I KK 240/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 października 2025 r.
SSN Piotr Mirek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Michał Laskowski
SSN Marek Pietruszyński
Protokolant Agnieszka Niewiadomska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jerzego Engelkinga,
w sprawie Ł.L.,
skazanego z art. 281 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 23 października 2025 r.,
kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze
z dnia 27 lutego 2025 r., sygn. akt VII Ka 1251/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim
z dnia 19 sierpnia 2024 r., sygn. akt IV K 97/24,
1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu w Zielonej Górze do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym;
2. zarządza zwrot na rzecz oskarżonego uiszczonej opłaty od
kasacji w kwocie 450 zł.
Michał Laskowski Piotr Mirek Marek Pietruszyński
I KK 240/25
2
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Krośnie Odrzańskim Zamiejscowy Wydział Karny w Gubinie,
wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2024 r., sygn. akt IV K 97/24, uznał Ł.L. za winnego
popełnienia:
1. występku z art. 281 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art.
64 § 2 k.k., za co na podstawie art. 281 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art.
64 § 2 k.k. wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności;
2. ciągu przestępstw z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. oraz art. 278 § 1
k.k. w zw. z art. 12 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 278
§ 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. wymierzył mu karę 2 lat
pozbawienia wolności;
3. występku z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za
to na podstawie art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
w zw. z art. 56b k.k. wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawie 91 § 2 k.k. w zw. z art. art. 85 § 1 k.k., art. 85a k.k. i art. 86 § 1 k.k.
połączył orzeczone wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności i wymierzył mu
karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto orzekł obowiązek
naprawienia szkody pokrzywdzonym.
Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wniósł obrońca oskarżonego,
zaskarżający wyrok w całości i zarzucając mu błąd w ustaleniach faktycznych oraz
obrazę przepisów postępowania, a to art. 260 § 1 k.p.k. Na tej podstawie skarżący
wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i umorzenie postępowania bądź,
ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Zielonej Górze, wyrokiem z dnia 27 lutego 2025 r., sygn. akt
VII Ka 1251/24, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Orzeczenie powyższe zostało zaskarżone w całości kasacją obrońcy
oskarżonego, który zarzucił mu naruszenie prawa procesowego, a to:
1. art 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. oraz art. 92 k.p.k., art. 201 k.p.k. i art. 202 § 1
k.p.k. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia nowej, pogłębionej opinii
sądowo-psychiatrycznej, mimo istnienia oczywistych wątpliwości co do stanu
I KK 240/25
3
zdrowia psychicznego skazanego i wcześniejszego rozpoznania schizofrenii
paranoidalnej oraz zespołu zależności alkoholowej, co mogło prowadzić do
nieprawidłowej oceny jego poczytalności w chwili czynów; błędnym uznaniu,
iż wnioski dowodowe formułowane przez obrońcę na etapie Sądu pierwszej
instancji, a dalej w apelacji – o wydanie uzupełniającej opinii psychiatrycznej
– w świetle zaistnienia nowych okoliczności, jakich biegli wydający uprzednio
opinię nie znali, a które podała siostra skazanego oraz faktu śmierci lekarza
prowadzącego uprzednio skazanego, który wskazywał, że dotychczasowe leki
nie działają już na skazanego i miał je zmienić, lecz nie zdążył, bowiem zmarł,
nie są uzasadnione, a sama opinia psychiatryczna wydana przez biegłych w
toku postępowania jest pełna i spójna, choć w rzeczywistości, dotychczasowa
opinia biegłych nie zawiera konkretnych i wyczerpujących odpowiedzi na
pytania stawiane przez obrońcę skazanego w apelacji, co bezspornie i
koniecznie powinno zobowiązywać do sporządzenia opinii uzupełniającej, by
a contrario do zasad polskiego systemu prawnego i zasad prawa karnego
materialnego, kary pozbawienia wolności w wymiarze 3 lat i 6 miesięcy nie
odbył człowiek, który, z uwagi na swój stan zdrowia, nie popełnił przestępstwa,
bądź, w razie przeciwnego uznania przez Sąd Najwyższy, orzeczona wobec
skazanego kara była zbyt surowa przy jego znacznie ograniczonej zdolności
rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem;
2. art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie ustaleń jedynie na podstawie części
zgromadzonych dowodów (opinii psychiatrycznej i wyjaśnień skazanego), z
pominięciem istotnych dokumentów i zeznań świadka, wskazujących na
dekompensację i objawy psychotyczne skazanego;
3. art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku
do najistotniejszych argumentów obrony, w szczególności dotyczących
potrzeby pogłębionej diagnostyki psychiatrycznej, z dalszym wskazaniem, że
opinia biegłych była wystarczająca pomimo: wieloletniego leczenia
psychiatrycznego (schizofrenia paranoidalna), rozpoznania niezdolności do
samodzielnego zaspokajania potrzeb życiowych (opinia z 2018 r.), objawów
dekompensacji w okresie czynów (nieprzyjmowanie leków regularnie,
nadużywanie alkoholu, nierozpoznawanie siostry, zaburzenia zachowania,
I KK 240/25
4
brak orientacji gdzie jest i co się z nim dzieje), braku pogłębionych badań z
ewentualną potrzebą obserwacji psychiatrycznej i psychologicznej w
warunkach zamkniętych;
4. art. 86 § 1 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 8 § 2 k.p.k., polegającą na
ograniczeniu prawa do obrony przez nieuwzględnienie rzeczywistego stanu
psychicznego skazanego, który nie był zdolny do świadomego udziału w
postępowaniu i kierowania swoją linią obrony, co powinno skutkować
podjęciem działań zabezpieczających i pogłębioną ocena psychiatryczną – z
urzędu;
a ponadto także naruszenie prawa materialnego, a to:
5. art. 31 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 1 § 3 k.k. przez uznanie skazanego za winnego
i przypisanie mu odpowiedzialności karnej, mimo niewykluczonego
jednoznacznie braku zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania
swoim postępowaniem, co wyklucza możliwość przypisania winy, jako
koniecznego warunku odpowiedzialności karnej.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie wyroku Sądu
odwoławczego oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania, z zaleceniem uzupełnienia postępowania dowodowego o
opinię sądowo-psychiatryczną sporządzoną przez zespół biegłych - z rozważaniem
przez biegłych ew. obserwacji psychiatrycznej skazanego.
Odpowiedź na kasację złożył prokurator, wnosząc o je oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja, pomimo pewnych wad konstrukcyjnych, okazała się o tyle zasadna,
że na skutek jej rozpoznania koniecznym stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
Zauważyć trzeba, że zarzuty kasacji sformułowane zostały w sposób właściwy dla
zwykłego środka odwoławczego, czego najwymowniejszym przykładem jest
podniesienie obrazy art. 424 § 1 k.p.k., który określa wymogi, jakie powinno spełniać
uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji. Podobnie rzecz się ma z zarzutem
obrazy art. 31 § 1 i 2 k.k., w którym pod pozorem obrazy prawa materialnego
kwestionuje się ustalenia faktyczne, co w postępowaniu kasacyjnym jest
I KK 240/25
5
niedopuszczalne. Powyższe nie stało jednak na przeszkodzie rozpoznaniu kasacji.
Odczytując ją z uwzględnieniem dyrektywy wynikającej z art. 118 § 1 k.p.k.,
stwierdzić trzeba, że choć skarżący nie formułuje wprost obrazy art. 433 § 2 k.p.k.,
to lektura całości kasacji nie pozostawia wątpliwości, że podnosi się w niej
nienależyte rozpoznanie apelacji. Co do zasady należy podzielić stanowisko obrony,
gdy ta wywodzi, że w realiach niniejszej prawy nie doszło do należytej weryfikacji
okoliczności dotyczących stanu zdrowia psychicznego oskarżonego na czas
popełnienia czynu.
Wszystkie podniesione przez obronę zarzuty nakierowane są w istocie na
wykazanie, ze oskarżony w momencie popełnienia czynu nie mógł pokierować swoim
postępowaniem, ze względu na chorobę psychiczną. Ze względu na zakres kontroli
kasacyjnej, istotne znaczenie dla oceny trafności zaskarżanego mają kwestie
podniesione w dwóch pierwszych zarzutach kasacji, które dotyczą m.in. obrazy art.
7 k.p.k., art. 92 k.p.k., art. 201 k.p.k., art. 202 § 1 k.p.k. i art. 410 k.p.k.
Rację ma skarżący, gdy podnosi, że w sprawie doszło do naruszenia prawa
procesowego, jednakże błędnie wskazuje na pierwotne naruszenie wymienionych
przepisów. Istota uchybień sprowadza się bowiem do wadliwej kontroli instancyjnej.
Sąd odwoławczy niezasadnie uznał za prawidłowe postępowanie dowodowe,
przeprowadzone przez Sąd pierwszej instancji, w zakresie, w jakim ten ostatni
poprzestał na akceptacji sporządzonej na etapie postępowania przygotowawczego
opinii psychiatrycznej zespołu biegłych psychiatrów i psychologa (k. 402 i nast.). Tak
interpretowany zarzut kasacji zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu
Najwyższego treść opinii budzi bowiem poważne wątpliwości, zwłaszcza, jeśli
skonfrontować ją z pozostałym materiałem dowodowym.
Podstawą do wydania opinii było jednorazowe badanie psychiatryczne i
badanie psychologiczne (oba przeprowadzono 8 lutego 2024 r.) oraz materiały akt
sprawy, zgromadzone do momentu opiniowania (k. 402b). Nie podjęto próby
uzyskania szerszej dokumentacji medycznej, choć opiniowany od młodości cierpi na
schizofrenię, o czym organ prowadzący postępowanie przygotowawcze posiadał
wiedzę, dysponując kartą informacyjną leczenia szpitalnego z 2015 r. Już tylko ten
fakt wskazywał na konieczność przeprowadzenie bardziej wnikliwej analizy stanu
zdrowia oskarżonego, także w szerszej perspektywie czasowej. Oskarżonemu
I KK 240/25
6
przypisano przecież odpowiedzialność za wiele czynów, dokonanych w okresie od
listopada 2023 r. do stycznia 2024 r. Opinia psychiatryczna nie uwzględnia tej
okoliczności, wskazując jedynie, że: „tempore criminis miał on w pełni zachowaną
zdolność do rozumienia znaczenia swoich czynów i pokierowania swoim
postępowaniem” – tak, jakby przedmiotem oceny było jedno zachowanie
oskarżonego. Z treści opinii nie wynika, na jaki moment badano stan zdrowia
oskarżonego, który przecież mógł być inny w momencie popełnienia czynów niż w
momencie badania.
Biorąc pod uwagę, że schizofrenia jest chorobą, w której okresy remisji
przeplatają się z okresami wzmożonych objawów, wydaje się, że biegli winni podjąć
chociażby próbę odtworzenia dynamiki choroby oskarżonego w przedmiotowym
okresie - zwłaszcza, że podczas przesłuchania w dniu 16 grudnia 2023 r. (a więc
między popełnianiem kolejnych czynów) oskarżony przeczył, by leczył się
psychiatrycznie bądź odwykowo (k. 211). Biegli opiniowali na podstawie
nieprecyzyjnych informacji uzyskanych od oskarżonego w trakcie wywiadu – w
istocie bez uwzględnienia historii leczenia. W szczególności opinia nie została
skonfrontowana z treścią pełnej dokumentacji medycznej oraz zeznaniami siostry
oskarżonego – A.L., która opisywała sposób jego funkcjonowania jako osoby chorej
(k. 702 i nast.). Pominięto także fakt, że już wcześniej wobec oskarżonego stosowano
przymusowe leczenie psychiatryczne, w tym także na mocy postanowienia Sądu
penitencjarnego z dnia 19 listopada 2019 r. (k. 677). Na konieczność pogłębienia
problematyki poczytalności oskarżonego wskazywały wreszcie informacje zawarte w
znajdujących się w aktach sprawy danych o karalności. Wynika z nich, że Ł.L.
dwukrotnie odpowiadał w przeszłości za przestępstwa kradzieży popełnione w
warunkach ograniczonej poczytalności z art. 31 § 2 k.k. (wyroki Sądu Rejonowego w
Krośnie Odrzańskim z dnia 23 maja 2011 r., VII K 215/10 i z dnia 8 marca 2011 r.,
VII K 137/10).
Mając powyższe na uwadze, stwierdzić trzeba, że w realiach niniejszej sprawy
na etapie postępowania przed Sądem pierwszej instancji doszło do rażącego
naruszenia standardu dowodzenia, określonego art. 7 k.p.k. oraz przepisami
szczegółowymi – art. 92 k.p.k. oraz 201 § 1 k.p.k., które nie zostało dostrzeżone i
konwalidowane przez Sąd odwoławczy. Sąd ten utrzymał w mocy zaskarżony
I KK 240/25
7
apelacją wyrok, mimo, że zaistniała konieczność uzupełnienia opinii psychiatrycznej
– czy to w formie uzupełniającej opinii ustnej, czy też dodatkowej opinii pisemnej.
Dopiero wyjaśnienie powyższych wątpliwości pozwoli podjąć trafną decyzję w
zakresie przypisania oskarżonemu odpowiedzialności za przestępstwo
Z tego względu zaskarżony wyrok należało uchylić, przekazując sprawę do
ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu, który w ramach postępowania
apelacyjnego uzupełni postępowanie dowodowe we wskazanym wcześniej zakresie
[WB]
[a.ł]
Michał Laskowski Piotr Mirek Marek Pietruszyński