I KK 342/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 maja 2026 r.
SSN Kazimierz Klugiewicz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Jacek Błaszczyk
SSN Jarosław Matras
Protokolant Agnieszka Murzynowska
przy udziale prokuratora delegowanego do Prokuratury Krajowej Jerzego Kopcia
sprawie G.R.
oskarżonego z art. 107 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 20 maja 2026 r.,
kasacji, wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 30 kwietnia 2025 r., sygn. akt IV Ka 202/25
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu
z dnia 14 listopada 2024 r., sygn. akt VII K 354/24,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Okręgowemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym.
Jacek Błaszczyk Kazimierz Klugiewicz Jarosław Matras
UZASADNIENIE
I KK 342/25
2
Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu wyrokiem z dnia 14
listopada 2024 r., sygn. akt VII K 354/24, uznał, że oskarżony G.R. w dniu 18 grudnia
2023 r., w swoim prywatnym gabinecie w W. przy ulicy [...], bez uprawnienia
przetwarzał dane osobowe P.K., dotyczące m.in. stanu zdrowia, uzyskane poprzez
podłączenie się do sieci teleinformatycznej w systemie e-ZUS, czym działał na
szkodę P.K., wyczerpując tym samym ustawowe znamiona występku z art. 107 ust.
1 ustawy o ochronie danych osobowych, i – na zasadzie art. 66 § 1 i 2 k.k. i art. 67 §
1 k.k. – warunkowo umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego na okres próby
wynoszący rok. Na podstawie art. 67 § 3 k.k. orzekł od oskarżonego na rzecz
Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie
pieniężne w kwocie 1500 złotych.
Od powyższego wyroku apelacje wnieśli: obrońcy oskarżonego oraz
prokurator – na niekorzyść G.R.
Prokurator – podnosząc zarzuty: obrazy przepisów prawa materialnego w
zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu w punkcie I wyroku,
a to art. 107 ust. 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych oraz
błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mających
wpływ na jego treść – wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie
oskarżonego za winnego tego, że w dniu 18 grudnia 2023 r. w swoim prywatnym
gabinecie w W. przy ulicy [...], bez uprawnienia uzyskał dostęp do nieprzeznaczonej
dla niego informacji, a to do danych osobowych P.K., w tym dotyczących jego stanu
zdrowia, poprzez podłączenie się do sieci teleinformatycznej w systemie e-ZUS i
przetwarzał bez uprawnienia te dane osobowe, czym działał na szkodę P.K., tj.
popełnienia przestępstwa z art. 267 § 1 k.k. w zw. z art. 107 ust. 2 ustawy o ochronie
danych osobowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz wymierzenie oskarżonemu na
podstawie art. 107 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych w zw. z art. 11 § 3
k.k. kary grzywny w ilości 200 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki
dziennej na kwotę 40 złotych i orzeczenie wobec oskarżonego na podstawie art. 43b
k.k. środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości poprzez
jego odczytanie na apelu w jednostce wojskowej, to jest w Wojskowym Szpitalu w
W..
I KK 342/25
3
Pierwszy obrońca oskarżonego, podnosząc zarzuty obrazy przepisów
postępowania, mającej wpływ na treść wyroku, tj. art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7
k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. oraz błędów w ustaleniach faktycznych, mających wpływ na
treść orzeczenia, wniósł o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od
zarzucanego przestępstwa lub umorzenie postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt
3 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k.
Drugi z obrońców G.R. – podnosząc zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych,
przyjętych za podstawę orzeczenia oraz naruszenia przepisów postępowania (art. 7
k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k.; art. 410 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k.; art. 5 § 2 k.p.k.; art.
115 § 2 k.k.) – wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie
oskarżonego od zarzucanego mu czynu, ewentualnie o umorzenie postępowania
karnego wobec oskarżonego, na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2025 r., sygn. akt
IV Ka 202/25, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnił oskarżonego od
popełnienia zarzucanego mu czynu.
Wyrok Sądu II instancji został zaskarżony przez prokuratora, który we
wniesionej kasacji podniósł zarzut rażącego i mającego istotny wpływ na treść
orzeczenia naruszenia przepisów prawa procesowego, a to art. 7 k.p.k., w zw. z art.
410 k.p.k., polegającego na tym, że Sąd II instancji – orzekając odmiennie co do
istoty sprawy – nieprawidłowo przeprowadził kontrolę odwoławczą orzeczenia Sądu
I instancji, deprecjonując istotnie przy ocenie wyjaśnień oskarżonego złożonych na
rozprawie w dniu 22 października 2024 r. zasady logicznego rozumowania i
doświadczenia życiowego w postaci przeprowadzenia oceny przedstawianych przez
oskarżonego okoliczności pomijając statystyczne nieprawdopodobieństwo
posługiwania się numerem PESEL pokrzywdzonego przez przypadkową osobę i w
konsekwencji przyznanie waloru wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego
wskazującego na anonimowego pacjenta, który wedle oskarżonego podał numer
PESEL pokrzywdzonego, umożliwiając oskarżonemu przetwarzanie danych
osobowych P.K., po czym oddalił się z placówki medycznej nie pozostawiając
żadnych danych osobowych i nie otrzymując porady lekarskiej oraz pominięcie treści
zeznań pokrzywdzonego złożonych na rozprawie w dniu 22 października 2024 r., a
I KK 342/25
4
także wyjaśnień oskarżonego złożonych w dniu 20 maja 2024 roku, ujawnionych
następnie na rozprawie, wskazujących wprost na istnienie konfliktu oskarżonego z
pokrzywdzonym stanowiącego motyw działania oskarżonego, oraz opierając
poczynione ustalenia faktyczne o uchylone postanowienie Rzecznika
Odpowiedzialności Zawodowej Wojskowej z dnia 1 marca 2024 r., sygn. [...]
ukazujące sposób postępowania oskarżonego z bliżej nie ustalonym pacjentem, co
odczytywane przez pryzmat zasad swobodnej oceny dowodów wyrażonych w art. 7
k.p.k. prowadzi do uznania niewiarygodności wyjaśnień oskarżonego odnośnie
okoliczności użycia numeru PESEL pokrzywdzonego, co w konsekwencji
doprowadziło do rażąco błędnej oceny materiału dowodowego, w szczególności
poprzez przyznanie wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego, co skutkowało
wydaniem rozstrzygnięcia uniewinniającego oskarżonego od popełnienia czynu
opisanego w punkcie I wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we
Wrocławiu w VII Wydziale Karnym, sygn. akt VIIK 354/24, podczas gdy
uwzględnienie wszystkich zebranych dowodów oraz pełna i kompleksowa ich ocena
wraz z okolicznościami sprawy, z uwzględnieniem wskazanych wyżej zasad
prawidłowego rozumowania, oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego,
winna prowadzić do wniosku, że oskarżony G.R. złożył niewiarygodne wyjaśnienia
odnośnie działalności rzekomego pacjenta podającego numer PESEL
pokrzywdzonego umożliwiając mu przetwarzanie jego danych osobowych, a tym
samym uznania, że swoim zachowaniem wyczerpał znamiona występku określonego
w art. 267 § 1 k.k. w zb. z art. 107 ust. 2 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie
danych osobowych w zw. z art. 11 § 2 k.k., gdyż ocena wiarygodności wyjaśnień
oskarżonego stanowiła jedyną podstawę uniewinnienia oskarżonego.
Na podstawie tak sformułowanego zarzutu autor kasacji wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu we Wrocławiu w postępowaniu odwoławczym.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Kasacja prokuratora okazała się zasadna, co musiało skutkować uchyleniem
zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i przekazaniem sprawy do ponownego
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
I KK 342/25
5
Na wstępie przypomnieć należy, że – jak ustalił to Sąd Rejonowy –
pokrzywdzony P.K. jest adwokatem, który był pełnomocnikiem byłej żony
oskarżonego w toku wieloletniego procesu rozwodowego, a strony tegoż
postępowania składały wzajemne skargi na pełnomocników w odpowiednich
Okręgowych Izbach Adwokackich. W dniu zdarzenia oskarżony, który jest lekarzem,
nie wykonywał obowiązków służbowych w Wojskowym Szpitalu, ponieważ przebywał
na zwolnieniu lekarskim. Jednakże miał przebywać wówczas w swoim prywatnym
gabinecie lekarskim. Odnosząc się do wersji przebiegu zdarzenia przedstawioną
przez oskarżonego G.R. Sąd Rejonowy w uzasadnieniu swojego stanowiska wskazał,
co następuje: „wyjaśnienia oskarżonego w zakresie w jakim opisał okoliczności i
sposób uzyskania dostępu do danych w systemie e-ZUS są nielogiczne i sprzeczne
z zasadami doświadczenia życiowego. N/n mężczyzna pojawia się bez uprzedniego
umówienia wizyty, „z ulicy”, prosząc o udzielenie mu pomocy medycznej, oskarżony
przyjmuje go na wizytę, mężczyzna podaje nr pesel, stwierdza, że nie ma przy sobie
dowodu osobistego o którego okazanie prosi go oskarżony i opuszcza gabinet
deklarując, że za chwilę wróci z dowodem, a wyświetlone, po wpisaniu wskazanego
Pesel, dane w systemie ZUS okazują się danymi pokrzywdzonego, który jest
pełnomocnikiem byłej żony oskarżonego w sprawie rozwodowej, na którego
oskarżony złożył skargę do Rady Adwokackiej. W ocenie Sądu, wskazane
wyjaśnienia oskarżonego, w sposób oczywisty odbiegają od standardów związanych
w zakresie świadczenia usług medycznych w prywatnym specjalistycznym gabinecie
lekarskim, są naiwne i traktować je można jedynie w kategorii linii obrony
nakierowanej na unikniecie odpowiedzialności za bezprawne zachowanie”.
Takie stanowisko Sądu Rejonowego nie wydaje się nieracjonalne i niezgodne
z zasadami doświadczenia życiowego.
Niemniej, Sąd Okręgowy taką ocenę zebranych w sprawie dowodów oraz
poczynione na tej podstawie ustalenia faktyczne zanegował uznając, że Sąd
Rejonowy „wykroczył, i to w sposób oczywisty, poza swobodną ocenę dowodów,
określoną w art. 7 k.p.k. Dokonał zatem dowolnej oceny dowodów, a w konsekwencji
i błędnych ustaleń faktycznych”. W ocenie Sądu odwoławczego „nie można
wykluczyć” wersji oskarżonego, która jest szczegółowa, spójna i konsekwentna – nie
I KK 342/25
6
jest ona nieprawdopodobna, żaden dowód jej nie wyklucza, a poza tym osoba, która
przyszła do gabinetu oskarżonego mogła dokonać „ewentualnej prowokacji”.
Istotne jest również to, że zdaniem Sądu Okręgowego „nie można uznać, by
zachowanie oskarżonego było przetwarzaniem danych osobowych”
Odnosząc się do tak zaprezentowanego stanowiska Sądu odwoławczego
należy w pierwszej kolejności wskazać na podstawową kwestię natury ogólnej. Sąd
odwoławczy ma oczywiście prawo dokonać odmiennej - od dokonanej przez Sąd
pierwszej instancji - oceny zebranych w sprawie dowodów i na tej podstawie dokonać
odmiennych ustaleń faktycznych oraz wydać orzeczenie reformatoryjne, ale pod
warunkiem, że w sposób rzetelny wykaże, jakich to błędów i w odniesieniu do których
to dowodów dopuścił się Sąd orzekający w pierwszej instancji przy ocenie zebranego
w sprawie materiału dowodowego i dlaczego jego ustalenia faktyczne są
nietrafne. Sąd pierwszej instancji, który bezpośrednio przeprowadza dowody na
rozprawie, ma bowiem ustawowo zagwarantowaną swobodę w ocenie
przeprowadzonych dowodów i ocena ta podlega ochronie przewidzianej w art.
7 k.p.k. dopóty, dopóki nie zostanie wykazana jej błędność. Sąd odwoławczy,
podzielając podniesiony w apelacji zarzut obrazy art. 7 k.p.k., musi rzeczowo
wykazać, przy ocenie którego to konkretnie dowodu nie zostały uwzględnione zasady
prawidłowego rozumowania, wskazania wiedzy czy też doświadczenia życiowego.
Prezentowanie natomiast własnej - możliwej w realiach konkretnej sprawy - oceny
dowodów, bez wykazania błędności tej, której dokonał Sąd pierwszej instancji, nie
upoważnia jeszcze Sądu odwoławczego do zajęcia w tej materii stanowiska
odmiennego. Sąd odwoławczy, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie prowadzi samodzielnie
postępowania dowodowego co do istoty sprawy, jest bowiem głównie sądem
kontrolującym procedowanie przed Sądem pierwszej instancji i stanowisko tego
Sądu może zakwestionować jedynie wówczas, gdy wykaże, że to postępowanie i
jego wynik obrażają prawo (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 maja
2018 r., II KK 449/17, oraz z dnia 15 kwietnia 2021 r., III KK 78/21).
Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że Sąd ten w istocie
rzeczy nie wykazał wadliwości stanowiska Sądu meriti co do oceny zebranego w
I KK 342/25
7
sprawie materiału dowodowego, lecz sam dokonał odmiennej oceny dowodów i
ustalił fakty, które skutkowały wydaniem orzeczenia reformatoryjnego.
Należy przy tym podnieść, że rysujące się na gruncie konkretnej sprawy możliwe
wersje przebiegu zdarzenia nie mogą odwoływać się do wersji niewiarygodnych,
wręcz absurdalnych, sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem, które nie znajdują
oparcia w wiarygodnych dowodach, a Sąd przy ocenie tych dowodów musi wykazać
się daleko idącym rozsądkiem, a nie naiwnością, która w każdym przypadku nie
przystoi organom sprawującym wymiar sprawiedliwości.
W omawianej sprawie należałoby również wziąć pod uwagę reakcję oskarżonego lub
też jej brak, na ujawnione posługiwanie się przez nieznaną osobę – gdyby uznać
podawaną przez oskarżonego wersję przebiegu zdarzenia za prawdziwą – numerem
PESEL pokrzywdzonego, co przecież mogłoby wyrządzić mu niepowetowane szkody.
Niewątpliwie zatem Sąd Okręgowy winien ponownie rozważyć, czy i ewentualnie
dlaczego stanowisko Sądu Rejonowego wyrażone w zaskarżonym apelacją wyroku
było trafne, albo też nie. Wyrażanie przez Sąd Odwoławczy jedynie polemicznego
stanowiska wobec stanowiska Sądu pierwszej instancji – podobnie jak się to często
zdarza w apelacjach lub kasacjach stron procesu karnego wobec skarżonych
orzeczeń sądowych - samo w sobie nie stanowi jeszcze wystarczającej podstawy
do uchylenia lub zmiany zaskarżonego wyroku. Sam bowiem fakt, że wyjaśnienia
oskarżonego były „szczegółowe, spójne i konsekwentne” nie oznacza jeszcze, że
były faktycznie wiarygodne.
Poza tym, jeżeli Sąd Rejonowy ustalił w swoim wyroku, że oskarżony G. R.
„bez uprawnienia przetwarzał dane osobowe P.K.”, natomiast Sąd Okręgowy stanął
na stanowisku, że „nie można uznać, by zachowanie oskarżonego było
przetwarzaniem danych osobowych”, chociaż jednocześnie wskazał, że oskarżony
„po wpisaniu numeru PESEL pokrzywdzonego uzyskał dostęp do jego danych, które
wyświetliły się na ekranie komputera: imienia i nazwiska, daty urodzenia, adresu
zamieszkania oraz nazwy skróconej i NIP – płatnika składek”, to doprawdy nie
wiadomo czy i ewentualnie dlaczego, w ocenie Sądu Okręgowego, tego rodzaju
zachowanie nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 107 ustawy o ochronie
I KK 342/25
8
danych osobowych. Oczywiście „przetwarzanie danych osobowych” należy do
znamion występku z tego przepisu, ale przy braku jednoznacznych ustaleń w tym
zakresie nie sposób definitywnie orzec o ewentualnej odpowiedzialności karnej
oskarżonego, nawet przy przyjęciu za niewiarygodnych jego wyjaśnień.
Przetwarzanie danych osobowych to – jak zasadnie wskazywał Sąd Rejonowy – m.in.
zbieranie, przechowywanie, pobieranie, przeglądanie, ujawnianie danych określonej
osoby lub osób. W pierwszej kolejności Sąd odwoławczy winien zatem w sposób
jednoznaczny ustalić, czy zarzucane oskarżonemu zachowanie – gdyby przyjąć je
za udowodnione – było „przetwarzaniem” danych osobowych w rozumieniu ustawy
o ochronie danych osobowych. Jeżeli bowiem miałoby się okazać, że takie
postąpienie nie wypełnia znamion żadnego z przepisów ustawy karnej, to czynienie
dalszych ustaleń byłoby już bezprzedmiotowe.
Nie jest oczywiście zadaniem i rolą Sądu Najwyższego na tym etapie
postępowania karnego przesądzać o ewentualnej odpowiedzialności karnej
oskarżonego G. R. i jej zakresie, niemniej stwierdzić należy, że podniesione w kasacji
zarzuty rażącej obrazy prawa procesowego, które w konsekwencji doprowadziły do
błędnych ustaleń faktycznych oraz wydania wyroku uniewinniającego, okazały się w
realiach przedmiotowej sprawy zasadne.
Z tych też względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę
przekazał Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym.
Jacek Błaszczyk Kazimierz Klugiewicz Jarosław Matras
[WB]
[r.g.]