II CSKP 2343/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
18 lutego 2025 r.
SSN Karol Weitz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Marta Romańska
SSN Roman Trzaskowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 18 lutego 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Gminy Miasto R.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
z 24 lutego 2021 r., I ACa 502/19, I ACz 844/19,
w sprawie z powództwa P.
w R. spółki akcyjnej w T.
przeciwko Gminie Miasto R.
o zapłatę,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 5.400 zł
(pięć tysięcy czterysta złotych) z odsetkami w wysokości odsetek
ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego
za czas po upływie tygodnia od doręczenia pozwanej odpisu
niniejszego orzeczenia tytułem kosztów postępowania
kasacyjnego.
Marta Romańska
Karol Weitz
Roman Trzaskowski
II CSKP 2343/22
2
UZASADNIENIE
Pozwem z 11 stycznia 2013 r. powódka P. w R. Spółka Akcyjna z siedzibą w
C., obecnie w T. domagała się zasądzenia od pozwanej Gminy Miasto R. kwoty
221 400 zł z ustawowymi odsetkami od daty wytoczenia powództwa do dnia zapłaty
tytułem zwrotu wartości nakładów na nieruchomość stanowiącą własność pozwanej.
Wyrokiem z 9 grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie oddalił powództwo.
Sąd ustalił, że nakład w postaci budowy poczekalni dla pasażerów dokonany
został od września do grudnia 2000 r., zadaszenia przystankowe wykonano
w czerwcu 2000 r. w okresie obowiązywania umowy dzierżawy z 30 maja 2000 r.,
a 4 zestawy krzesełek sześciomiejscowych i remont dróg wykonano również
w 2000 r.
21 lipca 1976 r. zawarta została na czas nieoznaczony między Miejskim
Zarządem Gospodarowania Terenami w R. jako wydzierżawiającym
a P., Oddziałem osobowym w R. jako dzierżawcą umowa dzierżawy działki położonej
pod Wiaduktem w R., o powierzchni 6 885 m2. Umowę zawarto w związku z
urządzeniem dworca autobusowego. 21 grudnia 1990 r. powódka wystąpiła do
pozwanej o skorygowanie umowy przez zmniejszenie wydzierżawianego placu z
6885 m2 do 5080 m2, dołączając szkic dworca podmiejskiego. 24 stycznia 1991 r.
zawarty został aneks do umowy, z którego wynika, że jej przedmiotem jest część
działki nr […] o powierzchni 50 arów 80 m2. Umowa została rozwiązana z dniem 31
marca 2003 r.
Kolejną umową między stronami była umowa dzierżawy z 1 czerwca 1999 r.,
której przedmiotem była część działki […] o powierzchni 33 arów 86 m2. Umowa ta
została zawarta na okres remontu wiaduktu. Po zakończeniu prac remontowych przy
Wiadukcie strony zawarły umowę z 30 maja 2000 r. określając jej czas
obowiązywania na okres od 20 maja 2000 r. do 31 maja 2003 r. W początkowym
okresie obowiązywania tej umowy (w drugiej połowie 2000 r.) wykonane zostały
wszystkie prace budowlane skutkujące poniesieniem przez powódkę spornych
nakładów. Kolejna umowa dzierżawy zawarta została 12 września 2007 r.
i obowiązywała strony od 1 października 2007 r. do 30 września 2010 r. Obejmowała
ona część działki nr […] o powierzchni 48 arów, położonej przy ul. [...], oznaczonej
II CSKP 2343/22
3
kolorem zielonym na załączniku graficznym do umowy. Poczekalnia dla pasażerów
wzniesiona została poza częścią działki objętej umową dzierżawy
z 30 maja 2000 r.
Oddalając powództwo Sąd uwzględnił podniesiony przez pozwaną zarzut
przedawnienia powołując się na art. 229 k.c., zgodnie z którym roszczenia
samoistnego posiadacza przeciwko właścicielowi o zwrot nakładów przedawniają
się z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy oraz na art. 349 k.c., stanowiący,
że przeniesienie posiadania samoistnego może nastąpić także w ten sposób,
że dotychczasowy posiadacz samoistny zachowa rzecz w swoim władaniu jako
posiadacz zależny albo jako dzierżyciel na podstawie stosunku prawnego, który
strony jednocześnie ustalą. W ocenie Sądu pierwszej instancji, taki stan wystąpił
w okolicznościach sprawy na skutek umowy z 2007 r., gdyż umowa z 30 maja
2000 r. wygasła 31 maja 2003 r. i po tej dacie powódka władała przedmiotem
dzierżawy jako samoistny posiadacz w złej wierze, aż do zawarcia umowy
z 12 września 2007 r. Wtedy otrzymała nieruchomość w posiadanie zależne. Zakres
władztwa powódki określony został – zgodnie z § 1 umowy – kolorem zielonym
i niewątpliwie obejmował oprócz płyty dworca również poczekalnię. Z tą zatem datą
powódka uznała władztwo nad rzeczą wykonywane przez pozwaną i wyzbyła się
władania jako posiadacz samoistny, otrzymując nieruchomość we władanie zależne.
Z tego wynika, że bieg terminu przedawnienia roszczenia z tytułu zwrotu nakładów
na cudzą rzecz (art. 229 k.c.) należy liczyć od października 2007 r., wobec czego
przedawnienie roszczenia powoda nastąpiło 1 października 2008 r.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 9 grudnia 2015 r.
złożyła powódka. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z 29 grudnia 2016 r. uchylił
zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Rzeszowie do
ponownego rozpoznania. Na skutek zażalenia pozwanej Sąd Najwyższy
postanowieniem z 4 kwietnia 2017 r. uchylił wyrok kasatoryjny. Rozpoznając sprawę
ponownie Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z 17 października 2017 r. zmienił
wyrok z 9 grudnia 2015 r. w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódki
kwotę 286 200 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot 221 400 zł
od 12 marca 2013 r. i od 64 800 zł od 1 listopada 2015 r. Skargę kasacyjną od tego
wyroku wywiodła pozwana. Sąd Najwyższy wyrokiem z 5 kwietnia 2019 r. uchylił
II CSKP 2343/22
4
wyrok z 17 października 2017 r. i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu
w Rzeszowie do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego. Przyczyną uchylenia wyroku były wadliwości i braki uzasadnienia
wyroku z 17 października 2017 r., które miały wskazywać na to, że Sąd drugiej
instancji nie poddał analizie całego zebranego w sprawie materiału. Sąd Najwyższy
podzielił także niektóre zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 76 i 65 § 2
oraz art. 676 k.c.).
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem
z 24 lutego 2021 r. po raz kolejny uwzględnił apelację powódki i zmienił zaskarżony
wyrok z 9 grudnia 2015 r. w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódki
kwotę 261 331,62 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 221 400 zł
od 13 marca 2013 r., a od kwoty 39 931,62 zł od 1 listopada 2015 r. i oddalił apelację
w pozostałej części oraz orzekł o kosztach postępowania. Sąd Apelacyjny ustalił tym
razem, że 21 lipca 1976 r. między Miejskim Zarządem Gospodarowania Terenami
w R. jako wynajmującym a P.. Oddział Osobowy w R. (poprzednikiem prawnym
powódki) jako najemcą została zawarta umowa najmu (nazwana umową dzierżawy)
nieruchomości o powierzchni 6 885 m2 położonej w R. pod Wiaduktem […]. Umowa
została zawarta na czas nieoznaczony, a zgodnie z jej § 3 wynajęcie nieruchomości
nastąpiło w związku z urządzeniem dworca autobusowego. W pisemnej treści umowy
nie sprecyzowano numeru działki stanowiącej przedmiot najmu, dołączono do niej
jedynie szkic. 24 stycznia 1991 r. podpisany został aneks do umowy, w którym
doprecyzowano, że przedmiotem najmu jest część działki
nr […] o powierzchni 30 arów 80 m2 Do umowy nie załączono kopii mapy ewidencji
gruntów obrazującej przebieg granic wynajmowanego obszaru. Odręczny szkic
terenu został dołączony do pisma powódki z 21 grudnia 1990 r. Wskazano w nim
także powierzchnię działki wynoszącą 50 arów 80 m2.
Pismem z 6 stycznia 1999 r. umowa została rozwiązana przez Zarząd Miasta
R. ze skutkiem od 31 marca 1999 r. i z obowiązkiem zwrotu przedmiotu najmu do 31
marca 1999 r.
Kolejna umowa najmu z 1 czerwca 1999 r. zawarta została już pomiędzy
Gminą Miasto R., a P. w R. i dotyczyła nieruchomości stanowiącej część działki nr
[…] o powierzchni 33 arów 86 m2 położonej przy ul. […]. Umowa ta zawarta została
II CSKP 2343/22
5
na czas nieoznaczony, tj. do zakończenia remontu Wiaduktu […]., a wynajęty teren
był przeznaczony na dworzec autobusowy.
W następnej zawartej przez strony umowie z 30 maja 2000 r. (cały czas
określanej jako umowa dzierżawy) ustalono, że przedmiotem najmu jest część działki
nr […] o powierzchni 50 arów 80m2 położonej przy ul. […] w R., przy czym jej
przeznaczenie znów zostało określone jako dworzec autobusowy.
Ta umowa została zawarta na czas oznaczony od 20 maja 2000 r. do 31 maja
2003 r. W jej treści stwierdzono, że z upływem czasu, na który ją zawarto, najemca
miał obowiązek zwrócić przedmiot najmu (dzierżawy) bez dodatkowego wezwania
w stanie uporządkowanym. Poza tym najemca był zobowiązany do użytkowania
terenu zgodnie z jego umownie określonym przeznaczeniem i uzgadniać wszelkie
prace budowlane z Miejskim Zarządem Dróg i Zieleni. Brak było w umowie
postanowień co do rozliczeń nakładów najemcy na nieruchomości. Według § 9
umowy jej zmiany wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności. W umowie
jako przedmiot najmu określono część działki nr […] o powierzchni 50 arów 80 m2 a
z zestawienia dotyczącego zmian w oznaczeniu działki nr […] wynikało, że teren
objęty umową obejmuje działkę powstałą wskutek podziału działki nr […]. Podział ten
został jednak wpisany do księgi wieczystej dopiero w 2000 r. natomiast działka nr
[…] miała w tym czasie powierzchnię 0,7488 ha. Część działki objęta umową nie
została wyodrębniona widocznymi znakami w terenie, a do umowy z 30 maja 2000 r.
nie dołączono również mapy, na której oznaczone byłyby granice części
wynajmowanego terenu.
Wszystkie powołane umowy nazywane były przez strony umowami dzierżawy,
chociaż nie przewidywały pobierania przez powódkę pożytków, lecz jedynie
użytkowanie nieruchomości. Umowy te były zawierane w formie pisemnej.
Kolejna pisemna umowa najmu (także nazwana umową dzierżawy) została
zawarta przez Gminę Miasto R. z P. w R. S.A. 12 września 2007 r. na czas oznaczony
od 1 października 2007 r. do 30 września 2010 r. Jej przedmiotem był najem części
działki nr […] o powierzchni 48 arów, położonej przy ul. […]
w R. i obszar ten oznaczony został na załączniku graficznym kolorem zielonym. W
tym wypadku najęty teren również przeznaczony był na dworzec autobusowy, a z
prawem najemcy do korzystania (używania) najętej części działki wiązało się
II CSKP 2343/22
6
korzystanie przezeń z wjazdu i wyjazdu z najmowanego terenu
o powierzchni 555 m2, oznaczonego na załączniku graficznym do umowy kolorem
niebieskim. Strony stwierdziły w umowie, że część działki nią objęta jest już
w posiadaniu najemcy. Uzgodniły również, że po zakończeniu najmu, na skutek
wygaśnięcia lub rozwiązania umowy najemca był zobowiązany do wydania
przedmiotu najmu w stanie, w którym był on mu wydany, a w razie konieczności
poniesienia nakładów celem przywrócenia stanu poprzedniego pokryć je miał
najemca. Jednocześnie w umowie stwierdzono, że najemca był zobowiązany do
usunięcia pawilonu (zaznaczonego na załączniku do umowy kolorem
pomarańczowym) i jego fundamentu oraz uporządkowania terenu przez uzupełnienie
płytek chodnikowych do 30 września 2007 r., udostępnienia terenu najmu dla budowy
urządzeń infrastruktury technicznej i przebudowy Wiaduktu i nawierzchni w dobrym
stanie technicznym. Zgodnie z § 12 umowy wszelkie jej zmiany wymagały formy
pisemnej pod rygorem nieważności, a w zakresie nią nieuregulowanym
zastosowanie miały mieć przepisy kodeksu cywilnego. Aneksem nr 1 z 20 września
2007 r. doprecyzowano, że umowa dotyczy terenu oznaczonego jako część działki
nr […] w obrębie 207 o powierzchni 4800 m2 położonej przy ulicy [...] w R. oznaczonej
w załączniku graficznym do umowy kolorem zielonym. Aneks obowiązywał od 1
października 2007 r., a dalsza część umowy pozostała bez zmian. Wynajmowana
począwszy od 1990 r. nieruchomość stanowiła działkę
nr[…]. Obecnie teren ten stanowi część działek oznaczonych numerami […]
i […]
Przebieg krawężników we wschodniej części działki nr […] oznaczony na kopii
mapy z ewidencji gruntów linią przerywaną według stanu sprzed 2004 r. zmienił się
dopiero w 2012 r. w związku z budową obiektu „G.” i nowym układem drogowym.
Zmiana nastąpiła już po zakończeniu obowiązywania ostatniej umowy najmu oraz
wydaniu przez powódkę gruntu pozwanej, co nastąpiło
18 listopada 2011 r. Działka nr […] w 1992 r. miała powierzchnię 0,850 ha
i zmieniała w kolejnych latach oznaczenie, w 1995 r. uległa podziałowi na działki nr
[…], […]1, […]2, […]3, […]4 i […]5. Podział działki nr […] został wpisany w księdze
wieczystej
nr
[…],
prowadzonej
przez
Sąd
Rejonowy
w Rzeszowie w 2001 r. W 2000 r. jako właściciel działki nr […] wpisana była Gmina
II CSKP 2343/22
7
Miasto R. W 2006 r. działka nr […] o powierzchni 0,75446 ha uległa podziałowi na
działki nr […] i […]. Dalsze podziały nastąpiły w 2008 r. i wtedy działka nr […] o
powierzchni 0/742 ha uległa podziałowi na działki nr […], […] i […]. W 2010 r. działka
nr
[…]
uległa
podziałowi
na
działki
nr
[…]
i […], zaś w 2012 r. działka nr […] o powierzchni 06160 ha podzieliła się na działki nr
[…] i […]. Na podstawie umowy z 30 maja 2000 r. powódka najmowała nieruchomość
stanowiącą część działki nr […] o powierzchni około 50 arów 80 m2 pod Wiaduktem
w R. i wykorzystywała ją na prowadzenie dworca autobusowego do przewozów
osobowych, w tym na przystanki i dojazd autobusów i wybudowała poczekalnię
wyburzając wcześniej stary budynek poczekalni. Do przedmiotowej umowy
wskazującej działkę nr […] i jej powierzchnię 50 arów 80 m2 nie została załączona
mapa lub inny dokument geodezyjny wyznaczający teren, do użytkowania którego
powódka była uprawniona na podstawie umowy. Objęty umową teren najmu od 1990
r. stanowił część działki nr […], obecnie stanowi część działek nr […] i […]. Obiekt
poczekalni usytuowany został we wschodniej części działki nr […], co potwierdza
przebieg krawężników na szkicu dworca podmiejskiego P. załączonego do pisma
powódki z 21 grudnia 1990 r. Sąd przyjął, że na terenie objętym umową z 30 maja
2000 r. usytuowany był nie tylko budynek poczekalni, ale i inne obiekty wybudowane
przez powódkę (np. wiaty przystankowe). W okresie obowiązywania umowy z 30
maja 2000 r. powódka dokonała na nieruchomości stanowiącej przedmiot tej umowy
nakładów w postaci wybudowania poczekalni dworcowej dla podróżnych
(tymczasowego budynku dworca autobusowego) zakupu 4 sztuk zestawów
krzesełkowych sześciomiejscowych i wykonała 9 zadaszeń przystankowych oraz
przeprowadziła remont wjazdu na teren dworca przez przełożenie kostki granitowej
o powierzchni 150 m2, remont nawierzchni zjazdu z przystanku nr 5 i 6 oraz
przebudowę oświetlenia terenu dworca od strony ul. […] Wyjazd z dworca do ul. [...],
który także został przez powódkę wyremontowany na pewnym odcinku nie
obejmował części nieruchomości stanowiącej przedmiot umowy z 30 maja 2000 r.
Powódka nie miała tytułu prawnego do tego terenu w okresie czynienia tych
nakładów. Droga wjazdowa na dworzec oraz wyjazdowa z terenu dworca do ul. […]
w części wyjazdu z dworca do tej ulicy znajdowała się na działkach nr […], […] i […],
stanowiących własność pozwanej.
II CSKP 2343/22
8
Czynności przygotowawcze do wybudowania poczekalni dworcowej powódka
podjęła jeszcze w czasie obowiązywania umowy z 1 czerwca 1999 r. 18 listopada
2000 r. wystąpiła o uzgodnienie technologii prac remontowych dotyczących
przełożenia zapadniętej kostki granitowej, podniesienia dwóch kratek ściekowych,
przebudowy wjazdu na teren dworca od ul. [...], likwidującej zajeżdżone krawężniki i
chodnik. 8 marca 2000 r. została powiadomiona o wszczęciu postępowania
administracyjnego w sprawie z jej wniosku o wydanie decyzji
o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji pod tymczasowy
budynek dworca autobusowego P. przy ul. […] w R., a 16 marca 2000 r. zleciła
Miejskiemu Przedsiębiorstwu Dróg i Mostów w R. wykonanie remontu placu dworca.
Prace przystosowujące teren do pełnienia funkcji dworca autobusowego wykonane
zostały w drugiej połowie 2000 r., w okresie, gdy strony wiązała umowa z 30 maja
2000 r. W tym okresie powódka uzyskała wymagane zezwolenia na budowę dworca
i jego użytkowanie.
Nakłady powódki w postaci wzniesienia budynku poczekalni, zadaszeń
przystankowych, wykonania drogi dojazdowej i oświetlenia dworca służyły
do korzystania z przedmiotu najmu zgodnie z jego przeznaczeniem określonym
w kolejno zawieranych umowach, tj. prowadzeniu dworca autobusowego celem
świadczenia usług przewozu osób. Wszystkie nakłady poza urządzeniem
wjazdu/zjazdu z terenu dworca autobusowego od ul. […]., dokonane zostały na
terenie objętym umową najmu z 30 maja 2000 r. Wartość nakładów poczynionych
przez powódkę według stanu i cen z daty wydania pozwanej przedmiotu najmu, tj.
18 listopada 2011 r., przy uwzględnieniu stopnia ich zużycia wyniosła łącznie
286 200 zł, w tym poczekalnia – 172 000 zł, zadaszenia – 55 506 65 zł, remont
wjazdu na dworzec – 14 921,03 zł, remont powierzchni oraz zjazdu przy
przystankach nr 5 6 i 8 – 424,45 zł, remont wyjazdu z dworca do ul. […] – 34 868,38
zł., przebudowa oświetlenia – 40 199,40 zł, remont części placu dworca – 7 711,74
zł. W wartości tych nakładów sąd nie uwzględnił wartości krzesełek, gdyż te mogły
zostać rozmontowane i wykorzystane przez powódkę. Wartość nakładów z
wyłączeniem kosztów remontu wyjazdu z dworca autobusowego do ul. […]., które
dotyczyły ulepszeń dokonanych poza przedmiotem umowy z 30 maja 2000 r. (w
kwocie 24 868,38 zł) wyniosła łącznie 261 331,62 zł.
II CSKP 2343/22
9
Po zakończeniu obowiązywania zawartej w formie pisemnej umowy z 30 maja
2000 r. na czas oznaczony od 30 maja 2000 r. do 31 maja 2003 r. strony nie zawarły
kolejnej umowy na piśmie. Nieruchomość będąca wcześniej przedmiotem najmu
pozostawała jednak we władaniu powódki, która używała terenu w dotychczasowy,
niezmieniony sposób i w dotychczasowym zakresie. Pozwana nie domagała się
wydania przedmiotu najmu i nie wzywała powódki do opuszczenia nieruchomości,
lecz akceptowała dalsze używanie jej części przez dotychczasowego najemcę. Nie
podejmowała również jakichkolwiek innych działań zmierzających do podważenia
uprawnienia powódki do świadczenia na tym terenie nadal usług przewozu osób.
Trwający od 1976 r. stan posiadania przez powódkę części działki nr […], utrwalony
umową z 30 maja 2000 r. utrzymywał się także w kolejnych latach, chociaż – wobec
niesformalizowania stosunków między stronami przez zawarcie umowy – Biuro
Gospodarki Mieniem (jednostka organizacyjna pozwanej) mimo zaoferowania przez
powódkę płatności czynszu i przelewu środków pieniężnych odmówiło jego przyjęcia.
Najem nieruchomości, w nieznacznie zmienionym zakresie, ograniczonym do
powierzchni 48 arów, po upływie dłuższego czasu był kontynuowany w wyniku
zawartej przez strony w formie pisemnej kolejnej umowy (nazwanej umową
dzierżawy) z 12 września 2007 r. Został natomiast ostatecznie zakończony
wydaniem przez powódkę nieruchomości pozwanej 18 listopada 2011 r. Wcześniej
po wygaśnięciu umowy z 30 maja 2000 r., tj. po 31 maja 2003 r. pozwana nie
domagała się wydania nieruchomości bądź zaniechania jej używania jako dworca
autobusowego, jak również nie podejmowała żadnych innych czynności
wskazujących na zamiar pozbawienia powódki możliwości korzystania
z nieruchomości. Powódka, po wcześniejszym wezwaniu pozwanej do rozliczenia
wartości dokonanych nakładów oraz podjęciu działań zmierzających do osiągnięcia
porozumienia z pozwaną, wobec braku możliwości ustalenia sposobu rozliczenia
nakładów wnioskiem z 20 lipca 2012 wystąpiła do Sądu Rejonowego w Rzeszowie
z zawezwaniem do próby ugodowej. Na posiedzeniu 25 października 2012 r. nie
doszło do ugody.
Dokonując oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego Sąd Apelacyjny
uznał, że po wygaśnięciu umowy najmu (dzierżawy) 31 maja 2003 r. powódka
pozostawała posiadaczem samoistnym nieruchomości w złej wierze i zachodziły
II CSKP 2343/22
10
usprawiedliwione podstawy do przyjęcia, że najem uległ przedłużeniu na czas
nieoznaczony. Zdaniem Sądu, na skutek zachowania obu stron doszło do
kontynuacji używania przez powódkę najmowanej nieruchomości na poprzednich
warunkach przez czynności konkludentne. Nie była to jedynie milcząca zgoda
pozwanej na dalsze używanie nieruchomości będącej dotąd przedmiotem najmu
w dotychczasowy sposób, lecz rzeczywiste, bezterminowe przedłużenie trwania
umowy aż do czasu ponownego sformalizowania stosunku prawnego łączącego
strony w kolejnej umowie zawartej na czas oznaczony od czerwca 2003 r. do
września 2007 r., tj. do zawarcia w formie pisemnej kolejnej umowy dzierżawy
(najmu) z 12 września 2007 r. Brak wprawdzie dokumentu potwierdzającego
uiszczanie przez powódkę czynszu najmu, jednak najemca nie tylko wyrażał
gotowość uiszczania czynszu, lecz nawet uiścił z tego tytułu środki na rzecz
pozwanej. Jak bowiem wynika z pisma Biura Gospodarki Mieniem Miasta
z 19 stycznia 2004 r. jedyną przeszkodą do przyjęcia przez wynajmującą zapłaty
czynszu był brak podpisania umowy najmu (dzierżawy). Według Sądu, fakt,
że powódka nie wykazała uiszczania czynszu za okres korzystania z nieruchomości
w okresie od czerwca 2003 r. do września 2007 r. nie stoi na przeszkodzie
stwierdzeniu, że najem uległ przedłużeniu na czas nieoznaczony, skoro pozwana nie
wykazała, aby wzywała powódkę do zapłaty wynagrodzenia za korzystanie
z nieruchomości bez tytułu prawnego, albo że dochodziła świadczenia o takim
charakterze. Sąd Apelacyjny powołał się również na judykaturę, zgodnie z którą
decydującymi przesłankami dla osiągnięcia skutku przedłużenia umowy na
podstawie art. 674 w związku z art. 694 k.c. są: dalsze używanie przedmiotu
dzierżawy przez dotychczasowego dzierżawcę i zgoda, choćby milcząca
wydzierżawiającego, ujawniona w jego zachowaniu mającym znamiona aprobaty lub
znoszenia tego stanu rzeczy, pozwalająca na wnioskowanie w okolicznościach
konkretnej sprawy o istnieniu domniemanej woli przedłużenia umowy.
Tak ukształtowana instytucja przedłużenia umowy dzierżawy stanowi prawny środek
stabilizacji gospodarczej przez zachowanie ciągłości osoby dzierżawcy przez
kontynuowanie przez niego na dotychczasowych warunkach działalności
gospodarczej w odniesieniu do przedmiotu dzierżawy (wyrok Sądu Najwyższego
z 23 maja 1983 r., IV CR 569/82, nie publ.). Według Sądu Apelacyjnego, w tożsamy
II CSKP 2343/22
11
sposób, ze względu na analogiczną i stosowaną wprost podstawę przedłużenia tego
rodzaju stosunku prawnego o charakterze ciągłym, należy oceniać sytuację najemcy
i wynajmującego. Skutek przewidziany w art. 674 in fine k.c. wystąpi, jeżeli po upływie
terminów w nim wskazanych najemca używa przedmiotu najmu za zgodą
wynajmującego. Przepis art. 674 k.c. stosuje się tylko wtedy, gdy najemca nadal
używa rzeczy, a wynajmujący zgadza się na to, choćby w sposób dorozumiany
(orzeczenia Sądu Najwyższego z 6 czerwca 1959 r. 3 CR832/58, OSN 1960 nr 3
poz. 77, z 23 maja 1983 r., IV CR 569/82, nie publ., z 14 października 1998 r.,
II CKN 925/97, nie publ.). Sąd powołał się również na pogląd doktryny, że sytuację,
w której wynajmujący w sposób dorozumiany wyraża zgodę na dalsze używanie
przez najemcę przedmiotu najmu, określa się jako tzw. milczące przedłużenie umowy
najmu. Nie można takiego milczenia uznać za złożenie oświadczenia woli, ale jako
zachowanie się podmiotu, z którym związane jest powstanie, ustanie lub zmiana
stosunku prawnego, a więc zdarzenie o charakterze pozytywnym bądź negatywnym.
W ocenie Sądu, analogiczna sytuacja występuje w przypadku występującej
w niniejszej sprawie relacji między stronami, a wniosek ten wzmacnia to, że pozwana
zaakceptowała kontynuowanie w nieznacznie tylko zmienionym zakresie stosunku
prawnego po okresie czteroletniego niesformalizowanego korzystania przez
powódkę z przedmiotu najmu oraz zawarcie kolejnej pisemnej umowy najmu. Istota
przedłużenia najmu polega bowiem na tym, że stosunek najmu trwa nadal i ma taką
samą treść. Strony dążąc do zapobieżenia domniemaniu przedłużenia najmu mogą
umówić się, że ich oświadczenia woli w tym przedmiocie muszą być złożone na
piśmie. Taka klauzula umowna wiąże strony. Jej niezachowanie pociąga za sobą
nieważność czynności. Zdaniem Sądu taki przypadek nie wystąpił, chociaż wiążąca
wcześniej strony umowa z 30 maja 2000 r. zawierała postanowienie, że wszelkie jej
zmiany wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Odnosiło się ono
jednak wyłącznie do zmian wymienionej umowy, nie zmierzało natomiast do
zapobieżenia przedłużeniu najmu bez zawarcia następnej umowy w formie pisemnej.
Według Sądu, ma na to wskazywać nie tylko literalna treść miarodajnego
postanowienia przedmiotowej umowy (§ 9), ale także poprzedniej umowy najmu
z 1999 r. oraz zawartej następnie umowy z 2007 r. zawierających podobne
postanowienia, które nie były intepretowane w stosunkach między kontrahentami
II CSKP 2343/22
12
w sposób odmienny, a w szczególności nie wynikało to z takiego rozumienia treści
umów przez najemcę. Zważywszy, że przedmiotowe umowy zawierane były na
podstawie wzorców przygotowanych przez pozwaną należy kierować się w razie
rozbieżnego rozumienia miarodajnych postanowień między stronami założeniem, że
priorytet przyznać trzeba sposobowi ich rozumienia wskazanemu przez przeciwnika
autorki umów, tj. przez powódkę, która utrzymuje, że nie służyły one zapobieżeniu
dorozumianemu przedłużeniu najmu przez ustanowienie wymagania dochowania
formy pisemnej dla zmian umów. Konkludując Sąd stwierdził, że nie tylko zachowanie
powódki, która nadal korzystała z nieruchomości w analogiczny sposób, jak
określony w umowie z 30 maja 2000 r., lecz także wyraźna lub dorozumiana zgoda
pozwanej jako wynajmującej na dalsze korzystanie z nieruchomości przez powódkę,
pozwala na uznanie, że pozwana godziła się na przedłużenie umowy na czas
nieoznaczony, dążąc co najwyżej do „uregulowania” sprawy najmu.
W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny przyjął, że w zakresie rozliczenia
nakładów powódki na przedmiot najmu w sprawie powinien mieć zastosowanie
art. 674 k.c., a nie – jak przyjął sąd pierwszej instancji – art. 229 i 349 k.c.
W okolicznościach sprawy z uwagi na dorozumiane przedłużenie najmu zachodziły
podstawy do oceny, że powódka zarówno w czasie dokonywania nakładów,
jak i w okresie późniejszym była nie posiadaczem samoistnym nieruchomości w złej
wierze, lecz – jako najemca - jej posiadaczem zależnym w dobrej wierze, za czym
przemawiało dodatkowo to, że pozwana wyraziła zgodę na budowę poczekalni dla
podróżnych i innych obiektów usytuowanych na wynajmowanej nieruchomości.
Umowa najmu została zakończona 30 września 2010 r., zaś faktyczny zwrot
nieruchomości pozwanej nastąpił 18 listopada 2011 r. i od tej daty rozpoczął bieg
przedawnienia roszczenia powódki, zgodnie z art. 677 k.c. Nie doszło zatem do jego
przedawnienia, co nadto wynikało z faktu przerwania jego biegu wskutek
zawezwania pozwanej przez powódkę do próby ugodowej. Sąd Apelacyjny ocenił
ponadto, że nakłady powódki na nieruchomość nie stanowiły napraw obciążających
najemcę, lecz były ulepszeniami, które powinny podlegać, w braku odmiennej umowy
zwrotowi zgodnie z art. 676 k.c. Przesądzało to w ocenie Sądu o tym, że powódka
była uprawniona do dochodzenia zapłaty sumy odpowiadającej wartości
przedmiotowych nakładów. Skoro pozwana po zwrocie nieruchomości nie zażądała
II CSKP 2343/22
13
usunięcia nakładów i przywrócenia stanu poprzedniego to w myśl art. 676 k.c.
powstało po jej stronie zobowiązanie do zapłaty najemcy wynagrodzenia za
dokonane ulepszenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zwrot rzeczy polega na
odzyskaniu nad nią władztwa przez właściciela. Taka sytuacja ziściła się 18 listopada
2011 r., co pozostaje poza sporem. W efekcie Sąd za zasadne uznał roszczenie
powódki o zapłatę równowartości nakładów poczynionych na najętej nieruchomości
w kwocie 261 331,62 zł z wyłączeniem kosztów remontu części wjazdu/wyjazdu
z dworca (24 868,38 zł). Roszczenie powódki nie uległo przedawnieniu, gdyż jego
bieg przerwał wniosek o zawezwanie do próby ugodowej z 27 lipca 2012 r., a wobec
niedojścia ugody do skutku na posiedzeniu 25 października 2012 r. przedawnienie
biegło nadal, ale okres przedawnienia określony w art. 677 k.c. nie upłynął, skoro
pozew w sprawie został złożony 11 stycznia 2013 r., a zwrot nieruchomości nastąpił
18 listopada 2011 r. Sąd ocenił, że rozszerzenie żądania pozwu przez powódkę
o dalszą kwotę 64 800 zł jej pismem z 19 października 2015 r. nie spotkało się
z zarzutem przedawnienia zarówno w postępowaniu przed sądem pierwszej
instancji, jak i w postępowaniu odwoławczym, gdyż zawarte w załączniku do
protokołu z 31 marca 2014 r. oświadczenie o podniesieniu zarzutu przedawnienia
odnosiło się do roszczenia powódki w jego pierwotnym zakresie. Zarzut ten nie został
natomiast ponowiony w odniesieniu do rozszerzonego żądania.
Jako niezasadne Sąd ocenił żądanie powódki w zakresie kwoty stanowiącej
wartość nakładów w postaci remontu wyjazdu z dworca i wjazdu do niego
od ul. […], gdyż miejsca te pozostawały poza przedmiotem najmu.
Skargę kasacyjną od wyroku z 24 lutego 2021 r. wywiodła pozwana.
Zarzucając naruszenie art. 378 §1 k.p.c. w związku z art. 117§ 2 k.c., art. 3271 § 1
pkt 2 w związku z art. 391 §1 k.p.c., art. 3271 §1 pkt 1 i 2 w związku z art. 391 § 1
k.p.c., art. 39820 k.p.c., art. 39820 k.p.c. w związku z art. 65 §1 i 2 k.c., art. 382
w związku z art. 230 k.p.c., art. 382 k.p.c. , art. 60 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 65 § 1
i 2 k.c., art. 76 w związku z art. 674 k.c., art. 676 w związku z art. 662 § 2 k.c. art 676
w związku z art. 6 k.c., art. 677 k.c., art. 127 §2 i art. 123 §1 pkt 1 w związku
z art. 677 k.c. Na tych podstawach wniosła uchylenie wyroku w zaskarżonej części
i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej
II CSKP 2343/22
14
części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu
w Rzeszowie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zdecydowana większość zarzutów skargi kasacyjnej zmierzała do
podważenia przyjętego przez Sąd Apelacyjny założenia, że po wygaśnięciu umowy
z 30 maja 2000 r. nie doszło do zakończenia stosunku najmu między stronami, gdyż
doszło między nimi do milczącego przedłużenia tego stosunku. Założenie to
– według Sądu drugiej instancji – było istotne dla ustalenia, że roszczenie powódki
nie uległo przedawnieniu, i służyło podważeniu stanowisko pozwanej, że roczny
termin przedawnienia roszczenia o zapłatę wartości nakładów biegł od 12 września
2007 r., tj. od dnia zawarcia przez strony kolejnej pisemnej umowy, które miało
skutkować zwrotem najętej nieruchomości pozwanej ze względu na treść art. 349
k.c. Sąd Apelacyjny przyjmując, że po wygaśnięciu umowy z 30 maja 2000 r.
stosunek najmu uległ milczącemu przedłużeniu, zakładał, że zwrot nieruchomości
nastąpił dopiero 18 listopada 2011 r. i biegnący od tej chwili roczny termin
przedawnienia nie upłynął. W ocenie Sądu Najwyższego, przyjęte rozumowanie jest
bezprzedmiotowe w okolicznościach sprawy, gdyż w sprawie tej nie można traktować
zawarcia kolejnej umowy 12 września 2007 r. jako zwrotu rzeczy najętej
wynajmującemu w rozumieniu art. 677 k.c. Do takiego zwrotu w istocie doszło
dopiero 18 listopada 2011 r. i wobec przerwy biegu przedawnienia wnioskiem
o zawezwanie do próby ugodowej z 27 lipca 2012 r. zakończonej bezowocnym
posiedzeniem 25 października 2012 r. wytoczenie powództwa 11 stycznia 2013 r.
nastąpiło z zachowaniem terminu rocznego, o którym mowa w art. 677 k.c.
Z przedstawionych względów zarzuty naruszenia art. 117 § 2 k.c., art. 3271 §1 pkt 2
w związku z art. 391 §1 k.p.c., art. 3271 § 1 pkt 1 i 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.,
art. 39820 k.p.c., art. 39820 k.p.c. w związku z art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 382 w związku
z art. 230 k.p.c., art. 382 k.p.c. , art. 60 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c.,
art. 76 w związku z art. 674 k.c., art. 676 w związku z art. 662 § 2 k.c. art 676
w związku z art. 6 k.c., art. 677 k.c., art. 127 § 2 i art. 123 § 1 pkt 1 w związku
z art. 677 k.c. jako skupione wokół kwestii przedawnienia roszczenia powoda i oceny
II CSKP 2343/22
15
co do skuteczności milczącego przedłużenia umowy najmu są całkowicie
bezzasadne.
Zarzucając naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. skarżąca podniosła, że Sąd drugiej
instancji nie rozpoznał i nie rozpatrzył podniesionego przez nią zarzutu
przedawnienia w części dotyczącej kwoty 64 800 zł, o którą powódka rozszerzyła
swoje żądanie. Twierdzenie o naruszeniu art. 378 § 1 k.p.c. jest wprawdzie trafne,
ale uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż zaskarżony wyrok mimo
błędnego w tym zakresie uzasadnienia odpowiada prawu. W ocenie Sądu
Najwyższego, należy przyjąć, że wobec faktu, że rozszerzenie żądania przez
powódkę wynikało z ustalenia większej wartości nakładów przez biegłego w jego
opinii, zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwaną 31 marca 2014 r.
w odniesieniu do całego roszczenia powódki obejmował także kwotę, o którą
rozszerzyła ona żądanie. Z tego samego względu należy przyjąć, że wytoczenie
przez powódkę powództwa 11 stycznia 2013 r. przerwało bieg przedawnienia co do
całej przysługującej jej kwoty z tytułu zwrotu nakładów, w tym kwoty objętej
rozszerzeniem żądania, która – wobec tego – również nie uległa przedawnieniu.
Wobec bezzasadności wszystkich zarzutów kasacyjnych skarga kasacyjna
pozwanej podlegała oddaleniu.
Z tych względów, na podstawie art. 39814 oraz art. 98 §1 i 11 w związku
z art. 391 § 1 i z art. 398 21 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł przyjmując jako
wartość przedmiotu zaskarżenia kwotę zasądzoną od pozwanej na rzecz powódki
(261 331,62 zł), gdyż tylko w tych granicach działało w sprawie pokrzywdzenie
pozwanej zaskarżonym wyrokiem.
Marta Romańska
[SOP]
[r.g.]
Karol Weitz
Roman Trzaskowski