IV KK 148/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 listopada 2025 r.
SSN Michał Laskowski (przewodniczący)
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek (sprawozdawca)
SSN Włodzimierz Wróbel
w sprawie A.K.,
skazanej za czyn z art. 270 § 1 i 2a k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej,
na posiedzeniu w dniu 25 listopada 2025 r.,
w trybie art. 535 § 5 k.p.k.,
kasacji Prokuratora Generalnego na korzyść skazanej,
od wyroku Sądu Rejonowego w Nidzicy
z dnia 25 czerwca 2024 r., II K 135/24,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę
Sądowi Rejonowemu w Nidzicy do ponownego rozpoznania.
Małgorzata Wąsek-Wiaderek Michał Laskowski
Włodzimierz Wróbel
UZASADNIENIE
A.K. została oskarżona o to, że w nieustalonym dniu jednak nie później niż do
dnia 11 kwietnia 2024 r. w nieustalonym miejscu ze skutkiem w miejscowości Ł., gm.
N., woj. [...], podrobiła dokument w postaci zaświadczenia uprawniającego do
IV KK 148/25
2
przystąpienia do sakramentu bierzmowania na dane A.K. poprzez nakreślenie na
nim podpisu K.M., przy czym czyn ten stanowił wypadek mniejszej wagi, tj. o
popełnienie występku z art. 270 § 1 i § 2a k.k.
Sąd Rejonowy w Nidzicy wyrokiem z dnia 25 czerwca 2024 r., II K 135/24,
uwzględniając wniosek prokuratora złożony w trybie art. 335 § 2 k.p.k. w zw. z art.
343 k.p.k., uznał A.K. za winną popełnienia zarzucanego jej czynu, wymierzając jej
karę 100 stawek dziennych grzywny, po 10 zł każda; orzekł o przepadku dowodu
rzeczowego; orzekł o kosztach procesu. Powyższy wyrok uprawomocnił się bez
postępowania odwoławczego.
Kasację od tego wyroku, w trybie art. 521 § 1 k.p.k., wniósł Prokurator
Generalny, na korzyść skazanej, zarzucając „rażące i mające istotny wpływ na treść
wyroku naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 343 § 6 i § 7
k.p.k. w zw. z art. 335 § 2 k.p.k., polegające na uwzględnieniu dołączonego do aktu
oskarżenia wniosku prokuratora o wydanie na posiedzeniu wyroku skazującego A.K.
i orzeczenie uzgodnionej z oskarżoną kary w sytuacji, gdy w świetle zebranych
dowodów brak było podstaw do uznania, że okoliczności popełnienia przez
oskarżoną przestępstwa z art. 270 § 1 i § 2a k.k. opisanego w akcie oskarżenia,
polegającego de facto na podrobieniu podpisu nauczyciela religii na opatrzonym
pieczęcią parafii rzymskokatolickiej i wypełnionym druku, zawierającym informacje
dotyczące sakramentu bierzmowania nie budzą wątpliwości, w tym zwłaszcza w
odniesieniu do przyjęcia, że druk taki stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub
okoliczności mającej znaczenie prawne i objęty jest ochroną prawną oraz w
kontekście wadliwości opisu czynu zarzucanego wymienionej, co wyłączało
dopuszczalność takiego trybu rozpoznania sprawy i nakazywało skierowanie jej na
rozprawę celem przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie
dokonania wnikliwej oceny prawno-karnej zachowania oskarżonej”. Prokurator
Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
Rejonowemu w Nidzicy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
IV KK 148/25
3
Kasacja jest oczywiście zasadna, co umożliwiło jej uwzględnienie na
posiedzeniu bez udziału stron, w trybie art. 535 § 5 k.p.k.
Prokurator Generalny trafnie wskazał, że doszło do rażącego naruszenia
przepisów procesowych normujących procedowanie w trybie konsensualnym.
Przepis art. 343 § 7 k.p.k. obliguje sąd do dokonania kontroli poprawności wniosku
złożonego w trybie art. 335 k.p.k., zarówno pod względem formalnym, jak i
merytorycznym. Kontrola ta powinna obejmować również zagadnienie zgodności
propozycji zawartych we wniosku z regułami obowiązującego prawa materialnego, i
o ile następstwem kontroli jest stwierdzenie nierespektowania w przedmiotowym
wniosku ustawowych wymogów, to stosownie do treści art. 343 § 7 k.p.k., sprawa
winna podlegać rozpoznaniu na zasadach ogólnych. Przedmiotem tej kontroli musi
być nie tylko kwestia dopuszczalności proponowanych przez prokuratora
rozstrzygnięć i ustalenie, czy poza zakresem uzgodnień z oskarżonym nie pozostają
rozstrzygnięcia, które w związku z ewentualnym przypisaniem zarzuconego mu
czynu mają charakter obligatoryjny, ale przede wszystkim ustalenie w oparciu o
zgromadzone dowody, czy faktycznie doszło do popełnienia zarzucanego
oskarżonemu przestępstwa i jaki jest jego zakres (por. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 26 lutego 2021 r., I KK 10/20). Podstawowym warunkiem, umożliwiającym
uwzględnienie wniosku składanego na podstawie art. 335 § 2 k.p.k., jest ustalenie
przez sąd rozpoznający sprawę, że „okoliczności popełnienia przestępstwa i wina
oskarżonego nie budzą wątpliwości” (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia
2024 r., II KK 473/24).
Sąd Rejonowy w Nidzicy nie zrealizował obowiązków wynikających z art. 343
§ 7 k.p.k., tj. nie przeanalizował należycie warunków do wydania wyroku w
uwzględnieniu wniosku złożonego na podstawie art. 335 § 2 k.p.k. Zadaniem Sądu
rozpoznającego wniosek było dokonanie oceny, czy rzeczywiście czyn zarzucany
oskarżonej spełnia wszystkie znamiona przestępstwa z art. 270 § 1 i § 2a k.k. Sąd
ten nie wywiązał się z tego obowiązku, pomimo tego, że obiektywnie powinien
powziąć istotne wątpliwości w tym zakresie.
A.K. pociągnięto do odpowiedzialności karnej za wypadek mniejszej wagi
przestępstwa fałszerstwa dokumentu. Zgodnie z art. 115 § 14 k.k. dokumentem jest
IV KK 148/25
4
każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane
określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa,
stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne. Z kolei dobrem
chronionym przy przestępstwie z art. 270 § 1 k.k., tj. przestępstwie przeciwko
wiarygodności dokumentów, jest pewność obrotu prawnego opierająca się na
zaufaniu do dokumentu.
Pojęcie dokumentu ma kluczowe znaczenie w kontekście prawidłowości
zaskarżonego wyroku. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że w opisie czynu
przypisanego oskarżonej wskazano, iż przedmiotem czynności wykonawczej było
„zaświadczenie uprawniające do przystąpienia do sakramentu bierzmowania”.
Tymczasem druk opatrzony pieczęcią […] Parafii [...] w Ł. nie zawiera określenia
„zaświadczenie”, jak również nie wskazuje, aby uprawniał do przystąpienia do
sakramentu bierzmowania (druk ten znajduje się w aktach sprawy w kopercie - k. 8).
Druk nosi tytuł „Sakrament bierzmowania” i na jednej stronie zawiera dane osobowe
kandydata do bierzmowania (imię i nazwisko kandydata, imię z bierzmowania, datę
i miejsce urodzenia, datę i miejsce chrztu, adres parafii chrztu) oraz wskazanie
imienia i nazwiska świadka oraz szafarza bierzmowania. Na odwrocie z kolei
znajduje się pieczęć parafii, data i podpis proboszcza parafii zamieszkania. Pod
kreską oddzielającą tę część druku pozostawiono miejsce na wpisanie nazwy szkoły
i miejscowości, wskazanie klasy, datę oraz podpis nauczyciela religii. Z tej części
druku, w której oskarżona podrobiła podpis K.M. nie wynika, aby stanowiła ona
potwierdzenie uczęszczania na lekcje religii czy wyrażenia pozytywnej opinii lub
stanowiska co do możliwości przystąpienia do sakramentu bierzmowania.
Podsumowując, bez wątpienia druk ten dotyczył mającego mieć miejsce w
dniu 11 kwietnia 2024 r. sakramentu bierzmowania, który przyjąć miała A.K.
Natomiast z jego nazwy i treści nie wynika, aby stanowił on „zaświadczenie
uprawniające do przystąpienia do sakramentu bierzmowania”, jak to przyjęto w opisie
przypisanego oskarżonej czynu. Już ta okoliczność potwierdza zasadność zarzutów
kasacji, wskazujących na rażące naruszenie przepisów regulujących procedowanie
w trybie konsensualnym, w sprawie załączonego do aktu oskarżenia wniosku o
skazanie poza rozprawą. Ponownie należy przypomnieć, że ten tryb procedowania
IV KK 148/25
5
jest zarezerwowany dla spraw, w których okoliczności popełnienia czynu i wina
oskarżonego nie budzą wątpliwości.
Ma rację Prokurator Generalny, że przy uwzględnieniu treści art. 115 § 14 k.k.
i zawartej tam definicji podlegającego ochronie prawnej dokumentu nie sposób
przyjąć, by opisany druk o nazwie „sakrament bierzmowania” stanowił samoistnie
dowód prawa lub stosunku prawnego. W tej sytuacji Sąd rozpoznający sprawę
powinien wnikliwie zbadać, czy podana w nim treść - konkretnie w tej jego części, w
której oskarżona podrobiła podpis katechetki - stanowi dowód okoliczności mającej
znaczenie prawne w rozumieniu art. 115 § 14 k.k. Tylko pozytywne zweryfikowanie
tegoż umożliwiało pociągnięcie do odpowiedzialności karnej A.K. za zachowanie
polegające na nakreśleniu na ww. druku podpisu K.M. W uzasadnieniu kasacji
Prokurator Generalny wskazał na wątpliwości w tym zakresie mające swe źródło w
tym, że omawiany druk zatytułowany „sakrament bierzmowania” może mieć
znaczenie jedynie na gruncie prawa kanonicznego, które przecież nie należy do
źródeł prawa powszechnie obowiązującego, wymienionych w Konstytucji. Nie
wykluczając możliwości udzielenia za pomocą art. 270 k.k. ochrony wiarygodności
różnorakim dokumentom, także tym wydawanych w ramach działalności związków
wyznaniowych, nie ma potrzeby zajmowania przez Sąd Najwyższy stanowiska w tej
kwestii na tym etapie postępowania, wobec kształtu zarzutu kasacyjnego, który
wskazuje na naruszenie przepisów procesowych.
Podsumowując, Sąd Rejonowy w Nidzicy rozstrzygając na posiedzeniu w
przedmiocie wniosku złożonego na podstawie art. 335 § 2 k.p.k. nie dokonał jego
rzetelnej kontroli. Nie ocenił bowiem w sposób wszechstronny i szczegółowy
wszystkich okoliczności przestępstwa zarzuconego w akcie oskarżenia A.K.,
mających istotne znaczenie dla oceny jej zachowania, a wymagały one wyjaśnienia
i pogłębionej analizy. Sąd Rejonowy powinien był szczegółowo przeanalizować czy
czyn oskarżonej stanowił podrobienie „dokumentu” w rozumieniu art. 115 § 14 k.k.
W tym względzie należy podkreślić, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż nośnik
informacji, aby mógł być uznany za dokument, powinien samoistnie stanowić dowód
okoliczności wskazanych w art. 115 § 14 k.k., tj. powinien samoistnie stwierdzać
odpowiednie prawo, stosunek prawny lub okoliczność mającą znaczenie prawne (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2000 r., I KZP 25/00, Wokanda
IV KK 148/25
6
2000, z. 11, poz. 23). Taką analizę należy przeprowadzić podczas ponownego
rozpoznania sprawy.
Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w sentencji wyroku.
Małgorzata Wąsek-Wiaderek
[WB]
[a.ł]
Michał Laskowski
Włodzimierz Wróbel