I KS 39/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 10 grudnia 2025 r.
SSN Włodzimierz Wróbel
w sprawie I. C.
oskarżonej z art. 286 § 1 k.k
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 10 grudnia 2025 r.,
skargi prokuratora w trybie art. 539a k.p.k.,
na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 8 września
2025 r., sygn. akt IV Ka 679/25, uchylającego wyrok Sądu Rejonowego Poznań –
Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z dnia 14 kwietnia 2025 r., sygn. akt VI K 976/24
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć Skarb Państwa kosztami postępowania sądowego
przed Sądem Najwyższym.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2025 r., (sygn. akt VI K 976/24), Sąd Rejonowy
Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu uznał oskarżoną I. C. za winną
popełnienia przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 k.k. polegającego na tym, że w
dniu 3 listopada 2020 r. w G., działając wspólnie i w porozumieniu z B. N. , z góry
powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadziła
firmę O. Sp. K. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w
kwocie 17 000 zł przy zawarciu umowy cesji praw z 2 listopada 2020 r. Oszustwo
miało polegać na wprowadzeniu w błąd co do rzeczywistej wartości powstałej
I KS 39/25
2
szkody na pojeździe B. likwidowanej przez S. S.A. oraz prawa do nabycia kwoty
odszkodowania.
Za ten czyn Sąd wymierzył oskarżonej karę 9 miesięcy pozbawienia
wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres próby w wymiarze 2
lat (na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 k.k.). Ponadto, Sąd nałożył
na oskarżoną obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz
pokrzywdzonej firmy O. Sp. K. kwoty 17 000,00 zł (na podstawie art. 46 § 1 k.k.).
Wyrokiem z dnia 8 września 2025 r. (sygn. akt IV Ka 679/25), Sąd Okręgowy
w Poznaniu uchylił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i
Wilda w Poznaniu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu Prokurator wniósł skargę na
wyrok sądu odwoławczego (na podstawie art. 539a § 1, 2 i 3 k.p.k. oraz art. 539e §
2 k.p.k.). Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie art. 437 § 2 in
fine k.p.k. przez jego zastosowanie i błędne uznanie, że zachodzą podstawy do
ponownego przeprowadzenia przewodu sądowego w całości. W ocenie Prokuratora,
stwierdzone przez Sąd Okręgowy uchybienie (tj. konieczność ponownego
przesłuchania pokrzywdzonego R. G. oraz świadka M. J. , której wniosek
dowodowy nie został rozpoznany, a także wadliwa ocena dowodów w zakresie
wyjaśnień oskarżonej) nie wymagało uchylenia wyroku i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania w całości. Zdaniem skarżącego, uchybienie to
wskazywało wyłącznie na konieczność uzupełnienia postępowania
dowodowego przez Sąd Okręgowy, zwłaszcza że nie zachodziły okoliczności
formalne statuowane w art. 454 k.p.k., które uniemożliwiałyby Sądowi Okręgowemu
wydanie wyroku reformatoryjnego.
W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu
Okręgowego w Poznaniu i przekazanie temu Sądowi sprawy do merytorycznego
rozpoznania (tj. w celu przeprowadzenia uzupełniającego postępowania
dowodowego, a następnie wydania orzeczenia co do istoty).
Obrońca oskarżonej wniósł o oddalenie skargi.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
I KS 39/25
3
Nie budzi w orzecznictwie Sądu Najwyższego wątpliwości, że skarga
kierowana przeciwko wyrokowi odwoławczemu o charakterze kasatoryjnym nie
może być traktowana jako odpowiednik zwyczajnego środka odwoławczego, ani
być środkiem umożliwiającym podnoszenie innych zarzutów, niż nawiązujące do
naruszenia przepisów wskazanych w art. 539a § 3 k.p.k. Ponadto, w postępowaniu
skargowym nie jest możliwe dokonywanie oceny trafności rozpoznania zarzutu
apelacyjnego przez sąd odwoławczy. W konsekwencji, wszelkie zawarte w skardze
wywody związane z oceną prawidłowości rozpoznania apelacji, nie mogą być
przedmiotem analizy w postępowaniu skargowym. Z uwagi na prawne
uwarunkowania skargi z rozdziału 55a k.p.k. Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do
oceny prawidłowości kontroli odwoławczej, tak jak czyni to na potrzeby kasacji.
Zakres rozpoznania sprawy w postępowaniu skargowym jest bowiem bardzo
ograniczony. Postępowanie to ma na celu jedynie stwierdzenie, czy uchylając
wyrok sądu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania,
sąd odwoławczy kierował się podstawami wydania wyroku kasatoryjnego
wskazanymi w art. 539a § 3 k.p.k. oraz czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej
sprawie konieczne (tak w postanowieniu o SN z 6.11.2025 r., I KS 28/25, LEX nr
3943733).
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu skargi Prokuratora, nie dostrzega w
rozstrzygnięciu Sądu II instancji naruszenia przepisów procedury w zakresie
zastosowania art. 437 § 2 in fine k.p.k., o jakim mowa w skardze, i stwierdza,
że okazała się ona bezzasadna. Zarzut Prokuratora, jakoby stwierdzone przez Sąd
Okręgowy uchybienia wymagały jedynie uzupełniającego postępowania
dowodowego, a nie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania w całości, jest nietrafny w świetle analizy uzasadnienia Sądu
Odwoławczego. Sąd Okręgowy w Poznaniu podjął decyzję kasatoryjną, opierając
się na dwóch kardynalnych wadach postępowania przed Sądem I instancji, które
uniemożliwiły dokonanie samodzielnych, pełnych i wolnych od uprzedzeń ustaleń
faktycznych. Po pierwsze, Sąd Rejonowy oparł część ustaleń na dokumencie
(wyrok Sądu I instancji, sygn. VI K 1326/22) stwierdzającym skazanie I. C. za
podobne, chronologicznie wcześniejsze czyny, dotyczące tego samego pojazdu i
zdarzenia drogowego, mimo iż, jak ustalił Sąd Okręgowy (czego Sąd Rejonowy z
I KS 39/25
4
urzędu nie ustalił), wyrok ten został zmieniony wyrokiem Sądu Okręgowego w
Poznaniu z 20 czerwca 2024 r. (sygn. IV Ka 225/24) poprzez prawomocne
uniewinnienie oskarżonej od wszystkich zarzutów. Powołanie się przez Sąd
Rejonowy na fakt skazania, które nie miało miejsca, stanowi rażącą obrazę
przepisów postępowania, która musiała mieć decydujący wpływ na treść
zaskarżonego wyroku i z góry rzutowała na ocenę wiarygodności wyjaśnień
oskarżonej. Po drugie, Sąd Rejonowy, mimo sprzecznych wyjaśnień oskarżonej
(sugerujących wykorzystanie jej w charakterze tzw. „słupa”) i braku pewności co do
tożsamości osoby prowadzącej negocjacje, odstąpił od przesłuchania na rozprawie
jedynego świadka oskarżenia – R. G. , zadowalając się ujawnieniem jego zeznań z
postępowania przygotowawczego. W realiach niniejszej sprawy, gdzie linia obrony
kwestionuje sprawstwo i rolę oskarżonej w negocjacjach, zaniechanie
bezpośredniego przesłuchania świadka oskarżenia (którego zeznania stanowią
podstawę ustaleń co do wprowadzenia w błąd) stanowi uchybienie o charakterze
fundamentalnym. Sąd Najwyższy podziela pogląd Sądu Odwoławczego, że suma
wskazanych uchybień przekracza ramy dopuszczalnego uzupełnienia
postępowania dowodowego w drugiej instancji. Sąd Okręgowy trafnie
dostrzegł konieczność zapewnienia podsądnej realnego rozpoznania sprawy przed
dwiema instancjami. Sąd Okręgowy przekonująco argumentuje, że kluczowe
dowody rzutujące na całokształt materii muszą być ponowione w całości, co
implikuje całkowicie na nowo ocenę całokształtu materiału dowodowego przez Sąd
I instancji. W sytuacji, gdy Sąd Odwoławczy musiałby samodzielnie
przeprowadzić kluczowe dowody osobowe (przesłuchanie R. G. i M. J. , które de
facto stanowiłoby o nowym przewozie sądowym) oraz dokonać całkowitej rewizji
ustaleń faktycznych z powodu oparcia się Sądu Rejonowego na nieistniejącym
dowodzie skazującym, podjęcie próby wydania wyroku reformatoryjnego (art. 437 §
2 k.p.k.) prowadziłoby do naruszenia prawa do dwuinstancyjnego rozpoznania
sprawy.
Należało wobec powyższego orzec jak w sentencji.
[J.J.]
I KS 39/25
5
[a.ł]
Włodzimierz Wróbel