V KK 149/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Pietruszyński
Dnia 2 lutego 2026 r.
w sprawie G. B. skazanego z art. 230 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 2 lutego 2026 r.
wniosku obrońcy skazanego o wyłączenie SSN Małgorzaty Bednarek od
rozpoznania wniosku o wyłączenie SSN Ryszarda Witkowskiego od udziału w
rozpoznaniu sprawy kasacyjnej V KK 149/25,
na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.pk. oraz art. 6 ust. 1
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,
p o s t a n o w i ł:
wyłączyć SSN Małgorzatę Bednarek od rozpoznania wniosku o
wyłączenie od udziału w rozpoznaniu sprawy kasacyjnej V KK
149/25 SSN Ryszarda Witkowskiego.
UZASADNIENIE
Do Sądu Najwyższego wpłynął wniosek obrońcy skazanego o wyłączenie
SSN Małgorzaty Bednarek od rozpoznania wniosku o wyłączenie SSN Ryszarda
Witkowskiego od udziału w rozpoznaniu kasacji V KK 439/23.
Jako podstawę wniosku wskazano art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k.
podnosząc, w szerokim wywodzie, że wskazana sędzia ze względu na sposób
powołania na urząd sędziego Sądu Najwyższego przez KRS ukształtowaną w
trybie ustawy z 2017 r. – organ zależny od władzy ustawodawczej i wykonawczej,
nie gwarantuje bezstronnego rozpoznania sprawy. W uzasadnieniu wniosku
podniesiono, że rozpoznanie przez SSN Małgorzatę Bednarek wniosku o
V KK 149/25
2
wyłączenie SSN Ryszarda Witkowskiego od rozpoznania kasacji, ze względu na
tożsamy, wadliwy sposób powołania na urząd sędziego Sądu Najwyższego byłoby
złamaniem zasady nemo iudex in causa sua zawartej w treści art. 40 § 1 pkt 1
k.p.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek o wyłączenie SSN Małgorzata Bednarek od rozpoznania wniosku o
wyłączenie SSN Ryszarda Witkowskiego od rozpoznania kasacji oparty na
przesłance wadliwego powołania tej sędzi na urząd sędziego Sądu Najwyższego z
udziałem KRS – organu zależnego od władzy ustawodawczej i wykonawczej,
rodzącego określone negatywne konsekwencje procesowe w zakresie
ukształtowania składu sądu zgodnego z ustawą i wskazaniu, że jako sędzia
powołana w wadliwej konstytucyjnie procedurze, orzekając w sprawie wyłączenia
SSN Ryszarad Witkowskiego powołanego także w tej samej wadliwej prawnie
procedurze, orzekałby we własnej sprawie, w sprawie własnego statusu
sędziowskiego, jest zasadny. Zatem podstawa wyłączenia sędziego wskazana w
art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. została uznana za wiodącą w tej sprawie.
Reguła będąca uzasadnieniem wniosku odwołująca się do łacińskiej paremii
nemo iudex idoneus in propria causa ( nemo iudex in causa sua), a więc
wyrażająca zasadę, że nikt nie może być sędzią we własnej sprawie, została przez
ustawodawcę ujęta normatywnie jako jedna z podstaw wyłączenia sędziego z mocy
samego prawa ( iudex inhabilis), w art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. Przepis ten określa, że
sędzia jest z mocy prawa wyłączony od udziału w sprawie, jeżeli sprawa dotyczy
tego sędziego bezpośrednio. Ratio legis tego przepisu sprowadza się do
odsunięcia od sprawy sędziego, w sytuacji, gdy jej rozstrzygnięcie wpływa na sferę
jego praw i obowiązków. Nie chodzi przy tym jedynie o tak ewidentne przypadki,
gdy sędzia jest stroną procesową, która ex definitione ma interes prawny w
korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu, ale o każdy przypadek, gdy sprawa dotyczy
sędziego bezpośrednio (J. Kosonoga [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom I.
Komentarz do art. 1-166, red. R. A. Stefański, S. Zabłocki, Warszawa 2017, art. 40,
teza 19). Kwestia ta nie jest w doktrynie jednoznaczna. Poza niekwestionowaną
sytuacją, kiedy sędzia jest stroną postępowania, proponuje się przyjęcie, że w
zakresie dyspozycji art. 40 § 1 pkt 1 mieszczą się także przypadki, gdy
V KK 149/25
3
rozstrzygnięcie przedmiotu procesu wywiera bezpośredni wpływ na sferę
uprawnień i interesów sędziego, takich jak zysk, strata itp. (S. Śliwiński, Polski
proces karny przed sądem powszechnym. Zasady ogólne, Warszawa 1961, s. 156;
W. Grzeszczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2010, s. 72)
lub gdy z uwagi na własny interes prawny jest on osobiście zainteresowany jej
wynikiem (P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, t. 1, 2011, s. 323), bądź zachodzi materialny lub moralny związek
sędziego ze sprawą (L. Peiper, Komentarz do kodeksu postępowania karnego i do
przepisów wprowadzających tenże kodeks, Kraków 1933, s. 81). Twierdzi się także,
że sprawa dotyczy sędziego bezpośrednio, gdy z danego rozstrzygnięcia może on
odnieść korzyść pośrednią (M. Siewierski [w:] J. Bafia, J. Bednarzak, M. Fleming,
S. Kalinowski, H. Kempisty, M. Siewierski, Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, Warszawa 1976, s. 86) lub choćby wyłącznie satysfakcję moralną (J.
Bratoszewski [w:] L. Gardocki, Z. Gostyński, S. M. Przyjemski, R. A. Stefański, S.
Zabłocki, J. Bratoszewski, Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom I,
Warszawa 1998, art. 40, teza 7).
Poza sporem pozostaje jednak twierdzenie, że w dyspozycji art. 40 § 1 pkt 1
k.p.k. mieszczą się przypadki obejmujące taką więź sędziego ze sprawą, że wynik
danego postępowania będzie miał znaczenie nie tylko dla jego stron, ale także dla
samego sędziego. Trafnie w nowszym piśmiennictwie nawiązuje się w tym zakresie
do koncepcji stosunku ustrojowego, funkcjonującego obok stosunku procesowego,
pomiędzy stronami procesu oraz sędzią rozpoznającym ich sprawę, eksponującym
i reprezentującym imperium państwa. Stosunek ów oparty jest na Konstytucji RP i
przepisach ustrojowych sądownictwa. Jego istotą jest obowiązek wykonywania
przez sędziego zadań państwa z zakresu wymiaru sprawiedliwości (art. 10 ust. 2 w
zw. z art. 175 ust. 1 Konstytucji RP), połączony z bezwzględnym obowiązkiem
bezstronności (art. 45 Konstytucji RP w związku z art. 6 Europejskiej Konwencji
Praw Człowieka i art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej), a także
rzetelności działania i przestrzegania prawa (preambuła oraz art. 2, 7 i 82
Konstytucji RP) – szerzej zob. J. Gudowski, Iudex impurus. Wyłączenie z mocy
samej ustawy sędziego objętego zarzutem wadliwego powołania lub przejścia na
wyższe stanowisko sędziowskie, Przegląd Sądowy 2022, nr 5, s. 15-18.
V KK 149/25
4
Powyższe oznacza, że wyłączeniu na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k. podlega
sędzia w sytuacji, w której miałby on dokonać oceny stosunku prawnoprocesowego
(którego podmiotem, obok stron, jest także sędzia rozpoznający sprawę),
wywierającego zarazem wpływ na jego własne prawa i obowiązki. Jeżeli status
sędziego jest wadliwy albo ustrojowo „nieczysty”, to wadliwość ta, wątpliwość i
„nieczystość” pozbawiają go uprawnień i obowiązków jurysdykcyjnych, co najmniej
in casu, a jeżeli je wykona, spowoduje wystąpienie bezwzględnej przyczyny
odwoławczej, a więc cel – wymierzenie sprawiedliwości – z powodów leżących po
stronie sędziego nie zostanie osiągnięty. Jeżeli natomiast jakość stosunku
prawnoprocesowego, jego ważność i skuteczność, zostanie oceniona pozytywnie,
uprawnienia i obowiązki sędziego żadnego uszczerbku z tego powodu nie doznają,
jak też niezagrożone pozostają publiczne prawa podmiotowe stron. Poza sporem
jest, że oceny ważności i skuteczności tego stosunku nie może dokonywać sędzia
będący jego stroną albo będący w identycznej sytuacji ustrojowo-procesowej (J.
Gudowski, Iudex impurus…, s. 19-20).
Prawa i obowiązki jurysdykcyjne wynikające ze stosunku prawno-procesowego
wypełniającego publiczne prawo podmiotowe strony są zarazem prawami i
obowiązkami służbowymi sędziego, jeżeli zatem zostaną z punktu widzenia
ustrojowego zanegowane, to – naruszone lub niedopełnione – bezpośrednio
oddziałają także na ten stosunek, powodując odjęcie sędziemu legitymacji do
skutecznego wymierzania sprawiedliwości w imieniu państwa. Mogą także
doprowadzić do naruszenia ślubowania, które ma nie tylko charakter
emblematyczny, uroczysty, ale również materialnoprawny, przekroczenie bowiem
granic wytyczonych ślubowaniem oznacza popełnienie przewinienia służbowego i
rodzi odpowiedzialność sędziego, a niekiedy także odpowiedzialność państwa.
Skoro sędzia, którego prawidłowość powołania oraz „czystość” sędziowskiego
statusu sędziego są wątpliwe, a tym samym wątpliwe są jego niezawisłość oraz
bezstronność i musi on, rozpoznając sprawę, sam dokonać osądu w tym zakresie,
a więc eo ipso oceny zachodzącego między nim a stronami stosunku,
prawnoprocesowego, to jest z mocy ustawy wyłączony jako iudex in sua causa,
gdyż – co oczywiste, nawet gdyby był krystaliczne bezstronny – wynik tego osądu,
dotycząc go osobiście, wpłynie („oddziała”) na jego prawa i obowiązki z dziedziny
V KK 149/25
5
prawa publicznego, ale pośrednio dotknie także jego sfery prywatnej. Przepisy
wyłączają w tym przypadku sędziego niezależnie od jego subiektywnego poczucia
bezstronności i gotowości do jej uszanowania w konkretnej sprawie. Do wyłączenia
dochodzi nawet wtedy, gdy sędzia nie jest świadomy istnienia podstawy wyłączenia
albo – znając ją – nie akceptuje jej (J. Gudowski, Iudex impurus…, s. 20).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że w
tej sprawie nie jest zatem możliwe aby sędzia Małgorzata Bednarek oceniając
argumentację wspierającą wniosek o wyłączenie sędziego Ryszarda Witkowskiego
od rozpoznania kasacji, nie oceniała jednocześnie dokładnie tych samych
okoliczności (istotnych w zakresie niezawisłości i niezależności w aspekcie
instytucjonalnym), związanych z trybem powołania na stanowiska sędziowskie z
udziałem KRS ukształtowanej na mocy ustawy z 2017 r. które dotyczą jej samej.
Dlatego celem wyeliminowania wszelkich mogących powstać wątpliwości w
zakresie zapewnienia skazanemu prawa do rozpoznania jego sprawy incydentalnej
(dotyczącej wyłączenia sędziego) przez niezawisły i niezależny sąd, co do którego
nie zachodzi domniemanie braku bezstronności zakotwiczone w art. 40 k.p.k. –
należało na podstawie art. 40 § 1 pkt 1 k.p.k., wyłączyć sędzię Małgorzatę
Bednarek od rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego Ryszarda Witkowskiego
od rozpoznania sprawy kasacyjnej V KK 149/25.
Kierując się powołanymi względami orzeczono jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
[J.J.]
[a.ł]
Marek Pietruszyński