I KK 277/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 19 sierpnia 2026 r.
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
w sprawie K. G. ,
skazanego za czyn z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej,
na posiedzeniu w dniu 19 sierpnia 2026 r.,
w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji obrońców skazanego,
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 30 stycznia 2025 r., II AKa 277/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 11 marca 2024 r., III K 30/23,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego K.G.
kosztami
postępowania kasacyjnego.
sądowymi
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 11 marca 2024 r., III K
30/23, K. G. został uznany za winnego czynu z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i art. 159 k.k. i
art. 193 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za który wymierzono mu karę 3 lat i 6 miesięcy
pozbawienia wolności. Wyrok zawierał nadto rozstrzygnięcia co do
odpowiedzialności karnej trzech współdziałających oskarżonych. W odniesieniu do
K. G. wyrok zawierał także rozstrzygnięcia o zaliczeniu na poczet kary okresu
I KK 277/25
2
rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie oraz nawiązce, jak również
rozstrzygnięcia w przedmiocie dowodów rzeczowych i kosztów procesu.
Apelację od tego wyroku co do K. G. wniósł jego obrońca, zaskarżając go w
całości co do tego oskarżonego i zarzucając „błąd w ustaleniach faktycznych
przyjętych za jego podstawę, mający wpływ na treść wyroku, polegający na uznaniu,
że oskarżony K. G. dopuścił się zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu, działając
z bezpośrednim zamiarem jego popełnienia, podczas gdy zgromadzony w sprawie
materiał dowodowy wskazuje, że doszło do ekscesu w stosunku do zamiaru
zastraszenia ofiary, a cel w postaci trwałych uszkodzeń ciała i ciężkiego uszczerbku
nie był zamierzony ani nawet dopuszczany przez sprawców – w szczególności
wynika to z zeznań samych oskarżonych, którym w istotnych fragmentach sąd
odmówił wiarygodności jak i opinii psychologicznej oraz obrażeń pokrzywdzonego, a
także ograniczeń fizycznych w miejscu zdarzenia”. Obrońca wniósł o zmianę
zaskarżonego wyroku i uznanie oskarżonego K. G. za winnego popełnienia
przestępstwa nieumyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu, przewidzianego
w art. 156 § 2 k.k. (względnie art. 158 § 2 k.k.) i art. 159 k.k. i wymierzenie mu kary
roku i 9 miesięcy pozbawienia wolności, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie
sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w celu zweryfikowania
rzeczywistego zamiaru oskarżonego (np. przeprowadzenia opinii psychologicznej
weryfikującej wyjaśnienia oskarżonego, właściwe znaczenie słów użytych w
korespondencji sms przed zdarzeniem oraz jego postawę).
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 30 stycznia 2025 r., II AKa
277/24, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Kasację od tego wyroku wnieśli obrońcy skazanego, zaskarżając go w całości
co do K. G. i zarzucając:
„I. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik
sprawy, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., poprzez brak jakiegokolwiek
rozpoznania zarzutów zawartych w apelacji co do niewłaściwej kwalifikacji prawnej
oraz braku wykazania zamiaru choćby ewentualnego co do dokonania ciężkiego
uszczerbku na zdrowiu u pokrzywdzonego, w sytuacji gdy Sąd II instancji miał
bezwzględny obowiązek rozpoznać indywidualnie wszystkie zarzuty zawarte w
apelacji każdego z apelujących; powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik
sprawy, albowiem w przypadku rozpoznania tych zarzutów Sąd II instancji powinien
I KK 277/25
3
był wydać odmienny wyrok i zmienić zaskarżony wyrok poprzez obniżenie wymiaru
kary przy zmienionej kwalifikacji prawnej lub uchylić skarżone orzeczenie Sądu I
instancji w całości lub w części do ponownego rozpoznania w szczególności kwestii
zamiaru skazanego w zakresie zarzucanego czynu;
II. rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść
wyroku, tj. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 2 k.p.k., poprzez nieprzytoczenie
wszystkich okoliczności, które Sąd miał na względzie przy wymiarze poszczególnych
kar, podczas gdy Sąd miał obowiązek ich powołania; powyższe uchybienie miało
istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd II instancji powinien był wydać
odmienny wyrok i zmienić zaskarżony wyrok poprzez modyfikację podstawy
odpowiedzialności oraz obniżenie kary orzeczonej wobec skazanego K. G. w
zakresie zarzucanego czynu lub uchylić zaskarżony wyrok w całości lub w części”.
Kasacja nie zawierała sprecyzowanych wniosków.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna, co umożliwiło jej oddalenie na
posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Wyjść należy od wskazania – na co zwrócił uwagę już prokurator w odpowiedzi
na kasację – że uzasadnienie kasacji obrońców skazanego sprowadza się w
przeważającej mierze (s. 3-8 uzasadnienia) do przywołania szeregu orzeczeń
sądowych traktujących o sposobie rozpoznania zarzutów odwoławczych, aby
spełniały kryteria opisane w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Jednakże w samym
nadzwyczajnym środku zaskarżenia próżno poszukiwać wyszczególnienia
konkretnych uchybień, jakich miał się dopuścić Sąd odwoławczy, oprócz ogólnego
wskazania na nienależyte rozpoznanie apelacji. W orzecznictwie słusznie podnosi
się, że dla prawidłowego podniesienia zarzutu kasacyjnego nie wystarczy samo
stwierdzenie, że sąd odwoławczy nie rozpoznał określonego zarzutu apelacyjnego,
czym naruszył art. 433 § 2 k.p.k., lub nie rozważył go należycie (dopuszczając się
obrazy art. 457 § 3 k.p.k.), ale konieczne jest wykazanie, że przy dokonywaniu
kontroli odwoławczej uchybienie zaistniało w rzeczywistości, a nadto opisanie na
czym ono polegało i dlaczego stanowi tak rażące naruszenie przepisów, że można
I KK 277/25
4
je przyrównywać w skutkach do uchybienia w postaci bezwzględnej podstawy
odwoławczej (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 2025 r., IV
KK 114/25; z dnia z dnia 19 września 2024 r., V KK 382/24). To na autorze kasacji
spoczywa zawsze obowiązek wskazania konkretnych zarzutów apelacyjnych, z
którymi wiąże naruszenie standardu rzetelnej kontroli odwoławczej oraz obowiązek
uzasadnienia swego stanowiska w odniesieniu do argumentacji (lub jej braku) sądu
ad quem (por. wspomniane postanowienie Sądu Najwyższego w sprawie IV KK
114/25; por. także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2024 r., V
KK 254/24).
Tymczasem w pierwszym z zarzutów kasacji obrońcy kwestionują nienależytą
kontrolę odwoławczą co do zarzutu obrazy prawa materialnego związanej z
kwalifikacją prawną czynu przypisanego skazanemu, podczas gdy w apelacji
obrońcy K. G. taki zarzut nie został podniesiony. Jedyny zarzut apelacji stanowił
zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, dotyczący nieprawidłowego ustalenia, że
spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego nie stanowiło
ekscesu, lecz było zachowaniem objętym zamiarem sprawcy. Tym samym zarzut ten
był prawidłowo postawiony – kwestionował ustalenia faktyczne co do strony
podmiotowej przestępstwa. We wniosku apelacji zostało zawarte żądanie zmiany
kwalifikacji prawnej, ale związane dokładnie z tym samym zagadnieniem – obrońca
postulował zmianę kwalifikacji na czyn nieumyślny z art. 156 § 2 k.k., względnie art.
158 § 2 k.k. Tym samym w apelacji obrona atakowała nie zastosowanie określonych
przepisów prawa materialnego, ale ustalenia faktyczne dotyczące zamiaru K. G.
spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Dlatego też nie można zgodzić się z uwagami zawartymi na stronie 3 kasacji,
gdzie wskazano: „zarzuty apelacji odnosiły się de facto do naruszenia art. 156 § 2,
art. 158 § 2, art. 159 oraz art. 193 k.k., a zatem norm o charakterze materialnym, a
nie procesowym”. Jak zostało wskazane powyżej, apelacja nie kwestionowała prawa
materialnego, tylko ustalenia faktyczne co do strony podmiotowej, a żądania w
zakresie zmiany kwalifikacji prawnej były wyłącznie konsekwencją proponowanych
przez obrońcę odmiennych od poczynionych ustaleń faktycznych. Podkreślić należy,
że uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego jest obszerne. Sąd ten z dużą
rzetelnością i starannością odniósł się do zarzutu apelacyjnego obrońcy skazanego.
To, że wynik tej oceny nie jest korzystny dla skazanego K. G. , nie może samo w
I KK 277/25
5
sobie przesądzać o uchybieniu po stronie Sądu odwoławczego. Wypada jednak
zauważyć, że już Sąd I instancji sporządził w tej sprawie bardzo skrupulatne, trafne
merytorycznie i obszerne uzasadnienie wyroku, co wzmacnia wniosek, że
zaakceptowanie oddanych tam ustaleń i ocen nie może zostać uznane za rażące
naruszenie prawa w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k. Jednakże Sąd odwoławczy nie
poprzestał na odwołaniu się do uzasadnienia wyroku Sądu I instancji. Chybiony jest
więc argument kasacji z jej strony 6, że Sąd odwoławczy ograniczył się do akceptacji
stanowiska Sądu I instancji. Sąd odwoławczy w tej sprawie zaaprobował to
stanowisko, jednak przedstawił swoją argumentację na poparcie tej aprobaty.
Sąd odwoławczy zwrócił uwagę na szereg okoliczności przemawiających za
trafnością stanowiska Sądu I instancji. Podkreślił znaczenie wiadomości wysyłanych
przez skazanego do O. W. i wskazał, że wymowy tych wiadomości nie zmienia
posługiwanie się młodzieżowym slangiem, co było jednym z argumentów apelacji. Z
treści tych wiadomości wynika z jakim nastawieniem i w jakim celu skazany udawał
się do miejsca zdarzenia. Sąd Apelacyjny podniósł również, że skazany był dla
pokrzywdzonego osobą obcą, nie miał z nim osobistego konfliktu, a zaistniałe
zdarzenie stanowiło wyłącznie pretekst do agresywnego zachowania. Sąd
odwoławczy uwypuklił, że w czasie przedmiotowego zdarzenia skazany zachowywał
się nadzwyczaj agresywnie, bijąc, kopiąc i strzelając z pistoletu pneumatycznego do
zupełnie obcej dla niego osoby, a ustalenia tego nie zmieniają akcentowane w
apelacji wnioski opinii psychologicznej. Wreszcie, Sąd odwoławczy podkreślił fakt,
że skazany udał się na miejsce zdarzenia z niebezpiecznym przedmiotem, którego
zamierzał użyć, tj. pistoletem pneumatycznym. Użycie pistoletu przez skazanego
potwierdzili wszyscy oskarżeni, w tym sam K. G. oraz pokrzywdzony. W tym
kontekście Sąd odwoławczy trafnie odwołał się do ustaleń Sądu I instancji,
bazujących na opinii balistycznej, zgodnie z którymi oddając strzały z broni, którą
posłużył się K. G. , do człowieka, stwarza się bezpośrednie zagrożenie powstania
ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zwłaszcza, gdy strzały oddaje się z bliskiej
odległości.
W zarzucie kasacji podkreślono brak indywidualnego odniesienia się w
uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego do zarzutów apelacji obrońcy K. G. . Nie
jest to rażące naruszenie prawa, bowiem Sąd odwoławczy może uznać zbiorcze
odniesienie się do argumentów i zarzutów apelacji kilku obrońców za adekwatne w
I KK 277/25
6
danej sprawie, co nie zwalnia go z zachowania wymogów kontroli instancyjnej
określonych w art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 30 czerwca 2021 r., V KK 208/21). Nie można jednak nie
zauważyć, że ustosunkowanie się do apelacji obrońcy K. G. stanowi wyodrębniony
fragment uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego, chociaż argumentacji za
trafnością orzeczenia pierwszoinstancyjnego można poszukiwać w całości wywodów
tego Sądu.
W odniesieniu do drugiego z zarzutów kasacji wypada zauważyć, że apelacja
nie zawierała zarzutu dotyczącego rażącej niewspółmierności kary. Kwestia wymiaru
kary została jedynie zasygnalizowana w końcowej części uzasadnienia apelacji,
gdzie obrońca wskazał na potrzebę modyfikacji kary w przypadku uwzględnienia
zarzutu dotyczącego ustaleń faktycznych i zamiaru sprawcy. Obrońca akcentował
także okoliczności łagodzące, które jego zdaniem powinny mieć wpływ na wymiar
kary. Jak słusznie zauważył prokurator w odpowiedzi na kasację, trudno mówić o
wskazanym w drugim zarzucie „nieprzytoczeniu wszystkich okoliczności, które Sąd
miał na względzie przy wymiarze poszczególnych kar”, gdy Sąd odwoławczy ani nie
wymierzał kary, ani nie modyfikował tej orzeczonej przez Sąd I instancji. Należy
wyraźnie podkreślić, że skoro Sąd odwoławczy rzetelnie ustosunkował się do tego,
dlaczego należało utrzymać w mocy rozstrzygnięcie o pociągnięciu skazanego do
odpowiedzialności w kształcie przyjętym przez Sąd I instancji, tym samym
zaakceptował też wymiar kary, będący konsekwencją tych ustaleń. Sam obrońca w
apelacji wiązał potrzebę zmiany wymiaru kary przede wszystkim ze zmianą
kwalifikacji prawnej czynu. Tymczasem Sąd odwoławczy przyjętą kwalifikację
zaakceptował.
Podsumowując, kasację obrońców skazanego należało oddalić w trybie art.
535 § 3 k.p.k.
Rozstrzygnięcie o kosztach uzasadnia art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1
k.p.k.
Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej
postanowienia.
I KK 277/25
7
[J.J.]
[a.ł]