II CSKP 1937/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
11 marca 2025 r.
SSN Karol Weitz (przewodniczący)
SSN Władysław Pawlak
SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 11 marca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej W.S.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z 7 października 2021 r.,
I ACa 276/19,
w sprawie z powództwa Skarbu Państwa - Komendy Wojewódzkiej Policji w R.
przeciwko W.S., S.T., Z.W. i J.S.
o zapłatę,
1) oddala skargę kasacyjną;
2) zasądza od pozwanego W.S. na rzecz Skarbu Państwa -
Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, z tytułu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym,
kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) zł z odsetkami w wysokości
odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia
pieniężnego za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia
niniejszego orzeczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty.
Władysław Pawlak
Karol Weitz
Roman Trzaskowski
II CSKP 1937/22
2
(K.L.)
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 7 października 2021 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie oddalił
apelację pozwanych, w tym W.S. (dalej – „Pozwany”), od wyroku Sądu Okręgowego
w Rzeszowie z dnia 29 listopada 2016 r., w którym – jeżeli chodzi o rozstrzygnięcia
istotne na obecnym etapie postępowania - zasądzono solidarnie od pozwanych J.S.,
W.S., S.T. i Z.W. na rzecz powoda Skarbu Państwa - Komendy Wojewódzkiej Policji
w R. („Skarb Państwa”) kwotę 348.974,48 zł z bliżej oznaczonymi odsetkami
ustawowymi.
W sprawie ustalono m.in., że w dniu 10 lipca 2002 r. doszło do zawarcia
umowy nr […] o roboty budowalne między Komendą Wojewódzką Policji w R. („KWP
w R.”) jako „Zlecającym” i P. sp. z o.o. w R. („Spółka”) jako „Wykonawcą”, której
przedmiotem było wykonanie remontu i adaptacji budynku warsztatowo-garażowego.
W trakcie realizacji robót pozwany J.S. był Prezesem Zarządu Spółki, Z.W. –
dyrektorem Spółki, W.S. - naczelnym inżynierem Spółki, a S.T. - kierownikiem
budowy.
Wyrokiem z dnia 2 lutego 2012 r. („Wyrok karny”) Sąd Rejonowy w Rzeszowie
w sprawie II K 1227/04 uznał za winnych:
- J.S. tego, że w okresie od 27 sierpnia 2002 r. do 29 kwietnia 2003 r. w R.
działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w krótkich odstępach czasu, w
celu osiągnięcia korzyści majątkowej używając dokumentów wystawionych przez
osoby uprawnione, w których poświadczono nieprawdę co do okoliczności mających
znaczenie prawne, wprowadził w błąd pracowników KWP w R. i doprowadził ich do
niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości tej jednostki na kwotę
798.966,18 zł brutto w ten sposób, że wystawiał faktury zawierające zawyżoną ilość
i wartość robót, w oparciu o które wypłacono Spółce wynagrodzenie przekraczające
wartość wykonanych robót o kwotę 798.966,18 zł, czym działał na szkodę KWP w
R., tj. popełnienia czynu stanowiącego występek z art. 286 § 1 w związku z art. 294
II CSKP 1937/22
3
§ 1 k.k., art. 273 k.k., art. 271 § 3 w związku z art. 11 § 2 i z art. 12 k.k. i skazał na
karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania;
- S.T. za to, że w okresie od 27 sierpnia 2002 r. do 29 kwietnia 2003 r. w R.
działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w krótkich odstępach czasu w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej przez Spółkę, będąc osobą uprawnioną do
wystawiania dokumentów w postaci odbioru wykonywanych robót potwierdził w nich
nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne i za ich pomocą
wprowadził w błąd pracowników KWP w R. oraz doprowadził ich do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem znacznej wartości tej jednostki w kwocie nie większej niż
798.966,18 zł brutto w ten sposób, że będąc kierownikiem budowy podpisał protokoły
odbioru robót, w których ujawniono zawyżoną ilość i wartość prac, a w oparciu o te
dokumenty wypłacono zgodnie z fakturami wynagrodzenie Spółce przekraczające
wartość wykonanych robót o kwotę 798.966,18 zł, czym działał na szkodę KWP w
R., tj. popełnienia czynu stanowiącego występek z art. 286 § 1 w związku z art. 294
§ 1 k.k., art. 271 § 3 w związku z art. 11 § 2 i z art. 12 k.k. i skazał na karę pozbawienia
wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania;
- Z.W. i W.S. za to, że w okresie od 28 sierpnia 2002 r. do 17 marca 2003 r. w
R. działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu
wspólnie i w porozumieniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez Spółkę Z.W.
pełniąc funkcję dyrektora Spółki, zaś W.S. funkcję naczelnego inżyniera Spółki,
samodzielnie, jak również wykorzystując uzależnienie podległych pracowników od
siebie, polecili im sporządzenie protokołów odbioru wykonywanych robót, w których
ujęto zawyżoną ilość i wartość prac, a po ich podpisaniu przez uprawnionego do
wystawienia dokumentów kierownika budowy S.T. stanowiły one podstawę do
wystawienia faktur dla KWP w R., co stanowi występek z art. 271 § 3 w związku z
art. 12 k.k. i skazał ich na kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem
ich wykonania.
Wyrokiem z dnia 21 czerwca 2013 r. w sprawie II Ka 782/12 Sąd Okręgowy
w Rzeszowie utrzymał w mocy wyrok skazujący.
W świetle poczynionych ustaleń Sądy obu instancji były zgodne, że żądanie
powoda jest uzasadnione. Aprobując ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu
II CSKP 1937/22
4
Okręgowego, Sąd odwoławczy stwierdził, że z sentencji Wyroku karnego wynika, iż
pozwani Z.W. i W.S. działali wspólnie i w porozumieniu, zlecając podwładnym lub
przygotowując protokoły odbioru zawierających zawyżone wartości. Podkreślił, że
wynika z niego również, iż przygotowane przy ich współudziale dokumenty
podpisywał uprawniony do wystawiania protokołów odbioru pozwany S.T., pozwany
J.S. zaś wystawiał w oparciu o te protokoły zawyżone faktury VAT. Następnie S.T. i
J.S. za pomocą tak wystawionych protokołów odbioru i faktur VAT wprowadzali Skarb
Państwa w błąd, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego ustalenia te, jako wynikające z sentencji
prawomocnego Wyroku karnego, są wiążące dla sądu cywilnego w niniejszej
sprawie (art. 11 k.p.c.) co do popełnienia przestępstwa oraz wyrządzenia tym
przestępstwem szkody – w szczególności co do działania wspólnie i w porozumieniu
co najmniej między W.S. i Z.W. oraz co do „łańcuszka zdarzeń” co najmniej z
udziałem trzeciego z pozwanych (S.T.) - w związku z czym sąd cywilny nie może
czynić własnych ustaleń w tym zakresie.
W ocenie Sądu drugiej instancji nie ma także podstaw do zakwestionowania
ustaleń dotyczących sekwencji zdarzeń prowadzących ostatecznie do oszustwa na
szkodę powoda i wysokości poniesionej przez niego szkody, a nieujętych w wyroku
skazującym pozwanych W.S. i Z.W. Wynikały one bowiem z pozostałego materiału
dowodowego, w szczególności z treści Wyroku karnego. Wprawdzie w zakresie, w
jakim Wyrok ten nie dotyczył danego pozwanego - w tym co do powstania szkody
powoda na skutek przestępstw popełnionych przez W.S. i Z.W. - nie jest wiążący dla
sądu cywilnego, jednakże podlega ocenie w ramach swobodnej oceny dowodów.
Materiał ten zaś wskazywał, że sporządzone przy udziale pozwanych dokumenty,
następnie zostały użyte przez pozostałych pozwanych, w tym właśnie przez S.T.,
celem doprowadzenia powoda do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Ocena
materiału dowodowego, a także treści sentencji wyroków karnych w zakresie ustaleń
faktycznych, wskazuje, że pozwani świadomie i w sposób zawiniony uczestniczyli
w przygotowaniu dokumentów zawierających nieprawdziwe dane i działali w celu
uzyskania korzyści majątkowej przez Spółkę, co skutkowało finalnie
doprowadzeniem powoda do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Zdaniem
Sądu Apelacyjnego logika i zasady doświadczenia życiowego przemawiają za tym,
II CSKP 1937/22
5
że działając w tym właśnie celu i nie mając uprawnień do podpisywania protokołów
ani wystawiania faktur, W.S. i Z.W. musieli mieć świadomość, iż dokumenty te, aby
doprowadzić do pozyskania korzyści majątkowej przez Spółkę, muszą zostać i
zostaną podpisane przez osobę uprawnioną - celem doprowadzenia powoda do
niekorzystnego rozporządzenia mieniem na rzecz Spółki. Z sentencji wyroku
skazującego tych pozwanych wynikało, że sfałszowane dokumenty faktycznie były
podpisywane przez osobę uprawnioną. W pozostałym zakresie z wyroku
skazującego pozostałych pozwanych wynika natomiast, że dokumenty te po ich
podpisaniu służyły właśnie jako podstawa do wystawiania zawyżonych faktur celem
przedstawienia powodowi i doprowadzenia go do niekorzystnego rozporządzenia
mieniem.
Sąd odwoławczy doszedł zatem do wniosku, że między działaniami
pozwanych W.S. i Z.W. a szkodą powoda istnieje adekwatny związek przyczynowy,
który obejmuje nie tylko bezpośrednie skutki danego zdarzenia, ale także skutki
pośrednie, jeżeli mogą być opisane jako normalne. Pozwani zostali skazani za
przestępstwo przeciwko dokumentom w typie kwalifikowanym ze względu na cel
osiągnięcia korzyści majątkowej przez Spółkę (art. 271 § 3 k.k.), a w tym typie
konieczne jest wystąpienie zamiaru bezpośredniego kierunkowego. Skoro więc
pozwani brali udział w sporządzaniu fałszywych protokołów odbioru, mając na celu
pozyskanie korzyści majątkowej przez Spółkę, co zostało przesądzone wobec nich
w postępowaniu karnym, to uczestniczenie przez pozwanych W. S. i Z.W. w
procedurze przygotowywania fałszywych dokumentów w postaci protokołów odbioru,
w oparciu o które następnie wystawiano zawierające zawyżone kwoty faktury VAT,
pozostawało w adekwatnym związku przyczynowym w rozumieniu art. 361 § 1 k.c.
z finalnym doprowadzeniem powoda do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Ponadto, w ocenie Sądu odwoławczego, ze względu na wskazanie w sentencji
wyroku karnego wysokości szkody wyrządzonej na skutek przestępstwa oszustwa,
skazany nie może wykazywać, że szkoda ta była mniejsza, gdyż wysokość szkody
w tym przypadku należy do znamion czynu, za który pozwany został skazany.
Wysokość szkody została wskazana w sentencji Wyroku karnego dotyczącej
pozwanego S.T. i J.S., a pozwani w niniejszej sprawie nie kwestionowali
wskazywanej przez powoda szkody, którą ten poniósł na skutek procederu
II CSKP 1937/22
6
pozwanych w ostatecznej wysokości objętej żądaniem pozwu. Argumenty
pozwanych odwołujące się do wysokości szkody koncentrowały się na wysokości
szkody, jaka wynikała z czynu przypisanego konkretnemu pozwanemu, podnosząc
jej niewykazanie przez powoda. Tymczasem nie ma znaczenia, że w wyroku karnym
dotyczącym jednego ze sprawców nie wskazano, iż skutkiem jego działania było
powstanie szkody. In casu odpowiedzialność pozwanych, w tym W.S. i Z.W.,
wywodzona jest z art. 415 k.c., a zgodnie z art. 441 § 1 k.c., jeżeli kilka osób ponosi
odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich
odpowiedzialność jest solidarna. Nie jest przy tym wymagane, aby sprawcy popełnili
jeden czyn niedozwolony, wystarczy, że kilka osób, kilkoma czynami, stanowiącymi
czyny niedozwolone, wyrządziło jedną szkodę. Szkoda zostaje wyrządzona
wspólnie, jeżeli wyrządziło ją kilka osób, działając w porozumieniu, tzn. że każda
przyczyniła się do całej szkody (wspólność subiektywna) albo gdy szkoda jest
wynikiem całokształtu działalności wszystkich sprawców (łączność obiektywna).
Ponieważ wspólne wyrządzenie szkody ma miejsce nie tylko wtedy, gdy osoby
odpowiedzialne działają w porozumieniu (wystarcza, jeżeli kilka osób przyczyniło się
do powstania szkody), Sąd Apelacyjny ocenił, że argumentacja pozwanych
kwestionująca działanie wspólnie i w porozumieniu z wszystkimi pozwanymi w
niniejszej sprawie nie może doprowadzić do wyłączenia ich solidarnej
odpowiedzialności. Zwrócił również uwagę, że jeżeli kilka osób wyrządza szkodę,
działając wspólnie, bądź samodzielnie i niezależnie od siebie, ich odpowiedzialność
jest z mocy art. 441 § 1 k.c. solidarna bez względu na stopień przyczynienia się
poszczególnych osób. Zważywszy zatem, że górna granica szkody, jaką ostatecznie
poniósł powód, została ustalona w Wyroku karnym, a powód dochodził kwoty w
niższym wymiarze, której globalnej wysokości w niniejszym postępowaniu nie
kwestionowano, zasadnym było przyjęcie, iż pozwani W.S. i Z.W., co do których
wykazano adekwatny związek przyczynowy między popełnionym przez nich
przestępstwem a powstaniem szkody po stronie powoda, ponoszą odpowiedzialność
solidarną na podstawie art. 415 w związku z art. 441 § 1 k.c. za całą szkodę, tj. w
pełnej wysokości, jako że zgodnie z zasadą z art. 441 § 1 k.c. każda z osób, która
czynem niedozwolonym spowodowała szkodę, zobowiązana jest wobec
pokrzywdzonego do spełnienia świadczenia w całości.
II CSKP 1937/22
7
Sąd drugiej instancji zgodził się także z tezą Sądu Okręgowego, że roszczenie
powoda nie uległo przedawnieniu, gdyż jego szkoda wynikła z przestępstwa,
potwierdzonego Wyrokiem karnym w odniesieniu do każdego z pozwanych (między
powstaniem szkody a czynami przestępnymi, za które pozwani zostali skazani,
zachodzi związek przyczynowy). Oznacza to, że – mocą przepisów
intertemporalnych - w sprawie znajdzie zastosowanie art. 4421 § 2 k.c. wprowadzony
w dniu 10 sierpnia 2007 r., który przewiduje 20-letni termin przedawnienia roszczenia
o naprawienie szkody wyrządzonej deliktem liczony od dnia popełnienia
przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie
i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, jeżeli ta wynikła ze zbrodni lub występku.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł pozwany W.S.,
zaskarżając go w całości, w zakresie dotyczącym tego pozwanego. Zarzucił
naruszenie prawa materialnego, tj. art. 415 k.c., art. 361 § 1 k.c., art. 441 w związku
z art. 366 k.c. oraz art. 4421 § 2 w związku z art. 4421 § 1 i z art. 117 § 2 k.c., jak
również naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 321 § 1 w związku z art. 391 §
1 k.p.c. oraz art. 385 k.p.c. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i
przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie lub sądowi
równorzędnemu, ewentualnie – o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i jego
zmianę przez oddalenie w całości powództwa w stosunku do pozwanego W.S., w
każdym zaś przypadku – o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego W.S.
kosztów postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Już na wstępie należy zwrócić uwagę, że wskazany w skardze kasacyjnej
zarzut naruszenia art. 385 k.p.c. co do zasady nie może stanowić samodzielnej
podstawy służącej do formułowania zarzutów naruszenia przepisów postępowania
i jako podstawa skargi wymaga konkretyzacji przez wskazanie przepisów
postępowania, których naruszenie doprowadziło do bezzasadnego oddalenia
apelacji, zamiast jej uwzględnienia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego
2018 r., I CSK 272/17, niepubl., z dnia 28 lutego 2019 r., V CSK 633/17, OSNC-ZD
2020, z. B, poz. 31, z dnia 26 lutego 2020 r., V CSK 459/18, niepubl., z dnia 16
września 2021 r., I CKSP 166/21, niepubl. i z dnia 29 października 2021 r., I CSKP
II CSKP 1937/22
8
168/21, niepubl. oraz przywoływane tam orzecznictwo). O wyjątku można by mówić
jedynie wtedy, gdyby mimo uznania apelacji za zasadną Sąd drugiej instancji oddalił
ją, czego skarżący w istocie nie zarzuca i co w sprawie nie miało miejsca.
Zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia art. 321 w związku z art. 391
§ 1 k.p.c. skarżący dopatrzył się w tym, że – jego zdaniem - Sąd Apelacyjny uznał
odpowiedzialność deliktową pozwanego na innej podstawie faktycznej niż wskazana
w pozwie. Powód bowiem wywodził swe żądania z faktu skazania pozwanego za
przestępstwo oszustwa stypizowane w art. 286 § 1 k.k., powołując się na
prejudycjalne znaczenie prawomocnego Wyroku karnego, natomiast
w rzeczywistości pozwany został skazany za przestępstwo określone w art. 271 § 3
k.k., które jest bezskutkowe, jego znamieniem nie jest wyrządzenie szkody i skazanie
za to przestępstwo nie przesądza odpowiedzialności deliktowej pozwanego.
Jednakże argumentacja ta pomija, że w odpowiedzi na sprzeciw skarżącego
(k. 730) powód wprost podniósł, iż pozwany został skazany za przestępstwo
określone w art. 271 § 3 w związku z art. 12 k.k., i wywodził, że z wyroku skazującego
wynika, iż w celu osiągnięcia korzyści majątkowej pozwany polecał swym
pracownikom sporządzanie protokołów odbioru robót, zawyżających ilość i wartość
prac, a protokoły te były podstawą wystawiania przez […] faktur, w których zawyżono
wynagrodzenie Spółki na kwotę 348.974,48 zł. Powód wskazał również, że z samych
wyroków wynikają przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej W.S. i że między
polecaniem przezeń sporządzania takich protokołów a szkodą w postaci nadpłaty
wynagrodzenia na rzecz Spółki (na kwotę 348.974,48 zł) istnieje adekwatny związek
przyczynowy. Skarb Państwa zwrócił też uwagę, że wnioskiem dowodowym objął
sprawozdanie z przeprowadzonej inwentaryzacji robót oraz zestawienie wartości
robót wykonanych, z których wynika wysokość poniesionej szkody, oraz wskazał, iż
„stoi na stanowisku, zgodnie z którym w przypadku przyjęcia przez Sąd, iż w
przedmiotowej sprawie, nie jest on związany wysokością ustalonej w sprawie karnej
szkody, (…) zgodnie z art. 11 k.p.c. Sąd bezspornie jest związany ustaleniami, co do
samego faktu powstania szkody a ustalenie jej wysokości nastąpić winno w toku
postępowania w oparciu o materiał dowodowy przedstawiony przez stronę
powodową”. Zważywszy zatem, że oceniając, czy sąd wykroczył poza podstawę
faktyczną powództwa, należy mieć na względzie nie tylko fakty przytoczone przez
II CSKP 1937/22
9
powoda w pozwie, ale także te, na które powołał się po wniesieniu pozwu i które nie
uległy prekluzji, jak również konieczność odróżnienia przedstawionej przez powoda
i wiążącej dla sądu podstawy faktycznej żądania (causa petendi) od dokonanej
przezeń, niewiążącej dla sądu, oceny prawnej tych faktów (por. Sąd Najwyższy w
wyroku z 25 lutego 2010 r., V CSK 297/09, niepubl.), nie można mówić o naruszeniu
przez Sąd art. 321 § 1 k.p.c.
Sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego
(art. 415, art. 361 § 1 i art. 441 § 1 k.c.) zasadzają się przede wszystkim na tezie, że
czyn przestępny W.S. (stypizowany w art. 271 § 3 k.k.), nie uzasadnia deliktowej
odpowiedzialności odszkodowawczej, gdyż – inaczej niż przestępstwo oszustwa -
ma charakter formalny (bezskutkowy) i nie zależy od wystąpienia jakiejkolwiek
szkody. Działanie polegające na sporządzaniu lub polecaniu sporządzenia
pozostałym pracownikom protokołów odbioru robót samo w sobie nie wyrządziło
szkody majątkowej powodowi, a pozwanemu nie przypisano zarzutu działania
wspólnie i w porozumieniu z pozwanymi skazanymi za przestępstwo oszustwa czy
zarzutu obejmującego udział w oszustwie na szkodę powoda w innej formie
stadialnej przestępstwa (np. pomocnictwa czy podżegania). W ocenie skarżącego
nic innego nie wynika z sentencji Wyroku karnego, gdyż opis czynu, który został mu
przypisany, nie wskazuje na zaistnienie szkody jako jego skutku, a tym bardziej nie
określa jej wysokości. Pozwany zwrócił też uwagę, że jako zwykły pracownik Spółki
nie miał dokładnej wiedzy, jakie czynniki wpływają na ostateczną kwotę
wystawianych przez Spółkę faktur, jak również nie był w porozumieniu z Prezesem
Zarządu Spółki wystawiającym faktury VAT. W tej sytuacji nie było też podstaw do
przyjęcia, że szkoda majątkowa powoda pozostaje w normalnym związku
przyczynowym z czynem przestępnym pozwanego ani do przyjęcia jego solidarnej
odpowiedzialności za szkodę (dopiero ustalenie sądu karnego, że pewne osoby,
działając wspólnie, wyrządziły szkodę wiąże sąd cywilny w kontekście art. 441 § 1
k.c.). Także dlatego, że Umowa obligowała powoda do czynnego uczestnictwa w
odbiorach prac i umożliwiała wywieranie wpływu na ilość prac ujętych w protokołach
odbiorów końcowych. Zgodnie bowiem z § 4 ust. 6, 8 i 9 oraz § 6 ust 3 Umowy zapłata
faktur wystawianych przez Spółkę uzależniona była od protokolarnego odebrania
robót przez Inspektora Nadzoru, będącego przedstawicielem powoda (faktury
II CSKP 1937/22
10
przejściowe) - który mógł też wydawać Wykonawcy polecenia związane z jakością i
ilością robót - albo przez Komisję powołaną przez Zlecającego (faktura końcowa).
Nawet zatem celowy fałsz intelektualny pozwanego nie mógł mieć wpływu na szkodę
powoda, skoro stanowił zaledwie początek procedury, w trakcie której powód
weryfikował poprawność wystawionych dokumentów, w tym faktyczne wykonanie
prac w nich ujętych. Dlatego też, zdaniem skarżącego, należało ustalić co najmniej
przyczynienie się powoda do powstania szkody w takich samych rozmiarach jak
Pozwany.
Wiąże się z tym także zarzut naruszenia art. 4421 § 2 w związku z art. 4421 §
1 i z art. 117 § 2 k.c., które miało polegać na przyjęciu, że szkoda, za którą ma
odpowiadać W.S., wynikła z jego zbrodni lub występku, w związku z czym roszczenie
odszkodowawcze powoda nie uległo przedawnieniu. Zdaniem skarżącego nie ma
podstaw do przyjęcia, że szkoda powoda wynikła bezpośrednio albo pośrednio z
czynu przestępnego tego pozwanego (brak szkody w opisie czynu, brak związku
przyczynowego, brak osiągnięcia korzyści majątkowej przez pozwanego poprzez
popełnienie czynu, etc.), ani do przyjęcia odpowiedzialności Pozwanego za cudzy
czyn przestępny.
Rozpatrując zasadność przedstawionej argumentacji, należy przede
wszystkim zwrócić uwagę, że skarżący nie postawił zarzutu naruszenia art. 362 k.c.,
w związku z czym – wobec związania Sądu Najwyższego podstawami skargi (art.
39813 § 1 k.p.c.) - rozpatrywanie jego sugestii co do przyczynienia się powoda do
powstania szkody jest bezprzedmiotowe.
W pozostałym zaś zakresie wywody skarżącego zmierzają w znacznej mierze
do niedopuszczalnego w postępowaniu kasacyjnym kwestionowania ustaleń
faktycznych (por. art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c.). Wprawdzie rzeczywiście Sąd
odwoławczy w szerokim zakresie odwoływał się do Wyroku karnego, jednakże nie
chodziło tu tylko o zastosowanie art. 11 k.p.c. - uzasadnione ze względu na skazanie
pozwanego za przestępstwo przeciwko dokumentom w typie kwalifikowanym ze
względu na cel osiągnięcia korzyści majątkowej przez Spółkę (art. 271 § 3 k.k.) - ale
także o swobodną ocenę całości materiału dowodowego, uwzględniającą zasady
doświadczenia życiowego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 20 listopada 2013 r.,
II CSKP 1937/22
11
II PK 54/13, OSNP 2014, nr 10, poz. 144). W ten właśnie sposób ustalono cały
łańcuch zdarzeń prowadzących do oszustwa na szkodę powoda i wysokości
poniesionej przez niego szkody, a nieujętych w wyroku skazującym W.S. W
szczególności ustalono, że skarżący świadomie i w sposób zawiniony uczestniczył w
przygotowaniu dokumentów zawierających nieprawdziwe dane i działał w celu
uzyskania korzyści majątkowej przez Spółkę – m.in. musiał mieć świadomość, iż
dokumenty te zostaną podpisane przez osobę uprawnioną (z Wyroku karnego
wynika, że faktycznie były podpisywane, stanowiły podstawę wystawiania
zawyżonych faktur) - co ostatecznie doprowadziło powoda do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem.
W świetle tych ustaleń Sąd Apelacyjny miał wystarczającą podstawę do
przyjęcia związku przyczynowego między działaniami W.S. a szkodą powoda.
Trafnie też wskazał, że wysokość tej szkody wynika z sentencji Wyroku karnego (w
zakresie dotyczącym pozwanych S.T. i J.S.) - w tym zakresie pozwani jej nie
kwestionowali - co wystarczy dla przyjęcia solidarnej odpowiedzialności skarżącego
za tę szkodę na podstawie art. 441 § 1 k.c., gdyż popełnił on delikt, stanowiący
pierwsze ogniwo powiązane adekwatnie z deliktami pozostałych pozwanych,
prowadzącymi bezpośrednio do szkody powoda. Żadnej przeszkody w tym zakresie
nie stanowi niewyjaśnienie proporcji dokumentów podpisywanych przez Z.W. i W.S.
zważywszy, że działali oni – jak wynika z wiążącej w tym zakresie sentencji Wyroku
karnego (art. 11 k.p.c.) - wspólnie i w porozumieniu w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej przez Spółkę.
Z tych względów, na podstawie art. 39814 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak
w sentencji.
Władysław Pawlak
Karol Weitz
Roman Trzaskowski
(K.L.)
[r.g.]