|
1.
Wbrew zarzutowi apelacji, sąd pierwszej instancji ocenił wszystkie dowody w sposób swobodny, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a w następstwie tak dokonanej oceny prawidłowo ustalił stan faktyczny. Wzajemne powiązanie dowodów bezwątpliwie prowadzi do wniosku, że oskarżony K. G. dopuścił się przypisanego mu czynu. Zarzut apelacji oparty jest natomiast na polemice z prawidłowymi ustaleniami faktycznymi sądu i skoncentrowany jest na umniejszaniu czynności podjętych przez oskarżonego celem wykazania działania jedynie w zamiarze dokonania średniego lub lekkiego uszczerbku na zdrowiu, nawet działania nieumyślnego, do czego też zmierza wniosek apelacji.
2.
Wbrew zarzutowi apelacji sąd pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikował czyn oskarżonego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. Oczywistym jest, że przestępstwo z art. 156 § 1 lub § 2 k.k. może być autonomicznym i niezależnym czynem, tak samo jak przestępstwo z art. 157 § 1 k.k. Niemniej jednak nie ma racji obrońca dowodząc, że przyjęta kwalifikacja przez sąd stoi ze sobą w sprzeczności.
3.
Czyn przestępny to wyrażone wolą zachowanie człowieka naruszające spenalizowane normy prawne i może wypełniać znamiona określone w dwóch lub więcej przepisach ustawy karnej. Zbieg przepisów zachodzi wtedy, gdy ten sam czyn realizuje jednocześnie znamiona typów czynu zabronionego określone w więcej niż jednym przepisie ustawy. Zbieg ten może być pozorny albo rzeczywisty.
4.
Zbieg pozorny zachodzi wówczas, gdy znamiona jednego przepisu zawierają w sobie treści objęte znamionami innego przepisu, a w wyniku zastosowania zasad wyłączania (specjalności, pochłaniania lub subsydiarności) możemy doprowadzić do kwalifikacji zredukowanej do jednego przepisu, z pominięciem przepisów pozostałych pozostających w zbiegu. Natomiast zbieg rzeczywisty zachodzi wówczas, gdy czyn sprawcy wypełnia znamiona dwóch lub więcej przepisów ustawy karnej i nie zachodzi żadna z reguł wyłączania. W sytuacji rzeczywistego zbiegu przepisów – jak ma miejsce w rozpoznawanej sprawie – zachodzi kumulatywna kwalifikacja.
5.
Teoretycznie zbieg przepisów art. 156 k.k. i art. 157 k.k. może pozostawać w zbiegu pozornym, jak i zbiegu rzeczywistym. To w zależności od ustaleń konkretnego stanu faktycznego, zastosowania zasad wyłączania następuje kwalifikacja prawna dokonanego czynu. Przestępstwo spowodowania u innej osoby ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 k.k.) pochłania spowodowanie średniego lub lekkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 157 k.k.). Może zachodzić jednakże sytuacja – i ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie – że sprawca bezpośrednio zmierza do spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 k.k.) a powoduje uszczerbek średni lub lekki.
6.
Jak wynika z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego oskarżony K. G. usiłował spowodować u A. N. ciężki uszczerbek na zdrowiu pod postacią choroby realnie zagrażającej życiu, w ten sposób, że posługując się nieustaloną bronią śrutową postrzelił ww. pokrzywdzonego w okolice odcinka lędźwiowego kręgosłupa, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z przyczyn od niego niezależnych, wskutek czego A. N. doznał obrażeń ciała w postaci złamania górnej krawędzi masy bocznej lewej kości krzyżowej oraz złamania wyrostka poprzecznego lewego L5, które to obrażenia naruszyły czynności narządów jego ciała na okres powyżej 7 dni.
7.
Kluczowym ustaleniem jest to, co obrońca całkowicie pomija, że oskarżony swoim czynem nie dokonał, a usiłował spowodować u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu. Kwalifikacja prawna czynu oparta również na treści art. 13 § 1 k.k. określa to w sposób jednoznaczny. Działanie K. G. zmierzało bezpośrednio do dokonania czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., nie wyszło spoza fazy usiłowania. Wskutek jego zachowania powstały u pokrzywdzonego obrażenia naruszyły czynności narządów jego ciała na okres powyżej 7 dni. Tym samym
8.
Przyjęta przez sąd kwalifikacja prawna – art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. – w sposób jednoznaczny i pełny uwzględnia zamiar, z jakim działał oskarżony (art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k.) i czym jego czyn skutkował (art. 157 § 1 k.k.).
9.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że wyjaśnienia oskarżonego twierdzącego, że nie chciał nikomu zrobić krzywdy, broń przypadkowo wystrzeliła, nie przypuszczał, że kierowcy mogło się coś stać są całkowicie niewiarygodne. Oskarżony może składać wyjaśnienia na każdym etapie postępowania, do niego należy decyzja kiedy to uczyni. Z tego powodu nie wywodzi się żadnych negatywnych skutków. Jednakże oceniając złożone wyjaśniania sąd bierze pod uwagę okoliczność, czy oskarżony znał materiał dowodowy przed ich złożeniem, czy też wyjaśniał nie znając treści dowodów.
10.
Fakt pozostawania pod wpływem alkoholu w trakcie zdarzenia może mieć wpływ na możliwość zapamiętywania, tak samo jak czas składania wyjaśnień. Odwoływanie się do spożytego alkoholu i argumentowanie powyższą okolicznością powodu nieskładania wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego nie może odnieść oczekiwanego rezultatu. Obrońca zdaje się sugerować niepamięć oskarżonego, odzyskanie pamięci dopiero na etapie postępowania sądowego, a więc po upływie dłuższego czasu, pomijając fakt ich złożenia po zaznajomieniu się z materiałem dowodowym. Jak już było wspomniane to czy, a jeżeli tak, kiedy oskarżony będzie składać wyjaśnienia zależy tylko i wyłącznie od jego decyzji. Jednakże w każdej sytuacji sąd ma prawo do oceny wpływu czasu i innych okoliczności na wiarygodność wyjaśnień.
11.
Nie można zgodzić się z obrońcą, że o zamiarze w jakim działał oskarżony powinny świadczyć wypowiedziane przez niego słowa, a takie nie padły, gdyż dowodzić temu mogą czynności, jakie wykonał. Działania podjęte przez oskarżonego wskazują na zamiar z jakim działał i nie był to zamiar spowodowania średniego lub lekkiego uszczerbku na zdrowiu, ani w zamiarze bezpośrednim, ani w postaci działania z winy nieumyślnej. Przebieg zdarzenia wprost dowodzi, że jego działania były podjęte z zamiarem bezpośrednim spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowi u pokrzywdzonego.
12.
Dla zobrazowania powyższego wskazać należy sentencję zdarzeń, jaka miała miejsce w nocy 31 maja 2021 roku. Tego wieczora oskarżony pokłócił się ze swoją konkubiną. Po kłótni A. W. zamówiła taksówkę, a po przyjeździe pokrzywdzonego chwilę z nim rozmawiała. Oskarżony obserwował tę sytuację. Gdy A. W. wróciła po swoje rzeczy do mieszkania, oskarżony K. G. z nabitą, gotową do strzału bronią wsiadł do taksówki przez tylne prawe drzwi i przesunął się z miejsca pasażera tuż za fotel kierowcy. Następnie z bliskiej odległości oddał jeden strzał z broni śrutowej przystawiając lufę do fotela kierowcy. Następnie bez słowa i sprawdzenia, czy coś się stało pokrzywdzonemu wysiadł z samochodu i odszedł.
13.
Faktem jest, że oskarżony strzelił do pokrzywdzonego bez żadnego powodu, nie odezwał się do niego, nie znał go, wiedział jedynie że jego konkubina A. W. zamierzała odjechać taksówką pokrzywdzonego.
14.
Oddanie strzału z bardzo bliskiej odległości strzału umiejscowionego w newralgiczną część ciała, jaką jest tylna część pleców, gdzie znajduje się kręgosłup, ale także dobrze unerwione okolice przykręgosłupowe wskazuje, że zamiarem oskarżonego było spowodowanie u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. Jak zaopiniował biegły „p
ostrzał w okolice przykręgosłupowe jest o tyle niebezpieczny, że może dojść do uszkodzenia struktur, które powodują i mogą skutkować porażeniem kończyn dolnych już do końca życia oraz porażenia zwieraczy.” (k. 634v). Oskarżony jest dorosłą, poczytalną osobą i wie jakie konsekwencje może nieść za sobą strzał w plecy, w zasadzie z przyłożenia, w okolicę lędźwiową kręgosłupa. Wbrew twierdzeniu obrońcy zamiar, z jakim działał oskarżony podlegał dowodzeniu i został prawidłowo wykazany przez sąd. A jak słusznie wskazał obrońca w apelacji fakty w tej sprawie nie były kwestionowane.
15.
Prawidłowa ocena przebiegu zdarzeń, użytego narzędzia w postaci broni, umiejscowienia strzału wskazuje, że oskarżony obejmował swoją świadomością możliwość spowodowania swoim zachowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
in concreto w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. To, że nie doszło do powstania ciężkich obrażeń ciała wynikało z okoliczności od oskarżonego niezależnych.
16.
Reasumując sąd meriti właściwie przypisał oskarżonemu K. G. usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbek na zdrowiu, na co wprost wskazuje kwalifikacja prawna – art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Natomiast skutkiem jego działania było postanie obrażeń zakwalifikowanych z art. 157 § 1 k.k. W tej konkretnej sprawie doszło do rzeczywistego zbiegu przepisów, a kwalifikacja przypisana przez sąd pierwszej instancji była prawidłowa.
17.
Chociaż obrońca nie postawił zarzutu rażącej niewspółmierności kary, o tyle w uzasadnieniu apelacji podniósł, że kara jest niezwykle surowa, w sytuacji deklaracji oskarżonego, że nie chciał zrobić pokrzywdzonemu żadnej krzywdy. Nie sposób przyznać racji obrońcy, że kluczowa winna być deklaracja oskarżonego złożona na rozprawie głównej, w sytuacji oceny działań jakie podjął i jakie zrealizował. Sąd prawidłowo wziął pod uwagę i wyważył następujące okoliczności: oskarżony strzelił do pokrzywdzonego bez jakiegokolwiek powodu, czyn którego się dopuścił stanowi kontynuację jego demoralizującego stylu życia, gdyż K. G. odpowiada w warunkach multirecydywy z art. 64 § 2 k.k., dotychczas stosowane środki represji karnej nie wykształciły w nim właściwych postaw.
18.
Sąd prawidłowo uznał, że brak jest okoliczności łagodzących po stronie oskarżonego. Wprawdzie oskarżony przeprosił pokrzywdzonego, jednak sąd nie uznał by było one szczere, tylko obliczone na pomniejszenie grożącej mu kary.
|