IV KK 445/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 marca 2025 r.
SSN Igor Zgoliński
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 13 marca 2025 r.,
w sprawie R. T.,
w przedmiocie stwierdzenia niezgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego
kasacji wniesionej przez obrońców lustrowanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 14 marca 2024 r., sygn. akt II AKa 601/23,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 9 października 2023 r., sygn. akt V K 48/23,
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć lustrowanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Orzeczeniem Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 9 października 2023 r.,
sygn. V KK 48/23, na podstawie art. 21a ust. 2 ustawy z dnia 18 października 2006
r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat
1944-1990 oraz treści tych dokumentów zwanej dalej ustawą lustracyjną
IV KK 445/24
2
stwierdzono, że lustrowany R. T. złożył w dniu 29 lutego 2008 r. niezgodne z
prawdą oświadczenie lustracyjne, o którym mowa w art. 7 ww. ustawy lustracyjnej
w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania orzeczenia; na podstawie art. 21a
ust. 2 a ustawy lustracyjnej orzeczono wobec lustrowanego R. T. utratę prawa
wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w
wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu
terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu
terytorialnego, której obowiązek utworzenia wynika z ustawy, na okres 3 lat; na
podstawie art. 2la ust. 2b orzeczono wobec lustrowanego R. T. zakaz pełnienia
funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-57 i pkt 61 ustawy na okres 3 lat;
obciążono lustrowanego kosztami sądowymi.
Od tego orzeczenia obrońca lustrowanego wywiódł apelację, w której
zarzucił:
1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia
polegający na przyjęciu, iż:
1. lustrowany miał świadomość, że odbywa spotkanie z funkcjonariuszem SB
oraz, iż składa zobowiązanie do współpracy ze SB,
2. istniała możliwość zarejestrowania lustrowanego jako kandydata na TW w
dniu 12 czerwca 1984 r.,
3. lustrowany został pozyskany do współpracy w dniu 16 czerwca 1984 r.,
4. lustrowany znał A. B. przed 1986 r.,
5. lustrowany udzielił W. W. jakiejkolwiek informacji na temat T. S. ,
6. lustrowany spotkał się z W. W. 16 czerwca 1984 r. lub 4 czerwca 1985 r.,
7. lustrowany udzielił W. W. jakiejkolwiek informacji w dniu 16 czerwca 1984 r.
lub 4 czerwca 1985 r.,
8. lustrowany kiedykolwiek wręczył W. W. jakiekolwiek ulotki,
9. lustrowany kiedykolwiek udzielał komukolwiek jakichkolwiek informacji w
ramach SOR „K.",
10. kontakty lustrowanego z W. W. mogą być uznane za współpracę z SB w
rozumieniu ustawy,
11. nie da się ustalić, kim był TW M.,
12. M. K. jako kandydat na TW spotkał się z W, dwa razy,
IV KK 445/24
3
13. naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, z
naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i logiki oraz z naruszeniem
zasad prawidłowego rozumowania, w szczególności w zakresie wyjaśnień
lustrowanego (i odmowy ich wiarygodności w znacznej części) oraz zeznań
W. W. (i przyznania im wiarygodności w całości), jak również w zakresie
oceny wyciągów z rzekomych informacji od TW sporządzonych przez W. W. i
uznania ich za zgodne ze stanem faktycznym, podczas gdy prawidłowo
przeanalizowany materiał dowodowy wyklucza taką możliwość,
14. naruszenie art. 170 k.p.k. poprzez niezasadne oddalenie wniosków
dowodowych opisanych w dalszej części apelacji,
15. naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. poprzez rozstrzygnięcie wszystkich niedających
się usunąć wątpliwości (szczegółowo opisanych w uzasadnieniu apelacji) na
niekorzyść lustrowanego,
16. naruszenie (w błędnie ustalonym stanie faktycznym) art. 21a ustawy o
ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat
1944-1990 oraz treści tych dokumentów poprzez uznanie, iż lustrowany
złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne podczas gdy,
prawidłowo ustalony stan faktycznym, w pełnym materiale dowodowym
prowadzi do wniosku, iż lustrowany złożył zgodne z prawdą oświadczenie
lustracyjne,
17. naruszenie (w błędnie ustalonym stanie faktycznym) art. 28 § 1 Kodeksu
karnego poprzez zaniechanie zastosowania tego przepisu, podczas gdy
nawet w błędnie ustalonym stanie faktycznym oczywistym jest, iż lustrowany
pozostawał w usprawiedliwionym błędzie co do treści składanego
oświadczenia lustracyjnego.
Powołując się na powyższe zarzuty, autor apelacji wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uznanie, iż lustrowany
złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne,
2. zasądzenie na rzecz lustrowanego zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w
obu instancjach,
3. dopuszczenie dowodu z opinii prywatnej - sprawozdania z
przeprowadzonego badania wariograficznego z dnia 13 listopada 2022 r.
IV KK 445/24
4
(dokument w aktach sprawy), na okoliczność treści tego dokumentu, w
szczególności na okoliczność ustalonych w tym sprawozdaniu reakcji
organizmu lustrowanego na zadawane pytania, kluczowe z punktu widzenia
rozstrzygnięcia niniejszej sprawy,
4. dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu badania w postaci
rejestracji i kontroli nieświadomych reakcji organizmu lustrowanego, na
okoliczność jak we wniosku lustrowanego z dnia 9 sierpnia 2021 r.,
5. dopuszczenie dowodu z zeznań świadka W. G. (po ustaleniu przez Sąd jego
miejsca zamieszkania na terenie Niemiec), na okoliczność jak we wniosku
lustrowanego z dnia 9 sierpnia 2021 r.
Orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 marca 2024 r., sygn.
akt II Aka 601/23, zaskarżone orzeczenie zostało utrzymane w mocy, zaś
lustrowany został obciążony kosztami postępowania odwoławczego.
Od powyższego orzeczenia kasację wywiedli obrońcy lustrowanego, zarzucając
rażące naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na
treść zaskarżonego orzeczenia, tj.:
1. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 19
ustawy lustracyjnej poprzez dokonanie nieprawidłowej kontroli odwoławczej,
w szczególności bezkrytyczne zaakceptowanie dowolnej oceny dowodów,
dokonanej przez sąd I instancji w sytuacji, gdy brak jest logicznego
ustosunkowania się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, które
zostały przyjęte za podstawę orzeczenia sądu I Instancji, przy jednoczesnym
lakonicznym powoływaniu się na poprawność i zasadność orzeczenia tego
sądu, co implikuje wniosek, iż w niniejszej sprawie miał miejsce tzw. efekt
przeniesienia, w następstwie niedostrzeżenia istniejących, rażących i
widocznych prima facie uchybień popełnionych przez sąd I instancji;
2. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 19 ustawy
lustracyjnej poprzez niedokonanie przez sąd II Instancji pełnej i rzetelnej
kontroli instancyjnej w zakresie odnoszącym się do zarzutów wskazujących
na naruszenia przez sąd I Instancji art. 5 § 2 k.p.k. poprzez rozstrzygnięcie
wszelkich niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść lustrowanego,
co doprowadziło do sytuacji, w której nie można stwierdzić w jaki sposób sąd
IV KK 445/24
5
doszedł do przekonania o winie lustrowanego, w sytuacji gdy jedynym
dowodem winy lustrowanego są wyciągi z notatek z dnia 18 czerwca 1984 r.,
10 sierpnia 1984 r. oraz 4 czerwca 1985 r. podczas gdy inne dowody
podważają wiarygodność i rzetelność tych notatek, który to sposób
rozumowania jest sprzeczny z regułami dowodzenia określonymi w
przepisach kodeksu postępowania karnego, gdyż do skazania konieczne jest
udowodnienie winy, co implikuje wniosek, iż w niniejszej sprawie miał
miejsce tzw. efekt przeniesienia, w następstwie niedostrzeżenia istniejących,
rażących i widocznych prima facie uchybień popełnionych przez sąd I
instancji,
3. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 170 k.p.k. w zw. z art. 19
ustawy lustracyjnej poprzez niedokonanie przez sąd II Instancji należytej
kontroli instancyjnej i nierozważenie w pełni zarzutu apelacji, dotyczącego
obrazy z art. 170 k.p.k. w zakresie oddalenia wniosku dowodowego o
przeprowadzenie dowodu z opinii prywatnej - sprawozdania z
przeprowadzonego badania w postaci rejestracji i kontroli nieświadomych
reakcji organizmu lustrowanego oraz o przeprowadzenie dowodu z opinii
biegłego, w tożsamym zakresie, co implikuje wniosek, iż w niniejszej sprawie
miał miejsce tzw. efekt przeniesienia, w następstwie niedostrzeżenia
istniejących, rażących i widocznych prima facie uchybień popełnionych przez
sąd I instancji,
4. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 19 i art. 21 ust. 1
ustawy lustracyjnej w zw. z art. 6 k.p.k. w zw. z art. 6 ust. 3 lit. d Konwencji o
ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, polegające na uznaniu
przez sąd II instancji, że sąd I Instancji w prawidłowy sposób oddalił wniosek
dowodowy o przesłuchanie świadka W. G., zgłoszony przez obrońcę
lustrowanego, pozbawiając tym samym lustrowanego instrumentów realizacji
prawa do obrony,
5. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. w zw. z 7 k.p.k.
w zw. z art. 19 ustawy lustracyjnej poprzez niedokonanie przez sąd II
Instancji w sposób należyty kontroli instancyjnej i nierozważenie naruszenia
zasady obiektywizmu polegające na pominięciu okoliczności
IV KK 445/24
6
przemawiających na korzyść lustrowanego w przedmiotowej sprawie, a w
konsekwencji jednostronną ocenę materiału dowodowego oraz rażącą
dysproporcję, mającą miejsce podczas weryfikowania przez sąd dowodów
przemawiających na korzyść i niekorzyść lustrowanego, przejawiającą się
m.in. zaniechaniem stosowania jednakowych kryteriów oceny wobec
świadków i lustrowanego oraz jednocześnie polegające na przyznaniu
bezgranicznej wiarygodności dowodom oferowanym przez prokuratora, przy
jednoczesnym ignorowaniu i niezasadnym deprecjonowaniu dowodów
oferowanych przez lustrowanego,
6. art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 19 ustawy lustracyjnej poprzez jego
niezastosowanie i nieumorzenie postępowania, mimo tego, iż odpowiednie
stosowanie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. powinno prowadzić do umorzenia
postępowania lustracyjnego w wypadku, gdy złożenie nieprawdziwego
oświadczenia lustracyjnego było skutkiem usprawiedliwionego błędu co do
prawa, co miało miejsce w niniejszej sprawie,
7. art. 433 § 2 k.p.k. w. zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art.
410 k.p.k. w zw. z art. 19 ustawy lustracyjnej, polegające na uznaniu przez
sąd II Instancji, że sąd I instancji uwzględnił całokształt okoliczności
ujawnionych w toku rozprawy głównej, dokonując ich prawidłowej oceny w
ramach swobodnej oceny materiału dowodowego, z poszanowaniem zasad
prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia
życiowego oraz na podzieleniu przez sąd II instancji oceny dowodów
dokonanej przez sąd I instancji, bez należytego i wyczerpującego
odniesienia się do zarzutów postawionych w apelacji;
8. rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na
treść zaskarżonego orzeczenia tj. art. 33 ust. 1 ustawy lustracyjnej w zw. z
art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez jego błędną wykładnię, która
pozostaje w sprzeczności z wykładnią dokonaną przez Trybunał
Konstytucyjny, a polegającą na przyjęciu, że warunek braku tajności
współpracy z organami bezpieczeństwa państwa nie jest spełniony jedynie
wówczas, gdy fakt nawiązania współpracy i jej przebieg nie pozostawały
tajemnicą wobec osób, których dotyczyły przekazywane informacje.
IV KK 445/24
7
W konsekwencji autorzy kasacji wnieśli o:
1. uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz orzeczenia Sądu Okręgowego w
Katowicach i umorzenie postępowania lustracyjnego i obciążenie Skarbu
Państwa kosztami postępowania, w tym wydatkami związanymi z
ustanowieniem, przez lustrowanego, w postępowaniu odwoławczym
obrońców z wyboru, według norm prawem przepisanych, ewentualnie,
2. uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy sądowi II
instancji do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Oddziałowego Biura
Lustracyjnego IPN – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
w Katowicach wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej oraz
obciążenie lustrowanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, wobec czego
podlegała oddaleniu na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. W większości
stanowiła bowiem powtórzenie zarzutów apelacyjnych ze wskazaniem, iż doszło w
ramach ich rozpoznania do naruszenia standardów rzetelnej kontroli instancyjnej.
Prawidłowość procedowania przez sąd II instancji jest jednak kwestią w pełnym
zakresie weryfikowalną poprzez analizę pisemnych motywów orzeczenia, które
zgodnie z art. 457 § 3 k.p.k. winno zawierać informacje, czym kierował się sąd przy
wyrokowaniu oraz dlaczego w określony sposób ocenił wnioski i zarzuty środka
odwoławczego. Treść uzasadnienia sądu II instancji wskazywała na to, że owa
kontrola była kompetentna i wnikliwa, co pozwalało przyjąć, że sąd ad quem
sprostał zarówno dyspozycji art. 433 § 2 k.p.k., jak i ww. regulacji. Odniósł się
bowiem w stopniu adekwatnym do ustawowego obowiązku względem wszystkich
podniesionych w apelacji zarzutów, logicznie wyjaśniając dlaczego nie doszło w
niniejszej sprawie do błędu w ustaleniach faktycznych czy też naruszenia norm art.
7, 5 § 2 i 170 k.p.k. Fakt, że skarżący inaczej postrzegają jakość tej kontroli nie
mógł dowodzić jeszcze zasadności kasacji, co więcej - wyraźnie przemawiał za jej
bezzasadnością w sytuacji, w której nie wykazano żadnych logicznych czy
IV KK 445/24
8
faktycznych ułomności w zaprezentowanym sposobie rozumowania bądź
procedowania sądu II instancji, poprzestając jedynie na wyrażaniu polemicznych
zapatrywań na ocenę materiału dowodowego i niestwierdzenie w toku procesu
potrzeby jego poszerzenia. Nie spełniało to eksponowanego kryterium możliwości
oparcia kasacji na zarzutach apelacyjnych dla wykazania tzw. efektu przeniesienia,
czyli istnienia w ramach postępowania pierwszoinstancyjnego uchybień, które nie
zostały uchwycone i konwalidowane w toku kontroli instancyjnej. Uzasadnienie
zaskarżonego wyroku przekonywało w sposób nie budzący wątpliwości, że o takiej
wadliwości na gruncie niniejszej sprawy nie mogło być mowy, zaś poszczególne
kontestowane aspekty ustaleń (co do świadomości lustrowanego z kim odbywa
spotkania, jaki mają charakter, możliwości i sposobu pozyskania do współpracy z
SB, ilości odbytych spotkań, przekazanych informacji oraz ich znaczenia w
aspekcie ustawy lustracyjnej) znalazły oparcie w prawidłowej ocenie całokształtu
materiału dowodowego. Powtarzanie obecnie tej oceny w celu ponownej analizy
zawartych w kasacji zarzutów sprowadzałoby się w znacznej mierze do
powtórzenia postępowania instancyjnego, co nie jest wszakże dopuszczalne w
postępowaniu kasacyjnym (art. 519 i 523 § 1 k.p.k.).
Nie nosiła również cech wadliwości ocena zachowania lustrowanego
dokonana w świetle normy art. 28 § 1 k.k., a podłożem jej kontestowania ponownie
nie była kwestia obrazy prawa, lecz rekonstrukcji ustaleń – odmiennej, aniżeli
chcieliby skarżący, perspektywy „istotności” przekazywanych przez R. T.
funkcjonariuszowi SB informacji. Sądy bowiem bazowały na wspartym stosownymi
dowodami twierdzeniu, że nie miały one ani błahego, ani mało znaczącego
charakteru i do tego sprowadzała się istota rzeczy. W tej sytuacji odwoływanie się
przez autorów kasacji do kształtowania się na przestrzeni czasowej określonego
orzecznictwa co do tej przesłanki, nie mogło mieć tu żadnego znaczenia.
Po analizie zarzutów kasacyjnych nasuwał się więc wniosek, że w
większości miały one charakter pozorny, wskazujący wprawdzie na naruszenie
standardów kontrolnych, co na pierwszy rzut oka plasowało je w materii kasacyjnej,
zaś automatycznie wykluczało z tego zakresu po lekturze motywów środka
zaskarżenia.
IV KK 445/24
9
Analogicznie przedstawiała się sytuacja w przypadku odmownych decyzji
w ramach zgłaszanych wniosków dowodowych. Sąd ad quem w sposób logiczny,
przekonujący i w żadnym razie nie wskazujący na obrazę prawa wyjaśnił powody,
dla których nie dostrzegał potrzeby zarówno prowadzenia poszukiwań świadka,
którego relacje nie miałyby wszak przełomowego znaczenia dla sprawy, a tym
bardziej prowadzenia po 30 latach od zdarzenia badań reakcji organizmu
lustrowanego na zadawane pytania. Sąd II instancji dostatecznie scharakteryzował
istotę tego dowodu i narastające z biegiem czasu jego ułomności, by wręcz jako
oczywista jawiła się jego nieprzydatność na gruncie niniejszej sprawy. Nie mogło
zatem dojść do naruszenia żadnej z reguł kontroli instancyjnej z tego li tylko
powodu, że skarżący tego stanowiska nie akceptują.
W sferze faktycznej oscylował zarzut z pkt 8 kasacji, wskazujący na
naruszenie art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej. Sąd ad quem akceptując spełnienie
przesłanki „tajności” współpracy z SB zwrócił uwagę na kilka istotnych elementów
sprawy, które mimo poinformowania przez lustrowanego kilku zaprzyjaźnionych
osób o tym fakcie, nie dezaktualizowały tego warunku tj.:
- nieprzekazania tym osobom istotnych szczegółów (podpisanie zobowiązania do
współpracy, przekazywania informacji na temat konkretnych osób),
- fakt podjęcia współpracy nie był powszechnie znany w środowisku studentów
Wydziału Prawa Uniwersytetu Śląskiego,
- osoby, co do których lustrowany miał udzielać informacji nie miały takiej wiedzy.
Powyższe ustalenia pozwalały zatem sądowi na przyjęcie zawartej w orzeczeniu
lustracyjnym oceny prawnej działania lustrowanego. Podkreślić trzeba, że jest to
stanowisko znajdujące także odzwierciedlenie w prezentowanym na przestrzeni lat
orzecznictwie Sądu Najwyższego, którego sądy nie zignorowały. I tak np. w jednym
z judykatów stwierdzono, że do wyeliminowania przesłanki "tajności" dalece
niewystarczająca jest wiedza osób najbliższych (rodzina, sąsiedzi,
współpracownicy - chyba, że to właśnie informacje o tych osobach są
konfidencjonalnie przekazywane przez podejmującego współpracę i właśnie na
inwigilowaniu tych osób zależy organom bezpieczeństwa) o kontaktach osoby
współpracującej z pracownikami organów bezpieczeństwa, gdyż relewantna dla
wykluczenia znamienia "współpracy w rozumieniu ustawy" lustracyjnej jest
IV KK 445/24
10
świadomość osób, które w zamyśle służb mają być inwigilowane, i których
przekazywane informacje dotyczą (zob. wyrok SN z dnia 29 stycznia 2016 r., IV KK
326/15). W innym z orzeczeń przyjęte zostało, że przesłanka "tajności" w
rozumieniu art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej nie „odpada” dopiero wtedy, gdy
lustrowany ujawnia osobom lub środowiskom, jaki był każdorazowo przedmiot
rozmów lub treść pisemnie przekazywanych informacji organom bezpieczeństwa
(zob. wyrok SN z dnia 24 kwietnia 2013 r., V KK 31/13). W świetle powyższego nie
było zatem mowy o obrazie prawa materialnego przy uznaniu, że przypisane
lustrowanemu działanie miało charakter „tajny”. Skarżący nie wskazali nadto
naruszenia jakich standardów konstytucyjnych miałby w tej materii dopuścić się sąd
II instancji.
Reasumując, zaprezentowana wyżej ocena kasacji skutkowała uznaniem jej
za oczywiście bezzasadną, albowiem materia tego środka zaskarżenia w istocie
obejmowała zakres, który jest wyłączony ustawowo z kognicji kasacyjnej, nie
potwierdzając realności zarzutów odnoszących się do respektowania reguł kontroli
instancyjnej czy naruszenia norm prawa materialnego zawartych w tzw. ustawie
lustracyjnej.
[SOP]
[r.g.]