IV KK 19/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 lutego 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 26 lutego 2025 r.,
sprawy P. R., R. S. i P. M.
skazanych z art. 258 § 1 k.k. i innych
z powodu kasacji wniesionych przez obrońców skazanych
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 13 maja 2024 r., sygn. akt II AKa 446/23
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt XVI K 57/22
oddala wszystkie kasacje jako oczywiście bezzasadne, a
kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża
skazanych w częściach na nich przypadających.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 maja 2024 r., sygn.
akt II AKa 446/23, mocą którego zmieniono wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt XVI K 57/22, kasację złożyli obrońcy skazanych
P. M. , R. S. i P. W. .
IV KK 19/25
2
Katarzyna Żołna – prokurator Prokuratury Okręgowej w Katowicach w
pisemnej odpowiedzi na kasacje obrońców skazanych P. M. , R. S. i P. W. ,
wniosła o oddalenie tych kasacji jako oczywiście bezzasadnych (por. pismo z dnia
12 grudnia 2024 r., Sygn. akt PO […]).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacje obrońców skazanych są oczywiście bezzasadne w rozumieniu w
rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k.
W doktrynie podkreśla się, że kasacja oczywiście bezzasadna to taka
kasacja, która bądź to już po jej analizie i skonfrontowaniu z materiałami sprawy,
bez potrzeby głębszego w nie wnikania, bądź po takim wniknięciu, jest w sposób
niebudzący wątpliwości niezasadna, gdyż stanowi jedynie polemikę z argumentacją
sądu, którego orzeczenie zaskarża lub przedstawia argumentację nie mającą
żadnego pokrycia w przepisach prawa albo nieprzystającą do realiów danego
procesu lub wskazuje na uchybienia, jakie w ogóle w niepowtarzalnych realiach
danej sprawy nie wystąpiły, albo na uchybienia, które wprawdzie rzeczywiście
wystąpiły, ale nie budzi żadnych wątpliwości, iż nie mogły one mieć istotnego
wpływu na treść zaskarżonego kasacją orzeczenia (por. np. T. Grzegorczyk,
Kasacja jako nadzwyczajny środek zaskarżenia w sprawach karnych i jej
skuteczność w praktyce, Państwo i Prawo 2015, nr 6, L. Paprzycki, Oczywista
bezzasadność i oczywista zasadność kasacji, w: P. Hofmański, K. Zgryzek (red.),
Współczesne problemy procesu karnego i wymiaru sprawiedliwości. Księga ku czci
Profesora Kazimierza Marszała, Katowice 2003).
Odnośnie kasacji adwokata I. D. obrońcy skazanego P. M. .
Zarzuty podniesione w tej kasacji nie są zasadne. Przypomnieć należy, że
obrońca P. M. w apelacji od wyroku Sadu Okręgowego w Katowicach z dnia 6
czerwca 2023 r., sygn. akt XVI K 57/22, sformułował bardzo wiele, i to różnego
kalibru, zarzutów. Nie można jednak stwierdzić, iż w tej sytuacji kontrola tego
wyroku przez Sąd Apelacyjny w Katowicach została przeprowadzona, z rażącym
naruszeniem przepisów prawa wskazanych w zarzutach kasacyjnych. W
orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że przepis art. 433 § 2 k.p.k.
może zostać naruszony jedynie wówczas, gdy sąd odwoławczy w ogóle nie
ustosunkuje się do określonego zarzutu wskazanego w środku odwoławczym (por.
np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II KK 127/12,
Legalis). W doktrynie podnosi się, że nie ma naruszenia wymogu z art. 433 § 2
k.p.k., jeżeli odniesienie takie, choć zbiorcze istnieje, tyle, że nie spełnia wymogów
o których mowa w art. 457 § 3 k.p.k. (por. T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania
karnego. Komentarz. Tom I. Artykuły 1 – 467, Warszawa 2014, s. 1431 – 1432).
IV KK 19/25
3
Oczywiście stopień szczegółowości uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego,
zależy od zawartości oraz jakości uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, a
także poziomu argumentacji z apelacji (por. W. Kozielewicz, Uzasadnienia
rozstrzygnięć Sądu Najwyższego w sprawach karnych, w: I. Rzucidło –
Grochowska, M. Grochowski (red.), Uzasadnienia decyzji stosowania prawa,
Warszawa 2015, s. 290 – 303). Również w orzecznictwie Europejskiego Trybunału
Praw Człowieka – dalej powoływany jako ETPCz, wskazuje się, że z uzasadnienia
musi jasno wynikać, iż kwestie, mające decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia
sprawy, zostały rozważone (por. np. wyrok ETPCz z dnia 15 lutego 2007 r. w
sprawie Boldea przeciwko Rumunii, skarga nr 19997/02, § 30), zaś sąd
odwoławczy nie jest zobowiązany do szczegółowego odnoszenia się do każdej
kwestii (por. np. wyrok ETPCz z dnia 19 kwietnia 1994 r. w sprawie Van de Hurk
przeciwko Holandii, skarga nr 16034/90, § 61). Z kolei stopień szczegółowości
rozważań sądu odwoławczego, a więc wypełnienie standardu przewidzianego w
treści art. 457 § 3 k.p.k., uzależniony jest od jakości oceny dokonanej przez sąd
pierwszej instancji. Jeżeli ta ocena jest wszechstronna, pełna, logiczna i wsparta
zasadami doświadczenia życiowego, a więc odpowiada w pełni wymogom
nałożonym przez reguły art. 7 k.p.k., to wówczas sąd odwoławczy zwolniony jest od
drobiazgowego odnoszenia się do zarzutów apelacji, kwestionujących w
rzeczywistości taką ocenę. W takim wypadku, wystarczające jest wskazanie
głównych powodów nie podzielenia zarzutów apelacji, a następnie odesłanie do
szczegółów uzasadnienia sądu pierwszej instancji. Nadto, stopień szczegółowości
uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego zależny jest od treści środka
odwoławczego, w szczególności od tego, jak dalece wywody skarżącego poparte
są odwołaniem do materiału dowodowego oraz jak szeroka jest argumentacja
związana z zagadnieniami prawnymi, w przypadku postawienia orzeczeniu
zarzutów wymagających tego rodzaju umotywowania. Mimo różnej ,,szaty prawnej”,
rozbudowane zarzuty kasacyjne, stanowią w zasadniczej części powielenie
zarzutów apelacyjnych i de facto odnoszą się do wyroku Sądu Okręgowego w
Katowicach z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt XVI K 57/22. Z kolei te, które
ewentualnie mogłyby dotyczyć postępowania Sadu Apelacyjnego w Katowicach, w
większości sprowadzają się tak naprawdę do negowania oceny zgromadzonych
dowodów, bądź kwestionowania opartych na nich ustaleń faktycznych, tylko dlatego,
że są niekorzystne dla P. M. , któremu w wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt XVI K 57/22, przypisano popełnienie siedmiu
przestępstw, w tym sześciu z ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu
narkomanii. Sąd Apelacyjny w Katowicach przyjął, iż cztery z nich zostały
popełnione w warunkach art. 91§ 1 k.k. i wymierzył za nie karę 5 lat pozbawienia
wolności oraz 450 stawek dziennych grzywny po 100 złotych każda. Obrońca
skazanego P. M. w zasadniczej części powielił w kasacji zarzuty podniesione
uprzednio w apelacji (dotyczy to zarzutów wskazanych w pkt 1.1) -1.4), pkt 2.1),
częściowo w pkt 2.2), pkt 2.3) - 2.5), pkt 2.7) - 2.11). Jedynie w pkt 2.6) oraz
IV KK 19/25
4
częściowo w pkt 2.2) zawarł zarzuty odnoszące się wprost do wyroku Sądu
Apelacyjnego Katowicach. Sąd Najwyższy w pełni akceptuje zaprezentowaną w
pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
oceną prawną ponowionych w kasacji zarzutów apelacyjnych. Nie widzi potrzeby
przytaczania trafnej argumentacji tego Sądu w uzasadnieniu niniejszego
postanowienia, odsyła w tym zakresie do pisemnego uzasadnienia wyroku sądu
odwoławczego. W pkt. 2.6 oraz częściowo w pkt 2.2, Autor kasacji zarzucił Sądowi
Apelacyjnemu w Katowicach, działającemu jako sąd odwoławczy, że w odniesieniu
do dowodów przeprowadzonych na etapie postępowania apelacyjnego (tj. dowodu
z zeznań świadka R. G. ), rozstrzygnął niedające się usunąć wątpliwości na
niekorzyść P. M. . Tożsamy zarzut podniesiono odnośnie oceny dowodów z
zeznań świadków K. P. i I. P. , wskazując, iż stanowią one „jedyny obciążający
skazanego środek dowodowy”. Jednakże i te zarzuty należy uznać za oczywiście
bezzasadne. Słusznie bowiem zauważa prokurator w pisemnej odpowiedzi na
kasacje, iż zeznania każdego z w/w. świadków oceniane odrębnie wskazują
przecież na sprawstwo P. M. . Sąd Apelacyjny w Katowicach w pisemnym
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w sposób precyzyjny omówił wszystkie
dowody, które w łącznym zestawieniu tym bardziej utwierdzają odnośnie
prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Katowicach co do czynów
przypisanych P. M. . Sąd ten wskazał, że dowody z ,,pomówień” R. G. , K. P. i I. P.
, mogły być podstawą w zakresie ustaleń co do sprawstwa i winy P. M. , gdyż
twierdzenia tych osób, w jakim go obciążyły, były w wystarczającym stopniu
logiczne, stanowcze i konsekwentne. Zauważyć należy, że zarówno na etapie
postępowania apelacyjnego, jak i w kasacji, jej Autor, nie wskazał takich
sprzeczności, nielogiczności oraz przeinaczeń, które nakazywałyby dyskwalifikację
tych dowodów, co ewentualnie mogłoby świadczyć o rażącym naruszeniu prawa w
obszarze oceny tych dowodów przez Sąd Apelacyjny w Katowicach. Nie można
podzielić stanowiska obrońcy skazanego P. M. , gdy twierdzi, że Sąd Apelacyjny w
Katowicach winien był uchylić zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach,
bowiem był on obarczony wadami wskazującymi na konieczność przeprowadzenia
przewodu sądowego w całości. Rzecz bowiem w tym, co zasadnie wykazał w
pisemnym uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny w Katowicach, że nie było takiej
konieczności. Ujawniony mankament postępowania dowodowego Sądu
Okręgowego w Katowicach w zakresie przeprowadzenia dowodu z zeznań
świadka R. G. , obligował Sąd Apelacyjny w Katowicach, jako sąd odwoławczy, do
,,konwalidacji” tego uchybienia, poprzez przeprowadzenie tej czynności dowodowej
we własnym zakresie, gdyż obowiązujące regulacje postępowania odwoławczego,
przyznają sądowi odwoławczemu szerokie kompetencje orzekania, w tym także w
oparciu o dowody przeprowadzone wyłącznie w tej fazie postępowania.
Rzeczywiście w przeszłości sąd odwoławczy nie mógł prowadzić postępowania
dowodowego co do istoty sprawy. Wówczas w orzecznictwie Sądu Najwyższego
dominowało, przy wykładni unormowania zawartego w uchylonym art. 452 § 1
IV KK 19/25
5
k.p.k., stanowisko, iż zakaz z tego przepisu należy interpretować jako zakaz
przeprowadzania postępowania dowodowego, które zastępowałoby w całości lub
znacznej części pierwszoinstancyjny przewód sądowy (por. np. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 22 czerwca 200 r., sygn. akt V KK 54/04, LEX nr 109522, czy
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt III KK
70/11, LEX nr 1044036,). To się zmieniło po wejściu w życie w 2015 r. tzw. wielkiej
reformy procedury karnej, gdyż we wprowadzonych wówczas rozwiązaniach
przyjęto, iż sąd odwoławczy będzie mógł, co do zasady, przeprowadzać
postępowanie dowodowe z wyjątkiem sytuacji w której musiałoby ono zostać
powtórzone w całości. W doktrynie pozytywnie oceniano uchylenie, w wyniku
nowelizacji z 2013 r., art. 452 § 1 k.p.k. Przypomnieć trzeba, że poczynając od
polowy 2015 r., zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego,
orzeczenie kasatoryjne sądu odwoławczego należy traktować jako sytuację
wyjątkową, prowadzenie zaś własnego postępowania dowodowego przez sąd
odwoławczy stanowi regułę, zwłaszcza w świetle art. 437 § 2 k.p.k. (por. np.
uchwala składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2018 r.,
sygn. akt I KZP 10/18, OSNKW 2018, z. 11, poz. 73). W obowiązującym aktualnie
modelu postępowania apelacyjnego nawet poważne braki w zakresie
zgromadzonego przez sąd pierwszej instancji materiału dowodowego nie implikują
konieczności wydania wyroku kasatoryjnego, o ile nie zachodzi potrzeba
przeprowadzenia postępowania dowodowego ,,na nowo", a ponadto ,,w całości”,
czyli sąd ad quem, ma, co do zasady, prawo do przeprowadzania postępowania
dowodowego w sprawie i czynienia własnych ustaleń faktycznych, które mogą być
odmienne od tych, których dokonał sąd pierwszej instancji (por. np. S. Steinborn,
Postępowanie dowodowe w instancji apelacyjnej w świetle nowelizacji kodeks
postępowania karnego, Prok. i Pr 2015, nr 1 – 2 , s. 164 – 165). W uchwale składu
Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2019 r., sygn. akt I KZP 3/19,
OSNKW 2019, z. 6, poz. 31, podkreślono, że konieczność przeprowadzenia na
nowo przewodu w całości, jako powód uchylenia przez sąd odwoławczy
zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do
ponownego rozpoznania, zachodzi wówczas, gdy orzekający sąd pierwszej
instancji naruszył przepisy prawa procesowego, co skutkowało, w realiach sprawy,
nierzetelnością prowadzonego postępowania sądowego, uzasadniającą potrzebę
powtórzenia (przeprowadzenia na nowo) wszystkich czynności procesowych
składających się na przewód sądowy w sądzie pierwszej instancji. Taka sytuacja w
niniejszej sprawie nie miała miejsca.
Nie można też zgodzić się z zarzutem Autora kasacji, iż Sąd Apelacyjny w
Katowicach rażąco naruszył przepis art. 399 § 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.,
poprzez zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 6
czerwca 2023 r., sygn. akt XVI K 57/22, i przyjęcie, że czyny przypisane w pkt 3,
4, 6 i 7 części dyspozytywnej tego wyroku zostały popełnione w warunkach art. 91
IV KK 19/25
6
§ 1 k.k., z jednoczesnym, uprzednim uprzedzeniem obecnych na rozprawie stron o
możliwości zmiany kwalifikacji prawnej, poprzez przyjęcie, że czyny z pkt 3, 4 i 6
części dyspozytywnej wyroku Sądu pierwszej instancji zostały popełnione w
warunkach art. 91 § 1 k.k., z pominięciem czynu z pkt 7, a w konsekwencji
naruszenie prawa do obrony oskarżonego wobec uniemożliwienie mu podjęcia
obrony w zakresie zmienionej kwalifikacji prawnej ww. czynów. Poza sporem jest,
że w niniejszej sprawie, co wynika z pisemnego uzasadnienia zaskarżonego
wyroku Sadu Apelacyjnego w Katowicach, ten Sąd zastosował instytucję art. 91 § 1
k.k. na korzyść oskarżonego. W pisemnym uzasadnieniu wyroku stwierdzono
przecież, cyt. „ciąg przestępstw jest instytucją prawa karnego materialnego i jego
stosowanie jest obowiązkiem sądu. Przyjęcie lub odrzucenie możliwości
zastosowania art. 91 § 1 k.k. uzależnione jest wyłącznie od spełnienia przesłanek
określonych w tym przepisie (wyrok Sądu Najwyższego z 22 listopada 2012 r.,
sygn.. akt V KK 252/12, Lex nr 1231652). Działając w związku z wniesioną apelacją
obrońcy, choć poza granicami zaskarżenia, na korzyść oskarżonego, Sąd
Apelacyjny w Katowicach stwierdził, że na skutek obrazy art. 91 § 1 k.k.
niezasadnie odstąpiono w przypadku P. M. od ukształtowania ciągu przestępstw
obejmującego czyny przypisane w pkt 3, 4, 6 i 7 w zaskarżonym wyroku (...)
Niezastosowanie w wyroku art. 91 § 1 k.k, przy spełnieniu wymienionych w tym
przepisie przesłanek powoduje, że taki wyrok dotknięty jest rażącą
niesprawiedliwością, o jakiej jest mowa w art. 440 k.p.k, co zmusza sąd
odwoławczy do orzekania niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych w
środku odwoławczym zarzutów (...) Przyjęcie, że sprawca działał w warunkach
określonego w art. 91 § 1 k.k. ciągu przestępstw jest korzystniejsze dla sprawcy od
uznania, że popełnione przez niego przestępstwa pozostają w zwykłym realnym
zbiegu. Przekonuje o tym to, że wystarczy obliczyć, jaka najwyższa kara może być
wymierzona za przestępstwa na podstawie art. 91 § 1 k.k i porównać ją z
maksymalną łączną karą, jaka mogłaby być orzeczona, gdyby za przestępstwa
wchodzące w skład realnego zbiegu wymierzono kary w granicach górnego
ustawowego zagrożenia". Trafnie też zwraca uwagę Katarzyna Żołna – prokurator
Prokuratury Okręgowej w Katowicach w pisemnej odpowiedzi na kasacje
obrońców skazanych, że Sąd Apelacyjny w Katowicach uprzedził o możliwości
zmiany kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych P. M. , poprzez zastosowanie
instytucji z art. 91 § 1 k.k., a skarżący powziął tę wiedzę. Co więcej, skutkiem
zastosowania tej instytucji stało się orzeczenie wobec P. M. kary pozbawienia
wolności w wymiarze niższym niż orzeczona przez Sąd Okręgowy w Katowicach.
Nie budzi też wątpliwości, że regulacja z art. 399 § 1 k.p.k. może zostać
zastosowana w postępowaniu odwoławczym (por. np. wyrok Sadu Najwyższego z
dnia 16 marca 1984 r., sygn. akt RNW 2/84, OSNKW 1984, z. 11 – 12, poz. 115).
Bezspornym jest, iż nawet zaniechanie uprzedzenia stron o możliwości zmiany
kwalifikacji prawnej czynu nie może być uznane za uchybienie, które zawsze i w
każdej sytuacji stanowi obrazę przepisów prawa procesowego mającą wpływ na
IV KK 19/25
7
treść orzeczenia w rozumieniu art. 438 pkt 3 k.p.k., to tym bardziej nie jest ono
zawsze rażącym naruszeniem prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść
orzeczenia sądu odwoławczego w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k. Na zakończenie
wypada przypomnieć, że kasacja strony, jest nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia i jej podstaw (przyczyn kasacyjnych) nie można w żadnym wypadku
łączyć z przyczynami odwoławczymi charakterystycznymi dla apelacji. Kasacja
strony jest wnoszona od orzeczenia sądu odwoławczego, nie zaś od orzeczenia
sądu pierwszej instancji, co jasno wynika z treści przepisu art. 519 k.p.k. W
przypadku apelacji zarzuty mogą obejmować: obrazę prawa materialnego (art. 438
pkt 1 k.p.k. i art. 438 pkt 1 a k.p.k.), obrazę przepisów prawa procesowego (art. 438
pkt 2 k.p.k.), błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia (
art. 438 pkt 3 k.p.k.), rażącą niewspółmierność orzeczonej kary (art. 438 pkt. 4
k.p.k.). Kontrolą zaś kasacyjną objęte są wyłącznie kwestie prawne, i to jeszcze
zawężone do kategorii uchybień wymienionych w art. 523 § 1 k.p.k. popełnionych
przez sąd odwoławczy. W myśl tego przepisu podstawą kasacyjną, oprócz
uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. (gdzie są wskazane tzw. bezwzględne
podstawy uchylania zaskarżonego orzeczenia), może być jedynie inne rażące
naruszenie prawa (przepisów prawa materialnego, jak też przepisów prawa
procesowego), jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia sądu
odwoławczego. W trybie kasacji dochodzi zatem do kontroli zaskarżonego
orzeczenia sądu odwoławczego tylko z punktu widzenia naruszenia prawa, z
wyłączeniem, w zasadzie, badania prawidłowości poczynionych przez sąd ustaleń
faktycznych. Sąd Najwyższy orzekając w trybie kasacji, nie jest władny dokonywać
ponownej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i na podstawie własnej ich
oceny kontrolować poprawność dokonanych ustaleń faktycznych.
Odnośnie kasacji obrońcy adwokata J. B. obrońcy skazanego P. W. .
Bezzasadne są podniesione w tej kasacji zarzuty z pkt 1, pkt. 4, pkt 5, pkt 6,
pkt 7 , pkt 8 i pkt 10. Sprowadzają się one do zarzutu nierzetelnej kontroli
odwoławczej zaskarżonego wyroku, w kontekście zarzutów podniesionych przez
obrońcę P. W. w apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 6
czerwca 2023 r., sygn. akt XVI K 57/22. Dotyczy to w szczególności wadliwej,
według Autora kasacji, oceny wyjaśnień P. W. , T. K. , zeznań I. P. i A. K. , wadliwej
oceny zarzutu z apelacji dotyczącego obrazy przez Sąd Okręgowy Katowicach
przepisów art. 6 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 406 k.p.k., jak i art. 399 k.p.k. oraz
niedostatecznym rozważeniu apelacyjnego zarzutu rażącej niewspółmierności kary.
Wbrew poglądowi Autora kasacji Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznając
apelację `obrońcy P. W. nie naruszył przepisu art. 433 § 2 k.p.k. Przypomnieć w
związku z tym należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, iż
przepis art. 433 § 2 k.p.k. może zostać naruszony jedynie wówczas, gdy sąd
odwoławczy w ogóle nie ustosunkuje się do określonego zarzutu wskazanego w
środku odwoławczym (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2013 r.,
IV KK 19/25
8
sygn. akt II KK 127/12, Legalis). W doktrynie podnosi się, że nie ma naruszenia
wymogu z art. 433 § 2 k.p.k., jeżeli odniesienie takie, choć zbiorcze istnieje, tyle, że
nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 457 § 3 k.p.k. (por. T. Grzegorczyk,
Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom I. Artykuły 1 – 467, Warszawa
2014, s. 1431 – 1432). Oczywiście stopień szczegółowości uzasadnienia wyroku
sądu odwoławczego, zależy od zawartości i jakości uzasadnienia wyroku sądu
pierwszej instancji, oraz poziomu argumentacji z apelacji. Patrząc z tej perspektywy
na treści zawarte w pisemnym uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w
Katowicach z dnia 13 maja 2024 r., sygn. akt II AKa 446/23, to jasno widać, iż ten
Sąd odniósł się w wystarczającym stopniu do zarzutów apelacji obrońcy P. W. , w
tym i do tych które zostały ponownie przedstawione w kasacji. W kasacji nie można
zaś podnosić zarzutów typowych dla postępowania apelacyjnego, kwestionujących
orzeczenie pierwszoinstancyjne. Specyfika i wyjątkowość postępowania
kasacyjnego nie pozwala zatem na prowadzenie dublującej, „trzecioinstancyjnej”
kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji (por. np. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2015 r., IV KK 8/15, LEX nr 1666908). Nie można
również podzielić zarzutów kasacji z pkt 2, pkt 3, i pkt 9, gdyż nie sposób dopatrzeć
się rażącego naruszenia reguł z art. 7 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Katowicach
podczas oceny dowodu z zeznań R. G. , jak i potraktowanie za rażące naruszenie
prawa nieprzesłuchanie tego świadka z udziałem biegłego psychologa, zaś zarzut z
pkt 9 to klasyczny zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, niedopuszczalny w
postępowaniu kasacyjnym. Charakter kasacji, jako nadzwyczajnego środka
zaskarżenia wnoszonego od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, z
powodu rażącego naruszenia przez ten sąd prawa, nie pozwala na kwestionowanie
w tym środku poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych (por. np. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2016 r., V KK 457/15, LEX nr 1991147).
Odnośnie kasacji adwokata W. J. obrońcy skazanego R. S. .
Nie zasługują na uwzględnienie podniesione w tej kasacji zarzuty rażącego
naruszenia prawa materialnego to jest: art. 258 § 1 k.k.(zarzut pierwszy), art. 53
ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 18 §
3 k.k., art. 91§ 2 k.k. oraz art. 4 pkt 16 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu narkomanii (zarzut drugi), art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca
2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (zarzut trzeci) oraz rażącego naruszenia
przepisów prawa procesowego, to jest art. 7 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k. (zarzut czwarty).
Od lat w jednolitym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że obraza
prawa materialnego ma miejsce wtedy gdy stan faktyczny został ustalony
prawidłowo, a nie zastosowano do niego właściwego przepisu (por. np. wyroki
Sądu Najwyższego: z dnia 23 lipca 1978 r., sygn. akt V KR 212/74, OSNKW 1974,
z. 12, poz. 233, z dnia 12 października 1983 r., sygn. akt V KRN 213/83, OSNPG
1984, z. 4, poz. 34. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 25 lipca 2005 r.,
sygn. akt V KK 61/05, Lex Polonica nr 1119394, z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn.
IV KK 19/25
9
akt III KK 230/08, R – OSNKW 2008, poz. 2501). Innymi słowy, przy tym zarzucie
nie można przyjmować za punkt odniesienia to co sąd powinien ustalić w sferze
faktów, czyli wadliwie ustalona podstawa faktyczna nie ,,prowadzi ’’ do ,,obrazy”
prawa materialnego. Zarzutu błędu w stosowaniu prawa materialnego nie można
więc upatrywać w nietrafnych ustaleniach faktycznych. Tymczasem tak jest w
niniejszej sprawie, jeśli chodzi o zarzuty z kasacji: pierwszy, drugi i trzeci. Poza
sporem zaś jest, iż zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może być skutecznie
podnoszony w postępowaniu kasacyjnym. Charakter kasacji, jako nadzwyczajnego
środka zaskarżenia wnoszonego od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, z
powodu rażącego naruszenia przez ten sąd prawa, nie pozwala na kwestionowanie
w tym środku poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych (por. np. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2016 r., V KK 457/15, LEX nr 1991147). Jeśli
chodzi o zarzut rażącego naruszenia przepisów prawa karnego materialnego, to
obraza taka, co do zasady, ma miejsce wówczas, gdy sąd nie zastosował przepisu
bezwzględnie go obowiązującego albo zastosował taki przepis pomimo
bezwzględnego zakazu, bądź dokonał wadliwej wykładni przepisu prawa
materialnego. Przy zarzucie rażącego naruszenia prawa materialnego należy
zatem „porównać” treść zastosowanego, w realiach sprawy, przepisu prawa
materialnego z ustalonym przez sąd stanem faktycznym, celem ustalenia czy czyn
przypisany w sentencji wyroku wypełnia wszystkie znamiona przestępstwa ujętego
w kwalifikacji prawnej. W wypadku wydania wyroku skazującego dla stwierdzenia
jaki stan faktyczny ustalił sąd orzekający podstawowe znaczenie ma opis czynu
przypisanego zawarty w sentencji wyroku, a w dalszej kolejności uwzględnić należy
treść pisemnego uzasadnienia wyroku, oczywiście o ile zostało sporządzone.
Pisemne uzasadnienie, jak o tym stanowi art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., powinno
zawierać wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione. Bezzasadny jest także
czwarty zarzut kasacyjny, gdyż w realiach sprawy nie można przyjąć aby Sąd
Apelacyjny Katowicach z rażącym naruszeniem przepisu art. 7 k.p.k. dokonał
oceny dowodu z zeznań R. G. . Jeśli chodzi o zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. to w
orzecznictwie dominuje pogląd, że nakaz wynikający tego przepisu odnosi się
jedynie do wątpliwości jakie, na tle realiów konkretnej sprawy, powziął organ
procesowy. Stąd dla oceny czy nie został naruszony zakaz tłumaczenia
nieusuwalnych wątpliwości na niekorzyść oskarżonego nie są istotne wątpliwości
zgłaszane przez stronę (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 22
grudnia 2010 r., sygn. akt II KK 308/10, Legalis, z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn.
akt II KK 133/13, Legalis). Naruszenie przez sąd odwoławczy reguły in dubio pro
reo z art. 5 § 2 k.p.k., może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy: a) sąd
odwoławczy poczynił własne ustalenia faktyczne w sposób z nią niezgodny, lub b)
dokonując kontroli apelacyjnej zaakceptował fakt, iż sąd pierwszej instancji
powziął nieusuwalne wątpliwości i rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego. W
niniejszej sprawie, zarówno Sąd Apelacyjny w Katowicach, jak i Sąd Okręgowy w
Katowicach, takowych nieusuwalnych wątpliwości nie powzięły.
IV KK 19/25
10
Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy, z mocy art.
535 § 3 k.p.k., rozstrzygnął jak w postanowieniu.
[J.J.]
[a.ł]]