IV KK 107/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Siwek
Dnia 24 lipca 2025 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 24 lipca 2025 r.,
sprawy J.D.
skazanego z art. 233 § 1 k.k. i in.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z dnia 8 października 2024 r., sygn. akt II AKa 40/24
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie
z dnia 8 grudnia 2023 r., sygn. akt II K 97/23.
p o s t a n o w i ł
I. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
II. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
[WB]
UZASADNIENIE
J. D. został oskarżony o to, że:
1. w dniu 8 czerwca 2021 r. w miejscowości P., gmina D., woj. […], w
Komisariacie Policji złożył fałszywe zawiadomienie o przestępstwie
kradzieży saszetki z pieniędzmi w kwocie 2400 zł mającej mieć miejsce w
dniu 8 czerwca 2021 r., wiedząc, że przestępstwa nie popełniono i zeznał w
związku z tym nieprawdę przed organem powołanym do ścigania odnośnie
okoliczności zdarzenia, po pouczeniu o odpowiedzialności karnej za
IV KK 107/25
2
składanie fałszywych zeznań, tj. o przestępstwo z art. 233 § 1 k.k. w zb. z
art. 238 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.,
2. w dniu 21 lipca 2021 r. w miejscowości P., gmina D., woj. […], wdarł się do
domu mieszkalnego znajdującego się na posesji nr [...], a następnie poprzez
zadanie ciosów w klatkę piersiową R. S. usiłował spowodować u
wymienionej ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie
zagrażającej życiu, jednakże zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na
reakcję pokrzywdzonej, powodując obrażenia w postaci rany kłutej przedniej
powierzchni klatki piersiowej z penetracją do jamy opłucnowej oraz
krwiakiem i odmą opłucnową, rany ciętej bocznej prawej powierzchni klatki
piersiowej i rany ciętej przyśrodkowej powierzchni prawego ramienia, które
to obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządu ciała na okres
powyżej siedmiu dni, tj. o przestępstwo z art. 13 §1 k.k. w zw. z art. 156 § 1
pkt 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zb. z art. 193 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z 8 grudnia 2023 r., sygn. akt II K
97/23:
1. uznał oskarżonego J. D. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów z tym
ustaleniem odnośnie do czynu z pkt. II a/o, że oskarżony działał z zamiarem
bezpośrednim spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
pokrzywdzonej i w miejsce słów „rany ciętej bocznej prawej powierzchni
klatki piersiowej” przyjął słowa „rany kłutej bocznej prawej powierzchni klatki
piersiowej”, za co, przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k.:
1. za czyn z pkt. I a/o wymierzył mu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności;
2. za czyn z pkt. II wymierzył mu karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności ;
3. na podstawie art. 85 §1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. połączył kary jednostkowe
pozbawienia wolności i orzekł wobec oskarżonego karę łączną 5 lat
pozbawienia wolności ;
IV KK 107/25
3
4. na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego J. D. na rzecz
pokrzywdzonej R. S. kwotę 30.000 zł tytułem częściowego zadośćuczynienia
za doznaną krzywdzę, za czyn przypisany w pkt. I ppkt. 2;
5. na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzekł przepadek noża z pkt. 1, a na podstawie
art. 230 § 2 k.p.k. zwrócił: oskarżonemu - buty sportowe z pkt. 2, telefon z
pkt. 3, czarną bluzę z pkt. 4, pokrzywdzonej - rzeczy od pkt 6 do 10 jak na k.
640, a rzeczy z pkt 2 i od 7 do 10 jak na k. 604v. pozostawił w aktach jako
ich załączniki;
6. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej wobec oskarżonego kary
pozbawienia wolności zalicza okres jego zatrzymania 21 lipca 2021 r. godz.
19.40 do dnia 23 lipca 2021 r. godz. 15.00 ;
7. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz r. pr. R. S. kwotę 1680 zł plus 23 % Vat
tytułem opłaty za reprezentowanie oskarżycielki posiłkowej przed sądem;
8. na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca J. D., który zaskarżając to
orzeczenie w całości, zarzucił:
1. mające wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszenie przepisów procesowych z
art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez:
1. pominięcie przy ocenie dowodów opinii z zakresu logowania się
telefonu oskarżonego w dniu zdarzenia w miejscu oddalonym od
miejsca zbrodni,
2. przyznanie waloru wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonej R. S..
pomimo faktu, iż:
- pokrzywdzona wielokrotnie przebywała w mieszkaniu przy ul. […] w D., korzystała
z kuchni i jej wyposażenia, co może uzasadniać obecność śladów DNA na ostrzu
zabezpieczonego noża;
- pokrzywdzona dopiero na rozprawie opisała strój napastnika, tożsamy ze strojem
jaki miał oskarżony;
- kontaktowania się pokrzywdzonej z oskarżonym po zdarzeniu;
IV KK 107/25
4
c) odmówienie waloru wiarygodności zeznaniom oskarżonego w części
dotyczącej niepopełnienia przez niego czynu z pkt II. aktu oskarżenia;
d) przyznanie waloru wiarygodności zeznaniom świadków, pomimo
faktu, iż Ich zeznania ewoluowały i zmieniały się w trakcie prowadzonego
postępowania;
3. mające wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszenie przepisów prawa
procesowego z art. 424 § 1 k.p.k. poprzez sporządzenie uzasadnienia
pomijającego istnienie dowodów korzystnych dla oskarżonego.
4. rażącą niewspółmierność kary w zakresie kary za czyn opisany w pkt I aktu
oskarżenia polegając, a wymierzeniu bezwzględnej kary z pominięciem
istotnej okoliczności mającej przełożenie na wymiar kary w postaci
przyznania się oskarżonego do popełnionego czynu.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z 8 października 2024 r., sygn. akt
II AKa 40/24, zaskarżony wyrok Sądu I instancji, utrzymał w mocy (pkt I),
rozstrzygając jednocześnie w przedmiocie: kosztów udzielonej oskarżycielce
posiłkowej pomocy prawnej przez pełnomocnika z urzędu (pkt II), kosztów
postępowania odwoławczego (pkt III).
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca J. D., który zaskarżając
to orzeczenie w całości, zarzucił:
1.rażące naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 440 k.p.k. mające
wpływ na treść wyroku, polegające na tym, że:
- Sąd II instancji konsekwentnie pomijał okoliczności przemawiające na
korzyść oskarżonego oraz poddające w wątpliwości prezentowaną przez
pokrzywdzoną wersje zdarzeń, czego wyrazem było zignorowanie, a
miejscami wręcz pozytywna ocena, jawnych sprzeczności w zeznaniach
pokrzywdzonej i zgromadzonych dowodach;
- Sąd II instancji nie podjął starań zmierzających do eliminacji dających się
usunąć wątpliwości wynikających z opinii biegłych i nie dopuścił dowodu z
eksperymentu procesowego w celu ustalenia czasu potrzebnego na
pokonanie trasy z punktu znajdującego się w zasięgu działania stacji BTS
znajdującej się w D. do Ł., (miejsca zamieszkania świadka K.), a następnie
trasy z tego punktu (miejsca zamieszkania świadka K.) do miejsca
IV KK 107/25
5
zdarzenia, tj. do P. przy założeniu, że odcinek od miejsca zamieszkania
świadka K. do P. należy pokonać pieszo, ewentualnie dopuszczenie
dowodu z opinii biegłego zakresy techniki kryminalistycznej w celu
poczynienia wskazanych ustaleń;
2. rażące naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 410 k.p.k. w zw. z art.
458 k.p.k., polegające na tym, że Sąd II instancji w sposób dowolny oraz
nieuzasadniony i nieodpowiadający zasadom prawidłowego rozumowania
oraz wskazaniom doświadczenia życiowego usprawiedliwiał ewidentne
nieścisłości w zeznaniach pokrzywdzonej, świadków obciążających
skazanego oraz innych dowodach zgromadzonych w sprawie, tj. braku
obecności krwi pokrzywdzonej na brzeszczocie noża, braku materiału
genetycznego pokrzywdzonej na ubraniach oskarżonego, braku materiału
genetycznego oskarżonego na znalezionym niedopałku papierosa;
3. rażące naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 433 § 1 i 2 k.p.k. oraz
art. 457 § 2 k.p.k., poprzez rozstrzygnięcie nie dających się usunąć
wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, w sytuacji gdy zgromadzony
materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie sprawstwa oskarżonego.
Wskazując na powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania,
ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od
stawianego mu zarzutu.
Prokurator Rejonowy w Olsztynie – Północ, a także pełnomocnik oskarżycielki
posiłkowej, w pisemnych odpowiedziach na kasację wnieśli o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, dlatego podlegała oddalaniu na
posiedzeniu stosownie do treści art. 535 § 3 k.p.k.
Według art. 519 k.p.k. kasację wnosi się od prawomocnego wyroku sądu
odwoławczego i dla swej skuteczności powinna ona opierać się na uchybieniach z
art. 439 k.p.k. lub innych rażących naruszeniach prawa, które mogły mieć istotny
wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). Kasacja oparta o zarzut naruszenia
IV KK 107/25
6
art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., co do zasady spełnia wskazane powyżej
kryterium od strony formalnej, jednak warunkiem jej skuteczności merytorycznej
jest podniesienie rzeczywistych uchybień w zakresie nierzetelności
przeprowadzonej kontroli odwoławczej.
Tego ostatniego warunku, nie spełnia jednak kasacja obrońcy J. D.,
pomimo że jej autor formalnie zawarł zarzut kwestionujący dochowanie standardów
przeprowadzonej kontroli instancyjnej i wskazał na naruszenie prawa procesowego
(art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.) przez Sąd odwoławczy. Analiza przytoczonej
na poparcie tego zarzutu argumentacji wskazuje jednak, że nie chodzi w tej sprawie
o naruszenie przepisów prawa przez Sąd II instancji, ale o dążenie do
spowodowania ponownej, niejako „trzecioinstancyjnej” kontroli wyroku Sądu
Okręgowego w Olsztynie.
Przypomnieć zatem trzeba, że celem postępowania kasacyjnego, jest
wyłącznie kontrola prawidłowości stosowania prawa przez sąd odwoławczy, a nie
prawidłowości dokonanej oceny dowodów i poczynionych ustaleń faktycznych,
której dokonał sąd meriti, a następnie odpowiednio zrewidował je sąd apelacyjny.
Oczekiwanie, że w postępowaniu kasacyjnym, zostanie przeprowadzona kontrola
de facto orzeczenia sądu I instancji, szczególnie w obszarach podlegających już
kontroli odwoławczej, jest zabiegiem nieskutecznym, godzącym w jednoznaczną
treść przywołanych na wstępie niniejszych rozważań przepisów, określających
wymogi wniesienia kasacji.
Skarżący stawiając tezę naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.,
jednocześnie zarzucił „rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na
niekorzyść oskarżonego, w sytuacji gdy zgromadzony materiał dowodowy nie
pozwalał na przyjęcie sprawstwa oskarżonego”, co bezpośrednio wskazuje na
rzeczywistą intencję obrońcy, doprowadzenia przed Sądem Najwyższym do
niedopuszczalnej na tym etapie weryfikacji ustaleń faktycznych i to dokonanych na
etapie rozstrzygania sprawcy w I instancji.
Sąd Apelacyjny zaś w toku kontroli instancyjnej, nie dopatrzył się w tym
zakresie żadnych błędów i wadliwości argumentując, że w sprawie został
zgromadzony materiał dowodowy, którego poszczególne źródła, w tym wyjaśnienia
oskarżonego, relacje świadków, pokrzywdzonej R. S., a także sporządzone w
IV KK 107/25
7
sprawie opinie, zostały poddane przez Sąd I instancji skrupulatnej i zgodnej z
wymogami art. 7 k.p.k. ocenie, co uprawniało tym samym wniosek, że J. D. w
miejscu, czasie i w sposób dopuścił się obu przepisanych mu czynów. Sąd II
instancji podzielił w pełni dokonaną w tym postępowaniu ocenę dowodów i ustaleń
faktycznych, a zatem nie mógł, jak twierdzi skarżący, niedających się usunąć
wątpliwości poczytać na niekorzyść oskarżonego, tym samym naruszyć regułę in
dubio pro reo. Nie prowadził własnego postępowania, a podczas kontroli nie
stwierdził wątpliwości, które Sąd Okręgowy miałby obowiązek rozstrzygać przy
użyciu art. 5 § 2 k.p.k. Zauważyć również należy, że sformułowany zarzut przez
skarżącego wprowadza pewien dysonans argumentacyjny, gdyż nie można
jednocześnie twierdzić, że doszło do naruszenia normy z art. 5 § 2 k.p.k.,
jednocześnie kwestionując ocenę dowodów z punktu widzenia zastosowania art. 7
k.p.k., a także poczynione ustalenia faktyczne, gdyż takie kierunki kwestionowania
rozstrzygnięcia w sprawie są rozbieżne, a wręcz się wykluczają (zob. np.
postanowienia SN z 24 stycznia 2025 r., II KK 504/24; z 3 grudnia 2024 r., II KK
330/23).
Autor kasacji nie wykazał również, aby Sąd odwoławczy został zobligowany
do rozpoznania wniesionego środka odwoławczego poza sformułowanymi w nim
zarzutami, w zakresie szerszym, jak wskazuje przepis art. 433 § 1 k.p.k., zwłaszcza
z uwagi na wystąpienie okoliczności, o jakiej mowa w art. 440 k.p.k.
Rażąca niesprawiedliwość związana z utrzymaniem w mocy orzeczenia (art.
440 k.p.k.) jest przedmiotem rozważań sądu odwoławczego dopiero wówczas, gdy
we wniesionym środku odwoławczym nie podniesiono określonego zarzutu, którego
uwzględnienie pozwoliłoby na uchylenie lub zmianę tego orzeczenia, a jest ono
dotknięte tak kardynalnym uchybieniem, że nie powinno funkcjonować w obrocie
prawnym. W takiej dopiero sytuacji, sąd apelacyjny jest zobowiązany do orzekania
z urzędu, stosując normę art. 440 k.p.k. W sytuacji jednak, gdy autor apelacji
formułuje określonej treści zarzuty i wskazuje na wystąpienie uchybień rangi
względnych przyczyn odwoławczych (art. 438 k.p.k.), w związku z którymi – jego
zdaniem - utrzymanie w mocy orzeczenia byłoby potencjalnie rażąco
niesprawiedliwe, to sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia i
podniesionych zarzutów i nie stosuje przepisu art. 440 k.p.k.
IV KK 107/25
8
Jak wynika z akt niniejszej sprawy, obrońca adw. P. S., w wywiedzionej
apelacji sformułował zarzuty, w których poddawał krytyce ocenę zwłaszcza relacji
pokrzywdzonej, co – jaka wynika z treści zaskarżonego wyroku Sądu II instancji –
podlegało stosownej weryfikacji instancyjnej. Relacje pokrzywdzonej zasługiwały na
miano wiarygodności stanowiąc wartościowy budulec ustaleń faktycznych, pomimo
że świadek nie zapamiętałą dokładnej twarzy swojego napastnika. Wpływ na to
miały okoliczności przedmiotowego zdarzenia, pokrzywdzona została wybudzona
ze snu przez sprawcę, który miał zasłoniętą twarz, zdarzenie było nadto
dynamiczne i krótkotrwałe. Niemniej, R. S. potrafiła stwierdzić, że chód, postura
oskarżonego odpowiada wyglądowi napastnika, którego zapamiętała.
Pokrzywdzona nie miała przy tym żadnych powodów, by chcieć bezpodstawnie
obciążyć oskarżonego. Świadek kategorycznie zaprzeczyła także, aby miała
jakąkolwiek styczność z nożem, na którym ujawniono ślady DNA J. D..
Sąd II instancji, na podstawie zaś art. 170 § 1 pkt 3 i 2 k.p.k., oddalił
natomiast wniosek dowodowy obrońcy o przeprowadzenie eksperymentu
procesowego oraz pozyskanie dowodu z opinii biegłego techniki kryminalistycznej,
albowiem byłyby one nie przydatne do ustalenia czasookresu potrzebnego na
pokonanie trasy z nieznanego punktu w zasięgu stacji bazowej ([…]) zlokalizowanej
w D. przy ul. […] do miejscowości Ł.. Jak podkreślano w postanowieniu z 26
września 2024 r. (rozprawa apelacyjna, k. 797 i n.), nieznane jest bowiem miejsce z
którego logował się oskarżony w dniu zdarzenia o godz. 05:39:20, także nieznana
jest prędkość pojazdu z jaką się poruszał na tym odcinku trasy, nie wiadomo
również w jaki sposób i z jaką konkretnie prędkością pokonywał on pozostałą trasę
na pieszo (chód, bieg, trucht), stąd też zupełnie nieprzydatne byłby ewentualne
wyniki eksperymentu procesowego. Zauważyć należy, że wnioskowanie Sądu
Apelacyjnego zawarte w tym orzeczeniu, pozostaje w zgodzie z wnioskami opinii
biegłego K. W., biegłego z zakresu informatyki śledczej (opinia z 25 czerwca
2024 r., k. 757 i n.).
Zaprezentowana w kasacji argumentacja skarżącego wskazuje zatem na
jej wyłącznie polemiczny charakter, nie dowodząc bynajmniej, aby Sąd odwoławczy
dopuścił się jakiekolwiek uchybień. Przypomnieć również należy, że kwestii
czasowo – przestrzennej przebiegu inkryminowanego zdarzenia (z pkt. II
IV KK 107/25
9
popełnionego na szkodę R. S. ), Sąd II instancji poświęcił należytą uwagę w treści
sporządzonego uzasadnienia. Wynika z niego, że J. D. dysponował
wystarczającym czasem, aby przemieścić się na miejsce przestępstwa, podjąć
działania opisane przez R. S. oraz powrócić stamtąd do zajmowanego przez siebie
mieszkania. Przyjmując najbardziej korzystną wersję dla sprawcy, która znajdowała
odzwierciedlenie w dowodach (zeznania M. F.), tj. że oskarżony poruszał się
szybkim chodem (2m/s), pokonanie trasy w jedną stronę, czyli 1800 metrów, zajęło
mu około 15 min. Na dotarcie na miejsce przestępstwa i powrót do mieszkania
(autem, pieszo), oskarżony potrzebował bowiem 44 minuty, pozostały zaś czas
jakim J. D. dysponował, czyli ok. 10 minuty, w ocenie Sądu Apelacyjnego,
pozwalało mu na dokonanie przestępstwa na szkodę R. S., w sposób w jaki ona
opisała. Wszystko wskazywało także, że oskarżony dobrze się do tego
przestępstwa przygotował i wszystko też zaplanował. Znał mieszkanie i miejsce
przechowywania pieniędzy przez pokrzywdzoną, nieprzypadkowo też wyposażył
się w nóż i miał założone na dłonie rękawiczki. To, że nie stwierdzono śladów
biologicznych DNA oskarżonego na odnalezionych przedmiotach (niedopałku
papierosa, skrawku papieru, czy krwi pokrzywdzonej na bluzie oskarżonego oraz
na nożu z jej cechami biologicznymi), nie wyklucza ustalenia, że J. D. zastosował
wobec pokrzywdzonej przemoc fizyczną i ugodził ją nożem. Oskarżony miał dużo
czasu na to, aby zatrzeć ślady i umyć narzędzie przestępstwa. O sprawstwie i winie
oskarżonego przekonywały bowiem inne, zgromadzone licznie i wyliczone dowody.
Przytoczone powyżej tylko fragmentarycznie wywody Sądu Apelacyjnego
przekonują zatem o pełnej rzetelności przeprowadzonej kontroli odwoławczej i
rozważaniu wszystkich zarzutów apelacyjnych, co jest wyrazem respektowania
treści art. 433 § 2 k.p.k., ale i art. 457 § 3 k.p.k.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględniania kasacji, rozstrzygnięto jak w pkt. I
postanowienia, na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k. obciążając
skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
[r.g.]
IV KK 107/25
10