I KK 307/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 października 2025 r.
SSN Zbigniew Puszkarski
w sprawie T. Ś.
skazanego za czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca
2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. i
inne
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 28 października 2025 r.
wniosku obrońcy skazanego
o wstrzymanie wykonania prawomocnego orzeczenia
na podstawie art. 532 § 1 k.p.k. a contrario
p o s t a n o w i ł:
nie uwzględnić wniosku.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 12 marca 2024 r., sygn. akt III K
378/23, rozstrzygnął o odpowiedzialności karnej siedmiu oskarżonych, w tym T. Ś.,
którego skazał za 6 przestępstw i 2 przestępstwa skarbowe i po wymierzeniu za nie
określonych kar orzekł wobec tego oskarżonego kary łączne 7 lat pozbawienia
wolności i 500 stawek dziennych grzywny, przyjmując, że jedna stawka wynosi 200
zł.
I KK 307/25
2
Wyrok ten, zaskarżony przez obrońców oskarżonych, Sąd Apelacyjny w
Poznaniu wyrokiem z dnia 19 listopada 2024 r., sygn. akt II AKa 180/24, zmienił w
ten tylko sposób, że przyjął inną datę popełnienia przez T. Ś. jednego z
przypisanych mu przestępstw, a w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżony wyrok
w mocy.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego m.in. wniósł obrońca T. Ś., który
powołując się na przepis art. 532 § 1 k.p.k., wystąpił też o wstrzymanie wykonania
zaskarżonego orzeczenia. Prokurator w odpowiedzi na kasację postuluje jej
oddalenie jako oczywiście bezzasadnej; wypada przyjąć, że tym samym wyraził
pogląd o niezasadności wniosku o wstrzymanie wykonania orzeczenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek obrońcy skazanego T. Ś. nie zasługiwał na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że wstrzymanie wykonania orzeczenia w trybie
art. 532 § 1 k.p.k. jest wyjątkiem od regułą wyrażonej w art. 9 § 1 k.k.w., zgodnie z
którą postępowanie wykonawcze wszczyna się bezzwłocznie, gdy orzeczenie stało
się wykonalne. Gdy także uwzględnić, że prawomocnemu orzeczeniu przysługuje
domniemanie jego prawidłowości, dla takiego postąpienia konieczne jest zaistnienie
szczególnych względów każących przyjąć, że wykonywanie wyroku przed
rozpoznaniem kasacji mogłoby spowodować dla skazanego wyjątkowo dolegliwe i
w zasadzie nieodwracalne skutki, a w efekcie jego niezasadne pokrzywdzenie. W
polu widzenia trzeba mieć rangę zarzutów podniesionych w kasacji i
prawdopodobieństwo uwzględnienia skargi, także perspektywę dalszych
rozstrzygnięć po ewentualnym uchyleniu zaskarżonego orzeczenia. Wyrazistym
przykładem będzie wysokie prawdopodobieństwo oczywistej niesłuszności
skazania i w związku z tym uniewinnienia oskarżonego już w postępowaniu
kasacyjnym (art. 537 § 2 k.p.k.), względnie perspektywa wymierzenia oskarżonemu
łagodniejszej kary przez sąd powszechny. Elementem pomocniczym może być
stanowisko zajęte przez stronę przeciwną w odpowiedzi na kasację, przy czym w
przypadku prokuratora nie bez znaczenia jest okoliczność, że ma on obowiązek
kierowania się zasadą bezstronności (art. 6 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r.
I KK 307/25
3
Prawo o prokuraturze - t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 390 z późn. zm.), co oznacza m.in.,
że powinien przyznać rację stronie przeciwnej, gdy wniesie ona oczywiście zasadny
środek odwoławczy, czy nadzwyczajny środek zaskarżenia.
Uwarunkowania ograniczające stosowanie omawianej instytucji dostrzega
obrońca, skoro odwołuje się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, w świetle którego
wstrzymanie wykonania orzeczenia winno mieć zastosowanie do sytuacji
wyjątkowych, uzasadnionych szczególnymi i jednoznacznymi w swej wymowie
okolicznościami oraz argumentuje, że za uwzględnieniem wniosku „przemawia
ranga i charakter podniesionych w kasacji zarzutów, które już na etapie wstępnej
oceny wskazują na ich oczywistą trafność wobec błędów i niedopatrzeń Sądów obu
instancji”.
Stanowisko to jest dyskusyjne. Jeżeli Autor kasacji szczególną wagę
przykłada do przesunięcia przez Sąd odwoławczy o miesiąc daty jednego z czynów
przypisanych skazanemu, co ma skutkować rażącym naruszeniem art. 434 § 1
k.p.k., to nie przesądzającej finalnej oceny tego zarzutu, można wspomnieć o
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2018 r., V KK 455/17, w świetle
którego stanowisko skarżącego nie jawi się jako oczywiście zasadne. Z kolei
twierdzenie o braku dowodów uzasadniających skazanie T. Ś. za część
przypisanych mu przestępstw (w uzasadnieniu wniosku o wstrzymanie wykonania
orzeczenia obrońca pominął niektóre z nich) pojawiło się wcześniej w apelacji i
było przedmiotem uwagi Sądu II instancji, zdaniem skarżącego z
niesatysfakcjonującym skutkiem. W związku z tym podniósł w kasacji inny kluczowy
zarzut – rażącego naruszenia przez ten Sąd art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3
k.p.k. z powodu nieprawidłowego (nienależytego) rozpoznania określonych
zarzutów apelacji, w innym ujęciu cyt. „nieprzeprowadzeniu pełnej i rzetelnej
kontroli instytucjonalnej, co czyni ją pozorną i pozbawioną prawa do poddania
orzeczenia pierwszoinstancyjnego rzeczywistej kontroli”. Zarzut ten jest typowym
zarzutem kasacyjnym, pojawiającym się w większości skarg i trudno przyjąć, że
jego ranga jest szczególnie wysoka, podobnie jak uznać – już na obecnym etapie
postępowania – że jest oczywiście trafny. Nie można przy tym pominąć stanowiska
prokuratora, według którego „autor kasacji nie przywołuje żadnych rzeczowych
I KK 307/25
4
argumentów, które miałyby uzasadnić tezę, że Sąd Apelacyjny w Poznaniu
naruszył reguły procesu w taki sposób, że uchybienia te były rażące i miały istotny
wpływ na treść orzeczenia”. Oskarżyciel publiczny akcentował także, iż w
pisemnym uzasadnieniu wyroku Sąd ten „szeroko i wyczerpująco” wyjaśnił swój
pogląd co do wiarygodności i zupełności materiału dowodowego procedowanego
przed Sądem I instancji.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
[J.J.]
[a.ł]