|
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 24 września 1997 r. (sygn. akt I KZP 15/97, LEX nr 31024),
przedmiotem wykroczenia określonego w art. 122 § 1 k.w. może być także mienie pochodzące z kradzieży z włamaniem (art. 208 k.k.), jeżeli jego wartość nie przekracza 250 zł. Uchwała ta zapadła naturalnie pod ówcześnie obowiązującym stanem prawnym, stąd kwota 250 zł, niemniej, istota uchwały w dalszym ciągu zachowuje swą aktualność i znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego (np. wyrok SN z dnia 11 marca 2022 r., sygn. akt II KK 34/22, wyrok SN z dnia 21 maja 2020 r., sygn. akt III KK 63/20). Jako czas czynu, oskarżyciel wskazał okres od 30 sierpnia do 11 września 2024 r.- kiedy to granica tzw. przepołowienia czynu kształtowała się na poziomie 800 zł. Tymczasem, oskarżyciel w opisie czynu wskazuje, iż łączna wartość mienia pochodzącego z przestępstwa wynosiła 770 zł. Abstrahując od faktu, że w postępowaniu sądowym pokrzywdzona przestępstwem kradzieży z włamaniem, wartość owego mienia oszacowała na 500 zł, to już na wczesnym etapie postępowania przygotowawczego, oskarżyciel winien był dostrzec, że co najwyżej w grę wchodzić będzie wykroczenie z art. 122 k.w., a nie zaś przestępstwo z art. 291 k.k., co powinno było przynieść rezultat w postaci adekwatnej decyzji procesowej.
Niemniej, uchybienie to podlegało konwalidacji w postępowaniu sądowym, a to z uwagi na treść art. 400 § 1 k.p.k. Sąd ma obowiązek stosować art. 400 k.p.k. wtedy, gdy ujawni się, że czyn oskarżonego stanowi tylko (wyłącznie) wykroczenie, a nie przestępstwo, jak zakwalifikowano ten czyn w akcie oskarżenia. Sąd proceduje wówczas nadal w tym samym składzie, lecz nie w oparciu o przepisy postępowania karnego, ale przepisy regulujące postępowanie w sprawach o wykroczenia. Dotyczy to również sytuacji, gdy takie orzeczenie wyda dopiero sąd drugiej instancji, rozpoznając środek odwoławczy ( tak: wyrok SN z dnia 13 grudnia 2018 roku, sygn. akt IV KK 439/17, LEX nr 2603303).
Niezależnie jednak od tego, że czyn zarzucany oskarżonemu należało rozważać co najwyżej w kategoriach wykroczenia, oskarżyciel uchybił jednak fundamentalnemu obowiązkowi, jakim jest wykazanie, że doszło do wyczerpania znamion czynu zabronionego przez ustawę. Otóż, art. 291 k.k.,. penalizuje zachowanie polegające na
nabywaniu, pomocy do zbycia, przyjęciu lub pomocy do ukrycia rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego. Przestępstwo umyślnego paserstwa ma swój odpowiednik w Kodeksie wykroczeń, opisany w art. 122 § 1. Wykroczenie to pokrywa się pod względem jurydycznego opisu sposobów działania sprawczego z przestępstwem określonym w art. 291 § 1. Różni się natomiast od przestępstwa paserstwa szerszym ujęciem przedmiotu czynności wykonawczej oraz źródłami jego pochodzenia. Wykroczenie określone w art. 122 § 1 k.w. odnosi się bowiem do wszelkiego rodzaju mienia oraz wskazuje wymienione taksatywnie kradzież i przywłaszczenie (tak:
M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., wyd. V, red. W. Wróbel, A. Zoll, Warszawa 2022, art. 291. Oskarżyciel, w rozpoznawanej sprawie, konstruując opis czynu wskazał, że oskarżony miał „nabyć od nieustalonej osoby” określonego rodzaju przedmioty, wiedząc przy tym, że pochodzą one z czynu zabronionego. Przez
nabycie należy rozumieć
uzyskanie przez pasera od osoby władającej władztwa nad rzeczą. Uzyskanie władztwa nad rzeczą musi nastąpić za zgodą osoby władającej rzeczą dotychczas i zbywającej ją na rzecz nabywcy (por. K. Indecki,
Przestępstwo paserstwa..., s. 63; O. Chybiński,
Paserstwo w polskim prawie karnym..., s. 42; E. Pływaczewski,
Przestępstwo paserstwa..., s. 78 i n.; J. Makarewicz,
Kodeks karny..., s. 422). Może ono mieć
charakter odpłatny, dokonujący się np. za pomocą umowy sprzedaży rzeczy, zamiany itp. Może także nastąpić w formie
nieodpłatnej, np. darowizny itp. Jak podkreśla się w orzecznictwie: „
Istotą paserstwa jest nabycie rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego, przy czym nabycie nie musi mieć wcale charakteru odpłatnego, gdyż możliwe jest na przykład także w drodze darowizny. (...) dla bytu tego przestępstwa nie jest konieczne, aby doszło do uiszczenia zapłaty, nawet jeżeli nabycie nastąpiło odpłatnie” (por. wyrok SN z 13.03.1986 r., II KR 44/86, OSNPG 1986/12, poz. 169). Elementem charakterystycznym nabycia rzeczy przez pasera jest uzyskanie przez niego
całkowitego władztwa nad rzeczą, które umożliwia mu postępowanie z rzeczą tak, jak gdyby był jej legalnym właścicielem (por. wyrok SN z 12.11.1986 r., II KR 315/86, OSNKW 1987/7–8, poz. 67; zob. też W. Świda [w:] I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter,
Kodeks karny..., s. 659).
Analiza akt sprawy doprowadziła Sąd do wniosku, że oskarżyciel nie tylko wadliwie zakwalifikował zachowanie oskarżonego, jako przestępstwo, ale także, z niezrozumiałych dla Sądu względów, wskazał również znamiona jednej z form działania sprawczego paserstwa umyślnego. Akta sprawy zaczynają się bowiem notatką urzędową funkcjonariuszy Policji, którzy podjęli interwencję wobec oskarżonego w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia z art. 43 u.w.t.p.a. następnie wykonali oni czynność przeszukania osoby, podczas której ujawnili przedmioty wskazane w zarzucie (k.1-12). Od karty 13 do k.156 (akt oskarżenia) znajduje się materiał dowodowy pozbawiony wartości dowodowej, gdy idzie o wykazanie znamion czynu z art. 291 k.k., czy też 122 k.w. Sprowadza się on bowiem do załączenia dokumentacji związanej z przestępstwem źródłowym z art. 279 § 1 k.k. (k.13-48), następnie od k. 52-65 znajdują się różnego rodzaju notatki urzędowe, korespondencja między organami postępowania przygotowawczego, wydruki z systemów informatycznych i karta karna oskarżonego. Kolejno, od k.67-88 znaleźć można odpisy uprzednio zapadłych wobec oskarżonego wyroków skazujących. Szczególną uwagę należy jednak zwrócić na sekwencję czynności organu postępowania przygotowawczego od k.142, na której rozpoczyna się opinia biegłego z zakresu genetyki sądowej, która rozstrzyga, iż ze śladów biologicznych zabezpieczonych na miejscu kradzieży z włamaniem, nie wyizolowano i nie oznaczono profilu DNA należącego do Ł. A.. Wobec tego, po podjęciu dochodzenia, oskarżyciel wnosi akt oskarżenia o czyn z art. 291 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. (k.156). Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a w zasadzie jego chaotyczna kompilacja, nie daje choćby cienia poszlaki wskazującej na to, w jaki sposób, kiedy, gdzie, od kogo, za jaką cenę (czy może też nieodpłatnie), oskarżony Ł. A. miał nabyć mienie pochodzące z kradzieży z włamaniem. Co więcej, lektura akt sprawy w ogóle nie daje odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób Ł. A. wszedł w posiadanie owych przedmiotów, a to z kolei nie pozwala na obalenie wyjaśnień oskarżonego, gdzie wskazuje on, że przedmioty te znalazł na śmietniku. Reasumując, w niniejszej sprawie bezspornym było jedynie to, że Ł. A. przedmioty pochodzące z kradzieży z włamaniem posiadał, jednak stan ten nie podlega penalizacji. Mając to na uwadze, niezbędne było wydanie wyroku uniewinniającego, a to wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia (art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 414 § 1 k.p.k.).
|