Sygn. akt V KK 99/20
POSTANOWIENIE
Dnia 12 marca 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),
po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2020r.,
sprawy K. S.
skazanego z art. 56 § 2 k.k.s. i art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i in.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w P.
z dnia 9 sierpnia 2019r., sygn. akt XVII Ka (…),
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w P.
z dnia 28 grudnia 2018r., sygn. akt III K (…),
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w P. , wyrokiem z 28 grudnia 2018r., uznał K. S. za winnego czynu ciągłego będącego przestępstwem skarbowym z art. 56 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. i wyczerpującego zarazem znamiona przestępstwa powszechnego z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.; na podstawie art. 8 § 2 k.k.s. orzekł, że wykonaniu podlega jako najsurowsza tylko kara grzywny w wysokości 100 stawek dziennych, każda w wysokości 100 zł. Po rozpoznaniu apelacji obrońcy i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z 9 sierpnia 2019r., jedynie w niewielkim zakresie zmienił pierwszoinstancyjny wyrok.
W kasacji wniesionej od orzeczenia odwoławczego obrońca podniósł zarzut wystąpienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o oddalenie jej jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Ze względu na treść art. 523 § 2 i § 4 pkt 1 k.p.k. Sąd Najwyższy ograniczył rozważania do problematyki związanej wyłącznie z tezą o zaistnieniu bezwzględnego uchybienia, którego obrońca upatrywał w skazaniu K.S. za zupełnie inny czyn, niż zarzucany mu aktem oskarżenia.
Wypadało zacząć od przypomnienia, że o tym, czy sąd orzekł w wyroku skazującym w granicach aktu oskarżenia, decyduje tożsamość zdarzenia historycznego zarzucanego w skardze i przypisanego w wyroku. Znaczenie określenia "zdarzenie historyczne" obejmuje opisane w skardze zdarzenie faktyczne. Zdarzenie historyczne to pojęcie o szerszym znaczeniu niż pojęcie "czynu" oskarżonego, polegającego na jego działaniu lub zaniechaniu. Sąd może zatem dokonać własnej oceny materiału dowodowego i nadać inną kwalifikację prawną czynu stosowną do ustalonego stanu faktycznego, która może być niezgodna z twierdzeniami oskarżyciela. Identyczność czynu jest wyłączona, jeżeli w porównywalnych jego określeniach zachodzą tak istotne różnice, że według rozsądnej życiowej oceny nie można ich uznać za określenia tego samego zdarzenia faktycznego (zob. wyr. SN z 2 marca 2011r., III KK 366/10). Odnotować należało, że w przedmiotowej sprawie różnice pomiędzy treścią aktu oskarżenia a sentencją wyroku Sądu pierwszoinstacyjnego były wynikiem nie zmiany ustaleń faktycznych, ale odmiennej ich oceny prawnej od zaproponowanej przez uprawnionego oskarżyciela. Drobiazgowa analiza sprawy pozwoliła stwierdzić, że Sąd meriti nie wykroczył poza krąg wyznaczony granicami aktu oskarżenia, a więc w skardze i sentencji wyroku chodzi o ten sam czyn. Z tego względu kasacja w części wskazującej na brak tej spójności jest oczywiście bezzasadna.
Z powyższych powodów Sąd Najwyższy postanowił jak w dyspozytywnej części orzeczenia (art. 535 § 3 k.p.k.), a kosztami obciążył skazanego na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.