I KK 380/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 października 2025 r.
SSN Jacek Błaszczyk
w sprawie R.M.
uniewinnionego z art. 177 § 2 k.k.
w dniu 28 października 2025 r.
po rozpoznaniu, na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielek subsydiarnych
od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy
z dnia 4 czerwca 2025 r., sygn. akt IV Ka 294/25
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ząbkowicach Śląskich
z dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II K 255/22,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację pełnomocnika oskarżycielek subsydiarnych
jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć oskarżycielki subsydiarne M.U. i D.U. kosztami
postępowania kasacyjnego w częściach na nich przypadających.
[WB]
UZASADNIENIE
R.M. został oskarżony o to, że w dniu 13 kwietnia 2019 r. w Złotym Stoku
kierując samochodem osobowym m-ki F. nr rej. […] naruszył przepisy ruchu
drogowego w ten sposób, że przekraczając dozwoloną prędkość o 20 do 30 k/godz.
spowodował wypadek drogowy w następstwie, którego w wyniku doznanych
I KK 380/25
2
obrażeń ciała śmierć poniósł pieszy Z.U., tj. o czyn z art. 177 § 2 k.k.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ząbkowicach Śląskich z dnia 30 stycznia
2025 r., sygn. akt II K 255/22, oskarżony R.M. został uniewinniony od popełnienia
zarzucanego mu czynu.
Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielek
subsydiarnych Sąd Okręgowy w Świdnicy wyrokiem z dnia 4 czerwca 2025 r., IV Ka
294/25 zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.
Kasację od tego orzeczenia wniósł pełnomocnik oskarżycielek
subsydiarnych M.U. i D.U. zarzucając rażącą obrazę przepisów postępowania
mającą wpływ na treść orzeczenia, a to obrazę art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art.
457 § 3 k.p.k., mającą wpływ na treść orzeczenia, polegającą na pozornej,
chybionej i niepełnej kontroli odwoławczej (w sposób niezgodny z wymogami
wynikającymi z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. i art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 458
k.p.k.) w odniesieniu do sformułowanego w apelacji zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k.
- w zakresie w jakim:
1. Sąd II instancji niesłusznie przyjął, iż zarzuty apelacji opierają się na
„wyrwanych z kontekstu fragmentach materiału dowodowego'", a
przekroczenie dozwolonej prędkości przez oskarżonego nie miało
związku przyczynowego ze skutkiem w postaci potrącenia Z.U. i
zbagatelizowanie istotnego ustalenia, iż R.M. poruszał się z prędkością
około 87 km/h na odcinku drogi gdzie obowiązuje maksymalna
dozwolona prędkość 60 km/h przy jednoczesnym dokonaniu kluczowego
dla sprawy ustalenia przez biegłych, że skutki potrącenia pieszego przy
tej prędkości nie dawały mu szans na przeżycie w procentowym
przedziale od 61-90 % w sytuacji, gdy poruszanie się pojazdu z
dopuszczalną prędkością powodowałoby spadek ryzyka obrażeń
śmiertelnych pieszego z ponad 95 % do 10 - 39 %, co jednoznacznie
musi prowadzić do wniosku o bezpośrednim związku przyczynowym
między przekroczoną przez oskarżonego dopuszczalną prędkością a
śmiercią pieszego
2. z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie - wbrew
odmiennym ocenom Sądów obu Instancji - nie wynika, aby wadliwość
I KK 380/25
3
działania układu hamulcowego pojazdu jakim poruszał się oskarżony
nie miała związku z zaistnieniem wypadku drogowego w sytuacji, gdy
należyta analiza wskazanej okoliczności winna prowadzić do innych
wniosków.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w Świdnicy w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja wniesiona przez pełnomocnika oskarżycielek subsydiarnych jest
oczywiście bezzasadna, co uprawniało do jej oddalenia na posiedzeniu w trybie art.
535 § 3 k.p.k.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 519 k.p.k.
kasacja strony jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia skierowanym przeciwko
prawomocnemu orzeczeniu wydanemu przez sąd odwoławczy na skutek
rozpoznania przez ten sąd zwykłego środka odwoławczego. Z utrwalonego w tym
zakresie orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika jednoznacznie, że celem
postępowania kasacyjnego jest wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczeń
dotkniętych poważnymi wadami w postaci bezwzględnych przyczyn odwoławczych
lub innych naruszeń prawa, ale o charakterze rażącym a jednocześnie takich, które
miały istotny wpływ na treść zapadłego orzeczenia. Wniesienie zatem skutecznej
kasacji jest ze wskazanych wyżej powodów istotnie ograniczone. Postępowanie
kasacyjne nie może bowiem służyć temu, aby doszło do ponowienia zwykłej
kontroli odwoławczej. W toku takiego postępowania z założenia nie dokonuje się
zatem kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje
zasadności i trafności dokonanych ustaleń faktycznych oraz nie bada się
współmierności orzeczonej kary (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 21
września 2017 roku, IV KK 276/17 oraz z 10 lipca 2019 roku, II KK 210/19).
W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Okręgowy w Świdnicy,
działając jako sąd odwoławczy, dokonał w sposób prawidłowy instancyjnej kontroli
zaskarżonego wyroku. Sąd ten w sposób właściwy i rzetelny odniósł się do
wszystkich zarzutów zawartych w apelacji pełnomocnika oskarżycielek
I KK 380/25
4
subsydiarnych, realizując tym samym obowiązki wynikające z przepisów art. 433 §
2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., co wynika wprost z pisemnych motywów wyroku.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 §
3 k.p.k., mającą wpływ na treść orzeczenia, polegającą na pozornej, chybionej i
niepełnej kontroli odwoławczej (w sposób niezgodny z wymogami wynikającymi z
art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. i art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.) w odniesieniu
do sformułowanego w apelacji zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k., wskazać należy, że
stawiany w tym zakresie zarzut obrazy wskazanych przepisów jest całkowicie
bezzasadny. Zgodnie z treścią art. 433 § 1 k.p.k., sąd odwoławczy rozpoznaje
sprawę w granicach zaskarżenia oraz podniesionych zarzutów, a w zakresie
szerszym w wypadkach wskazanych w art. 435 k.p.k., art. 439 § 1 k.p.k., art. 440
k.p.k. i art. 455 k.p.k. Jeśli zaś utrzymanie orzeczenia w mocy byłoby rażąco
niesprawiedliwe, podlega ono niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych
zarzutów zmianie na korzyść oskarżonego albo w sytuacji określonej w art. 437 § 2
zdanie drugie k.p.k. uchyleniu, co wynika z art. 440 k.p.k.
Wskazać należy, iż Sąd Okręgowy w Świdnicy na skutek przeprowadzonej
kontroli instancyjnej i w wyniku rozważenia wszystkich stawianych w apelacji
zarzutów, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Sąd Okręgowy wykazał i
przekonująco uzasadnił, że zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy
nie uzasadniał przypisania oskarżonemu sprawstwa i winy w zakresie zarzucanego
mu czynu. Argumenty, na które w kasacji powołuje się skarżący, znane były Sądowi
Okręgowemu, bowiem zawarte były również w apelacji od wyroku Sądu I instancji.
Sąd odwoławczy swoje stanowisko w tym zakresie w sposób wnikliwy i
szczegółowy uzasadnił, na co wskazuje treść uzasadnienia przedmiotowego
wyroku. Jak słusznie podkreślono, „skoro pokrzywdzony pieszy pojawił się na
drodze w miejscu, czasie i okolicznościach niedających możliwości oskarżonemu
podjęcia jakiegokolwiek manewru obronnego dającego możliwość uniknięcia
potrącenia nawet przy dopuszczalnej na tym odcinku drogi prędkości, to nie sposób
przyjąć aby między przekroczeniem prędkości dopuszczalnej przez oskarżonego, a
zaistniałym skutkiem w postaci potrącenia Z.U. wystąpił związek przyczynowy. Tym
samym dywagacje apelującego dotyczące zakresu skutku i możliwości przeżycia
pokrzywdzonego w wypadku potrącenia z mniejszą prędkością - są w świetle
I KK 380/25
5
powyższego bezprzedmiotowe, ponieważ nie ma żadnych podstaw do
stwierdzenia, że oskarżony miał obiektywnie możliwość, jak i obowiązek
przewidzenia, że przez jezdnię, w miejscu nieoznaczonym, bezpośrednio
nieoświetlonym będzie przechodził pieszy” (s. 4 pisemnych motywów Sądu ad
quem). Odnosząc się natomiast do kwestii stanu technicznego pojazdu Sąd
Okręgowy wskazał, że „miałby on znaczenie w sytuacji, w której oskarżony miałby
też obiektywnie możliwość podjęcia manewru obronnego sprowadzającego się do
hamowania przed przeszkodą czy ominięcia przeszkody, a niewątpliwie takiej
możliwości nie miał. Z drugiej zaś strony stan techniczny pojazdu badany był po
zdarzeniu i nie ustalano w jakim zakresie potrącenie pieszego wpływało na stan
techniczny pojazdu po zdarzeniu, natomiast biegły nie doszukał się w wyniku badań
pojazdu wad mechanizmów pojazdu, które miałyby wpływ na przyczynienie się do
powstania wypadku" (s. 5 uzasadnienia SO).
Analiza przedmiotowej kasacji prowadzi do jednoznacznego wniosku, że jej
autor w istocie usiłuje podważyć przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne,
które doprowadziły do uniewinnienia R.M. od popełnienia zarzuconego mu czynu,
przedstawiając własną i subiektywną wersję zdarzenia.
Uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ogranicza się do forsowania wersji
wydarzeń odmiennej niż przyjęta przez Sąd I instancji, a uznanej za trafną przez
Sąd odwoławczy i wyrażenia braku zgody na ustalenia faktyczne przyjęte w wyroku
Sądu I instancji. W szczególności obrońca nie wyjaśnia, na czym miałoby polegać
naruszenie przepisów procesowych przez Sąd I instancji, ograniczając się do
przedstawienia swojej wersji wydarzeń. Nie wspomina również, na czym miałoby
polegać naruszenie prawa przez Sąd odwoławczy. W rezultacie, kasacja została
zbudowana na kwestionowaniu trafności poczynionych ustaleń faktycznych, co nie
jest zabiegiem skutecznym na etapie postępowania kasacyjnego, bowiem prowadzi
do obejścia przepisu art. 523 k.p.k. i przekształcenia kontroli kasacyjnej w
apelacyjną. Taki sposób sformułowania zarzutu kasacyjnego nie mógł zostać
uznany za prawidłowy. Kasacja nie służy bowiem do ponawiania kontroli
instancyjnej już dokonanej przez sąd odwoławczy, stąd też postępowanie
kasacyjne nie może być traktowane jako trzecia instancja (zob. postanowienia
I KK 380/25
6
Sądu Najwyższego: z 9 stycznia 2019 r., IV KK 694/18, oraz z 11 października
2022 r., V KK 332/22).
Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że podniesione w omawianej
kasacji zarzuty były oczywiście bezzasadne, co pozwoliło na oddalenie
wniesionego nadzwyczajnego środka zaskarżenia na posiedzeniu w trybie art. 535
§ 3 k.p.k.
Ponadto rozstrzygnięto o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego.
[WB]
[r.g.]