IV KK 399/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 20 lutego 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)
SSN Antoni Bojańczyk (sprawozdawca)
SSN Igor Zgoliński
Protokolant Monika Zawadzka
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Biura Lustracyjnego Instytutu
Pamięci Narodowej Andrzeja Golca
w sprawie S. M.
osoby lustrowanej z w przedmiocie stwierdzenia
zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 20 lutego 2025 r.,
kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść
od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z dnia 27 października 2022 r., sygn. akt II AKa 254/21,
zmieniającego orzeczenie Sądu Okręgowego w Białymstoku
z dnia 12 grudnia 2019 r., sygn. akt III K 111/17,
uchyla zaskarżone orzeczenie i sprawę lustrowanego S.M.
przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w Białymstoku do ponownego
rozpoznania.
[J.J.]
IV KK 399/23
2
Antoni Bojańczyk Wiesław Kozielewicz Igor Zgoliński
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Białymstoku, na skutek wniosku S. M. o zbadanie zgodności
z prawdą oświadczenia lustracyjnego, orzeczeniem z dnia 12 grudnia 2019 r., sygn.
akt III K 111/17, na podstawie art. 21a ust. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r.
o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-
1990 oraz treści tych dokumentów (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2186, cyt. dalej jako:
ustawa lustracyjna) stwierdził, że oświadczenie lustracyjne złożone przez S. M. w
dniu 29 lipca 2017 r. jest niezgodne z prawdą (pkt I), na podstawie art. 21a ust. 2a
ww. ustawy orzekł wobec lustrowanego S. M. utratę prawa wybieralności w wyborach
do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych
organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki
pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego, której obowiązek tworzenia wynika
z ustawy, na okres 4 lat (pkt II) zaś na podstawie art. 21a ust. 2b ww. ustawy orzekł
wobec lustrowanego zakaz pełnienia funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2
- 57 i 61 cyt. ustawy, na okres 4 lat (pkt III). Ponadto sąd rozstrzygnął w przedmiocie
kosztów sądowych (pkt IV).
Na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę lustrowanego od orzeczenia
Sądu Okręgowy w Białymstoku, Sąd Apelacyjny w Białymstoku orzeczeniem z dnia
17 lipca 2020 r., sygn. akt II AKa 62/20 utrzymał w mocy orzeczenie sądu pierwszej
instancji.
Od prawomocnego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, kasację
wywiodła obrońca S. M. . Po jej rozpoznaniu, wyrokiem z dnia 24 listopada 2021 r.
Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. akt I KK 191/20 uchylił zaskarżone orzeczenie i
przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Białymstoku.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy lustrowanego, Sąd Apelacyjny w
Białymstoku, orzeczeniem z dnia 27 października 2022 r., sygn. akt II AKa 254/21,
zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że na postawie art. 21a ust. 2 ustawy
z dnia 18 października 2006 r. o ujawnieniu informacji o dokumentach organów
bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (t.j. Dz. U. z
IV KK 399/23
3
2020 r., poz. 2141) stwierdził, że S. M. , złożył w dniu 29 lipca 2017 r. zgodne z
prawdą oświadczenie lustracyjne (pkt I). Ponadto sąd rozstrzygnął w przedmiocie
kosztów sądowych, w tym wynagrodzenia za obronę lustrowanego z urzędu w
postępowaniu odwoławczym (pkt II i III).
Kasację od powołanego orzeczenia - na postawie art. 21b ust. 6 pkt 1 ustawy
lustracyjnej w zw. z art. 521 § 1 k.p.k. - wywiódł Prokurator Generalny i zaskarżył to
orzeczenie w całości na niekorzyść lustrowanego S. M. , zarzucając rażące i mające
istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie:
1. przepisów prawa procesowego, tj. art. 2 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k.,
art. 410 k.p.k. i art. 424 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., polegające na tym, że
Sąd Apelacyjny w Białymstoku, orzekając odmiennie co do istoty sprawy i
przyjmując, że S. M. złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, w
uzasadnieniu swojego orzeczenia nie przeprowadził wszechstronnej analizy
zgromadzonego w toku procesu materiału dowodowego, która czyniłaby
zadość zasadzie swobodnej oceny dowodów, w sposób wybiórczy i pobieżny
odniósł się do zeznań jedynie dwóch świadków J. Z. i S.M., pomijając analizę
zeznań pozostałych świadków przesłuchanych w sprawie, to jest E. S. i P. B. ,
a także dokumentów znajdujących się w teczce personalnej i teczce pracy
tajnego współpracownika o pseudonimie „R.", dokonując oceny tych dowodów
w sposób powierzchowny, rażąco błędny i całkowicie dowolny, sprzeczny z
zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, jak i
wskazaniami wiedzy historycznej, nie uwzględniając przy tym szeregu
istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w
szczególności wynikających z treści zeznań świadków E. S. i P. B. , w korelacji
z zachowaną dokumentacją archiwalną oraz wyjaśnieniami lustrowanego i
oceniając zeznania oraz materiały archiwalne jedynie przez pryzmat
okoliczności korzystnych dla lustrowanego, co doprowadziło w konsekwencji
do wydania niesłusznego orzeczenia zmieniającego zasadne orzeczenie sądu
pierwszej instancji;
2. przepisów prawa materialnego, tj. art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej, polegające
na błędnej wykładni tego przepisu i przyjęciu, że nie wystarczy do spełnienia
przewidzianych w tym przepisie kryteriów współpracy fakt podpisania
IV KK 399/23
4
zobowiązania oraz sporządzenia osobiście jednego pisemnego doniesienia,
podczas gdy ustawa lustracyjna nie sformułowała warunku, że współpraca
musi być rozciągnięta w czasie, ani że ma mieć charakter trwały i nieodwołalny,
a tym samym nawet jednorazowy kontakt z pracownikiem Służby
Bezpieczeństwa, połączony z przekazaniem zdobywanych przez ten organ
informacji, może być uznany za współpracę w rozumieniu art. 3a ust. 1 tej
ustawy, jeśli współpraca ta dodatkowo spełnia wszystkie określone w tym
przepisie warunki, w następstwie czego doszło do wadliwej oceny kryteriów
uznania zachowania osoby lustrowanej za współpracę w rozumieniu ustawy
lustracyjnej, a w konsekwencji do wydania niesłusznego orzeczenia i zmiany
zasadnego orzeczenia sądu pierwszej instancji.
W oparciu o te zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w
Białymstoku.
W odpowiedzi na kasację obrońca lustrowanego wniosła o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej oraz zasądzenie kosztów pomocy prawnej świadczonej z
urzędu, albowiem nie zostały one uiszczone ani w całości, ani w części.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja wniesiona przez Prokuratora Generalnego okazała się zasadna w
zakresie zarzutu wyartykułowanego w pkt I-szym petitum i w tym też zakresie
zasługiwała na uwzględnienie.
Podzielić należy stanowisko autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia, że
Sąd Apelacyjny w Białymstoku wydając orzeczenie reformatoryjne i uznając, że S.M.
złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne dopuścił się rażącego naruszenia
przepisów wskazanych w pkt. I-szym petitum kasacji, zaś naruszenie to mogło mieć
istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia (art. 523 § 1 zd. pierwsze
k.p.k.). Przeprowadzona przez sąd odwoławczy ocena dowodów winna być bowiem
kompleksowa, wszechstronna, uwzględniająca we wzajemnym powiązaniu
wszystkie zebrane w sprawie dowody, zaś rację ma autor kasacji, że tym standardom
sąd odwoławczy nie sprostał.
IV KK 399/23
5
Zgodnie z art. 3a ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu
informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz
treści tych dokumentów (dalej cyt. jako – ustawa lustracyjna) współpracą w z
organami bezpieczeństwa państwa jest "świadoma i tajna współpraca z ogniwami
operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze
tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji".
Dokonane w tym zakresie ustalenia faktyczne zostały poczynione z rażącym
naruszeniem art. 2 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424 k.p.k.
w zw. z art. 458 k.p.k.
Wskazać w tym zakresie należy na wadliwą, niepełną albo selektywną ocenę
następujących elementów materiału dowodowego, nie odpowiadającą wymogom art.
7 k.p.k. i 410 k.p.k. i prowadzącą ⎯ w efekcie ⎯ do dokonania błędnych ustaleń
faktycznych odnośnie oświadczenia lustrowanego S. M. dotyczącego pracy lub
służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z tymi organami w
okresie od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r.:
1. Zeznań świadków S. M. 1. (k. 978-v-979, t. V akt) i J. Z. (k. 975, t. V akt),
kolegów S. M. z zakładu pracy – […] Fabryki [...]. Ocena tych dowodów jest o
tyle istotna, że na potrzebę ich przeprowadzenia wskazał Sąd Najwyższy
orzekający kasatoryjnie w tej sprawie (por. uzasadnienie wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 24 listopada 2021 r., sygn. I KK 191/20, s. 8), podkreślając
ich znaczenie z punktu widzenia dokonania prawidłowej oceny kryterium
tajności współpracy lustrowanego ze Służbą Bezpieczeństwa. Instancja
odwoławcza potraktowała te zeznania ⎯ i ich treść ⎯ jako wsparcie tezy, że
współpraca lustrowanego miała jawny charakter (w takim razie odpadało
jedno z kryteriów normatywnych przewidzianych przez ustawę lustracyjną i w
konsekwencji należało odmiennie niż sąd pierwszej instancji ocenić
prawdziwość złożonego przez lustrowanego oświadczenia co do współpracy).
Sąd odwoławczy sąd wskazał bowiem na to, że cyt.: "S. M. nie krył faktu
prowadzenia rozmów o w s p ó ł p r a c y przez innymi osobami, w tym przed
kolegami z NSZZ Solidarność" (podkr. — SN). Tymczasem lektura zeznań
tych świadków złożonych w trakcie postępowania odwoławczego przeczy
takiemu ustaleniu, wskazywali oni bowiem na to, że cyt.: "S. M. mówił mi, że
IV KK 399/23
6
było wezwanie jego na SB [] nie rozmawiałem z S. M. na temat podpisania
zobowiązania dla SB. Nic mi nie mówił ile razy był wzywany. [] mówił, że był
przesłuchiwany przez ubecję ale na jakiej komendzie nie wiem. Nie było
tajemnicą że on się spotykał z SB" (świadek J. Z. ); "S. M. powiedział, że
podpisał lojalkę i wytłumaczył dlaczego [] Nie pytałem S. M. czy podpisał
zobowiązania do współpracy. [] S. M. cały czas podkreślił, że był wzywany i
oczywiście żądali od niego podpisu. Jeżeli coś podpisywał to był przekonany,
że to lojalka". Z tych relacji procesowych wynika więc, że S. M. dzielił się
informacjami o podpisaniu deklaracji lojalności, nie zaś, że ujawniał fakt
podpisania z o b o w i ą z a n i a d o w s p ó ł p r a c y ze Służbą Bezpieczeństwa.
Ma to o tyle doniosłe znaczenie w sprawie, że przecież przedmiotem oceny w
postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy lustracyjnej nie jest kwestia
j a w n o ś c i podpisania deklaracji lojalności, lecz tajności podjęcia współpracy
z organami bezpieczeństwa. Nie można ⎯ co ma istotne znaczenie w
pryzmacie dokonania oceny, czy S. M. współpracował ze Służbą
Bezpieczeństwa ⎯ postawić znaku równości pomiędzy oświadczeniem woli o
zobowiązaniu się do zaniechania wszelkiej działalności szkodliwej dla Polskiej
Rzeczpospolitej Ludowej, w szczególności do przestrzegania obowiązującego
porządku prawnego (por. oświadczenie S. M. z dnia 28 grudnia 1981 r., k. 102-
103, t. II akt), a złożeniem podpisaniem zobowiązania do współpracy ze
Służbą Bezpieczeństwa jako tajny współpracownik tej formacji o pseudonimie
"R. " (własnoręcznie podpisane zobowiązanie S. M. do współpracy z dnia 18
grudnia 1981 r., k. 96, t. II akt). Wszak jak wynika z zeznań świadków S. M. 1.
i J. Z. złożonych na etapie postępowania odwoławczego ⎯ zgodnie ze
wskazaniami zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego 24
listopada 2021 r., sygn. I KK 191/20 ⎯ lustrowany S. M. kolegom z zakładu
pracy ([…] Fabryki [...]) niczego o w s p ó ł p r a c y z organami bezpieczeństwa
nie mówił, wspominają wyłącznie o tym, że informował ich o podpisaniu tzw.
lojalki.
2. Zeznania lustrowanego w zakresie spotkań w hotelu "C.". W tym zakresie sąd
odwoławczy dokonał następujących ustaleń faktycznych: "dokonana przez
IV KK 399/23
7
Sąd Apelacyjna analiza [zeznań lustrowanego] wskazuje, iż miało miejsce
jedno spotkanie w pierwszych wyjaśnieniach w C. na dole, w drugich pod C.
usiedli na skwerku, ale żadne z nich nie miało miejsca w pokoju hotelowym"
(uzasadnienie wyroku sygn. II AKa 254/21, s. 6). Tymczasem wyjaśnienia
lustrowanego w tym zakresie przeczą takim ustaleniom faktycznym, bowiem
S. M. przesłuchiwany przez Prokuratora Oddziałowego Biura Lustracyjnego
w Białymstoku w dniu 8 października 2018 r. relacjonował, że "była też taka
sytuacja, że P. w godzinach pracy umówił się ze mną w C . w p o k o j u,
c z e k a ł n a m n i e n a d o l e [] nie wiem dlaczego umówił się ze mną w
C., rozmawiał jak zwykle ⎯ pytał kto przychodzi, kto namawia mnie do
działalności związkowej, co słychać, takie wywiady" (k. 408-409, t. III akt,
wcześniejsza numeracja kart nieaktualna stosowana przez sąd odwoławczy;
podkr. — SN). Z relacji procesowej lustrowanego bynajmniej zatem nie
wynika, że nie spotkał się on z funkcjonariuszem w pokoju hotelowym, tylko
że spotkanie o d b y w a ł o się w pokoju, zaś P. c z e k a ł na S. M. na dole hotelu.
Należałoby także w sposób przekonywający wyjaśnić na czym miałoby
polegać "sugerowanie" określonej treści wyjaśnień (tj. spotkania w pokoju
hotelowym) w trakcie przesłuchania przed sądem (k. 527, t. III akt), skoro S.
M. protokół przesłuchania z dnia 8 października 2018 r. podpisał jako
"zgodny" po jego odczytaniu i nie zgłaszał doń jakichkolwiek zastrzeżeń ani
uwag. W zakresie spotkań w pokoju w hotelu "C." znaczenie mają także
zeznania świadka E. S. przed sądem, który relacjonował, że hotel "C." był
wykorzystywany do prowadzenia spotkań m. in. z tajnymi współpracownikami
Służby Bezpieczeństwa (k. 144, t. III akt).
3. Raporty kasowe dotyczące spotkań z TW "R." w hotelu "C." (k. 191, t. II akt
kopie raportów kasowych Wydziału V-go KW/MO w Białymstoku) ⎯ ocena
tych raportów (zdezawuowanie ich znaczenia procesowego przez sąd ad
quem) budzi istotne wątpliwości z punktu widzenia dyrektyw oceny dowodów
wyrażonych w art. 7 k.p.k., skoro sąd odwoławczy wskazując na daty tych
raportów kasowych twierdzi, że możliwość spotkań z oficerem prowadzącym
J. P. po 29 sierpnia 1982 r. cyt.: "należy zdecydowanie wykluczyć wobec
postawy lustrowanego po 29.08.1982 r.", a to dlatego, że lustrowany w tym
IV KK 399/23
8
dniu "złamał warunki współpracy i odmówił podpisania oświadczenia o
zachowaniu w tajemnicy faktu współpracy". Tymczasem ⎯ jak wynika z
materiałów zgromadzonych w teczce współpracownika ⎯ lustrowany
odmówił podpisania oświadczenia dlatego, że cyt.: "do tajemnicy został
zobowiązany w zobowiązaniu" (k. 93, t. II akt), co wcale nie dowodzi tego, że
w okresie pod 29 sierpnia 1982 r. miał się już nie spotykać z
funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa i zaprzestać współpracy, rzekomo
nie bojąc się ujawnienia faktu współpracy z SB. Co więcej, nawet przy
przyjęciu powyżej opisanej optyki zaprezentowanej przez Sąd Apelacyjny w
Białymstoku, to i tak jeden z raportów kasowych za spotkania z TW "R." w
hotelu "C." znajdujący się w aktach sprawy dokumentuje spotkanie z tym
tajnym współpracownikiem p r z e d 29 sierpnia 1982 r., co koresponduje z
innymi dowodami dotyczącymi odbywania spotkań w tym hotelu z tajnymi
współpracownikami, w tym z TW "R." (wyjaśnienia lustrowanego, zeznania
świadka E. S. )
4. Charakterystyka TW "R." (1). Kluczowym dokumentem z punktu widzenia
dokonania ustaleń o podjęciu i realizowaniu przez S. M. współpracy ze Służbą
Bezpieczeństwa były materiały znajdujące się w Teczce Personalnej Tajnego
Współpracownika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pseudonim "R.", w tym
m. in. charakterystyka TW "R." z dnia 16 sierpnia 1983 r. (k. 122-124 t. II akt).
W kasacji trafnie wskazuje się (szerzej) na: "pominięcie dokumentów
znajdujących się w teczce personalnej i teczce pracy personalnej i teczce
pracy tajnego współpracownika o pseudonimie R. ". Ma ona wszak
niepoślednie znacznie dla oceny podjęcia i prowadzenia współpracy
lustrowanego ze służbą bezpieczeństwa, jest w niej mowa w sposób bardzo
precyzyjny, wręcz detaliczny, o elementach składających się na współpracę:
m. in. o 17-tu spotkaniach i uzyskaniu 14-tu informacji od TW "R.". Ten
dokument został dość arbitralnie zdezawuowany przez Sąd Apelacyjny w
Białymstoku. Sąd ad quem pisze o tych materiałach, że są "pośrednie,
ocenne". Z taką ich oceną nie sposób się jednak zgodzić, skoro w
charakterystyce TW "R. " podaje się w sposób jednoznaczny okoliczności
dotyczące współpracy, korespondujące z innymi materiałami znajdującymi w
IV KK 399/23
9
Teczce Personalnej Tajnego Współpracownika Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych pseudonim "R." (k. 75 i n., t. II akt). Fakt, że w teczce "nie ma
również żadnych notatek służbowych, które pozwoliłyby ustalić kiedy takie
informacje były przekazywane, ani jaka była ich treść" (uzasadnienie wyroku
sądu ad quem), nie oznacza przecież jeszcze, że nie było współpracy, tylko
że nie sposób określić k o n k r e t n y c h informacji przekazywanych przez
lustrowanego Służbie Bezpieczeństwa w roku 1982 r., którego wedle
charakterystyki TW "R." z dnia 16 sierpnia 1983 r. były udzielane "w
początkowym okresie współpracy".
5. Charakterystyka TW "R. " (2). Wywodzenie przez sąd odwoławczy ⎯ na
podstawie faktu niezaprzestania przez S. M. destrukcyjnej działalności w
Fabryce [...] wniosku o braku współpracy ⎯ jest logicznie nieprawidłowe: tajna
współpraca z organami bezpieczeństwa nie tylko przecież nie wyłączała
możliwości prowadzenia (kontynuowania) takiej działalności (związkowej,
opozycyjnej), ale aktywność opozycyjna mogła być stosownym kamuflażem
dla nawiązanej i prowadzonej przez określona osobę współpracy. Istotne jest
tutaj to, że nie ma żadnej sprzeczności w prowadzeniu dalszej działalności
opozycyjnej lustrowanego i jednoczesnym realizowaniem podjętego
wcześniej zobowiązania do współpracy ze służbą bezpieczeństwa.
6. Przyjęcie przez sąd odwoławczy "dwubiegunowości" ocen zawartych w
charakterystyce TW "R. " nie ma takiego znaczenia, jakie przypisuje się temu
dowodowi w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia
27 października 2022 r. Analiza tego dokumentu prowadzi do wniosku, że S.
M. początkowo współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa, a potem (mniej
więcej od lata 1982 roku) nie "realizował zlecanych zadań", "zaczął odmawiać
spotkań, tłumacząc się brakiem czasu". Owa "dwubiegunowość" ocen nie
prowadzi przecież żadną miara do wniosku o bezużyteczności
przedmiotowego dokumentu z punktu widzenia dokonania ustaleń o
współpracy lustrowanego, albo też o powstaniu niedających się usunąć
wątpliwości: przeciwnie, treść tego dokumentu wskazuje na to, że postawa
lustrowanego względem nawiązanej w grudniu 1981 roku współpracy była
IV KK 399/23
10
ambiwalentna, że chciał się on wyrwać ze swego rodzaju "uwikłania" w tę
współpracę, ale była ona jednak była przezeń (z różną intensywnością)
faktycznie prowadzona, tyle tylko, że na początku był on zdecydowanie
bardziej wartościowym źródłem informacyjnym dla Służby Bezpieczeństwa niż
w kolejnym, późniejszym okresie.
Sumując należało uznać, że w toku postępowania odwoławczego przed
Sądem Apelacyjnym w Białymstoku doszło do rażącego naruszenia przepisów
wskazanych w petitum kasacji, zaś naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na treść
zaskarżonego orzeczenia, co uzasadniało uznanie kasacji za zasadną w zakresie jej
zarzutu z pkt. I-go i uwzględnienie wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi odwoławczemu (co do
zarzutu z pkt. II-go kasacji zastosowanie ma reguła wyrażona w art. 436 k.p.k.,
stosowana odpowiednio na etapie postępowania kasacyjnego ⎯ art. 518 k.p.k.).
Rozpoznając sprawę ponownie sąd odwoławczy-Sąd Apelacyjny w
Białymstoku dokonując ponownej oceny dowodów będzie baczył (art. 518 k.p.k. w
zw. z art. 442 § 3 zd. pierwsze k.p.k.), aby przy ustalaniu stanu faktycznego mieć w
polu widzenia wszystkie zgromadzone w sprawie dowody we wzajemnej korelacji, w
szczególności zaś dokonać ponownej, pogłębionej analizy materiału znajdującego
się w Teczce Personalnej Tajnego Współpracownika Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych pseudonim "R. " w konfrontacji z drobiazgową oceną depozycji
osobowych źródeł dowodowych i ⎯ następnie ⎯ poddać tak ustalony stan faktyczny
w pryzmacie kryteriów, o których mowa w art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej oraz
ocenić zgodność z prawdą oświadczenia lustrowanego dotyczącego pracy lub służby
w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z tymi organami w okresie od
dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w wyroku.
[J.J.]
[a.ł]
IV KK 399/23
11
Antoni Bojańczyk Wiesław Kozielewicz Igor Zgoliński