2020 r. na okoliczność ukrywania dzieci
przed ojcem;
4. płyty CV i stenogramy na okoliczność niszczenia środowiskowego
dzieci przez oskarżycielkę posiłkową, a także wypowiedzi matki w
obecności dzieci o charakterze wulgarnym i powszechnie uznawanym za
obelżywy,
5. przesłuchania małoletnich dzieci stron na okoliczności objęte aktem
oskarżenia oraz na okoliczności, które dadzą odpowiedzi na załączone do
wniosku dowodowego pytania,
co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wyroku;
6. z tzw. ostrożności podniósł także zarzut błędnego nierozważenia uznania
działania oskarżonego za działanie w ramach kontratypu stanu wyższej
konieczności - w sytuacji, gdy matka dzieci poprzez swoje dyssocjacyjne
zachowanie wobec dzieci (przemoc psychofizyczna, agresja słowna,
wulgaryzmy) oraz problemy psychofizyczne związane z chwilowymi utratami
przytomności, przekazanie dzieci pod nadzór obcych, niewykwalifikowanych
osób na całe dni, nie dawała rękojmi należytego zadbania o małoletnie dzieci
i zabezpieczenia szeroko rozumianego dobra dzieci, co zmusiło oskarżonego
do przejęcia pieczy rodzicielskiej nad dziećmi w dniu 9 września 2020 r.
Obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie
oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
Wyrokiem z dnia 19 listopada 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, sygn.
akt IX Ka 898/25, po rozpoznaniu apelacji oskarżonego i jego obrońców zmienił
wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że:
1. z opisu czynu wyeliminował znamię uprowadzenia małoletnich, a okres ich
zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku do dnia 29 marca 2022 roku;
2. orzeczoną w pkt I karę pozbawienia wolności złagodził do 1 roku i 6 miesięcy;
II KK 172/26
10
3. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności dodatkowo zaliczył okres
tymczasowego aresztowania oskarżonego do sprawy we Francji od dnia 31
marca 2022 roku do dnia 20 kwietnia 2022 roku oraz w postępowaniu
międzyinstancyjnym od dnia 27 marca 2025 roku godz. 12:25 do dnia 25
kwietnia 2025 roku godz. 15:15.
W pozostałej części wyrok został utrzymany w mocy i rozstrzygnięto o
kosztach sądowych postępowania odwoławczego.
Kasacje od tego orzeczenia złożyli obrońcy skazanego.
Obrońca adw. A.C. zaskarżyła wyrok w całości - zarzucając:
1. rażące naruszenie prawa procesowego, a to art. 433 § 1 k.p.k. poprzez
kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia jedynie w granicach
podniesionych zarzutów oraz w zakresie przesłanek z art. 439 § 1 k.p.k. i art.
440 k.p.k., w sytuacji gdy Sąd odwoławczy winien przeprowadzić kontrolę
instancyjną orzeczenia na skutek osobistej apelacji skazanego w granicach
zaskarżenia, co miało istotny wpływ na treść zapadłego orzeczenia oraz
doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych, a to pominięcie przez Sąd
odwoławczy ustalenia czy skazany posiadał, a jeżeli tak to kiedy powziął
wiedzę o ingerencji Sądu w jego władzę rodzicielską nad małoletnimi dziećmi
(jej zawieszenie lub pozbawienie);
2. rażące naruszenie prawa materialnego, a to art. 211 k.k. w związku z art. 9 §
1 k.k. w związku z art. 1 § 3 k.k. oraz art. 30 k.k. poprzez przypisanie
skazanemu popełnienia przestępstwa z art. 211 k.k. w sytuacji gdy w dacie
czynu (co najmniej w początkowym okresie wskazanym w treści wyroku)
skazany nie posiadał wiedzy o zapadłym przed Sądem Rejonowym dla m.st.
Warszawy w dniu 11 września 2020 r. postanowieniu o zabezpieczeniu
poprzez zawieszenie jego władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi
(sygn. akt III Nsm 1978/20), a w konsekwencji nie sposób przypisać mu winy
i bezprawności zachowania.
II KK 172/26
11
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
odwoławczemu - Sądowi Okręgowemu w Warszawie.
Obrońca adw. J.W. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
„I. rażące naruszenie przepisów postępowania - art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 §
3 k.p.k. - polegające na nienależytym, jedynie pozornym rozpoznaniu zarzutów
obrazy przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.:
1. zarzutu naruszenia art. 211 k.k. zawartego w apelacji skazanego K.K.,
skutkującego przyjęciem, że postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy
w Warszawie o dokonaniu zabezpieczenia z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt VI
Nsm 1987/20 dotyczące zawieszenia skazanemu K.K. władzy rodzicielskiej stało się
wykonalne w dniu jego wydania, tj. w dniu 11 września 2020 r., a zatem od tego dnia
skazany K.K. mógł się dopuścić czynu z art. 211 k.k. - pomimo tego, że:
a. wprost z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie,
sygn. akt IX Ka 898/25 wynika, że Sąd ten nie rozpoznał zarzutu podniesionego w
apelacji, lecz jedynie „przestawił” jego akcenty, poprzestając na kategorycznym,
niepopartym analizą normatywną stwierdzeniu: „Sąd Okręgowy zmienił opis
przypisanego oskarżonemu czynu eliminując znamię uprowadzenia małoletnich, a
okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku, to jest od chwili kiedy
zapadło wykonalne postanowienie sądu rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu
władzy rodzicielskiej” – podczas, gdy istota zarzutu apelacyjnego dotyczyła nie
„wykonalności” rozstrzygnięcia zabezpieczającego, lecz tego, że dopiero orzeczenie
kończące postępowanie dotyczące władzy rodzicielskiej po rozpoznaniu
wywiedzionych apelacji, tj. postanowienie z dnia 26 sierpnia 2022 r. stanowiło
prawomocną ingerencję we władzę rodzicielską skazanego K.K., a zatem dopiero od
tej daty można w ogóle rozważać możliwość realizacji znamion art. 211 k.k.;
b. Sąd II instancji w ogóle nie odniósł się do kluczowej tezy apelacji, iż w okresie
zarzutu oskarżenia skazany „NIE był prawomocnie i ostatecznie (prawomocność
materialna) (...) pozbawiony władzy rodzicielskiej (...) jak również władza ta nie
została mu zawieszona postanowieniem o walorze prawomocności materialnej”, jak
II KK 172/26
12
również do argumentu o niedopuszczalności wykładni rozszerzającej art. 211 k.k. w
relacji do instrumentów prawa rodzinnego i procesowego cywilnego; w konsekwencji
rozważania Sądu odwoławczego ograniczają się do ogólnej prezentacji poglądów
doktryny i orzecznictwa co do tego, że sprawcą art. 211 k.k. może być rodzic
pozbawiony/ograniczony/zawieszony we władzy, lecz bez odpowiedzi na pytanie
„kiedy” i „na jakiej podstawie” w realiach niniejszej sprawy doszło do skutecznej
materialnoprawnie relewantnej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K.;
c. Sąd II instancji w miejsce analizy podniesionych zarzutów przeprowadził jedynie
deklaratywną konstatację, że „zapadło wykonalne postanowienie”, nie wyjaśniając,
dlaczego, pomimo treści zarzutów zawartych w wiedzionej apelacji, uznaje rzekomą
„wykonalność” zabezpieczenia za przesłankę wystarczającą dla spełnienia
przesłanek przestępstwa z art. 211 k.k., tj. nie wykazał, w oparciu, o które przepisy
Kodeksu postępowania cywilnego przyjmuje, że postanowienie z dniem jego
wydania stało się wykonalne, a tym samym możliwe jest przypisanie K.K. czynu w
dacie 11 września 2020 r., w sytuacji, gdy dopiero orzeczenie kończące
postępowanie dot. władzy rodzicielskiej wydane w dniu 26 sierpnia 2022 r. po
rozpoznaniu apelacji stanowiło ingerencję o walorze prawomocności materialnej, a
zatem dopiero od tej daty w ogóle można by rozważać możliwość realizacji znamion
czynu zabronionego z art. 211 k.k.; dostrzec również należy, że uzasadnienie w tym
zakresie nie odpowiada wymogom art. 457 § 3 k.p.k. i czyni kontrolę instancyjną
wyłącznie iluzoryczną;
d. Sąd Okręgowy uznając zarzut zawarty w treści apelacji za częściowo zasadny w
rzeczywistości nie przeprowadził rzetelnego rozpoznania zarzutu co do błędnego
określenia momentu początkowego odpowiedzialności, lecz poprzestał na zabiegu
redakcyjnym polegającym na „eliminacji uprowadzenia” i „ustaleniu okresu
zatrzymania” od dnia 11 września 2020 r., tymczasem taki sposób procedowania nie
usuwa wady wskazanej w apelacji, bo pozostawia nierozstrzygnięte zasadnicze
zagadnienie, tj. czy w dniu 11 września 2020 r. skazany w ogóle mógł być podmiotem
czynu z art. 211 k.k., jeżeli, jak podniesiono w treści apelacji, ingerencja we władzę
rodzicielską skazanego K.K. o walorze prawomocności materialnej nastąpiła dopiero
w dniu 26 sierpnia 2022 r. na mocy prawomocnego postanowienia Sądu
II KK 172/26
13
Okręgowego w Warszawie, sygn. akt VI Ca 347/22, co czyni kontrolę instancyjną
wyłącznie iluzoryczną –
w konsekwencji Sąd II instancji nie zrealizował standardu kontroli odwoławczej
wynikającego z art. 433 § 2 k.p.k., gdyż nie rozważył merytorycznie zarzutu w jego
istocie, a zamiast tego przyjął własną, nieuzasadnioną tezę o wystarczalności
rzekomej wykonalności postanowienia zabezpieczającego; uchybienie to miało
istotny wpływ na treść orzeczenia, ponieważ przesądziło o utrzymaniu
odpowiedzialności skazanego K.K. za zachowanie przypisane w okresie, w którym,
według zarzutów zawartych w wywiedzionej apelacji pozostawionych bez
rzeczywistego rozpoznania, nie istniała po jego stronie sytuacja prawna warunkująca
realizację znamion art. 211 k.k.;
2. zarzutu naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. zawartego w pkt 1 ppkt a) apelacji
skazanego K.K., skutkującego przyjęciem, że postępowanie pierwszoinstancyjne
było prowadzone prawidłowo, a skazanie skazanego K.K. nie rodziło ryzyka skazania
osoby niewinnej, podczas gdy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego nie zawiera
choćby próby odniesienia się do stawianego zarzutu, iż wadliwe ukształtowanie
procesu doprowadziło do skazania mimo nierozstrzygniętych, zasadniczych
wątpliwości prawnych i gwarancyjnych, w szczególności w zakresie:
1. momentu, od którego skazany K.K. mógł wypełnić znamiona czynu zabronionego z
art. 211 k.k., a więc przesłanki fundamentalnej dla odpowiedzialności karnej, co
samo w sobie czyni skazanie wątpliwym i wymagało pełnej, merytorycznej kontroli
instancyjnej; tymczasem Sąd II instancji poprzestał na deklaracji, iż „postępowanie
pierwszoinstancyjne było prowadzone prawidłowo” oraz, że doszło jedynie do
„częściowo błędnej oceny prawnej", nie wykazując dlaczego zarzut z art. 2 § 1 pkt 1
k.p.k. nie zasługuje na uwzględnienie;
b. pozornego utożsamienia przez Sąd II instancji zarzutu naruszenia art. 2 § 1 pkt 1
k.p.k. zarzutem dotyczącym oceny dowodów oraz błędnych ustaleń faktycznych, co
wprost zostało wyrażone w stwierdzeniu: „Zupełnie chybione są natomiast zarzuty
obrazy przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych. (...) Oskarżony w
wywiedzionej apelacji w dużej mierze utożsamia ocenę prawną z ustaleniami
faktycznymi", podczas gdy zarzut naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. dotyczył standardu
rzetelnego procesu i eliminacji ryzyka skazania osoby niewinnej, a więc obowiązku
II KK 172/26
14
takiego ukształtowania postępowania, aby rozstrzygnięcie opierało się na jasnej,
niesprzecznej i kompletnej podstawie prawnej, w tym co do normatywnych
przesłanek odpowiedzialności z art. 211 k.k., a nie na lakonicznej konstatacji o
„prawidłowości” procesu, co prowadzi do wniosku, że Sąd ad quem nie podjął nawet
próby faktycznego odniesienia się do stawianego przez skazanego K.K. zarzutu;
c. braku wykazania przez Sąd II instancji, że przeprowadził rzeczywistą, a nie zaś
pozorną kontrolę odwoławczą w sposób odpowiadający standardowi art. 433 § 2
k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zakresie, w jakim apelujący wskazywał, iż wadliwe
ukształtowanie postępowania doprowadziło do skazania pomimo poważnych,
nierozstrzygniętych wątpliwości co do przesłanek odpowiedzialności; w
uzasadnieniu brak bowiem analizy, dlaczego pomimo sporu o prawomocność
materialną ingerencji we władzę rodzicielską i moment jej skuteczności można było
uznać, że proces spełniał gwarancyjny cel wyrażony w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k.-
co w rezultacie oznacza, iż Sąd II instancji nie rozpoznał merytorycznie zarzutu
naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. zawartego w pkt 1 ppkt a) apelacji skazanego K.K.,
lecz ograniczył się do ogólnych ocen i stwierdzeń, nieprzystających do jego treści,
przez co naruszył obowiązek rzetelnej kontroli instancyjnej, a uchybienie to miało
wpływ na treść orzeczenia, gdyż prowadziło do utrzymania skazania mimo realnego
ryzyka, że doszło do skazania osoby niewinnej w rozumieniu art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. -
pomimo, że zarzut obrazy art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nie może być podstawą kasacji, gdyż
formułuje on jedynie ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje zaś, to jednak w
realiach niniejszej sprawy podniesienie tego zarzutu służyło wykazaniu, że
uchybienia procesowe popełnione przez Sąd II instancji miały charakter gwarancyjny
i prowadziły do naruszenia podstawowego celu postępowania karnego, jakim jest
niedopuszczenie do skazania osoby, co do której nie zostały w sposób jednoznaczny
i wolny od istotnych wątpliwości ustalone przesłanki odpowiedzialności karnej;
3. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego
wyroku, mającego wpływ na jego treść, zawartego w pkt 1 ppkt b) apelacji skazanego
K.K., polegającego na przyjęciu, że K.K. swoim zachowaniem wyczerpał znamiona
czynu zabronionego z art. 211 k.k. - pomimo tego, że:
II KK 172/26
15
1. zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, iż doszło do
działania wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, stanowiącego znamię
czynu zabronionego art. 211 k.k., albowiem z ustaleń faktycznych wynika, iż
pokrzywdzona nie tylko nie wyraziła jednoznacznej woli przekazania jej dzieci, lecz
wręcz unikała kontaktu ze skazanym, co czyni niemożliwym przypisanie mu działania
polegającego na „zatrzymaniu” małoletnich wbrew takiej woli;
2. Sąd Okręgowy zastąpił analizę dowodową domniemaniami i uproszczonym
wnioskowaniem, pomijając fakt, że brak aktywnego żądania wydania dzieci oraz brak
realnej możliwości wykonania takiego żądania po stronie pokrzywdzonej podważa
istnienie jednego z podstawowych znamion czynu z art. 211 k.k., co powinno
prowadzić do wniosku o braku winy skazanego;
4. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku,
mającego wpływ na jego treść, zawartego w pkt 1 ppkt c) apelacji skazanego K.K.,
polegającego na przyjęciu, że K.K. dopuścił się przypisanego mu czynu, pomimo
tego, że:
a) nawet Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku sygnalizował istnienie poważnych
wątpliwości prawnych co do kwalifikacji prawnej zachowania skazanego, które
zamiast zostać rozstrzygnięte zgodnie z zasadą in dubio pro reo, zostały przez Sąd
II instancji pominięte poprzez przyjęcie wykładni rozszerzającej art. 211 k.k.,
niedopuszczalnej na gruncie prawa karnego materialnego;
b) przyjęcie, że w realiach sprawy doszło do „uprowadzenia” lub „zatrzymania”
małoletnich, pozostaje w sprzeczności z ramami czasowymi zarzutu, bowiem
prawomocne postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie o pozbawieniu K.K.
władzy rodzicielskiej zapadło dopiero w dniu 26 sierpnia 2022 r., a więc już poza
okresem objętym zarzutem aktu oskarżenia;
c) Sąd II instancji, utrzymując ustalenia faktyczne co do sprawstwa skazanego K.K.,
pominął znaczenie momentu normatywnego powstania obowiązku wydania dzieci,
co doprowadziło do wadliwego przyjęcia, że skazany mógł realizować znamiona
czynu zabronionego w czasie, gdy taki obowiązek, w sensie materialnoprawnym,
jeszcze nie istniał, bowiem treść art. 579 k.p.c. nie pozostawia wątpliwości, że
orzeczenia dotyczące władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero
II KK 172/26
16
po uprawomocnieniu się, co w realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia
2022 r.;
5. zarzutu naruszenia prawa materialnego i procesowego poprzez pominięcie i brak
skoordynowanego zastosowania przepisów Kodeksu karnego oraz Kodeksu
postępowania cywilnego, zawartego w pkt 1 ppkt d) apelacji skazanego K.K.,
mającego istotny wpływ na przesłankę odpowiedzialności karnej, pomimo tego, że:
a. w realiach niniejszej sprawy zachodziła ścisła zależność normatywna pomiędzy
dyspozycją art. 211 k.k. a art. 578 k.p.c. oraz art. 579 k.p.c., regulującymi moment
oraz zakres skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską, która to ingerencja stanowi
konieczną przesłankę odpowiedzialności karnej za czyn zabroniony określony w art.
211 k.k., co do czego wątpliwości nie miały Sądy obu instancji;
b. Sąd I instancji, a następnie Sąd odwoławczy, pominęły normatywne znaczenie art.
579 k.p.c., który nie pozostawia wątpliwości, że orzeczenia dotyczące władzy
rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero po uprawomocnieniu się, co w
realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2022 r., co w konsekwencji
doprowadziło do błędnego przyjęcia istnienia przesłanki odpowiedzialności karnej
skazanego K.K. za czyn z art. 211 k.k. w okresie, w którym nie mogła ona
występować;
6. zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 211 k.k., podniesionego w pkt 1
apelacji obrońcy skazanego K.K. (adw. U. F.) polegającego na błędnym przyjęciu, że
skazany ponosi odpowiedzialność karną za czyn z art. 211 k.k., pomimo tego, że:
a. w dacie przypisanego mu czynu przysługiwała mu pełna władza rodzicielska
względem małoletnich Ł.K. oraz M.K., co zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny
i utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego wyklucza możliwość bycia
podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k.;
b. Sąd II instancji, co prawda, przytoczył ogólne poglądy judykatury wskazujące, że
sprawcą czynu z art. 211 k.k. może być jedynie rodzic pozbawiony, ograniczony lub
zawieszony we władzy rodzicielskiej, jednak nie odniósł tych poglądów do
rzeczywistej sytuacji prawnej skazanego w dacie czynu, ograniczając się do
stwierdzenia o „wykonalności” postanowienia zabezpieczającego z dnia 11 września
2020 r., pomimo, że treść art. 579 k.p.c. nie pozostawia wątpliwości, że orzeczenia
dotyczące władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne dopiero po
II KK 172/26
17
uprawomocnieniu się, co w realiach niniejszej sprawy nastąpiło w dniu 26 sierpnia
2022 r.;
c. Sąd odwoławczy nie rozpoznał merytorycznie zarzutu apelacyjnego naruszenia
prawa materialnego, tj. art. 211 k.k., podniesionego w pkt 1 apelacji, czy i od kiedy
doszło do skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K., co
doprowadziło do utrzymania wadliwej subsumcji art. 211 k.k. i naruszenia zakazu
wykładni rozszerzającej prawa karnego materialnego;
7. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, o którym mowa w art. 438 pkt 3 k.p.k.,
podniesionego w pkt 2 apelacji w/w obrońcy skazanego, polegającego na
nieprawidłowej ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego
skazanemu, co wynikało z tego, że:
a. Sąd I instancji, a następnie Sąd II instancji dokonały wybiórczej i wyolbrzymiającej
oceny okoliczności obciążających, w szczególności co do rzekomego rozmiaru
wyrządzonej szkody, sposobu i okoliczności popełnienia czynu, wagi naruszonych
obowiązków oraz zamiaru i motywacji skazanego, zaś Sąd Okręgowy w Warszawie
w treści zaskarżonego wyroku w ogóle nie ustosunkował się do zarzutów obrońcy
K.K. podniesionych w tym zakresie w wywiedzionej przez niego apelacji, czyniąc
kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną;
b. pominięto lub zminimalizowano znaczenie okoliczności obiektywnie łagodzących,
w tym charakter relacji rodzinnych, kontekst sporu opiekuńczego oraz brak
jednoznacznych ustaleń co do rzeczywistej krzywdy małoletnich;
c. Sąd II instancji, uznając zarzut za częściowo zasadny, w rzeczywistości nie
przeprowadził rzeczywistej kontroli instancyjnej ustaleń faktycznych, w tym zakresie,
poprzestając na korekcie opisu czynu, bez weryfikacji, czy ustalony stopień
społecznej szkodliwości w ogóle odpowiada realiom sprawy;
8. zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie prognozy kryminologicznej, o
którym mowa w art. 438 pkt 3 k.p.k., podniesionego w pkt 3 apelacji wskazanego
obrońcy, polegającego na nieprawidłowym przyjęciu negatywnej prognozy
kryminologicznej wobec skazanego, skutkującej orzeczeniem bezwzględnej kary
pozbawienia wolności, pomimo tego, że:
II KK 172/26
18
a. skazany nie był dotychczas karany, prowadził ustabilizowany tryb życia, a jego
postawa, właściwości i warunki osobiste oraz zachowanie po zdarzeniu dawały
podstawy do przyjęcia pozytywnej prognozy kryminologicznej, o której mowa w art.
69 § 2 k.k.;
b. Sąd II instancji zaakceptował ocenę Sądu I instancji opartą na subiektywnych i
pozaprawnych kryteriach, takich jak przypisywane skazanemu „poczucie
bezkarności”, bez odniesienia ich do ustawowych przesłanek prognozy
kryminologicznej;
c. w konsekwencji nie wykazano, dlaczego w realiach sprawy całkowicie wyłączona
miała być możliwość zastosowania probacji, co czyni kontrolę instancyjną w tym
zakresie jedynie iluzoryczną;
9. zarzutu rażącej niewspółmierności kary, o którym mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k.,
podniesionego w pkt 4 opisanej apelacji obrońcy skazanego (adw. U. F.), a
wyrażającym się w orzeczeniu wobec K.K. kary pozbawienia wolności w
maksymalnym wymiarze - pomimo tego, że:
a. Sąd I instancji, a następnie Sąd II instancji, wbrew treści art. 53 § 1 i 2 k.k., nie
dokonały wszechstronnego i zrównoważonego rozważenia okoliczności łagodzących,
przyjmując apriorycznie, iż po stronie skazanego nie występują żadne okoliczności
przemawiające na jego korzyść, a uprzednią niekaralność uznając za irrelewantną,
co pozostaje w sprzeczności z utrwalonym stanowiskiem judykatury, zgodnie z
którym brak karalności stanowi istotną dyrektywę indywidualizacji kary;
b. skazany już na wczesnym etapie postępowania podjął realne działania
zmierzające do załagodzenia konfliktu, w tym zainicjował postępowanie mediacyjne,
a następnie na warunkach postawionych przez pokrzywdzoną, podjął i kontynuuje
leczenie psychologiczno-psychiatryczne, co świadczy o krytycznym stosunku do
własnych zachowań oraz gotowości do naprawienia ich skutków, a okoliczności te
nie zostały należycie uwzględnione przy wymiarze kary;
c. Sąd I instancji, a za nim Sąd II instancji, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek
dowodu przyjęły, że gwarantem bezpieczeństwa emocjonalnego małoletnich była
II KK 172/26
19
wyłącznie pokrzywdzona, pomijając ustalone i niesporne okoliczności, iż to skazany
sprawował bezpośrednią, codzienną opiekę nad dziećmi przez znaczną część ich
życia, co doprowadziło do błędnej oceny jego roli rodzinnej i w konsekwencji do
nadmiernie represyjnego wymiaru kary;
d. Sąd odwoławczy, choć dostrzegł rażącą surowość kary i dokonał jej częściowej
korekty to nie usunął niewspółmierności w pełnym zakresie, utrzymując represję
karną na poziomie nieadekwatnym do stopnia społecznej szkodliwości czynu,
właściwości i warunków osobistych skazanego oraz celów zapobiegawczych i
wychowawczych kary. Sąd II instancji nie odniósł się w pełnym zakresie do zarzutów
podnoszonych przez obrońcę skazanego K.K. w tym przedmiocie, czyniąc tym
samym kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną;
10. zarzutu naruszenia art. 211 k.k., podniesionego w apelacji obrońcy skazanego
K.K. (adw. A. C.), polegającego na przyjęciu, że sprawcą przestępstwa z art. 211 k.k.
może być rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską - pomimo tego, że:
1. treść art. 211 k.k. nie pozwala na objęcie zakresem kryminalizacji rodzica
wykonującego pełnię władzy rodzicielskiej, a jednolite i ugruntowane
orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie wyklucza taką możliwość;
2. Sąd II instancji, deklaratywnie aprobując wskazaną linię orzeczniczą, nie
zastosował jej w realiach niniejszej sprawy, utrzymując odpowiedzialność
skazanego za zachowanie z okresu, w którym przysługiwała mu pełna władza
rodzicielska albo ingerencja w tę władzę nie miała jeszcze waloru
prawomocności materialnej;
3. prowadziło to do zaakceptowania wykładni rozszerzającej prawa karnego
materialnego, sprzecznej z zasadą nullum crimen sine lege stricta, co miało
bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia;
4. w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego nie sposób
doszukać się merytorycznego odniesienia do stawianego przez obrońcę
skazanego K.K. zarzutu, co czyni kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną;
II KK 172/26
20
11. zarzutu naruszenia art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 111 § 1 k.k., podniesionego
w powołanej wyżej apelacji obrońcy, polegającego na skazaniu skazanego pomimo
braku karalności czynu według prawa miejsca jego popełnienia - pomimo tego, że:
a. skazany działał na terytorium Francji, gdzie czyn przypisany skazanemu nie
stanowi przestępstwa, czemu jednoznacznie dały wyraz organy francuskie w
uzasadnieniu orzeczenia odmawiającego wykonania europejskiego nakazu
aresztowania;
b. Sąd II instancji nie odniósł się merytorycznie do znaczenia tej okoliczności w
kontekście art. 111 § 1 k.k., ograniczając się do ogólnikowej aprobaty stanowiska
Sądu I instancji przez co kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd II instancji
okazała się iluzoryczna;
c. brak spełnienia przesłanki podwójnej karalności powinien prowadzić do umorzenia
postępowania, a nie do utrzymania skazania w mocy;
12. zarzutu naruszenia art. 26 § 1 i 2 k.k., podniesionego w apelacji obrońcy,
polegającego na skazaniu K.K. pomimo działania w stanie wyższej konieczności,
pomimo tego, że:
a. skazany K.K. działał w celu ochrony małoletnich dzieci przed negatywnymi,
sprzecznymi z ich dobrem postawami matki - oskarżycielki posiłkowej;
b. realia sprawy wskazywały na istnienie bezpośredniego zagrożenia dobra prawnie
chronionego, a podjęte przez skazanego K.K. działania były ukierunkowane na jego
odparcie;
c. Sąd II instancji a priori wykluczył możliwość zastosowania kontratypu, nie
przeprowadzając pogłębionej analizy przesłanek art. 26 k.k. w kontekście ustalonego
stanu faktycznego co prowadzi do oczywistego wniosku, że kontrola instancyjna
przeprowadzona przez Sąd II instancji w zakresie tego podniesionego przez obrońcę
skazanego K.K. zarzutu apelacyjnego okazała się wyłącznie iluzoryczna;
13. zarzutu naruszenia art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., podniesionego w powołanej apelacji
obrońcy, polegającego na oddaleniu wniosków dowodowych K.K. jako „niemających
znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy”, pomimo tego, że:
a. wnioski te dotyczyły ustalenia cech osobowości oskarżycielki posiłkowej oraz
okoliczności istotnych dla oceny, czy skazany działał w stanie wyższej konieczności;
II KK 172/26
21
b. oddalenie tych wniosków pozbawiło skazanego realnej możliwości wykazania
okoliczności wyłączających bezprawność czynu, a tym samym naruszyło jego prawo
do obrony;
c. Sąd II instancji bezrefleksyjnie zaakceptował decyzję Sądu I instancji, nie
dokonując samodzielnej oceny znaczenia pominiętych dowodów dla rozstrzygnięcia
sprawy;
14. zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k.,
podniesionego w apelacji obrońcy skazanego K.K. (adw. A. R.), polegającego na
przyjęciu, iż czyn z art. 211 k.k. może zostać popełniony przez osobę posiadającą
pełnię władzy rodzicielskiej - pomimo tego, że:
a. literalna, systemowa oraz funkcjonalna wykładnia art. 211 k.k. jednoznacznie
prowadzi do wniosku, iż podmiotem tego przestępstwa nie może być rodzic
wykonujący pełnię władzy rodzicielskiej, a stanowisko to zostało wielokrotnie i
konsekwentnie potwierdzone w orzecznictwie Sądu Najwyższego, które Sąd II
instancji wprawdzie przytoczył, lecz faktycznie nie zastosował;
b. Sąd odwoławczy nie wykazał, aby w dacie przypisanego czynu doszło do
skutecznego - w sensie materialnoprawnym - pozbawienia, ograniczenia bądź
zawieszenia władzy rodzicielskiej skazanego, a jedynie operował pojęciem
„wykonalności” postanowienia zabezpieczającego, które nie jest tożsame z
powstaniem stanu prawnego relewantnego dla odpowiedzialności karnej, a także jest
sprzeczne z dyspozycją art. 579 k.p.c.;
c. Sąd II instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wprost podzielił
ugruntowane stanowisko doktryny i orzecznictwa, zgodnie z którym „nie można
mówić o realizacji znamion przestępstwa z art. 211 k.k. w przypadku zabrania lub
zatrzymania dziecka przez jedno z rodziców, jeśli oboje wykonują wspólnie władzę
rodzicielską”, powołując się przy tym m.in. na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21
listopada 1979 r., sygn. akt VI KZP 15/79, a mimo to utrzymał odpowiedzialność
skazanego za zachowanie z okresu, w którym nie zapadło jeszcze prawomocne
rozstrzygnięcie dotyczące władzy rodzicielskiej skazanego K. ., co nastąpiło dopiero
w dniu 26 sierpnia 2022 r. na mocy prawomocnego postanowienia Sądu
Okręgowego w Warszawie, sygn. akt VI Ca 347/22;
II KK 172/26
22
15. zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 211 k.k.
w zestawieniu z art. 360 k.p.c. oraz pominięcie art. 579 in fine k.p.c., podniesionego
we wskazanej apelacji obrońcy, polegającego na przyjęciu, iż czyn z art. 211 k.k.
może zostać popełniony przez osobę, wobec której wydano nieprawomocne
postanowienie o zawieszeniu władzy rodzicielskiej, pomimo tego, że:
a. jak zostało podkreślone w treści art. 579 k.p.c., postanowienia w sprawach o
powierzenie wykonywania, ograniczenie, zawieszenie, pozbawienie i przywrócenie
władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne po uprawomocnieniu się, a
zatem nieprawomocne rozstrzygnięcia w tym zakresie nie wywołują skutków
materialnoprawnych w zakresie trwałej ingerencji we władzę rodzicielską, które
mogłyby stanowić podstawę do przypisania odpowiedzialności karnej z art. 211 k.k.;
b. art. 579 in fine k.p.c. jednoznacznie wiąże skuteczność ingerencji we władzę
rodzicielską z prawomocnością rozstrzygnięcia kończącego postępowanie, a
argumentacja zawarta w treści apelacji obrońcy skazanego K.K., w tym zakresie nie
została przez Sąd II instancji w ogóle merytorycznie rozważona;
c. Sąd odwoławczy ograniczył się do przeciwstawienia prawomocności pojęcia
„wykonalności”, nie wskazując jednak, w jaki sposób z samej rzekomej wykonalności
środka zabezpieczającego miałaby wynikać możliwość realizacji znamion
przestępstwa, co czyni uzasadnienie w tym zakresie lakonicznym i
niewystarczającym z punktu widzenia art. 457 § 3 k.p.k.;
d. Sąd II instancji w ogóle nie odniósł się merytorycznie do zarzutu apelacyjnego
opartego na art. 579 in fine k.p.c., choć zarzut ten dotyczył kluczowej dla bytu
odpowiedzialności karnej kwestii momentu skutecznej ingerencji we władzę
rodzicielską;
e. z uzasadnienia wyroku Sądu wynika, iż Sąd ten utożsamił rzekomą wykonalność
postanowienia zabezpieczającego z jego skutecznością materialnoprawną, nie
wykazując jednak, z jakich przepisów k.p.c. miałaby wynikać wykonalność tego
orzeczenia już w chwili jego wydania (a jeszcze przed chociażby doręczeniem go
K.K.);
II KK 172/26
23
f. art. 579 k.p.c. jednoznacznie wiąże skuteczność ingerencji we władzę rodzicielską
z prawomocnością rozstrzygnięcia kończącego postępowanie, a nie z samym faktem
wydania środka zabezpieczającego, co zostało przez Sąd II instancji całkowicie
pominięte;
g. doprowadziło to do utrzymania skazania K.K. w sytuacji, w której obszerna i
merytoryczna argumentacja zawarta w wymienionej apelacji obrońcy,
wskazująca, że w dacie przypisanego czynu skazany nie mógł jeszcze
zrealizować znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k., albowiem jego władza
rodzicielska nie została wówczas prawomocnie ograniczona, pozostała bez
rzeczywistej kontroli instancyjnej ze strony Sądu II instancji, co skutkowało
utrzymaniem wadliwej subsumcji i naruszeniem standardów wynikających z art.
433 § 2 k.p.k.;
1. zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 93 § 1
k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o. w zw. z art. 211 k.k., podniesionego w pkt 3. apelacji
obrońcy (adw. A. R.), polegającego na wadliwym, zawężającym przyjęciu, że
wykonywaniem władzy rodzicielskiej nie może być takie postępowanie, które
w praktyce ogranicza drugiego z rodziców w korzystaniu z tej władzy, pomimo
tego, że:
a. bez prawomocnego orzeczenia sądu rodzinnego jeden z rodziców nie może
zostać pozbawiony, ograniczony ani zawieszony we władzy rodzicielskiej przez
drugiego rodzica, ani w sensie formalnym, ani materialnoprawnym, a zatem same
faktyczne zmiany w sposobie sprawowania pieczy nad dzieckiem nie mogą być
automatycznie utożsamiane z bezprawnością działania w rozumieniu art. 211 k.k.;
b. przyjęta przez Sąd I instancji wykładnia art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o.
abstrahuje od tego, że w ramach przysługującej obojgu rodzicom władzy
rodzicielskiej możliwe są sytuacje, w których z obiektywnie uzasadnionych przyczyn
faktyczne wykonywanie pieczy nad dzieckiem ulega czasowemu przesunięciu na
jednego z rodziców, bez naruszenia zakresu uprawnień drugiego, co w
szczególności dotyczy sytuacji konfliktowych lub nadzwyczajnych - Sąd II instancji w
ogóle nie odniósł się do zarzutów obrońcy skazanego K.K. zawartych w pkt 3.;
II KK 172/26
24
c. powyżej przytoczona interpretacja prowadzi do nieuprawnionego przeniesienia
instrumentów właściwych prawu rodzinnemu (kontrola wykonywania władzy
rodzicielskiej, jej ograniczenie lub pozbawienie) na grunt prawa karnego, z
pominięciem zasady, iż prawo karne w sprawach rodzinnych powinno mieć charakter
ultima ratio, co pozostaje w sprzeczności z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu
Najwyższego;
d. sam Sąd II instancji w uzasadnieniu wyroku przyjął, iż w dacie czynu osobami
powołanymi do opieki nad małoletnimi byli oboje rodzice, co jednoznacznie
potwierdza, że skazany posiadał wówczas pełnię władzy rodzicielskiej, a następnie
- w sposób logicznie niespójny - wywiódł z tego ustalenia wniosek o bezprawności
jego zachowania;
e. Sąd I instancji, dokonując wykładni art. 93 § 1 k.r.o. i art. 97 § 1 k.r.o., pominął
kontekst faktyczny sprawy, w szczególności wcześniejsze działania matki dzieci
polegające na faktycznym wyeliminowaniu skazanego z bieżącej pieczy nad dziećmi,
a pomimo zarzutów apelacyjnych zawartych w treści wywiedzionej apelacji, Sąd
odwoławczy w ogóle się do tej kwestii nie odniósł; dostrzec w tym miejscu należy,
że w spornym okresie oboje rodzice wpływali na zakres faktycznie wykonywanej
pieczy, a zatem nie sposób przypisać skazanemu działania wyjątkowego lub
jednostronnie bezprawnego, co pewnie dostrzegłby również Sąd Okręgowy, gdyby
dokonał rzeczywistego, a nie wyłącznie pozornego rozpoznania zarzutów
apelacyjnych;
f. co nie mniej istotne, przyjęta przez Sąd I instancji, a nieskorygowana pomimo
zarzutów apelacyjnych w tym zakresie przez Sąd II instancji wykładnia pozostaje w
sprzeczności zarówno z konstrukcją kontratypu stanu wyższej konieczności, jak i z
zasadą prymatu dobra dziecka, która powinna determinować interpretację przepisów
prawa rodzinnego oraz ich relację z normami prawa karnego, a jej zastosowanie w
niniejszej sprawie doprowadziło do nieuprawnionego przypisania działaniu
skazanego K.K. cechy bezprawności;
g. wreszcie, nawet przy przyjęciu, czysto hipotetycznie, istnienia wątpliwości co do
zakresu dopuszczalności zachowania skazanego, okoliczności sprawy
jednoznacznie wskazywały na konieczność rozważenia jego działania w kategoriach
II KK 172/26
25
stanu wyższej konieczności, czego najpierw Sąd I instancji, a później pomimo
zarzutów apelacyjnych w tym zakresie, także Sąd II instancji nie uczyniły;
17. zarzutu błędnych, niepełnych oraz wewnętrznie sprzecznych ustaleń faktycznych,
podniesionego w pkt 4 opisanej apelacji obrońcy, mającego wpływ na przyjęcie, że
skazany dopuścił się czynu bezprawnego, pomimo tego, że:
a. Sąd Okręgowy, pomimo jednoznacznie sformułowanego zarzutu apelacyjnego,
nie dokonał żadnej merytorycznej korekty ustaleń faktycznych Sądu I instancji
dotyczących przebiegu zdarzenia z dnia 09 września 2020 r. w W. przy ul. [...], ani
nie przeprowadził ich samodzielnej weryfikacji, ograniczając się do aprobaty
ustaleń opartych niemal wyłącznie na zeznaniach świadków powiązanych z
oskarżycielką posiłkową, z pominięciem dowodów przedstawionych przez
skazanego, w tym materiałów w postaci zdjęć i nagrań, co świadczy o pozornym
rozpoznaniu zarzutu apelacyjnego;
b. Sąd II instancji nie odniósł się w sposób merytoryczny do podnoszonych w
apelacji uzasadnionych obaw skazanego dotyczących bezpieczeństwa i
prawidłowej opieki nad małoletnimi dziećmi, wynikających z zachowań matki
dzieci oraz jej stanu psychofizycznego - mimo, że okoliczności te miały zasadnicze
znaczenie dla oceny bezprawności i winy, poprzestając na ich całkowitym
pominięciu w rozważaniach faktycznych;
c. Sąd Okręgowy zaakceptował wewnętrznie sprzeczne ustalenia Sądu I instancji,
zgodnie z którymi z jednej strony w dacie czynu osobami powołanymi do opieki
nad małoletnimi byli oboje rodzice, a z drugiej strony wywiódł z tego ustalenia
wniosek, iż działanie skazanego „modelowo” wyczerpywało znamiona
uprowadzenia, nie podejmując żadnej próby usunięcia tej sprzeczności, ani nie
odnosząc się do zarzutu apelacyjnego wskazującego na jej fundamentalny
charakter;
d. pomimo wyraźnego zarzutu apelacyjnego, Sąd II instancji bezkrytycznie powielił
ocenę Sądu I instancji, iż skazany działał w sposób „przewrotny”, składając po
dniu 09.09.2020 r. wniosek do sądu rodzinnego, nie odnosząc się w ogóle do
argumentacji, że wniosek ten dotyczył stanu faktycznego sprzed tej daty, a zatem
nie mógł zostać uznany za działanie instrumentalne lub następcze wobec
zdarzenia;
II KK 172/26
26
e. Sąd odwoławczy nie dokonał żadnej korekty ustalenia, iż skazany uniemożliwiał
matce dzieci kontakt z dziećmi, pomimo że sam wskazał w uzasadnieniu istnienie
kontaktów internetowych (Skype) oraz propozycji spotkań osobistych we Francji,
co czyni to ustalenie wewnętrznie sprzecznym, a zarazem świadczy o braku
rzeczywistej kontroli instancyjnej;
f. analogicznie, Sąd II instancji zaakceptował ustalenie, iż skazany „odcinał” matkę
dzieci od informacji o ich życiu, nie konfrontując tego twierdzenia z podnoszonym
w apelacji faktem, że to matka konsekwentnie odrzucała proponowane przez
skazanego formy kontaktu i wymiany informacji, co prowadzi do wniosku, iż
ustalenia faktyczne zostały utrzymane w sposób selektywny i niepełny;
g. w konsekwencji Sąd Okręgowy, pomimo podniesienia w apelacji licznych,
skonkretyzowanych i istotnych zarzutów dotyczących ustaleń faktycznych, nie
przeprowadził rzeczywistej kontroli instancyjnej, o jakiej mowa w art. 433 § 2 k.p.k.,
ograniczając się do ich aprobatywnego potwierdzenia lub całkowitego pominięcia, co
doprowadziło do utrzymania skazania w oparciu o ustalenia obarczone błędami,
niepełnością i wewnętrznymi sprzecznościami.
18. zarzutu błędnego przyjęcia, że K.K. wyrządził krzywdę małoletnim dzieciom,
podniesionego w pkt 5 wskazanej apelacji - pomimo tego, że:
a. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, nie dokonał samodzielnej, pogłębionej
analizy, czy zachowanie skazanego polegające na przejęciu pieczy nad małoletnimi
w sytuacji konfliktowej i nadzwyczajnej rzeczywiście mogło zostać zakwalifikowane
jako wyrządzenie im krzywdy, lecz poprzestał na powtórzeniu ocennego stanowiska
Sądu I instancji, nie odnosząc się do argumentów wskazujących, że skazany nie
uprowadził dzieci, lecz wyłącznie wykonywał przysługującą mu władzę rodzicielską;
b. Sąd II instancji nie wykazał, aby działania skazanego pozbawiły matkę realnej
możliwości kontaktu z dziećmi lub naraziły je na brak bezpiecznego rozwoju, pomimo
że z ustaleń przyjętych w uzasadnieniu wyroku wynika istnienie kontaktów
internetowych oraz propozycji spotkań osobistych, z których matka nie skorzystała,
co czyni wniosek o wyrządzeniu krzywdy nieuprawnionym;
c. z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego wynika, iż Sąd ten utożsamił krzywdę
dzieci z samym faktem ich zatrzymania przez skazanego, nie wykazując, aby doszło
II KK 172/26
27
do realnego zagrożenia ich dobra, zdrowia psychicznego lub prawidłowego rozwoju,
co stanowi zautomatyzowane wnioskowanie, pozbawione podstaw dowodowych;
d. Sąd II instancji zaakceptował ustalenie, iż skazany odebrał dzieciom możliwość
swobodnego kontaktu z matką, nie odnosząc się merytorycznie do zarzutu
apelacyjnego, że kontakt taki był możliwy i oferowany, a brak jego realizacji wynikał
z decyzji matki, co podważa tezę o wyrządzeniu krzywdy przez skazanego;
e. Sąd Okręgowy nie odniósł się w ogóle do argumentów apelacyjnych wskazujących,
że skazany K.K. dbał o rozwój dzieci, ich bezpieczeństwo oraz utrzymywanie
kontaktu z językiem polskim i kulturą, co w sposób zasadniczy podważa przyjęcie,
iż samo przejęcie pieczy rodzicielskiej musiało prowadzić do wyrządzenia im krzywdy;
f. w konsekwencji Sąd II instancji, pomimo podniesienia w apelacji rozbudowanej i
relewantnej argumentacji, dokonał jedynie pozornego rozpoznania zarzutu
dotyczącego rzekomej krzywdy małoletnich, a de facto nawet się nie odniósł do
podnoszonych przez obrońcę zarzutów w tym zakresie, powielając tym samym
ocenę Sądu I instancji bez rzeczywistej weryfikacji materiału dowodowego, co
narusza standard kontroli instancyjnej;
19. zarzutu naruszenia art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 169 § 1 k.p.k.,
podniesionego w pkt 6 powołanej apelacji obrońcy, polegającego na bezpodstawnym
oddaleniu wniosków dowodowych K.K., pomimo, że:
a. wnioski dowodowe skazanego K.K. obejmowały przeprowadzenie opinii
biegłych psychiatrów i psychologów na okoliczności kluczowe dla oceny jego
zachowania, motywacji oraz istnienia przesłanek działania w stanie wyższej
konieczności, a zatem dotyczyły bezpośrednio kwestii bezprawności i winy, a nie,
jak arbitralnie przyjęto, wyłącznie materii postępowania rodzinnego;
b. wnioski te dotyczyły ponadto dokumentów, nagrań, korespondencji oraz
raportów, które miały zasadnicze znaczenie dla ustalenia rzeczywistego kontekstu
relacji rodzinnych stron, wcześniejszych zachowań oskarżycielki posiłkowej
wobec dzieci oraz motywów działania skazanego w dniu 9 września 2020 r., a
więc dla prawidłowej rekonstrukcji stanu faktycznego;
c. ich oddalenie przez Sąd I instancji doprowadziło do ukształtowania materiału
dowodowego w sposób fragmentaryczny i jednostronny, pozbawiając skazanego
realnej możliwości wykazania okoliczności wyłączających bezprawność czynu,
II KK 172/26
28
zaś Sąd II instancji uchybienia tego nie usunął, pomimo zarzutów zawartych w
treści wskazanej apelacji obrońcy;
d. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, iż Sąd ten, rozpoznając zarzut
obrazy art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., w sposób zautomatyzowany zaakceptował
stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym dowody dotyczące cech osobowości
oskarżycielki posiłkowej, relacji rodzinnych oraz wcześniejszych zachowań stron
„dotyczą postępowania rodzinnego i opiekuńczego”, i z tej przyczyny nie mają
znaczenia dla sprawy karnej, nie przeprowadzając własnej analizy ich relewantności
z punktu widzenia kontratypu stanu wyższej konieczności oraz bezprawności czynu;
e. Sąd odwoławczy nie odniósł się w ogóle do zasadniczego argumentu
apelacyjnego, iż ustalenie cech osobowości oskarżycielki posiłkowej, jej zachowań
wobec dzieci oraz stanu psychofizycznego miało bezpośrednie znaczenie dla oceny,
czy skazany działał w warunkach stanu wyższej konieczności, a tym samym dla
oceny bezprawności przypisanego mu czynu;
f. z treści uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten apriorycznie
wykluczył relewantność dowodów dotyczących przemocy psychofizycznej,
zachowań dyssocjalnych oraz kondycji psychofizycznej matki dzieci, przyjmując bez
pogłębionej analizy, iż okoliczności te „nie są istotą sprawy”, co pozostaje w
sprzeczności z obowiązkiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego;
g. oddalenie wniosków obejmujących m.in. obdukcję, korespondencję SMS, raport
detektywa, nagrania audio-wideo oraz wnioski o przesłuchanie małoletnich dzieci
stron pozbawiło skazanego K.K. realnej możliwości wykazania, że jego działanie
miało charakter ochronny i było podyktowane troską o dobro dzieci, a tym samym
naruszyło konstytucyjne prawo do obrony;
h. Sąd II instancji, akceptując takie rozstrzygnięcie dowodowe, nie wykazał w
uzasadnieniu, dlaczego pominięte dowody nie mogły mieć wpływu na treść wyroku,
ani dlaczego nie zachodziła potrzeba ich przeprowadzenia w celu uzupełnienia
obrazu sprawy, co czyni rozpoznanie zarzutu apelacyjnego jedynie formalnym i
pozornym oraz narusza standard uzasadnienia wynikający z art. 457 § 3 k.p.k. w zw.
z art. 433 § 2 k.p.k., czyniąc kontrolę instancyjną wyłącznie iluzoryczną;
20. zarzutu nierozważenia zastosowania kontratypu stanu wyższej konieczności,
podniesionego w pkt 7 apelacji obrońcy (adw. A. R.) - pomimo, że:
II KK 172/26
29
a. w sprawie istniały realne i skonkretyzowane przesłanki wskazujące na
bezpośrednie zagrożenie dobra małoletnich dzieci, które, w świetle materiału
dowodowego, nie miały charakteru hipotetycznego ani abstrakcyjnego, lecz wynikały
z ustalonych zachowań matki dzieci oraz okoliczności poprzedzających zdarzenie z
dnia 9 września 2020 r.;
b. to właśnie K.K. przebywał na urlopie wychowawczym przez rok czasu i osobiście
sprawował opiekę nad Ł. do 3. roku życia dziecka;
c. w toku postępowania ujawniono okoliczności dotyczące zachowań matki dzieci,
mogących negatywnie wpływać na ich bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój, w tym
zachowania agresywne, używanie wulgaryzmów wobec małoletnich oraz problemy
psychofizyczne, które przy ich należytym rozważeniu mogły stanowić podstawę do
przyjęcia, że działanie skazanego K.K. było ukierunkowane na ochronę dóbr prawnie
chronionych;
d. działania skazanego miały charakter ochronny i tymczasowy, były proporcjonalne
do rozpoznanego zagrożenia oraz ukierunkowane na zabezpieczenie nadrzędnego
dobra dzieci do czasu rozstrzygnięcia sytuacji opiekuńczej przez właściwy sąd
rodzinny;
e. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten a priori wykluczył
możliwość działania skazanego w stanie wyższej konieczności, ograniczając się do
oceny jego motywacji przez pryzmat konfliktu z oskarżycielką posiłkową, bez
przeprowadzenia wymaganej analizy przesłanek art. 26 k.k. w kontekście
całokształtu ujawnionego materiału dowodowego;
f. Sąd odwoławczy, powołując się na rzekome „lekceważenie porządku prawnego”
przez skazanego, nie odniósł się merytorycznie do podnoszonych w apelacji
okoliczności wskazujących na realne zagrożenie dobra dzieci, w szczególności
zachowań matki polegających na agresji słownej fizycznej, stosowaniu wulgaryzmów,
problemach psychofizycznych oraz pozostawianiu dzieci pod opieką osób trzecich;
g. z uzasadnienia wyroku Sądu II instancji wynika, że Sąd ten przypisał skazanemu
działanie „samowolne” oraz „metodą faktów dokonanych”, nie rozważając, czy w
realiach sprawy odwrócenie bezpośredniego zagrożenia dobra dzieci mogło nastąpić
w inny, mniej dolegliwy sposób, co stanowi jeden z kluczowych elementów
konstrukcji kontratypu stanu wyższej konieczności;
II KK 172/26
30
h. Sąd Okręgowy nie skonfrontował swoich ocen z faktem, iż sprawa dotycząca
władzy rodzicielskiej pozostawała równolegle w toku przed sądem rodzinnym, a
działania skazanego miały charakter czasowy i zabezpieczający, do momentu
uzyskania rozstrzygnięcia w zakresie władzy rodzicielskiej, co istotnie podważa tezę
o ich bezprawności;
i. w konsekwencji nierozważenie kontratypu stanu wyższej konieczności miało
charakter nie tylko formalny, lecz również materialny, albowiem przesądziło o
przypisaniu skazanemu winy w sytuacji, w której istniały poważne i realne podstawy
do uznania jego działania za prawnie usprawiedliwione, a zarzut apelacyjny w tym
zakresie został przez Sąd II instancji rozpoznany jedynie pozornie, z naruszeniem
art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k.;
21. zarzutów apelacyjnych dotyczących rażącej surowości kary, co skutkowało
zmianą wyroku poprzez wymierzenie kary w wymiarze 1 roku i 6 miesięcy
bezwzględnego pozbawienia wolności, która to kara wciąż stanowi karę rażąco
surową, co przejawia się w tym, że:
a. Sąd II instancji wprawdzie podzielił zasadność tego zarzutu uwzględniając
argumentację obrony o drastycznym zawyżeniu kary przez Sąd I instancji w sposób
dowolny, a jednocześnie w sposób nielogiczny wymierzając karę zdecydował o
wymierzeniu jej jako kary bezwzględnego pozbawienia wolności;
b. Sąd II instancji błędnie przyjął za Sądem Rejonowym, że wobec skazanego nie
można przyjąć ustalenia pozytywnej prognozy kryminologicznej, co oparł na ocenie
daleko idącego poczucia bezkarności K.K., a co za tym idzie jego lekceważący — w
ocenie Sądu - stosunek do porządku prawnego jasno wskazuje na brak pozytywnej
prognozy kryminologicznej;
c. Sąd II instancji w sposób niedostateczny wziął pod uwagę okoliczności łagodzące,
tj. brak uprzedniej karalności skazanego, motywacje działań podjętych przez
skazanego, a więc chęć ochrony i zapewnienia dobra oraz bezpieczeństwa
małoletnich dzieci;
d. co w konsekwencji doprowadziło do rażącego naruszenia dyrektyw wymiaru kary
i uczyniło kontrolę instancyjną skarżonego orzeczenia w tym zakresie jedynie
iluzoryczną;
II KK 172/26
31
II. rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art.
193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k., polegającą na bezzasadnym oddaleniu przez Sąd
II instancji wniosku dowodowego skazanego o dopuszczenie dowodu z opinii
biegłych neurologa w przedmiocie oceny zdolności rodzicielskich E.M., wpływu jej
stanu zdrowia i dolegliwości, względnie chorób, na relację z dziećmi i możliwość
sprawowania nad nimi pieczy w sposób należyty i zgodny z ich interesem, poprzez
błędne przyjęcie przez Sąd II instancji, że okoliczność, która ma być udowodniona
za pomocą tego dowodu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w sytuacji
gdy przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu było kluczowe dla ustalenia bytu
przestępstwa z art. 211 k.k., tj. zdolności matki do sprawowania należytej opieki nad
dziećmi w kontekście stanu neurologicznego, w jakim się znajdowała, a ponadto
dowód taki zmierzał do ustalenia czy w niniejszej sprawie nie zaistniał kontratyp
stanu wyżej konieczności - tj. czy ojciec dzieci nie zabrał ich ze względu na to, iż
matka dzieci nie była w stanie zapewnić im bezpieczeństwa i sprawować należytej
pieczy (teza taka związana jest w szczególności ze zdarzającymi się: utratą
przytomności, napadami agresji o podłożu neurologicznym), przy czym stwierdzenie
okoliczności, które miały zostać za pomocą tego dowodu wykazane, wymagają
wiadomości specjalnych, a wobec powyższego oddalenie tego wniosku
dowodowego uniemożliwiło ustalenie w sposób prawidłowy i kompleksowy motywów
działania skazanego, wykazanie okoliczności wyłączającej bezprawność czynu,
czym w konsekwencji bezpodstawnie ograniczono skazanemu prawo do obrony;
III. rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia, a mianowicie art. 170 § 1 i 3 k.p.k. oraz art. 6 k.p.k., polegającą na
zaniechaniu rozpoznania i merytorycznego rozstrzygnięcia ewentualnego wniosku
dowodowego K.K. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychiatry
zgłoszonego w piśmie z dnia 07.11.2025 r., co doprowadziło do rażącego naruszenia
prawa do obrony oraz wydania wyroku w oparciu o niepełny materiał dowodowy, bez
wyjaśnienia kluczowych okoliczności sprawy dotyczących zdolności rodzicielskich
E.M., wpływu jej stanu zdrowia, dolegliwości, względnie chorób, na relację z dziećmi
i możliwość sprawowania nad nimi pieczy w sposób należyty i zgodny z ich interesem,
w sytuacji gdy przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu było kluczowe dla
II KK 172/26
32
ustalenia bytu przestępstwa z art. 211 k.k., tj. zdolności matki do sprawowania
należytej opieki nad dziećmi w kontekście stanu psychicznego, w jakim się
znajdowała, a ponadto dowód taki zmierzał do ustalenia czy w niniejszej sprawie nie
zaistniał kontratyp stanu wyżej konieczności - tj. czy ojciec dzieci nie zabrał ich ze
względu na to, iż matka dzieci nie była w stanie zapewnić im bezpieczeństwa i
sprawować należytej pieczy, przy czym stwierdzenie okoliczności, które miały zostać
za pomocą tego dowodu wykazane, wymagają wiadomości specjalnych, a ponadto
Sąd II instancji winien był zająć stanowisko wobec zgłoszonego wniosku
dowodowego, zaś w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, przedstawić, uzasadnić
motywy ewentualnego nieuwzględnienia wniosku zgłoszonego przez skazanego”.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie i przekazanie sprawy
temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W pisemnej odpowiedzi na kasacje prokurator Prokuratury Okręgowej w
Warszawie wniósł o ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacje są zasadne.
Zarzut naruszenia przez Sąd II instancji standardów kontroli odwoławczej
znalazł pełne potwierdzenie skutkujące wydaniem wyroku kasatoryjnego przez Sąd
Najwyższy. Wystarczające przy tym jest wskazanie – w oparciu o treść art. 436 k.p.k.
w zw. z art. 518 k.p.k. – jedynie tych najpoważniejszych uchybień, które
zadecydowały o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu.
W kasacjach podniesiono szereg zarzutów, opisanych w dziesiątkach
punktów i podpunktów, i pomimo wielu powtórzeń, co dotyczy nadwyczajnego środka
zaskarżenia autorstwa adw. J. W., jak wskazano, okazały się one skuteczne.
Zrealizowanie obowiązków wynikających z treści art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457
§ 3 k.p.k. wymaga nie tylko niepomijania żadnego zarzutu podniesionego w środku
odwoławczym, lecz także rzetelnego ustosunkowania się do każdego z tych zarzutów
oraz wykazania konkretnymi, znajdującymi oparcie w ujawnionych w sprawie
okolicznościach, argumentami, dlaczego uznano poszczególne zarzuty zawarte we
II KK 172/26
33
wniesionym środku odwoławczym za zasadne bądź też za bezzasadne. Do
naruszenia tych przepisów może więc dojść wtedy, gdy sąd drugiej instancji pomija
w swoich rozważaniach zarzuty zawarte w apelacji lub wręcz ogranicza się do
ogólnikowego stwierdzenia, że zarzut jest zasadny lub, że jest niezasadny. O obrazie
przepisu art. 433 § 2 k.p.k. można więc mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy
wniosków i zarzutów wskazanych w zwykłym środku zaskarżenia, zaś o naruszeniu
przepisu art. 457 § 3 k.p.k. - gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta
argumentacja odnosząca się do określonego potraktowania zarzutów i wniosków
apelacji. Naruszenie art. 457 § 3 k.p.k. będzie więc miało miejsce wówczas, gdy sąd
uznając zarzuty apelacji za zasadne lub niezasadne, nie wyjaśni swojego stanowiska,
ewentualnie przedstawiona argumentacja będzie zawierała braki. Jak wskazano na
sądzie odwoławczym ciąży prawny obowiązek rozważenia wszystkich wniosków i
zarzutów powołanych w środku odwoławczym. Obowiązek ten jest fundamentem
prawa do obrony przysługującego każdemu oskarżonemu, ale i szerzej, stanowi
realizację praw procesowych każdego uczestnika procesu karnego. W konsekwencji
zaś, w warstwie konstytucyjnej, jest elementem prawa obywatela do sądu - sądu,
który rzetelnie rozpozna jego sprawę, a więc i zarzuty postawione w środkach
odwoławczych.
Rację ma obrońca skazanego podnosząc w nadzwyczajnym środku
zaskarżenia (kasacja adw. J. W.), że Sąd II instancji nie przeprowadził rzeczywistej
kontroli zarzutów dotyczących przesłanek odpowiedzialności karnej z art. 211 k.k., a
więc kwestii fundamentalnych dla możliwości przypisania K.K. przestępstwa.
Zamiast tego Sąd ten poprzestał na ogólnych stwierdzeniach o prawidłowości
rozstrzygnięcia Sądu I instancji lub na fragmentarycznych uwagach, które nie
odpowiadają treści i ciężarowi argumentacji zawartej w apelacjach oskarżonego K.K.
oraz jego obrońców.
Najbardziej jaskrawym przykładem tego sposobu procedowania jest
zastąpienie merytorycznego rozpoznania zarzutów dotyczących momentu
skutecznej ingerencji we władzę rodzicielską skazanego K.K. prostą konstatacją o
„wykonalności" postanowienia zabezpieczającego z dnia 11 września 2020 r., bez
wyjaśnienia, w jaki sposób wykonalność ta miałaby przekładać się na powstanie
stanu prawnego relewantnego z punktu widzenia odpowiedzialności karnej, w świetle
II KK 172/26
34
przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, w szczególności art. 579 k.p.c. oraz art.
8 § 2 k.p.k. (te kwestie zostaną rozwinięte w dalszej części niniejszego uzasadnienia).
Sąd Okręgowy w Warszawie nie odniósł się do zasadniczego elementu
zarzutów apelacyjnych, jakim było wskazanie, że ingerencja we władzę rodzicielską
skazanego o walorze prawomocności materialnej nastąpiła dopiero na mocy
prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 sierpnia
2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22, wydanego po rozpoznaniu apelacji w postępowaniu
dotyczącym władzy rodzicielskiej K. K. Okoliczność ta została w uzasadnieniu
wyroku całkowicie pominięta – pomimo, że, jak stwierdzono w apelacji, decyduje ona
o możliwości przypisania realizacji znamion występku z art. 211 k.k. w okresie
objętym zarzutem. W apelacji przedstawiono ciąg całego szergu zdarzeń
dotyczących władzy rodzicielskiej rodziców małoletnich Ł. i M., tj. K.K. i E.M., a
pomimo tego, nie odniesiono się tej argumentacji, a skarżący wiązał podane
okoliczności z wyznaczeniem daty, kiedy mógł on się stać podmiotem przypisanego
mu przestępstwa (apelacja osobista oskarżonego – s. 8 -11).
W tym stanie rzeczy kontrola instancyjna przeprowadzona przez Sąd II
instancji miała charakter jedynie pozorny. Nie polegała ona na rzeczywistym i
niezbędnym zweryfikowaniu trafności subsumcji dokonanej przez Sąd I instancji, lecz
na jej aprobatywnym powieleniu, abstrahującym od niewątpliwie istotnych kwestii
zaprezentowanych we wszystkich zwykłych środkach zaskarżenia. Poprzestano
jedynie na częściowej zmianie opisu czynu i również w tym zakresie uzasadnienie
razi powierzchownością i arbitralnością.
Należy podkreślić, co zostało już na wstępie zaznaczone, że do naruszenia
art. przepisów 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. dochodzi nie tylko wówczas, gdy sąd
odwoławczy całkowicie pomija zarzut apelacyjny, lecz również wtedy, gdy odnosi się
do niego w sposób zdawkowy, nieadekwatny do jego treści albo zastępuje analizę
merytoryczną ogólnikowymi stwierdzeniami, które nie pozwalają ustalić toku
rozumowania sądu.
Taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie - tym bardziej, że w
analizowanej sytuacji mamy do czynienia z koniecznością rozważenia przepisów
dwóch dziedzin prawa (karnego i cywilnego), co, zdaniem obrońcy, finalnie może
prowadzić do przyjęcia braku odpowiedzialności karnej K.K., to zaś - Sąd I, jak i Sąd
II KK 172/26
35
II instancji całkowicie pominęły, bądź rozważono je w sposób niepełny, co nie może
zostać zaakceptowane przez Sąd kasacyjny w aspekcie zarzutów podniesionych w
kasacjach. Stwierdzone błędy, bądź braki w procedowaniu Sądu odwoławczego są
ewidentne i istotne.
Przedstawiony zarzut apelacyjny K.K. dotyczył zagadnienia prawnego, a
mianowicie ustalenia, czy i od kiedy doszło do skutecznej materialnoprawnie
ingerencji we władzę rodzicielską dotyczącą małoletnich dzieci Ł. i M.
W apelacji oskarżonego wprost wskazano, że postanowienie Sądu
Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt
VI Nsm 1987/20, wydane w trybie zabezpieczenia, nie miało waloru prawomocności
materialnej i jako takie nie mogło stanowić podstawy do przyjęcia, iż od tej daty K. K.
utracił uprawnienie do wykonywania władzy rodzicielskiej w stopniu niezbędnym dla
odpowiedzialności karnej. Podkreślono przy tym normatywne znaczenie przepisu art.
579 k.p.c., zgodnie z którym orzeczenia w sprawach o ograniczenie, zawieszenie lub
pozbawienie władzy rodzicielskiej stają się skuteczne i wykonalne po ich
uprawomocnieniu się, co w niniejszej sprawie nastąpiło dopiero na mocy
prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 26 sierpnia
2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22 (Tom IV - k. 787 - 788, w tym adnotacja o
prawomocności).
Sąd Okręgowy, zamiast rozstrzygnąć powyższe zarzuty, ograniczył się do
stwierdzenia, że postanowienie z dnia 11 września 2020 r. było „wykonalne", a
następnie przyjął tę wykonalność jako wystarczającą podstawę do przypisania
skazanemu odpowiedzialności karnej za zatrzymanie małoletnich dzieci za okres od
tej daty. Tego rodzaju rozumowanie nie stanowi rzetelnej kontroli instancyjnej
podniesionego zarzutu, lecz jedynie swoiste przesunięcie akcentów
argumentacyjnych związanych z przyjętym ustaleniem (datą decyzji sądu cywilnego),
bez odniesienia się do jego istoty. Rekapitulując swoje stanowisko w motywach
pisemnych zaskarżonego kasacją wyroku stwierdzono (uzasadnienie – s. 17):
„Zdaniem Sądu Okręgowego zasadna jest teza, że sprawcą przestępstwa z art. 211
k.k. nie może być rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską, co doprowadziło do
zmiany opisu przypisanego oskarżonemu czynu”. Powyższe zostanie jeszcze
rozwinięte w dalszej części niniejszego uzasadnienia.
II KK 172/26
36
Sąd odwoławczy nie rozważył także zarzutu apelacyjnego, że w prawie
karnym niedopuszczalne jest konstruowanie odpowiedzialności w oparciu o
wykładnię rozszerzającą, polegającą na zastąpieniu przesłanki prawomocnej
ingerencji we władzę rodzicielską pojęciem „wykonalności" procesowej środka
zabezpieczającego.
Taki sposób procedowania prowadzi do wniosku, co zaakcentowano w jednej
z kasacji, że Sąd odwoławczy nie rozpoznał zarzutu apelacyjnego, lecz poprzestał
na arbitralnej konstatacji, niepopartej analizą normatywną ani systemową. W
konsekwencji uzasadnienie wyroku Sądu ad quem w tej zasadniczej części nie
spełnia także wymogów określonych w art. 457 § 3 k.p.k., a kontrola instancyjna
przeprowadzona przez Sąd II instancji ma charakter niepełny, wręcz zdawkowy.
Skarżący podnieśli, że uchybienia, które zaistniały na etapie postępowania
odwoławczego miały istotny wpływ na treść orzeczenia, albowiem przesądziły o
utrzymaniu odpowiedzialności karnej skazanego K.K. za zachowanie przypisane w
okresie, w którym - według argumentacji zawartej w apelacjach pozostawionych bez
rzeczywistej kontroli, nie istniała po jego stronie sytuacja prawna umożliwiająca
realizację znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k.
Zarzut rażącego naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., podniesiony w pkt I ppkt 2
wskazanej kasacji obrońcy skazanego K.K., dotyczy nienależytego rozpoznania
przez Sąd ad quem zarzutu apelacyjnego dotyczącego programowej normy -
gwarancji procesowej, jaką jest obowiązek takiego ukształtowania postępowania
karnego, aby wyeliminować ryzyko skazania osoby niewinnej.
Art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nakłada na sądy wszystkich instancji obowiązek
prowadzenia postępowania w taki sposób, aby rozstrzygnięcie opierało się na
jednoznacznych, niesprzecznych oraz kompletnych ustaleniach faktycznych i
prawnych, a w szczególności aby nie doszło do przypisania odpowiedzialności karnej
w sytuacji istnienia nierozstrzygniętych wątpliwości co do normatywnych podstaw
odpowiedzialności (jest to tzw. norma programowa procesu karnego).
W realiach niniejszej sprawy zarzut naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. odnosi
się do faktu, że skazanie K.K. nastąpiło pomimo istnienia poważnego i
nierozstrzygniętego przez Sąd odwoławczy sporu co do momentu, od którego mógł
on w ogóle stać się podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k. Spór ten dotyczył
II KK 172/26
37
skuteczności ingerencji we władzę rodzicielską oraz relacji prawnej pomiędzy
postanowieniem zabezpieczającym z dnia 11 września 2020 r., sygn. akt VI Nsm
1987/20, a prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia
26 sierpnia 2022 r., sygn. akt VI Ca 347/22.
Sąd Okręgowy nie dokonał jednak merytorycznego rozpoznania tego zarzutu.
W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia brak jest jakiejkolwiek analizy, która
pozwalałaby stwierdzić, że Sąd II instancji rzeczywiście zbadał, czy w świetle
podniesionych w apelacji argumentów skazanie nie prowadziło do naruszenia
gwarancyjnego celu postępowania karnego. Sąd odwoławczy ograniczył się do
ogólnego stwierdzenia o prawidłowości, w zasadniczym zakresie, postępowania
pierwszoinstancyjnego.
Relewantne jest to, że Sąd II instancji w sposób nieuprawniony utożsamił
zarzut apelacyjny naruszenia art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. z zarzutami dotyczącymi ustaleń
faktycznych oraz oceny dowodów. W uzasadnieniu wyroku (s.7) wskazano bowiem,
że zarzuty obrazy przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych są
chybione, albowiem skarżący utożsamia ocenę prawną z ustaleniami faktycznymi.
Tego rodzaju rozumowanie dowodzi jednak niezrozumienia istoty zarzutu, który nie
dotyczył rekonstrukcji stanu faktycznego, lecz wadliwości podstawy prawnej
skazania w sytuacji braku prawomocnej ingerencji we władzę rodzicielską w okresie
objętym zarzutem.
Pomimo, że zarzut obrazy art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. nie może być podstawą kasacji,
albowiem formułuje on jedynie ogólną zasadę postępowania, nie nakazuje zaś (ani
nie zakazuje) sądowi konkretnego sposobu procedowania, to jednak w realiach
niniejszej sprawy podniesienie tego zarzutu w apelacji służyło wykazaniu, że
procedowanie Sądu I instancji, zdaniem obrony, doprowadziło do naruszenia
podstawowego celu postępowania karnego, jakim jest niedopuszczenie do skazania
osoby, co do której nie zostały w sposób jednoznaczny i wolny od istotnych
wątpliwości ustalone przesłanki odpowiedzialności karnej, a zaistniał jednocześnie
tzw. fekt przeniesienia tych uchybień do orzeczenia Sądu II instancji.
Sąd a quo przyjął (uzasadnienie SR – s. 9), że z dniem 11 września 2020 roku
prawa rodzicielskie K.K. wobec pokrzywdzonych małoletnich dzieci Ł. i M. zostały
zawieszone postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie
II KK 172/26
38
wydanym w tym dniu, w sprawie sygn. akt VI Nsm 1987/20. Sąd meriti w pisemnych
motywach wyroku stwierdził: „W tym miejscu należy wskazać, że postanowienie to
było wówczas jeszcze nieprawomocne to jest nie upłynął termin do wniesienia środka
odwoławczego. Nie oznacza to, że postanowienie to nie funkcjonowało w obrocie
prawnym. To, że istniała prawna możliwość jego wzruszenia nie odejmowało mu
przymiotu wykonalności, tj. działania zmieniającego sytuację prawną oskarżonego.
Rozstrzyga o tym treść przepisu art 360 KPC który mówi, że „postanowienia stają się
skuteczne w takim zakresie i w taki sposób, jaki wynika z ich treści, z chwilą
ogłoszenia, a jeśli ogłoszenia nie było - z chwilą podpisania sentencji". Zatem z
chwilą podpisania postanowienia z dnia 11.09.2020 r. oskarżony został pozbawiony
czasowo prawa do wykonywania władzy rodzicielskiej. Co za tym idzie wszystkie
poglądy dotyczące bezkarności jego czynu (które zasygnalizowano powyżej i z
którymi część komentatorów się nie zgadza i które również Sąd kwestionuje) z uwagi
na przysługujące oskarżonemu prawa rodzicielskie od dnia wydania wskazanego
postanowienia tracą rację bytu w okolicznościach niniejszej sprawy. Po jego wydaniu
nie mógł on zatem wykonywać swoich praw rodzicielskich, a co za tym idzie
wszystkie jego działania podejmowane wobec małoletnich dzieci były działaniami
poza wykonywaniem władzy rodzicielskiej. Nawet zatem gdyby (czego Sąd jak to
omówiono powyżej, nie czyni) upatrywać okoliczności uwalniającej oskarżonego od
winy w fakcie posiadania przez niego praw rodzicielskich w stosunku do
uprowadzonych dzieci to z chwilą wydania postanowienia o zabezpieczeniu ta
okoliczność przestała istnieć. Z prawnego punktu widzenia oskarżony od dnia
wydania postanowienia o zabezpieczeniu nie posiadał żadnej podstawy prawnej do
wykonywania jakichkolwiek czynności, podejmowania decyzji, składania oświadczeń
itp. w odniesieniu do uprowadzonych dzieci czego pełną świadomość potwierdził
składając osobiście oświadczenie na terminie rozprawy przed Sądem Rodzinnym w
dniu 24.11.2020 r. Jego sytuacja prawna nie różniła się od osoby całkowicie obcej,
która uprowadziła małoletnich”.
Sąd odwoławczy przyjął (uzasadnienie SO – s. 5 - 6), że: ”… podziela
ugruntowane stanowisko doktryny i orzecznictwa, że nie można mówić o realizacji
znamion przestępstwa z art. 211 k.k. w przypadku zabrania lub zatrzymania dziecka
przez jedno z rodziców wbrew woli drugiego, jeśli oboje wykonują wspólnie władzę
II KK 172/26
39
rodzicielską. Natomiast uznaje się, że może być sprawcą ten rodzic, który został
pozbawiony władzy rodzicielskiej lub któremu została ona ograniczona lub
zawieszona … Zdaniem Sądu Okręgowego osoba powołana do opieki lub nadzoru
nie może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 211 k.k. W tym ujęciu
sprawcą nie będzie rodzic, również wtedy, gdy działa bez zgody lub wiedzy drugiego
z rodziców uprawnionego do wykonywania tej władzy albo nawet wbrew jego woli.
Rodzice (lub jeden z nich) mogą stać się podmiotami tego przestępstwa dopiero
wówczas, gdy zostaną tej władzy pozbawieni lub zostanie ona im ograniczona czy
też zawieszona … Już na gruncie poprzednio obowiązującego Kodeksu karnego
dominował słuszny pogląd, że każde z rodziców może być podmiotem przestępstwa
określonego w art. 188 k.k. z 1969 r. (obecnie art. 211) jedynie w wypadku
pozbawienia, ograniczenia lub zawieszenia przysługującej mu władzy
rodzicielskiej … Wskazać tu należy zwłaszcza na treść uzasadnienia uchwały SN z
21.11.1979 r, VI KZP 15/79, w której stwierdzono: „przewidziane w wymienionym
przepisie (art. 188 k.k. z 1969 r. - aktualnie art. 211) uprowadzenie lub zatrzymanie
wyczerpuje określone w nim znamiona tego przestępstwa tylko wtedy, gdy jest
popełnione wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru nad danym
podopiecznym. Wypływa z tego wniosek, że osoba powołana do wspomnianej opieki
lub nadzoru nie może być podmiotem przestępstwa określonego w art. 188 k.k. W tej
sytuacji Sąd Okręgowy zmienił opis przypisanego oskarżonemu czynu eliminując
znamię uprowadzenia małoletnich, a okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11
września 2020 roku, to jest od chwili kiedy zapadło wykonalne postanowienie sądu
rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu władzy rodzicielskiej”. Zaakcentowano, że
(uzasadnienie – s. 9 - 10): „przewidziane w wymienionym przepisie (art. 188 k.k. z
1969 r. - aktualnie art. 211) uprowadzenie lub zatrzymanie wyczerpuje określone w
nim znamiona tego przestępstwa tylko wtedy, gdy jest popełnione wbrew woli osoby
powołanej do opieki lub nadzoru nad danym podopiecznym. Wypływa z tego wniosek,
że osoba powołana do wspomnianej opieki lub nadzoru nie może być podmiotem
przestępstwa określonego w art. 188 k.k. W tej sytuacji Sąd Okręgowy zmienił opis
przypisanego oskarżonemu czynu eliminując znamię uprowadzenia małoletnich, a
okres ich zatrzymania ustalił od dnia 11 września 2020 roku, to jest od chwili kiedy
II KK 172/26
40
zapadło wykonalne postanowienie sądu rodzinnego o zawieszeniu oskarżonemu
władzy rodzicielskiej”.
Z powyższego wynika, że w ogóle nie odniesiono się do kwestii podniesionych
w wywiedzionych apelacjach, a dotyczących tego, z jaką chwilą orzeczenie o
zawieszeniu wykonania władzy rodzicielskiej względem oskarżonego wywoływało
skutki prawne w takim zakresie, aby możliwe było w ogóle rozpatrywanie jego
zachowania jako czynu wyczerpującego dyspozycję typu przestępstwa określonego
w art. 211 k.k. Nie rozważono też tego na gruncie treści art. 8 § 2 k.p.k., który stanowi,
że prawomocne rozstrzygnięcia sądu kształtujące prawo lub stosunek prawny są
wiążące dla sądu karnego (podkreślenie – SN).
Sąd II instancji, zamiast wnikliwie i kompletnie odnieść się do licznych
zarzutów odwoławczych, ograniczył się do powołanego stwierdzenia, że
postanowienie z dnia 11 września 2020 r. było „wykonalne", a przypomnijmy, że Sąd
I instancji w tym aspekcie odwołał się do treści art. 360 k.p.c. (uzasadnienie SR – s.
8 - 9), co zasadniczo podważono w apelacji oskarżonego.
W tym miejscu należy wskazać jedynie pewne ramowe, ogólne uwagi
związane ze stosownymi regulacjami prawnymi w szeroko rozumianym prawie
cywilnym.
Przepis art. 360 k.p.c. dotyczy kwestii „skuteczności” orzeczenia. Ogólnie
rzecz ujmując skuteczność to zdolność do wywierania skutków przez orzeczenie. Z
cechy skuteczności korzystają postanowienia nieposiadające cechy wykonalności.
Wskazany przepis określa zasadę, według której postanowienie staje się skuteczne
z chwilą jego wydania, nie ma zatem znaczenia chwila jego uprawomocnienia się.
Jednakże w wypadkach wskazanych w przepisach szczególnych postanowienie
uzyskuje skuteczność z inną chwilą, np. z chwilą uprawomocnienia się - tak jak w art.
579 k.p.c. Przede wszystkim należy jednak odróżnić postanowienia nadające się do
wykonania (wykonalne) i nienadające się do wykonania (niewykonalne). Pierwsza
grupa postanowień ma cechę wykonalności i mogą one podlegać wykonaniu w
drodze egzekucji albo w tzw. innej drodze. Postanowienia inne, wywierające skutek
określony w wypowiedzi sądu zawartej w postanowieniu, korzystają z cech
skuteczności. Orzeczenia zaś (wyroki i postanowienia) uzyskują cechę
prawomocności z chwilą, gdy nie mogą być zmienione ani uchylone w drodze
II KK 172/26
41
zastosowania środków odwoławczych albo szczególnych środków zaskarżenia (art.
363 § 1 k.p.c.), natomiast jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej,
postanowienie orzekające co do istoty sprawy staje się skuteczne, a jeżeli wymaga
wykonania – także wykonalne z chwilą uprawomocnienia się (art. 521 § 1 k.p.c.).
Konsekwencją uprawomocnienia się orzeczenia jest jego wykonalność, co
generalnie wiązać należy z tym, że treść orzeczenia nadaje się do wykonania w
drodze egzekucji, co dotyczy orzeczeń obejmujących obowiązek świadczenia. Z
uwagi na treść powołanego art. 521 § 1 k.p.c. w postępowaniu nieprocesowym nie
mają zastosowania przepisy o natychmiastowej wykonalności wyroków w procesie
(art. 333 i n. k.p.c.), gdyż orzeczenie nieprawomocne może być wykonane tylko w
przypadkach wskazanych w ustawie. Większość skutków prawnych postanowień
wydanych w postępowaniu nieprocesowym polega na stworzeniu określonej sytuacji
prawnej, np. zawieszenia władzy rodzicielskiej. Prawomocne orzeczenia
merytoryczne mogą wywierać jednak inne skutki prawne niż wykonalność. Nie
wszystkie bowiem orzeczenia z uwagi na ich treść nadają się do wykonania w drodze
egzekucji. Znaczenie zatem tych orzeczeń ogranicza się właśnie do innych skutków
prawnych, czyli ustalających istnienie i lub nieistnienie prawa (skutek ustalający),
bądź tworzących nowy stan prawny (skutek konstytutywny). Ponadto stwierdza się
prawomocność postanowień, które nie podlegają wykonaniu, a które wywołują
określone skutki o charakterze prawnym (art. 364 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) – (por.
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, red. A Marciniak, Warszawa 2019 -
uwagi do wskazanych przepisów, w tym do art. 521 i art. 360 oraz art. 354 z
powołanymi tam judykatami Sądu Najwyższego).
Sąd II instancji nie wyjaśnił czy, i na jakiej podstawie normatywnej w istocie
utożsamia - łączy „skuteczność”, „wykonalność” i „prawomocność” postanowienia
zabezpieczającego o wskazanej treści, a dotyczącego władzy rodzicielskiej, z
powstaniem stanu prawnego umożliwiającego realizację przez skazanego K.K.
znamion czynu zabronionego z art. 211 k.k. Żadnej uwagi nie poświęcono chociażby
szerokim, wieloaspektowym wywodom zawartym w osobistej apelacji oskarżonego,
a dotyczącym zagadnień treści wzajemnej relacji przepisów Kodeksu postępowania
cywilnego (np. art. 578 i art. 579, czy zakresu stosowania art. 360) w aspekcie
wykładni znamion przestępstwa z art. 211 k.k. Zwrócono w środku odwoławczym
II KK 172/26
42
uwagę m. in. na to, że - mimo, iż postanowienia sądu opiekuńczego stają się
skuteczne z chwila ogłoszenia, a gdy ogłoszenia nie było, z chwilą ich wydania, to
jednak Kodeks postępowania cywilnego przewiduje wyjątki od zasady
natychmiastowej skuteczności i wykonalności postanowień sądu, a jeden z tych
wyjątków zawiera art. 579 k.p.c. Odwołano się przy tym do orzecznictwa Sądu
Najwyższego i treści jednego z komentarzy do Kodeksu postępowania cywilnego.
Nie wskazał Sąd odwoławczy w świetle zarzutów podniesionych w apelacjach,
które przepisy Kodeksu postępowania cywilnego miałyby uzasadniać przyjęcie, że
samo wydanie środka zabezpieczającego, jeszcze przed jego prawomocnością oraz
doręczeniem stronie i niezależnie od art. 579 k.p.c., prowadzi do trwałej i
materialnoprawnie relewantnej ingerencji we władzę rodzicielską. Przede wszystkim
nie rozważono znaczenia normatywnego wskazanego przepisu art. 579 k.p.c., który
odnosi się do „skuteczności” i „wykonalności” orzeczeń dotyczących władzy
rodzicielskiej i powiązania tych kategorii prawnych z pojęciem „prawomocności”, a
nadto tego, jakie ewentualnie ma to znaczenie prawne z punktu widzenia regulacji
zawartych w przepisie art. 8 § 1, a zwłaszcza w § 2 k.p.k. Przypomnijmy, że spośród
orzeczeń cywilnych do konstytutywnych - w rozumieniu art. 8 § 2 k.p.k. - należą te
wydawane w zakresie prawa rodzinnego i opiekuńczego, w tym dotyczące władzy
rodzicielskiej (jej pozbawienia, ograniczenia, bądź zawieszenia). Pojęcie
prawomocnych rozstrzygnięć sądu kształtujących prawo lub stosunek prawny w
rozumieniu art. 8 § 2 k.p.k. odnosi się do tego rodzaju orzeczeń sądów cywilnych,
które określają więc prawa i obowiązki strony postępowania, bądź też je uchylają,
stwarzając nowy stan prawny, który nie mógłby zaistnieć wskutek zdarzeń
powstałych poza postępowaniem cywilnym. W analizowanej sytuacji dla sądu
karnego wiążącą jest konstatacja, iż dany rodzic nie ma władzy rodzicielskiej nad
swym dzieckiem i kwestia ta nie może być przedmiotem odmiennych ustaleń w
procesie karnym. Tutaj właśnie mamy do czynienia ze stykiem materii cywilnej i
karnej, co musi być wzięte pod rozwagę zwłaszcza w aspekcie dokonywanej
subsumcji określonego zachowania na gruncie prawa karnego (por. A. Zbiciak,
Prejudykat cywilny i cywilna kwestia prejudycjalna w postępowaniu karnym,
Warszawa 2020, Rozdział II. Istota orzeczeń konstytutywnych sądu cywilnego w
kontekście wyjątku od zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego oraz
II KK 172/26
43
Rozdział III. Prejudycjalność cywilna w postępowaniu karnym – próba szerszego
ujęcia).
W zarzutach kasacyjnych, co prawda, nie wskazano wprost przepisu art. 8 §
2 k.p.k., ale w uasadnieniu nadzwyczajnego środka zaskarżenia (adw. J. W. – s. 33
– 34) stwierdzono, że Sąd Okręgowy całkowicie pominął aspekt normatywny
przepisu art. 579 k.p.c., utożsamiając wykonalność środka zabezpieczającego z
powstaniem stanu relewantnego dla odpowiedzialności karnej. Obrońca stwierdził:
„W realiach nieniejszej sprawy prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie ingerencji
we władzę rodizicielską skazanego zapadło dopiero w dniu 24 sierpnia 2022 r., na
mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie wydanego w sprawie sygn. akt
VI Ca 347/22. Do tego momentu K.K. przysługiwała pełnia władzy rodzicielskiej, co
wykluczało możliwość przypisania mu przestępstwa z art. 211 k.k., a co sam przecież
przyznał Sąd odwoławczy. Sąd II instancji, utrzymując skazanie za zachowanie z
okresu wcześniejszego, w istocie zaakceptował wykładnię rozszerzającą art. 211 k.k.,
polegającą na utożsamieniu nieprawomocnego postanowienia zabezpieczającego z
trwałą ingerencją we władzę rodzicielską. Taka interpretacja pozostaje nie do
pogodzenia z konsekwenntnie prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego
pogladem, że prawo karne nie może sankcjonować zachowań rodzica wykonujacego
władzę rodzicielską w sytuacji braku prawomocnego rozstrzygnięcia sądu
rodzinnego”. Odczytywanie treści całego środka zaskarżenia, wraz z jego warstwą
motywacyjną, z uzględnieniem wskazań art. 118 § 1 k.p.k., prowadzi do wniosku, że
odniesiono się w ten sposób jednoznacznie do regulacji zawartej w przepisie art. 8 §
2 k.p.k. Także w apelacji oskarżonego (s. 7) zwrócono uwagę na ten podstawowy
aspekt, skoro zaznaczono, że tylko orzeczenie (wyrok lub postanowienie) Sądu o
prawomocności materialnej, w adekwatnej dla sprawy materii, wiąże sąd karny, aby
przypisać rodzicom zarzut z art. 211 k.k.
Poza polem jakichkolwiek rozważań i refleksji Sądu II instancji pozostała treść
w szczególności art. 365 k.p.c., który stanowi:
§ 1. Orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz
również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a
w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
II KK 172/26
44
§ 2. Kodeks postępowania karnego określa, w jakim zakresie orzeczenia sądu
cywilnego nie wiążą sądu w postępowaniu karnym.
Wskazuje się, że mocy wiążącej orzeczeń sądu cywilnego w postępowaniu
karnym dotyczy powołany już art. 8 k.p.k. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 8 § 1 k.p.k.
sąd karny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest
związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu. Według zaś § 2 tego artykułu
prawomocne rozstrzygnięcia sądu kształtujące prawo lub stosunek prawny są jednak
wiążące. Przytoczony wyżej art. 8 § 1 k.p.k. wyłącza zatem moc wiążącą
prawomocnych orzeczeń cywilnych w postępowaniu karnym. Natomiast § 2 tego
artykułu przywraca tę moc, ale w ograniczonym zakresie i według tego przepisu moc
wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego jest ograniczona tylko do
rozstrzygnięć kształtujących prawo lub stosunek prawny. Jednakże w doktrynie
prawa uznaje sie, że sąd karny jest objęty mocą wiążącą także niektórych
prawomocnych orzeczeń ustalających wydanych w postępowaniu cywilnym, o ile
dotyczą one podobnych okoliczności co orzeczenia kształtujące (por. A. Marciniak -
op. cit. Kodeks postępowania cywilnego…, uwagi do art. 365).
Ponadto przepisy szczególne mogą wprowadzać natychmiastową
skuteczność orzeczeń (np. powołany art. 360 k.p.c.), nie jest to jednak moc wiążąca
wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. Opisane już w części pojęcie „skuteczności”
orzeczenia sądowego jest w Kodeksie postępowania cywilnego terminem
technicznym na oznaczenie wszelkich skutków prawnych, które nie wchodzą
bezpośrednio w zakres prawomocności i wykonalności orzecznia sądowego.
Wydane postanowienia w postępowaniu cywilnym, obok rozważanej już
skuteczności mają bowiem określone i inne cechy, jak: prawomocność formalna (art.
363 k.p.c.), związanie sądu wydanym postanowieniem (art. 332 w zw. z art. 361 oraz
art. 358 k.p.c.), moc wiążąca postanowienia prawomocnego (art. 365 § 1 k.p.c.),
wykonalność w drodze egzekucji (art. 777 k.p.c.) albo w tzw. innej drodze. W świetle
treści art. 360 k.p.c. podnosi się, że postanowienie nieporawomocne jest skuteczne
od momentu jego wydania, przy czym pod pojęciem skuteczności kryje się tutaj
pewność co do tego, że organ, który je wydał, prezentuje stanowisko tożsame z
treścią orzeczenia. Skuteczność w takim znaczeniu nie oznacza jeszcze mocy
prawnej, czyli zdolności do wpływania na prawną rzeczywistość, w której funkcjonują
II KK 172/26
45
strony danego postępowania, ponieważ taka moc wynika bezpośrednio z
prawomocności orzeczenia (por. Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz,
Warszawa 2025, red. K. Flaga – Gieruszyńska oraz A. Zieliński – uwagi do art. 360
oraz powołany tam wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 września
2021 roku, sygn. akt I ACa 772/20).
Sąd Najwyższy zaś stoi konsekwentnie na stanowisku, że dopóki rodzicowi
przysługuje pełnia władzy rodzicielskiej, nie może być on podmiotem przestępstwa z
art. 211 k.k. Może się nim stać dopiero wtedy, gdy został on pozbawiony władzy
rodzicielskiej, została mu ona ograniczona lub zawieszona (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 28 czerwca 2021 r., IV KK 260/210 oraz System Prawa Karnego,
Tom 10. Przestępstwa przeciwko dobrom indywidualnym, Warszawa 2012, red. J.
Warylewski - §39. Uprowadzenie lub zatrzymanie osoby małoletniej lub nieporadnej,
a w tym IV. Podmiot i strona podmiotowa przestępstwa – s. 994 i n.).
Do pozbawienia władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia stosuje
się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, a podstawą materialną są regulacje
zawarte w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (at. 107, art. 110 i art.111). Zasadą w
cywilnym postępowaniu nieprocesowym jest, że postanowienia sądu opiekuńczego
są skuteczne i wykonalne z chwilą ich ogłoszenia, a gdy takiego nie było – z chwilą
ich wydania. Jednak, jak już podniesiono, w sprawach o powierzenie wykonywania,
ograniczenie, zawieszenie, pozbawienie i przywrócenie władzy rodzicielskiej mamy
przewidziane wyjątki, z czego jeden dotyczy skuteczności i wykonalności tej kategorii
postanowień dopiero po ich uprawomocnieniu (art. 579 k.p.c.). Podstawą materialną
wszystkich powyższych rozstrzygnięć dotyczących władzy rodzicielskiej jest przepis
art. 109 k.r.o., który ma zastosowanie zarówno do środków o charakterze doraźnym,
jak i trwałym. Uznaje się przy tym, że art. 579 k.p.c. ma zastosowanie do wszystkich
wskazanych środków, w tym zarządzeń doraźnych wydawanych na podstawie art.
109 k.r.o. (por. D. Wetoszka, Prawo rodzinne, Warszawa 2022, Rozdział IV.
Uprowadzenie rodzicielskie, czyli wojna o dzieci. Problemy czy marginalizacja
zjawiska, § 4. Odpowiedzialność karna - uprowadzenie rodzicielskie, czyli kiedy ? –
w tym analizy co do wątpliwości powstających na gruncie przepisów proceduralnych
dotyczących postępowania cywilnego i konsekwencji tego w ujęciu przepisu art. 8 §
2 k.p.k.). We wskazanym powyżej opracowaniu, w którym poddano analizie całe
II KK 172/26
46
spectrum zagadnień materialnych i procesowych z zakresu prawa cywilnego,
rodzinnego i procesu cywilnego, ostatecznie przyjęto, że wyznacznikiem możliwości
pociągnięcia do odpowiedzialności karnej powinna być wyłącznie kwestia
prawomocności rozstrzygnięć z zakresu władzy rodzicielskiej, a nie ich wykonalność.
Sąd Okręgowy winien zająć w tej materii stosowne stanowisko skoro warunkować to
może w sposób niewątpliwy, a wręcz kluczowy rozpatrywanie zachowania K.K. jako
wypełniające znamiona czynu z art. 211 k.k.
Na gruncie doktryny prawa cywilnego procesowego wskazuje się, że hipoteza
normy prawnej wynikająca z art. 579 k.p.c. została skonstruowana w drodze
enumeratywnego wskazania konkretnych rodzajów spraw ze stosunków między
rodzicami a dziećmi, znajdujących swoje prawnomaterialne unormowanie w
Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Taka konstrukcja, jak również charakter
przepisu, który ustanawia wyjątki od ogólnych zasad postępowania nieprocesowego,
nakazują jego ścisłą wykładnię, niemniej sposób sformułowania omawianej regulacji
może rodzić wątpliwości. Omawiana regulacja prawna stanowi wyjątek od zasad
wyrażonych w art. 514 § 1 k.p.c. i art. 578 k.p.c., jednakże przepis art. 579 k.p.c. nie
jest precyzyjny w zakresie odwołań do unormowań prawnomaterialnych, te zaś nie
zawsze posługują się precyzyjnymi kategoriami procesowymi (por. Kodeks
postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2025, red. nacz. P. Rylski - Cz. III,
red. A. Olaś - tezy do art. 579).
Podnoszono w apelacjach, że w postępowaniu nieprocesowym orzeczenia
kończące mają formę postanowień, co do których stosuje się odpowiednio reguły
procesu. Przy czym przepis art. 521 § 1 k.p.c. stanowi, że generalnie postanowienie
orzekające co do istoty sprawy staje się skuteczne, a jeżeli wymaga wykonania także
wykonalne, po uprawomocnieniu się. Zatem postanowienie o zawieszeniu
wykonania władzy rodzicielskiej staje się skuteczne i wiążące z dniem jego
prawomocności, bo brak jest podstaw normatywnych do innego wnioskowania.
Dopiero z tą chwilą strona (rodzic) staje się osobą, co do której zawieszono
wykonanie władzy rodzicielskiej, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dotyczy to
bowiem jednego z najważniejszych praw w relacji rodzinnej, które - jak wskazują
okoliczności rozpoznawanej sprawy - ma zasadnicze znaczenie na gruncie prawa
karnego, w tym wypadku odpowiedzialności za występek z art. 211 k.k. Dlatego też
II KK 172/26
47
tak istotne jest znaczenie przepisu art. 579 k.p.c. i jego wykładni – jako opisanego
wyjątku – dla dekodowania znamion typu przestępstwa, którego popełnienie
zarzucono i przypisano K.K. Tych, zupełnie zasadniczych zagadnień, nie rozważono
w ogóle w Sądzie II instancji – pomimo tego, że we wniesionych środkach
odwoławczych na tym właśnie „bazowano”, jeżeli chodzi o cywilne wątki
rozpoznawanej sprawy karnej.
Zwrócić też trzeba uwagę na jeszcze jeden aspekt, który może mieć
znaczenie w sprawie, co wiązać należy z już poczynionymi uwagami. Adw. A. R.
(uzasadnienie apelacji – s. 6 - 7 ) podniósł, że art. 579 k.p.c. stanowi lex specialis
wobec art. 360 k.p.c. i to on właśnie winien być stosowany do postanowień
wydawanych w kwestiach dotyczących władzy rodzicielskiej. Z tego względu, w
ocenie obrony, kwestia skuteczności i wykonalności postanowienia z 11 września
2020 r. rysuje się w ten sposób, iż w tej dacie postanowienie to - jako nieprawomocne
nie wiązało oskarżonego. Inną kwestią, według autora apelacji, jest znacznie
późniejszy moment dowiedzenia się przez oskarżonego o tym postanowieniu. W
zakresie tego wątku zwrócił uwagę skarżący na treść postanowienia Sądu
Najwyższego z 9 grudnia 2003 r., III KK 116/03 - zaznaczając, że nawet w przypadku
zabezpieczenia -powierzenia pieczy nad dzieckiem jednemu z rodziców, drugi z
rodziców dopuszczający się czynu „uprowadzenia”, czy „zatrzymania” dziecka, nie
może być podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k.
Zauważyć należy (dostrzegając zmianę stanu prawnego co do art. 443 k.p.c.),
że w ww. postanowieniu Sąd Najwyższy stwierdził: „Jeżeli sąd w trybie art. 443 § 1
k.p.c. powierza w toku procesu o rozwód tymczasowo małoletnie wspólne dziecko
poniżej lat 15 pieczy jednego rodziców, to drugi z rodziców, który uprowadza lub
zatrzymuje to dziecko, nie może być podmiotem przestępstwa z art. 211 k.k., chyba
że uprzednio ograniczono już jego władzę rodzicielską albo w trybie art. 443 § 1 k.p.c.
rozstrzygnięto co do sprawowania pieczy przez drugiego z rodziców w sposób
podobny do ograniczenia władzy rodzicielskiej, nie zawężając tej decyzji do samego
powierzenia pieczy nad dzieckiem i nakazu wydania go danemu rodzicowi, a
odebranie dziecka spod pieczy godzi w to ograniczenie lub w ograniczający władzę
rodzicielską sposób sprawowania pieczy.”
II KK 172/26
48
Również tę część jednego z wniesionych środków odwoławczych - zawartej
tam argumentacji, na poparcie sformułowanych zarzutów apelacyjnych, pominięto
zupełnym milczeniem w Sądzie II instancji. Wiązać to musiałoby się z
przeprowadzeniem określonych ustaleń w sprawie, ale to nie jest zadaniem Sądu
kasacyjnego, który jest sądem „prawa”, a nie „faktu”. I ponownie wskazać jedynie
pozostaje, że materia prawna istoty poruszonych zagadnień jest złożona i wymaga
każdorazowo - w realich danej sprawy - dokonania wnikliwych i jednoznacznych
ustaleń (por. J. Kosonoga – Zygmunt, Odpowiedzialność karna rodziców za
uprowadzenie lub zatrzymanie małoletniego dziecka (art. 211 k.k.), IUSNOVUM
2021, Nr. 3, s. 5 – 26, w tym: 4. Rodzic małoletniego dziecka jako sprawca
przestępstwa uprowadzenia lub zatrzymania oraz 5. Tymczasowe rozstrzygnięcia
Sądu Rodzinnego).
Sąd ad quem pominął jednocześnie zarzut apelacyjny, że w prawie karnym
niedopuszczalne jest konstruowanie odpowiedzialności w oparciu o wykładnię
rozszerzającą, polegającą na zastąpieniu przesłanki „prawomocnej” ingerencji we
władzę rodzicielską pojęciem „wykonalności" procesowej środka zabezpieczającego.
Zdaniem Sądu Najwyższego Sąd odwoławczy po prostu uchylił się od
rozstrzygnięcia kluczowych problemów, które wprost wynikały z okoliczności
faktycznych i prawnych związanych z procedowaniem na wcześniejszych etapach
procesu karnego, a - co zostało wykazane ponad wszelką wątpliwość w kasacjach -
zawarte było w rozbudowanej warstwie prawnej we wniesionych apelacjach.
Taki sposób procedowania prowadzi do wniosku, że Sąd Okręgowy nie
rozpoznał w zasadzie najważniejszego zarzutu apelacyjnego, poprzestając na
przyjęciu własnego, zdawkowego w argumentacji stanowiska, niepopartego
niezbędną w tym wypadku analizą normatywną oraz systemową, i to nie tylko na
gruncie prawa karnego (zakresu znamion przestępstwa stypizowanego w art. 211 k.k.
– przede wszystkim w kontekście charakteru i momentu obowiązywania redukcji
władzy rodzicielskiej), ale i prawa cywilnego sensu largo. W konsekwencji
uzasadnienie wyroku w tej części nie spełnia wymogów określonych w art. 457 § 3
k.p.k., a braki kontroli instancyjnej przeprowadzonej przez Sąd II instancji oceniane
z perspektywy obowiązków wynikających z treści art. 433 § 2 k.p.k. mają charakter
rzeczywisty i rażący. Należy też podkreślić, że wprowadzenie do Kodeksu
II KK 172/26
49
postępowania karnego art. 537a nie zwalnia Sądu odwoławczego od sporządzenia
uzasadnienia wyroku w taki sposób, aby wynikało z niego, że rzeczywiście rozpoznał
zarzuty odwoławcze i rozważył argumenty przytoczone na ich poparcie w
zwyczajnym środku odwoławczym. Jeżeli uzasadnienie wyroku nie odzwierciedla
należytej kontroli odwoławczej, to znaczy, że przeprowadzono ją z naruszeniem
wymogów art. 433 § 2 k.p.k. Nie dochodzi wówczas jedynie do rażącego naruszenia
art. 457 § 3 k.p.k., a właśnie do rażącego naruszenia standardu kontroli instancyjnej.
Istotnym jest także to, że Sąd odwoławczy nie tylko zawęził okres popełnienia
przestępstwa z art. 211 k.k. przez K.K., ale i uznał, odnośnie znamion
przedmiotowych zawartych w opisie tego typu przestępstwa, że miało miejsce
jedynie zatrzymanie małoletnich dzieci, nie doszło do ich uprowadzenia, co przyjął
Sąd meriti, co tym bardziej wymagało pogłębionych analiz i to zwłaszcza prawnych,
które w tym zakresie były konieczne. To tym bardziej obligowało Sąd ad quem do
przedstawienia w sposób dokładny i wszechstronny podstaw prawnych wydania
rozstrzygnięcia reformatoryjnego, w tym dokonania analiz związanych ze
zobowiązaniem K.K. do wydania dzieci ich matce – E.M. W tym zakresie zapadły
postanowienia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie w dniach 25
listopada i 22 grudnia 2020 r., VI Nsm 1987/20 (Tom II - k. 380 oraz Tom V - k. 874).
W omawianym aspekcie koniecznym było ustalenie czy, a jeżeli tak to w jakim
zakresie i od jakiego momentu doszło - w sensie prawnym - do uszczuplenia
uprawnień rodzicielskich K.K. (por.: J. Słyk, M. Wilczek-Karczewska, Władza
rodzicielska. Interdyscyplinarna analiza instytucji, Warszawa 2023, Część 4. Władza
rodzicielska w prawie polski, Rozdział 29. Ingerencja we władzę rodzicielską; K.C.,
Kontakty małoletniego dziecka z rodzicem. Analiza normatywna, orzecznicza i
praktyka sądowa, Warszawa 2026, Rozdział VII. Kontakty małoletniego dziecka z
rodzicem a władza rodzicielska uprawnionego do kontaktu – aspekty normatywne i
orzecznicze, Rozdział VIII. Ograniczenie kontaktów małoletniego dziecka z rodzicem,
Rozdział IX. Postępowanie w celu skutecznego wykonania kontaktów małoletniego
dziecka z rodzicem, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2025 r., II KK
534/24). Sąd ad quem nie przedstawił więc, i w tej części, czy wskazane decyzje
procesowe sądu cywilnego mogły wpłynąć na uznanie, że po stronie skazanego
doszło do zatrzymania małoletnich dzieci, rodzącego odpowiedzialność karną. Nie
II KK 172/26
50
poddano niezbędnej ocenie dla właściwego spełnienia roli sądu odwoławczego, w
świetle treści złożonych apelacji, czy i od jakiego momentu świadomy był K.K., że
nastąpiła ingerencja w zakres jego władzy rodzicielskiej, co powiązać należało z jego
obecnością na rozprawie przed Sądem dla m. st. Warszawy w dniu 24 listopada 2020
roku w sprawie VI Nsm 1987/20 (Tom II – k. 283 - 295). Czy uszczuplenie imperium
jego ustawowej władzy w stosunku do dzieci było wystarczające dla przyjęcia
sprawstwa czynu z art. 211 k.k. zatrzymania małoletnich w ujęciu nie tylko
faktycznym, ale i prawnym. Pozostaje krytycznie i jednoznacznie rozważyć, kto w
zaprezentowanym układzie – sytuacji oraz skutków wydanych rozstrzygnięć sądu
cywilnego był osobą uprawnioną do opieki w rozumieniu art. 211 k.k. w okresie
przyjętym przez Sąd II instancji w wyroku, a jeżeli doszło do karalnego zatrzymania
dzieci, to w jakim okresie. Zatrzymanie w ujęciu typu przestępstwa określonego w art.
211 k.k. następuje wówczas, gdy przedsiebrane są działania, skutkiem których osoba
bedąca przedmiotem czynności wykonawczych czynu nie udaje się do tego miejsca,
do którego winna się udać, stosownie do woli tego, który sprawuje nad nią opiekę lub
nadzór. Odpowiedzialność karna za zatrzymanie w rozumieniu omawianego
przestępstwa nie jest wykluczona, gdy małoletni znalazł się w określonym miejscu
początkowo legalnie, a sprawca następnie odmówił jego wydania (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 14 lutego 2019 r., V KK 42/18).
Wszystkie wskazane okoliczności muszą być rozważone, a dokonanie ustaleń
w sprawie, jak i treść finalnej decyzji procesowej, musi uwzględniać z jednej strony
fakt, że za czasokres przestępczego zachowania K.K. w wyroku Sądu odwoławczego
w postaci zatrzymania małoletnich dzieci przyjęto „od 11 września 2020 roku do 29
marca 2022 roku”, a kasacje zostały wniesione jedynie na korzyść skazanego, co
rodzi określone konsekwencje prawne wynikające z treści pośredniego zakazu
reformtionis in peius, albowiem gdy kasacja została wniesiona na korzyść skazanego,
to po uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania ma
zastosowanie art. 443 k.p.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2024
r., III KK 380/22).
Wobec treści zarzutów i treści motywacyjnej obu kasacji Sąd Najwyższy
podniesie jeszcze dwa zagadnienia, które nie powinny zostać pominięte przy
ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd odwoławczy.
II KK 172/26
51
Już Sąd Rejonowy powziął, i to zasadnicze, wątpliwości interpretacyjne
odnośnie podstaw prawnych odpowiedzialności karnej rodzica za uprowadzenie lub
zatrzymanie małoletniego dziecka w świetle decyzji wydanych przez sąd cywilny. Z
zasady in dubio pro reo określonej w art. 5 § 2 k.p.k. wynika, że niedające się usunąć
wątpliwości muszą być rozstrzygane na korzyść oskarżonego. Zgodnie z art.
6 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/343 z 9 marca 2016 r. w
sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do
obecności na rozprawie w postępowaniu karnym (dyrektywa
„niewinnościowa”) „Państwa członkowskie zapewniają, aby wszelkie wątpliwości co
do winy rozstrzygano na korzyść podejrzanego lub oskarżonego, także w sytuacji,
gdy sąd dokonuje oceny, czy uniewinnić daną osobę”. W tym zakresie jest również
ugruntowane i jednoznaczne stanowisko najwyższej instancji sądowej, przy czym
zastosowanie zasady, o której mowa w art. 5 § 2 k.p.k. możliwe jest jedynie, gdy
mimo przeprowadzenia wszystkich możliwych dowodów oraz dokonania ich oceny,
spełniającej wymogi określone w art. 7 k.p.k., pozostaną nierozstrzygnięte
wątpliwości, których nie zdołano wyeliminować (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 20 listopada 2025 r., V KK 415/25). Nie budzi przy tym
wątpliwości, co wynika z dominujących poglądów doktryny i orzecznictwa sądowego,
że „uzasadnione wątpliwości” na gruncie art. 5 § 2 k.p.k., mogą dotyczyć także sfery
treści i wykładni przepisów prawa. Może taka sytuacja się zmaterializować zwłaszcza
w wypadku, gdy zajdzie konieczność dokonania określonych ustaleń i interpretacji w
oparciu o przepisy różnych dziedzin prawa.
Wobec zasygnalizowania w kasacji adw. A, C. możliwości zastosowania
instytucji błędu określonego w art. 30 k.k., i w tym zakresie powinno nastąpić
rozważenie, ewentualnego pozostawania w błędzie co do prawa K.K. Taki błąd
polega na nieświadomości tego, że czyn jest sprzeczny z prawem, tj. sprzeczny z
jakąkolwiek normą prawną, niekoniecznie o charakterze prawnokarnym. Błąd ten
może wynikać zarówno z nieznajomości obowiązujących zakazów prawnokarnych,
ale i z błędnej ich interpretacji, o to wobec regulacji z zakresu prawa cywilnego
(materialnego rodzinnego i opiekuńczego, jak i procesowego). W tym kontekście
wskazać należy, że Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 maja 2003 r., sygn.
akt II KK 331/02 (R - OSNKW 2003 r., z. 1, poz. 969) przyjął, że: „Świadomość
II KK 172/26
52
(nieświadomość) bezprawności traktowana jest jako problem winy. Wpływa więc na
zarzucalność zachowania, a w konsekwencji umożliwia zwolnienie danej osoby od
odpowiedzialności ze względu na brak winy, jeżeli jej nieświadomość bezprawności
była niezawiniona. W doktrynie prawa karnego przeważa pogląd, iż usprawiedliwiony
błąd to taki, którego sprawca nie mógł uniknąć. Kryteria usprawiedliwienia mają
przede wszystkim charakter obiektywny, co oznacza, że przy ich rozpoznawaniu i
ustaleniu należy posłużyć się kryterium normatywnym miarodajnego (wzorowego)
obywatela, a następnie uwzględniając również kryterium subiektywne,
charakterystyczne dla problematyki błędu, należy ocenić, czy miałby on możliwość
uniknięcia błędu w postaci nieświadomości bezprawności czynu”.
Sąd Najwyższy oczywiście nie przesądza tego, czy doszło do właściwej
prawnokarnej subsumcji ustalonego stanu faktycznego, czy w ogóle do zasadnego
przypisania odpowiedzialności karnej K.K., albowiem - w związku z przedstawionymi
okolicznościami sprawy, jest to zadaniem Sądu II instancji, jako modelowo
powołanego do rozpoznania wniesionych środków zaskarżenia od orzeczenia
wydanego przez Sąd I instancji. Nie jest rolą Sądu Najwyższego dokonywanie
samodzielnej oceny dowodów i czynienie ustaleń w związku z wydanymi
orzeczeniami sądu cywilnego. Sąd ad quem samodzielnie musi dokonać stosownych
analiz i przedstawić wnioski, determinujące wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia.
Wszystkie natomiast wskazane wyżej kwestie, w tym dokonane oceny prawne
musiały prowadzić do jednoznacznego wniosku, że istotnie doszło do nienależytej
kontroli odwoławczej, co finalnie doprowadziło do wydania wyroku kasatoryjnego i
stosownego orzeczenia następczego.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Warszawie winien
mieć na uwadze poczynione uwagi i spełnić wzorce kontroli odwoławczej, w tym
odnieść się do wszystkich zarzutów wskazanych we wniesionych apelacjach, a w
razie sporządzenia pisemnych motywów rozstrzygnięcia zrealizować i w tym
zakresie wymogi stawiane w ustawie procesowej.
O zwrocie K.K. uiszczonej opłaty od kasacji w kwocie 450 złotych orzeczono
na mocy art. 527 § 4 k.p.k.
II KK 172/26
53
Jacek Błaszczyk Tomasz Artymiuk Małgorzata Wąsek-Wiaderek
[WB]
[r.g.]