|
3.1.
|
W zakresie czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku
1.
Obraza przepisów postepowania, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów w postaci wyjaśnień M. A. (2), zeznań J. Ż., E. A., K. A. oraz opinii sądowo-psychologicznej dot. J. Ż. skutkujące powstaniem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegającego na przyjęciu, że zebrany materiał dowodowy jest wystarczający na przyjęcie i ustalenie sprawstwa oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu z art. 197 § 3 pkt 2 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na ustalenie ponad wszelka wątpliwość sprawstwa oskarżonego w powyższym zakresie;
2.
Obraza prawa procesowego, tj. art. 5 § 2 k.p.k. poprzez niezastosowanie przez sąd okręgowy zasady, zgodnie z którą niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego;
3.
Rażąca niewspółmierność kary 5 lat pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu – nienależyte uwzględnienie stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, jak również celów wychowawczych kary;
4.
Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na przyjęciu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający na orzeczenie środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zasądzonego na rzecz J. Ż. w wysokości 30.000 zł.
W zakresie czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku
1.
Obraza przepisów postepowania, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów w postaci wyjaśnień M. A. (2), zeznań J. C., M. C. oraz opinii sądowo-psychologicznej dot. J. C. oraz dokumentacji medycznej dot. pokrzywdzonej skutkujące powstaniem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegającego na przyjęciu, że zebrany materiał dowodowy jest wystarczający na przyjęcie i ustalenie sprawstwa oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu z art. 200 § 1 k.k., podczas gdy prawidłowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na ustalenie ponad wszelka wątpliwość sprawstwa oskarżonego w powyższym zakresie;
2.
Obraza prawa procesowego, tj. art. 5 § 2 k.p.k. poprzez niezastosowanie przez sąd okręgowy zasady, zgodnie z którą niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego;
ewentualnie
3.
Rażąca niewspółmierność kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu – nienależyte uwzględnienie stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, jak również celów wychowawczych kary;
4.
Obraza przepisów prawa materialnego – art. 46 § 1 k.k. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i orzeczenie środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zasądzonego na rzecz pokrzywdzonej J. C. w wysokości 15.000 zł, z uwagi na brak wyrządzonej tym przestępstwem krzywdy.
W zakresie czynu opisanego w punkcie III części wstępnej wyroku
1.
Rażąca niewspółmierność kary 4 lat pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu – nienależyte uwzględnienie stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, jak również celów wychowawczych kary;
2.
Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na przyjęciu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający na orzeczenie środka kompensacyjnego w postaci zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zasądzonego na rzecz A. C. w wysokości 40.000 zł.
W zakresie wymierzonej kary łącznej
Rażąca niewspółmierność kary łącznej 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności wymierzonej oskarżonemu – nienależyte uwzględnienie stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, jak również celów wychowawczych kary.
W zakresie ustalonej kwoty kosztów nieopłaconej w całości ani w części pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu
Obraza przepisów prawa materialnego w postaci § 4 ust. 2 pkt 1 i 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy nakład pracy obrońcy, w szczególności czas poświęcony na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, stopień zawiłości sprawy, w szczególności czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, przemawia za ustaleniem opłaty w wysokości 300 % stawki minimalnej.
|
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
|
|
|
Apelacja obrońcy oskarżonego okazała się w całości niezasadna.
Stwierdzić na wstępie trzeba, że, wbrew twierdzeniom apelującego, sąd okręgowy w sposób właściwy, a w związku z tym wystarczająco wnikliwy i skrupulatny przeprowadził postępowanie dowodowe co do zarzucanych oskarżonemu czynów, co sprawiło, iż orzeczenie wydane w przedmiotowej sprawie jest oparte na całokształcie materiału dowodowego zebranego w sprawie, który został poddany szczegółowej analizie, bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów. Analiza ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd okręgowy na podstawie pełnego i trafnie ocenionego materiału dowodowego doprowadziła sąd apelacyjny do wniosku, że są one w pełni prawidłowe. Ponadto znajdują one odzwierciedlenie we wnioskach zawartych w uzasadnieniu wyroku, które jest niezwykle szczegółowe i zawiera pełną analizę wnioskowania sądu, przez co czyni zadość wymogom art. 424 § 1 i 2 k.p.k. i pozwala na przeprowadzenie kontroli instancyjnej.
W świetle powyższego stwierdzić trzeba, że sąd I instancji prawidłowo przyjął, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że zachowanie M. A. (2) nosiło znamiona przestępstw przypisanych mu w punktach 1, 4 i 7 zaskarżonego wyroku.
Zgodnie z art. 7 k.p.k., organy postępowania, a więc także i sąd, kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną tego przepisu, gdy:
1) jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 k.p.k.) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art. 2 § 2 k.p.k.),
2) stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.),
3) jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1998 roku, V KKN 104/98).
Jak już wskazano, sąd odwoławczy nie dopatrzył się uchybień, które wskazywałby na obrazę przepisu art. 7 k.p.k. i w pełni zgodził się z przeprowadzonym przez sąd I instancji postępowaniem dowodowym.
W zakresie czynów popełnionych na szkodę J. Ż. i J. C., błędów sądu okręgowego obrońca w głównej mierze upatruje w przypisaniu nadmiernego znaczenia zeznaniom pokrzywdzonych (w powiązaniu z opiniami biegłych psychologów) oraz rodziców dziewczynek, przy jednoczesnym nieuwzględnieniu wyjaśnień samego oskarżonego. Sąd odwoławczy nie miał żadnych powodów, by uznać, że ocena zeznań świadków: J. Ż., E. A., K. A., J. C. i M. C. oraz wyjaśnień oskarżonego, poczyniona przez sąd I instancji jest nieprawidłowa. Podkreślenia wymaga, że dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób odmienny od oczekiwań stron procesowych nie stanowi naruszenia wskazanych wyżej regulacji. Odmówienie wiary niektórym zeznaniom lub wyjaśnieniom złożonym przez świadków lub oskarżonych, a w rezultacie ich pominięcie, jako podstawy dowodowej podczas dokonywanych ustaleń faktycznych, nie może być utożsamiane ani z brakiem okoliczności, których tego rodzaju dowód dotyczy w kontekście finalnego rozstrzygnięcia, ani też nie jest wyrazem złamania zasady bezstronności sądu, bowiem odmowa przyznania waloru wiarygodności niektórym z przeprowadzonych dowodów, przy jednoczesnej aprobacie i uwzględnieniu innych dowodów, jest niczym więcej niż realizacją przysługującego sądowi orzekającemu uprawnienia w ramach czynienia ustaleń faktycznych, z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyr. SA w Warszawie z dnia 17 września 2021r., sygn. akt II AKa 292/20, LEX nr 3287759). Z naruszeniem tej regulacji nie należy zatem utożsamiać sytuacji uznania za wiarygodne określonych dowodów lub ich części, z jednoczesnym odmówieniem tego przymiotu innym, co stanowi przecież podstawową prerogatywę sądu. Nie można więc czynić zarzutu na podstawie wyżej wskazanego przepisu opierając się jedynie na tym, że pewne dowody nie stanowiły podstawy ustaleń, jeżeli zostały rozważone, a ich znaczenie ocenione w sposób czyniący zadość wymogom z art. 7 kpk (por. post. SN z dnia 6 grudnia 2021r., sygn. akt IV KK 564/21, LEX nr 3327218).
Zgodzić należy się z apelującym, iż E. A. o nieprawidłowych zachowaniach podsądnego wobec swojej córki dowiedziała się od małoletniej, nie była bowiem bezpośrednim świadkiem zdarzeń wypełniających znamiona przestępstw popełnionych na szkodę J. Ż.. Nie sposób jednak na tej podstawie automatycznie wywodzić, iż zeznania E. A. pozostają niewiarygodne. Świadek sama wyraźnie zaznaczała, które okoliczności zna jedynie z przekazu córki. Z kolei dla oceny prawdziwości twierdzeń formułowanych przez małoletnią konieczna jest wnikliwa analiza nagrania z jej przesłuchania, do czego sąd apelacyjny zachęca. Pokrzywdzona jawi się podczas tego przesłuchania jako rezolutna dziewczyna, autentyczna i szczera, stonowana ale jednocześnie pewna wypowiadanych twierdzeń, logicznie formułująca wypowiedzi. Zauważyć należy, że świadek nie nazywa zachowań oskarżonego używaniem przemocy czy groźby, a jedynie opisuje okoliczności, jakie towarzyszyły czynnościom seksualnym, które wobec niej podsądny podejmował, co wskazuje, że zeznania małoletniej są spontaniczne, a ona sama nie przygotowana do nich przez osoby dorosłe zmierzające do niesłusznego pociągnięcia oskarżonego do odpowiedzialności karnej. Powyższe w powiązaniu z treścią opinii sądowo-psychologicznej dotyczącej małoletniej pozwala na uznanie pełnej wiarygodności jej zeznań. Opinii tej skarżący nie zdołał skutecznie podważyć – wywody apelacji stanowią wyłącznie nieuzasadniona polemikę z jej treścią.
Z kolei analiza nagrania przesłuchania J. C. nie pozostawia wątpliwości, iż ocena zeznań dziewczynki poczyniona przez sąd I instancji jest prawidłowa. Jawiące się zagubienie świadka podczas przesłuchania, niechęć do składania zeznań ewidentnie wskazują na dręczący ją problem lojalności wobec byłego chłopaka. Również w przypadku J. C. obrońca oskarżonego nie zdołał podważyć wywodów opinii biegłego psychologa, wdając się wyłącznie w polemikę z jej treścią.
W tym miejscu wskazać należy, że fakt obcowania płciowego M. A. (2) z J. C. przed ukończeniem przez nią 15 lat wykazany został nie tylko pierwotnymi zeznaniami małoletniej. Z zeznań M. C. i dokumentacji medycznej z gabinetu ginekologicznego wynika, że w dniu 18 czerwca 2022 roku pokrzywdzona wraz z matką odbyły wizytę lekarską, kiedy to dziewczynce przepisano środki antykoncepcyjne z uwagi na fakt podjęcia już współżycia seksualnego z oskarżonym. Matka małoletniej zeznała, że wizyta u ginekologa związana była właśnie z faktem uprzedniego współżycia, do którego J. C. przyznała się świadkowi. W czasie tej wizyty dziewczynka nie miała ukończonych 15 lat (15-te urodziny obchodziła (...) roku).
Zwrócić należy uwagę na to, że we wniesionej apelacji skarżący podniósł jednocześnie zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. Tymczasem zarzuty te nie mogą być podnoszone wspólnie, bowiem zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. dotyczy wtórnej do ustaleń faktycznych płaszczyzny procedowania. Otóż niedające się usunąć wątpliwości mogą powstać jedynie wówczas, gdy sąd orzekający, po wyczerpaniu wszystkich możliwości dowodowych, oceni uprzednio materiał dowodowy zgodnie ze standardami wyznaczonymi przez zasadę swobodnej oceny dowodów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt V KK 270/12). Podniesienie zarzutu obrazy art. 7 k.p.k. wyklucza zatem możliwość skutecznego wysunięcia zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 kwietnia 2015 r., sygn. akt II AKa 60/15). Jednak w istocie w rozpoznawanym środku odwoławczym nie znalazły się treści wskazujące na naruszenie przez sąd I instancji zasady z art. 5 § 2 k.p.k.. Zaznaczyć przy tym należy, że reguła ta znajduje zastosowanie w sytuacji, kiedy to sąd ferujący wyrok, pomimo niedających się usunąć wątpliwości, nie rozstrzygnie ich na korzyść oskarżonego. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie sąd I instancji nie miał żadnych wątpliwości w zakresie winy oraz sprawstwa oskarżonego, co jednoznacznie wynika z treści uzasadnienia kwestionowanego wyroku. Przepisu art. 5 § 2 k.p.k. nie można natomiast interpretować, jako powinności sądu do czynienia ustaleń w oparciu o dowody najbardziej korzystne dla oskarżonego, jak chce tego apelujący.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut rażącej niewspółmierności środka kompensacyjnego. Niewątpliwie zarówno J. Ż., jak i A. C. i J. C., doznały krzywdy ze strony oskarżonego. Wbrew swojej woli (J. Ż. i A. C.) oraz w czasie, kiedy to z racji niedojrzałości psychicznej nie były zdolne do decydowania o własnej seksualności (J. C.) poddane zostały czynnościom seksualnym, na co nie były gotowe. Krzywda ta jest oczywiście niemierzalna i niemożliwa do zadośćuczynienia w pieniądzu. Zasądzając na podstawie art. 46 § 1 k.k., przy zastosowaniu przepisów prawa cywilnego, zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonych, sąd musiał jednak dokonać odpowiedniego miarkowania i uczynił to w sposób nie budzący zastrzeżeń sądu odwoławczego, różnicując sytuację J. Ż. i A. C. od sytuacji J. C..
„Przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia uwzględnia się na pewno winę sprawcę, charakter i rozmiar krzywd, czas trwania cierpień i ich rodzaj (cierpienia fizyczne, cierpienia psychiczne) oraz sytuację pokrzywdzonego, w szczególności gdy na skutek czynu jego sytuacja osobista, zawodowa czy też majątkowa uległa pogorszeniu (zob. wyrok SN z 7.10.1998 r., I CKN 418/98, LEX nr 1215980, oraz uzasadnienie postanowienia SN z 10.10.2013 r., V KK 130/13, LEX nr 1402695). W całości należy podzielić wyrażony w wyroku SN z 28.03.2019 r., V KK 119/18, LEX nr 2701401, pogląd, że zadośćuczynienie ma także charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, która odnosi się bezpośrednio do ocenianego przypadku osoby domagającej się zadośćuczynienia. Przy ustalaniu tej kwoty nie ma zaś znaczenia sytuacja majątkowa sprawcy przestępstwa” (vide: T. Oczkowski [w:] Kodeks karny. Komentarz, wyd. IV, red. V. Konarska-Wrzosek, Warszawa 2023, art. 46).
Podjęcie ze starszym o 5 lat oskarżonym współżycia seksualnego przez J. C. w czasie, gdy nie miała ona jeszcze 15 lat, było obiektywnie dla dziewczynki krzywdzące, nawet jeżeli ona sama, z racji swojej niedojrzałości psychicznej, krzywdy takiej w tamtym okresie nie odczuwała. Stąd wniosek o odstąpienie od orzeczenia zawartego w punkcie 14b) zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony.
W orzecznictwie trafnie podkreśla się, że zarzut rażącej niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można zasadnie podnosić wówczas, gdy „kara, jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy - gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą" (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1985 r., sygn. akt V KRN 178/85). Niewspółmierność zachodzi zatem wówczas, gdy suma zastosowanych kar i innych środków, wymierzonych za przypisane przestępstwo, nie odzwierciedla należycie stopnia szkodliwości społecznej czynu i nie uwzględnia w wystarczającej mierze celów kary (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 1990 r., sygn. akt Wr 363/90). Nie chodzi przy tym o każdą ewentualną różnicę co do jej wymiaru, ale o „różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby - również w potocznym znaczeniu tego słowa - "rażąco" niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować" (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 1995 r., sygn. akt II KRN 198/94). Chodzi natomiast o „znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną)" (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2007 r., sygn. akt SNO 75/07) czy jeszcze inaczej taką, której dysproporcja jest wyraźna, bijąca w oczy czy oślepiająca (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28 maja 2010 r., sygn. akt II AKa 82/10).
Przekładając powyższe do kontrolowanego wyroku sąd odwoławczy uznał, iż podniesiony przez obrońcę oskarżonego zarzut rażącej niewspółmierności kar jednostkowych i kary łącznej orzeczonych wobec M. A. (2) jest niezasadny. Sąd okręgowy prawidłowo uwzględnił okoliczności obciążające, jak i łagodzące, mające wpływ na wymiar zarówno kar jednostkowych, jak i kary łącznej. Przy określaniu wymiaru kary adekwatnego do czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem należało mieć na uwadze indywidualne, prewencyjne cele kary, a także potrzebę uczynienia zadość społecznemu poczuciu sprawiedliwości. Kary jakie sąd I instancji wymierzył oskarżonemu spełniają wskazane wymogi. Dodać również należało, że kara powinna mieć bezpośredni związek z czynem zabronionym, gdyż to kwestia odpowiedzialności karnej osoby oskarżonej przez oskarżyciela o zarzucone jej przestępstwo stanowi przedmiot procesu karnego. Przytoczonym w apelacji okolicznościom, jak młodemu wiekowi oskarżonego, uprzedniej niekaralności, czy postawie jego procesowej, nie można w niniejszej sprawie przypisywać nadzwyczajnego znaczenia, aczkolwiek kwestie te zostały należycie rozważone przez sąd okręgowy. Sankcja karna powinna być powiązana przede wszystkim z samym czynem. Przyjmując tok myślenia obrony należało przy wymiarze kary uwzględniać przede wszystkim uwzględnić życiorys sprawcy, co jest nie do pogodzenia z celami procesu karnego.
Orzeczenie przez sąd I instancji wobec oskarżonego środków karnych czyni zadość zasadzie dbałości o bezpieczeństwo ofiar przestępstw.
Sąd odwoławczy nie podzielił zarzutu apelującego w zakresie przyznanego obrońcy wynagrodzenia. Niniejsza sprawa nie należy do szczególnie skomplikowanych, materiał dowodowy mieści się w dwóch tomach, zaś liczba stawiennictw obrońcy w sądzie na rozprawach uwzględniona została przez sąd I instancji, co podwyższyło kwotę przyznanego obrońcy wynagrodzenia w oparciu o przepis § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu.
|
|