II CSKP 829/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
9 stycznia 2026 r.
SSN Władysław Pawlak (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Marta Romańska
SSN Roman Trzaskowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 9 stycznia 2026 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej […] w B.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z 30 maja 2019 r., I ACa 83/19,
w sprawie z powództwa K. S.
przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej […] w B.
z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej P. spółki akcyjnej w W.
o zadośćuczynienie,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania oraz
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Marta Romańska Władysław Pawlak Roman Trzaskowski
[PG]
UZASADNIENIE
II CSKP 829/22
2
Wyrokiem z 7 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił
powództwo K. S. skierowane przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi
Opieki Zdrowotnej […] w B. o zasądzenie kwoty 100 000 zł z odsetkami
od 25 marca 2010 r., tytułem zadośćuczynienia w związku ze śmiercią matki powoda
w pozwanym Szpitalu.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 24 listopada 2009 r. matka powoda
B. S. została przyjęta do Oddziału Diagnostyczno-Zapobiegawczego w Położnictwie
i Ginekologii pozwanego Szpitala z podejrzeniem obecności patologicznych zmian w
zakresie błony śluzowej trzonu macicy, powtarzającego się plamienia z dróg rodnych
oraz wysiłkowego niedotrzymania moczu. Po wykonaniu zaplanowanych badań
diagnostycznych poddano ją zabiegowi wyłyżeczkowania jamy macicy, a następnie
na podstawie badań histopatologicznych uzyskanego materiału rozpoznano
gruczolakoraka błony śluzowej trzonu macicy.
12 stycznia 2010 r. w Oddziale Ginekologii pozwanego Szpitala wykonano u
matki powoda zabieg resekcji macicy z przydatkami oraz usunięto biodrowe węzły
chłonne, pozostawiając w zatoce Douglasa dren Petzera (dren asekuracyjny). Po
wyjściu ze szpitala B. S. czuła się źle i zgłaszała postępujące upośledzenie łaknienia,
nudności z następczymi wymiotami, wzdęcia brzucha, brak oddawania wiatrów,
trudności w oddawaniu stolca i gorączkę. W związku z powyższym 19 stycznia 2010 r.
została ponownie przyjęta do pozwanego Szpitala i wykonane badanie USG jamy
brzusznej wykazało zmiany sugerujące niedrożność w przewodzie pokarmowym, zaś
zdjęcie RTG jamy brzusznej wykazało pojedyncze krótkie poziomy płynu w jelitach.
Po konsultacji chirurgicznej nie stwierdzono objawów otrzewnowych oraz
potwierdzono zachowaną czynność ruchową jelit i uznano, że pacjentka nie
kwalifikuje się do leczenia operacyjnego. Kolejna konsultacji, która odbyła się 23
stycznia 2010 r., nie wpłynęła na zmianę dotychczasowego stanowiska w zakresie
planowanego leczenia. Na zlecenie chirurga pacjentce założono sondę pokarmową.
Jednak ze względu na utrzymujące się dolegliwości w przewodzie pokarmowym
przeprowadzono konsultację gastroenterologiczną i na podstawie jej wyników
27 stycznia 2010 r. przeniesiono matkę powoda do Oddziału Gastroenterologii i
Chorób Wewnętrznych pozwanego Szpitala.
II CSKP 829/22
3
W dniach 1-3 lutego 2010 r. w dwukrotnie wykonanym RTG jamy brzusznej
oraz USG stwierdzono u pacjentki cechy niedrożności mechanicznej jelita cienkiego
oraz miejsce jej występowania, po czym przewiezioną ją do Oddziału Chirurgicznego
i następnego dnia poddano zabiegowi operacyjnemu, w wyniku którego uwolniono
uwięźniętą pętlę jelita cienkiego, zrosty międzypętlowe, resekowano część jelita
cienkiego (odcinek 15 cm) zespalając koniec do końca oraz wykonano cekostomię
i umieszczono zgłębnik w jelicie cienkim. Następnie kontynuowano leczenie
zachowawcze i włączono żywienie pozajelitowe. Pacjentka nadal skarżyła się na
nawracające dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego pod postacią nudności,
okresowo z następczymi wymiotami, szczególnie podczas podejmowanych prób
żywienia doustnego, utrudnienia w oddawaniu wiatrów. W dniu 16 lutego 2010 r.
wykonano u niej tomografię komputerową jamy brzusznej, która wykazała obecność
przetoki pętli jelita cienkiego i wobec stwierdzenia rozejścia się zespolenia jelitowego
(wyłoniono dwie pętle jelita cienkiego), będącego wynikiem zabiegu z 4 lutego 2010
r., konieczna stała się reoperacja. W okresie pooperacyjnym stan ogólny matki
powoda w zasadzie ulegał pogorszeniu i utrzymywała się gorączka, duszność
spoczynkowa oraz osłabienie.
20 lutego 2010 r. pacjentka została przewieziona do OIOM pozwanego
Szpitala, gdzie kontynuowano antybiotykoterapię, podawano leki przeciwkrzepliwe,
przeciwwrzodowe, mukolityczne, neuroprotekcyjne, moczopędne i prokinetyczne.
W dniu 8 marca 2020 r. wykonano u niej tracheotomię. Z powodu podejrzenia
obecności ropnia między pętlami jelit w dniu 9 marca 2010 r. matkę powoda poddano
kolejnemu zabiegowi operacyjnemu. Podczas relaparotomii stwierdzono masywne
zrosty między pętlami jelit uniemożliwiające prawidłową ich czynność. Powikłaniem
zabiegu było krwawienie z rany pooperacyjnej. Stan pacjentki był bardzo ciężki,
a z uwagi na narastanie objawów niewydolności nerek wdrożono leczenie
nerkozastępcze, ale pomimo kontynuowanego leczenia pacjentka zmarła w dniu
25 marca 2010 r.
Na skutek zawiadomienia organów ścigania przez ojca powoda A. S. o
możliwości popełnienia przestępstwa przez personel medyczny pozwanego Szpitala
wszczęte śledztwo zakończyło się wniesieniem do Sądu Rejonowego w Białymstoku
aktu oskarżenia przeciwko M. J. o popełnienie czynu zabronionego z art. 160 § 2 k.k.
II CSKP 829/22
4
w zw. z art. 160 § 1 k.k., ale ostatecznie Sąd wydał wyrok uniewinniający przyjmując,
że nie sposób przypisać oskarżonemu odpowiedzialności za pogorszenie się stanu
zdrowia pacjentki, nieprawidłowe leczenie i w konsekwencji jej śmierć.
W sprawie I C 516/13 prowadzonej przed Sądem Okręgowym w Białymstoku
z powództwa ojca powoda przeciwko pozwanemu Szpitalowi Sąd Apelacyjny
w Białymstoku orzekając reformatoryjnie zasądził na rzecz ojca powoda kwotę
200 000 zł z tytułu zadośćuczynienia i odszkodowania wraz z odsetkami.
W dniu 25 marca 2013 r. powód zawezwał pozwanego do próby ugodowej,
ale pozwany Szpital odmówił zawarcia ugody.
Sąd Okręgowy oddalił powództwo K. S. z uwagi na uwzględnienie
podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia. W ocenie Sądu
pierwszej instancji w sprawie miał zastosowanie trzyletni termin przedawnienia
określony w art. 442¹ § 1 k.c. i jakkolwiek został przerwany wnioskiem o zawezwanie
do próby ugodowej, ale od tego momentu do wniesienia pozwu upłynęło ponad 3 lata.
Według Sądu a quo brak jest podstaw do przyjęcia terminu przedawnienia
przewidzianego w art. 442¹ § 2 k.c., gdyż prowadzone śledztwo, a następnie
postępowanie karne przed Sądem Rejonowym w Białymstoku przeciwko lekarzowi
zakończyło się uniewinnieniem. Natomiast uznanie w sprawie I C 516/13
prowadzonej z powództwa ojca powoda, że pozwany Szpital ponosi
odpowiedzialność za skutki zdarzenia nie jest tożsamy z możliwością
wyprowadzenia wniosku, że śmierć B. S. nastąpiła wskutek naruszenia przepisów
kodeksu karnego. Ponadto postępowanie w tamtej sprawie było prowadzone
pomiędzy innymi stronami i w konsekwencji skutków zapadłego w tamtej sprawie
wyroku nie można automatycznie przenosić na inne postępowania. Wprawdzie
powód złożył w pozwie wniosek o dopuszczenie dowodu z tamtych akt, ale wniosek
ten nie mógł stanowić samodzielnej podstawy zaistnienia określonych faktów i
dowodów, gdyż naruszałoby to zasadę bezpośredniości, o której mowa
w art. 235 k.p.c. W konsekwencji zdaniem Sądu pierwszej instancji niedopuszczalne
było ustalanie faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie
wyłącznie w oparciu o dowody przeprowadzone w innym postępowaniu, które mogą
II CSKP 829/22
5
być wykorzystane jedynie jako materiał pomocniczy przy ocenie wiarygodności
i mocy dowodów przeprowadzonych bezpośrednio przed sądem.
Sąd Okręgowy wskazał też, iż opinia biegłego sporządzona w innej sprawie
może być wykorzystana jako dowód w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c. tylko wtedy, gdy
żadna ze stron nie zgłasza do niej zastrzeżeń i nie żąda powtórzenia tego dowodu.
Natomiast pozwany negował przydatność opinii biegłych sporządzonych w innej
sprawie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, jak też swoją odpowiedzialność.
Na skutek apelacji powoda Sąd Apelacyjny w Białymstoku zmienił wyrok Sądu
Okręgowego w Białymstoku i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę
100 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 25 marca 2010 r. do 31 grudnia 2015 r.
oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty,
a ponadto stosownie do wyniku rozstrzygnięcia orzekł o kosztach procesu za obie
instancje i o kosztach sądowych.
Sąd odwoławczy uznając ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji
co do tego, że w trakcie leczenia w placówce pozwanego doszło do śmierci matki
powoda za niesporne, przyjął je za podstawę własnego rozstrzygnięcia.
Za uzasadniony uznał zarzut powoda naruszenia art. 442¹ § 2 k.c. przez błędne
ustalenie okresu przedawnienia roszczenia, co jednocześnie wiąże się z ustaleniem
popełnienia występku z art. 155 k.k. W ocenie Sądu Apelacyjnego zachowanie
pracowników personelu medycznego pozwanego Szpitala wyczerpywało znamiona
czynu zabronionego opisanego w tym przepisie. Jakkolwiek sprawa karna, w której
oskarżonym był jeden z lekarzy pozwanego zakończyła się wyrokiem
uniewinniającym, ale nie oznacza to, że podczas leczenia matki powoda nie doszło
do popełnienia błędu w sztuce lekarskiej przez inne osoby z personelu medycznego
pozwanego Szpitala.
Według Sądu odwoławczego - w świetle ugruntowanego orzecznictwa
- dopuszczalne jest ustalenie przez sąd, na potrzeby postępowania cywilnego
w sprawie o odszkodowanie z czynu niedozwolonego, na podstawie całokształtu
okoliczności sprawy, podmiotowych znamion przestępstwa, nawet jeżeli sprawca
czynu nie został zidentyfikowany. W tym kontekście w stanie faktycznym sprawy
zasadnicze znaczenie miało stwierdzenie, czy leczenie zdiagnozowanej u matki
II CSKP 829/22
6
powoda niedrożności jelita cienkiego mogło być uznane za nieprawidłowe,
tj. niezgodne z regułami sztuki lekarskiej, naruszające zasady ostrożności wymagane
w takim przypadku i w tej materii podstawowe znaczenie mają opinie biegłych
sądowych.
Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że wprawdzie postępowanie dowodowe
w tym zakresie nie było prowadzone samodzielnie przez Sąd pierwszej instancji,
ale było ono zbędne, a to wobec zaoferowania przez obie strony procesu dowodów
z dokumentów ze sprawy I C 516/13 toczącej się przed Sądem Okręgowym
w Białymstoku i w świetle wydanej w tamtej sprawie opinii biegłego sądowego
z zakresu chirurgii dr J. C., z której przeprowadzenia dowodu domagał się także
powód, spełnienie przez personel medyczny pozwanego Szpitala znamion
przedmiotowych przestępstwa nie budzi wątpliwości. W opinii tej biegły wskazał, że
postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne w pozwanej placówce medycznej było
nieprawidłowe i niezgodne z zasadami wiedzy medycznej. Biegły stwierdził, że
powodem wczesnej okołooperacyjnej niedrożności jelita u matki powoda było
zwyczajne „podszycie jelita cienkiego” podczas zamykania jamy otrzewnej, tj.
złapano szwem jedną ścianę jelita i podszyto do wewnętrznej powierzchni otrzewnej.
Poza tym według biegłego w pierwszej fazie leczenia popełniono kilka błędów o
charakterze medycznym, a mianowicie pacjentkę wypisano w 5 dobie po dużej
operacji ginekologicznej i lekarz wpisujący tzw. obserwacje codzienne, opisywał cały
czas, że „stan ogólny jest dobry, pacjentka nie gorączkuje, skarg nie zgłasza, brzuch
miękki itd.”, podczas gdy pacjentka nie oddawała gazów, nie miała perystaltyki
jelitowej, nie wypróżniała się. Biegły podkreślił, że dokumentacja medyczna pacjentki
zawierała wiele braków i była mało czytelna. W momencie ponownego przyjęcia
pacjentki do szpitala powinno być natychmiast zrobione zdjęcie przeglądowe - RTG
jamy brzusznej, które zostało wykonane dopiero po dwóch dobach, a ponadto
pacjentka powinna być od razu przyjęta na chirurgię, a nie na ginekologię.
W skardze kasacyjnej pozwany zaskarżając wyrok Sądu drugiej instancji
w całości wniósł o jego uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę
wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku i oddalenie powództwa oraz
rozstrzygnięcie o kosztach za obie instancje i postępowanie kasacyjne, ewentualnie
o jego uchylenie i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz
II CSKP 829/22
7
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. Zarzucił naruszenie: 1) prawa
procesowego, tj.: a) art. 235 § 1 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art.
245 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. przez oparcie ustaleń faktycznych w zakresie
odpowiedzialności pozwanego za szkodę na opinii biegłego sporządzonej w innej
sprawie, w sytuacji gdy pozwany od początku procesu kwestionował taką możliwość
oraz wartość dowodową tej opinii, a przy tym przeprowadzenie dowodu
z dokumentu obejmującego tę opinię nastąpiło poza rozprawą, co uniemożliwiło
stronie merytoryczne ustosunkowanie się do jego treści; b) art. 382 k.p.c. w zw. z art.
235 § 1 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. wskutek wydania orzeczenia
merytorycznego i poczynienia ustaleń w oparciu o dowody przeprowadzone w innej
sprawie, które - z racji, że dotyczą ustaleń, których ocena wymaga wiadomości
specjalnych - powinny być przeprowadzone przed sądem orzekającym w sposób
bezpośredni; c) art. 236 k.p.c. w zw. z art. 224 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
wskutek poczynienia ustaleń w oparciu o dokumenty z akt innej sprawy, które
nie zostały w sposób formalny dopuszczone jako dowody, a przy tym zostały
przeprowadzone poza rozprawą, co polegało w szczególności na oparciu
kluczowych ustaleń na opinii biegłego sądowego z zakresu chirurgii dr W. C. podczas,
gdy postanowienie dowodowe wydane na rozprawie apelacyjnej wskazywało na
dopuszczenie dowodu z „opinii biegłej z zakresu medycyny”, co skutkowało
uniemożliwieniem stronie pozwanej zajęcia merytorycznego stanowiska w
odniesieniu do opinii biegłego sądowego z zakresu chirurgii dr W. C.; d) art. 328 § 2
k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego
orzeczenia uniemożliwiające kontrolę kasacyjną w zakresie podstaw uznania
zachowania personelu pozwanego za występek z art. 155 k.k.; 2) prawa
materialnego, tj.: a) art. 442¹ § 2 k.c. polegające na uznaniu, że roszczenia powoda
przedawniają się z upływem 20 lat, z uwagi na to, że szkoda jest wynikiem
przestępstwa, podczas gdy powyższa ocena została dokonana wyłącznie w oparciu
o dowód z dokumentu prywatnego, jakim była opinia biegłego sporządzona w innej
sprawie oraz w oparciu o błędne założenie, że wystarczające do uznania, iż szkoda
wynikała z popełnienia przestępstwa w postaci nieumyślnego spowodowania śmierci
z art. 155 k.k., jest stwierdzenie niedochowania reguł ostrożności przez personel
podmiotu, któremu przypisuje się odpowiedzialność za szkodę; b) art. 446 § 4 k.c.
II CSKP 829/22
8
polegające na oczywiście nieodpowiedniej ocenie przyjętych kryteriów ustalenia
wysokości zadośćuczynienia w odniesieniu do ustalonej podstawy faktycznej
rozstrzygnięcia skutkującą uznaniem, że kwota 100 000 zł jest odpowiednia do
zakresu doznanej przez powoda krzywdy, w sytuacji gdy prawidłowa ocena tych
kryteriów prowadzi do wniosku, że zakres doznanej przez powoda krzywdy nie
wskazuje na zasadność ustalenia zadośćuczynienia na poziomie przyjętym przez
Sąd drugiej instancji bowiem powód nie wykazał istnienia krzywdy w stopniu
uzasadniającym zasądzenie tak wygórowanej sumy, a ponadto opinia biegłego z
zakresu psychologii wyklucza wystąpienie szczególnych okoliczności wskazujących
na cierpienie powoda przekraczające normalną reakcję na zdarzenie będące
podstawą dochodzonego roszczenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Ze względu na datę wydania zaskarżonego wyroku postępowanie dowodowe
prowadzone w pierwszej i drugiej instancji podlegało regułom wyznaczonym
przepisami kodeksu postępowania cywilnego w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia
4 lipca 2019 r. (Dz. U. poz. 1469 ze zm.; dalej: „ustawa z 4 lipca 2019 r.”),
w szczególności nie miał zastosowania art. 243² k.p.c.
1. W stanie prawnym obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z 4 lipca
2019 r. w orzecznictwie ukształtował się pogląd, że naruszenie przez sąd drugiej
instancji art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może wyjątkowo stanowić
usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wtedy, gdy wskutek uchybienia wymaganiom
stawianym uzasadnieniu, zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Zatem nie każde uchybienie w zakresie konstrukcji uzasadnienia sądu drugiej
instancji może stanowić podstawę dla skutecznego podniesienia zarzutu
kasacyjnego, lecz tylko takie, które uniemożliwia Sądowi Najwyższemu
przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzeczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 7 października 2005 r., IV CK 122/05 nie publ., z dnia 28 listopada 2007 r.,
V CSK 288/07, nie publ, z dnia 21 lutego 2008 r., III CSK 264/07, OSNC - ZD 2008
Nr D, poz. 118, postanowienie z dnia 23 lipca 2015 r., I CSK 654/14, nie publ.).
Podstawę merytorycznego orzekania przez Sąd drugiej instancji określa art.
382 k.p.c. Podstawa ta obejmuje materiał dowodowy zebrany przez sąd pierwszej
II CSKP 829/22
9
instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Uregulowanie to nakłada na sąd drugiej
instancji obowiązek dokonania ponownie własnych ustaleń, które mogą obejmować
ustalenia sądu pierwszej instancji przyjęte za własne albo różnić się od tych już
poczynionych, a następnie poddania ich ocenie pod kątem prawa materialnego.
Sąd drugiej instancji może zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę
wydania orzeczenia co do istoty sprawy sądu pierwszej instancji bez
przeprowadzenia postępowania dowodowego, uzasadniającego odmienne ustalenia,
chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienie tego
postępowania (zob. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca
1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124).
W sytuacji, gdy Sąd drugiej instancji nie uzupełnia postępowania dowodowego
ani, po rozważeniu zarzutów apelacyjnych, nie znajduje podstaw
do zakwestionowania oceny dowodów i ustaleń faktycznych orzeczenia Sądu
pierwszej instancji, może te ustalenia przyjąć za podstawę faktyczną swojego
rozstrzygnięcia.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób, który
uniemożliwia kontrolę kasacyjną. Otóż Sąd odwoławczy stwierdził, że ustalenia
faktyczne Sądu pierwszej instancji co do tego, że w trakcie leczenia w placówce
pozwanego doszło do śmierci matki powoda były bezsporne i dlatego przyjmuje je za
podstawę własnego rozstrzygnięcia. Tymczasem w ramach ustaleń faktycznych Sąd
Okręgowy nie zajmował się przyczynami śmierci matki powoda i nie dokonywał
oceny dowodów w tym przedmiocie, w tym z akt sprawy I C 516/13. Przeciwnie,
w kontekście podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia,
wskazał, że personel medyczny pozwanego Szpitala nie dopuścił się zaniedbań
i uchybień w sztuce lekarskiej, uzasadniających zastosowanie terminu
przedawnienia z art. 442¹ § 2 k.c. W takim stanie rzeczy Sąd Apelacyjny powinien
był uzupełnić podstawę faktyczną rozstrzygnięcie, dokonując dodatkowych ustaleń
faktycznych wskazujących na dopuszczenie się przez pracowników pozwanego
Szpitala występku z art. 155 k.k. wraz z oceną materiału dowodowego. Jakkolwiek
w ramach oceny prawnej zarzutu apelacyjnego powoda w odniesieniu do przyjętego
przez Sąd pierwszej instancji terminu przedawnienia roszczenia, Sąd odwoławczy
przytoczył fragmenty opinii biegłego sądowego chirurga wydanej w sprawie
II CSKP 829/22
10
I C 516/13, które miały potwierdzić realizację przez personel medyczny pozwanego
Szpitala znamion czyn zabronionego z art. 155 k.k., ale taki sposób konstruowania
uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie odpowiada wymaganiom formalnym
określonym w art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. W art. 328 § 2 k.p.c.
ustawodawca wyróżnia podstawę faktyczną rozstrzygnięcia (obejmującą ustalenie
faktów oraz wskazanie dowodów, na których sąd się oparł, i przyczyn, dla których
innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej) oraz podstawę prawną
rozstrzygnięcia, zawierającą wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem
przepisów prawa.
Niezależnie od tej wadliwości konstrukcyjnej uzasadnienia zaskarżonego
wyroku Sąd odwoławczy nie dokonał oceny opinii biegłego sądowego chirurga
wydanej w sprawie I C 516/13 z uwzględnieniem kryteriów określonych w art. 233 §
1 k.p.c. ani też nie odniósł się do wydanych w tamtej sprawie opinii biegłych
sądowych z zakresu ginekologii i położnictwa oraz gastroenterologii.
Powyższe braki uzasadnienia zaskarżonego wyroku czynią zasadnym zarzut
kasacyjny naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
2. Przeprowadzenie dowodu z akt innej sprawy polega na ujawnieniu treści
poszczególnych dokumentów, mających stanowić podstawę ustaleń faktycznych
w sprawie cywilnej, w taki sposób, aby strony mogły ustosunkować się do treści
każdego z tych dokumentów i zgłosić stosowne wnioski (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 30 maja 2008 r., III CSK 344/07). Opinia biegłego w innej sprawie
może być wykorzystana jako materiał sprawy, tylko wtedy, gdy żadna ze stron nie
zgłasza do niej zastrzeżeń i nie żąda powtórzenia tego dowodu w toczącym się
postępowaniu (zob. wyrok Sadu Najwyższego z 16 czerwca 1967 r., III PRN 9/67,
OSPiKA 1968, nr 12, poz. 263). Ocena opinii biegłego sądowego powinna polegać
na sprawdzeniu prawidłowości - z punktu widzenia wymagań logiki i zasad
doświadczenia życiowego - rozumowania przeprowadzonego w jej uzasadnieniu
(art. 285 k.p.c.), które doprowadziło do wydania przez biegłego takiej a nie innej opinii.
Jeżeli opinie dwóch lub więcej biegłych są ze sobą sprzeczne, ewentualne
przyznanie przewagi jednej z nich nad drugą powinno być oparte na gruntownej
II CSKP 829/22
11
i wnikliwej analizie treści uzasadnienia każdej z osobna (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 15 czerwca 1970 r., I CR 224/70).
Powód wnioskował o przeprowadzenie dowodu z akt I C 516/13 Sądu
Okręgowego w Białymstoku, w tym ze znajdujących się w tych aktach opinii biegłych
sądowych na okoliczność rzeczywistego przebiegu choroby B. S., jej samopoczucia
podczas procesu leczenia (m.in. zastosowania żywienia pozajelitowego),
postępowania lekarzy wobec poszkodowanej, objawów choroby poszkodowanej,
czynności wykonywanych przez personel medyczny przy poszkodowanej oraz
ponoszenia przez pozwanego winy i odpowiedzialności za jej śmierć (k. 2-3).
Natomiast pozwany Szpital w odpowiedzi na pozew wnosił o przeprowadzenie
dowodów ze znajdujących się w tamtych aktach opinii biegłych z zakresu ginekologii
i położnictwa oraz gastroenterologii (k. 27-28), które w swych konkluzjach były
korzystne dla pozwanego (k. 410-451 513-522, 565-570). Wobec tego nie można
przyjąć, że pozwany wyraził zgodę na wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o opinię
biegłego sądowego chirurga ze sprawy I C 516/13.
Postanowieniem z 23 listopada 2018 r. Sąd Okręgowy dopuścił dowód z akt
I C 516/13, a w szczególności z dokumentacji medycznej na okoliczność pobytu
matki powoda w szpitalu i przebiegu leczenia oraz opinii biegłej z zakresu medycyny,
a także z wyroków Sądów obu instancji wydanych w tamtej sprawie, na okoliczność
odpowiedzialności pozwanego SP ZOZ, wskazując, że dowód ten zostanie
przeprowadzony poza rozprawą (k. 126).
W takim stanie rzeczy nie można uznać, że Sąd Okręgowy skutecznie
dopuścił dowód z akt I C 516/13 w zakresie opinii biegłego sądowego chirurga,
a to oznacza, że Sąd drugiej instancji bez dopuszczenia dowodu z tych akt w zakresie
tej opinii na okoliczność zbadania znamion czynu zabronionego personelu
medycznego pozwanego Szpitala (art. 236 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.) i bez
odebrania oświadczenia w tym przedmiocie w szczególności od pozwanego,
nie mógł oprzeć rozstrzygnięcia na podstawie tej opinii, tym bardziej że miała ona
zasadnicze znaczenie dla dokonanej przez Sąd drugiej instancji oceny
podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Brak wydania stosownego
II CSKP 829/22
12
postanowienia dowodowego przez Sąd drugiej instancji uniemożliwił też pozwanemu
zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń w trybie art. 162 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
Dochowanie powyższych wymogów przez Sąd odwoławczy było tym bardziej
wskazane, że w sprawie I C 516/13 nie była sporna problematyka zastosowania
terminu przedawnienia, a w konsekwencji zachowania personelu medycznego
pozwanego nie były oceniane przez pryzmat realizacji znamion czynu zabronionego
z art. 155 k.k. Z kolei w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji wyraźnie zaznaczył,
że przez wzgląd na stanowisko procesowe pozwanego i wyrażoną w art. 235 § 1
k.p.c. zasadę bezpośredniości postępowania dowodowego niedopuszczalne było
ustalenie faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie wyłącznie
w oparciu o dowody przeprowadzone w tamtej sprawie.
W tym stanie rzeczy nie sposób odeprzeć zarzutów kasacyjnych naruszenia
art. 235 § 1 zd. 1 k.c., art. 236 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
3. Przedstawione w punktach 1 i 2 niniejszego uzasadnienia uchybienia
procesowe popełnione przez Sąd drugiej instancji w odniesieniu do podstawy
faktycznej rozstrzygnięcia czynią zasadnym również zarzut naruszenia art. 442¹ § 2
k.c. przez jego zastosowanie.
O prawidłowym zastosowaniu prawa materialnego można mówić dopiero
wówczas, gdy ustalenia stanowiące podstawę wydania zaskarżonego wyroku
pozwalają na ocenę tego zastosowania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
28 lutego 2013 r., III CSK 147/12, nie publ. oraz przywołane tam orzecznictwo).
W związku z uwzględnieniem zarzutów kasacyjnych naruszenia prawa
procesowego oraz zarzutu naruszenia art. 442¹ § 2 k.c., które doprowadziły
do wydania przez Sąd Najwyższy kasatoryjnego wyroku, odnoszenie się do zarzutu
naruszenia art. 446 § 4 k.c. jest przedwczesne, skoro na obecnym etapie
postępowania zasadnicze znaczenie ma ocena podniesionego przez pozwanego
zarzutu przedawnienia roszczenia powoda.
Z powyższych względów, Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39815 § 1
k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w zw.
z art. 398²¹ k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.
II CSKP 829/22
13
Marta Romańska
[PG]
[r.g.]
Władysław Pawlak
Roman Trzaskowski