IV KK 175/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 maja 2025 r.
SSN Małgorzata Gierszon (przewodniczący)
SSN Marek Pietruszyński
SSN Barbara Skoczkowska (sprawozdawca)
Protokolant Dominika Izdebska
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Marka Zajkowskiego
w sprawie: A. Ż. skazanego z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. oraz P. M. , B.
B. i K. W. uniewinnionych od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 kk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 15 maja 2025 r.,
kasacji wniesionych przez obrońcę A. Ż. i prokuratora
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z dnia 1 grudnia 2023 r., sygn. akt II AKa 214/22,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Ostrołęce
z dnia 22 marca 2022 r., sygn. akt II K 54/18,
1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym;
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. C. (Kancelaria
Adwokacka w O.) kwotę 2952 zł, w
tym 23% VAT za sporządzenie i wniesienie kasacji oraz
obronę z urzędu A. Ż. w postępowaniu
IV KK 175/24
2
kasacyjnym.
[J.J.]
Marek Pietruszyński Małgorzata Gierszon Barbara Skoczkowska
UZASADNIENIE
K. W., P. M. , B. B. i A. Ż. zostali oskarżeni o to, że:
„we wrześniu 2015 r., nie później niż do dnia 10 września 2015 r., w O. , w
kompleksie leśnym położonym przy ul. W. , nieopodal wsi K. , działając w
zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia A. J. ps. S. , wspólnie i w
porozumieniu, będąc uzbrojeni w broń palną, w tym m. in. A. Ż. w pistolet marki
S. kal. 9 mm model S. n/n numeru seryjnego, przewidując jej użycie w ramach
spotkania w celu transakcji sprzedaży siedmiu jednostek broni palnej,
pochodzącej z przemytu, czterem nieustalonym kontrahentom, dopuścili się
zabójstwa wspomnianego mężczyzny w ten sposób, iż K. W. zgodnie z
zawartym porozumieniem, oddał dwa strzały w głowę ofiary z pistoletu marki
S. kal. 9 mm model S. nr […], przy czym P. M. , uzbrojony w pistolet marki M.,
po pierwszym strzale przekazał strzelającemu sygnał m. in. w postaci skinięcia
głową, aby ten ponownie strzelił w kierunku ranionego pokrzywdzonego,
wskutek czego pociski nabojów kal. 9 mm Luger spowodowały śmierć A. J. w
następstwie ciężkiego i nieodwracalnego urazu czaszkowo-mózgowego, a
następnie ukryli zwłoki pokrzywdzonego przez ich zakopanie w oznaczonym
ogniskiem miejscu, które to polano olejem napędowym i innymi środkami
chemicznymi, zakupionymi przez B. B. tuż po zabójstwie w celu
zabezpieczenia przed ingerencją zwierząt leśnych, zaś narzędzie zbrodni
zgodnie z zawartym porozumieniem A. Ż. przez zakopanie ukrył na terenie
cmentarza parafialnego w O. przy ul L. obok nagrobków: swego krewnego J.
M. i K. Z. , tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k., przy czym A. Ż. zarzucanego czynu
dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 m-cy kary pozbawienia
wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, tj. o czyn z art. 148 §
1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., zaś K. W. zarzuconego czynu dopuścił się, będąc
uprzednio skazany w warunkach art. 64 § 1 k.k., w ciągu pięciu lat po odbyciu
IV KK 175/24
3
co najmniej roku kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne
przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k. w zw. z
art. 64 § 2 k.k.”.
Sąd Okręgowy w Ostrołęce wyrokiem z dnia 22 marca 2022 r., sygn. akt II K
54/18, uznał w ramach zarzucanego oskarżonym czynu:
„1. oskarżonego K. W. za winnego tego, że: we wrześniu 2015 r., nie
później niż do dnia 10 września 2015 r., w O. , w kompleksie leśnym
położonym przy ul. W. , nieopodal wsi K. , działając w zamiarze bezpośrednim
pozbawienia życia A. J. ps. «S. », oddał dwa strzały w głowę A. J. z pistoletu
marki S. kal. 9mm model S. nr [...], przy czym drugiego strzału dokonał po
uprzednim skinięciu głową przez P. M. , wskutek czego pociski nabojów kal.
9mm Luger spowodowały śmierć A. J. w następstwie ciężkiego i
nieodwracalnego urazu czaszkowo- mózgowego, przy czym zarzuconego
czynu dopuścił się, będąc uprzednio skazany w warunkach art. 64 § 1 k.k., w
ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej roku kary pozbawienia wolności
orzeczonej za umyślne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu”, tj. czynu z
art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k., za który wymierzył mu karę 15 lat
pozbawienia wolności;
„2. oskarżonego P. M. za winnego tego, że: we wrześniu 2015 r., nie
później niż do dnia 10 września 2015 r., w O. , w kompleksie leśnym
położonym przy ul. W. , nieopodal wsi K. , działając w zamiarze, aby oskarżony
K. W. pozbawił życia A. J. ps. «S. », poprzez skinięcie głową, nakłonił K. W.
do oddania drugiego strzału w głowę pokrzywdzonego, który to strzał
spowodował śmierć A. J. w następstwie ciężkiego i nieodwracalnego urazu
czaszkowo-mózgowego”, tj. czynu z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k.,
za który wymierzył mu karę 9 lat pozbawienia wolności;
„3. oskarżonych A. Ż. i B. B. za winnych tego, że w celu udaremnienia
postępowania karnego, pomagali K. W. i P. M. w uniknięciu odpowiedzialności
karnej za zabójstwo A. J. w ten sposób, że wspólnie z w/w ukryli zwłoki
pokrzywdzonego przez ich zakopanie w oznaczonym ogniskiem miejscu,
które to miejsce polano olejem napędowym i innymi środkami chemicznymi,
zakupionymi przez B. B. tuż po zabójstwie w celu zabezpieczenia przed
IV KK 175/24
4
ingerencją zwierząt leśnych, a nadto A. Ż. ukrył narzędzie zbrodni poprzez
zakopanie pistoletu marki S. kal. 9 mm model S. nr [...] na terenie cmentarza
parafialnego w O. przy ul L. obok nagrobku swych krewnych”, tj. czynu z art.
239 § 1 k.k., za który wymierzył A. Ż. karę 2 lat pozbawienia wolności, a B. B.
karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Apelację od powyższego wyroku wniósł prokurator delegowany do
Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości
Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, zaskarżając go w całości na
niekorzyść oskarżonych: A. Ż. , P. M. , B. B. i K. Ż. , zarzucając:
„- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający
wpływ na jego treść, polegający na niezasadnym przyjęciu, że zachowanie
oskarżonych K. W. , P. M. , A. Ż. oraz B. B. w ramach zarzuconego im aktem
oskarżenia czynu z art. 148 § 1 k.k., nie było objęte wspólnym porozumieniem
i zamiarem bezpośrednim popełnienia zabójstwa A. J. , w związku z czym
błędnie przyjęto że zachowanie P. M. wypełniło znamiona podżegania do
zabójstwa A. J. ps. S. — art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k., zaś
zachowanie A. Ż. i B. B. wypełniło znamiona przestępstwa z art. 239 § 1 k.k.
tj. poplecznictwa, podczas gdy ze zgromadzonych w sprawie dowodów, a w
szczególności uznanych za wiarygodne wyjaśnień A. Ż. z dnia 9 sierpnia 2016
r. oraz wyjaśnień z dnia 11 września 2017 r. złożonych przez w/w w toku
eksperymentu procesowego, które potwierdził w toku przewodu sądowego,
wynika że należało oskarżonym przypisać współsprawstwo zabójstwa A. J. ,
albowiem obejmowali zamiarem skutek w postaci śmierci pokrzywdzonego,
planując użycie broni palnej i współdziałając w przestępstwie wcześniej
uzgodnili przebieg spotkania, do którego doszło w dniu 10 września 2015r. w
kompleksie leśnym O. w celu dokonania transakcji dotyczącej broni palnej
oraz wyrównania rachunków pomiędzy n/n sprawcą z okolic W., a K. W. , przy
czym w chwili czynu zarówno K. W. , P. M. jak i A. Ż. byli uzbrojeni w pistolety
marki M. i S., natomiast B. B. miał dostęp do siedmiu jednostek broni palnej
krótkiej i długiej C., przeznaczonych do sprzedaży, stąd też nie było podstaw
do różnicowania odpowiedzialności karnej współoskarżonych tylko dlatego, że
dwa strzały skutkujące pozbawieniem życia pokrzywdzonego zadał wyłącznie
IV KK 175/24
5
K. W. , co pozostali akceptowali, wspierając go w tym, w związku z czym
powinni zostać skazani za współsprawstwo popełnienia zbrodni z art. 148 § 1
k.k., odpowiadając także i za te elementy czynu, których sami nie zrealizowali,
- obrazę przepisów postępowania tj. art. 7 i 410 k.p.k., która miała wpływ na
treść orzeczenia, poprzez nieuwzględnienie całokształtu materiału
dowodowego i dowolne, wbrew wskazaniom doświadczenia życiowego,
uznanie, że z wyjaśnień A. Ż. , nie wynika zupełnie, aby każdy z oskarżonych
który zabrał na spotkanie broń palną liczył się z możliwością jej użycia, by
prowadzić ono mogło do śmierci kogokolwiek albo też dorozumianie wyrażał
zgodę na użycie takiej broni w powyższym celu przez innego, w sytuacji gdy
przeczy temu część wyjaśnień oskarżonego Ż. złożona w dniu 9 sierpnia 2016
r. i w dniu 11 września 2017 r. w toku eksperymentu procesowego w
postępowaniu przygotowawczym, które w/w potwierdził w toku przewodu
sądowego, a które Sąd obdarzył walorem wiarygodności,
-
rażącą niewspółmierność orzeczonych wobec oskarżonych K. W. kary
15 lat pozbawienia wolności i P. M. kary 9 lat pozbawienia wolności na
podstawie przepisu przewidującego sprawstwo zbrodni z art. 148 § 1 k.k.
zagrożonej karą dożywotniego pozbawienia wolności, a w odniesieniu do K.
W. - sprawcy wykonawczego popełnionej w warunkach art. 64 § 2 k.k.,
podczas gdy dyrektywy wymiaru kary, a zwłaszcza słuszności i celowości,
brak szczególnych i wyjątkowych okoliczności dotyczących oskarżonych,
istnienie okoliczności wskazujących na bardzo wysoki stopień demoralizacji,
najwyższy stopień społecznej szkodliwości przypisanego im czynu, ich rola w
jego popełnieniu, a także świadome lekceważenie przez nich porządku
prawnego, brak jakiejkolwiek skruchy w toku postępowania, wskazują na
potrzebę długiego oddziaływania zapobiegawczego i wychowawczego na w/w
i w związku z tym przemawiają za wymierzeniem K. W. kary w wymiarze 25
lat, natomiast P. M. kary 15 lat pozbawienia wolności, jako kar słusznych i
sprawiedliwych, spełniających cele w zakresie prewencji indywidualnej i
generalnej”.
Podnosząc powyższe zarzuty prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego
wyroku poprzez uznanie oskarżonych za winnych popełnienia przestępstwa z art.
IV KK 175/24
6
148 § 1 k.k. zarzuconego aktem oskarżenia, popełnionego wspólnie i w porozumieniu,
oraz o wymierzenie wyższych kar pozbawienia wolności dla każdego z oskarżonych,
z tym że A. Ż. kary 7 lat pozbawienia wolności przy zastosowaniu art. 60 § 3 k.k. w
zw. z art. 60 § 6 pkt. 1 k.k.
Apelacje od wyroku Sądu I instancji wnieśli również obrońcy oskarżonych: K.
W. , P. M. i B. B. .
Po rozpoznaniu wszystkich apelacji, Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem
z dnia 1 grudnia 2023 r., sygn. akt II AKa 214/22, zmienił zaskarżony wyrok w ten
sposób, że:
„1. uniewinnił oskarżonych K. W. , P. M. B. B. od popełnienia zarzucanego
im czynu i kosztami procesu w części ich dotyczącej obciążył Skarb Państwa,
2. w ramach czynu zarzucanego oskarżonemu A. Ż. uznał go winnego
tego, że:
w dniu 10 września 2015 r. w O. , w kompleksie leśnym położonym przy ulicy
W. , nieopodal wsi K. , działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia
A. J. ps. «S. » oddał dwa strzały w głowę ofiary z pistoletu marki S. kal. 9 mm
model S. nr [...]. czym spowodował śmierć A. J. w następstwie ciężkiego i
nieodwracalnego urazu czaszkowo - mózgowego, przy czym czynu tego
dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary
pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, tj.
popełnienia czynu z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1
k.k. i za to na mocy tych przepisów skazał go, a na podstawie art. 148 § 1 k.k.
wymierzył mu karę 15 lat pozbawienia wolności”,
w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymując w mocy (pkt. II wyroku).
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł prokurator delegowany do
Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości
Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, zaskarżając go w całości na
niekorzyść oskarżonych P. M. , B. B. oraz K. W. , natomiast na korzyść A. Ż. w
zakresie przypisanego mu jedynosprawstwa zabójstwa A. J. .
W kasacji prokurator zarzucił naruszenie:
„I - art. 437 § 2 k.p.k. poprzez zmianę wyroku w sytuacji, gdy zebrane w
sprawie dowody nie pozwalały na odmienne orzeczenie reformatoryjne - co
IV KK 175/24
7
do istoty sprawy oraz art. 424 § 1 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez
niezastosowanie się przez Sąd Odwoławczy do ogólnych zasad uzasadniania
wyroków wiążących go w razie zmiany orzeczenia, jak to miało miejsce w tej
sprawie, a nadto, wiążące się z wymogami art. 424 k.p.k. w zw. z art. 458
k.p.k., naruszenia w sferze ocen dowodów, i nieuwzględnienia całokształtu
materiału dowodowego, niezgodnie z art. 7 i 410 k.p.k., przy odmiennym
rozstrzygnięciu o przedmiocie procesu, w oparciu o wycinkowe fragmenty
ustaleń faktycznych i niektóre informacje płynące z niektórych źródeł
dowodowych”, szczegółowo opisując pominięcia w ocenie zgromadzonego
materiału dowodowego szeregu okoliczności, zeznań i wyjaśnień,
„tylko bowiem przy uwzględnieniu całego materiału dowodowego, w oparciu o
który wyrokował Sąd meriti oraz własną ich ocenę, można zasadnie rozważać,
czy w sprawie rzeczywiście występują nie dające się usunąć wątpliwości i
dlatego trzeba było je rozstrzygnąć na korzyść oskarżonych K. W. , P. M. oraz
B. B. , a na niekorzyść A. Ż. w kontekście przyjęcia koncepcji jedynosprawstwa
tego oskarżonego w zabójstwie A. J. ps. S. ”.
Podnosząc powyższy zarzut skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu
odwoławczego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniosła również obrońca skazanego
A. Ż. , zaskarżając go w całości, zarzucając:
„1. rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów
postępowania, tj. art 437 § 1 i 2 k.p.k., art. 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 434 § 1
k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k p k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w
zw. z art. 92 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. oraz art. 4 k.p.k. poprzez wydanie
wyroku zmieniającego wyrok Sądu I instancji na niekorzyść skazanego A. Ż.
w wyniku stwierdzenia rzekomych uchybień niepodniesionych uprzednio w
środku odwoławczym, a zatem w sposób wykraczający poza granice
rozpoznania i orzekania wskazane w ww. przepisach,
2. rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz
art. 437 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie przez Sąd
II instancji zmiany opisu przypisanego A. Ż. czynu i skazanie go za czyn
wskazany w art. 148 § 1 k.k., w sytuacji, gdy Sąd I instancji nie skazał go za
IV KK 175/24
8
ww. czyn, a wyłącznie za czyn z art. 239 § 1 k.k., a co w ocenie skazanego
stanowiło de facto uniewinnienie A. Ż. od zarzucanego oskarżonemu czynu i
stanowiło na etapie postępowania odwoławczego przesłankę negatywną do
skazania go za czyn z art. 148 § 1 k.k.;
3. rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów postępowania,
tj. art 437 § 1 i 2 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 92
k.p.k., art. 424 § 1 pkt 1 w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. i art. 458 k.p.k. poprzez
wydanie w sprawie orzeczenia reformatoryjnego i zmianę wyroku w zakresie
czynu zarzucanego skazanemu A. Ż. wskutek przeprowadzenia wadliwej
kontroli odwoławczej poprzez dowolną i wybiórczą ocenę dowodów, bez
prawidłowej analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w
sprawie, a następnie sporządzenie uzasadnienia wydanego orzeczenia w
sposób sprzeczny z wymogami wskazanymi w ww. przepisach,
4. rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów
postępowania, tj. art. 437 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art.
410 k.p.k., art. 92 k.p.k., poprzez wydanie w sprawie orzeczenia
reformatoryjnego i zmianę wyroku w zakresie czynu zarzucanego
oskarżonemu A. Ż. wskutek przeprowadzenia wadliwej kontroli odwoławczej,
poprzez dowolną i wybiórczą ocenę dowodów, zwłaszcza błędną ocenę
wyjaśnień skazanego A. Ż. , z pominięciem istotnych okoliczności dowodów
mogących mieć wpływ na rozstrzygniecie, wypieranie stwierdzonych faktów i
uzyskanych dowodów przez założony z góry przez Sąd odwoławczy stan
rzeczy, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnej zmiany wyroku
Sądu I instancji i skazanie oskarżonego A. Ż. zarówno ponad stawiany mu
uprzednio zarzut, jak i przypisany finalnie przez Sąd I instancji czyn, (…);
5. orzeczenie w stosunku do skazanego rażąco surowej kary 15 lat
pozbawienia wolności, co stanowi skutek nieuwzględnienia na etapie
orzekania przez Sąd II instancji okoliczności przemawiających na korzyść
skazanego A. Ż. oraz braku zastosowania w stosunku do niego art. 60 § 3 k.k.,
w szczególności faktu ujawnienia przez skazanego osób biorących udział w
zarzucanym współoskarżonym czynie i dostarczenia organom ścigania
wszelkich niezbędnych informacji w zakresie inkryminowanego zdarzenia, a
IV KK 175/24
9
które to okoliczności wskazują w sposób ewidentny, iż oskarżony w pełni
zrozumiał fakt swego bezprawnego i negatywnego zachowania, a jego rola w
popełnieniu pierwotnie przypisanego mu przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce
czynu była znikoma, a co w kontekście charakteru zarzucanego czynu winno
skutkować uznaniem, iż cele postępowania zostaną spełnione poprzez
orzeczenie w stosunku do skazanego kary pozbawienia wolności w wymiarze
orzeczonym przez Sąd I instancji”.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniosła o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Białymstoku do ponownego
rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację obrońcy skazanego A. Ż. prokurator wniósł o:
„uwzględnienie kasacji obrońcy skazanego A. Ż. w części dotyczącej zarzutów
kasacji wymienionych w pkt. 3-4 kwestionujących ustalenia zaskarżonego wyroku
reformatoryjnego i przypisane skazanemu jedynosprawstwo zabójstwa A. J. ”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zarówno kasacja obrońcy oskarżonego A. Ż. , jak i kasacja prokuratora,
okazały się zasadne.
Już na wstępie należy wskazać, że sytuacja procesowa, jaka zaistniała w
niniejszej sprawie, zdecydowanie odbiega od przypadków typowych w praktyce
orzeczniczej. Niezwykle rzadko zdarza się bowiem, że treść ustaleń faktycznych, a
w konsekwencji przypisanie odpowiedzialności karnej poszczególnym oskarżonym,
tak dalece odmienne jest na etapie wyrokowania odpowiednio przez Sąd I oraz II
instancji. Przypomnieć jedynie należy, że o ile Sąd Okręgowy w Ostrołęce przyjął, że
oskarżony K. W. dokonał czynu opisanego w art. 148 § 1 k.k., oskarżony P. M. –
czynu z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k., zaś oskarżeni B. B. i A. Ż. – czynu z
art. 239 § 1 k.k., to Sąd odwoławczy oskarżonych: K. W. , P. M. oraz B. B. uniewinnił,
zaś oskarżonego A. Ż. uznał za winnego popełnienia przestępstwa z art. 148 § 1 k.k.
w formie sprawstwa pojedynczego. Kontekst sprawy, w której Sądy tak znacząco
odmiennie oceniły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w oczywisty sposób
rzutuje na ocenę zarzutów kasacyjnych, o czym szczegółowo będzie mowa w dalszej
części uzasadnienia.
IV KK 175/24
10
W pierwszej kolejności należy odnieść się do kasacji obrońcy oskarżonego A.
Ż. .
Skarżąca obrońca oskarżonego A. Ż. podniosła pięć zarzutów, z czego cztery
dotyczyły uchybień prawa procesowego, a jeden rażącej surowości kary. Zasadny
okazał się pierwszy z postawionych zarzutów, który dotyczył wydania wyroku
reformatoryjnego przez Sąd odwoławczy „na niekorzyść skazanego A. Ż. w wyniku
stwierdzenia rzekomych uchybień niepodniesionych uprzednio w środku
odwoławczym, a zatem w sposób wykraczający poza granice rozpoznania i
orzekania wskazane w ww. przepisach”. Wprawdzie powyższe – zasadne, o czym
będzie mowa w dalszym wywodzie – twierdzenie skarżąca wiązała z naruszeniem:
art. 437 § 1 i 2 k.p.k., art. 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 434 § 1 k.p.k. w zw. z art. 457 §
3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 92 k.p.k. w zw. z art.
366 § 1 k.p.k. oraz art. 4 k.p.k., to jednak w istocie zarzut kasacyjny dotyczył
naruszenia wyłącznie art. 433 § 1 k.p.k.
Należy przypomnieć, że zgodnie z treścią ww. przepisu sąd odwoławczy
rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia, a jeżeli w środku odwoławczym zostały
wskazane zarzuty stawiane rozstrzygnięciu - również w granicach podniesionych
zarzutów, uwzględniając treść art. 447 § 1-3 k.p.k., a w zakresie szerszym w
wypadkach wskazanych w art. 435 k.p.k., art. 439 § 1 k.p.k., art. 440 k.p.k. i art. 455
k.p.k. „Granice środka odwoławczego” wyznaczane są nie tylko kierunek i zakres
zaskarżenia, ale również zarzuty odwoławcze, a zatem zawarte w środku
odwoławczym stwierdzenia co do wad (uchybień), którymi – zdaniem skarżącego –
obarczone jest konkretne orzeczenie (zob. np. wyroki SN: z dnia 12 kwietnia 2001
r., sygn. akt III KKN 354/00; z dnia 5 lutego 2013 r., sygn. akt II KK 101/12).
Kontrola odwoławcza powinna być więc, co do zasady, ograniczona do tych
elementów orzeczenia sądu pierwszej instancji, które zostały zakwestionowane w
środku odwoławczym. Do przekroczenia granic kontroli odwoławczej, które
wyznaczone są podniesionymi zarzutami, może dojść zatem m.in. wówczas, gdy
wprawdzie zarzut dotyczy nieprawidłowej oceny dowodów, ale sąd odwoławczy
wykroczy poza ten aspekt ustaleń sądu I instancji, którego dotyczyła apelacja.
Do przekroczenia granic zaskarżenia doszło w przedmiotowej sprawie w
przypadku czynu przypisanego oskarżonemu A. Ż. przez Sąd odwoławczy. Wypada
IV KK 175/24
11
raz jeszcze wskazać, że Sąd I instancji przypisał A. Ż. czyn wyczerpujący znamiona
art. 239 § 1 k.k., a który sprowadzał się do pomocy K. W. i P. M. w uniknięciu
odpowiedzialności karnej za zabójstwo A. J. . Pomoc ta, zgodnie z opisem z wyroku
Sądu I instancji, miała polegać na ukryciu zwłok pokrzywdzonego wspólnie z B. B.
oraz samodzielnym ukryciem narzędzia zbrodni. W apelacji wniesionej na niekorzyść
wszystkich oskarżonych prokurator zakwestionował powyższe ustalenia, twierdząc,
że w sprawie doszło do błędu w ustaleniach faktycznych oraz do naruszenia art. 7
k.p.k. i 410 k.p.k., zaś prawidłowa ocena powinna doprowadzić do uznania, że
wszyscy oskarżeni – w tym A. Ż. – „obejmowali zamiarem skutek w postaci śmierci
pokrzywdzonego, planując użycie broni palnej i współdziałając w przestępstwie
wcześniej uzgodnili przebieg spotkania”, a ponadto „nie było podstaw do
różnicowania odpowiedzialności karnej współoskarżonych tylko dlatego, że dwa
strzały skutkujące pozbawieniem życia pokrzywdzonego zadał wyłącznie K. W. , co
pozostali akceptowali, wspierając go w tym”. W konsekwencji zdaniem prokuratora
pozostali oskarżeni, w tym A. Ż. , powinni odpowiadać „także i za te elementy czynu,
których sami nie zrealizowali”.
Prokurator – choć wniósł kasację na niekorzyść wszystkich oskarżonych – w
treści zarzutów nie kwestionował tego, że to K. W. oddał dwa strzały prowadzące do
śmierci pokrzywdzonego. Poprzez zarzut apelacyjny starał się natomiast wykazać,
że pozostali oskarżeni powinni zostać uznani za współsprawców zabójstwa, choć
sami nie strzelali do pokrzywdzonego. Nie ulega wątpliwości, że prokurator nawiązał
w ten sposób do koncepcji materialno-obiektywnej współsprawstwa, zgodnie z którą
wymóg „wspólnej realizacji” znamion typu czynu zabronionego (np. art. 148 § 1 k.k.)
jest spełniony także wówczas, gdy oceniane zachowanie współsprawcy stanowi
konieczny warunek podjęcia zachowania bezpośrednio realizującego znamiona typu
lub szczególnie istotnie jego ułatwienie, choć współsprawca swoim zachowaniem
formalnie nie realizuje znamion czynu zabronionego (zob. W. Wróbel, A. Zoll, Polskie
prawo karne. Część ogólna, Warszawa 2014, s. 260).
Podsumowując, prokurator w apelacji nie podał w wątpliwość oddania
strzałów skutkujących śmiercią pokrzywdzonego przez K. W. , a kwestionował
ustalenia faktyczne związane z oceną treści porozumienia pomiędzy czterema
oskarżonymi oraz wykazywał ich rzeczywisty udział w dokonaniu zabójstwa przez K.
IV KK 175/24
12
W. (notabene, takie ujęcie sprawstwa oskarżonych zgodne było z treścią zarzutu z
aktu oskarżenia). W rezultacie nie było możliwe w tym układzie procesowym, by na
podstawie tak sformułowanych zarzutów prokuratora Sąd odwoławczy zmienił wyrok
Sądu I instancji poprzez przypisanie A. Ż. odpowiedzialności karnej za zabójstwo A.
J. (art. 148 § 1 k.k.), ale w formie sprawstwa pojedynczego.
Nie ulega wątpliwości kompetencja sądu odwoławczego do wydania wyroku
reformatoryjnego, jednak w przedmiotowej sprawie treść zarzutu prokuratorskiego
nie uprawniała do tak radykalnej zmiany opisu zachowania oraz kwalifikacji prawnej
czynu A. Ż. . Zarzut apelacyjny dotyczący tego, czy A. Ż. doprowadził do śmierci
pokrzywdzonego poprzez akceptację działań sprawcy oddającego strzały, nie mógł
doprowadzić do przyjęcia, że A. Ż. własnoręcznie zabił pokrzywdzonego poprzez
oddanie dwóch strzałów. Z całą pewnością nie może uzasadniać tak poważnej
modyfikacji opisu zachowania A. Ż. treść art. 7 k.p.k. Ramy postępowania
odwoławczego wyznacza bowiem merytoryczna treść zarzutu. Oznacza to, że
każdorazowo konieczne jest precyzyjne badanie istoty tego, co kwestionuje
apelujący. W tym zakresie wyrok Sądu odwoławczego naruszył zatem treść art. 433
§ 1 k.p.k., co samo w sobie uzasadniało uchylenie wyroku Sądu odwoławczego w
całości w zakresie oskarżonego A. Ż. i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania.
Wobec powyższego Sąd Najwyższy ograniczył rozpoznanie kasacji obrońcy
oskarżonego A. Ż. do omawianego zarzutu na podstawie art. 436 k.p.k. w. zw. z art.
518 k.p.k. Na marginesie należy jedynie odnotować dwie kwestie. Po pierwsze,
należy zgodzić się ze skarżącą, że Sąd odwoławczy w sposób dowolny ocenił opinię
sądowo- psychiatryczną dotyczącą oskarżonego A. Ż. . Sąd przyjął, że oskarżony
jest osobą o osłabionej uczuciowości wyższej, niezdolną do utrzymywania trwałych
związków interpersonalnych, z niską tolerancją na frustrację i łatwością wyzwalania
agresji. Powyższy wniosek trudno logicznie powiązać z faktem, że to A. Ż. ujawnił
okoliczności przedmiotowej sprawy. Wzięcie pod uwagę przez Sąd odwoławczy
powyższych wniosków z opinii biegłych jest całkowicie niespójne z powodami, dla
których A. Ż. miałby ujawnić fakt popełnienia zabójstwa A. J. .
IV KK 175/24
13
Po drugie, zgodnie z art. 523 § 1 zd. 2 kasacja nie może być wniesiona
wyłącznie z powodu niewspółmierności kary, co a limine przesądza o
niedopuszczalności zarzutu 3. kasacji.
W tym miejscu należy wskazać, że również kasacja prokuratora okazała się
zasadna.
Na wstępie należy przypomnieć, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia służącym od kończącego postępowanie prawomocnego wyroku sądu
odwoławczego. Oznacza to, że - co do zasady - podnoszone w niej zarzuty winny
dotyczyć uchybień, do których doszło w toku postępowania odwoławczego. Rola
sądu odwoławczego sprowadza się głównie do skontrolowania orzeczenia sądu
pierwszej instancji, zatem podnoszone w kasacji uchybienia winny zasadniczo
koncentrować się na prawidłowości rozpoznania wniesionych środków
odwoławczych. Nieporozumieniem jest podnoszenie w kasacji zarzutu obrazy art.
437 § 2 k.p.k. Przepis ten, w zdaniu pierwszym, wskazuje bowiem jedynie na rodzaje
rozstrzygnięć sądu odwoławczego, inne niż utrzymanie zaskarżonego orzeczenia w
mocy. Wprawdzie w kasacji prokuratora nie podniesiono zarzutu obrazy art. 433 § 2
k.p.k., to jednak treść samego zarzutu w połączeniu z uzasadnieniem
nadzwyczajnego środka zaskarżenia prowadzi do wniosku, że skarżący w
rzeczywistości wywodzi, iż zwyczajne środki odwoławcze rozpoznane zostały z
naruszeniem wymagań wynikających z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 i 410 k.p.k.
(zob. wyrok SN z dnia 24 stycznia 2025 r., sygn. akt II KK 439/24).
Skarżący w zarzucie kasacyjnym zasadnie podniósł, że Sąd odwoławczy
rozpoznając sprawę nieprawidłowo ocenił dowody w kontekście alibi poszczególnych
oskarżonych. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie może być
wątpliwości, że zabójstwo pokrzywdzonego nie nastąpiło przed 10 września 2015 r.
Sąd odwoławczy wyraźnie wskazał, które dowody przemawiają za uznaniem, że A.
J. 10 września 2015 r. jeszcze żył. Oznacza to, że kluczową kwestią staje się ocena
alibi K. W. oraz P. M. na ten dzień. W tej kwestii wprawdzie Sąd odwoławczy
obszernie wypowiedział się, jednak niektóre istotne okoliczności nie zostały wzięte
pod uwagę.
Jeśli chodzi o alibi oskarżonego K. W. , to Sąd odwoławczy ustalił, że otrzymał
on w dniu 9 września 2015 r. w Niemczech mandat karny. Otrzymanie mandatu miało
IV KK 175/24
14
się wiązać z wyjazdem K. W. do Niemiec celem dokonania zakupu samochodu A. w
dniu 8 września 2015 r. Sąd odwoławczy odnotował, że na umowie sprzedaży
pojazdu widnieje podpis T. Z. (teściowej oskarżonego). Niemniej jednak ze względu
na fakt, że do podrobienia podpisu T. Z. oskarżony K. W. przyznał się, to nie było –
zdaniem Sądu odwoławczego – podstaw do zakwestionowania alibi tego
oskarżonego.
Skoro jednak istnieją dwie umowy na zakup przez T. Z. ww. pojazdu, a obie
są sfałszowane (a do powodów sfałszowania oskarżony się nie odniósł), umowa
dostarczona przez świadka T. K. różni się od umowy przedstawionej przez M. W.
celem rejestracji pojazdu, różne są wysokości kwoty sprzedaży samochodu, a pojazd
był notowany na terenie H. w Niemczech w okresie od lutego do grudnia 2015 r., to
Sąd odwoławczy powinien dokładnie ocenić alibi, które miałoby wynikać z tak
niejednoznacznych dowodów. Z pewnością uchybia należytej ocenie dowodów
stwierdzenie przez Sąd, że „sam fakt, że nabycie przedmiotowego pojazdu wiązało
się ze złożeniem przez K. W. podpisu za T. Z. (do przedmiotowego fałszerstwa
przyznał się oskarżony) i rozbieżności w dokumentach pojazdu, nie oznacza, że
wyżej opisany mandat karny (…) są dokumentami poświadczającymi nieprawdę.
Żadnych dowodów w tym względzie oskarżyciel publiczny nie przedstawił, a Sąd
Apelacyjny nie znalazł podstaw do kwestionowania ich wiarygodności”. Należyta
kontrola instancyjna powiązana z szeregiem nowych ustaleń faktycznych
zobowiązywała jednak Sąd odwoławczy do weryfikacji wszystkich tych informacji
oraz należytej i wnikliwej oceny ich przydatności dla ustalenia, że K. W. nie mógł być
obecny w dniu 10 września 2015 r. na miejscu popełnienia zabójstwa A. J. .
Inną okolicznością, która również nie została dostatecznie zbadana przez Sąd
odwoławczy, był pobyt K. W. w hotelu w A. w nocy 10 września 2015 r. Także ta
okoliczność miała potwierdzać to, że oskarżony nie brał udziału w zarzucanym mu
przestępstwie. Wprawdzie pismem z dnia 6 czerwca 2023 r. dyrektor Hotelu [...]
potwierdził, że K. W. przebywał w dniu 10 września 2015 r. w hotelu (zameldowanie:
godzina 00:24, wymeldowanie: godzina 09.54), legitymując się dowodem osobistym
nr A. , płacąc gotówką i otrzymując fakturę nr […] (k. 8442 akt). Ponadto w aktach
sprawy znajduje się wydruk karty meldunkowej, która również wskazuje na pobyt K.
W. w hotelu 10 września 2015 r. (k. 8444), a także duplikat faktury (k. 8445). Niemniej
IV KK 175/24
15
jednak z materiału dowodowego nie wynika to, jakie dokumenty posłużyły do
ustalenia danych osobowych gościa hotelowego. Z wcześniej przedstawionych
dokumentów nie wynika, że osoba wynajmująca pokój legitymowała się dowodem
osobistym. Dalsze wątpliwości nasuwają się zważywszy na fakt, że załączona faktura
nie została podpisana przez osobę, która miała korzystać z usług hotelowych. Nie
wiadomo również, czy oprócz elektronicznie wygenerowanej karty meldunkowej
istnieje karta papierowa, którą osobiście wypełnił klient hotelu. Nie można również –
dysponując takim materiałem dowodowym – przesądzić, czy faktura potwierdza
rzeczywiste fakty, skoro została wystawiona w dniu 6 czerwca 2023 r. Wątpliwości
wywołuje również treść listu (grypsu) K. W. do sąsiadki, skoro może wynikać z niego
fakt wytworzenia (sfałszowania) dokumentów potwierdzających jego pobyt w hotelu
(k. 2140 i 2381-2387 akt). Kwestia ta został całkowicie pominięta przez Sąd
odwoławczy.
W rezultacie na podstawie ww. dokumentów nie jest możliwe jednoznaczne i
niebudzące wątpliwości ustalenie danych osobowych gościa hotelowego. Sąd
odwoławczy powinien dokonać krytycznej oceny tych dowodów, a w szczególności
zweryfikować, czy była możliwość ingerencji w system komputerowy i modyfikacji
danych już po 10 września 2015 r. Sposobem rozwiania tych wątpliwości mogłoby
być przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego informatyka.
Powyższe uwagi, które dotyczyły niedostatecznie wnikliwej oceny przez Sąd
odwoławczy okoliczności związanych z alibi K. W. , można również sformułować w
kontekście alibi oskarżonego P. M. . Oskarżony ten bronił się twierdząc, że w dniu
10 września 2015 r. odbierał samochód z zakładu Auto-Gaz […]. po zakończeniu
montażu instalacji gazowej. Zakład ten jest oddalony od miejsca popełnienia
zabójstwa około 25-30 km. Rzecz jednak w tym, że Sąd odwoławczy stwierdził, iż ani
właściciel zakładu, ani świadkowie, nie potrafili wskazać precyzyjnie godziny odbioru
samochodu, nie było pewne czy oskarżony M. był obecny przy montażu, a ponadto
kserokopia faktury i paragonu były nieczytelne. Pomimo to Sąd odwoławczy
stwierdził, że „brak jest podstaw do negowania, aby czynność ta (uregulowanie
należności) została dokonana przez inną osobę aniżeli tenże oskarżony”, a „oryginały
tych dokumentów [faktura i paragon – dop. SN] zostały nadesłane na etapie
IV KK 175/24
16
postępowania apelacyjnego przez właściciela zakładu”, a tym samym „usługa została
opłacona gotówką o godz. 12.02”.
W kontekście powyższego niezbędne jest jednak odnotowanie, że faktura,
którą wziął pod uwagę Sąd odwoławczy, została wystawiona na dane żony
oskarżonego, M. M. (k. 8439-8440 akt). Na ocenę jej przydatności jako potwierdzenia
alibi oskarżonego ma również znaczenie, że nie została ona przez odbiorcę
podpisana, a także, że została opłacona w formie gotówki. Z zeznań świadków nie
wynika jednoznacznie, że to P. M. odbierał samochód. Wprawdzie na paragonie
widnieje godzina 12.02 jako godzina odbioru samochodu, ale w kontekście
wszystkich powyższych wątpliwości należałoby zbadać ewentualną możliwość
manipulacji w systemie elektronicznym. Podobnie jak w przypadku oceny alibi K. W.
należałoby za pomocą opinii biegłego informatyka wykluczyć ryzyko ingerencji w
ciągłość wystawiania dokumentów elektronicznych, zważywszy w szczególności na
to, że dokumenty te przesłane zostały niemal osiem lat po zdarzeniu.
Podsumowując, zgromadzony obecnie materiał dowodowy w kontekście alibi
oskarżonych K. W. i P. M. jest niepełny i nie stanowi dostatecznego potwierdzenia,
że osoby te nie brały udziału w zabójstwie A. J. . Nie może przy tym budzić
wątpliwości, że Sąd Najwyższy w ramach postępowania kasacyjnego nie ustala
stanu faktycznego. Niniejsze uzasadnienie nie dostarcza jakichkolwiek twierdzeń o
tym, jakie powinny być ustalenia faktyczne oraz czy oskarżeni powinni zostać uznani
winnymi czy uniewinnieni. Sąd odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę powinien
zgodnie z powyższymi wskazówkami zweryfikować wnikliwie alibi oskarżonych.
Dopiero powiązanie różnych aspektów sprawy po uprzednim wykluczeniu wątpliwych
dowodów pozwoli na powtórną ocenę całości materiału dowodowego i ewentualną
zmianę ustaleń faktycznych. Wówczas okaże się, czy uprawnione będzie wydanie
wyroku reformatoryjnego, kasatoryjnego, czy też utrzymującego w mocy zaskarżony
wyrok Sądu I instancji. Jednocześnie należy pamiętać, że Sąd odwoławczy nadal
związany jest granicami zaskarżenia oraz treścią zarzutów postawionych przez
prokuratora w apelacji. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd powinien zatem zwrócić
uwagę, by kolejny raz nie doprowadzić do naruszenia treści art. 433 § 1 k.p.k.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak na wstępie.
IV KK 175/24
[J.J.]
[a.ł]
Marek Pietruszyński
17
Małgorzata Gierszon
Barbara Skoczkowska