IV KK 426/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 4 lutego 2026 r.
SSN Jarosław Matras (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Jacek Błaszczyk
SSN Jerzy Grubba
Protokolant Anna Kowal
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Waldemara Kawalca,
w sprawie M.K.
skazanego z art. 197 § 1 i 2 k.k., art. 191 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 2 k.k. przy zast.
art. 64 § 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 4 lutego 2026 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w Rybniku
z dnia 12 maja 2025 r., sygn. akt VI Ka 80/25
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Jastrzębiu-Zdroju
z dnia 14 listopada 2024 r., sygn. akt II K 289/24,
na podstawie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 536 k.p.k. uchyla
zaskarżony wyrok i sprawę oskarżonego przekazuje do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Rybniku.
Jacek Błaszczyk Jarosław Matras
Jerzy Grubba
IV KK 426/25
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 14 listopada 2024 r., w sprawie o sygn. akt II K 289/24, Sąd
Rejonowy w Jastrzębiu - Zdroju uznał oskarżonego M.K. za winnego popełnienia
zarzucanego mu czynu z art. 197 § 1 i 2 k.k. i art. 191 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 2
k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 64 §2 k.k. i za ten czyn na
podstawie art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. wymierzył
mu karę 6 lat pozbawienia wolności. Nadto wyrokiem tym rozstrzygnięto o zaliczeniu
na poczet kary pozbawienia wolności okresu tymczasowego aresztowania oraz
kosztach postępowania.
Wyrok ten w całości zaskarżył obrońca oskarżonego, który podnosząc zarzuty
obrazy prawa materialnego, procesowego oraz błędu w ustaleniach faktycznych
wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia
zarzucanego mu czynu.
Wyrokiem z dnia 12 maja 2025 r., w sprawie o sygn. akt VI Ka 80/25 Sąd
Okręgowy w Rybniku zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób, że ustalił, iż oskarżony
zarzuconego czynu dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy
kary pozbawienia wolności, orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Jastrzębiu-
Zdroju z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt II K 2620/10 za czyn z art. 157 § 2 k.k.
przy zast. art. 64 § 1 k.k. w wymiarze 2 lat pozbawienia wolności, którą odbywał w
ramach wyroku łącznego Sądu Rejonowego w Jastrzębiu-Zdroju z dnia 5 listopada
2015 r., sygn. akt II K 1168/14 w okresie od 5 stycznia 2016 r., godz. 15:40 do 1 lipca
2019 r., godz. 15:40, tj. przyjął, że oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona
przestępstwa z art. 197 § 1 i 2 k.k. i art. 191 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11
§ 2 k.k. przy zast. art. 64 § 1 k.k.; w pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżony
wyrok.
Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego i wskazując na rażące
naruszenia prawa, mające istotny wpływ na treść orzeczenia postawił szereg
zarzutów naruszenia prawa procesowego oraz prawa materialnego, przy czym co
należy podkreślić, żadne z tych uchybień nie było kwalifikowane z art. 439 § 1 k.p.k.
IV KK 426/25
3
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku jak i wyroku sądu I
instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu
w Jastrzębiu - Zdroju.
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu -
Zdroju wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. W trakcie rozprawy
kasacyjnej prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o uchylenie wyroku na podstawie
art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., po sygnalizacji istnienia potencjalnego uchybienia z art. 439
§ 1 pkt 2 k.p.k. przez Sąd Najwyższy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona przez obrońcę skazanego kasacja musiała prowadzić do uchylenia
prawomocnego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi
odwoławczemu, przy czym podstawą takiej decyzji było ustalenie istnienia
bezwzględnego powodu odwoławczego z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., a uchybienie to
uwzględnione zostało z urzędu (art. 536 k.p.k.). Oczywiste przy tym jest, że z uwagi
na skutek wskazany w art. 439 § 1 in principio k.p.k. zbyteczne było odnoszenie się
do zarzutów wskazanych w kasacji obrońcy skazanego (art. 436 k.p.k. w zw. z art.
518 k.p.k.). Zanim zostaną przedstawione okoliczności uzasadniające przyjęcie
zaistnienia w tej sprawie, w składzie sądu odwoławczego, uchybienia z art. 439 § 1
pkt 2 k.p.k., wypada wyjaśnić, że w sprawie kasacyjnej o sygn. akt IV KK 346/25,
która była przedmiotem kontroli Sądu Najwyższego w dniu 28 stycznia 2026 r.
obrońca skazanej postawił pod adresem sądu odwoławczego, w składzie którego
orzekał sędzia Sądu Okręgowego w Rybniku X. Y., zarzut z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.,
co skutkowało podjęciem czynności związanych z przeprowadzeniem testu co do
tego sędziego. W oparciu o dokumentację dotyczącą drogi służbowej zawartą w
aktach osobowych tego sędziego, ale również dokumentację przesłaną przez
Krajową Radę Sądownictwa (KRS) oraz dostępne informacje z domeny publicznej
(listy poparcia dla kandydatów do KRS), Sąd Najwyższy uznał, że zarzut ten jest
trafny i w konsekwencji uchylił zaskarżony wyrok co do tej skazanej oraz także innej
osoby (art. 435 k.p.k. w zw. z art. 536 k.p.k.) i sprawę przekazał do ponownego
rozpoznania sądowi odwoławczemu. Jest więc oczywiste, że okoliczności związane
z rozpoznaniem kasacji w sprawie IV KK 346/25 były znane także temu składowi
IV KK 426/25
4
Sądu Najwyższego, a akta tej sprawy zostały ujawnione w toku postępowania
kasacyjnego.
Odnosząc się więc do dostrzeżonego z urzędu uchybienia z art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k. trzeba podkreślić, iż wiąże się ono z orzekaniem w sprawie o sygn. akt VI Ka
80/25 Sądu Okręgowego w Rybniku sędziego X. Y. Sędzia ten status sędziego Sądu
Okręgowego uzyskał na skutek wniosku Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej
w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz.
3). Co do kwestii związanej z uzyskaniem statusu sędziego w taki sposób (w takiej
procedurze) Sąd Najwyższy wypowiedział się w uchwale trzech Izb Sądu
Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. BSA I-4110-1/2020 (OSNK 2020, z. 2, poz.
7), w której stwierdzono: "Nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4
k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na
urząd sędziego w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, jeżeli
wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do
naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii
Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności." Uchwała ta z chwilą jej podjęcia uzyskała moc zasady prawnej i wiąże
każdy skład Sądu Najwyższego, dopóty nie nastąpi odstąpienie od niej w trybie art.
88 ust. 2 ustawy o Sądzie Najwyższym (tj. Dz. U. z 2024 r. poz. 622; dalej ustawa o
SN). W orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie wskazywano, że uchwała
ta - pomimo wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku w sprawie U 2/20 - dalej
jest wiążąca (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego - postanowienia z dnia: 16
września 2021 r., I KZ 29/21 (OSNK 2021, z. 10, poz. 41), 23 listopada 2022 r., I KO
79/21 oraz I KO 80/21, 21 stycznia 2022 r., III CO 6/22, uchwały z dnia: 5 kwietnia
2022 r., III PZP 1/22, 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22 (OSNK 2022, z. 6, poz. 22) czy
wyroki z dnia: 26 lipca 2022 r., III KK 404/21 (OSNK 2023, z. 5-6, poz. 22), 19 kwietnia
2023 r., III KK 375/21 (OSNK 2023, z. 5-6, poz. 29]). Podkreślano w tych
IV KK 426/25
5
orzeczeniach, że uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. nie mógł
„unieważnić" wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie U 2/20, nie tylko dlatego,
iż zasiadały w składzie tego organu nieuprawnione osoby, ale również z tego
powodu, że w „orzeczeniu" tym nie dokonano oceny zgodności przepisów aktu
prawnego z Konstytucją, w zakresie w jakim mowa jest w art. 188 pkt 1 Konstytucji
oraz nie orzeczono w żadnej innej sprawie wskazanej w art. 188 Konstytucji. W
istocie wykroczono poza katalog orzeczeń, które z mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji
uzyskują moc powszechnie obowiązującą. Zasadnie także w judykatach tych
wskazywano, że przywołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego w odniesieniu do
badania zgodności uchwały Sądu Najwyższego z Konwencją o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr
61, poz. 284 z późn. zm. - dalej jako EKPC lub konwencja) nie mógł kreować żadnej
relacji normatywnej, albowiem wyłącznie Europejski Trybunał Praw Człowieka
(ETPC) jest uprawniony do wiążącej oceny i interpretacji konwencji (art. 19 i 32
konwencji), a zatem to ten organ ma monopol jurysdykcyjny do ustalania jaką
zawartość ma określony przepis konwencji. Oznacza to, że tylko orzecznictwo ETPC
nadaje ostateczny kształt normatywny postanowieniom konwencji, doprecyzowując
znaczenie i zakres gwarantowanych w niej praw i wolności, w tym prawa do
rzetelnego procesu. W konsekwencji, w zakresie interpretacji i stosowania
konwencji sądy krajowe są związane interpretacją dokonaną przez ETPC (por.
np.: I. Kondak (w:) L. Garlicki (red.) Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności. Komentarz, Warszawa 2011, t. 2, s. 100 i nast.). Nie
można także pominąć i tego, że co do „jakości” i znaczenia wyroku TK w sprawie U
2/20, ETPC w wyroku z dnia 22 lipca 2021 r. w sprawie Reczkowicz przeciwko
Polsce, stwierdził, iż dokonana w tym „orzeczeniu” - w kontekście unormowań
konwencji - ocena uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. była
arbitralna i nie mająca żadnego znaczenia (pkt 262), a sam wyrok naruszał
praworządność i niezawisłość sądownictwa (pkt 262). W wyroku tym ETPC
stwierdził, że obecny skład Trybunału Konstytucyjnego nie tylko nie dokonał
prawidłowej oceny norm EKPC, ale co jest bardzo znaczące, wskazał, iż jego
(Trybunału Konstytucyjnego) orzeczenie narusza reguły i standardy
odnoszące się do praworządności i niezawisłości sądownictwa. Jak najbardziej
IV KK 426/25
6
jest uprawnione wyrażenie poglądu, że Trybunał Konstytucyjny w obecnym kształcie
(co do sposobu w jaki go tworzono - por. uzasadnienie postanowienia SN w sprawie
I KZ 29/21) nie jest organem, którego orzeczenia miałyby wyznaczać zakres norm
zawartych w konwencji.
Respektując treść uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. należało
dokonać oceny tych wszystkich okoliczności, które są istotne w kontekście tzw. testu
niezależności i bezstronności sędziego, przy czym podkreślić trzeba, że istotą tego
testu jest zapewnienie stronie prawa do rozpoznania jej sprawy przez sąd niezależny
i bezstronny, a więc zrealizowanie jej prawa do rozpoznania sprawy przez sąd w
aspekcie art. 45 ust. Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 konwencji.
Sędzia Sądu Okręgowego w Rybniku X. Y. awans do Sądu Okręgowego w [...]
(potem został przeniesiony do Sądu Okręgowego w Rybniku) uzyskał na skutek
wniosku Krajowej Rady Sądownictwa (uchwała nr [...] z dnia [...] 2020 r.), której skład
ukształtowany został przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. Sąd Najwyższy
konsekwentnie wyraża pogląd, że tak ukształtowana Krajowa Rada Sądownictwa
nie jest tym organem, o którym mowa w art. 186 ust. 1 Konstytucji, a zatem nie może
skutecznie i w zgodzie z Konstytucją wypełniać roli wskazanej w art. 179 Konstytucji
(por. np. uchwały: trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020
r., składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22,
OSNKW 2022, z. 6, poz. 22 czy też np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca
2022 r., III KK 404/21, OSNK 2023, z. 5-6, poz. 23). Dodać trzeba, że stwierdzenie
powyższe dotyczy li tylko tych składów w Sądzie Najwyższym, które nie są złożone
z osób, które uzyskały status formalny sędziego Sądu Najwyższego w tej samej,
wadliwej prawnie procedurze i które swoimi „orzeczeniami” bronią swojego statusu
jako niewadliwego, a wypowiadając określone frazy orzekają w swojej sprawie (w
sprawie swojego statusu).
Trzeba zatem przypomnieć i podkreślić, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego
wskazuje się, iż od dnia 17 stycznia 2018 r. proces powoływania sędziów jest
procesem wadliwym, albowiem w konstytucyjnej procedurze powołania sędziów
bierze udział organ wybrany w sposób niezgodny z Konstytucją (co więcej, istotna
część członków tego organu była silnie powiązana z Ministrem Sprawiedliwości), a
efektem tego jest obalenie funkcjonującego dotąd in gremio i a prori domniemania
IV KK 426/25
7
niezawisłości i bezstronności sędziego (np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2
czerwca 2022 r., I KZP 2/22, czy także np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 maja
2023 r., V KK 17/23), co musi skutkować dokonywaniem ocen w płaszczyźnie
bezstronności i niezawisłości (niezależności) sędziego, który awans zawdzięcza
wnioskowi organu, który nie jest już organem strzegącym niezależności i
niezawisłości sędziów (art. 186 ust. 1 Konstytucji - okoliczności te szczegółowo
wskazano w cyt. wyżej orzeczeniach, a także np. wyroku Sądu Najwyższego z dnia
5 grudnia 2019 r., III PO 7/18 i dostrzeżono je w orzecznictwie ETPC - np. wyrok
Reczkowicz przeciwko Polsce - pkt 274 czy Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej (TSUE) - por. wyrok z dnia 15 lipca 2021 r., C-791/19, pkt 99-108).
Podkreślić trzeba stanowczo, że dokonywanie oceny na tej płaszczyźnie wynika
również z orzeczeń organów międzynarodowych, a tzw. procedura testowa
wypracowana na gruncie sprawy ETPC w sprawie Guðmundur Andri Ástráðsson
przeciwko Islandii (następnie przejęta w istocie przez uchwałę trzech połączonych
Izb Sądu Najwyższego w dniu 23 stycznia 2020 r.), kolejno była stosowana w
sprawach przeciwko Polsce (wyroki w sprawach: Reczkowicz, Dolińska-Ficek i
Ozimek, czy Advance Pharma sp. z o.o.), zważywszy właśnie na to, iż proces
powołania sędziów jest obarczony wyżej wskazaną istotną wadą ustrojową (por. np.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2022 r., III KK 404/21; postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 27 lutego 2023 r., II KB 10/22, OSNK 2023, z. 5-6, poz. 28).
Jest więc bezsporne, że zastosowanie procedury testowej spełnia również wymogi
wynikające z art. 6 ust. 1 konwencji, której unormowaniami związany jest każdy polski
sąd (wskazano na tę okoliczność już wcześniej). Dodatkowo tylko przypomnieć
trzeba, że w taki sam sposób kwestia testu niezależności i bezstronności ujmowana
jest w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE - por. np.
wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 lipca 2022 r., III KK 404/21; z dnia 17 maja 2023
r., V KK 17/23).
Odnosząc się do wyników przeprowadzonego postępowania testowego przypomnieć
następujące okoliczności, które przywołano w uzasadnieniu wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 28 stycznia 2026 r. IV KK 346/25.
Sędzia X. Y. uzyskał awans na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w [...] w 2009
r. (k. 34-35 akt SN), a od 1 stycznia 2016 r. uzyskał bezterminową delegację do Sądu
IV KK 426/25
8
Okręgowego w [...] (k. 37 akt SN). Z dniem 16 listopada 2017 r. został powołany na
stanowisko wiceprezesa Sądu Rejonowego w [...] na okres czterech lat (k. 39), by z
dniem 23 maja 2018 r. zostać powołanym na stanowisko prezesa tego sądu (k. 42
akt SN; po uprzednim odwołaniu z funkcji wiceprezesa tego sądu z dniem 22 maja
2018 r.- k. 41 akt SN), pełniąc jednocześnie funkcję przewodniczącego wydziału
karnego (k. 40 i 43 akt SN). Z dniem 1 lipca 2020 r. sędzia X. Y. został delegowany
na okres roku przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości do Sądu
Okręgowego w […] (k. 45 akt SN), by następnie zostać powołanym przez
podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z dniem 15 lipca 2020 r. jako
sędzia Sądu Rejonowego w [...] do pełnienia funkcji wiceprezesa Sądu Okręgowego
w […] (k. 47 i 53 akt SN; po złożeniu rezygnacji z funkcji prezesa Sądu Rejonowego
w [...] z dniem 14 lipca 2020 r. – k. 46 akt SN). Praktycznie jednocześnie, bo z dniem
5 sierpnia 2020 r. sędzia Y. został wizytatorem Sądu Okręgowego w […] (dalej jako
sędzia Sądu Rejonowego – k. 48 akt SN). Następnie po tym jak w Monitorze Polskim
z 2019 r. poz. 179 ukazało się obwieszczenie Ministra Sprawiedliwości o wolnym
jednym stanowisku sędziego Sądu Okręgowego w [...] (Monitor z dnia 7 lutego 2019
r.) do konkursu na to jedno stanowisko sędziowskie zgłosili się sędzia X. Y. oraz
sędzia X.1 Y.1, która była wówczas sędzią Sądu Rejonowego w Rybniku (od 2005
r.), a stałą delegację Ministra Sprawiedliwości do orzekania w Sądzie Okręgowym w
[...] miała od 1 kwietnia 2014 r. Oboje kandydaci mieli pozytywne oceny ich
kwalifikacji sporządzone przez sędziów wizytatorów (por. treść uchwały KRS z dnia
[...] 2020 r.). W procesie awansowania stanowisko co do kandydatów wyraziło
Kolegium Sądu Apelacyjnego w Katowicach (posiedzenie w dniu 16 grudnia 2019 r.).
Pan sędzia X. Y. uzyskał 1 głos „za”, 1 głos „przeciw” oraz 2 głosy „wstrzymujące się”
a tzw. siłę poparcia określono na 6 do 24 (k. 102 akt SN). Pani sędzia X.1 Y.1
uzyskała daleko lepsze wyniki, albowiem oddano na Kolegium 3 głosy „za” i 1 głos
„wstrzymujący się”.
W toku prac KRS doszło do szeregu dziwnych sytuacji. Najpierw bowiem w protokole
z posiedzenia KRS zawarto w części wstępnej informację posła A. M., że
kandydatura X. Y. nie uzyskała rekomendacji zespołu KRS (1 głos „za”, 1 głos
„przeciw” i 1 głos „wstrzymujący się” – k. 82 akt SN). Następnie, zaś po tej informacji
głos zabrała sędzia X.2 Y.2, która stwierdziła, że z informacji, które posiada wynika,
IV KK 426/25
9
iż uzyskał on podczas głosowania na zespole 2 głosy „za” oraz 1 głos „wstrzymujący
się”, a gdy sędzia X.3 Y.3 poprosił o przedstawienie wyników głosowania na zespole,
to wówczas poseł A. M. poinformował, że jednak błędnie podał wyniki głosowań, bo
kandydaci uzyskali 3 głosy „za”. Taki wynik został wskazany w protokole z
posiedzenia zespołu (k. 92 akt SN), przy czym z protokołu wynikało jednak, że
zarekomendowano kandydatów w kolejności: sędzia X.1 Y.1 jako pierwsza, a jako
drugi - sędzia X. Y.
Kolejna sytuacja odnotowana w protokole, po informacji, że oboje kandydaci mają
pozytywną rekomendację zespołu, to stanowisko sędzi X.4 Y.4 Otóż stwierdziła ona,
że z notatki sporządzonej nie wynika, iż kandydatka X.1 Y.1 cieszy się tak dobrą
opinią pod kątem stabilności orzecznictwa jak kandydat X. Y. W związku z
powyższym poprosiła, aby sędzia zapoznał się z aktami osobowymi bądź opinią
wizytatora i przytoczył wyniki stabilności i ilości spraw kandydatki X.1 Y.1 celem
porównania. Zarządzono przerwę w posiedzeniu, a po przerwie sędzia X.5 Y.5
przestawił dane obu kandydatów i w podsumowaniu poinformował, że kandydat X.
Y. wykazuje się zdecydowanie większą „załatwialnością”. Dziwne było to, że nie
wspomniano już o stabilności, o jakiej mówiła sędzia X.4 Y.4, a o załatwialności.
Dane stabilności orzecznictwa sędziego X. Y. zostały opisane w opinii sędziego
wizytatora X.6 Y.6 (k. 105-123 akt SN) i były gorsze od danych stabilności w pionie
karnym Sądu Rejonowego w [...] a lepsze od danych w pionie karnym sądów
rejonowych […] okręgu sądowego (k. 119 akt SN).
Po takich obradach w głosowaniu KRS sędzia X. Y. uzyskał 15 głosów „za” i 3 głosy
„wstrzymujące się”, a sędzia X.1 Y.1 2 głosy „za”, jeden „przeciw” oraz 15
„wstrzymujących się”.
W ocenie Sądu Najwyższego przebieg tych obrad i aktywność sędzi X.4 Y.4 nie była
przypadkowa. Otóż sędzia X. Y. udzielił tej sędzi poparcia na listach zgłoszenia jej
kandydatury na członka KRS pierwszej kadencji (pozycja 20), tak zresztą jak
sędziemu X.7 Y.7 (poz. 37). Sędzia ta miała zatem oczywisty dług wdzięczności,
wobec tego sędziego, skoro znany jest powszechnie w środowisku sędziowskim fakt,
że tylko nieliczni sędziowie udzielili poparcia kandydatom do KRS. Już wówczas
bowiem znane były znane zastrzeżenia co do zgodności tej procedury Konstytucją
(chodzi o procedurę zgodnie z którą to politycy wybierają sędziów do KRS) W takiej
IV KK 426/25
10
sytuacji sędzia ta nie tylko nie powinna zabierać stanowiska i głosować nad
kandydaturą tego sędziego, ale powinna się wyłączyć z tej części obrad. To
stwierdzenie dotyczy także sędziego X.7 Y.7 Połączenie tych faktów daje Sądowi
Najwyższemu podstawę do stwierdzenia, że przebieg postępowania konkursowego
w KRS nie był sprawiedliwy i rzetelny, o czym przekonuje nie tylko protokół i wyniki
głosowania zespołu (pierwszym wyborem zespołu była sędzia X.1 Y.1), ale także
oczywista interwencja członków KRS po stronie X. Y. w toku obrad, bez wątpienia
wynikająca z tego, iż udzielił on poparcia dwóm członkom KRS w wyborach do KRS
pierwszej kadencji. Wygrał więc kandydat, który nie tylko miał krótszy staż jako
sędzia sądu rejonowego, ale także krótszy staż na delegacji w sądzie okręgowym, a
przy tym nie miał poparcia Kolegium Sądu Apelacyjnego w Katowicach (poparcie
takie miała natomiast sędzia X.1 Y.1 - 3 głosy „za”, i 1 głos „wstrzymujący się”). Miał
jednak ewidentną przewagę w KRS, którą zyskał tym, że wziął czynny udział w
procederze wyborze sędziów do KRS przez polityków. Podkreślić trzeba także, że
już po otrzymaniu nominacji na sędziego Sądu Okręgowego, sędzia X. Y. udzielił
poparcia kandydatom ubiegającym się w 2022 r. o powołanie ich do KRS drugiej
kadencji (poparcie dla X.7 Y.7 - poz. 14; X.8 Y.8 – poz. 1; a także dla X.9 Y.9), choć
już w roku 2021 wiadomo było (np. wyrok ETPC w sprawie Reczkowicz przeciwko
Polsce), iż KRS nie jest tym organem, o którym mowa w art. 186 ust. 1 Konstytucji.
W sposób zatem świadomy sędzia uczestniczył w procedurze, która uderzała w
niezależność sędziów i niezawisłość sądów.
Kontrkandydatka w takim układzie nie miała szans na wygranie tego konkursu. Na
nic nie przydało się jej także poparcie Kolegium Sądu Apelacyjnego w Katowicach,
choć w innej sprawie z tego okręgu Sądu Apelacyjnego w Katowicach, kiedy także
było dwóch kandydatów na jedno miejsce i porównywalne merytorycznie kwalifikacje
kandydatów, to akurat poparcie Kolegium Sądu Okręgowego w Katowicach miało
istotne znaczenie (por. uzasadnienie uchwały KRS nr [...] z dnia [...] 2021 r.). Trzeba
również dodać, że sędzia X. Y. musiał cieszyć się zaufaniem i poparciem
ówczesnego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, skoro jeszcze jako sędzia
sądu rejonowego został wiceprezesem Sądu Okręgowego w […] (oraz wizytatorem),
a wcześniej prezesem Sądu Rejonowego w [...]. W tej sytuacji oczywistym jest, że
sędzia X. Y. był powiązany z ówczesnym kierownictwem Ministerstwa
IV KK 426/25
11
Sprawiedliwości, które w latach 2017-2018 przeprowadzało tzw. reformy w wymiarze
sprawiedliwości w celu osłabienia niezależności wymiaru sprawiedliwości, a jednym
z elementów tej – w istocie - deformy wymiaru sprawiedliwości, był wybór
sędziowskiej części KRS przez polityków. Zresztą widać to także już po tym jak
sędzia X. Y. otrzymał powołanie na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w [...].
Akt powołania na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w [...] wręczony został [...]
2021 r., a już 7 maja 2021 r. sędzia został przeniesiony przez Ministra
Sprawiedliwości do Sądu Okręgowego w Rybniku (k. 54 akt SN), co potwierdza
przestawioną powyżej ocenę.
W tym układzie uprawniony jest wniosek, że sędzia X. Y. nie tylko uzyskał awans na
stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w wadliwej procedurze, ale przebieg
procedury awansowej, zwłaszcza zaś postępowanie przed KRS, daje podstawy do
stwierdzenia, że istotnym elementem decydującym o jego awansie na wyższe
stanowisko sędziowskie było poparcie tych działań władzy wykonawczej, które
podjęte zostały w okresie systemowego naruszania przez nią zasad praworządności
i trójpodziału władzy (co do systemowego naruszenia zasad por. choćby wyrok ETPC
z dnia 23 listopada 2023 r. w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce, skarga nr 50849/21)
oraz zamachu na niezależność i bezstronność sądów. Trudno także nie
skonstatować, że udzielając poparcia kandydatom do sędziowskiej części KRS, w
układzie, gdy kandydaci ci mieli zostać wybrani przez polityków - bez jakiejkolwiek
formy opiniowania ich przez środowisko sędziowskie, a więc tego czy reprezentują
sędziów - swoją postawą okazał poparcie dla dokonywanych zamachów na
niezależność i bezstronność sądów.
Wszystkie te argumenty przesądzają, że sąd z udziałem takiego sędziego nie będzie
w odbiorze zewnętrznym postrzegany jako sąd bezstronny i niezawisły. To zaś musi
skutkować stwierdzeniem, że sędzia X. Y. nie daje - w odbiorze postronnego, ale
obeznanego z tymi faktami obserwatora - gwarancji bezstronnego i niezależnego
orzekania nie tylko w sprawie, w której stroną był prokurator, podległy wówczas
Ministrowi Sprawiedliwości-Prokuratorowi Generalnemu (Prokurator Generalny,
który zainicjował atak na niezależność sądów), ale także w innych sprawach (w tym
tej obecnej), a w szczególności w tych, w których może dojść do rozstrzygania
sprawy dotyczącej interesu poprzedniej władzy wykonawczej lub opartej na porządku
IV KK 426/25
12
prawnym, który chroni status tego sędziego i osiągniętą przez niego - i innych
sędziów w wadliwej procedurze - pozycję. Nie da się także wykluczyć, że w odbiorze
zewnętrznego obserwatora, który posiadałby te wszystkie informacje, kwestia
potencjalnego sprzyjania przez sędziego poglądom prawnym i dążeniom określonej
władzy wykonawczej może rodzić wątpliwości czy takie nastawienie nie będzie
towarzyszyło sytuacji, gdy dojdzie do zmiany układu władzy wykonawczej.
Sąd Najwyższy dostrzega, że w niektórych sprawach kasacyjnych wyroki wydane
przez tego sędziego nie zostały uchylone na podstawie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Można
choćby wskazać na sprawy o sygnaturach: IV KS 55/21 czy IV KK 43/22. Rzecz
jednak w tym, że nie sposób ustalić, czy kwestie związane z drogą służbową
sędziego X. Y. oraz podpisaniem przez niego list poparcia kandydatom do KRS były
wówczas znane członkom składów orzekających.
Z tych wszystkich powodów należało orzec jak w wyroku.
Jacek Błaszczyk
[WB]
[r.g.]
Jarosław Matras
Jerzy Grubba