|
Przestępstwo z art. 209 § 1a k.k. polega na uchylaniu się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inna umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące. Natomiast jeżeli sprawca tego czynu naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.
Czynność sprawcza przestępstwa niealimentacji polega na uchylaniu się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące. Istotą zamachu sprawcy jest uchylanie się od wykonania obowiązku utrzymania finansowego własnej rodziny. Samo zachowanie zawierające się w pojęciu "uchylanie się" polega na niewypełnieniu ciążącego na sprawcy obowiązku, takiego jednak, który – jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy – jest w ogóle możliwy do wykonania (wyr. SN z 9.5.1995 r., III KRN 29/95, OSNKW 1995, Nr 9–10, poz. 64; wyr. SN z 4.9.2008 r., II KK 221/08, OSNwSK 2008, Nr 1, poz. 1755). Przestępstwa nie alimentacji może zatem dopuścić się tylko ten, kto mógłby wykonać ciążący na nim obowiązek, ale nie czyni tego mimo realnych możliwości. Sprawca nie wypełnia zatem obowiązku, bo nie chce go wypełnić lub ten obowiązek lekceważy (post. SN z 17.4.1996 r., II KRN 204/96, Prok. i Pr. 1996, Nr 11, poz. 4).
W doktrynie i orzecznictwie dominuje pogląd, że narażenie osoby uprawnionej na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych ma charakter konkretny, a nie abstrakcyjny. Mamy zatem do czynienia z przestępstwem skutkowym z zaniechania, gdzie skutkiem jest narażenie na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych (wyr. SN z 29.5.2012 r., II KK 106/12, OSNKW 2012, Nr 10, poz. 107). Celem normy z art. 290 § 1a k.k. jest penalizacja już takich zachowań, które doprowadzają do samej sytuacji możliwego zaistnienia skutku w postaci braku możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych wskutek uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego (post. SN z 10.12.2014 r., III KK 388/14, KZS 2015, Nr 4, poz. 26). Za trafny należy zatem uznać pogląd, że zarówno bezpośredni, jak i pośredni charakter narażenia jest w tym wypadku możliwy. Fakt zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych uprawnionego kosztem znacznego wysiłku osoby współzobowiązanej do alimentacji albo przez inne osoby niezobowiązane nie wyłącza ustawowego znamienia narażenia na niemożność zaspokojenia tych potrzeb (uchw. SN z 9.6.1976 r., VI KZP 13/75, OSNKW 1976, Nr 7, poz. 86). Okoliczność, że w rzeczywistości potrzeby uprawnionego są zaspokajane przez inne osoby, nie wyłącza odpowiedzialności karnej zobowiązanego. W szczególności stanu zagrożenia wywołanego niepłaceniem alimentów nie usuwa fakt, że potrzeby uprawnionego zaspokaja osoba współzobowiązana do łożenia na jego utrzymanie, jeżeli sama świadczy znacznie więcej, niż na nią przypada, z uszczerbkiem dla swego zdrowia lub własnych potrzeb. Fakt, że że zamiast zobowiązanego do alimentacji środki na realizację podstawowych potrzeb życiowych uprawnionego są dostarczane przez inne osoby, nie wyłącza odpowiedzialności zobowiązanego za występek niealimentacji.
Przestępstwo z art. 209 § 1a k.k. zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Sąd przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy zdecydował o wymierzeniu oskarżonemu kary ograniczenia wolności w wymiarze 8 miesięcy przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 30 godzin miesięcznie. Tego rodzaju kara spełnia wymogi ustawowe w postaci tzw. dyrektyw wymiaru kary opisanych w art. 53 § 1 k.k. Sądowi przyznano w tym przepisie pewien zakres uznaniowości przy uwzględnieniu stopnia społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążających i łagodzących, celów kary w zakresie społecznego oddziaływania kary w tym zapobiegawczych. Okolicznością obciążającą jest wcześniejsza karalność w tym z art. 209 k.k.
|
|
M. X.
|
1
|
|
Oskarżony okazał się osobą nieodpowiedzialną i niesumienną w realizacji ciążących na nim zobowiązań alimentacyjnych, jednak obecnie podjął pewną refleksję nad swoim działaniem, przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czyni i co do zasady nie kwestionował swojej odpowiedzialności w tym zakresie, nadto podjął starania celem zminimalizowania dotychczasowych zaniedbań, co sumarycznie pozwoliło na przyjęcie, iż zasługuje on na ostatnią szansę celem zmiany swojego zachowania. Ponadto zaakcentować należy, iż fakt braku zapłaty alimentów wprawdzie naraził, jednak ale nie unicestwił rozwoju indywidualnego i społecznego pokrzywdzonego - syna, który obecnie funkcjonuje prawidłowo w tym na skutek m.in. pomocy instytucji państwowych. Ponadto obecnie wygasł już obowiązek alimentacyjny na rzecz pokrzywdzonego. Trudno więc uznać aby wymierzenie kary surowszej w postaci pozbawienia wolności było celowe. Oskarżony wskazał na określone okoliczności, w postaci rozwodów, uciążliwości w zakresie postępowania komorniczego, które finalnie spowodowały jego obiektywnie trudne położenie. Oczywiście okoliczności te nie mogą ekskulpować oskarżonego, ale powinny być uwzględniane przy wymiarze kary.
Dlatego zasadne jest przyjęcie, że na obecnym etapie wystarczająca będzie orzeczona kara ograniczenia wolności.
|