IV KK 517/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Adam Roch
Dnia 3 lutego 2025 r.
w sprawie Ł. T.
o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 3 k.k. i art. 148 § 1 k.k. w zw. z
art. 11 § 2 k.k. i inne
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
w dniu 3 lutego 2025 r.
na posiedzeniu bez udziału stron w trybie art. 535 § 1 i 3 k.p.k.
kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 24 czerwca 2024 r., sygn. II
AKa 102/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia
27 września 2023 r., sygn. XVI K 268/22
na podst. art. 535 § 3 k.p.k.
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądzić od skazanego Ł. T. na rzecz oskarżyciela
posiłkowego Ł.. M. kwotę 300 zł (trzysta złotych), jako zwrot
wydatków z tytułu dokonania przez jego pełnomocnika z wyboru
czynności procesowej w postaci złożenia odpowiedzi na kasację;
3. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć
skazanego Ł. T. .
UZASADNIENIE
IV KK 517/24
2
Ł. T. został oskarżony o to, że:
1. w dniu 31 lipca 2021 roku, w K., znajdując się pod wpływem środka
działającego podobnie do alkoholu, w stanie równoważnym ze stanem
nietrzeźwości w odniesieniu do alkoholu etylowego, mając we krwi opioid, a to
tramadol w stężeniu 2.891,7 ng/ml prowadził autobus Przedsiębiorstwa
Komunikacji Miejskiej K. sp. z o.o. z siedzibą w K. marki S., o numerze
rejestracyjnym […]. oraz bocznym [...], to jest o przestępstwo z art. 178a § 1
k.k.;
2. w dniu 31 lipca 2021 roku, o godzinie 5:45:14, w K., na jezdni ulicy M., w
okolicy stanowiska 1 przystanku „M. ”, kierując autobusem Przedsiębiorstwa
Komunikacji Miejskiej K. sp. z o. o. z siedzibą w K. marki S., o numerze
rejestracyjnym […]. oraz bocznym [...], wykonując przejazd linią […] Zarządu
Transportu Metropolitalnego w K., działając z zamiarem ewentualnym,
przewidując możliwość pozbawienia życia stojącej na jezdni, tyłem w kierunku
nadjeżdżającego autobusu J. M. godził się na to i najechał na nią usiłując
pozbawić ją życia, uderzył ją czołową powierzchnią kierowanego pojazdu w
okolice grzbietu i miednicy, doprowadzając do jej upadku, w wyniku czego
doznała ona powierzchownego urazu grzbietu skutkującego dolegliwościami
bólowymi głównie w odcinku piersiowym i lędźwiowym, co naruszyło czynności
narządów jej ciała na okres nie dłuższy niż 7 dni, jednak zamierzonego celu nie
osiągnął, albowiem po uderzeniu i upadku pokrzywdzonej została ona
odciągnięta z toru jazdy autobusu przez O. H. i M. B. , to jest o przestępstwo z
art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. przy zastosowaniu art
11 § 2 k.k.;
3. w dniu 31 lipca 2021 roku, o godzinie 5:45:20, w K., na jezdni ulicy M., w
okolicy stanowiska 1 przystanku „M. ”, kierując autobusem Przedsiębiorstwa
Komunikacji Miejskiej sp. z o. o. z siedzibą w K. , marki S., o numerze
rejestracyjnym […]. oraz bocznym [...], wykonując przejazd linią […] Zarząd
Transportu Metropolitalnego w K. , działając z zamiarem bezpośrednim, chcąc
pozbawić życia więcej niż jedną osobę, a to znajdujących się na jezdni, przed
stojącym autobusem B. S. , Ł.. M. i A. Z. gwałtownie ruszył w ich kierunku,
IV KK 517/24
3
najechał na stojącą na jezdni, zwróconą tyłem do czoła autobusu B. S.
powodując jej upadek, a następnie kontynuując jazdę najechał na nią, w wyniku
czego doznała ona różnokształtnych, wielomiejscowych otarć naskórka, sińców
i licznych ran tłuczonych, oskalpowania głowy z wieloodłamowymi złamaniami
czaszki zarówno w obrębie pokrywy, jak i podstawy, ogniskowego uszkodzenia
opony twardej, krwotoków podpajęczynówkowych z obecnością krwi w układzie
komorowym mózgu, rozerwania pnia mózgu, rozerwania odcinka szyjnego
kręgosłupa na poziomie C6/C7 z przerwaniem ciągłości rdzenia kręgowego,
intensywnie podbiegniętych krwawo uszkodzeń kośćca klatki piersiowej, a to
złamania obu obojczyków, złamania mostka w jego dolnej części, złamania
żeber prawych II-VI w linii środkowoobojczykowej, złamania żeber lewych II-V
w linii środkowoobojczykowej i złamania wszystkich żeber w liniach
łopatkowych z wytworzeniem odłamów skierowanych w kierunku płuc,
wielomiejscowego uszkodzenia płuc przez odłamy kostne, uszkodzenia worka
osierdziowego, rozfragmentowania śledziony, rozfragmentowania kości
miednicy z obfitymi podbiegnięciami krwawymi, obustronnego rozerwania
stawów krzyżowo-biodrowych i rozerwania spojenia łonowego,
wielomiejscowego porozrywania tkanek miękkich pogranicza okolicy piersiowej
i lędźwiowej, wieloodłamowego złamania łopatek, złamań podgłowowych obu
kości ramiennych, złamania kości udowej prawej w odległości 66 cm od guza
piętowego z porozrywaniem i zmiażdżeniem okolicznych tkanek miękkich
miernie podbiegniętych krwawo, złamania kości udowej lewej, skutkujących
gwałtownym i nagłym zgonem, nie osiągnął natomiast zamierzonego celu
pozbawienia życia Ł.. M. i A. Z. , albowiem A. Z. cofnął się i opuścił tor jazdy
autobusu, zaś Ł. M. biegł przed maską jadącego w jego kierunku autobusu i
udało mu się, po przejechaniu przez pojazd około 13,5 metra i rozwinięciu
prędkości maksymalnej 18,4 km/h. opuścić tor jego jazdy kiedy autobus zwolnił
do 15,4 km/h, to jest o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 3 k.k. i
art. 148 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k.
Wyrokiem z dnia 27 września 2023 roku, sygn. akt XVI K 268/22, Sąd
Okręgowy w Katowicach:
IV KK 517/24
4
1. uznał Ł. T. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu
w punkcie 1, stanowiącego występek z art. 178a § 1 k.k. i za to na podstawie
art. 178a § 1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności;
2. uznał Ł. T. za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu
w punkcie 2, stanowiącego zbrodnię z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i
art. 157 § 2 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 148 § 1
k.k. w związku z art. 14 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę
8 lat pozbawienia wolności;
3. uznał Ł. T. winnym tego, że w dniu 31 lipca 2021 roku o godzinie 5.45:20 w K. ,
na jezdni ulicy M. , w okolicy stanowiska 1 przystanku „M. ”, kierując autobusem
Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej Katowice sp. z o.o. z siedzibą w K.
marki S., o numerze rejestracyjnym […]. oraz bocznym [...], wykonując przejazd
linią […] Zarządu Transportu Metropolitalnego w K. , działając z zamiarem
ewentualnym, przewidując możliwość pozbawienia życia więcej niż jedną
osobę to jest:
− znajdującego się na jezdni A. Z. godził się na to i usiłował go zabić,
kontynuując jazdę autobusem i przyspieszając, jednak zamierzonego celu
nie osiągnął albowiem A. Z. zdążył się cofnąć i opuścić tor jazdy,
− znajdującego się na jezdni Ł.. M. godził się na to i usiłował go zabić,
kontynuując jazdę autobusem i przyspieszając, jednak zamierzonego celu
nie osiągnął, albowiem Ł. M. biegnąc przed maską jadącego w jego
kierunku autobusu zdołał, po przejechaniu przez autobus około 13,5 metra i
rozwinięciu prędkości maksymalnie do około 18,4 km/h, opuścić tor jego
jazdy, kiedy autobus zwolnił do 15,4 km/h,
− znajdującą się na jezdni stojącą przed autobusem, zwróconą tyłem do
czoła autobusu B. S. godził się na to i ją zabił, gwałtownie ruszając
autobusem, najeżdżając na B. S. , powodując jej upadek, a następnie
kontynuując jazdę, najeżdżając na nią, w wyniku czego doznała ona
różnokształtnych, wielomiejscowych otarć naskórka, sińców i licznych ran
tłuczonych, oskalpowania głowy z wieloodłamowymi złamaniami czaszki
zarówno w obrębie pokrywy, jak i podstawy, ogniskowego uszkodzenia
opony twardej, krwotoków podpajęczynówkowych z obecnością krwi w
IV KK 517/24
5
układzie komorowym mózgu, rozerwania pnia mózgu, rozerwania odcinka
szyjnego kręgosłupa na poziomie C6/C7 z przerwaniem ciągłości rdzenia
kręgowego, intensywnie podbiegniętych krwawo uszkodzeń kośćca klatki
piersiowej, a to złamania obu obojczyków, złamania mostka w jego dolnej
części, złamania żeber prawych II-VI w linii środkowoobojczykowej,
złamania żeber lewych II-V w linii środkowoobojczykowej i złamania
wszystkich żeber w liniach łopatkowych z wytworzeniem odłamów
skierowanych w kierunku płuc, wielomiejscowego uszkodzenia płuc przez
odłamy kostne, uszkodzenia worka osierdziowego, rozfragmentowania
śledziony, rozfragmentowania kości miednicy z obfitymi podbiegnięciami
krwawymi, obustronnego rozerwania stawów krzyżowo-biodrowych i
rozerwania spojenia łonowego, wielomiejscowego porozrywania tkanek
miękkich pogranicza okolicy piersiowej i lędźwiowej, wieloodłamowego
złamania łopatek, złamań podgłowowych obu kości ramiennych, złamania
kości udowej prawej w odległości 66 cm od guza piętowego z
porozrywaniem i zmiażdżeniem okolicznych tkanek miękkich miernie
podbiegniętych krwawo, złamania kości udowej lewej, skutkujących
gwałtownym i nagłym zgonem B. S. ,
stanowiącego zbrodnię z art. 148 § 3 k.k. w związku z art. 13 § 1 k.k. oraz
zbrodnię z art. 148 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art.
148 § 3 w związku z § 2 k.k. w związku z art. 14 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 3
k.k. wymierzył mu karę 15 lat pozbawienia wolności.
Nadto w związku ze skazaniem z punktu 1 orzekł zakaz prowadzenia
wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 15 lat, a także świadczenie pieniężne
w wysokości 10.000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz
Pomocy Postpenitencjarnej. Orzeczone kary pozbawienia wolności połączył i orzekł
wobec oskarżonego Ł. T. karę łączną 16 lat pozbawienia wolności, jak również na
podstawie art. 46 § 2 kk orzekł nawiązkę na rzecz pokrzywdzonych: Ł.. M. w
wysokości 80.000 złotych, małoletniego I. M. w wysokości 70.000 złotych oraz
małoletniej E. M. w kwocie 70.000 złotych.
IV KK 517/24
6
Apelację od powyższego orzeczenia wniósł prokurator oraz pełnomocnik
oskarżycieli posiłkowych kwestionując wymiar kary oraz trzech obrońców Ł. T. ,
zarzucając m. in.:
1. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zaskarżonego wyroku,
a to:
a) art. 170 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie i
oddalenie na rozprawie w dniu 8 maja 2023 r. wniosków dowodowych
obrony o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z:
− uzupełniającej opinii ustnej i przesłuchania biegłych psychiatrów i
biegłego psychologa oraz okazania im w podczas rozprawy zapisu
monitoringu autobusu linii […], celem wydania opinii uzupełniającej w
zakresie opinii sądowo-psychiatryczno-psychologicznej z dnia 1 lipca
2022 r., ze względu na jej niepełność oraz niejasność, podczas gdy
wniosek ten zmierzał do weryfikacji podstaw wykluczenia przez
biegłych zjawiska afektu, a także szczegółowego określenia rodzaju
zaburzeń osobowości jakie zostały wykryte u oskarżonego, a także
narzędzi, które pozwoliły na ich ujawnienie, co skutkowało błędem w
ustaleniach faktycznych polegającym na przyjęciu, że zachowanie
oskarżonego z chwili zdarzenia nie było motywowane strachem,
lękiem, czy paniką, oskarżony był świadomy podejmowanych działań,
które wynikały przede wszystkim z cech jego zaburzonej osobowości,
do których należy m. in. skłonność do agresji,
− zasięgnięcia dodatkowej opinii biegłych ad hoc z grona członków
Stowarzyszenia Psychologów Transportu, celem wydania dodatkowej
opinii dotyczącej stanu psychicznego oskarżonego Ł. T. w momencie
zarzucanych czynów, podczas gdy wniosek ten zmierzał do weryfikacji
opisu sytuacji psychologicznej na drodze, z punktu widzenia kierowcy
autobusu oraz reakcji emocjonalnej na bodźce zewnętrzne w
momencie zdarzenia, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych
polegającym na przyjęciu, że oskarżony nie mógł się bać tłumu, agresja
nie była wymierzona w autobus, a sytuacja na drodze nie należała do
stresujących;
IV KK 517/24
7
b) art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1a k.p.k. a contrario oraz art. 170
§ 1 pkt 2 i 3 k.p.k. poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie i oddalenie
na rozprawie w dniu 8 maja 2023 r. wniosków dowodowych obrony o
przeprowadzenie eksperymentu procesowego z udziałem biegłego i sądu,
a także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów, celem
szczegółowej weryfikacji okoliczności zdarzenia, w tym całkowicie
pominiętego przez biegłych zjawiska afektu patologicznego, co skutkowało
błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na przyjęciu, iż
okoliczności zdarzenia nie budzą wątpliwości, a kierowca widział zarówno
J. M. jak i B. S. przed maską autobusu;
c) art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie i
oddalenie na rozprawie w dniu 19 września 2023 r. wniosków dowodowych
obrony w zakresie przeprowadzenia uzupełniającej opinii ustnej i zadania
pytań do biegłego Ś. niezadanych mu w postanowieniu Sądu Okręgowego
w Katowicach z dnia 31 maja 2023 r. oraz wniosku dowodowego o
zwrócenie się o akta sprawy w zakresie bójki przed autobusem w dniu 31
lipca 2021 r., toczącej się równolegle z niniejszym postępowaniem,
podczas gdy dowody te zmierzały do zgromadzenia szerszego materiału
dowodowego w sprawie, w tym do weryfikacji zeznań świadków
obciążających oskarżonego, wykazujących emocjonalny stosunek do
sprawy i samego kierowcy autobusu, co skutkowało błędem w ustaleniach
faktycznych polegającym na przyjęciu, iż oskarżony miał w swoim polu
widzenia B. S. , zeznania wszystkich świadków w sprawie są obdarzone
walorem wiarygodności, jako wzajemnie uzupełniające się, natomiast sam
oskarżony nie mógł obawiać się osób znajdujących się przed autobusem,
gdyż agresja nie była wymierzona w osobę kierowcy;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający
wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, iż:
a) oskarżony Ł. T. działał z zamiarem ewentualnym popełnienia zabójstw
opisanych w punkcie II aktu oskarżenia oraz czynu przypisanego mu na
mocy punktu 3 zaskarżonego wyroku, mimo, iż na podstawie ustaleń sądu I
instancji można mu przypisać co najwyżej winę nieumyślną, z uwagi na
IV KK 517/24
8
fakt, że oskarżony był powodowany li tylko przez czynniki zewnętrzne, miał
ograniczone rozpoznanie sytuacji na drodze, a w konsekwencji nie chciał i
nie zgadzał się na zabójstwo pieszych;
b) oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów numer 1 oraz 2 aktu
oskarżenia oraz czynu przypisanego mu na mocy punktu 3 zaskarżonego
wyroku, co skutkowało bezzasadnym uznaniem oskarżonego za winnego
przestępstw z art. 178a § 1 k.k. i in.
Wyrokiem z dnia 24 czerwca 2024 roku, sygn. akt II AKa 102/24, Sąd
Apelacyjny w Katowicach utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Kasację od powyższego prawomocnego rozstrzygnięcia wniósł obrońca,
zarzucając:
1. rażące naruszenie prawa, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
a) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zakresie
błędnej oceny opinii biegłego B. Ś. i związanego z nią eksperymentu
procesowego;
b) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zakresie
błędnej oceny opinii biegłych psychiatrów;
c) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. w zw. z art.
200 § 3 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 pkt 1 k.p.k. w zakresie błędnego
oddalenia wniosków dowodowych obrony o:
− przeprowadzenie uzupełniającej opinii ustnej i przesłuchanie biegłych
psychiatrów i biegłego psychologa oraz okazanie im w podczas
rozprawy zapisu monitoringu autobusu linii [...],
− zasięgnięcie dodatkowej opinii biegłych ad hoc z grona członków
Stowarzyszenia Psychologów Transportu;
d) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. w zw. z art.
200 § 3 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1a k.p.k.
a contrario art. 170 § 1 pkt 2 i 3 k.p.k. polegające na nierozważeniu zarzutu
apelacji dotyczącego obrazy w zakresie oddalenia wniosku dowodowego
o przeprowadzenie eksperymentu procesowego z udziałem biegłego i
sądu, a także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów;
IV KK 517/24
9
e) art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w. zw. z art 170 § 1 pkt 2 k.p.k.
polegające na nierozważeniu zarzutu apelacji dotyczącego obrazy w
zakresie wniosku dowodowego o przeprowadzenie uzupełniającej opinii
ustnej i przesłuchania w charakterze biegłego B. Ś. co do niezadanych mu
w postanowieniu Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 31 maja 2023 r.
pytań oraz wniosku dowodowego o zwrócenie się o akta spraw;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający
wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, iż:
a) oskarżony Ł. T. działał z zamiarem ewentualnym popełnienia zabójstw,
mimo, iż na podstawie ustaleń sądu I i II instancji można mu przypisać co
najwyżej winę nieumyślną;
b) zajęcie pasa ruchu pojazdu oskarżonego przez przechodniów oraz
rozpętanie przez nich bójki i jej przebieg – z punktu widzenia czynów
przypisanych oskarżonemu – nie mają znaczenia;
c) fakt cofania się J. M. (z uwagi na popchnięcie) nie miał znaczenia dla oceny
zachowania kierowcy;
d) fakt zatrzymania pojazdu przez oskarżonego po kontakcie kierowanego
przezeń autobusu z pokrzywdzoną J. M. świadczyć ma o jego zamiarze
ewentualnym zabójstwa ww. pokrzywdzonej. Sąd w sposób zupełnie
niezrozumiały wywodzi, że zatrzymanie pojazdu przez oskarżonego
miałoby świadczyć o zamiarze kontynuowania jazdy pomimo obecności
pieszych na drodze.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym.
W odpowiedziach na kasację prokurator oraz pełnomocnik oskarżyciela
posiłkowego wnieśli o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
IV KK 517/24
10
Kasacja obrońcy istotnie okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co
uzasadniało rozpoznanie jej na posiedzeniu w trybie przewidzianym w art. 535 § 1 i
3 k.p.k.
Tytułem wstępu zaznaczyć trzeba, że kasacja, jako środek zaskarżenia o
wie-le bardziej w stosunku do apelacji sformalizowany, przysługujący od
prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, musi spełniać restrykcyjne wymogi w
zakresie konstrukcji zarzutów, zaś nierespektowanie tych wymagań skutkuje bądź
niedopuszczalnością tego środka (art. 530 § 2 k.p.k.) bądź w fazie merytorycznej
oceny uznaniem jego oczywistej bezzasadności – art. 535 § 3 k.p.k. (por.
postanowienie SN z dnia 23 lutego 2022 r., IV KK 437/21, LEX nr 3403008). Przede
wszystkim wskazać zaś trzeba, że kasacja nie stanowi trzeciej instancji
rozpoznawania spraw karnych, lecz jest nadzwyczajnym środkiem odwoławczym, a
zarazem i środkiem kontroli prawomocnych orzeczeń sądowych. To sprawia, że
postępowanie kasacyjne – przy braku uchybień, o których mowa w art. 439 § 1
k.p.k. – prowadzi tylko do oceny kasacji w aspekcie rażącego naruszenia przepisów
prawa przez sąd odwoławczy, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia,
a nie do merytorycznego rozpoznania sprawy, w której kasacja została wniesiona
(zob. postanowienie SN z dnia 25 lutego 2014 r., IV KK 6/14, LEX nr 1444343).
W tym zakresie w bogatym orzecznictwie Sądu Najwyższego sygnalizuje się,
że kwestionowanie spełnienia przez sąd odwoławczy standardu rzetelnej kontroli
obarczone jest dodatkowym wymogiem precyzyjnego wykazania, które z zarzutów
apelacyjnych nie zostały w ogóle rozpoznane (art. 433 § 2 k.p.k.) i że uchybienie
takie mogło mieć istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia. Powyższa
uwaga pozostaje o tyle istotna, że w początkowych zarzutach kasacji (punkty I.1. i
I.2.) obrońca stara się zakwestionować rzetelność kontroli odwoławczej, wskazując
na błędne rozpoznanie apelacyjnych zarzutów naruszenia art. 7 k.p.k.,
odnoszących się do oceny opinii biegłego B.Ś. i związanego z nią eksperymentu
procesowego (punkt I.1.) oraz opinii biegłych psychiatrów (punkt I.2.). Tymczasem
lektura wywiedzionych przez obrońców apelacji wskazuje, iż zarzuty takie
sformułowane nie zostały (por. treść art. 427 § 2 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 i 2
k.p.k.). Wprawdzie w apelacjach postawiono zarzut naruszenia art. 7 k.p.k., jednak
zakwestionowano w nich wyłącznie ocenę zeznań świadków oraz wyjaśnień Ł. T. .
IV KK 517/24
11
Istotnie, w tożsamych środkach odwoławczych sporządzonych przez adw. P. M.
oraz adw. K. J. (punkty I.1.e-g obu apelacji) podniesiono zarzuty odnoszące się do
rzeczonych opinii, jednak dotyczyły one wyłącznie oddalenia przez sąd I instancji
wniosków dowodowych o dopuszczenie opinii uzupełniających, a nie dokonanej
oceny już sporządzonych opinii. Na tym tle podkreślić należy, że w art. 433 § 2
k.p.k. ustawodawca nałożył na sąd odwoławczy obowiązek rozważenia wszystkich
wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym. W kategoriach truizmu
potraktować należy stwierdzenie, że skoro w wywiedzionych apelacjach nie
postawiono zarzutów odnoszących się do oceny sporządzonych przez biegłych
opinii, to sąd odwoławczy w uzasadnieniu swego orzeczenia w tym zakresie się nie
wypowiedział. Zakwestionowanie zaś oceny dowodu z opinii biegłych dopiero w
kasacji, w sytuacji gdy dowód ten oceniany był przez sąd I instancji, nie mogło
okazać się skuteczne.
Na tle powyższego stwierdzić zatem należy, że pole do podważenia
rzetelności kontroli odwoławczej w zakresie opinii biegłych wyznaczone zostało
granicami zarzutów apelacyjnych, o czym jednoznacznie przesądza treść art. 427 §
2 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. Wskazuje to, że
przedmiotem analizy w postępowaniu nadzwyczajnym objęte zostać mogły
wyłącznie podnoszone przez skarżącego zarzuty niewłaściwego rozpoznania
apelacji w zakresie sygnalizowanych przez skarżących uchybień odnoszących się
do oddalenia wniosków dowodowych (punkty I.3-5 kasacji). W kontekście tym
zauważyć trzeba, że argumentacja obrońcy w znacznej mierze sprowadza się do
powielenia treści uprzednio przedstawionej w apelacji, tyle że z zaadresowaniem jej
względem rozstrzygnięcia sądu odwoławczego. Zabieg taki stanowi – co do zasady
– jaskrawe naruszenie art. 519 k.p.k. Można co prawda w kasacji wytykać
uchybienie wyrokowi sądu I instancji, ale warunkiem skuteczności tak
skonstruowanego zarzutu jest wykazanie, że przeniknęło ono do wyroku sądu
odwoławczego, będącego przedmiotem zaskarżenia. Istotą kasacji jest bowiem
wykazanie, że w czasie kontroli odwoławczej doszło do rażących błędów w
przebiegu tej kontroli. W szczególności strona może wykazać, że niektóre z
zarzutów apelacyjnych nie zostały w ogóle rozpoznane (naruszenie art. 433 § 2
k.p.k.) lub rozpoznane w sposób niepełny (naruszenie art. 457 § 3 k.p.k.). Oba te
IV KK 517/24
12
zarzuty wymagają jednak równoczesnego wykazania, że uchybienia takie, jeżeli
faktycznie wystąpiły – miały istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2019 r., V KK 613/18, LEX nr
2615843; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2019 r., V KK 108/18, LEX nr
2642389). Możliwe jest więc podnoszenie w kasacji tych samych zarzutów, które
zostały już uprzednio przedstawione w apelacji, ale tylko wówczas, gdy w toku
postępowania odwoławczego dojdzie do tzw. „efektu przeniesienia”, czyli
zaabsorbowania do orzeczenia sądu odwoławczego uchybień popełnionych przez
sąd I instancji. Owo wykazanie powinno nastąpić zarówno poprzez powołanie
przepisów, które sąd odwoławczy naruszył, dopuszczając do przeniesienia tego
uchybienia do swojego orzeczenia, jak i poprzez stosowną argumentację w
przedmiocie samych naruszeń sądu a quo (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9
maja 2018 r., V KK 421/17, LEX nr 2488976; postanowienia Sądu Najwyższego
z dni: 7 czerwca 2017 r., III KK 27/17, LEX nr 2335984; 5 grudnia 2017 r., III KK
289/17, LEX nr 2427119; 9 stycznia 2019 r., IV KK 694/18, LEX nr 2604055; 29
stycznia 2019 r., IV KK 783/18, LEX nr 2613541).
W realiach sprawy w żadnej mierze nie można mówić o naruszeniu przez
sąd drugiej instancji standardu przeprowadzenia kontroli odwoławczej. Złożenie
przez obrońcę wniosków dowodowych niewątpliwie zobowiązywało sąd a quo do
ich rozważenia i oceny przez pryzmat przesłanek określonych w art. 170 § 1 k.p.k.,
a ostatecznie także do wydania odpowiedniej decyzji procesowej. Na tym tle trafnie
sąd I instancji wypowiedział się odnośnie do każdego ze złożonych przez obronę
wniosków dowodowych. Również sąd odwoławczy w odpowiedzi na zarzuty
apelacyjne jednoznacznie wskazał powody decydujące o uznaniu orzeczenia sądu
okręgowego o oddaleniu wniosków dowodowych za słuszne. Przede wszystkim sąd
ad quem trafnie dostrzegł, że apelantom nie udało się podważyć pełnej, jasnej i
wewnętrznie spójnej opinii biegłych sądowych z zakresu psychiatrii. Staranność
sporządzenia owej opinii wzbogaca fakt, iż wydana ona została po obserwacji
sądowo-psychiatrycznej oskarżonego w Szpitalu Psychiatrycznym Aresztu
Śledczego we W., co również nie uszło uwadze sądu apelacyjnego. Trafna była
konstatacja instancji odwoławczej, iż wnioskowane przez obronę okoliczności, takie
jak ewentualne działanie oskarżonego pod wpływem strachu i lęku dotyczyły oceny
IV KK 517/24
13
materiału dowodowego i dokonanych na tej podstawie ustaleń faktycznych. Nie bez
znaczenia też pozostaje, iż przed wydaniem opinii biegli zapoznawali się ze
zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym obejmującym oględziny
nagrania zapisu monitoringu autobusu linii [...] i mieli powyższy dowód w polu
widzenia. Kompleksowy wywód sądu odwoławczego w powyższym zakresie
wykluczył także sygnalizowaną przez autora kasacji potrzebę dopuszczenia
i przeprowadzenie dodatkowej opinii biegłych ad hoc z grona członków
Stowarzyszenia Psychologów Transportu. Już tylko na marginesie dodać można, iż
okolicznością notoryjną jest, że podkreślane przez skarżącego zaburzenia
osobowości takiej, jak stwierdzone u skazanego, są zasadniczo wskazywane przez
biegłych u większości badanych oskarżonych i związane są nie ze stanem
chorobowym, ale ich nieprawidłowym ukształtowaniem i socjalizacją, czego
skutkiem jest podejmowanie zachowań sprzecznych z normami społecznymi, a
często także i prawnymi. Reasumując tę część stwierdzić należy, iż omawiany
zarzut wskazuje niewątpliwie, iż skarżący wyłącznie polemizuje z wnioskami
sporządzonej przez podmioty fachowe opinii, co nie mogło
w postępowaniu kasacyjnym okazać się skuteczne.
Trafnie także sąd apelacyjny nadal walor słuszności decyzji sądu I instancji
o oddaleniu wniosku dowodowego obrony o przeprowadzenie na rozprawie dowodu
z eksperymentu procesowego z udziałem biegłego i sądu. Dostrzec wszak trzeba,
że biegły B.Ś. przeprowadził eksperyment, którego wnioski nie budziły wątpliwości.
Próba podważenia przez skarżących przyjętej przez biegłego konstatacji, poprzez
eksponowanie drobnych kwestii, nierzutujących na ogólną wymowę dowodu,
musiała zostać odczytana w kategoriach wyłącznego manifestowania braku
akceptacji rezultatu opinii. W kontekście forsowanych zarzutów całkowicie trafne
było spostrzeżenie sądu apelacyjnego, iż nie jest możliwe przeprowadzenie
eksperymentu w taki sposób, aby wiernie odtworzyć cały przebieg zdarzenia,
powodując u przybranego kierowcy pożądany przez obrońców efekt stresu.
Słusznie zatem sąd odwoławczy podzielił decyzję sądu I instancji wskazując, iż
zarówno zasadnicza, jak i uzupełniająca opinia sporządzona przez biegłego
sądowego B.Ś. były jasne oraz nie zawierały sprzeczności, a przebieg i sposób
opiniowania zostały odpowiednio przedstawione, przez co możliwe było na tej
IV KK 517/24
14
podstawie dokonanie rzetelnej oceny omawianego dowodu. Podjęta zatem przez
autora kasacji polemika musiała spotkać się z niepowodzeniem.
W kategoriach jaskrawej wręcz bezzasadności oceniać należy dalsze
wyszczególnione w nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzuty, wprost odnoszące
się do błędnych ustaleń faktycznych. Zamknięty zestaw podstaw kasacyjnych
wskazany w art. 523 § 1 k.p.k. w sposób oczywisty wyłącza z tego katalogu zarzut
błędu w ustaleniach faktycznych. W związku z tym Sąd Najwyższy nie jest władny
dokonywać ponownej oceny dowodów i na podstawie własnej oceny kontrolować
poprawności dokonanych w sprawie ustaleń. Zadaniem Sądu Najwyższego jest
jedynie sprawdzenie, czy dokonując ustaleń faktycznych, orzekające w obu
instancjach sądy nie dopuściły się rażącego naruszenia reguł procedowania, co
mogłoby mieć wpływ na ustalenia faktyczne, a w konsekwencji na treść wyroku.
Innymi słowy, kontroli podlegają nie same ustalenia faktyczne, ale sposób ich
dokonania. W kasacji dopuszczalne jest więc kwestionowanie sposobu dokonania
instancyjnej kontroli ustaleń faktycznych w wyroku sądu odwoławczego przez
podniesienie zarzutu rażącego naruszenia prawa procesowego, które wywarło
istotny wpływ na jej rezultat (por. wyroki SN z dni: 6 września 1996 r., II KKN 63/96,
OSNKW 1997/1-2, poz. 11 oraz 25 czerwca 2003 r., V KK 93/03, OSNKW 2003/7-8,
poz. 72; postanowienie SN z dnia 21 września 2017 r., IV KK 281/17, LEX nr
2401780). Lektura omawianych zarzutów nie pozostawia zaś wątpliwości, iż
intencją skarżącego było zakwestionowanie ustaleń faktycznych, co w
postępowaniu kasacyjnym nie jest możliwe. W kontekście tym nadmienić jeszcze
trzeba, że sąd apelacyjny jedynie kontrolował zaskarżone orzeczenie i utrzymał je
w mocy. W takiej sytuacji zaakceptował on decyzję sądu meriti, nie czyniąc
własnych ustaleń faktycznych, co jedynie wspomaga tezę o oczywistej
bezzasadności omawianych zarzutów.
W rezultacie stwierdzić należy, że do podniesionych w zarzutach
kasacyjnych naruszeń przepisów dotyczących sposobu dokonywania kontroli
apelacyjnej niewątpliwie nie doszło, zaś pozostałe zarzuty były w postępowaniu
kasacyjnym niedopuszczalne, co wywołało w konsekwencji naturalny skutek w
postaci oddalenia kasacji jako oczywiście bezzasadnej w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
IV KK 517/24
15
W konsekwencji, w związku z oddaleniem nadzwyczajnego środka
odwoławczego, Sąd Najwyższy po myśli art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
obciążył Ł. T. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. Jednocześnie od
skazanego zasądzono na rzecz oskarżyciela posiłkowego Ł.. M. kwotę 300 zł
tytułem zwrotu poniesionych wydatków za ustanowienia pełnomocnika z wyboru w
postępowaniu kasacyjnym i dokonanie przez niego czynności procesowej w postaci
złożenia pisemnej odpowiedzi na kasację. Wartość tę ustalono na podstawie § 12
ust. 1 w zw. z § 11 ust. 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22
października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie.
[J.J.]
[a.ł]