V KK 317/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 sierpnia 2026 r.
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
w sprawie D. N.,
wobec którego umorzono postępowanie o czyn z art. 280 § 1 k.k. i in. oraz
zastosowano środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zamkniętym
zakładzie psychiatrycznym,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 27 sierpnia 2026 r.,
w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji obrońcy podejrzanego
od postanowienia Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 30 lipca 2025 r., V Kz 548/25,
utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w Zgierzu
z dnia 20 maja 2025 r., II K 1119/24,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić D. N. od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. K., Kancelaria
Adwokacka w Z., kwotę 885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć
złotych i sześćdziesiąt groszy), w tym VAT, tytułem zwrotu
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej D. N. z urzędu
w postaci sporządzenia i wniesienia kasacji.
[J.J.]
V KK 317/26
2
UZASADNIENIE
D. N. był podejrzany o popełnienie dwóch czynów, polegających na tym, że:
I. 5 sierpnia 2024 r. w Z, groził B. J. pozbawieniem życia i zdrowia, przy czym
groźba ta wzbudziła w pokrzywdzonej uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, tj.
o czyn z art. 190 § 1 k.k.;
II. 5 sierpnia 2024 r. w Z., używając w stosunku do W. N. przemocy polegającej na
uderzeniu go głową w okolice nosa i powodując u niego obrażenia ciała w postaci
dwóch niewielkich ran tłuczonych powłok głowy zlokalizowanych w obrębie grzbietu
nosa oraz prawego łuku brwiowego, co stanowiło naruszenie czynności narządu
ciała inne niż określone w art. 156 § 1 k.k. trwające nie dłużej niż siedem dni, a
także grożąc W. N. i Z. N. pozbawieniem życia, przy czym groźba ta wzbudziła w
pokrzywdzonych uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona, dokonał w celu
przywłaszczenia zaboru pieniędzy w kwocie 300,00 zł czym działał na szkodę W. N.
i Z. N., tj. o czyn z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Postanowieniem z dnia 20 maja 2025 r., II K 1119/24, Sąd Rejonowy w
Zgierzu umorzył postępowanie przeciwko D. N. o ww. czyny, przyjmując, że nie
mógł on rozpoznać znaczenia swoich czynów i pokierować swoim postępowaniem
oraz zastosował względem niego środek zabezpieczający w postaci umieszczenia
w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
To postanowienie zostało zaskarżone zażaleniem obrońcy podejrzanego,
który zakwestionował je w części dotyczącej zastosowania środka
zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie
psychiatrycznym i zarzucił:
„1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał
wpływ na treść wydanego postanowienia, a polegający na przyjęciu, że istnieje
wysokie prawdopodobieństwo ponownego popełnienia przez podejrzanego czynu
zabronionego o znacznym stopniu społecznej szkodliwości, w sytuacji, w której
okoliczność ta nie wynika z żadnego dowodu przeprowadzonego w sprawie, a
nadto Sąd meriti zaniechał ustalenia stopnia społecznej szkodliwości czynów przez
podejrzanego już popełnionych – co powoduje, iż nie sposób jest uznać, by zostały
V KK 317/26
3
spełnione warunki z art. 93b § 1 zdanie drugie k.k. i art. 93g § 1 k.k. do orzeczenia
wobec podejrzanego izolacyjnego środka zabezpieczającego;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał
wpływ na treść wydanego postanowienia, a polegający na przyjęciu, że
zastosowanie wobec podejrzanego środka izolacyjnego nie sprzeniewierzy się
zasadom konieczności, proporcjonalności i subsydiarności, zaś u podejrzanego, w
okresie pozostawania na wolności i korzystania przez niego z leczenia, nastąpiła
remisja objawów choroby do tego stopnia, że był on w stanie normalnie
funkcjonować, co winno prowadzić do wniosku, iż możliwe jest pozostawanie przez
niego na wolności i kontynuowanie leczenia”. Obrońca wniósł o zmianę
zaskarżonego postanowienia poprzez orzeczenie, w miejsce środka
zabezpieczającego z art. 93a § 1 pkt 4 k.k., kumulatywnie innych środków
zabezpieczających o charakterze wolnościowym, ewentualnie połączonych z
nakazami i zakazami określonymi w art. 39 pkt 2-3 k.k., alternatywnie o uchylenie
zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Sądowi Rejonowemu w Zgierzu.
Zażalenie na to postanowienie (zatytułowane „Apelacja”) wniósł także
osobiście podejrzany, który skonstruował je w sposób opisowy, nie zgadzając się z
zapadłym postanowieniem, kwestionując zwłaszcza fakt umieszczenia w
zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
Sąd Okręgowy w Łodzi postanowieniem z dnia 30 lipca 2025 r., V Kz 548/25,
utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.
Kasację od powyższego postanowienia wniosła obrońca podejrzanego, która
zaskarżyła je w całości i zarzuciła „rażącą obrazę przepisów prawa procesowego
mającą istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegającą na:
1. naruszeniu art. 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. poprzez
przeprowadzenie nienależytej kontroli odwoławczej zarzutów dotyczących błędnych
ustaleń faktycznych polegającej na ogólnikowym i powierzchownym odniesieniu się
przez Sąd Okręgowy do zarzutów formułowanych przez obrońcę względem
orzeczenia Sądu Rejonowego, skutkującej nierozpoznaniem sprawy w granicach
zaskarżenia wynikających z podniesionych zarzutów, co doprowadziło ostatecznie
do utrzymania w mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu o umorzeniu
V KK 317/26
4
postępowania i umieszczeniu D. N. w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, w
szczególności:
• zaniechanie dokonania przez Sąd odwoławczy szczegółowej i kompleksowej
analizy w zakresie konieczności zastosowania wobec podejrzanego przez Sąd
Rejonowy środka zabezpieczającego o charakterze izolacyjnym w sytuacji, gdy
podejrzany jest w stanie uzyskać pozytywne efekty leczenia również w warunkach
wolnościowych, na co wskazuje uprzednia remisja choroby umożliwiająca
podejrzanemu normalne funkcjonowanie,
• zaniechanie dokonania przez Sąd odwoławczy szczegółowej i kompleksowej
analizy w zakresie adekwatności zastosowania środka zabezpieczającego o
charakterze izolacyjnym do okoliczności sprawy, charakteru czynu, a zwłaszcza
oceny istnienia wysokiego prawdopodobieństwa ponownego popełnienia przez
podejrzanego czynu zabronionego o znacznym stopniu społecznej szkodliwości;
2. naruszeniu art. 201 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd Okręgowy
wniosku podejrzanego o powołanie innych biegłych lub ponowne uzupełnienie
opinii przez biegłych już orzekających w sprawie z uwagi na to, iż opinia biegłych
była uzupełniana przed trzema miesiącami na rozprawie przed Sądem I instancji,
nie ujawniły się nowe dowody podważające stanowiska biegłych, a okoliczności, że
podejrzany był wcześniej wielokrotnie przez lata leczony zostały uwzględnione, w
następstwie czego doszło do zaakceptowania przez Sąd Okręgowy wydanych
opinii pisemnych i ustnych biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa oraz
nieprawidłowego uznania tych opinii za pełne, jasne i pozbawione sprzeczności w
zakresie kategorycznych wniosków co do konieczności stosowania wobec D. N.
środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie
psychiatrycznym, pomimo braku przekonującej argumentacji co do konieczności
stosowania izolacyjnego środka zabezpieczającego i braku dostatecznego
wypowiedzenia się co do skuteczności stosowania wolnościowych środków
zabezpieczających”. Obrońca wniosła o uchylenie w całości postanowienia Sądu
Okręgowego w Łodzi i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu
Sądowi, jako Sądowi II instancji. Kasacja zawierała także wniosek o wstrzymanie
wykonania zaskarżonego nią postanowienia.
V KK 317/26
5
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna, co umożliwiło jej rozpoznanie
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
W pierwszym zarzucie kasacji skarżąca skupia się na braku rzetelnej kontroli
odwoławczej w zakresie zastosowania izolacyjnego środka zabezpieczającego.
Obrońca wskazuje na: 1) błędną akceptację przez Sąd odwoławczy zastosowania
izolacyjnego środka zabezpieczającego, niezgodną z zasadą konieczności,
proporcjonalności i subsydiarności; 2) błędne zaaprobowanie przez Sąd
odwoławczy ustaleń Sądu I instancji co do stopnia społecznej szkodliwości
zarzucanych podejrzanemu czynów pod kątem potrzeby zastosowania detencji
psychiatrycznej; 3) brak rzetelnej oceny istnienia wysokiego prawdopodobieństwa
ponownego popełnienia przez podejrzanego czynu zabronionego o znacznym
stopniu społecznej szkodliwości. Analiza akt sprawy i uzasadnienia postanowienia
Sądu odwoławczego prowadzi do wniosku, że Sąd ten nie naruszył standardu
rzetelnej kontroli odwoławczej i prawidłowo odniósł się do wszystkich argumentów
podważających zastosowanie w tej sprawie izolacyjnego środka zabezpieczającego.
Uzasadnienie postanowienia w tym zakresie jest co prawda zwięzłe, ale
wystarczające i trafne merytorycznie.
W odniesieniu do pierwszej z ww. wymienionych okoliczności, czyli
konieczności i proporcjonalności zastosowania detencji psychiatrycznej, Sąd
Okręgowy zajął jednoznaczne stanowisko, że taka konieczność wynika z opinii
biegłych, a stanowisko to ma oparcie w aktach sprawy i treści wspomnianej opinii.
Obrońca w kasacji kwestionuje opinię biegłych psychiatrów powołując się głównie
na wcześniejsze remisje choroby i możliwość uzyskania poprawy stanu zdrowia
podejrzanego w ramach leczenia ambulatoryjnego. Sąd Okręgowy słusznie
podkreślił, że biegli – stawiając kategoryczne wnioski co do konieczności detencji –
mieli w polu widzenia przebieg jego wcześniejszego leczenia, w tym prowadzonego
w toku postępowania w warunkach izolacji, w czasie tymczasowego aresztowania
podejrzanego, jak i dostępną dokumentację medyczną. Sąd zwrócił uwagę także na
to, że wcześniejsze leczenie podejrzanego skutkowało poprawą stanu zdrowia z
V KK 317/26
6
uwagi na umieszczenia w jednostkach zamkniętych. Sąd odwoławczy wskazał, że
poprawa stanu zdrowia w warunkach wymuszonej abstynencji oraz kontrolowanego
przyjmowania leków nie oznacza, iż D. N. może być w dalszym ciągu skutecznie
leczony w warunkach wolnościowych. Zwrócił też uwagę na podkreślany przez
biegłych brak krytycyzmu podejrzanego co to stanu jego zdrowia i motywacji do
podjęcia leczenia, wskazując, że tylko środek izolacyjny pozwoli utrzymać
abstynencję, przeciwdziałać ponownemu przerwaniu leczenia i popełnieniu przez
podejrzanego nowego przestępstwa o wysokim stopniu społecznej szkodliwości w
związku z chorobą psychiczną.
Trafność tej argumentacji potwierdza analiza opinii przedłożonych do akt
sprawy – nie tylko opinii sądowo-psychiatrycznych, ale także opinii biegłej
psycholog. Biegli psychiatrzy zawarli kategoryczny wniosek o potrzebie
zastosowania środka izolacyjnego już w opinii pisemnej (k. 169). Szczególnie
wyraźnie potrzeba zastosowania detencji psychiatrycznej została wysłowiona w
ustnej opinii uzupełniającej z rozprawy. Biegła E. Z. wskazała, że nie jest
prawdopodobne, aby w warunkach wolnościowych podejrzany podjął regularne
leczenie psychiatryczne, zwłaszcza zachował abstynencję. Podniosła, że
pogorszenia uzyskanego stanu zdrowia psychicznego wynikają prawdopodobnie z
tego, iż podejrzany stosuje środki psychoaktywne i przerywa leczenie. Toteż tylko
zamknięcie w zakładzie daje możliwość uzyskania poprawy. Zgodziła się z nią
druga biegła, A. S. (k. 436-437). Wniosek o potrzebie leczenia w warunkach izolacji
zawarła w swojej opinii pisemnej także biegła psycholog, A. Ś. (k. 174) – również
ona podtrzymała ten wniosek będąc przesłuchiwaną na rozprawie (k. 438).
W odniesieniu do drugiej ze wskazanych kwestii – kontroli odwoławczej co
do ciężaru gatunkowego sprawy, a zwłaszcza stopnia społecznej szkodliwości
czynów podejrzanego – Sąd odwoławczy również nie naruszył art. 433 § 2 k.p.k. W
uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia odniósł się do oceny stopnia społecznej
szkodliwości czynów podejrzanego uznając go za wysoki, zwłaszcza w kontekście
czynu z art. 280 § 1 k.k., popełnionego na szkodę osób najbliższych – rodziców, z
tym na szkodę ojca z użyciem przemocy i spowodowaniem uszczerbku na zdrowiu.
Zdaniem Sądu odwoławczego, za ten czyn realnie groziłaby podejrzanemu kara
pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania, w tym
V KK 317/26
7
zwłaszcza mając na uwadze jego dotychczasową karalność. Jednocześnie Sąd
odwoławczy zaaprobował ocenę dokonaną przez Sąd I instancji, który wskazał na
trzy okoliczności rzutujące na znaczny stopień społecznej szkodliwości tego czynu:
rodzaj i charakter naruszonych dóbr prawnych, tj. zdrowia oraz mienia; okoliczności
popełnienia czynu, w tym zwłaszcza działanie bez racjonalnego powodu oraz
popełnienie czynu na szkodę osób najbliższych.
Co do trzeciej grupy argumentów zawartych w kasacji trzeba stwierdzić, że
Sąd odwoławczy nie naruszył prawa aprobując ustalenie, iż istnieje
niebezpieczeństwo ponownego popełnienia przez podejrzanego podobnego czynu
zabronionego w związku z chorobą psychiczną. Sąd ten podkreślił zwłaszcza fakt
wcześniejszego leczenia podejrzanego w warunkach szpitalnych, które nie
pohamowało go od popełnienia w przeszłości czynów zabronionych. Sąd
odwoławczy zauważył, że czyny podejrzanego nie miały charakteru drastycznego,
jednak wyraźnie zaakcentował nieprzewidywalność jego zachowania. W
szczególności jednak Sąd odwoławczy odwołał się do opinii biegłych psychiatrów,
zawierających wnioski o prawdopodobieństwie popełnienia nowego, podobnego (tj.
o podobnym stopniu społecznej szkodliwości) czynu zabronionego w związku z
chorobą psychiczną. Wniosek taki został wprost wysłowiony w opinii pisemnej (k.
169) i podtrzymany na rozprawie. Biegła E. Z. wskazała, że istnieje wysokie
prawdopodobieństwo ponownego wejścia w konflikt z prawem, co uzasadnia
izolację psychiatryczną. Podkreśliła w tym kontekście czynne objawy psychozy na
podłożu uzależnienia, brak krytycyzmu odnośnie do stanu zdrowia i brak motywacji
do podjęcia leczenia psychiatrycznego i odwykowego. Druga z biegłych podniosła,
że przedmiotowe ryzyko jest „wysokie”, wskazując na obawę popełnienia czynów
zabronionych podobnych do tych, o które D. N. był podejrzany. Również podkreśliła
brak krytycyzmu podejrzanego. Odpowiadając na jego pytania wskazała, że w
czynach zarzucanych w tym postępowaniu ujawniał zaburzenia psychotyczne (k.
436-437). Podobne stanowisko wyraziła biegła psycholog uznając, że ryzyko
popełnienia nowego czynu jest wysokie ze względu na czynne przyjmowanie
środków psychoaktywnych i nieutrzymywanie abstynencji oraz utrzymywanie się
objawów psychotycznych (k. 438).
V KK 317/26
8
Drugi zarzut kasacji dotyczy oddalenia przez Sąd Okręgowy osobistego
wniosku podejrzanego o wywołanie nowej opinii biegłych psychiatrów lub
pozyskanie uzupełniającej opinii zespołu biegłych, którzy już w sprawie opiniowali,
do którego to wniosku przyłączył się obrońca podejrzanego (k. 544). Na potrzebę
kolejnej opinii podejrzany wskazywał także w swoim piśmie procesowym z dnia 17
lipca 2025 r. (k. 541). Sąd odwoławczy oddalił ten wniosek na podstawie art. 201
k.p.k., ponieważ opinia biegłych była uzupełniana przed trzema miesiącami od daty
wydania postanowienia o oddaleniu wniosku dowodowego na rozprawie przed
Sądem I instancji, nie ujawniły się nowe dowody podważające stanowiska biegłych,
a okoliczność, że podejrzany był wcześniej wielokrotnie przez lata leczony została
uwzględniona (k. 544).
W uzasadnieniu drugiego zarzutu kasacji obrońca nie sprecyzowała, na
czym buduje tezę o rażącym naruszeniu art. 201 k.p.k. Konkretnie, obrońca nie
wskazała, dlaczego opinia biegłych jest niejasna lub wewnętrznie sprzeczna. Jak
wynika z samego zarzutu kasacji i jego bardzo zwięzłego uzasadnienia, obrońca
podjęła próbę wykazania niepełności tej opinii, która miała polegać na tym, że biegli
nie zawarli przekonującej argumentacji co do konieczności stosowania izolacyjnego
środka zabezpieczającego, jak i co do skuteczności stosowania wolnościowych
środków zabezpieczających.
Zarzut ten jest oczywiście bezzasadny. Jak już wskazano ustosunkowując
się do pierwszego zarzutu kasacji, opinie biegłych zawierały wyjaśnienie, dlaczego
wobec podejrzanego konieczne jest zastosowanie izolacyjnego środka
zabezpieczającego (opinia pisemna: k. 162-174; opinia ustna: k. 436-438). Nie
można zatem podzielić stanowiska, że były w tym względzie niepełne. W rezultacie
ma rację Sąd odwoławczy argumentując, że nie było w tej sprawie podstaw do
przeprowadzenia kolejny raz dowodu z opinii biegłych psychiatrów. Należy
podkreślić za Sądem odwoławczym, że biegłe były przesłuchiwane na rozprawie
przed Sądem Rejonowym, a przesłuchanie to miało miejsce w niewielkim odstępie
czasu od posiedzenia zażaleniowego. Podejrzany był obecny na tej rozprawie, tym
samym miał możliwość zadawania pytań biegłym, z której to możliwości skorzystał
(k. 437). Podczas przesłuchania na rozprawie biegłe podtrzymały opinie pisemne,
V KK 317/26
9
uzasadniając i rozbudowując argumentację co do wniosków opinii, także na skutek
pytań zadawanych przez podejrzanego.
Z uwagi na powyższą argumentację należało oddalić kasację obrońcy
podejrzanego w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k., kierując się względami słuszności,
zwolniono podejrzanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
Uwzględniając wniosek obrońcy z urzędu podejrzanego, na podstawie § 17
ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w
sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego
kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j.: Dz. U. z 2026 r.,
poz. 87), zasądzono na jej rzecz kwotę 885,60 zł, w tym VAT, tytułem
wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji.
W związku z oddaleniem kasacji jako oczywiście bezzasadnej,
bezprzedmiotowym było rozpoznawanie wniosku o wstrzymanie wykonania
zaskarżonego kasacją postanowienia.
Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej
postanowienia.
[J.J.]
[r.g.]