I KZ 60/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 1 grudnia 2025 r.
SSN Paweł Kołodziejski
Protokolant Paweł Bartczak
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Zbigniewa Siejbika
w sprawie M.M.
oskarżonego o przestępstwo z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu narkomanii i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 1 grudnia 2025 r.,
zażalenia obrońcy oskarżonego
na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 8 października 2025 r., sygn. akt So.12/25,
o utrzymaniu i przedłużeniu stosowania wobec oskarżonego środka
zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania
p o s t a n o w i ł:
utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
UZASADNIENIE
Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie, po rozpoznaniu z urzędu kwestii
stosowania wobec oskarżonego M.M. środka zapobiegawczego w postaci
tymczasowego aresztowania, postanowieniem z dnia 8 października 2025 r., sygn.
akt So.12/25, utrzymał i przedłużył stosowanie tymczasowego aresztowania wobec
ww. na okres 3 miesięcy – do dnia 6 stycznia 2026 r. do godz. 16.05 na podstawie
art. 249 § 1 k.p.k. w zw. z art. 258 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.k. w zw. z art. 263 § 3 k.p.k.
I KZ 60/25
2
Zażalenie na powyższe orzeczenie wniósł obrońca oskarżonego, który
zaskarżył je w całości, zarzucając mu:
1. „obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść
orzeczenia, a to art. 258 § 2 k.p.k. w zw. z art. 257 § 1 k.p.k. w zw. z
art. 258 § 4 k.p.k. poprzez pozbawione podstaw przyjęcie, iż na
obecnym etapie postępowania przygotowawczego spełniona została
przesłanka szczególna stosowania tymczasowego aresztowania w
postaci grożącej wysokiej kary, albowiem podejrzanemu
przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa zagrożonego karą
pozbawienia wolności, którego górna granica wynosi 12 lat o
niewskazanym jednak na ten moment choćby w przybliżeniu
wymiarze, a nadto zupełnie niezrozumiałe i błędne wskazanie w
treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, iż podejrzanemu
zarzucono popełnienie czynu z art. 62 ust 2 ustawy o
przeciwdziałaniu narkomanii, w sytuacji gdy umknęło uwadze sądu,
iż czyn ten został ostatecznie zakwalifikowany przez prokuratora w
akcie oskarżenia jako czyn z art. 62 ust 1 ustawy o przeciwdziałaniu
narkomanii
podczas gdy:
w świetle powszechnie przyjmowanej wykładni normy procesowej z
art. 258 § 2 k.p.k., powołanie się na przesłankę stosowania
tymczasowego aresztowania jaką jest grożąca surowa kara wymaga
zrelatywizowania takiej oceny do prognozowanej w realiach
zindywidualizowanego przypadku kary, która może w rzeczywiście
zostać orzeczona wobec konkretnego podejrzanego w toku
postępowania sądowego za określony, zarzucany czyn zabroniony,
czego w niniejszej sprawie zaniechano, a nadto całkowicie pominięto
przy ocenie tej przesłanki szczególnej okres dotychczasowego
pozbawienia podejrzanego wolności w ramach tymczasowego
aresztowania, która winna zostać wzięta pod uwagę przy ocenie
grożącej surowej kary;
I KZ 60/25
3
2. obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia,
a to art. 258 § 1 pkt. 2 k.p.k. w zw. z art. 257 § 1 k.p.k. i art. 258 § 4
k.p.k., poprzez pozbawione podstaw przyjęcie, iż na obecnym etapie
postępowania spełniona została przesłanka szczególna stosowania
tymczasowego aresztowania w postaci obawy matactwa
procesowego, wynikająca z przypuszczenia, że podejrzany będąc na
wolności mógłby podejmować próbę podjęcia bezprawnej
aktywności ukierunkowanej na osobowe źródła dowodowe, a także
w kontekście możliwości wytworzenia fikcyjnych dokumentów, a
nadto przyjęcie, iż próby bezprawnego wpływania na świadków czy
współoskarżonych mogą dotyczyć również procesu jurysdykcyjnego
podczas gdy:
obawa matactwa jako podstawa do stosowania środków
zapobiegawczych musi być realna, tj. poparta okolicznościami
występującymi w realiach sprawy i odnosić się do postawy
konkretnego podejrzanego, wobec którego ów środek ma być
stosowany, nie zaś do specyfiki samego postępowania, co oznacza,
że wymagane jest wskazanie takich, konkretnych, rzeczywiście
przedsięwziętych przez podejrzanego zachowań, które mogłyby
uprawdopodobniać, że będzie podejmował działania bezprawnie
wpływające na tok postępowania karnego pomimo niezastosowania
środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania,
albo wymaga przedstawienia takich okoliczności, na podstawie
których można byłoby wnioskować o wysokim prawdopodobieństwie
tego, że w przyszłości podejrzany będzie podejmował zachowania,
polegające na bezprawnym wpływaniu na tok postępowania
przygotowawczego w razie niezastosowania w dalszym izolacyjnego
środka zapobiegawczego, czego w niniejszej sprawie zaniechano, a
nadto kierując się, w ślad za Sądem meritii, zupełnie blankietową i
nie przystosowaną do realiów konkretnego przypadku argumentacją
o tym, iż próby bezprawnego wpływania na świadków czy
współoskarżonych mogą dotyczyć również procesu jurysdykcyjnego,
I KZ 60/25
4
należałoby dojść do wniosku, że w praktyce w każdej sprawie, każdy
podejrzany a następnie oskarżony powinien pozostawać do końca
procesu tymczasowo aresztowany, z która to argumentacją nie
sposób jest się zgodzić.
3. obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia,
a to art. 258 § 1 pkt. 2 k.p.k. w zw. z art. 258 § 4 k.p.k., poprzez brak
wykazania, że zagrożenia związane z ewentualną obawą matactwa
procesowego ze strony podejrzanego mogą zniweczyć lub istotnie
utrudnić dalszy przebieg postępowania, a tym samym, że
stosowanie tymczasowego aresztowania jest w realiach
przedmiotowej sprawy celowe i konieczne,
podczas gdy:
zastosowanie tymczasowego aresztowania w zaistniałym układzie
procesowym nie jest ani konieczne, ani celowe dla zabezpieczenia
prawidłowego toku postępowania, a to z uwagi na fakt, że na
obecnym etapie postępowania został zebrany i zabezpieczony cały
materiał dowodowy;
4. obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia,
a to art. 257 § 1 k.p.k. w zw. z art. 251 § 3 k.p.k. w zw. z art. 258 § 4
k.p.k. w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, poprzez rezygnację z
zaniechania w oparciu o te przepisy dalszego stosowania względem
podejrzanego tymczasowego aresztowania,
podczas gdy:
na podstawie okoliczności niniejszej sprawy, poddanych ocenie w
kontekście wyrażonych w powołanych przepisach dyrektywy
subsydiarnego i wyjątkowego stosowania środka zapobiegawczego
w postaci tymczasowego aresztowania, dyrektywy minimalizacji
środków zapobiegawczych, dyrektywy optymalizacji stosowanych
środków zapobiegawczych oraz zasady proporcjonalności w
ustanawianiu ograniczeń w zakresie korzystania z konstytucyjnych
wolności i praw, należy stwierdzić, że nawet w wypadku uznania za
konieczne zabezpieczenia prawidłowego toku prowadzonego
I KZ 60/25
5
przeciwko podejrzanemu postępowania poprzez stosowanie wobec
niego środków zapobiegawczych, dla osiągnięcia tego celu
wystarczające są inne niż izolacyjne środki tego typu, w
szczególności zaś: dozór połączony z zakazem kontaktowania się z
osobami, które organy postępowania przygotowawczego zamierzają
przesłuchiwać jako świadków oraz poręczenie majątkowe w
wysokości 30.000 zł, biorąc również pod uwagę ewentualne
osłabienie z biegiem czasu nasilenia istnienia przesłanek
szczególnych”.
W konkluzji autor zażalenia wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia
poprzez uchylenie stosowania wobec M.M. środka zapobiegawczego w postaci
tymczasowego aresztowania i zastosowanie w jego miejsce środków
wolnościowych w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 30.000 zł, dozoru
policji, zakazu opuszczania kraju oraz zakazu kontaktu z pozostałymi podejrzanymi
i świadkami w sprawie, ewentualnie o zmianę zaskarżonego postanowienia
poprzez zastrzeżenie, że środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego
aresztowania zostanie uchylony w przypadku złożenia kwoty 30.000 zł tytułem
poręczenia majątkowego i po jego spełnieniu, zastosowania w miejsce
tymczasowego aresztowania wobec oskarżonego środków zapobiegawczych w
postaci dozoru Policji z zobowiązaniem do stawiennictwa we właściwej dla jego
miejsca zamieszkania jednostce Policji dwa razy w tygodniu, wraz z zakazaniem
podejmowania przez oskarżonego kontaktu bezpośredniego lub pośredniego ze
świadkami i współpodejrzanymi oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z
zatrzymaniem paszportu lub innego dokumentu uprawniającego do przekroczenia
granicy i zakazem wydania paszportu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Wszystkie podniesione w nim
zarzuty okazały się bezzasadne.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że wprawdzie obrońca w zażaleniu
nie podnosił naruszenia art. 249 § 1 k.p.k., niemniej jednak Wojskowy Sąd
Okręgowy w Warszawie w sposób należyty wykazał zaistnienie przesłanki ogólnej
stosowania środków zapobiegawczych określonej w powyższym przepisie.
I KZ 60/25
6
Niewątpliwie wymienione w treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia
dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez M.M.
zarzucanych mu czynów, o czym w dalszej części uzasadnienia.
Jednocześnie kontrola odwoławcza wykazała, że w zaskarżonym
postanowieniu trafnie przyjęto, iż w aktualnym stanie sprawy występuje szczególna
przesłanka stosowania tymczasowego aresztowania, o której mowa w art. 258 § 2
k.p.k. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie
wskazał okoliczności, które pozwalają prognozować surową karę, jaka w
przedmiotowej sprawie może zostać orzeczona wobec M.M. W pierwszej kolejności
należy zauważyć, że ww. zarzucono m.in. popełnienie czynu art. 56 ust. 3 w zw. z
art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, który
sam w sobie zagrożony jest karą pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Dodatkowo,
na co słusznie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia zwrócił uwagę
Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie, występek ten miał zostać popełniony w
warunkach art. 65 § 1 k.k., co obliguje sąd do uwzględnienia przy wymiarze kary
przepisów dotyczących multirecedywy określonych w art. 64 § 2 k.k. Nie bez
znaczenia jest również fakt, iż M.M. zarzuca się popełnienie także dwóch innych
przestępstw, co będzie skutkowało koniecznością orzeczenia kary łącznej. Godzi
się przy tym zauważyć, że jedno z nich – występek z art. 263 § 2 k.k. – także
zagrożone jest karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi 8 lat.
Wszystkie te okoliczności brane pod uwagę łącznie prowadzą do wniosku, że
wymierzenie M.M. surowej kary nie jest jedynie hipotetyczną ewentualnością, lecz
jawi się jako realne i to nawet przy uwzględnieniu jego uprzedniej niekaralności i
dotychczasowego okresu pozbawienia wolności w ramach tymczasowego
aresztowania. Nie ma zatem znaczenia „błędne wskazanie w treści uzasadnienia
zaskarżonego postanowienia, iż podejrzanemu zarzucono popełnienie czynu z art.
62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii”. Zwłaszcza, że jak słusznie
zauważył autor zażalenia, zawarta w treści uzasadnienia kwalifikacja prawna
została wskazana podczas jego redagowania omyłkowo. Powyższej okoliczności
dowodzi fakt, iż Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie prawidłowo opisał zarzuty
postawione oskarżonemu M.M., zawierając właściwe ich kwalifikacje przyjęte przez
prokuratora w akcie oskarżenia (k. 4160-4161, t. XXI). Tym samym nie ma racji
I KZ 60/25
7
skarżący, iż zmiana kwalifikacji prawnej jednego z czynów zarzuconych M.M.
umknęła uwadze tego sądu.
Ponadto przypomnieć należy, że zgodnie z utrwalonym w doktrynie i
judykaturze poglądem, przy spełnieniu przesłanek określonych w art. 249 § 1 k.p.k.
oraz art. 257 § 1 k.p.k. i przy braku przesłanek negatywnych wskazanych w art. 259
§ 1 i 2 k.p.k., a tak jest w analizowanym przypadku, przepis art. 258 § 2 k.p.k. może
stanowić samoistną podstawę zastosowania tymczasowego aresztowania, bowiem
wprowadza szczególny rodzaj domniemania co do istnienia obawy, że oskarżony, z
uwagi na grożącą mu surową karę, będzie bezprawnie utrudniał postępowanie (por.
uchwałę składu 7 sędziów SN z dnia 19 stycznia 2012 r., I KZP 18/11;
postanowienie SN z dnia 2 października 2024 r., II KZ 47/24; postanowienie SN z
dnia 20 lutego 2020 r., I KZ 6/20). W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje
się tym samym, że przesłanka z art. 258 § 2 k.p.k. ma charakter autonomiczny i
może być podstawą stosowania środka zapobiegawczego niezależnie od podstaw
wskazanych w art. 258 § 1 k.p.k. Jak trafnie wskazano w uzasadnieniu pierwszego
z powołanych orzeczeń „gdyby chcieć przyjąć, że dla zastosowania tymczasowego
aresztowania na podstawie art. 258 § 2 k.p.k. konieczne było wykazanie istnienia
uzasadnionej obawy matactwa lub uzasadnionej obawy ucieczki, ukrycia się
oskarżonego, czy też innego bezprawnego utrudniania postępowania karnego (a
więc podstaw stosowania tymczasowego aresztowania określonych w art. 258 § 1
k.k.), to przepis § 2 okazałby się zupełnie zbędny”. Także Europejski Trybunał Praw
Człowieka stwierdził, iż wynikające z art. 258 § 2 k.p.k. domniemanie utrudniania
prawidłowego toku postępowania z powodu grożącej oskarżonemu surowej kary
nie jest sprzeczne z art. 5 ust. 3 Konwencji o Ochronie Prawa Człowieka i
Podstawowych Wolności (sprawa Stettner przeciwko Polsce, skarga nr 38510/06,
wyrok ETPCz z dnia 24 marca 2015 r.). Stąd też zastosowanie tymczasowego
aresztowania na tej podstawie prawnej nie wymaga dowodowego wykazywania
okoliczności, które przemawiałyby za tym, że oskarżony w warunkach
wolnościowych będzie podejmował działania godzące w prawidłowy tok
postępowania (zob. postanowienie SN z dnia 16 lutego 2021 r. V KZ 7/21).
Niezależnie od powyższego Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie trafnie
uznał, że na aktualnym etapie sprawy w dalszym ciągu zachodzi uzasadniona
I KZ 60/25
8
obawa matactwa ze strony M.M., która nie wynika wyłącznie z surowości grożącej
mu kary. W tym kontekście zauważyć należy, że ww. jedynie częściowo przyznał
się do popełnienia zarzuconych mu czynów. I tak, podczas pierwszego
przesłuchania w prokuraturze w dniu 12 marca 2015 r. podejrzany przyznał się
jedynie do posiadania substancji psychotropowych, środków odurzających oraz
innych substancji narkotycznych w postaci grzybków, negując jednak czynienie
przygotowań celem wprowadzenia ww. narkotyków do obrotu i co istotne w
kontekście dalszym rozważań nie przyznał się do uczestnictwa w obrocie
znacznymi ilościami substancji psychotropowych i środków odurzających (k. 1329-
1330, t. VII). Ponownie przesłuchany przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-
Krowodrzy w Krakowie w dniu 13 marca 2025 r. o ile nie negował, że w jego domu
ujawniono narkotyki, to jednak kwestionując ich wagę stwierdził, iż była to zbyt mała
ilość, aby wprowadzić ją do obrotu. Nadto po raz kolejny zaprzeczył, by doszło do
zakupu mefedronu oraz aby udzielał substancji M.G. lub M.B., dodając, że nie
wyklucza jedynie takiej sytuacji, w której osoby te, po zapytaniu go o możliwość
udzielenia substancji, faktycznie ją od niego otrzymały, jednak zrobił to nie w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej, lecz z uwagi na jego znajomość ze
współoskarżonym S.S. (k. 1987-1988, t. X). Podczas trzeciego przesłuchania w
dniu 11 sierpnia 2025 r. ponownie nie przyznał się popełnienia przestępstwa z art.
56 ust. 3 w zw. z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu
narkomanii w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., w zakresie występku z
art. 62 ust. 1 w zw. z art. 57 ust. 1 w zw. z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005
r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 11 § 2 k.k. kolejny raz wyjaśnił, że
narkotyki posiadał na własny użytek, a także zanegował, by wypełnił znamiona
przestępstwa z art. 263 § 2 k.k. twierdząc, że broń znalazł, nigdzie jej nie chował,
lecz pozostawił w widocznym miejscu, mając zamiar zgłoszenia tej okoliczności, ale
czego ostatecznie z uwagi na brak czasu w ostateczności nie zrobił (k. 3551-3552,
t. XVIII). Jednocześnie na okoliczność popełnienia przez M.M. czynu z art. 56 ust. 3
w zw. z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii
w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. zeznawali świadkowie M.G. oraz
M.B. Z relacji M.G. wynika, że M.M. „również kupował narkotyki od S.S., nie wiem
czy akurat marihuanę ale mefedron na pewno. On nie raz mi to mówił. Ja wiem, że
I KZ 60/25
9
on robił to nie tylko na własny użytek ale również odsprzedawał to dalej innym
osobom, również z naszej jednostki wojskowej. Narkotyki zakupił od niego między
innymi szer. M.B. – żołnierz zawodowy z kompanii ochrony. Ja również zakupiłam
od niego narkotyki, co miało miejsce jeden raz, to było około 2 lata temu i wówczas
ja zakupiłam od niego mefedron za kwotę 50zł, które płaciłam gotówką. On miał
również swoje własne źródło z którego uzyskiwał narkotyki (…)” (k. 1634, t. IX). Z
kolei M.B. zeznał, że M.M. miał „związek z narkotykami, to jest z ich sprzedażą,
starałem się go przekonać by tego nie robił” (k. 2825v, t. XIV). Wprawdzie świadek
starał się przekonywać, że nigdy za narkotyki oskarżonemu nie płacił to jednak
zeznał, że „kilkukrotnie, przy okazji naszych spotkań na mieście, do których
dochodziło prawie codziennie, M.M., nieodpłatnie udzielił mi mefedronu”, „udzielił
mi mefedronu około 8 razy, w okresie od grudnia 2023 do listopada 2024 r., i miało
to miejsce w m. K., przy okazji wspólnych wyjść oraz imprez. Przy tych samych
okazjach M.M. nieodpłatnie udzielił mi grzybów halucynogennych, co miało miejsce
1 raz, oraz ziele konopii indyjskiej – 2 razy” (k. 2825v-2826, t. XIV). Z zeznań wyżej
wymienionych świadków wynika zatem, że M.M. uczestniczył w obrocie znacznymi
ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, nabywając je od
współoskarżonego S.S. w celu ich dalszej odsprzedaży, działając w celu
osiągnięcia korzyści majątkowej, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru oraz
czyniąc sobie z tej działalności stałe źródło dochodu, zaś zakupione w ten sposób
środki udzielał m.in. M.G. oraz M.B. Istnieje więc uzasadniona obawa, że M.M.
przebywając na wolności mógłby podejmować próby bezprawnego wpływu na ww.
świadków, kluczowych z punktu widzenia zarzucanego mu czynu z art. 56 ust. 3 w
zw. z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w
zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., choćby poprzez ustalenie z nimi
wspólnej, korzystnej dla niego wersji wydarzeń, chcąc tym samym dążyć co
najmniej do minimalizacji grożącej mu odpowiedzialności karnej. Zwłaszcza, że
doskonale zna nie tylko dane osobowe, ale i dane teleadresowe tych osób. Jak
trafnie wskazuje się w judykaturze „Przesłanką obawy matactwa (art. 258 § 1 pkt 2
k.p.k.) nie jest to, czy podejrzany podjął już próbę nakłonienia do składania
fałszywych zeznań. Gdyby ją podjął, nie byłoby już obawy matactwa, lecz matactwo
zostałoby dokonane. Oceniając tę przesłankę, sąd ma badać (zgoda, że na
I KZ 60/25
10
podstawie racjonalnych przesłanek) czy istnieje właśnie obawa matactwa, i czy jest
ona zasadna. Chodzi więc o ustalenie czy podejrzany może w ten sposób się
zachować, a nie o to czy już tak postąpił” (zob. m.in. postanowienie SA w Krakowie
z 13 października 2005., sygn. II AKz 366/05, KZS 2005/10/29, z aprobatą P.
Hofmańskiego (red.), E. Sadzik i K. Zgryzka, Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, t. I, Warszawa 2007, s. 1167). Tym samym okoliczność, iż oskarżony
dotychczas nie podejmował żadnych działań, które zmierzałyby do destabilizacji
prawidłowego toku postępowania, aktualnie nie pozwala na pewne przyjęcie, że w
przyszłości takiego zachowania się nie dopuści. Bez znaczenia jest również to, czy
M.M. stawił się dobrowolnie do Żandarmerii Wojskowej celem jego osadzenia w
areszcie śledczym w związku z zastosowaniem przez Sąd Okręgowy w Krakowie
postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2025 r. w sprawie o sygn. akt IV KZ 318/25
środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, choć okoliczność
ta nie wynika z akt sprawy. Nie budzi jednak wątpliwości, że w związku z wydanym
przez Sąd Okręgowy w Krakowie nakazem, został on ponownie zatrzymany w dniu
11 kwietnia 2025 r. (k.2221-2226, t. XI). Co więcej, w związku z zarządzeniem sądu
Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Oddziału Żandarmerii Wojskowej w K. w okresie
poprzedzającym zatrzymanie podejmował czynności zmierzające do ustalenia
miejsca pobytu M.M. m.in. na podstawie danych telekomunikacyjnych (k. 2206-
2213, t. XI). Wynika z nich, że numer telefonu użytkowany przez ww. przestał
logować się do sieci w dniu wydania postanowienie o jego tymczasowym
aresztowaniu (7 kwietnia 2025 r.) i to prawie o tej samej godzinie co telefon
drugiego z podejrzanych. Zatem okoliczność ta wspiera stanowisko co do obawy
matactwa ze strony M.M. Jednocześnie podkreślić należy, że dla stosowania
środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania nie jest istotny
aktualny etap procesu, gdyż służy on zabezpieczeniu prawidłowego toku całego
jego przebiegu. W tym czasie zakłócanie prawidłowego toku postępowania może
przybrać różną formę bezprawnego wpływu także na dowody już przeprowadzone i
inwencja w tym zakresie zależy w głównej mierze od oskarżonego, który
niewątpliwie posiada osobisty interes w tym, by uniemożliwić ustalenie faktycznej
skali przestępczego procederu narkotykowego, w którym brał udział, tym bardziej,
że do zarzuconego mu przestępstwa, o czym mowa była wyżej, się nie przyznaje.
I KZ 60/25
11
Zauważyć przy tym należy, że kwestia udziału M.M. w zarzucanym mu procederze
nadal będzie podlegać weryfikacji na dalszym etapie postępowania – już
jurysdykcyjnym i prowadzić będzie do oceny jego zachowania aż do wydania
wyroku, stąd zeznania kluczowych świadków w zakresie jego odpowiedzialności za
zarzucony mu czyn z art. 56 ust. 3 w zw. z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca
2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.
wciąż będą na znaczeniu.
Bezzasadny okazał się także ostatni z podniesionych zarzutów, dotyczący
obrazy art. 257 § 1 k.p.k. w zw. z art. 251 § 3 k.p.k. w zw. z art. 258 § 4 k.p.k. w zw.
z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie słusznie
zauważył bowiem, że z uwagi na grożącą M.M. surową karę oraz realną obawę
matactwa z jego strony, dalsze stosowanie środka zapobiegawczego w postaci
tymczasowego aresztowania jest aktualnie jedynym środkiem, który właściwie
zabezpieczy prawidłowy tok postępowania, co nie byłoby możliwe w przypadku
zastosowania innych środków o charakterze wolnościowym.
Odnosząc się natomiast do kwestii podnoszonych przez obrońcę na
posiedzeniu zażaleniowym zauważyć należy, że pozbawienie wolności M.M.
niewątpliwie nie ułatwia egzystencji jego najbliższej rodziny. Niemniej jednak ani
fakt choroby ojca, ani też spadek dochodów gospodarstwa rodziców nie
uzasadniają uchylenia tymczasowego aresztowania. Zwłaszcza, że nie wykazano,
aby to właśnie M.M. zajmował się na co dzień prowadzeniem tego gospodarstwa.
W tej sytuacji o zaistnieniu negatywnej przesłanki stosowania tymczasowego
aresztowania z art. 259 § 1 pkt 2 k.p.k. nie może być mowy.
Z tych też względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.
[WB]
[a.ł]
I KZ 60/25
12