| |
Zarzut 1 i 5
z merytorycznej zawartości zarzutu wynika, że dotyczy on naruszenia art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych:
- za podstawę postanowienia z dnia 10 lutego 2020 r., jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia, tj.
niezawieszenia postępowania na podstawie art. 11 § 1 i 2 k.p.k.
- za podstawę wyroku, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia, tj.
przyjęciu, że nie istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie kosztów sądowych byłoby dla oskarżonego zbyt uciążliwe
Zarzuty 2 i 3
z treści zarzutów wynika, że dotyczą one naruszenia art. 438 pkt 2 k.p.k. – obrazy przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia, tj.
-naruszenie art. 167 k.p.k. poprzez
nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu z akt śledztwa prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej w P. pod sygn. V Ds. (...)
- naruszenie błędnie wskazanego art. 413 § 2 pkt 2 k.p.k. zamiast § 2 pkt 1 ww. przepisu polegające na
niewskazaniu w wyroku postaci zamiaru oskarżonego T. K.
Zarzut 4
rażąca niewspółmierność kar jednostkowych oraz kary łącznej
|
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadne
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadne
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
|
|
Wbrew twierdzeniu obrońcy w zarzucie 1 i 5 - nie zaistniał błąd w ustaleniach faktycznych.
Odnośnie obciążenia oskarżonego kosztami postępowania należy przypomnieć, że
art. 627 k.p.k. statuuje zasadę ponoszenia kosztów sądowych przez skazanego w sprawach z oskarżenia publicznego. Aby mogło dojść do jej przełamania konieczne jest wystąpienia przesłanek zwolnienia od kosztów sądowych, przewidzianych w art. 624 § 1 k.p.k. Ww. przepis wymaga wykazania przez stronę ubiegającą się o zwolnienie od kosztów sądowych tych przesłanek, które w treści wskazanego przepisu, jako konieczne ustawodawca przewidział. Tymczasem sytuacja taka w realiach niniejszej sprawy nie nastąpiła. Oskarżony jak deklaruje pracuje i otrzymuje ,,do ręki” po potrąceniach egzekucyjnych kwotę 1920 zł i nie ma nikogo na utrzymaniu (k. 214). Oskarżony jest do tego osobą relatywnie młodą (48 lat), zdrową. Nie daje to podstawy do uznania, iż Sąd I instancji winien był zastosować zwolnienie oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych, jak twierdzi autor apelacji.
Niesłuszny jest również zarzut niezawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia innej sprawy celem umorzenia absorpcyjnego na podstawie art. 11 k.p.k.
Ww. przepis stanowi, iż w sprawie o występek, zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 5, można umorzyć postepowanie, jeżeli orzeczenie wobec oskarżonego kary byłoby oczywiście niecelowe ze względu na rodzaj i wysokość kary prawomocnie orzeczonej za inne przestępstwo, a interes pokrzywdzonego temu się nie sprzeciwia. Niecelowość wymierzenia oskarżonemu kary prowadząca do umorzenia absorpcyjnego musi być oczywista. Dysproporcja pomiędzy karą wymierzoną za inne przestępstwo a karą spodziewaną za przestępstwo, co do którego rozważana jest kwestia umorzenia na podstawie art. 11 § 1 k.p.k. jest więc na tyle drastyczna, że wymierzanie tej kary nie ma sensu zarówno ze względu na społeczne oddziaływanie kary, jak i ze względu na prewencję indywidualną (zob. R.A. S., Umorzenie absorpcyjne postępowania, s. 503). Zdaniem sądu w przedmiotowej sprawie nie zaszły takie okoliczności, które uzasadniałyby umorzenie absorpcyjne postępowania przeciwko oskarżonemu T. K. tylko dlatego, że toczy się wobec niego postępowanie w sprawie V Ds. (...) Przepis art. 11 k.p.k. ma charakter fakultatywny, a więc nie zawiera nakazu stosowania zawartej w nim normy. Ponadto niecelowość karania jako przyczyna umorzenia musi mieć charakter ,,oczywisty”. Można uznać, że z wypadkiem oczywistej niecelowości karania sąd ma do czynienia wówczas, gdy na przykład zachodzi drastyczna dysproporcja między surową co do rodzaju i wymiaru karą już prawomocnie orzeczoną w innej sprawie czy sprawach a dość łagodną karą, która byłaby orzeczona w ocenianym postępowaniu. Tymczasem z danych o karalności oskarżonego nie wynika by zapadły wobec niego wyroki skazujące go na bezwzględne kary pozbawienia wolności w wymiarze wielu lat czy też na grzywny stanowiące wielokrotność grzywny, którą ostatecznie orzekł w tej sprawie sąd I instancji.
Sąd odwoławczy uznał również za całkowicie niezasadne zarzuty ujęte w pkt 2 i 3.
Z treści art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. nie wynika, aby w opisie czynu należało używać słów ustawy. Dopuszczalne jest posłużenie się sformułowaniami, które są równorzędne językowo i które w drodze nieodpartego logicznego rozumowania świadczą o wyczerpaniu konkretnego elementu składającego się na ustawowy obraz określonego czynu zabronionego. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że polski proces karny nie jest procesem formułkowym, w którym wymagane było posługiwanie się określonymi formułami prawnymi, z tego też względu przy konstruowaniu opisu przestępstwa wystarczające jest użycie wyrażenia znaczeniowo równorzędnego. Dopóty, dopóki leksykalne odmienności w opisie czynu nie są powodem wątpliwości co do rzeczywistej treści stawianych oskarżonemu zarzutów, nie może być mowy o naruszeniu zasady
nullum crimen sine lege scripta. Taki opis nie godzi w gwarancyjne funkcje prawa, chroni natomiast konstytucyjną i ustawową zasadę, iż sądy, pełniąc wymiar sprawiedliwości, powinny się opierać na prawdziwych ustaleniach, wobec których przepisy kształtujące postępowanie karne pełnią rolę służebną, zatem nie mogą być interpretowane w sposób formalistyczny i irracjonalny, a zarazem wypaczający sens tego postępowania (zob. wyrok SN z dnia 1.09.2015r. w sprawie V KK 212/15; wyrok SN z dnia 26.11.2014r.w sprawie II KK 141/14; postanowienie SN z dnia 20.03.2014r. w sprawie III KK 416/13; wyrok SN z dnia 22.10.2009 r. w sprawie IV KK 111/09). Użycie w opisie czynów przypisanych oskarżonemu znamienia czasownikowego ,,pełniąc funkcję” i „nie złożył” zawiera w sobie pełną treść kryminalną zachowania oskarżonego według przyjętej kwalifikacji prawnej czynu oraz bez cienia wątpliwości określa umyślność tego zachowania. Oskarżony miał świadomość składania sprawozdań finansowych, mimo to tego nie czynił. W samym opisie czynu przypisanego nieodzowne jest przytoczenie znamienia czasownikowego warunkującego byt przestępstwa i decydującego o przyjętej kwalifikacji prawnej, natomiast w omawianym przypadku tj. czynu z art. 79 pkt 4 Ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości nie ma potrzeby wskazania formy winy i postaci zamiaru. Wina umyślna wynika ze znamienia czasownikowego określającego kwalifikację prawną czynu, który można popełnić tylko z winy umyślnej, natomiast na określenie postaci zamiaru jest miejsce w części motywacyjnej orzeczenia. W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji przypisując oskarżonemu sprawstwo czynu według jego opisu, jak w zaskarżonym wyroku, nie uchybił wymogom art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.
Niesłuszny jest również zarzut naruszenia art. 167 k.p.k. tj. nieprzeprowadzenia z urzędu dowodu z akt śledztwa prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej w P. pod sygn. V Ds. (...). W ocenie sądu II instancji Sąd Rejonowy przeprowadził postępowanie dowodowe wystarczające dla prawidłowego wyrokowania w niniejszej sprawie, a nieprzeprowadzenie dowodu z ww. akt, nie miało żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Wskazać należy, że przeprowadzenie dowodu z urzędu stanowi uprawnienie, ale także obowiązek Sądu, gdy przeprowadzenie dowodu jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy (art. 366 § 1 k.p.k.). Również, gdy strony nie wnioskują o przeprowadzenie nowych dowodów, to należy taki dowód przeprowadzić, ale dopiero wówczas, gdy dokonując oceny dowodów, organ procesowy uzna, że materiał dowodowy jest niepełny i nasuwa wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy, więc powinien być uzupełniony (SA w K. II AKa 155/11, KZS 2012, z. 4, poz. 46, OSN Prok. i Pr. 2012, nr 7-8, poz. 23). Zebrany w sprawie materiał dowodowy w ocenie Sądu Odwoławczego nie dostarczył potrzeby przeprowadzenia dodatkowych dowodów z oględzin ww. akt. Podkreślić należy, że wniosek o przeprowadzenie dowodu stanowi również uprawnienie strony, z którego to skarżący na żadnym etapie postępowania nie skorzystał, mimo, że uczestniczył w każdym etapie rozprawy. Z tego względu Sąd Odwoławczy po dokonaniu kontroli orzeczenia uznał, iż Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził i ocenił wszystkie dowody i okoliczności ujawnione w toku postępowania jurysdykcyjnego i na ich podstawie dokonał trafnych ustaleń faktycznych.
Sąd odwoławczy uznał również za całkowicie niezasadny zarzut ujęty w pkt 4.
Sąd odwoławczy uznał też za całkowicie bezpodstawne zarzuty apelacji w zakresie rażącej surowości kar jednostkowych oraz kary łącznej. Przeciwnie, zdaniem Sąd Okręgowego, kary te są sprawiedliwe, adekwatne do stopnia winy oskarżonego i społecznej szkodliwości popełnionych przez niego czynów. Nadto Sąd Rejonowy wskazał również szczegółowo i poprawnie przesłanki, jakimi kierował się wymierzając poszczególne kary oraz karę łączną.
|