I KO 54/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 września 2025 r.
SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący)
SSN Kazimierz Klugiewicz
SSN Jarosław Matras (sprawozdawca)
w sprawie S. Ś.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu
w dniu 17 września 2025 r.
bez udziału stron,
wniosku pełnomocnika A. Ś.
w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego
prawomocnym postanowieniem Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie
z dnia 29 listopada 1954 r., sygn. akt S 733/54,
w części utrzymującego w mocy wyrok Wojskowego Sądu Rejonowego w
Warszawie
z dnia 30 sierpnia 1954 r., sygn. akt Sr 232/54,
na podstawie art. 544 § 2 i 3 k.p.k., art. 542 § 3 k.p.k. oraz art. 627 k.p.k. w zw. z
art. 639 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. wniosek o wznowienie oddalić;
2. obciążyć wnioskodawcę A. Ś. kosztami sądowymi postępowania
w przedmiocie wznowienia postępowania, w tym uiszczoną opłatą od
wniosku;
3. nie stwierdzić podstaw do wznowienia postępowania z urzędu.
I KO 54/25
2
UZASADNIENIE
Wnioskiem z dnia 28 kwietnia 2025 r. (data prezentaty Sądu Najwyższego)
pełnomocnik działający w imieniu A. Ś., na podstawie przepisu art. 540 § 1 pkt 2 lit.
a k.p.k. w zw. z art. 542 § 2 k.p.k. wniósł o:
„ 1) wznowienie na korzyść oskarżonego (skazanego) postępowania
karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Najwyższego Sądu Wojskowego
w Warszawie z dnia 29 listopada 1954 roku (sygnatura akt: S. 733/54), w części, w
jakiej utrzymany został w mocy wyrok Wojewódzkiego Sądu Rejonowego w
Warszawie z dnia 30 sierpnia 1954 roku (sygnatura akt Sr. 232/54), skazujący S. Ś.,
syna L. i R. z domu R.1, za przestępstwo z art. 1 § 2 ustawy karnej dewizowej z
dnia 28 marca 1952 roku (Dz. U. Nr 21, poz. 134; dalej jako: „u.k.d.");
1) przeprowadzenie dowodu z dokumentów dołączonych do wniosku na
okoliczności szczegółowo wskazane w uzasadnieniu;
2) zarządzenie dokonania czynności sprawdzających w trybie przepisów
art. 546 w związku z art. 97 k.p.k. i przesłuchanie Wnioskodawcy;
3) uchylenie postanowienia Najwyższego Sądu Wojskowego w
Warszawie z dnia 29 listopada 1954 roku (sygnatura akt: S. 733/54) odnośnie do S.
C. oraz uchylenie poprzedzającego go wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w
Warszawie z dnia 30 sierpnia 1954 roku, a następnie - uniewinnienie skazanego
(oskarżonego) w odniesieniu do zarzucanego mu czynu z art. 1 § 2 u.k.d.
ewentualnie wnoszę o:
4) wznowienie z urzędu, w trybie przepisów art. 542 § 3 k.p.k. w związku
z art. 439 § 1 pkt 3 k.p.k., na korzyść Skazanego, postępowania zakończonego
prawomocnym wyrokiem Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie z dnia 29
listopada 1954 roku (sygnatura akt: S. 733/54), w części, w jakiej utrzymany został
w mocy wyrok Wojewódzkiego Sądu Rejonowego w Warszawie z dnia 30 sierpnia
I KO 54/25
3
1954 roku (sygnatura akt Sr. 232/54), skazujący S. Ś., syna L. i R. z domu R.1, za
przestępstwo z art. 1 § 2 u.k.d., a następnie:
5) umorzenie postępowania wobec S. Ś. w zakresie czynu z art. 1 § 2
u.k.d. na podstawie przepisów art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.”
W pisemnym stanowisku co do wniosku obrońcy, Prokurator Prokuratury
Krajowej wniósł o jego oddalenie wskazując, że „postępowanie karne wznowienia,
którego domaga się wnioskodawca prowadzone było przeciwko wyżej
wymienionemu o dwa czyny kwalifikowane z art. 7 MKK ( o szpiegostwo), które
mimo że oskarżony nie był żołnierzem, kotwiczyło, po myśli art. 51 MKK,
właściwość sądu wojskowego oraz z art. 1 § 2 u.k.d. (nielegalny obrót wartościami
dewizowymi) i zostało zakończone postanowieniem Najwyższego Sądu
Wojskowego w Warszawie z dnia 29 listopada 1954 r. sygn. akt: S.733/54 w części,
w jakiej utrzymany został w mocy wyrok Wojskowego Sądu Rejonowego w
Warszawie z dnia 30 sierpnia 1954 r. sygn. akt: Sr. 232/54 skazujący go za
przestępstwo z art. 1 § 2 ustawy karnej dewizowej (u.k.d), bowiem postępowanie o
szpiegostwo zostało przez NSW umorzone z powodu braku dostatecznych
dowodów winy. Oznacza to, że zarzut istnienia bezwzględnej przesłanki
nieważności (art. 439 § 1 pkt 3 k.p.k.) kwestionowanego orzeczenia w postaci
rozpoznania sprawy przez sąd niewłaściwy jest chybiony.
Jeśli zaś chodzi o podniesioną we wniosku kwestię nowych faktów lub
dowodów mających przemawiać za istnieniem przesłanek wznowienia opisanych w
art. 540 § 1 to zasadnym jest zauważyć, że nie posiadają one przymiotu nowych
uprzednio nieznanych, czego dowodzi zachowany w aktach historycznych
dokument w postaci „Zauważenia” dotyczący mankamentów wyroku
pierwszoinstancyjnego sporządzony i podpisany przez pełen skład Najwyższego
Sądu Wojskowego rozpoznającego środek odwoławczy od wyroku Wojskowego
Sądu Rejonowego z dnia 29 listopada 1954 r. sygn. akt: S.733/54 o w Warszawie z
dnia 30 sierpnia 1954 r., w tej samej dacie co wydane przez tenże skład orzeczenie.
Umiejscowienie zaś owego „Zauważenia” w historycznych aktach sprawy wbrew
tezie zawartej we wniosku pełnomocnika pozostaje bez znaczenia, zaś jego wnioski
sprowadzające się do opisanego „odkrycia” nie mogą zostać uznane za nowy fakt
I KO 54/25
4
lub dowód o których stanowi przywołany przepis, bowiem okoliczności opisane w
„Zauważeniu” znane były w chwili orzekania.” Prokurator przedstawił także swoje
uwagi co do czynu z art. 1 § 2 u.k.s.
Podnosząc te argumenty Prokurator Prokuratury Krajowej stwierdził, że
złożony przez pełnomocnika wniosek nie może zostać uwzględniony.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Wniosek o wznowienie postępowania podlegał oddaleniu, a zbędne było dla
rozstrzygnięcia tej sprawy przeprowadzenie czynności w trybie art. 97 k.p.k. Co do
zasady trzeba zgodzić się z argumentacją prokuratora Prokuratury Krajowej
zawartą w pisemnym stanowisku co do wniosku. W zakresie tzw. „zauważenia”, to
postanowienie Sądu Najwyższego tak nazwane wydane zostało na posiedzeniu
tego samego dnia co rozpoznano rewizje na rozprawie (29 listopada 195 4 r. – k.
78 akt sprawy I KO 54/25). Już z tego powodu fakt ten nie może stanowić podstawy
wznowieniowej z art. 540 § 1 pkt 2 k.p.k., albowiem okoliczność, o której mowa w
tym postanowieniu nazwanym „zauważenie”, tj. brak elementów normatywnych w
opisie czynu z art. 1 § 2 u.k.d (ustawa karna dewizowa z 1954 r. – jako ustawa
określająca ten sam typ przestępstwa co w dekrecie Prezydenta RP z dnia 26
kwietnia 1936 r. [art. 16 ust. 4]) była znana orzekającemu w drugiej instancji sądowi.
Wnioskodawca trafnie wskazuje, że to „zauważenie” stanowi odpowiednik
obecnego wytyku orzeczniczego, a zatem Najwyższy Sąd Wojskowy w
postępowaniu prowadzonym pod sygnaturą akt S. 733/54 stwierdził uchybienia
popełnione w procesie rozpoznania tej sprawy przez Wojskowy Sąd Rejonowy i
wytknął temu sądowi określone mankamenty w stosowaniu i wykładni prawa.
Niezależnie jednak od tego, że ten ówczesny wytyk orzeczniczy nie może stanowić
podstawy wznowienia postępowania, to dostrzec trzeba następujące elementy. Po
pierwsze, brak dookreślenia w opisie czynu w wyroku sądu pierwszej instancji czy
ówczesny oskarżony dokonywał obrotu wartościami dewizowymi w szczególnie
dużych rozmiarach czy też uczynił sobie z obrotu wartościami dewizowymi stałe
źródło dochodu, nie był objęty zarzutem rewizji w zakresie tego czynu. Po drugie,
czyn kwalifikowany z art. 1 § 2 u.k.d., a zatem czyn, który przypisano oskarżonemu
S. C. był zagrożony karą więzienia na czas nie krótszy niż 5 lat, a nawet karą
I KO 54/25
5
dożywotniego więzienia. Tymczasem oskarżonemu wymierzono wyłącznie na
podstawie art. 1 § 2 u.k.d. (a zatem bez stosowania nadzwyczajnego złagodzenia
kary – zresztą z uzasadnienia wyroku wynika, że żadnych form łagodzenia
wymierzonych kar nie stosowano) karę trzech lat więzienia, a zatem karę poniżej
ustawowego progu czynu z art. 1 § 2 u.k.d., co zresztą wytknięto także w
rzeczonym „zauważeniu”. Po trzecie, wymierzona kara trzech lat więzienia mieściła
się w zagrożeniu ustawowym za typ podstawowy wskazany w art. 1 § 1 u.k.d. (z
zagrożeniem od dwóch do dziesięciu lat więzienia), a dodatkowo zastosowano
amnestię, która była wobec tego czynu z ustawy karnej dewizowej wyłączona
(także uwaga w „zauważeniu”). Po czwarte, opis czynu w wyroku w zakresie
przestępstwa z art. 1 § 2 u.k.d. był kompletny co do znamion czynu z art. 1 § 1
u.k.d. i – co wykazano wyżej – wymierzono karę w granicach zagrożenia dla typu
czynu podstawowego. W tym układzie, niezależnie od tego, że wskazane
„zauważenie” nie stanowi formalnej podstawy do wznowienia postępowania, to
uchybienie opisane w tym postanowieniu nie powodowało ustalenia, że oskarżony
nie popełnił czynu z art. 1 § 1 u.k.d., a zatem – że nie popełnił przestępstwa, albo iż
orzeczona kara byłaby inna.
Odnosząc się zaś do poruszonej w we wniosku o wznowienie postępowania
kwestii istnienia bezwzględnego powodu odwoławczego z art. 439 § 1 pkt 3 k.p.k.,
to trafnie wskazał prokurator w pisemnym stanowisku, że rozpoznanie sprawy o
przestępstwo z ustawy karnej dewizowej było wynikiem postawienia oskarżonemu
także zarzutu szpiegostwa z art. 7 MKK (tzw. Mały Kodeks Karny), co zgodnie z
art. 51 MKK (dekret z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie
niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa - Dz. U. z 1946 r., nr 30 poz. 192)
skutkowało właściwością sądów wojskowych. Zatem nie istniała podstawa do
uwzględnienia sygnalizacji o istnieniu podstawy do wznowienia z urzędu tego
postępowania (art. 542 § 3 k.p.k.). Oczywiście chybione jest twierdzenie jakoby
istniała podstawa do umorzenia postępowania o czyn z art. 1 § 2 u.k.d. Żądanie to
byłoby uwzględnione tylko wtedy, gdyby zasadny okazał się wniosek o wznowienie
postępowania z art. 540 § 1 pkt 2 a k.p.k., albo, gdyby uwzględnić podstawę do
wznowienia postępowania z urzędu z art. 439 § 1 pkt 3 k.p.k. Skoro jednak żadna z
tych podstaw do wznowienia postępowania nie zaistniała, a w dacie
I KO 54/25
6
uprawomocnienia się orzeczenia skazującego (29 listopada 1954 r.) za
przestępstwo dewizowe (w istocie występek o znamionach z art. 1 § 1 u.k.d.) nie
upłynął okres nawet pięciu lat (taki okres przedawnienia przewidywał kodeks karny
z 1932 r. co do występków – art. 86 c) od daty przestępstwa (końcowy okres czynu
to 1950 r.), to nie ma podstaw do uznania, że istniała już wówczas podstawa
prawna do umorzenia postępowania (pomijając już to, że czyn formalnie
kwalifikowano jako zbrodnię).
Z tych wszystkich powodów orzeczono jak w postanowieniu.
[J.J.]
[r.g.]